Skocz do zawartości
Wyparlo

World Cup 2019/Mistrzostwa Świata 2019 - CHINA

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, lorak napisał:

nie wszyscy graczy sobie tak wysoką cenią Popa. szczególnie to młodsze pokolenie.

no właśnie to widzę... ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://www.foxsports.com.au/basketball/fiba-world-cup/its-not-about-the-spurs-or-lakers-its-about-the-usa-how-culture-and-pride-is-guiding-team-usa-ahead-of-the-2019-fiba-world-cup/news-story/8c8477660cf6ba6b02287fe6c415a332

Fajny artykuł o atmosferze kadry USA i wymaganiach jakie stawia Popovich przed nimi. Z kadry zrezygnowało wielu czołowych zawodników, ale trenerzy są z topu, bo jest Popovich + jako asystenci Steve Kerr i Lloyd z Hawks oraz Wright z NCAA. Myślę, że jednak zawodnicy, którzy pozostali mogą zyskać o wiele więcej, niż zostając w USA na campach treningowych, a także w spokoju pomyśleć nad swoim życiem. Popovich chce tam zbudować dobrą chemię i zabrania używania telefonów w trakcie jedzenia oraz chce, aby zawodnicy zamiast siedzieć w telefonach rozmawiali i komunikowali się ze sobą. Steve Kerr mówi, że w nocnych rozmowach trenerskich, kiedy piją sobie wino wymieniają swoje poglądy, zdradzają sekrety i uczą się między sobą. Kemba Walker mówi, że atmosfera jest, jak w zespole akademickim.

Trochę postarałem się streścić ten artykuł, bo nie lubię, kiedy zazwyczaj niektórzy wklejają link na tym forum i nic się do niego odnoszą lub nie opisują go:)

 

  • Like 4
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Wyparlo napisał:

https://www.foxsports.com.au/basketball/fiba-world-cup/its-not-about-the-spurs-or-lakers-its-about-the-usa-how-culture-and-pride-is-guiding-team-usa-ahead-of-the-2019-fiba-world-cup/news-story/8c8477660cf6ba6b02287fe6c415a332

Fajny artykuł o atmosferze kadry USA i wymaganiach jakie stawia Popovich przed nimi. Z kadry zrezygnowało wielu czołowych zawodników, ale trenerzy są z topu, bo jest Popovich + jako asystenci Steve Kerr i Lloyd z Hawks oraz Wright z NCAA. Myślę, że jednak zawodnicy, którzy pozostali mogą zyskać o wiele więcej, niż zostając w USA na campach treningowych, a także w spokoju pomyśleć nad swoim życiem. Popovich chce tam zbudować dobrą chemię i zabrania używania telefonów w trakcie jedzenia oraz chce, aby zawodnicy zamiast siedzieć w telefonach rozmawiali i komunikowali się ze sobą. Steve Kerr mówi, że w nocnych rozmowach trenerskich, kiedy piją sobie wino wymieniają swoje poglądy, zdradzają sekrety i uczą się między sobą. Kemba Walker mówi, że atmosfera jest, jak w zespole akademickim.

Trochę postarałem się streścić ten artykuł, bo nie lubię, kiedy zazwyczaj niektórzy wklejają link na tym forum i nic się do niego odnoszą lub nie opisują go:)

 

 

Ty nie stresciles, ty w zasadzie napisales wszystko to co w nim bylo ciekawe : )  

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Pepis21 napisał:

Lapme jest na plakacie reklamujacym turniej w Chinach z udziałem Polaków :P

Obok Vucevicia, Aminu i jakieś Iranczyka

 

Ktoś dobrze ogarnął tą reklame :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubie lampe ale kompletnie nie rozumiem tej decyzji... co ma granie na mistrzostwach z dbaniem o to, żeby jeszcze dwa lata pograć w koszykówkę? Na sparingu w Chinach tez może się połamać... 

