Skocz do zawartości
matek

Lakers '20

Rekomendowane odpowiedzi

7 godzin temu, RappaR napisał:

Wymienił Igauskasa jako jakiś wybitny support Lebrona, grający tam z Lebronem skończyli zaraz na końcówce rezerwy albo poza liga

przepraszam powinienem ciebie wymienic jako wybitny support lebrona , specjalnie wymienilem tam big z i dalem :) :)   ale bylo za malo  wiec naprawiam :) :) :) 

a tak serio to drwal tez nie mial zadnego rewelacyjnego supportu , lebron zrobil kapitalny wynik w cle 66-16 i byla to b.duza niespodzianka w ktorej drwal mial najwiekszy wklad

 

19 godzin temu, Jendras napisał:

To jest oczywiste, że rola Dwighta zmalałaby po przejściu z zespołu, w którym drugim strzelcem był Ryan Anderson, do Lakers z Bryantem i Gasolem. Mimo wszystko, Howard oddawał 10,8 rzutów per36 w Lakers - to mało? W Orlando miał zwykle ponad 12,5, poza sezonem 09/10, kiedy oddawał ich jeszcze mniej niż w LA. 

 

per36 fga kobe 19.1

gasol 12.6

ARTEST 11.7

NASH - 10.5 no i

howard 10.7 

widac inaczej rozumiemy pojecie marginalizacji , jesli najlepszy center ligi?  w wieku 27 lat mial zostac zredukowany do tysona chandlera , wyrobnika od czarnej roboty ktory najlepiej jakby zdobywal punkty tylko po lobach i ofensywnych zbiorkach.

Cytat

Także Howard dostał swoją porcję iso plays w LA, mimo że był w tym fatalny, a jeżeli ktoś został zmarginalizowany, to Gasol. Pau był zwyczajnie lepszym ofensywnie zawodnikiem i dużo lepszym rozwiązaniem dla drużyny byłoby wtedy granie ataku przez niego, a ograniczenie roli Dwighta, który był nieefektywny 1 na 1, w dodatku tracił piłkę na potęgę. No ale jego ego było zbyt duże, a Lakers chcieli go mimo wszystko po sezonie zatrzymać, więc dali mu większą rolę niż predysponowały go do tego umiejętności, co w konsekwencji tylko pogorszyło stosunki klubu z Gasolem

gasol to zupelnie inny watek ,  skupmy sie na drwalu od ktorego sie zaczelo , po co sie licytowac kto najwiecej stracil a kto najmniej ? (to akurat wiadomo :) ).odnosnie "strat na potege"  howard notowal  3.0 tov w la , w sezoanch w orlando oddajac relatywnie niewiele wiecej rzutow notowal wiecej strat , ale nikt mu tego jakos nie wypominal

"wielkie ego'  , 27 letni wchodzacy w swoj prime, najlepszy center ligi? nie chce byc tysonen chandlerem  - nazwalbym to calkiem normalnym i racjonalnym zachowaniem . dlaczego przed tradem nikt mu nie powiedzial o tych amblitnych planach wzgledem jego osoby?   drwal nigdy nie mial ambicji aby co noc dawac 25-30pts.

"granie w ataku przez niego"  ponownie , z racji tego ze nie jest passerem jest to niemozliwe , wiedzieli o tym w orlando i  nikt przez niego nie gral , drwal chcial dostac troche wiecej swoich kwadratowych postupow

Cytat

Pomijasz też fakt, że przechodząc do Lakers Howard był już po poważnej kontuzji pleców i szczyt swoich możliwości miał za sobą. Gdyby grał tak jak w Orlando, pewnie inaczej by to wszystko wyglądało. Ale to już nie był ten sam zawodnik.

nadal to byl questionable najlepszy c lidze , w la mimo niesprzyjajacej atmosfery i kontuzji  byl pierwszym zbieracym ligii , czwartym blokujacym , drugim pod wzgledem fg%, notowal b.dobre 3.3 off. rebs.  zbiorki i bloki (2 razy w karierze mial wiecej) swiadcza ze nie utracil duzo ze swojego atletyzmu 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, mistrzBeatka napisał:

per36 fga kobe 19.1

gasol 12.6

ARTEST 11.7

NASH - 10.5 no i

howard 10.7 

widac inaczej rozumiemy pojecie marginalizacji , jesli najlepszy center ligi?  w wieku 27 lat mial zostac zredukowany do tysona chandlera , wyrobnika od czarnej roboty ktory najlepiej jakby zdobywal punkty tylko po lobach i ofensywnych zbiorkach.

