Skocz do zawartości
Vice-kontorezerwowe

Boston Celtics 2019/2020

Rekomendowane odpowiedzi

Co do Haywarda, to wygląda jak koleś z obrazków w Falloucie lub na reklamach coli z lat 50. Tylko powinien brać przykład z Browna i nosić obcisłe spodenki.

Williams powoli dorasta do tego, że pod koszem robi się coś więcej niż skacze do bloku. Zespół strasznie się męczy, do rotacji musi wrócić Brown i Kanter a Ainge powinien załatwić w wymianie kogoś sensownego pod kosz i na ławkę. Zostawić pick Memphis, resztą handlować, a kilka pierwszorzędowych jest

Edytowane przez ptak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

16/16 za 2 to wyrównanie wyczynu Chamberlaina z roku 1967r.!!! wow

Oby więcej takich występów ze strony Gordona, bo naprawdę po ostatnim niezwykle ciężkim roku zasługuje na to, jak mało kto. Tak na marginesie to ciekawie, by było zobaczyć miny tych, którzy w zeszłym sezonie zmieszali Haywarda z błotem. Z kolei dla tych, którzy cały czas w niego wierzyli, wielki szacun. Jak się okazuje, cierpliwość popłaca (patrz Paul George). 

A tu krótki artykuł o Gordonie:

https://pl-pl.facebook.com/vipwlozy/posts/1126152537594307?__xts__[0]=68.ARCdRhyWGv97t-oD9dR-JW8eqovz7uaSmwbPQmReLxfSK4fiVHAYgf7gVcQAKNFWzvO7rGBtV89Pcxs77z2kPLKbtjLGzhkgjHiWDNhoChjdWTnBnAIYh_z-IXKrNAt1tt6D_ey9Scv6QPjkVcWYaNwLBIhSyLYDZLL2ukCc_dOwi2yecTHyEAfiYVDucb__4lHH5Qca5is74L1BQSCFPYLgBszdOiyAdKcs1-PfBBRfRcW5Db43xdoOVGlzU1eRFvac7goFzGuKq2xEiR0wGwXB6uO_FXCem61qCJRzQzlpM-EoNs4hh93HYgCNvsvee-K41_fnVLRrquoe82dp_SnisA&__tn__=K-R

Swoją drogą, fajnie Boston zaczął ten sezon. Najlepszy start (tj. bilans) drużyny odkąd trenerem jest Stevens. Tak jak pisze ptak, niech Ainge kombinuje jak sprowadzić kogoś konkretnego pod kosz, dodać kogoś na ławkę i wtedy mogą namieszać na wschodzie.

p.s. Wiem, że na razie nie ma co się napalać (sezon długi i ciężki, zawodnicy raz zdrowi, a raz kontuzjowani itd.), ale historia lubi się powtarzać i finał Lakers-Celtics to byłby fajny powrót do przeszłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
53 minuty temu, Braveheart22 napisał:

Oby więcej takich występów ze strony Gordona, bo naprawdę po ostatnim niezwykle ciężkim roku zasługuje na to, jak mało kto. Tak na marginesie to ciekawie, by było zobaczyć miny tych, którzy w zeszłym sezonie zmieszali Haywarda z błotem. Z kolei dla tych, którzy cały czas w niego wierzyli, wielki szacun. Jak się okazuje, cierpliwość popłaca (patrz Paul George). 

no właśnie Paul George mocno przetarł szlaki i pokazał jak należy do tego podejść, następny na kolejce jest Nurkić, który zapewne wróci na koniec stycznia, trochę pouczy się organizmu i od października będzie niszczył jak to miało miejsce prędzej. Cieszę się, że mu się powodzi, bo zawsze wierzyłem w jego wielki powrót

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że Celtics mieli łatwy terminarz przez ostatnie mecze, ale powrót do formy Haywarda to jest game-changer na Wschodzie. Niby rok temu mieli podobny upside (plus Horford, minus Gordon), ale jeżeli wrócił, Hayward to jest znakomity fit do drużyny z takim talentem na obwodzie (Kemba, Tatum, Brown), a Celtics mają assety (Langford, Edwards, Brown, Smart, picki) żeby wzmocnić się pod koszem. 