 

nie dość, ze jest najlepszym naszym graczem i najbardziej doświadczonym, to jeszcze zna teren i pewnie większość naszych rywali, gospodarzy.... a do tego jak kolega powyżej zauważył jest znana marką w Chinach...bardzo mi się nie podoba ta decyzja. Pierwszy raz od pół wieku gramy na mistrzostwach a on sobie olał temat ... a mógł pokazać Gortatowi jak być prawdziwym liderem reprezentacji...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mógł, ale jego wybór no cóż. Dla mnie też decyzja niezrozumiała, szczególnie, że już druga taka szansa mu się nie trafi. Swoją drogą wracając dzisiaj z roboty zauważyłem bilbord Energii nawołujący do kibicowania naszej kadrze na MŚ. Na plakacie był Bestia Hrycaniuk, Łączka, Gruszecki i Cel. Niby nic, ale zawsze to chociaż coś w tej i tak żadnej reklamie polskiej koszykówki.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czemu nikt nie wrzucal, wyskoczylo mi na youtube:

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, RonnieArtestics napisał:

Lubie lampe ale kompletnie nie rozumiem tej decyzji... co ma granie na mistrzostwach z dbaniem o to, żeby jeszcze dwa lata pograć w koszykówkę? Na sparingu w Chinach tez może się połamać... 

 

nie dość, ze jest najlepszym naszym graczem i najbardziej doświadczonym, to jeszcze zna teren i pewnie większość naszych rywali, gospodarzy.... a do tego jak kolega powyżej zauważył jest znana marką w Chinach...bardzo mi się nie podoba ta decyzja. Pierwszy raz od pół wieku gramy na mistrzostwach a on sobie olał temat ... a mógł pokazać Gortatowi jak być prawdziwym liderem reprezentacji...

zgadzam sie ze wszystkim oprocz tego ze jest najlepszym graczem

ten czas juz przeminął, i miano najlepszego bym oddał Ponitce, Waczyńskiemu czy AJ niz Lampe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Póki co wyglada jakby australia mogla pojechac usa

 

Edit. Chyba jednak nie

Plumlee to jest pokraka jednak

Edytowane przez blackmagic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Połowa zespołów pojedzie USA fizycznością.

 

Edytowane przez WD_czterdzieści
edit bo usuneli
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, WD_czterdzieści napisał:

 

Połowa zespołów pojedzie USA fizycznością.

 

 

kto kogo czym? albo inaczej: na podstawie czego tak sądzisz? 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, blackmagic napisał:

Póki co wyglada jakby australia mogla pojechac usa

 

Edit. Chyba jednak nie

Plumlee to jest pokraka jednak

 

no, dosc na luzie amerykanie wygrali, za każdym razem gdy Aus ich dochodziło, robili runa gdzie odskakiwali na 10pts. Akurat australia wydaje się mieć sensowną w sensie atletyczności obronę, ale w USA przez 40min jest na boisku 1-2, czasem 3 ballhandlerow takich, jakich cala reszta swiata ma moze z 3-4 łącznie, do tego sporo sensownych shooterów (Middelton, Lopez, Harris, Kuzma) , i ciezko to jakiejkolwiek defensywie wytrzymac.

 

Oczywiscie system turniejowy sprawia, ze Amerykanie mogo prze-jebać, bo trafi się komuś dzień konia za 3 albo USA nie będzie wpadać, ale tak obiektywnie to te dwa sparingi, vs. Hiszpania & Australia potwierdzają to co wydawało mi się wcześniej - że w normalnych warunkach amerykanie są absolutnie nie do ruszenia.

Choć nie wiem jakie są jeszcze mocne drużyny poza tymi ESP & AUS i czy ewentualnie są od nich lepsze, nie orientuję się 

 

P.S. jakby USA wystawiło najlepszą ekipę czy coś w jej okolicach, jak w 2008 czy 2012, to by wygrywali  mecze przeciw tym czołowym drużynom różnicą 30-40pkt minimum. Kosmos. 

