Skocz do zawartości
DeltaCenter

Ranking TOP10 seriali

Rekomendowane odpowiedzi

10 minut temu, Chytruz napisał:

k****, skisłem, analiza roku.

Zwróciłem po prostu uwagę, że po 2000 roku zaczął dominować jeden patent na serial. 

Dla porównania najpopularniejsze seriale lat 90-tych (żaden nie spełnia wszystkich wspomnianych wyżej cech): 

- Friends

- Trzecia Planeta od Słońca

- Twin Peaks 

- Przystanek Alaska

- Ostry Dyżur

- Archiwum X

- Prawo i porządek 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Artlan napisał:

Zwróciłem po prostu uwagę, że po 2000 roku zaczął dominować jeden patent na serial. 

Sorry, ale rozjebałeś mnie.

Artlan: Zauważyłem pewien schemat - główny bohater jest dorosły, ma pracę, mieszka gdzieś i zna innych ludzi. WSZYSTKO NA JEDNYM PATENCIE!!!!!

Co Tony Soprano, Dexter, Al Bundy i Barney Stinson mają ze sobą wspólnego i od kiedy ich seriale są na tych samych planetach (nie mówiąc o byciu robionym na jednym schemacie) - nie wiem. A, wiem - mieszkają w dużym mieście lub jego pobliżu!!!!! TYLE LAT, JAK MOGLIŚMY TEGO NIE WIDZIEC??????!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Artlan napisał:

Zauważyłem pewien schemat w tych topowych serialach.

- główny bohater to biały mężczyzna w wieku 35-45 lat

- wykonuje ciekawy i intrygujący zawód, w którym odnosi spore sukcesy 

- mieszka zazwyczaj w dużym mieście (lub w jego pobliżu)

- ma jednego dobrego kumpla, z którym trzyma się blisko przez cały serial

- jest cynikiem, socjopatą albo nawet psychopatą, ale ma też dobre cechy (np. dba o rodzinę)
 

Przykłady - Walter White, Tony Soprano, Hank Moody, Dexter Morgan, Gregory House, Vic Mackey, Al Bundy, Charlie Harper, Barney Stinson, Sherlock Holmes. 

Oczywiście są jakieś drobne odstępstwa (np. Dexter był raczej samotnikiem, Walt był trochę starszy a Al Bundy nie był wybitny w sprzedaży damskich butów), ale generalnie to jest jeden i ten sam schemat. Można by rzec, że (prawie) całe serialowe Hollywood leci na jednym patencie. 

Cały post to mocne łapu capu, ale pogrubione mnie szczególnie rozbawiło

Znalezione obrazy dla zapytania al bundy gif

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Chytruz napisał:

Sorry, ale rozjebałeś mnie.

Artlan: Zauważyłem pewien schemat - główny bohater jest dorosły, ma pracę, mieszka gdzieś i zna innych ludzi. WSZYSTKO NA JEDNYM PATENCIE!!!!!

Co Tony Soprano, Dexter, Al Bundy i Barney Stinson mają ze sobą wspólnego i od kiedy ich seriale są na tych samych planetach (nie mówiąc o byciu robionym na jednym schemacie) - nie wiem. A, wiem - mieszkają w dużym mieście lub jego pobliżu!!!!! TYLE LAT, JAK MOGLIŚMY TEGO NIE WIDZIEC??????!!!!!!!

Mają to wspólnego, że przejawiają cechy cynika i socjopaty a przy tym są samcami alfa w jakiejś dziedzinie. Przecież kiedyś nawet Sherlock Holmes był przedstawiany w serialach jako normalny detektyw, dopiero od niedawna jest socjopatą. 

5 minut temu, julekstep napisał:

Cały post to mocne łapu capu, ale pogrubione mnie szczególnie rozbawiło

Akurat w zawodzie Ala tkwił komizm tego serialu (między innymi). Jeżeli to nie jest ciekawy zawód, to jaki jest? ;]  

Edytowane przez Artlan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Machnę swoją topke

1 Breaking Bad

2 Peaky blinders

3 Black mirror ( byłby wyżej ale ostatni sezon ... No szkoda)

4 Teoria Wielkiego Podrywu

5 Dexter

6 Gra o tron ( spie....... Ostatni sezon koncertowo )

7 Walking Dead

8 W garniturach

9 Better Call Saul

10 Supernatural ( gdyby skończyli po 4-5 sezonie byłby w top 3 a tak to z sentymentu zamyka topke)

 

Czarnobyl i Tabu z racji tylko jednego sezonu nie brałem pod uwagę.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam uchwyciłem co chciał kolega przekazać ze mimo wybiórczych nieścisłości to jest wiele wspólnych cech i choć nie wszystko klika w tych przykładach to jest tam więcej schematów powtarzanych niż się nam wydaje. Niespójne są tu tez niestety kwestie czasowe bo broniąc się chronologia bije po oczach data produkcji Bundych chociażby. Ja bym dodał ze wspólna cecha jest tam zamiłowanie do używek czyli alkohol lub sex lub naro lub wszystko razem. To się ogląda ;) 

zbyt sztywno zareagowaliście w takim temacie jak seriale. Atak zmasowany? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Artlan napisał:

Mają to wspólnego, że przejawiają cechy cynika i socjopaty a przy tym są samcami alfa w jakiejś dziedzinie. Przecież kiedyś nawet Sherlock Holmes był przedstawiany w serialach jako normalny detektyw, a teraz sam siebie nazywa socjopatą. 

