Skocz do zawartości
Lucas

Denver Nuggets 2019/2020

Nuggets skończą sezon na:  

70 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Nuggets skończą sezon na:

    • Mistrzostwo
      3
    • Finały NBA
      4
    • Finały Konferencji
      17
    • 2 runda
      27
    • 1 runda
      17
    • Brak Playoffs
      2


Rekomendowane odpowiedzi

43 minuty temu, Przemek_Orliński napisał:

Lol. Nie jestem fanem Knicks 🙃

chciałbyś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
niezły rollercoaster ten mecz, ale król jest jeden, 4 minuty gry w pierwszej połowie to nie problem, 15pkt 3/4 za 3  w czwartej kwarcie i do widzenia
 
dużo, dużo chaosu, ale cieszy znów te firmowe już duszonko w czwartych kwartach rs
 
Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto wstac wczesniej do pracy i zobaczyc wielkiego (doslownie i w przenosni) Jokera niszczacego w czwartej kwarcie. Te dwie trojki b2b praktycznie zalatwily sprawę. Hassan źle nie zagral, ale na dalekim dystanie Jokic zalatwil sprawę. Dzisiaj malo asyst,bo i malo minut przez problemy z faulami, ale ta asysta na cornerowa trójkę do Murraya w czwartej niczym wytrawny, dobrze pentrujacy guard. Może, rzadko sie z tym udzielalem w przeciwienstwie do innych Jokiciowcow, ale licze na monstera sezon Pokemona :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę kiedyś zacząć oglądać te Summer League i Preseason, bo potem włączam start RS i czuję trochę meeh przy tych początkowych meczach, gdy najświeższe wspomnienia z NBA to Playoffs. No ale co roku tak sobie mówię i nigdy mi się nie chce. 

W ogóle mam wrażenie że znów się coś w przepisach / wytycznych zmieniło i przeoczyłem. We wszystkich 4 spotkaniach tego sezonu co oglądałem to momentami łatwiej o faul ofensywny niż faul obrońcy. I takich klasycznych gwizdków z dupy jakby jeszcze więcej niż zwykle i to w każdą ze stron. 

Idąc już do Denver to Nikola zmęczony chyba mocno, bo złapał 3 faule w 4 minuty dla wytchniecia ;). 

Plumlee rzucający fadewaya z 5 metra, gdy na zegarze jeszcze z 7-8 sekund to coś co nie miało prawa się zdarzyć. Właśnie przez takie posiadania trochę czuje się jakbym preseason oglądał. 

Dobrze że Malik ładnie pociągnął zaraz po wejściu. Będę tęsknił, gdy odejdzie :(

No ale prowadzenie do przerwy w Portland bez praktycznie Jokicia dość imponowało. Plumlee pokazywał że ciężko o lepszy backup w tym systemie Denver. Powinno być jednak wyżej, bo końcówka q2 to dość głupie straty jednak. Na mega plus te trójki. 

Może to poprzedni sezon i tak wiele typów na wygranie Zachodu przez Denver w RS, ale poziom ekscytacji jak na start RS zdecydowanie poniżej oczekiwanego. Z drugiej strony ciężko się ekscytować meczem, gdzie oba zespoły robią milion strat, a to i tak sporo lepsze do oglądania spotkanie niż Philly z Bostonem. 

Te trójki dziś wspaniałe. Jokic się przebudził w Q4, bo zaczynałem się już bać o start sezonu naszego Andrzeja Gołoty, a tak to dociągnął ten mecz do końca super Q4.

Cóż super, że wygrali i to właśnie z Portland, dodatkowo na wyjeździe, bo jednak G7 mogło siedzieć w głowach, a tak może łatwiej będzie o reset.

Naprawdę nie wiem o co chodzi z tymi offensami na starcie sezonu. Mnóstwo ich i to gwizdane każdemu. 

Pamiętam co Malone mówił, ale sądziłem że znajdzie minuty Porterowi przy problemach Jokicia w 1 połowie. Najciekawsza historia sezonu powinna być właśnie rotacja w Denver, bo tu naprawdę z 12 zawodników się nadaje do grania minut w rotacji NBA zespołu i mogą zacząć wychodzić kolejne kwasy w szatni, a Malik z Juancho już w pewnym sensie zaczęli. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeklejam fragment z SzostegoGracza, w którym najbardziej ceniony przez mnie ich autor (sorry @Wooden) wycofuje się z typowania za nisko Denver. Przy okazji, fan Blazers. 