Aleś się przyssał do tego Chandlera. :)

Tyson Chandler oddawał w karierze średnio 5 rzutów na mecz. Dwight w Lakers - dwa razy tyle, a sama ilość FGA i tak nie mówi całej prawdy, bo Howard był często faulowany i oddawał bardzo dużo osobistych (więcej niż Bryant). W rzeczywistości miał drugi usage w drużynie i był jej drugim strzelcem. W sumie zdobywał średnio 17 punktów na mecz - to mało? Spośród centrów tylko Brook Lopez rzucał wyraźnie więcej (ponad 19).

Cytat

gasol to zupelnie inny watek ,  skupmy sie na drwalu od ktorego sie zaczelo , po co sie licytowac kto najwiecej stracil a kto najmniej ? (to akurat wiadomo :) ).odnosnie "strat na potege"  howard notowal  3.0 tov w la , w sezoanch w orlando oddajac relatywnie niewiele wiecej rzutow notowal wiecej strat , ale nikt mu tego jakos nie wypominal

Nie wiem czy nikt mu tego nie wypominał, nie śledziłem wtedy szczególnie kariery Dwighta, natomiast Gasola nie możemy pomijać, bo jego rola była bezpośrednio związana z rolą Howarda. 

Cytat

"wielkie ego'  , 27 letni wchodzacy w swoj prime, najlepszy center ligi? nie chce byc tysonen chandlerem  - nazwalbym to calkiem normalnym i racjonalnym zachowaniem . dlaczego przed tradem nikt mu nie powiedzial o tych amblitnych planach wzgledem jego osoby?   drwal nigdy nie mial ambicji aby co noc dawac 25-30pts.

Skąd wiesz, że nikt mu nie powiedział (no, w sumie Kobe to zrobił ;)) oraz jakie miał ambicje?

To że Dwight nie chciał być dosłownie Tysonem Chandlerem, to ja rozumiem. Ale przecież w Lakers wcale nie miał takiej roli.

Niemniej skupiając się na tym co robił dobrze i nie upierając się na tym, w czym był beznadziejny, nadal mógłby rzucać po 15-20 punktów na mecz, tyle że z dużo większą korzyścią dla drużyny. No ale przecież pick and roll jest dla pariasów, prawdziwi środkowy grają ISO!

Cytat

"granie w ataku przez niego"  ponownie , z racji tego ze nie jest passerem jest to niemozliwe , wiedzieli o tym w orlando i  nikt przez niego nie gral , drwal chcial dostac troche wiecej swoich kwadratowych postupow

No i na tym polega właśnie problem, że chciał kwadratowe postupy, mimo że był w tym beznadziejny i zespół na tym tracił. 

Dla Ciebie argumentem jest to, że Howard był najlepszym centrem ligi, więc zespół powinien spełniać jego zachcianki, niezależnie od konsekwencji. Dla mnie ważniejsze jest dobro zespołu, zwłaszcza w sytuacji, w jakiej byli wtedy Lakers. Oczywiście, dopuszczam tutaj pewne kompromisy, żeby udobruchać gwiazdę, ale bez przesady. Dwight był fatalny na postupach, miał problemy z wykańczaniem akcji, tracił masę piłek (A/TO ratio na poziomie poniżej 0,5 to fatalny wynik), a jeżeli już wypracował sobie dobrą pozycję rzutową, to rywali go zwyczajnie faulowali, bo trafiał osobiste na poziomie niespełna 50%. W dodatku więcej piłek dla Howarda oznaczało mniej dla Gasola, który ofensywnie był lepszym zawodnikiem. 

Krótko mówiąc, nie istniało żadne sportowe uzasadnienie na to, by dać Howardowi rolę, jakiej chciał. Według mnie i tak dostał za dużo, bo Lakers bardziej skorzystaliby na eliminacji izolacji dla Dwighta i grę bardziej przez Gasola.

