Skocz do zawartości
jack

Portland Trail Blazers 2019/20

Rekomendowane odpowiedzi

udał, ale to to mniej więcej tak jak Gortat liczący na angaż w GSW, odpały się zdażają, ciężko ufać tutaj w kunszt menadżmentu Blazers

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nurkic w Klutch, więc swoje jeszcze zarobi. 

Simons może być tym lepszym Simmonsem (tak, bold...), ta podjarka nim w sztabie Blazers nie jest przypadkowa: bardzo dobre warunki fizyczne na guarda (chyba 6'10 wingspan), handles, pull up, ogólnie rzut, szansa na bardzo duży steal z tym late 1st. Ale ... Lillard-McCollum wygląda na duo, które tam może zostać w Oregon do spokojnej starości, więc w okolicach czwartego roku Simonsa i perspektywy zapłaty, wydając ponad 80 mln na w/w. dwójkę, zrobi się tam pewnie zbyt ciasno. Blazers świetnie rozwijają graczy, więc tu można być bardzo dużym optymistą.

Ale to nie są problemy 'obecnych' Blazers, baaardzo ciekawe, co Stotts ze swoją reputacją zrobi z tym rosterem. Lillard, McCollum, paru utalentowanych strzelców (Hood, Simons) i ... Whiteside, mniej więcej tyle po tych wszystkich ruchach i kontuzjach zostało.

Edytowane przez BMF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

oni pewnie liczą na mocne trade deadline, tylko nie mam bladego pojęcia co może być dostępne, z czwórek to Griffin i Love, może Aaron Gordon (i tu faktycznie można by z Simonsem kombinować, tylko czy man D Gordona to wystarczająca wartość dla tego zespołu by oddawać swój steal), z przepłaconych wingów to zapewne Porter, jakiś Barnes czy inny Gallo (nie przepłacony PF, ale on cos przebąkuje o paycutach dla contendera), Kyle Anderson też pewnie latwy będzie do wyrwania, ale po co wtedy oddawali Turnera , dużo dziwnych ruchów i jeszcze więcej znaków zapytania co dalej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CJ gra gówno. Jedyny wartościowy skrzydłowy to Hood. 2 z 4 najlepszych zawodników jest kontuzjowanych. Nie ma się co dziwić, że wszystko w plecy. 

Olshey zrobił co mógł przed sezonem. Znalazł centra, którego można jeszcze przehandlować po powrocie Nurkicia. Musiał poświęcić Harklessa. Stotts miał plan zrobić z Collinsa wszechstronnego gracza, który załata dziurę na PF do czasu wymiany Whitesida lub do końca sezonu, gdy zwołania się pieniądze z pensji Hassana. Na zatrzamie Aminu nie było niestety pieniędzy. 

Cała rotacja wysokich wisiała na Collinsie grającym na 2 pozycjach. 

CJ pokazał w serii z Nuggets, że może być liderem zespołu i za to dostał nowy kontrakt. Za to z jaką forma wrócił w tym sezonie powinien dostać solidnego kopa w dupę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba wiara uciekła z tematu bo był chyba dłuższy.

To nie jest tak, że PTB zwykle mieli wolny start?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Mirwir napisał:

Chyba wiara uciekła z tematu bo był chyba dłuższy.

To nie jest tak, że PTB zwykle mieli wolny start?

Tak było, Lillard od stycznia zwykle ciągnął zespół za uszy do PO. Ale teraz to nie kwestia rozruszania (poza CJem) jak zwykle a przede wszystkim braków kadrowych. Blazers muszą wygrywać zbiórkę a nie ma kto zbierać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.
4 godziny temu, polishllama69 napisał:

oni pewnie liczą na mocne trade deadline, tylko nie mam bladego pojęcia co może być dostępne, z czwórek to Griffin i Love, może Aaron Gordon (i tu faktycznie można by z Simonsem kombinować, tylko czy man D Gordona to wystarczająca wartość dla tego zespołu by oddawać swój steal), z przepłaconych wingów to zapewne Porter, jakiś Barnes czy inny Gallo (nie przepłacony PF, ale on cos przebąkuje o paycutach dla contendera), Kyle Anderson też pewnie latwy będzie do wyrwania, ale po co wtedy oddawali Turnera , dużo dziwnych ruchów i jeszcze więcej znaków zapytania co dalej

