Skocz do zawartości
RonnieArtestics

Jazda, jazda - FIBA World Cup

Rekomendowane odpowiedzi

Campazzo lol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobry mecz, bez fajerwerków ale ok, bardzo ok.

Myślę że Argentyna jeszcze się zbliży , Campazzo, Scola, Deck pewnie nie będą grali cały mecz takiego piachu. Tzn Campazzo ma sporo dobrych zagrań, ale rzut mu nie siedzi zupełnie. Zacznie.

30 minut temu, BMF napisał:

Campazzo lol

?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Argentyna w takiej dyspozycji jak dziś by była do pyknięcia przez naszych.. ;) oprócz kontry nie istnieją i to chyba ich jedyna szansa - zagrać agresywnie i szybko bo Hiszpanie nałapali fauli trochę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 minut temu, RonnieArtestics napisał:

Argentyna w takiej dyspozycji jak dziś by była do pyknięcia przez naszych.. ;) 

nie żartuj sobie . Oprócz kontry mają w sumie tylko trójki bo Hiszpania gra świetnie w obronie, a nie że Argentyna jest jakaś słaba.  Zresztą, stawiam że Argentuna w 2 połowie się rozkręci.

 

Polska to inna liga, z całym szacunkiem & sympatią dla naszych.

 

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

scole zamietli strasznie pod dywan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, rw30 napisał:

nie żartuj sobie . Oprócz kontry mają w sumie tylko trójki bo Hiszpania gra świetnie w obronie, a nie że Argentyna jest jakaś słaba.  Zresztą, stawiam że Argentuna w 2 połowie się rozkręci.

 

Polska to inna liga, z całym szacunkiem & sympatią dla naszych.

 

No nie żartuje, zagraliśmy o niebo lepiej przeciwko Hiszpanii ;) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, rw30 napisał:

 

Myślę że Argentyna jeszcze się zbliży , Campazzo, Scola, Deck pewnie nie będą grali cały mecz takiego piachu. Tzn Campazzo ma sporo dobrych zagrań, ale rzut mu nie siedzi zupełnie. Zacznie.

?

no i sie nie zbliżyła, a Campazzo w drugiej zagrał chyba gorzej niż w pierwszej połowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rubio mvp, co to sie podzialo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak sobie wlasnie myslalem pod koniec meczu, ze niby turniej fajny i w ogole, ale skoro gosc pokroju Rubio jest najlepszym strzelcem najlepszego zespolu to cos tu jest chyba nie do konca dobrze : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ten śmieć Fournier wywalił USA team za burtę 

4 minuty temu, Przemek_Orliński napisał:

Mój syn MVP ❤️ 

 

wut? mam Ci przypomnieć kto w 2008 roku wrzucał na forum e-basket fotki z Rubio??? Gimby nie znajo, wiarusy pamietajo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, rw30 napisał:

ten śmieć Fournier wywalił USA team za burtę 

12 minut temu, Przemek_Orliński napisał:

Chyba Gobert i Ntilikina. 

8 minut temu, rw30 napisał:

wut? mam Ci przypomnieć kto w 2008 roku wrzucał na forum e-basket fotki z Rubio??? Gimby nie znajo, wiarusy pamietajo

Ty zdjęcia wklejałeś, a ja go na świat w El Masnou przyjmowałem!  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Przemek_Orliński napisał:

Chyba Gobert i Ntilikina. 

Fournier przez 3 kwarty masakrował Amerykanów na wszelkie możliwe sposoby i zbudował im przewagę. Jak nagle zszedł i przestał trafiać to USA odrobili 10 punktów, a dopiero potem się otrząsnęli De Colo z Gobertem. Ntilikina to trafił takie fartowne rzuty, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego rzut w ogóle, że nie ma co go chwalić. W tym meczu mu wyszło, turniej na plus, ale kto go widział, by stepback-3 (prawie bo nastąpił na linię) rzucał przez ręce i trafiał? Fart i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to go nie ma za co chwalić? W pierwszej kwarcie zjadł i wysrał Walkera w obronie, a ten biedny nie mógł się ogarnąć do końca meczu. Dwa szybkie przechwyty i było po Kembie. I nie chce z niego robić MVP tego spotkania, ale jeżeli "takie fartowne rzuty" mu wpadają w takich momentach w takim spotkaniu, o taką stawkę, to chyba zasłużył na kawałek tortu za pokonanie USA? Mistrzem ceremonii i tak był Gobert, który wyczyścił deskę i przestawiał ich pod koszem jak szmaciane lalki.  

Fournier to zwykły kaszalot, który ma chyba jakieś kwity na Colleta, że ten pozwala mu tak grać. Jego ISO gówno przegrało im mecz z Argentyną. Tyle okazji do odegrania z podwojenia na czystą pozycję do kolegi z zespołu,  nie widziałem od czasu Melo w Knicks. Nie wspomnę już, że kiedy siedział na ławce, to Francja odrabiała straty ze Scolą i kolegami. W meczu z USA mógł sobie punktować, ale jak przyszło co do czego, to punkty musiał trafiać ten bust z Knicks... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omatko, Orlinski, znowu sympatie & antypatie przeslonily Ci wszystko (choc w paru miejscach masz racje, nie przecze).

W zwiazku z tym nie wiem czy jest sens odpowiadac na ten post bo i tak wyjdzie ze Fournier szrot a Nikitlina MVP i moze jeszcze GOAT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, rw30 napisał:

W zwiazku z tym nie wiem czy jest sens odpowiadac na ten post bo i tak wyjdzie ze Fournier szrot a Nikitlina MVP i moze jeszcze GOAT

olaboga. Gdzie robię z niego MVP? Napisałem, że trafił ważne rzuty w końcówce, które mógł trafić każdy, a padło na niego i tyle.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za cały turniej to Fournier > Ntilikina i to zdecydowanie. I to twierdzenie, że Ntilikina wyrzucił USA, a nie Fournier to już jakiś ponury żart. Jedno wejście pod kosz i jeden fartowny rzut nie znaczą więcej niż 30 minut rzucania trójek, wejść pod kosz, bycia liderem i budowania przewagi przez Fourniera. To już prędzej De Colo, który dużo dostawał się na linię i pewnie egzekwował FT. Ale na pewno nie wyrzucił Amerykanów Ntilikina. Miał duży udział, ważny był w tym zespole, ale nie był decydujący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...