Skocz do zawartości
fluber

Ranking graczy NBA

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, josephnba napisał:

choć to on w dużym stopniu odpowiada za g.7 z Blazers, właśnie przez brak tego pierwiastka killera w końcówkach Nuggets nie mieli w nim odpowiedniego wsparcia

29 pkt, 13 reb, 2 ast (to tez dużo mówi ;]), dwie jedyne celne trójki całej drużyny to trójki Jokicia i mimo G7 i D skupionej na Jokiciu zaledwie 2 straty.

Pretensje to mozna miec do Murraya, który zagrał na 22% z gry czy do tego, ze Sap jako vet zbyt wielkiego wsparcia w ofensywie nie dał, ale naprawdę zrzucanie porazki w G7 i pisanie o niewystarczającym wsparciu to żart.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Aha i Bulls będą w ósemce!!!

Magia się skończyła, kontrakt Vuca podpisany!

@Lucas ja napisałem o końcówce! O samej końcówce spotkania i o tym że jok nie jest typem gracza przejmującego mecz!

Tylko tyle, oglądałem to spotkanie z Julkiem i Marcusem w pubie i byliśmy pod wrażeniem gry Jokica, ale też wszyscy trzej zauważyliśmy że Nuggets byli o go to guya do awansu

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widzę fani Denver lubią sobie nadużywać, w PO Denver miało w crunch wybitny ORTG 105 a P O T Ę Ż N Y Jokić zanotował 78 posiadań 8 pkt i 22TS% przy 24.8 USG%; warto nadmienić, że potężni rywale wklejali im w tym czasie ORTG na poziomie 114 ;) 

w RS ciut lepiej bo team miał 112.8 ORTG a niedźwiedź miał 277 posiadań i 89 pkt przy 56,33 TS% i 30.4 USG%, dodatkowo 30 asyst (należy pochwalić, bo aż 16 poszło pod kosz), ale nie dziwcie się, że Jokić nie jest doceniony u casuali skoro w mało medialnym teamie w crunch zalicza zjazd scoringu kosztem małego wzrostu kreacji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajna inicjatywa @fluber szkoda że rzadko wchodzę na forum bo miałem własny ranking top kilkaset w excelu.

Dałbyś radę wrzucić ranking oparty na średniej ucinanej, wywalając 25% najwyższych i 25% najniższych ocen każdego gracza? Taki ranking pewnie będzie mieć więcej sensu po pozbyciu się ludzi nie odróżniających Robina od Brooka lub Bojana od Bogdana. Rookies też są chyba zbyt bezpiecznie wycenieni. Dostawali 1 z automatu?

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Bogut obcinalem 5% z gory i z dolu.

100 glosow to za malo zeby poliwe obciac. Bylyby same remisy

Edytowane przez fluber
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, polishllama69 napisał:

widzę fani Denver lubią sobie nadużywać, w PO Denver miało w crunch wybitny ORTG 105 a P O T Ę Ż N Y Jokić zanotował 78 posiadań 8 pkt i 22TS% przy 24.8 USG%; warto nadmienić, że potężni rywale wklejali im w tym czasie ORTG na poziomie 114 ;) 

w RS ciut lepiej bo team miał 112.8 ORTG a niedźwiedź miał 277 posiadań i 89 pkt przy 56,33 TS% i 30.4 USG%, dodatkowo 30 asyst (należy pochwalić, bo aż 16 poszło pod kosz), ale nie dziwcie się, że Jokić nie jest doceniony u casuali skoro w mało medialnym teamie w crunch zalicza zjazd scoringu kosztem małego wzrostu kreacji

Wrzuć jeszcze staty Davisa z ostatnich PO, porównamy z Jokiciem, który ciągnął swój zespół w każdym meczu od pierwszej do ostatniej minuty. Zarzucanie czegokolwiek Jokiciowi za mecze Denver w PO, gdy cała ich gra zaczyna się i kończy na nim jest grubym nietaktem. 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, jack napisał:

Wrzuć jeszcze staty Davisa z ostatnich PO, porównamy z Jokiciem, który ciągnął swój zespół w każdym meczu od pierwszej do ostatniej minuty. Zarzucanie czegokolwiek Jokiciowi za mecze Denver w PO, gdy cała ich gra zaczyna się i kończy na nim jest grubym nietaktem. 

ja nie lubię Davisa i go krytykuję, więc nie wiem o co zarzut a ja tylko próbowałem pokazać, że nie jest to tak kolorowo jak próbuje się tłumaczyć, dalej oczywiście go doceniam, ale mam kilka sporych zastrzeżeń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
46 minut temu, fluber napisał:

@Bogut obcinalem 5% z gory i z dolu.

