Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

9 minut temu, Raven2156 napisał:

Biorąc pod uwagę doświadczenia z tego sezonu wiem, że doprowadzanie do dogrywek/SO nie jest najlepszym pomysłem jeśli chodzi o Maple Leafs. Tym razem zachowali zimną krew i pokazali na co ich stać. 

No trochę mieli szczęścia, a w zasadzie nawet sporo. Najpierw niewykorzystana własna gra w przewadze, co zwłaszcza w dogrywce lubi się zemścić, a potem niewiarygodna bramka samobójcza przeciwnika, konkretnie Seversona, który chyba sam nie wie, co chciał zrobić. 

Sam mecz tak jak mówisz, naprawdę dobry. Ważne zwycięstwo, po naprawdę ciężkim spotkaniu i seria zwycięstw nadal trwa. To już 6 zwycięstwo z rzędu, ale na nieszczęście dla Maple Leafs, Ilya Mikheyev wypada z gry na dłuższy okres (wstępnie, co najmniej 3 miesiące). Już jest po operacji nadgarstka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tym właśnie mówiłem. Kolejny mecz, kolejne OT i kolejne OTL.

Szkoda, bo właśnie w taki sposób uciekają cenne punkty i to nie wróży najlepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ emocje w końcówce Buffalo-Florida! 8 min przed koncem 3-0 dla Szabel. Potem nagle 3-2.

I 17 sekund przed koncem 60 minut Huberdeau miał niesamowitą patelnię. Jak on tego nie strzelił?? Ale to już problem jego, Panter i ich fanów. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Szabla napisał:

Ależ emocje w końcówce Buffalo-Florida! 8 min przed koncem 3-0 dla Szabel. Potem nagle 3-2.

I 17 sekund przed koncem 60 minut Huberdeau miał niesamowitą patelnię. Jak on tego nie strzelił?? Ale to już problem jego, Panter i ich fanów. :)

Niestety miałem tylko czas, żeby obejrzeć końcówkę 1 i prawie całą 2 tercję. Zanosiło się na spokojne zwycięstwo szabel, więc myślałem, że nic nie stracę... a tu takie emocje w końcowej fazie meczu (nadrobiłem skrótem ;)). To jest właśnie piękno hokeja :)

Bardzo ładna wymiana podań przy pierwszej bramce. Ważne zwycięstwo, bo pantery to sąsiedzi z tabeli i drużyna z tej samej dywizji. Będzie ciężko, ale trzeba gonić PO. Powodzenia w kolejnych spotkaniach!!!

Co do panter. Co się dzieje z Bobrowskim? Gość bardzo słabo wygląda w tym sezonie. Broni ze skutecznością 89.5%, gdzie w karierze teraz ma 91.7% (gdyby nie ten sezon to spokojnie miałby >/= 92%!!!). Na razie za wcześnie, by oceniać czy to jeszcze problem z adaptacją w nowym otoczeniu, całkiem nietrafiony wybór klubu, czy po prostu inne problemy, być może osobiste. Okaże się w przyszłości, ale ewidentnie coś jest nie tak z jego formą,bo przecież to świetny bramkarz. 

 

Edytowane przez Braveheart22

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Braveheart22 napisał:

Co do panter. Co się dzieje z Bobrowskim? Gość bardzo słabo wygląda w tym sezonie. Broni ze skutecznością 89.5%, gdzie w karierze teraz ma 91.7% (gdyby nie ten sezon to spokojnie miałby >/= 92%!!!). Na razie za wcześnie, by oceniać czy to jeszcze problem z adaptacją w nowym otoczeniu, całkiem nietrafiony wybór klubu, czy po prostu inne problemy, być może osobiste. Okaże się w przyszłości, ale ewidentnie coś jest nie tak z jego formą,bo przecież to świetny bramkarz. 

 

W tym meczu z Szablami na 7 strzałów puscił 3...

W ogóle zaledwie 18 strzałów Buffalo, przy 34 Panter blado wygląda, ale co tam :) Ważne co w sieci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porażka z Blackhawks boli podwójnie... Drużyna z która rywalizacja toczy się praktycznie od zawsze i to na własnym kanadyjskim parkiecie.

Nie ma co jednak się dziwić - gra Maple Leafs była po prostu okropna a hokeiści Chicago to wykorzystali i nastukali wiele bramek.