W takim razie poprosiłbym jakieś propozycje co do ewentualnej wymiany. Zobaczymy czy warto zasiadać do rozmów, hehe :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Godzinę temu, eF. napisał:

W takim razie poprosiłbym jakieś propozycje co do ewentualnej wymiany. Zobaczymy czy warto zasiadać do rozmów, hehe :D

jeżeli Detroit chcieliby zacząć od nowa i to zaorać się to widziałbym to jako Hassan + dodatki w postaci dwóch 1st picków, może Little'a i picku, ale takie coś ma sens tylko jeżeli miałoby nastąpić zaoranie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, polishllama69 napisał:

jeżeli Detroit chcieliby zacząć od nowa i to zaorać się to widziałbym to jako Hassan + dodatki w postaci dwóch 1st picków, może Little'a i picku, ale takie coś ma sens tylko jeżeli miałoby nastąpić zaoranie

Nom. Whiteside i Drummond razem na parkiecie w jednym teamie - zobaczyc to i mozna umierac ❤️

(i wbrew pozorom ma to duzo sensu, bo Pistons by sobie pieknie wyczyscili salary)

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, polishllama69 napisał:

jeżeli Detroit chcieliby zacząć od nowa i to zaorać się to widziałbym to jako Hassan + dodatki w postaci dwóch 1st picków, może Little'a i picku, ale takie coś ma sens tylko jeżeli miałoby nastąpić zaoranie

Średnio to widzę z Griffinem ciągle  w składzie ale i na Griffina może znajdzie się chętny. Niemniej jak nie zamierzają Drumondowi przepłacać to dwa picki nie do pogardzenia są. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
46 minut temu, marceli73 napisał:

Tylko propozycja do OKC za galliego. 

http://www.espn.com/nba/tradeMachine?tradeId=y525zqdg

plus top3  protected pick do OKC

nie no już nad tym Little bym się zastanowił a co dopiero jakiś pick wysyłać jeszcze, chociaż jeżeli Noel by szedł w taki dealu to można pomyśleć o wylaniu Little (ciągle wątpie)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.
54 minuty temu, polishllama69 napisał:

jeżeli Detroit chcieliby zacząć od nowa i to zaorać się to widziałbym to jako Hassan + dodatki w postaci dwóch 1st picków, może Little'a i picku, ale takie coś ma sens tylko jeżeli miałoby nastąpić zaoranie

Spadający kontrakt Hassana jest spoko, ale rynek w tym roku nie będzie zbyt urodzajny, a picki Portland to pewnie coś w okolicach late 1st round, ewentualnie 15-20. Griffin ma problemy z kontuzjami, owszem, jednakże ta oferta jest słabiutka, bo zdrowy BG23 robi różnicę. Nawet jeśli Pistons chcieliby zaorać organizację (w co wątpię), to wydaje mi się, że jednak Blake jest wart o wiele więcej, np. Simons, Collins, Whiteside plus pick. Ewentualnie - Whiteside, Collins (Simons), Labissiere plus pick. W drugą stronę poszedłby Griffin i jakiś roles. Nad taką ofertą to bym się poważnie zastanowił, a tak to - meh. :P

edit - http://www.espn.com/nba/tradeMachine?tradeId=y2d24xp7

Edytowane przez eF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, eF. napisał:

wydaje mi się, że jednak Blake jest wart o wiele więcej, np. Simons, Collins, Whiteside plus pick.

