Jump to content
matek

Lakers '20

Recommended Posts

Takie luźno zadane pytanie, jak Waszym zdaniem kształtuje się obecnie atletyzm Lebrona? Jak on wygląda w wieku 35 lat na tle ligowym? Oczywiście mam na myśli sytuacje gdy w danej akcji biega czy skacze na maksa, nie gdy odpoczywa w danych posiadaniach. Czy Waszym zdaniem wciąż jest powyżej średniej dla zawodnika o tych gabarytach?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Pozioma napisał:

Takie luźno zadane pytanie, jak Waszym zdaniem kształtuje się obecnie atletyzm Lebrona? Jak on wygląda w wieku 35 lat na tle ligowym? Oczywiście mam na myśli sytuacje gdy w danej akcji biega czy skacze na maksa, nie gdy odpoczywa w danych posiadaniach. Czy Waszym zdaniem wciąż jest powyżej średniej dla zawodnika o tych gabarytach?

Zależy jak definiujesz atletyzm, tzn. niektórzy ludzie utożsamiają atletyzm z verticalem, a np. taki LeBron jest dalej dużo bardziej atletyczny od LaVine'a (albo jakiegoś Derricka Jonesa, żeby był gośc z tej samej pozycji), bo wciąż w skali ligi ma wybitną kombinację siły i szybkości na swojej pozycji, a to jest nieporównywalnie ważniejsze od samej 'skoczności' (Karl Malone case), więc kończy >70%FG pod obręczą oddając ~40% rzutów z 0-3ft, co jest wciąż elitarnym poziomem. LeBron atletycznie to dalej ścisły top wśród ''obwodowych'' (cokolwiek to oznacza obecnie), tylko mocno spadł pod tym względem, bo kiedyś był jednym z najlepszych atletów ever, więc niektórzy gubią perspektywę.

Atletycznie LeBron jest na poziomie ~Simmonsa, może trochę słabszy, nawet pełnią podobną rolę w tym sezonie (point guard w ataku, wing w obronie). 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

LeBron stracił już na szybkości i gibkości dosyć znacznie, co powoduje, że przeciwko inteligentnym i/lub atletycznym obrońców ma problemy, by ich mijać czy swobodnie punktować. Jednak jego arsenał ofensywny jest tak wszechstronny, że nie widać za bardzo spadku jakości. Poza tym wystarczy zwykły P'n'R, by mógł dostać albo słabszego fizycznie i siłowo, albo wolniejsze obrońcę i wtedy punktuje jak niegdyś. Kondycji nie stracił. Vertical... Nadal pozwala mu na wsady i wygrywanie zbiórek, chociaż nie ma co zaprzeczać, że jest w tym gorszy niż kilka lat temu.
 

Podsumowując... Ciężko stwierdzić nieco, o co chodzi z LBJ. Widać wyraźny spadek możliwości względem samego siebie, ale to i tak czołówka ligi jeśli brać pod uwagę możliwości fizyczne. Poza tym jego repertuar możliwości techniczno-taktycznych powoduje, że nie widać za wiele ubytków, bo je maskuje innym sposobem gry.

Poza tym ciężko ocenić jak się widzi tylko 1/4 RS. Oczywiście, że po takim wycinku można zobaczyć, czy ktoś kompletnie nie stracił atletyzmu i czy od początku sezonu nie biegają zwłoki, czyli coś jak KG na Brooklynie. Widać po LeBronie zmiany, ale na ile one są kosztowne to zobaczymy w PO czy go PG13, Kawhi, Simmons czy Giannis zjedzą czy jednak będzie odwrotnie. Na ten moment to nadal czołówka ligi.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy ja wiem czy Lebron stracił szybkość? Spin move do kosza dalej ma elitarny i właściwie nie ma kto tego bronić

Share this post


Link to post
Share on other sites

On ma tez bardzo szybki pierwszy krok i trzeci. Są one tak szybkie ze nie widać tego drugiego zlewa się to w całość i sędziowie nie musza gwizdać. Ostatnio pokazał tez ze ma bardzo szybkie ręce i nie widać noszonych. A na serio to fantastycznie zakonserwowany czołg i go coraz bardziej doceniam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, ignazz napisał:

A na serio to fantastycznie zakonserwowany czołg i go coraz bardziej doceniam. 