Refleksja po tym meczu to obniżenie pewności siebie, bo mam wrażenie ze na lód wyszliśmy zbyt pewnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.01.2020 o 15:37, Raven2156 napisał:

Porażka z Blackhawks boli podwójnie... Drużyna z która rywalizacja toczy się praktycznie od zawsze i to na własnym kanadyjskim parkiecie.

Nie ma co jednak się dziwić - gra Maple Leafs była po prostu okropna a hokeiści Chicago to wykorzystali i nastukali wiele bramek.

Refleksja po tym meczu to obniżenie pewności siebie, bo mam wrażenie ze na lód wyszliśmy zbyt pewnie.

Wydaje się, że Maple Leafs notują pierwszy kryzys za kadencji Keefe'a. W ostatnich 6 meczach tylko 1 zwycięstwo, 4 punkty zdobyte, bilans: 1-3-2, w bramkach ostro na minusie, a terminarz nie był zbytnio wymagający. Do tego, z kontuzją wypadł Rielly, nie wiadomo na jak długo, a to duża strata. 

Zobaczymy jak po przerwie na asg zareagują hokeiści Toronto. Duży sprawdzian czeka Keefe'a i jego drużynę, tymbardziej, że w tym momencie są poza top8 wschodu i każda seria porażek będzie niezwykle boleć. Ciężko sobie wyobrazić brak Maple Leafs w PO, ale zostało tylko +/- 30 meczów i z każdym kolejnym meczem będzie coraz mniej miejsca na błędy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9ty sezon z rzędu się zbliża... Nie ma co, śrubują chłopaki rekord trudny do pobicia. Szkoda, że niechlubny...

Póki co Szable 8 sezonów bez PO.

9 meczów na 10 najbliższych grają u siebie (teraz, to im 8 na 9 zostało). Co jak co, ale trzeba wygrywać!! Zwłaszcza z rywalami z dywizji i to nie silnymi przeciez, jak to jest Ottawą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leafs kolejna wygrana. Brawo!

Na chwile obecną balansują na granicy Playoffs i wiem, że ostatnie 31 meczy sezonu będzie bardzo zaciekłe i wierze, że w tabeli może się jeszcze wiele zmienić.

Swoją drogą mając taką pakę jak Toronto nie powinni oni się martwić czy aby nie zabraknie dla nich miejsca w PO tylko z którego seedu ostatecznie się do nich dostaną.

Nie ma co gdybać, trzeba walczyć i bacznie obserwować końcówkę sezonu regularnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maple Leafs pozyskali Goaliego Jacka Campbella i forwarda Kyle’a Clifforda z Los Angeles Kings.

Do Kings natomiast powędrował Trevor Moore oraz 2 picki w drafcie (Columbus 3-rundowy w 2020 i Conditional 3-Rundowy w 2021).

Co myślicie? :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 godzin temu, Raven2156 napisał:

Maple Leafs pozyskali Goaliego Jacka Campbella i forwarda Kyle’a Clifforda z Los Angeles Kings.

Do Kings natomiast powędrował Trevor Moore oraz 2 picki w drafcie (Columbus 3-rundowy w 2020 i Conditional 3-Rundowy w 2021).

Co myślicie? :) 

Nie mam wątpliwości, że inicjatorem rozmów było Toronto, bo absolutnym priorytetem było znalezienie backupu dla Andersena. Campbell może ten sezon ma średni (trzeba pamiętać, że cała drużyna kiepsko gra), ale w poprzednich dwóch sezonach był fajnym zastępcą dla Quicka. W zeszłym sezonie był nawet zdecydowanie lepszy od podstawowego bramkarza, kiedy wchodził do bramki, a szans dostawał sporo. Według mnie dobry ruch Maple Leafs i myślę, że Campbell da sobie radę

Clifford jest tylko dodatkiem. Gracz 4 linii Kings. Mocny fizycznie, typowy walczak. Za dużo się po nim nie spodziewam. Jedyne co za nim przemawia (być może właśnie o to chodzi) to ogromne doświadczenie (2 tytuły mistrzowskie, wiele rozegranych serii w PO) i był pewnie ważną osobą w szatni Kings, ale po sezonie jest UFA i w momencie przebudowy drużyny z LA, raczej nie wiązano z nim przyszłości. 