Wschód był for real rok temu od drugiej rundy i jest szansa, że podobnie będzie teraz jeśli do Sixers i Bucks dołączy Boston + Heat/Raptors.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też fajna historia z dwóch powodów. Lubimy sobie czasem pocisnąć ostatnio z Ainge'a, ale te INJ Haya to był straszny pech Bostonu, dużo rzeczy się przez to zawaliło. No i zawsze fajnie jak zawodnicy po kontuzjach takich się nie kończą finalnie, tylko wracają do formy.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

George i Hayward pokazują jak długo się wraca, ale ja jestem ciekaw ile powrót do formy zajmie Nurkićiowi, bo w tym sezonie to na nic wielkiego się nie zanosi, ale jeżeli w szybkim tempie nauczy się swojego organizmu i weźmiemy poprawkę na jego wolne wejścia w sezon to już w grudniu powinniśmy zobaczyć dominatora, może nawet z trójką w arsenale

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli jest jeszcze nadzieja na powrót wielkiego John Wall :)

Dość często przypominałem casus George i sugerowałem, że powrót Haywarda na dawny poziom jest możliwy. Chociaż oczywiście czasem pojawiał się duch Chandlera Parsonsa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy warto oddawać Smarta, Browna (wiadomo, że chodzi o jednego z nich) plus picki za kogoś dobrego pod koszem. Tu wystarczy solidny a nie dobry zawodnik. Na takiego wystarczą te picki co są na przyszłość plus jakiś wypełniacz z ławki. Mnie cieszy gra Tatuma.

Łatwy terminarz? Raptors, Bucks, 76ers gdzie jak sam wiesz zagrali gorzej niż Knicks.

Rozier dostał 20000000$? Tyle co Brown? Jordan chyba jakieś psychotropy bierze.

Edytowane przez ptak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
48 minut temu, MarcusCamby napisał:

Czyli jest jeszcze nadzieja na powrót wielkiego John Wall :)

Kto wrócił na jakiś poważny poziom po zerwanym achillesie ? (poza Wilkinsem, chociaż to dziad był wtedy)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w sumie zabawnie wyszło, bo taki Baynes teraz jak zbawienie by tam teraz był.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.

Co racja to racja, a co najlepsze - Baynes będzie jednym z kandydatów do MIP (jeśli utrzyma ten poziom). Nieźle jak na 33-letniego weterana, hehe.

A powrót do formy Haywarda cieszy, i to bardzo. Tatum chyba też zaczyna grać na miarę potencjału - 22 punkty, 8 zbiórek, 45% za trzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tatum wreszcie zrozumiał, że metr różnicy w odległości od tablicy to punkt więcej.

22 minuty temu, dapunk20 napisał:

w sumie zabawnie wyszło, bo taki Baynes teraz jak zbawienie by tam teraz był.

 

 

Ale o tym wie każdy fan Celtics tyle że nie było możliwości zostawienia Aarona. Jak 2 lata temu wylądował w Bostonie to zastanawiałem się co ta za paździerz. Dopiero fani Pistons wyprowadzili mnie z błędu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie to czemu Baynes nie przedłużył z nimi kontraktu? Jakiś kwas, czy Danny Boy znowu poskąpił? Podpisali łacha Kantera za takie same pieniądze, jakie brodacz dostał w Suns, co jest grubym żartem 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, BMF napisał:

Wiem, że Celtics mieli łatwy terminarz przez ostatnie mecze, ale powrót do formy Haywarda to jest game-changer na Wschodzie. Niby rok temu mieli podobny upside (plus Horford, minus Gordon), ale jeżeli wrócił, Hayward to jest znakomity fit do drużyny z takim talentem na obwodzie (Kemba, Tatum, Brown), a Celtics mają assety (Langford, Edwards, Brown, Smart, picki) żeby wzmocnić się pod koszem. 

Wschód był for real rok temu od drugiej rundy i jest szansa, że podobnie będzie teraz jeśli do Sixers i Bucks dołączy Boston + Heat/Raptors.

Ja mimo wszystko nie skreślałbym też Indiany z tego grona, dużo zależy od powrotu Dipo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Przemek_Orliński napisał:

Ogólnie to czemu Baynes nie przedłużył z nimi kontraktu? Jakiś kwas, czy Danny Boy znowu poskąpił? Podpisali łacha Kantera za takie same pieniądze, jakie brodacz dostał w Suns, co jest grubym żartem 😂

Przecież Baynes został przedłużony w Bostonie rok temu . Tyle ,że musiał uwolnić miejsce by bylo możliwe podpisanie Kemby. A Kanter został podpisany z wyjątku. Niby to samo ale z punktu cap space niekoniecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak Irvinga = profit :)

Kemba daje ten sam skillset z jakims 6 razy wyzszym bball IQ

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hayward złamana lewa ręka.

 

Noż ja pierd0le...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 godzinę temu, microlab napisał:

Hayward złamana lewa ręka.

 

Noż ja pierd0le...

Tez czuje wielki smutek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.

no nie wierzę... a wracał do swojej najlepszej formy... dołączam się do reakcji - noż ja pierd0le, bo co innego w takiej sytuacji można napisać, ehhh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.