W końcu nie leżakuje w tej kriokomorze bez powodu.

Jak ostatnio znaleźli psa/wilka na północy Syberii (miał 20 000 lat), to był prawie jak nowy, z Bronkiem będzie tak samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wesoły mecz dziś. Jestem pod ogromnym wrażeniem gry Caruso. Wiadomo brakuje mu trochę skilla, nie wykreuje sobie rzutu, ale świetnie broni i braki nadrabia szybkim myśleniem. Tu fajnie poda, tam wjedzie w pomalowane. Czasem mnie irytował, ale od dłuższego gra pewnie i przyjemnie się na to patrzy. Davis po obu stronach wygląda zajebiście dziś season high na chorych procentach, sporo trafionych jumperów z trudnych pozycji. To jak broni guardów po switchach to jakieś wow. Kuzma się irytuje bo ma mało touches i rzutów, w dodatku prócz Lebrona prawie nikt nie dostrzega jego cutów gdzie przez ostatnie 2 lata sporo punktował w ten sposób. Często wygląda na zagubionego po obu stronach. Ma się od kogo uczyć więc niech pracuje i słucha bo podejście akurat ma dobre z tego co informują reporterzy będący blisko Lakers. O Lebronie szkoda gadać bo to co on wyczynia w tym wieku tylko pokazuje jak wielkim jest graczem.

Generalnie Lakers są lepsi niż wielu się spodziewało w tym momencie sezonu i tu trzeba pochwalić kołczów. Teraz wyjazdy do ekip ze wschodu, a po powrocie Denver, LAC, Dallas i POR. 

21-3

b2b games

AD/Bron: 70 points, 10 assists, 16 rebounds

AD/Bron: 82 points, 19 assists, 11 rebounds  

aukkyo5r9a341.jpg?width=960&crop=smart&a

 

Edited by ttr
  • Like 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo brakowało Rondo po zejściu Jamesa w drugiej kwarcie. Dobrze, że dzięki obronie mieli okazję w szybkich atakach odrobić starty, bo Wilki mogły odskoczyć i zrobiloby się nerwowo. 

Zgoda co do Davisa. O ile początek sezonu był w jego wykonaniu pod kątem ataku niemrawy, o tyle już od jakiegoś czasu istotnie się w tym aspekcie poprawił.

Być może na następny mecz zarówno Rajon jak i Bradley będą gotowi, a wtedy gra powinna wyglądać jeszcze lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całkiem imponujące są te ostatnie mecze w wykonaniu Lakers. Teraz trudniejszy terminarz powinien odbić się trochę na bilansie zespołu, ale póki co naprawdę ciężko jest wskazać w tej drużynie element, który wymagałby natychmiastowej poprawy. Oczywiście pewna kosmetyka w rosterze nie zaszkodzi, a ławka mogłaby być bardziej regularna, ale nie wiem czy przy 21:3 jest w ogóle sens narzekać :)

Ogólnie wybiegając trochę w przyszłość odnoszę wrażenie, że Lakers swoim meme teamem naprawdę fajnie matchupują się z większością rywali w PO i na zachodzie praktycznie tylko Clippers i teoretycznie Jazz mają papiery na to, żeby rzucić Jezioranom rękawicę. W perspektywie nadchodzącej konfrontacji z LAC jestem bardzo ciekawy jak oba zespoły podejdą do tego starcia, bo na miejscu Vogela potraktowałbym ten mecz bardzo ambicjonalnie, nawet za cenę odpuszczenia sobie spotkania w Millwaukee albo następnego z Denver.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę się Lakersom sfarciło z tymi rezerwowymi bo myślałem że będzie 5 piątka i nic. A tu nawet tacy Caruso i Howard bardzo dużo dają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny pewnie wygrany mecz i 22:3 przed rozpoczęciem najtrudniejszego okresu w tegorocznym terminarzu. Dobrze, że żaden z meczów nie wypada jako b2b, a przed starciami z Clippers i Nuggets będzie chwila na złapanie oddechu, bo mogłoby być ciężko :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.12.2019 o 12:24, Hoolifan napisał:

Całkiem imponujące są te ostatnie mecze w wykonaniu Lakers. Teraz trudniejszy terminarz powinien odbić się trochę na bilansie zespołu, ale póki co naprawdę ciężko jest wskazać w tej drużynie element, który wymagałby natychmiastowej poprawy. Oczywiście pewna kosmetyka w rosterze nie zaszkodzi, a ławka mogłaby być bardziej regularna, ale nie wiem czy przy 21:3 jest w ogóle sens narzekać :)

Ogólnie wybiegając trochę w przyszłość odnoszę wrażenie, że Lakers swoim meme teamem naprawdę fajnie matchupują się z większością rywali w PO i na zachodzie praktycznie tylko Clippers i teoretycznie Jazz mają papiery na to, żeby rzucić Jezioranom rękawicę. W perspektywie nadchodzącej konfrontacji z LAC jestem bardzo ciekawy jak oba zespoły podejdą do tego starcia, bo na miejscu Vogela potraktowałbym ten mecz bardzo ambicjonalnie, nawet za cenę odpuszczenia sobie spotkania w Millwaukee albo następnego z Denver.

Od początku sezonu stawiam na Lakers, Clippers i Rockets, że powinni być największą siłą zachodu.
Lakers spokojnie stać nawet na Top 1-2 konferencji. Dobry bilans z listopada to jednak nie tylko kwestia łatwiejszego terminarza.
Ale nie postawiłbym wielkich pieniędzy kto z tej trójki awansuje do finału NBA. Lakers sądzę, że nie są na straconej pozycji w serii z Clippersami i tym bardziej Rockets. Grają nawet lepiej niż spodziewałem się w tym składzie. Trochę mi przypominają Lakersów z sezonu 2008/2009, którzy również w bardzo imponującym stylu rozpoczęli rozgrywki w listopadzie i grudniu. Mieli wtedy bilans 65-17 mimo, że nie grali na maxa przez luty, marzec i kwiecień o każdego wina. Ostatecznie wygrali mistrzostwo. Choć przyfarciło się im, że Garnett się posypał wtedy w zespole Celtics, którzy byli ich najgroźniejszym rywalem i w finale grali z Magic. Być może historia się powtórzy. Wygrać z 3 zespołami różnymi mistrzostwo jako 1 opcja zespołu to wielka sprawa. O ile nie posypie się Lebron.

Edited by Rodman91

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Rodman91 napisał:

Od początku sezonu stawiam na Lakers, Clippers i Rockets

No naprawdę zaskakujące typy 🤣Jeszcze takich nie widziałem 🤣

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Zdzich napisał:

No naprawdę zaskakujące typy 🤣Jeszcze takich nie widziałem 🤣

Lakers przed sezonem akurat przez wielu byli stawiani na skraju HCA, większość osób na forum typowało ich poza top3 po regularze. Sam miałem duże wątpliwości i nie wiedziałem, czego oczekiwać, a nawet jeśli pisałem, że jeżeli AD-LBJ będą grać swoje, to rolesi podskoczą do góry (Cavs case, gdzie w rotacji byli kompletni randomi w stylu Mozgowa, Dellavedovy, Smitha czy innego Shumperta), to nie spodziewałem się, że prawie wszyscy będą grać tak dobrze. Tacy Clippers byli dla mnie (zdrowi) pewniakiem do finałów, teraz są jedynie faworytem.