100 glosow to za malo zeby poliwe obciac. Bylyby same remisy

Możesz obciąć i remisy rozstrzygnąć kolejnością z pierwotnego rankingu.

odcinka tylko 10% to chyba jednak za mało, by sensownie ograniczyć wpływ ludzi, którzy patrzą na nazwisko a na imię już nie.

Edytowane przez Bogut

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, polishllama69 napisał:

ja nie lubię Davisa i go krytykuję, więc nie wiem o co zarzut a ja tylko próbowałem pokazać, że nie jest to tak kolorowo jak próbuje się tłumaczyć, dalej oczywiście go doceniam, ale mam kilka sporych zastrzeżeń

To Ci właśnie tłumacze, że Jokić przez cały mecz robi w Nuggets za 3 typa. Jak siada albo próbuje odpocząć to rywal dostaje wiatru w żagle więc musi napierniczać przez cały mecz. A w końcówce oczywiście przeciwnik rzuca wszystko co ma na zmęczonego Jokicia więc nie ma się co dziwić, że ten jak tylko może to pozbywa się piłki, co też nie jest proste. Dlatego jeśli chodzi o niego to jest kolorowo i to bardzo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jako, że sezon ogórkowy nadal trwa, a @fluber wykonał niesamowitą pracę i mnie przy tym zmotywował, postanowiłem stworzyć swój ranking (wiadomo, że subiektywny). Oczywiście, nie znajdzie się w nim ponad 300-tu graczy, no way. Raczej - TOP50. W rankingu zabraknie KD z powodu kontuzji. Gdyby nie ta feralna kontuzja, TOP5 miałby zapewnione. Nie ma także Walla, który zapewne opuści cały sezon. A co by o nim nie mówili, to zdrowy Wall zakręciłby się w okolicach TOP50. Oprócz tego, nie uwzględniłem debiutantów, bo nie chce robić za wyrocznię. O nich można podyskutować w trakcie sezonu. Ps. Jeszcze nigdy nie napisałem tak długiego postu tutaj. Ranking potrafi wymęczyć, ale nie narzekamy. Dobra, do dzieła!
TOP 50
1.Giannis Antentokounmpo - MVP, doda pewniejszy rzut z dystansu i będzie... sami dopiszcie
2.Stephen Curry - nie ma Duranta, będzie Curry show / coś czuję, że może powtórzyć sezon 15/16
3.LeBron James - jeden z ostatnich sezonów, w których może coś ugrać / MJ w jego wieku był MVP, a jak wypadnie LeBron?
4.James Harden - nie jestem fanem jego stylu, ale to najlepszy SG w lidze, który zagra kolejny ofensywny koncert
5.Joel Embiid - lider po obu stronach parkietu, to jego przewaga nad Jokerem (choć overall to w sumie ten sam tier)
6.Nikola Jokić - może wygląda na tego, który sprzeda Ci ruskie fajki, ale to pozory / najlepiej podający big man ever
7.Kawhi Leonard - wylądowałby w TOP3, ale coś mi się wydaje, że będzie się oszczędzał w RS
8.Anthony Davis - zobaczymy jak sobie poradzi jako Robin w Lakers, bo potencjał to ma na TOP5
9.Paul George - obrona, atak? pełen pakiet. Idealna druga opcja w contenderze
10.Blake Griffin - może i wygląda 'topornie', ale zaliczył spory progres. A w tym sezonie powinien być jeszcze lepszy
11.Jimmy Butler - przejmuje rolę lidera w Miami, a że taka rola mu odpowiada, to zaliczy mocny sezon, no doubt
12.Damian Lillard - legenda Portland, ofensywny 'kozak', ale pewnego poziomu nie przeskoczy
13.Kyrie Irving - dla wielu jest overrated, okej, ale w RS będzie świetny, a Nets to pewniak do PO
14.Karl-Anthony Towns - miękki czy nie, jeśli chodzi o ofensywę to, moim zdaniem, najlepszy center ligi
15.Draymond Green - elitarny obrońca, drugi najważniejszy gracz w GSW / może zagrać kapitalny RS (jeśli mu się zechce)