Sitarz: Nuggets zajmą dopiero 5. miejsce na zachodzie. Musieli się przypomnieć i przypomnieć o tym, że są zespołem potrafiącym z łatwością trafiać rzuty za trzy punkty w ataku pozycyjnym i w kontrach. W meczu z Blazers aż ośmiu graczy trafiło przynajmniej jeden rzut z dystansu – ośmiu z dziesięciu, którzy wystąpili! Do tego potrafią bronić i wygląda na to, że utrzymać się na powierzchni bez Jokicia. Do tego ten wspaniały Jerami Grant będzie problemem dla rywali, no i nawet Will Barton wyjątkowo denerwował mnie mniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Lucas napisał:

Przeklejam fragment z SzostegoGracza, w którym najbardziej ceniony przez mnie ich autor (sorry @Wooden) wycofuje się z typowania za nisko Denver. Przy okazji, fan Blazers. 

Sitarz: Nuggets zajmą dopiero 5. miejsce na zachodzie. Musieli się przypomnieć i przypomnieć o tym, że są zespołem potrafiącym z łatwością trafiać rzuty za trzy punkty w ataku pozycyjnym i w kontrach. W meczu z Blazers aż ośmiu graczy trafiło przynajmniej jeden rzut z dystansu – ośmiu z dziesięciu, którzy wystąpili! Do tego potrafią bronić i wygląda na to, że utrzymać się na powierzchni bez Jokicia. Do tego ten wspaniały Jerami Grant będzie problemem dla rywali, no i nawet Will Barton wyjątkowo denerwował mnie mniej.

Sitarz to najbardziej zaawansowany algorytm w historii koszykówki, więc się nie gniewam (pierdol się). Całkiem poważnie jestem zdziwiony że typa jeszcze żaden klub PLK jeszcze nie próbował zatrudnić.

Edytowane przez Wooden

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paczaj jaka sarenka, mówiłem od pocżątku

Edytowane przez LeweBiodroSmoka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym sezonie nie chce mi się redagować wpisu po meczu, więc takie mniej i bardziej luźne zapiski pisane w trakcie.

Ależ Grant ma "motor". Pięknie się przywitał z Pepsi Center.

No ale zaczęli fatalnie. Raptem 15 pkt w q1, parę głupich strat, a pozycje rzutowe jakieś tragiczne nie były, lecz coś wpadać nie chciało. Wydarzeniem tej części chyba jednak fragment z TV Chrisa Marlowe 🙃

Arbitrzy dość mocno patrzyli na kroki. Prawie jakbym Eurolige oglądał. I generalnie spoko, niech gwiazdza. Oby dotyczyło to też tych wszystko LeBronow tej ligi. Podobnie z tymi faulami w ataku. Strasznie ich dużo na początku sezonu i trochę zabija to mecz, a jak to się utrzyma to niedługo zamiast bronić będą polować tylko na offensy. Harris jest w tym całkiem niezły ;)

Ten lineup Morris-Beasley-Craig-Grant wokół Jokicia jest potencjalnie piękny i znakomicie fitujacy z Paczusiem.

Barton pięknie tymi czapami wyjaśniał Bookera. Druga chyba wszedł mu w głowę, bo Devin zaraz oddał kompletnie idiotyczna trójkę z rogu, zakończona airballem.

Murray forsujacy grę jak w końcówce q2 to ten najbardziej wkurwiajacy Murray. Do przerwy ten wynik lepszy niż gra w sumie, ale z powaznym zespołem szłoby to w blowout pewnie. Jestem ciekawy narracji wokół Suns jeśli zaczęliby sezon na tyle dobrze, że po 20 meczach nikt ich nie będzie wysyłał na tankathon.com. Pewnie medialnie najwięcej zyska Booker, ale na moje to tam wszystko co lepsze zaczyna i kończy się na koszykarskim umyśle Rubio.

W odróżnieniu od wyjazdu z Blazers trójki dziś wybitnie nie siedziały. W połowie Q3 skuteczność 18%, ale za to obrona trzymała w tym meczu. Momentami naprawdę swietna, było też w tym trochę highlightow, zwłaszcza od Sapa i Bartona z blokami.

Grant jest wspaniały.  Jestem ciekawy ile będzie kosztować latem, ale nie wyobrażam sobie, że go nie przedłuża. Perfekcyjny fit pod Jokicia na lata.

