Skocz do zawartości
Wyparlo

World Cup 2019/Mistrzostwa Świata 2019 - CHINA

Rekomendowane odpowiedzi

co tu komentowac ersan im najebal sam prawie jak stary mistrz ;]

zawsze jak go ogladam mam wrazenie ze mogli z niego znacznie wiecej wyciagnac w tym nba, nie mowie ze mogl byc na poziomie dirka , ale do tego poziomu all stara mogl spokojnie dociagnac, czegos zabraklo, trenera, organizacji, pracy, czy minut siort wie.

zajebiscie gra ten ich rozgrywajek mahmutoglu. fajny skill widac duzy spokoj nic nie peka.

mysle ze cwiercfinal maja spokojnie , moze i cos wiecej.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze Korkmaz i Osman zagrali całkiem nieźle. Tylko te osobiste w końcówce.

A USA grają na razie kupę. W pierwszym meczu z Czechami wygrali, ale widać było że to nie poziom dreamteamów. Najpierw Kemba a później Mitchel ich trzymali w grze i jakoś wygrali. Tutaj Turcy się postawili i prawie wygrali. Jeśli USA nie wejdą na wyższy poziom to widzę co najmniej kilka ekip, które mogą ich wyeliminować.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Balbay spudłował te wolne w taki sposób, jakby to zrobił celowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

kurde, niestety dopiero wczoraj wieczorem moglem obejrzez PL vs China, i niestety w miedzyczasie gdzies na gazeta pl czy innym tego typu portalu wyskoczyl mi headline ze nasi wygrali... a dramaturgia byla przejebana. Btw to  najwiekszy sukces kadry od ME1997 jesli sie nie myle?

Koszykarsko tez nawet jakos to wygladalo, Ponitka super, skrzydla w ogole mamy sensowne, Waczynski, Cel, Balcerowski ma momenty, okejka. Tylko PG z lawki brak, i pod koszem tez bez szalu.... fajnie ten Kulig i Hrycaniuk hustluja, w obronie p'n'r widac ze wiedzo, co majo robic etc. ale ogolnie dupy nie urywajo. Szkoda ze nie ma Lampego, no ale, jest sklad taki jaki jest i trzeba nim grac. A taktycznie to, jak juz pisalem po 1 meczu,  nasza druzyna prezentuje sie niesamowicie

Inna sprawa ze Chinczycy sa naprawde kiepscy, nie wiem, tyle lat inwestycji w lige ponoc, ogladania NBA, sprowadzania ludzi z USA etc, a ta ich kadra cieniutka, a jeszcze jak maja cos dobrego (PG ktory sie wyfaulowal, Yi), to przez glupote / nieuwage trenera to traco (lub znacznie utrudniajo gre, bo co do za zawodnik ktory ma w 2 kwarcie 3 faule albo w 3. kw 4 - wiadomo ze nie pogra w obronie). Jakby nie niektore skandaliczne gwizdki + trafione stepback 3s w 1 kw., to Polacy spokojnie by to wygrali bez zacietej koncowki.

 

Co do Amerykanow to chyba Wyparlo jednak wygra zaklad :) nie widzialem ich meczy, ale widzialem highlighty z Czechami i w ciagu pierwszych 6 minut USA zdobylo 7pkt, wiec widac bylo ze cos jest grubo nie tak. (tylko nie wiadomo bylo co, bo jak to z highlightami, pokazuja tylko udane akcje). Z Turkami to juz jakies grubsze jaja wyszly. 

Edytowane przez rw30
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amerykanom brakuje podającego wysokiego, co mocno ogranicza możliwości w ataku. Rywale stawiają strefę i jest męczarnia, bo tam to praktycznie tylko Kemba i może Mitchell potrafią coś wykreować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

phi Chiny przegrały i odpadają

 troche smiesznie ze sie nie podniesli po porazce z nami

 

Rosja Argetyna jest na styku, bedzie ciekawie w drugiej rundzie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Chiny to raczej sa bardzo chu*owe a nie sie nie podniesli. Ta Wenezuela, jakby nie to ze trafili bodajze pierwszych 5 trojek to by z nami tez 20pkt przeje-bała.

A o ile fajnie gramy jak na swoj mizerny potencjal etc. to wydaje mi sie, ze druzyno z czolowki nie jestesmy.

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Straszną biedę zagrały Rosja i Argentyna - ci pierwsi bez tych Shvedów ogólnie mają słaby skład, Argentyna ma dobrych graczy, ale poza Campazzo i Scolę te wszystkie Lapravitole, Garino czy Vildozy grają przeciętnie, co w sumie mnie dziwi, na poziomie Euroligi to chyba quality gracze.