Ciekawa historia dotyczy T. Moore'a. Otóż chłopak pochodzi z Kalifornii, niedaleko LA, więc wraca do domu i zagra w drużynie, której być może prywatnie kibicuje. 

Od strony sportowej. Jest to jeszcze stosunkowo młody gracz, który tak naprawdę od niedawna zaczął się przebijać do ligi. Może Kings widzą w nim potencjał na solidnego gracza. Czas pokaże. Ostatnia kwestia, czyli picki. Powiem krótko, wybory w drafcie zawsze w cenie :)

*pensja Clifforda będzie w tym sezonie rozłożona pomiędzy oba kluby, 50/50

** 3-rundowy pick 2021 może się zamienić w 2-rundowy, jeśli:

1.Toronto podpisze latem nową umowę z Cliffordem lub...

2. Maple Leafs wejdą w tym sezonie do PO, a Campbell wygra, co najmniej 6 meczów do końca rs

ps. Jak ktoś lubi czasem przeglądnąć twittera to polecam bardzo dwie osoby pod kątem info o NHL, tj. Bob McKenzie i Elliotte Friedman. Zdecydowanie tier1 odnośnie newsów. Ewentualnie jeszcze Darren Dreger i Pierre LeBrun, ale to już tier2 haha. 

Edytowane przez Braveheart22

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra decyzja, pytanie czy nie za późno...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny świetny występ Campbella! Cieszę się, że Andersen w końcu ma godnego zmiennika, który z czystym sumieniem przejmie pałeczkę Goaliego po Szwedzie. :)

Dodatkowo Leafs dziś mieli dużo szczęścia - nieuznana bramka Coyotes w dogrywce! Ważne jednak, że wygrali! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Raven2156 napisał:

po Szwedzie.

Duńczyku ;)

16 godzin temu, Raven2156 napisał:

Dodatkowo Leafs dziś mieli dużo szczęścia - nieuznana bramka Coyotes w dogrywce!

No mieli, mieli, bo te nieuznanie bramki to trochę aptekarskie zachowanie sędziów, tzn. raczej się obronią ze swojej decyzji, ale bardziej bym się skłaniał ku temu, żeby uznać tego gola, bo było trochę podobnych sytuacji w tym sezonie, gdzie bramki uznawane były. 

Ale cóż, tak jak mówisz, ważne zwycięstwo. Dla Maple Leafs teraz każdy punkt na wagę złota. Ciekawa końcówka sezonu się zapowiada w obu konferencjach :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ come back po kontuzji Olofssona (15 meczow od bodajże 2 stycznia) :) Musiał strasznie być glodny gry. 2 gole (jeden oczywiście PP) i najlepszy zawodnik meczu. Brawo Victor!

3 pkt Eichela i jest zwycięstwo. Szkoda, ze tak rzadko Szable dają powody do radosci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.02.2020 o 00:46, Braveheart22 napisał:

Duńczyku ;)

Mój Boże naprawdę napisałem Szwedzie? O.o Dzięki za poprawienie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 24.02.2020 o 18:50, Szabla napisał:

Łohoho... I to jest wzmocnienie moim zdaniem. Za 4. lub 5  rundę, uważam za bardzo dobra wymianę. Jakos mam wrażenie, że lepiej gra niż wskazywalyby na to jego statystyki.

 

W dniu 25.02.2020 o 11:18, Szabla napisał:

Wzmocnień ciąg dalszy. Sheary i Rodrigues do Penguins za Kahuna. Szable widzę, mocno na ofensywe stawiają. Szkoda troche Sheary'ego, ale Rodriguesa ani trochę. Kahun ma lepsze staty od ex ex Pingwina. Oby to mialo przełożenie na grę.

Fajnie, coś się dzieje w Buffalo. Oby na plus. Jestem dobrej myśli

Co do Simmonsa to Twoje odczucia mogą wynikać z tego, że Simmonds to był przez wiele lat naprawdę fajny grajek. Niestety od poprzedniego sezonu to już nie jest ten sam gracz, jednak pozytywnie odbieram ten ruch Buffalo, bo na pewno doświadczenie (w sumie ten fizyczny styl gry również) Simmondsa w tej młodej drużynie się przyda. A może i sportowo, choć w pewnym stopniu się na tę końcówkę sezonu przebudzi 🤔

Przechodząc do Kahuna, ta wymiana bardzo mi się podoba. Mimo wszystko Sheary'ego i Rodriguesa nie szkoda, bo to byli w tym zespole przeciętni gracze, w dodatku po sezonie UFA i pewnie, by i tak odeszli, a Sabres dostali w zamian gracza, który się lepiej prezentuje, który jest młodszy i bardziej perspektywiczny (nie raz pokazywał, że potrafi fajnie podać pod bramką przeciwnika, czy to w barwach Blackhawks, czy w Penguins), w dodatku po sezonie jest RFA i pewnie zostanie w Buffalo na dłużej. 