Al Bundy i Barney Stinson przejawiają cechy socjopaty?

Ogólnie gdybyś napisał, że w czołówce dużo jest seriali z negatywnym albo niejednoznacznym bohaterem, to byłaby to prawda, raczej nie jest to dla nikogo tajemnicą od czasów Sopranos. Kryminał to dobry gatunek dla filmowców. Lol content to ta reszta o mieszkaniu w mieście, wykonywaniu ciekawego zawodu i byciu homo sapiens.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W polskich realiach zawodowych lat 80/90 to Al jest człowiekiem sukcesu bo go nie wywalili z roboty mimo ze jej nie lubi i robi wszystko czego nie powinien. Ferdek wypada blado ;) choć z drugiej strony pije więcej a mniej zarabia ;) bo wcale 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Chytruz napisał:

Al Bundy i Barney Stinson przejawiają cechy socjopaty?

Bardziej cynika niż socjopaty. Oczywiście jest to podlane komicznym sosem, ale chodzi o sam fakt. 

Cytat

Ogólnie gdybyś napisał, że w czołówce dużo jest seriali z negatywnym albo niejednoznacznym bohaterem, to byłaby to prawda, raczej nie jest to dla nikogo tajemnicą od czasów Sopranos. Kryminał to dobry gatunek dla filmowców.

Żaden z wymienionych przeze mnie seriali nie jest kryminałem (zwłaszcza Californication i House). Chyba, że przez ,,filmowców" rozumiesz ludzi kręcących filmy a nie seriale, ale w takim razie nie bardzo wiem jak się ma drugie zdanie do pierwszego. 

Cytat

Lol content to ta reszta o mieszkaniu w mieście, wykonywaniu ciekawego zawodu i byciu homo sapiens.

Mogłem położyć większy nacisk na inne cechy, ale i tak nie rozumiem tego przypierdalania się. Zresztą umiejscowienie akcji w dużym mieście albo koncentracja na jednym bohaterze nigdy nie było czymś oczywistym. 

Edytowane przez Artlan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Artlan napisał:

Ciekawe jest również to, że w internecie osobami najczęściej przypierdalającymi się bezpodstawnie do innych są: 

- nołlajfy

- z kijem w dupie

- molestowane w dzieciństwie

- zazwyczaj wyznające prawicowe poglądy

Zgadzam się, dobrze, że nie przypierdalam się bezpodstawnie.

Ale wszędzie zdarzają się, jak wspomniałeś przy poprzedniej analizie, wyjątki. Ty na przykład nie masz prawicowych poglądów.

6 godzin temu, Artlan napisał:

Chodziło mi o to, że występują te wszystkie cechy jednocześnie, co jest pewną ciekawostką. Jest to ciekawe tym bardziej, że przecież do niedawna tak wcale nie było. 20 lat temu najpopularniejsze wśród seriali były Friends, Trzecia Planeta od Słońca, Twin Peaks i inne Przystanki Alaska, które nie miały takich cech. 

Rodzina Soprano czy Al Bundy to seriale sprzed 20 lat.

Barney Stinson to nie jest główny bohater, a ja naprawdę w cholerę nie rozumiem jakie to zaszły wielkie rewolucje w HYMIM, które odróżniają je od Friends.

Najpopularniejsze obecnie seriale to Gra o Tron, Grey's Anatomy czy Stranger Things, które nie spełniają Twoich kryteriów. 

Wśród starych, bardzo popularnych seriali, które absolutnie nie spełniały Twoich kryteriów, możesz znaleźć Detektywa Magnum, Strażnika Texasu, Seinfelda, 

5 godzin temu, Artlan napisał:

Mają to wspólnego, że przejawiają cechy cynika i socjopaty a przy tym są samcami alfa w jakiejś dziedzinie. Przecież kiedyś nawet Sherlock Holmes był przedstawiany w serialach jako normalny detektyw, dopiero od niedawna jest socjopatą. 

5 godzin temu, julekstep napisał:

Nie oglądałem starych serialów o Sherlocku Holmesie, poza tym, że serial, który masz na myśli został nakręcony przez Brytyjczyków, a sam Sherlock Holmes jako normalny detektyw czy człowiek na pewno nie został przedstawiony w materiale źródłowym. 