Przy każdym posiadaniu Malika w głowie siedzą myśli o jebanym Richu Paulu. Jego pewnie zatrzymać się nie da.

Te wolne Rubio, Malik naprawę?

Miałem już w głowie "napisane", że końcówki to między innymi to co w tej drużynie uwielbiam. Każdej wygrać się nie da, ale dają jakiś taki wewnętrzny spokój w crunchu. Tu jednak najpierw Jamal pudłuje dwa FT, potem ten kretyński faul. No cóż, zdarza się.

Dogrywka to tam już na luziku zrobiona. W minutę wyfaulowani Rubio, Oubre i Barnes, więc trzech najlepszych graczy Suns w meczu.

Podanie Jokicia do Harrisa na 105-101 cudowne. Wcześniej Jamal ładnie zaczął, ale po trójce i pull upie z mid się podpalił na głupie wejście. Te jego próby bycia bohaterem mnie momentami przerażają.

Reakcja pickardowa Malone na faul Murray na Franku perfekcyjna.

Dobrze że game winnerem był blok Craiga, a nie np trójką Murraya, bo to ładniej domyka i podsumowuje mecz. Nadal najciekawsza wydaje mi się kwestia rotacji, fajnie że Sap może przy Grancie odpoczywać, ale Juancho z Porterem też pograliby sobie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko pierwszą połowę oglądałem i "widowisko" było mocno tragiczne (wyglądało jakby drużyny ścigały się w liczbie strat).

A Harris chyba faktycznie przepoczwarza się w D-first grajka (w sumie chyba dobrze)

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, julekstep napisał:

Tylko pierwszą połowę oglądałem i "widowisko" było mocno tragiczne (wyglądało jakby drużyny ścigały się w liczbie strat).

Z Blazers podobnie było ;] Druga połowa już więcej koszykówki, ale nadal bez przesady. 

Większość tekstu o gwizdkach i krokach

https://theathletic.com/1325376/2019/10/26/nuggets-still-trying-to-iron-out-offensive-kinks-and-it-starts-with-the-pivot-foot/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
3 godziny temu, Lucas napisał:

Grant jest wspaniały.  Jestem ciekawy ile będzie kosztować latem, ale nie wyobrażam sobie, że go nie przedłuża. Perfekcyjny fit pod Jokicia na lata

siadłby obok Huntera w Hawks jak złoto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Naprawdę jest mi głupio za te teksty o Malone w sezonach, gdy Denver ocierało się o Playoffs.
 
Coach Mike postanowił wprowadzić element rywalizacji na treningach strzeleckich Nuggets, żeby zmotywować zawodników i za wygranie wewnętrznego konkursu trójek zawodnicy otrzymują "pas mistrzowski" jak w WWE i później "bronią go" w kolejnym takim konkursie,
 
Wrzucam jeszcze fragment wypowiedzi Malone'a z The Athletic
 
“You’re putting something on it,” Malone said. “These guys are all competitors, so if you’re just doing shooting drills and there’s nothing on it, it’s not going to be too intense, they’re not going to be into it as much. You put a shooting belt on it and guys, these guys make millions and millions of dollars a year. If you put $10 on a shooting game, or you put a belt on a shooting game, it goes through the roof. What I have learned is, yeah, you can do drills, but I think you get a lot more out of any drill when you make it competitive and you put something on it. All of these guys have pride. Monte (Morris) took it from Nikola (Jokic), Nikola took the belt from Malik (Beasley) and now someone else will get it next week.
 
 
A tu nagranie z takiego konkursu trójkowego:
 
 
Widać, że serio daje to graczom sporo funu. Niby takie proste, a jak fajnie wpływa na atmosferę. Generalnie podejście Malone do graczy i to jak nimi zarządza trochę uspokaja mnie w kontekście braku minut i rzutów dla kilku graczy, bo wierzę że Mike nad tym zapanuje. A dwa lata temu chciałem go zwalniać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z cyklu małe próbki, a cieszą

Entering Sunday’s slate of action across the NBA, there were 12 five-man combinations in the league that had shared the floor for at least 25 minutes.

The best defensive group among those dozen? That would be Denver’s starting five, which has surrendered just 75.6 points per 100 possessions in the 38 minutes — a decent-ish sample size — it has been on the court.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strasznie pogrzebowa atmosfera tego meczu. Nawet gdy Kings robili run 8-0, a Holmes dał spoko paczkę to jakoś tak cicho. Prawie jakbym mecz w Detroit oglądał. 