22-3, no poważna sprawa. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Zdzich napisał:

No naprawdę zaskakujące typy 🤣Jeszcze takich nie widziałem 🤣

Duży procent ludzi powątpiewało przed sezonem w siłę Lakers czy w ogóle będą w Top 4 zachodu.
Nie mówiąc o Rockets ze względu na wymianę C.Paula na Westbrooka. Nawet na początku grudnia miałeś tu opinie i podobnie na innym forum o Lakers, że nie są przekonani czy utrzymają się w Top 3 zachodu, bo mieli b.łatwy terminarz, a w grudniu zaczną przegrywać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Rodman91 napisał:

Duży procent ludzi powątpiewało przed sezonem w siłę Lakers czy w ogóle będą w Top 4 zachodu.
Nie mówiąc o Rockets ze względu na wymianę C.Paula na Westbrooka. Nawet na początku grudnia miałeś tu opinie i podobnie na innym forum o Lakers, że nie są przekonani czy utrzymają się w Top 3 zachodu, bo mieli b.łatwy terminarz, a w grudniu zaczną przegrywać.

Dokładnie tak. Było wiele typów przeciw lakers w top. Ja nadal patrzę nieufnie ale wyglada na to ze na tym etapie sezonu to bardziej moje uprzedzenia niż merytoryczne podstawy ze spadną. 
z drugiej strony zaskakująco słaby Nicola ( jak na jego możliwości) i słabsze mecze jazz ( fatalna seria) pomagają. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.07.2019 o 17:28, ptak napisał:

Zachód

1-Clippers

2-Nuggets

3-Jazz

4-GSW

5-Rockets

6-Blazers

7-Spurs

8-Kings

9-Lakers

10-Pelicans

11-Mavs

12-Wolves

13-Suns

 14 Grizzlies

15-OKC

To jest dopiero fachowe typowanie bez uprzedzeń ! W tamtym temacie ktoś dawał też Warriors z 1 seedem co nawet pomijając kontuzje Stepha było mocnym lolem. Tak czy siak największe zaskoczenie do tej pory to Dallas i co do tego chyba każdy się zgodzi.

Dziś Miami, którzy u siebie są 11-0 (jedna z dwóch ekip, które jeszcze nie dostały w cymbał we własnej hali prócz 76ers). Kuzma, Rondo i AB questionable także będzie ciężko. 

Edited by ttr

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 7.07.2019 o 11:10, Rodman91 napisał:

Rockets wydaje się, że znów nie da rady.

 

12 godzin temu, Rodman91 napisał:

Od początku sezonu stawiam na Lakers, Clippers i Rockets, że powinni być największą siłą zachodu.

xD

 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, ttr napisał:

To jest dopiero fachowe typowanie bez uprzedzeń ! W tamtym temacie ktoś dawał też Warriors z 1 seedem co nawet pomijając kontuzje Stepha było mocnym lolem. Tak czy siak największe zaskoczenie do tej pory to Dallas i co do tego chyba każdy się zgodzi.

Dziś Miami, którzy u siebie są 11-0 (jedna z dwóch ekip, które jeszcze nie dostały w cymbał we własnej hali prócz 76ers). Kuzma, Rondo i AB questionable także będzie ciężko. 

 

 Typy były różne, nie ma co wyciągać ich na śmiechy. Równie dobrze może się zaraz połamać duet liderów i będzie miejsce 10. Póki co jest nieźle, ale wciąż nie było najcięższych spotkań. Dalej bilans jest na wyrost. Zastanawiam się jak głęboka będzie jego korekta na koniec grudnia.

 

Edited by Ignem-feram

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, ttr napisał:

To jest dopiero fachowe typowanie bez uprzedzeń

Widzę, że masz ból dupy podobnie jak w temacie z Messim. Czy ja kiedykolwiek pisałem o sobie, że jestem jakimś wybitnym specjalistą od koszykówki? Wręcz odwrotnie. Tu nie ma uprzedzeń, bo jedyny nielubiany zespół to 76ers a ich chyba dałem nieco wyżej niż Lakers, z tego co pamiętam 4/5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.