No, ułożyło się tak jak myślałem przed turniejem: wszystkie wygrane mecze + Rosja i Argentyna, które nic nie grają.

Ze 35% szans na awans jest, zwłaszcza, że Rosja będzie grała pod większą presją niż Polska. Wiadomo, że w ćwierćfinale to będzie -20 z kim tam nie zagramy, ale granie o półfinał MŚ to byłby jakiś kosmos.

Szansa, jakiej nie było, i pewnie prędko nie będzie. Nie ukrywam, mocno liczę na ćwierćfinał, co z perspektywy kilku graczy (Ponitka, Balcerowski) mogłoby dać naprawdę dobre perspektywy, zwłaszcza Balcerowski jest tutaj najmłodszym graczem turnieju, więc jakby się skończyło tak, że daje wartościowe minuty na drużynie z 1/4 MŚ to byłaby zajebista sprawa dla niego z perspektywy wyrobienia sobie reputacji. 

7 minut temu, rw30 napisał:

to wydaje mi sie, ze druzyno z czolowki nie jestesmy.

No jakbyśmy trafili do grupy jak Czesi czy Czarnogóra to byśmy nie mieli szans na awans do szesnastki, ale i tak spoko sprawa.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

patrzę, że Ponitka to wciąż 93 rocznik, biorąc pod uwagę kariery jakiś Prigionich, to ta NBA nie jest wcale taka niemożliwa przy świetnym turnieju w jego wykonaniu, gościu tyle razy chciał się przebić i nic to nie dawało, a tyle niebroniącego szrotu biega po parkietach

pewnie i tak będzie o to mega ciężko, ale może chociaż jakiś potentat euroligowy się zgłosi?

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A to on nie gra/nie grał w jakimś potentacie? 

Gdzieś mi smignelo że o mistrzostwo Rosji walczył czy teraz ma walczyć to chyba czołówka europejska nie?

Edytowane przez Dnc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W tym sezonie ma zagrać w Eurolidze, bo Zenit dostał dziką kartę. 

 

 

Edytowane przez TAA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, LeweBiodroSmoka napisał:

patrzę, że Ponitka to wciąż 93 rocznik, biorąc pod uwagę kariery jakiś Prigionich, to ta NBA nie jest wcale taka niemożliwa przy świetnym turnieju w jego wykonaniu, gościu tyle razy chciał się przebić i nic to nie dawało, a tyle niebroniącego szrotu biega po parkietach

pewnie i tak będzie o to mega ciężko, ale może chociaż jakiś potentat euroligowy się zgłosi?

problem był zawsze wzrost oraz rzut. widać ,że to drugie poprawił , tylko czy wytrzymałby reżim w nba ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Turcja coś się nie może pozbierać po tym meczu z USA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Koelner napisał:

problem był zawsze wzrost oraz rzut. widać ,że to drugie poprawił , tylko czy wytrzymałby reżim w nba ?

Myśle, że skoro dał radę grać 39 minut na takiej intensywności jak z Chinami, to jest na to spora szansa.

20 minut temu, fluber napisał:

Turcja coś się nie może pozbierać po tym meczu z USA.

bo Pepicki to nie są leszcze, Stefan

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chińczyki za burtą to zdeka niespodzianka. Ktoś oglądał mecz? Jak sędziowie? Nie dałem rady obejrzeć a ciekawi mnie cholernie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Vice-kontorezerwowe napisał:

o jaki wpis na forum Boguta chodzi, że chińczycy gwizdajo jak jest przy piłce?

@Bogut o co kaman?

Skoro teraz gra, to Ci nie odpisze lol 

  • Haha 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na TT włączył się w spór pływaków z Chin (Sung Yang) i Australii (Mack Hoton) i stanął po stronie rodaka. Chińczyk oskarżany jest o doping ;) 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Australijscy pływacy w lata90 i na początku wieku byli jak norwescy biegacze. Więc śmieszą mnie ich pretensje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jutro chyba o awans do ćwierćfinału? Bo mysle ze prędzej z Rosją się uda niż z Argentyną. Boje się o Ponitke. Jego w Rosji znają bardzo dobrze, na pewno będą ustawiać obronę pod niego po tym co pokazał w pierwszej fazie. Mam nadzieje ze Slaughter w razie czego weźmie na siebie ciężar zdobywania punktów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...