Fani zespołów powinni mieć zakaz wymyślania propozycji wymian dotyczących swoich ekip.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.
1 minutę temu, BMF napisał:

Fani zespołów powinni mieć zakaz wymyślania propozycji wymian dotyczących swoich ekip.

Dorzuciłbym pick. 🙃

Ta oferta jest równie realna jak Hassan plus pick za Griffina, hehe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

McCollum trzeci sezon z rzędu zawodzi, więc nie wiem skąd to zdziwienie. Dla mnie ta seria z Nuggets to był wypadek przy pracy, a nie potwierdzenie jego klasy.

Blazers stracili głowę po tym sukcesie dając mu takie pieniądze. Podobnie kilku dziennikarzy, którzy umieszczali go nawet w TOP12 ligi. A wątpię, by się łapał w pierwszej trzydziestce.

Pewnie będzie miał jeszcze kilka zwyżek, ale ogólnie nie wniesie do drużyny nic więcej niż to co grał dwa ostatnie sezony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CJ rzeczywiście nie jest tytanem rs, ale zostawiając wszystko z boku, to tylko dzięki niemu kibice Blazers mogli się cieszyć z historycznego od prawie 20 lat awansu do WCF,  zauważyłem, że ich fanbase będzie cisnąć po McCollumie za każdą pierdołę, ale Lillardowi wybaczą wszystko, nawet to, że w serii z Nuggets grał straszny choke, a na podobne zarzuty odpowiadają "ale świetnie bronił"

jak na moje, to CJ się w PTB już dusi, tam potrzebny jest trade, chętnych na pewno nie zabraknie, tacy Knicks powinni walić po niego, a nie jakiś Morrisów z Randlami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi tam przed sezonem Blazers mocno cuchnęli jak chodzi o to bycie "pewniakiem do PO", bo bez Nurka zrobili dziwną konstrukcję rosteru. Ale pech złapali straszliwy z kontuzją Collinsa, on po Lillardzie był tam chwilowo teraz drugi nei do zastąpienia.

A McCollum zasługuje na fangę wyjaśniającą obecnie za swoją grę jak najbardziej, może pomoże :P :

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutne, że duet, który w czasie hegemonii GSW robił normę prawie zawsze ponad plan, to  teraz kiedy szanse w lidze się wyrównały - popadają w kryzys.

Ale skoro Mario Hezoja gra tam w końcówkach meczów na styku to...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.
3 godziny temu, BMF napisał:

Fani zespołów powinni mieć zakaz wymyślania propozycji wymian dotyczących swoich ekip.

Wiadomo, że napisałem to w formie żartu, ale jakby tak przeanalizować tę ofertę...

Załóżmy, że Griffin będzie zdrowy, a zdrowy Griffin to gracz z okolic TOP10 ligi... i co nam wychodzi? Simons, Collins - czyli prospecty, które mogą zostać gwiazdami tej ligi (w przypadku Simonsa), bardzo dobrymi rolesami (w przypadku Collinsa), ale to nadal tylko prospecty. Hassana nie liczę, bo jednak Hassan ma służyć tylko jako mięso armatnie ze względu na kontrakt. Choć moim zdaniem jest trochę niedoceniany, to wiadomo, że w Pistons by nie zagrzał miejsca. I teraz dochodzimy do meritum. Portland dostaje zdrowego, czołowego gracza ligi za dwa prospecty i Hassana, a Pistons dostają dwóch graczy, którzy mogą się rozwinąć, ale nie muszą. Kto zyskuje więcej? Wiadomo, że w dłuższej perspektywie to Pistons wygrywają, ale na ten czas zwycięzcą takiego trade'u jest Portland. Oczywiście zakładając, że Griffin będzie zdrowy i dołożymy do tej oferty pick Detroit. Innymi słowy, choć rozbawiłeś mnie tym komentarzem, bo masz rację, hehehe fan to fan, to jednak analizując takie sci-fi z dystansem, wyszło mi, że to byłaby sytuacja w stylu WIN/WIN.:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.