16.Luka Doncić - zaledwie 20 lat, impact All-Stara, 21/8/6 jako rookie, wystarczy? 
17.Kemba Walker - All-NBA 3rd Team zobowiązuje, w końcu zagra o coś więcej jak walka o PO
18.Rudy Gobert - co tu można dodać? Gobert to 2xDPOTY, 66% z gry i ostoja Jazz
19.Victor Oladipo - trochę na wyrost, ale myślę, że wróci w bardzo dobrej formie
20.Russell Westbrook - pod względem statsów to najlepszy gracz w NBA / mam wątpliwości co do jego gry z JH
21.Jrue Holiday - lider NOLA, bardzo dobry po obu stronach, brakuje tylko pewniejszej 'trójki'
22.Chris Paul - jeśli będzie zdrowy, to OKC mogą zaskoczyć, bo CP3 to nadal świetny gracz
23.LaMarcus Aldridge - już 34 lata na karku, ale wciąż dużo daje drużynie. 20/10 co mecz? Oczywiście.
24.Mike Conley Jr - o jego klasie świadczy fakt, że po jego przyjściu, Jazz stali się contenderem
25.Ben Simmons - ma wszystko, oprócz rzutu... trenuj rzuty Benek, trenuj, bo TOP15 jest w zasięgu
26.Bradley Beal - gdyby tylko miał lepszy team... 26/5/5 co mecz? Dla Beala to żaden problem
27.Donovan Mitchell - będzie coraz lepszy, a gra z takim pg jak Conley powinna mu pomóc w rozwoju
28.Jayson Tatum - powinien dostać większą rolę w C's, więc to może być przełomowy sezon dla niego
29.Khris Middleton - więcej niż solidny po obu stronach, druga opcja w contenderze
30.De'Aaron Fox - ma zadatki na czołowego pg w lidze, ale czy już w tym sezonie?
31.Kyle Lowry - myślę, że zyskał sporo w oczach ludzi. Lider Raptors, mistrz NBA, underrated? 
32.Pascal Siakam - co sezon zalicza progres, więc teraz pora na występ w ASG
33.Nikola Vucević - był świetny w RS? Był, ale był też fatalny w PO, więc zobaczymy jak wypadnie po CY
34.Al Horford - zapewne w Sixers jego rola się zmniejszy, stąd takie miejsce, bo Al to nadal klasa
35.CJ McCollum - w ostatnich PO udowodnił, że można na niego liczyć. Jako druga opcja jest świetny
36.DeMar DeRozan - przed nim dobry sezon, bo RS to jego żywioł, ale lider z niego żaden
37.Tobias Harris - świetny w Clippers, niezły w Sixers / powinien zyskać na odejściu Butlera
38.Eric Bledsoe - poprzedni RS to 16p/5r/6a/1.5s i 48% z gry w 29 minut. Ten powinien być jeszcze lepszy
39.Klay Thompson - jest tak nisko tylko przez kontuzję, zdrowy Klay to TOP20 (planowany powrót - luty)
40.Kevin Love - jeśli obejdzie się bez kontuzji, to Love jest w stanie zagrać naprawdę dobry sezon
41.Lauri Markkanen - być może na wyrost, ale wierzę w chłopaka. Potencjał na 22/10 co noc i blisko 40% za trzy
42.Lou Williams - sweet Lou to jest ten rodzaj gracza, który jest jak wino. Im starszy, tym lepszy
43.Devin Booker - kandydat na czołowego strzelca RS, znacznie się poprawił jako playmaker (7as/mecz)
44.Zach LaVine - niedoceniany zawodnik, który robił 24p/5r/4.5a w tamtym sezonie. Bulls powalczą o PO.
45.Myles Turner - bloki, obrona, trójki na poziomie 40%? Check. Czas zagrać na miarę potencjału
46.Jamal Murray - 4 sezon w lidze, zaledwie 22 lata na karku, a już jest drugą opcją w Denver
47.Otto Porter Jr - overrated czy underrated? Porter ma możliwości, aby stać się czołowym 3&D w lidze
48.Clint Capela - ma swoje wady, ale w RS jest więcej niż solidny (równie dobrze mógłby tu wylądować Drummond)
49.Malcolm Brogdon - w Bucks był tym czwartym w kolejce, ale w Pacers może stać się jednym z liderów
50.Danilo Gallinari - 46/43/90 w poprzednim sezonie, zdrowy Gallo to, moim zdaniem, TOP50