Ten drugi faul Jokicia to takie wtf, że nie mam pojęcia za to był tam gwizdek. 

Kings ożyli po zmianie Dedmona ma Holmesa. Richaun po obu stronach świetna zmiana. Za to jak Bogdan pojawił się na parkiecie to nawet publiczność trochę żywiej zareagowała. 

Ławka Kings dała im drugie życie w Q1. Niesamowity Holmes, a Bogdanovic chyba z 4 asysty po wejściu zaraz i naprawdę ładnie ich kreował, zwłaszcza ten pass do rogu Arizy. Wykorzystali faule Jokicia i Murraya. 

Malik zdecydowanie odżył po wejściu Hielda, a ten steal w kontrze świetny. Buddy wygląda jakby długo ten kontrakt nowy opijal. No i brawa dla Plumdoga, często fani innych drużyn go krytykują, a to skarb w rotacji Denver, zwłaszcza gdy Jok łapie faule. W tym sezonie nie będzie musiał biegać na PF raczej, więc i PR powinien mieć lepszy. 

Hield jest tak zwrotny na starcie sezonu, że Jokic w kontrze zdążył zjeść paczka i go zablokować. 

Ważne. 2:59 do końca pierwszej połowy. Pierwszy raz w meczu cały serbski tercet ma parkiecie. #SerbiaWatch

Siedziała im ta trójka w 1 połowie. Nawet Foxowi, który bywa mocno nierówny w tym elemencie. 

-6 do przerwy. Mam wrażenie, że fatalne Sacto na starcie sezonu + dość łatwy run na otwarcie meczu = olali ich trochę i spodziewali się, że mecz się sam wygra. Defensywa spoko, bo to że Sacto kilka trojek trudnych wpadło to się zdarza. Za to ofensywa meeh, mało ruchu. Jokic przy podwojeniach jakby w ogóle się dwa razy zdziwił, że Fox jest szybkim gościem. 

Luke Walton coś wygrał, wow. Nawet gdy to tylko challenge. 

Barton znow grał tak, że chciało się go wysłać do Chin. 

Hustle Craiga to jest to. Ogólnie tercet Plumlee-Grant-Craig to piękna, fizyczna koszykówka i walka o każdy centymetr parkietu. 

Cieszy też dużo lepsza druga połowa Harrisa, a po pull up trójce wlaczyl mu się nawet Grzegorz Piechna ;)

Malone też wygrał challenge. Remis, bang! No i publiczność w Sacto nagle ożyła. 

To ewidentnie nie jest dzień pączka. 

No i znów wyciągnęli w końcówce. To + obrona największe plusy otwarcia sezonu. W sumie przeciętny mecz z Blazers, słabe z Suns i Kings, a jest 3-0, więc w teorii nie ma na co narzekać. Z Mavs w b2b to może być jednak mało. 

W Kings świetny Holmes z Bjelica. Fox i Bogdan po przerwie już gorsi, bo za bardzo forsowali rzuty zamiast rozgrywac, zwłaszcza Serb. Hield jest na razie na kacu. 

Z tym marudzeniem mimo 3-0 to chyba @LeweBiodroSmoka mi się załączył. 

Edytowane przez Lucas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mocno bez formy jest Fat Jo, ale mnie bardziej ciekawi 2nd unit Nuggets, bo rok temu to był jeden z największych atutów Nuggets w RS (generalnie, głębia), potem Morris był słabiutki w playoffach - i teraz źle zaczął sezon.

Słabi są Nuggets na starcie sezonu, tak na podstawie ~dwóch meczów które widziałem, ale mają luźny terminarz, a pewnie w miarę szybko Jokić złapie jakąś formę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co śmieszne Mavs też nie zagrali dobrego meczu, środek 4 kwarty to niemoc i jednych i drugich. Doncic i Porzingis znowu tragicznie wyglądali w rzutach za 3. Mavs zmiażdżyło grą ławki i to był klucz . Denver faktycznie słabo wygladali. Jokic bez energii- 8 rzutów?? Myślałem ze w poprzednim sezonie wyleczył sie  z małej ilości punktów, też na początku sezonu zdarzały mu sie mecze z paroma  rzutami w ponad 30 minut. 

Tak juz zupełnie poza tym meczem. Co sie dzieje z Porterem Jr.?? Liczyłem na chłopa w tym sezonie, 4 mecz a on nawet nie zagrał minuty. Dalej jakies kontuzje czy po prostu sie nie łapie

Edytowane przez iglo13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.