5 godzin temu, Artlan napisał:
5 godzin temu, julekstep napisał:

 

Akurat w zawodzie Ala tkwił komizm tego serialu (między innymi). Jeżeli to nie jest ciekawy zawód, to jaki jest? ;]  

Wymieniłeś zawody:

mafiosa

pracownika korpo

technika laboratoryjnego

sprzedawcy obuwia

pisarza

lekarza

policjanta

pianisty

 

Nie wiem co jest tak fascynującego w byciu takim pisarzem, pianistą czy sprzedawcą butów, poza tym, że zostało ciekawie to przedstawione.
Hmmm - czyli seriale z dobrą fabułą są popularne. 

No shit. 

5 godzin temu, Artlan napisał:

Bardziej cynika niż socjopaty. Oczywiście jest to podlane komicznym sosem, ale chodzi o sam fakt. 

Cytat

Cynik to słowo z V wieku sprzed naszej ery. Hollywood, jak i ogólnie kultura, odkryła takich bohaterów sporo wcześniej, niż 20 lat temu. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa analiza chociaż  błędna. Już samo typowanie najpopularniejszych serialów lat 90-tych jest błędne.

BH 90210, Pełna Chata,  M*A*S*H (który dotarł do Polski z dużym opóźnieniem), czy chociaż Moda na Sukces i masa innych. W latach 90-tych co wrzucili do TV było popularne i w zależności od tego jak ile miałeś lat i który byłeś w kolejce do pilota (rodzeństwo/rodzice) oraz dostępność kanałów to inne będą "najpopularniejsze" seriale.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Artlan napisał:

Żaden z wymienionych przeze mnie seriali nie jest kryminałem (zwłaszcza Californication i House)

Wymieniles Sopranos, BB, The Shield i Sherlocka, wszystkie sa serialami kryminalnymi. To jak i po co dales rade wrzucic je do jednego worka z sitcomami, Alem Bundym i Barneyem, to juz nie do mnie pytanie.

8 godzin temu, Artlan napisał:

Chyba, że przez ,,filmowców" rozumiesz ludzi kręcących filmy a nie seriale, ale w takim razie nie bardzo wiem jak się ma drugie zdanie do pierwszego. 

Seriale sa robione przez ludzi z branzy filmowo-telewizyjnej, nazywaja sie oni filmowcami, chyba ze slyszales cos o serialowcach. Nie przeszkadzalo ci jak sam napisales, ze seriale robi Hollywood, a teraz jestes wielce oburzony, cringe.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, MA23 napisał:

Czarnobyl i Tabu z racji tylko jednego sezonu nie brałem pod uwagę.

Dziwne, że w ogóle rozważałeś taką szmirę jak Tabu ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Serial zły nie był ale jak się trochę zastanowiłem to 1 sezon true detective bardziej mi się podobał. Z oceną wikingów jeszcze się wstrzymam bo ostatni sezon mnie rozczarował ( ale po obejrzeniu ostatniego sezonu gry o tron, który miał być petardą na złotych kółkach która miała jebnąć z wielkim hukiem wyszła ... Taka picolòwka paczka 1 zł za 100 sztuk więc jak zjebią ostatni sezon wikingów to też mnie nie zdziwi). Jeszcze family guy ... Chyba trzeba będzie zrobić jakieś top3 honorable mentions.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no nie wiem, dla mnie to był ostry zawód ale kto co lubi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacna dyskusja z kolegą Artlan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, LeweBiodroSmoka napisał:

no nie wiem, dla mnie to był ostry zawód ale kto co lubi :)

Zależy od podejścia. W moim przypadku szukałem jakiegoś nowego serialu ale najczęściej to była kicha dla mnie że po pierwszych odcinkach dawalem sobie spokój. A tabu wciągnęło i obejrzało się do końca a w tym wszystkim przyjemnie się oglądało. Nie nastawiałem się specjalnie jak na serial który urwie dupę i nie specjalnie czekam na kolejny sezon... Ale jak wejdzie to chętnie obejrzę.

Każdy zachwala the wire ... Gdzie to można obejrzeć? Macie jakąś sprawdzoną stronę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MA23

Na HBO GO masz miesiąc za darmo, tam znajdziesz The Wire i inne produkcje tej wytwórni.

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, LeweBiodroSmoka napisał:

@MA23

Na HBO GO masz miesiąc za darmo, tam znajdziesz The Wire i inne produkcje tej wytwórni.

Są tam wszystkie sezony the wire z napisami pl/lektorem? Bo jak kiedys ściągałem te dalsze sezony nigdy nie mogłem znaleźć napisów a tam taki język jest ze nie wszystko szło skumać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, RonnieArtestics napisał:

Są tam wszystkie sezony the wire z napisami pl/lektorem? Bo jak kiedys ściągałem te dalsze sezony nigdy nie mogłem znaleźć napisów a tam taki język jest ze nie wszystko szło skumać. 

Oczywiście, to nie torrenty wszystko musi być legitnie ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...