Swoją drogą, ciężko jest wybrać TOP50 i nikogo nie pominąć. Liga jest napakowana talentem.
Dlatego nie mam wyjścia i muszę dorzucić jeszcze tych dziesięciu graczy...

+ zawodnicy, którzy mogliby wylądować w TOP50 i nie było by w tym większych 'kontrowersji' - 
Andre Drummond - gdyby tylko ustabilizował formę... to jest gracz, który może dostarczyć 18p/16r/2b/2s - per game
Kristaps Porzingis - wszystko zależy od tego w jakiej formie wróci, bo potencjał to ma na TOP20
Caris LeVert - pokazał w PO, że ma spore umiejętności, jeśli zdrowie pozwoli to może otrzeć się o ASG
Jusuf Nurkić - gdyby nie kontuzja to pewnie wylądowałby w TOP50, ale po powrocie będzie zapewne rezerwowym
Buddy Hield - czołowy strzelec za trzy, ważna postać w Kings? Tak jest, tylko ma już 27 lat, a za nim jeden dobry sezon
Paul Millsap - jego rola się zmniejszy, to oczywiste. Oczywiste jest też to, ze Millsap to nadal gracz z TOP60
Steven Adams - jestem przekonany, że skorzysta na odejściu RW0, Adams to bardzo solidny zawodnik
D'Angelo Russell - zagrał kosmiczne dwa miesiące w Nets, a później było już tylko gorzej. Czy dogra sezon w GSW, czy będzie trade?
Bam Adebayo - ma u mnie duży kredyt zaufania, jednakże po odejściu Hassana powinien zagrać swój przełomowy sezon
Aaron Gordon - rozwinął się jako obrońca, Magic awansowali do PO, a spora w tym zasługa właśnie Gordona
+ statsy, to nie wszystko, czyli pan underrated - Brook Lopez
....... i tak o to, nie licząc B.Lopeza, wyszło mi TOP60.

+BONUS, bo młody, bo talent
Trae Young - druga część sezonu w jego wykonaniu była świetna, drugi sezon, lepszy Young?
Jaren Jackson Jr - niedługo przejmie drużynę w Memphis, ten sezon powinien być o wiele lepszy dla niego
Deandre Ayton - ma wszystko, aby w przyszłości mówić o nim jak o czołowym centrze ligi
Marvin Bagley III - na razie gra tylko po jednej stronie parkietu, jednakże ma jeszcze czas
Kevin Huerter - może są bardziej utalentowani od niego, ale 'rudy' będzie lepszy od Korvera w prime

Drużyny z największą ilością przedstawicieli w TOP60
Sixers, GSW - 4
Bucks, Pacers, Nuggets, OKC, Clippers, Bulls, PTB, Rockets, Jazz - 3
Lakers, Raptors, Miami, Orlando, Nets, Kings, Mavs, Celtics, Spurs, Pistons - 2
Wizards, Cavs, Suns, NOLA, Minnesota - 1
Hornets, Grizzlies, Knicks, Hawks - 0
ciekawostka: Wschód - 27, Zachód - 33

Edytowane przez eF.
  • Like 9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, eF. napisał:

10.Blake Griffin - może i wygląda 'topornie', ale zaliczył spory progres. A w tym sezonie powinien być jeszcze lepszy

O ile zgadzam się, że rok temu póki nie został inwalidą to był top-10 grajkiem o tyle mam obawy że w tym sezonie prędzej niż progres to u niego zobaczymy:

a) jak się konkretnie łamie (ciągle mam tę końcówkę sezonu przed oczami jak kazali mu grać mimo, że typ ledwo stał :/)

b) jak wku***** bije Drummonda (w jednym meczu już był chyb blisko :P)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, julekstep napisał:

O ile zgadzam się, że rok temu póki nie został inwalidą to był top-10 grajkiem o tyle mam obawy że w tym sezonie prędzej niż progres to u niego zobaczymy:

a) jak się konkretnie łamie (ciągle mam tę końcówkę sezonu przed oczami jak kazali mu grać mimo, że typ ledwo stał :/)

b) jak wku***** bije Drummonda (w jednym meczu już był chyb blisko :P)

Zakładam jednak, że Griffin będzie zdrowy i zagra te 70 meczów. Dobra, może zagrać mniej, byle by tylko nie padł nam przed PO, bo to trochę bez sensu, kiedy robisz przyzwoity wynik, a później na PF'ie gra Thon Maker i sezon można zakończyć przed pierwszym meczem w post season. No więc załóżmy, że Blake jednak będzie zdrowy, wtedy TOP10 jak nic. Ewentualnie można go zamienić miejscami z Butlerem, bo ten powinien zagrać zajebisty sezon w Miami. Co do Drummonda... oni się raczej dobrze dogadują, choć pod względem fitu pasują do siebie średnio ,ale gdyby tak Dre zaczął grać na choćby 80% tego co robił w Lutym 2k19 <rozmarzył się>, to wku*wiali by się, ale rywale. Wracając do Griffina, liczę na to, że ostatni sezon to nie był 'wypadek' przy pracy, bo jednak te 75 meczów zagrał. O serii z Bucks nawet nie chce pisać, ble. Swoją drogą, jego celne rzuty z 9 metra jak Curry (choćby z Sixers), to jednak piękna sprawa, kiedy skumasz, że kiedyś był tylko efektownym dunkerem. Życzmy mu zdrowia, niech pokaże skilla w PO. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, eF. napisał:

Swoją drogą, jego celne rzuty z 9 metra jak Curry (choćby z Sixers), to jednak piękna sprawa, kiedy skumasz, że kiedyś był tylko efektownym dunkerem. 

nah

on zawsze byl mocno kompletnym grajkiem w ofensywie (po prostu te 8 lat temu od PFow nie oczekiwano trojek zawolanie)

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy - Griffin był w porywach niezłym strzelcem na midrange (tzn. dawał jeszcze elite faceup, passing i footwork, więc ogólnie to był full-package, ale nie był dobrym w skali ligi shooterem), to, że teraz sobie rzuca 36% przy 7 próbach na mecz to jest akurat nawet obecnie rzadko spotykany progres. 

Blake w college'u rzucał słabiej od takiego Ziona, jak Zion przed 30-tką zacznie rzucać 7 trójek na mecz na 36% to LeBron who. Młody Davis rzucał pewnie lepiej w wieku 21-22 lat, a jak dodałby taką trójkę teraz jak Blake to kręciłby jakieś GOAT statsy. No jednak rzadko coś takiego widzimy, więc Flu ma trochę racji. 

Ale tak ogólnie to owszem, efektownym dunkerem Griffin był może jako rookie, potem faktycznie dawał elite skillset i był raczej mocno niedoceniany w pewnym momencie przez Lob City, trochę Paul mu zabierał piłkę, trochę zbyt czesto się sypał. Co najwyżej szkoda, że zaczął rzucać jak skończył się jego atletyczny prime, bo byłby zdrowym wymiataczem jakby to połączył, a do tego wylądował w takiej, a nie innej organizacji, smutna sprawa.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, eF. napisał:

Zakładam jednak, że Griffin będzie zdrowy i zagra te 70 meczów. Dobra, może zagrać mniej, byle by tylko nie padł nam przed PO, bo to trochę bez sensu, kiedy robisz przyzwoity wynik, a później na PF'ie gra Thon Maker i sezon można zakończyć przed pierwszym meczem w post season. No więc załóżmy, że Blake jednak będzie zdrowy, wtedy TOP10 jak nic. Ewentualnie można go zamienić miejscami z Butlerem, bo ten powinien zagrać zajebisty sezon w Miami. Co do Drummonda... oni się raczej dobrze dogadują, choć pod względem fitu pasują do siebie średnio ,ale gdyby tak Dre zaczął grać na choćby 80% tego co robił w Lutym 2k19 <rozmarzył się>, to wku*wiali by się, ale rywale. Wracając do Griffina, liczę na to, że ostatni sezon to nie był 'wypadek' przy pracy, bo jednak te 75 meczów zagrał. O serii z Bucks nawet nie chce pisać, ble. Swoją drogą, jego celne rzuty z 9 metra jak Curry (choćby z Sixers), to jednak piękna sprawa, kiedy skumasz, że kiedyś był tylko efektownym dunkerem. Życzmy mu zdrowia, niech pokaże skilla w PO. :D