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, rw30 napisał:

Choć nie wiem jakie są jeszcze mocne drużyny poza tymi ESP & AUS i czy ewentualnie są od nich lepsze, nie orientuję się 

 

Serbia i Grecja

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, rw30 napisał:

 

no, dosc na luzie amerykanie wygrali, za każdym razem gdy Aus ich dochodziło, robili runa gdzie odskakiwali na 10pts. Akurat australia wydaje się mieć sensowną w sensie atletyczności obronę, ale w USA przez 40min jest na boisku 1-2, czasem 3 ballhandlerow takich, jakich cala reszta swiata ma moze z 3-4 łącznie, do tego sporo sensownych shooterów (Middelton, Lopez, Harris, Kuzma) , i ciezko to jakiejkolwiek defensywie wytrzymac.

 

Oczywiscie system turniejowy sprawia, ze Amerykanie mogo prze-jebać, bo trafi się komuś dzień konia za 3 albo USA nie będzie wpadać, ale tak obiektywnie to te dwa sparingi, vs. Hiszpania & Australia potwierdzają to co wydawało mi się wcześniej - że w normalnych warunkach amerykanie są absolutnie nie do ruszenia.

Choć nie wiem jakie są jeszcze mocne drużyny poza tymi ESP & AUS i czy ewentualnie są od nich lepsze, nie orientuję się 

 

P.S. jakby USA wystawiło najlepszą ekipę czy coś w jej okolicach, jak w 2008 czy 2012, to by wygrywali  mecze przeciw tym czołowym drużynom różnicą 30-40pkt minimum. Kosmos. 

Niby tak ale w pierwszej polowie bylo blisko. Amerykanie maja problem pod koszem na atakowanej tablicy i jak na druzyne prowadzono przez popa graja bardzo heavy iso ale to nadrobiaja poki co atletyzmem - zbiorki po wlasnych rzutach i szybkie przejscia do kontry.

Problem moze sie pojawic gdy trafią na serbie bo tam nie bedzie mial kto jokica zatrzymac + reszta dobrze rzuca i jest atletyczna. Ogolnie nikt inny chyba nie ma szans w tych składach ktore beda na turnieju bo liczyłem ze australia moze dac rade a wyszlo jak wyszlo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i stało się. Stany zjednoczone pokonane. Joe Ingles najlepszy na boisku Plumlee drugi mecz z rzędu to nieporozumienie. To za wysokie progi dla niego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przegrali wygrany mecz. Z jednej stron szkoda z drugiej moze to lekcja przed MŚ i żadnego outsidera nie zlekceważą

Pisaęlm o Polsce nie USA tak jak by co :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.07.2019 o 15:22, Wyparlo napisał:

Turniej wydaje się mega ciekawy, bo widać doskonale rozwój koszykówki  i wyrównanie szans. Jako ciekawostkę na początku napiszę, że jeszcze kilka dni temu kurs na przegraną USA w turnieju wynosił 4.60 (a nawet 5.37 przed decyzją Lillarda) i zagrałem sobie to za 1000 złotych, bo uważam, że USA przegrają ten turniej. 

I praktycznie po miesiącu zakład podoba mi się jeszcze bardziej i wygląda na świetnie ulokowaną kasę. Obecnie kurs spadł na 2.36, a myślę, że jeszcze poleci. Serbia, Australia, Francja, Hiszpania będzie mogła ich ucelować w pojedynczym spotkaniu i USA czeka droga krzyżowa.

Teraz jeszcze uważam, że warto lokować fundusze w MVP - Giannisa (kurs 7.00) i Jokica (kurs 7.00). Obaj są zdecydowanie najlepszymi zawodnikami tych MŚ oraz liderami swoich ekip. Przy awansie do top 4 jeden z nich powinien otrzymać statuetkę MVP,  bo na MŚ zazwyczaj dostaje ją najlepszy zawodnik, a nie zawodnik z wygranej ekipy. USA nie mają zdecydowanego lidera i powinno się to tam mieszać, co mecz. Giannis ma słabych kolegów i jeśli nie będzie mocno kalkulował z kontuzją, to powinien kręcić jakieś kosmiczne cyferki i robić mega highlighty. Jokic może poprowadzić Serbów do wygranej z USA i to też może mu dać MVP. Dlatego uważam, że tutaj też kursy są zawyżone i jeden z nich zostanie MVP.

 

W każdym razie zapowiada się świetny turniej pod względem emocji i USA jest do pokonania.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...