Co do walki o PO, ja jeszcze wierzę. Zostało 20 meczów, ale tam naprawdę, dzięki słabej postawie Maple Leafs i Panthers (choć ostatniej nocy obie drużyny wygrały ciężkie wyjazdowe mecze) niewiele brakuje. W tej chwili 8pkt straty do 3 miejsca w ATL Division (Toronto), ale 2 mecze rozegrane mniej, także warto walczyć do końca. Z perspektywy czasu to bardzo szkoda kontuzji w trakcie tego sezonu Olofssona, (który gra świetny sezon, a wypadł na kilka dobrych tygodni), Montoura, Sobotki (naprawdę ważny gracz drugiego planu) i Skinnera (wiem, słaby sezon ma, ale to wciąż naprawdę dobry zawodnik, który w każdym momencie może odpalić), bo gdyby nie to, to na pewno Sabres byliby teraz w lepszej sytuacji. No, ale to jest część sportu, w innych drużynach też są kontuzję, chociaż akurat są drużyny takie jak Buffalo, gdzie kontuzjowanych graczy bardzo trudno zastąpić, bo głębia składu jest mała, a i doświadczenia bardzo brakuje. 

Ostatnia kwestia to bramkarz. Ulmark jest solidny, ale niestety wypadł z kontuzją. Za to Hutton wygląda naprawdę słabo i ta drużyna cierpi na jego obecności. Nie wiem, może by tak zaryzykować w tej końcówce sezonu i dać więcej szans młodemu Johanssonowi. Duże wyzwanie przed Kruegerem, ale coach Sabres, w tej chwili nie ma nic do stracenia. Jednak na dłuższą metę Sabres muszą znacznie wzmocnić tę pozycję. 

 

ps. Jeszcze tego tu nie pisałem, ale muszę to zrobić. Świetnie mi się ogląda skróty czy pełne mecze Sabres. Dlaczego? Ponieważ relacjonuje je mój ulubiony komentator w NHL. 

Screenshot_20200226_183643.thumb.jpg.f84f219d3d133e3e9dc70be33edc0a1d.jpg

Rick Jeanneret. Świetny gość ze świetnym głosem. Oby został na swoim stanowisku jak najdłużej :)

 

Edytowane przez Braveheart22

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ostatnie ruchy kadrowe napawaja mnie optymizmem. I jak nie teraz, to za rok zagraja w PO. Dlaczego? Bo Skinner odpali, Kahun bedzie solidnym wzmocnieniem, a po sezonie kolejne zmiany. Na plus oczywiscie ;)

Sheary'ego jednak trochę mi szkoda, ale biorąc pod uwagę całość wymiany, to oczywiście mamy Kahuna za Sheary'ego (Rodriguesa nie liczę) a to jest na plus.

Będzie dobrze.

Edit: Sam sobie dodaje otuchy ;)

Edytowane przez Szabla
.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę przyznać, że chęć grania w Playoffs jest wśród zawodników Toronto z każdym meczem coraz większa! 

Mecz na Florydzie naprawdę świetny w wykonaniu Maple Leafs. Przegrywając 1:3 doprowadzili do remisu 3:3 a to wszystko w 1 tercji! Później gra wyglądała bardzo wyrównanie i do samego końca mieliśmy emocje. Oby więcej takich meczy!

Ten sezon tylko udowadnia jak piękny jest to sport i, że tak na dobrą sprawę do samego końca sezonu regularnego nie poznamy wszystkich uczestników Playoffs - tu nic nie jest pewne!

Go Leafs!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Raven2156 to co chyba uda się uniknąć w 1 rundzie bostońskiej zmory. Tym razem będą czekać na Toronto w 2 rundzie 😂😂😂

Ale Bobrowski jest fatalny w tym sezonie 😬

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.