Przeceniasz Griffina tak jak przeceniano Clippers z nim i Paulem. Nie możesz zakładać, że Griffin będzie zdrowy i poziom jego gry ustalać na poziomie zdrowego. I jasne, Blake miał potencjał na ścisły top ligi ale tylko dlatego, że kiedyś można było liczyć, że jednak będzie zdrowy. Ale on zdrowy nigdy nie był więc nie ma najmniejszej szansy, że zmieni się to z biegiem lat i dolegliwości nie wpłyną ujemnie na jego grę o ile nie wykluczą go z gry zupełnie. Przy ocenie graczy warto brać pod uwagę jego podatność na kontuzje i to co ma w głowie oraz jak jego gra wpływa na zespół. Nie ulega wątpliwości, że Davis to fizyczny ścisły top ale jego wpływ a zespół jest co najmniej zastanawiający patrząc na wyniki jakie uzyskał w Pelicans. Można go bronić, że miał słabych kolegów ale rzut oka na skład Houston z pierwszego roku Hardena albo Blazers po stracie 5 z 6 najlepszych zawodników i można dojść do wniosku, że zawodnik z top10 powinien w pojedynkę wciągać drużynę do PO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, julekstep napisał:

nah

on zawsze byl mocno kompletnym grajkiem w ofensywie (po prostu te 8 lat temu od PFow nie oczekiwano trojek zawolanie)

W sezonie 15/16 oddawał zaledwie pół litra rzutów za trzy (0.5/mecz). W sezonie 16/17 już trochę więcej, bo 1.9/mecz. A w poprzednim  aż 7.0/mecz.

Ewolucja jego gry jest widoczna. Coś jak Brook Lopez. Tylko Griffin jest czołowym PF'em w lidze, a nie rolesem. 

16 minut temu, jack napisał:

Przeceniasz Griffina tak jak przeceniano Clippers z nim i Paulem. Nie możesz zakładać, że Griffin będzie zdrowy i poziom jego gry ustalać na poziomie zdrowego. I jasne, Blake miał potencjał na ścisły top ligi ale tylko dlatego, że kiedyś można było liczyć, że jednak będzie zdrowy. Ale on zdrowy nigdy nie był więc nie ma najmniejszej szansy, że zmieni się to z biegiem lat i dolegliwości nie wpłyną ujemnie na jego grę o ile nie wykluczą go z gry zupełnie. Przy ocenie graczy warto brać pod uwagę jego podatność na kontuzje i to co ma w głowie oraz jak jego gra wpływa na zespół. Nie ulega wątpliwości, że Davis to fizyczny ścisły top ale jego wpływ a zespół jest co najmniej zastanawiający patrząc na wyniki jakie uzyskał w Pelicans. Można go bronić, że miał słabych kolegów ale rzut oka na skład Houston z pierwszego roku Hardena albo Blazers po stracie 5 z 6 najlepszych zawodników i można dojść do wniosku, że zawodnik z top10 powinien w pojedynkę wciągać drużynę do PO.

 Nigdy nie byłem wielkim fanem Griffina (choć doceniam) i jego trade do Pistons nie wiele zmienił, ale - to właśnie zrobił Griffin z Pistons.

Natomiast "zdrowie" to niewdzięczny temat. Przy wielu graczach można mieć wątpliwości. Griffin zagrał w poprzednim sezonie te 75 meczów, więc można założyć, że w RS będzie względnie zdrowy (i oby w PO), choć tego nie przewidzisz, wiadomo. Leonard, Davis, Embiid czy Butler - przy tych zawodnikach również możesz napisać, że nie mogę zakładać, że będą zdrowi, ale ja wolę założyć, że będą. Taki ze mnie optymista w tej kwestii. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.08.2019 o 12:17, Lucas napisał:

Bo 5 rozumiem jako neutralny, 1-4 jako ujemny gracz na parkiecie, 6-10 dodatni, a tu chyba trochę inaczej to wygląda :D 

Tym sposobem to sporo graczy z top 100 by musiało wypaść :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, fluber napisał:

14 .Timberwolves  30    52

LOL. Ocena potencjału tej ekipy przez pryzmat głosowania, pokazuje tylko, że:

- ekipa ma tu mało fanów

- Teague wciąż jest najbardziej niedocenianym rozgrywającym (nie mylić z PG czy asystującym) ligi, jednak jego miejsce to wręcz kpina. Do tego koleś jest w CY.

- w Wigginsa już chyba najbardziej zagorzali fani nie wierzą, szkoda że tego wyniku nie widzą Ci co dali mu kontrakt :)

- KATowi wciąż (w komentarzach) wypomina się wady/pierwsze PO (miał aż 22 lata wtedy) vs (być może) jedynej ekipie która mogła pokonać zdrowych Warriors, a nie zauważa postępów. Generalnie i miejsce i punkty powinny być trochę wyższe.

Niemniej finalny bilans 30-52 to wręcz potwarz dla tej ekipy - wstydźcie się koledzy z e-nba 😜

@fluber graty za pomysł, oby ten temat był tym gdzie fanbase poszczególnych graczy będzie argumentował wyższość swoich ulubieńców nad innymi. Bo te ciągłe off-topy w tematach ekip (szczególnie kilku) to wręcz makabra jest.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, dannygd napisał:

LOL. Ocena potencjału tej ekipy przez pryzmat głosowania, pokazuje tylko, że: 

- ekipa ma tu mało fanów

- Teague wciąż jest najbardziej niedocenianym rozgrywającym (nie mylić z PG czy asystującym) ligi, jednak jego miejsce to wręcz kpina. Do tego koleś jest w CY.

- w Wigginsa już chyba najbardziej zagorzali fani nie wierzą, szkoda że tego wyniku nie widzą Ci co dali mu kontrakt :)

- KATowi wciąż (w komentarzach) wypomina się wady/pierwsze PO (miał aż 22 lata wtedy) vs (być może) jedynej ekipie która mogła pokonać zdrowych Warriors, a nie zauważa postępów. Generalnie i miejsce i punkty powinny być trochę wyższe. 

Niemniej finalny bilans 30-52 to wręcz potwarz dla tej ekipy - wstydźcie się koledzy z e-nba 😜

Albo wszyscy pamiętają, że te PO to głównie zasługa Butlera, a jak już ten odszedł to Towns i Wiggins mieli się uwolnić z jego złego wpływu, a okazało się, że ekipa spadła na pysk. A Teague'a długo sam broniłem i doceniałem, ale to były czasy jak grał na zniżce w Atlancie za 8 mln, a dawał więcej niż teraz. Ile teraz dostaje? 20 melonów? Wiadomo, że salary skoczyło do góry, ale nie tak wiele. Jak 8 mln wtedy to była niezła promocja, tak 20 mln teraz to niezłe przepłacenie.

A Wiggins to z Bennettem może się ścigać o miano największego busta. Bennett może jest jeszcze gorszy, ale wszyscy wiedzieli, że #1 jest przypadkową i ze średniego draftu, a to Wiggins miał być gwiazdą. Coraz częściej myślę, że przejął nawyki swojego starego po prostu.

KAT fajnie, że robi malutkie postępy, ale nadal jest dosyć słabym obrońcą. A z pozycji centra to gigantyczny problem. I dlatego nie jest w stanie pociągnąć ich do czegokolwiek więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Zdzich napisał:

Albo wszyscy pamiętają, że te PO to głównie zasługa Butlera, a jak już ten odszedł to Towns i Wiggins mieli się uwolnić z jego złego wpływu, a okazało się, że ekipa spadła na pysk

Ciężko powiedzieć by spadła na pysk. Mimo utraty Butlera i kontuzji Covingtona długo walczyli o PO. Ogromny postęp Townsa był widoczny gołym okiem. Moim zdaniem jak na utratę najlepszego gracza w miejsce którego drugi najlepszy gracz doznał kontuzji, to Wolves zostali bardzo niedocenieni w tamtym sezonie. Oni długo razem z Kings próbowali jeszcze walczyć o PO, gdy tacy Pels czy Mavs już dawno byli w tank-mode.

  • Like 4
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...