Cytat

nadal to byl questionable najlepszy c lidze , w la mimo niesprzyjajacej atmosfery i kontuzji  byl pierwszym zbieracym ligii , czwartym blokujacym , drugim pod wzgledem fg%, notowal b.dobre 3.3 off. rebs.  zbiorki i bloki (2 razy w karierze mial wiecej) swiadcza ze nie utracil duzo ze swojego atletyzmu 

No był, ale jego efektywność w porównaniu z najlepszymi latami jednak spadła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze co przychodzi mi do głowy z pobytu Howarda w Lakers jest to złoto:

Tim+Duncan+trolls+Dwight+Howard.gif

A na poważnie: umowa, jaką z nim podpisali, jest dla Lakers idealna, w razie spuszczenia go w kiblu po pierwszym wyskoku. Sprawdzić go można i dziwi mnie, że takie larum się podniosło z podpisaniem go, zwłaszcza że nie mówimy o gościu do wyjściowej piątki, tylko o backupie dla McGee.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Przemek_Orliński napisał:

Pierwsze co przychodzi mi do głowy z pobytu Howarda w Lakers jest to złoto:

Tim+Duncan+trolls+Dwight+Howard.gif

Ja wolę to:

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tymi zwycięstwami to chyba nie bardzo wyszło.  Howard od opuszczenia Lakers "ugrał" w sumie więcej zwycięstw niż Lakers od tamtego momentu (na oko bez dokładnego sprawdzania).

Kontrakt Howarda to dupokryjka dla Front Office. Jak wypali to ok jak nie to fani już mają przygotowane pochodnie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Front Office przetrzymał już tyle baboli, że ewentualne fiasko związane z Dwightem to przy tym pikuś. Sezon musiałby się okazać totalną katastrofą, żeby tam doszło do jakichś znaczących zmian.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cousins ma jakieś problemy z prawem, więc poniekąd dobrze się stało, że wypadł wcześniej i nie będzie psuł atmosfery.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lorak napisał:

Cousins ma jakieś problemy z prawem, więc poniekąd dobrze się stało, że wypadł wcześniej i nie będzie psuł atmosfery.

Dość zabawnie brzmi w kontekście tego, kto go zastąpił ;]

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Jendras napisał:

Dość zabawnie brzmi w kontekście tego, kto go zastąpił ;]

fakt, ale podobno się zmienił, nowy człowiek z niego ; ] generalnie średnio wierzę w takie offsezonowe opowieści, ale jeśli rzeczywiście do treningów podchodził tak, jakby był rookie walczącym o miejsce w lidze, to jestem dobrej myśli.

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, lorak napisał:

fakt, ale podobno się zmienił, nowy człowiek z niego ; ] generalnie średnio wierzę w takie offsezonowe opowieści, ale jeśli rzeczywiście do treningów podchodził tak, jakby był rookie walczącym o miejsce w lidze, to jestem dobrej myśli.

W to akurat wierzę, w końcu z czegoś trzeba płacić alimenty ;] Puste konto to najlepsza motywacja. 

Pytanie co będzie w szatni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, lorak napisał:

Cousins ma jakieś problemy z prawem, więc poniekąd dobrze się stało, że wypadł wcześniej i nie będzie psuł atmosfery.

No jeśli się potwierdzi ,że naprawdę groził kulka w łeb swojej ex to jest skończony w lidze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No ja myślę, że jeśli Howard stanie się taki jak zapowiada, to wskoczy do S5, a Jawale na ławkę... 

Edytowane przez Szak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Jendras napisał:

Aleś się przyssał do tego Chandlera. :)

 

to nie ja to kobe zaczal  :)

 

Cytat

Skąd wiesz, że nikt mu nie powiedział (no, w sumie Kobe to zrobił ;)) oraz jakie miał ambicje?

 opuscil la najszybciej jak sie dalo , gdyby wczesniej wiedzial o ambitnych planach wzgledem siebie wogole tam by nie gral , bo po co? , to chyba w miare logiczne.  Nigdy nie mial ambicji abu dawac duzo punktow poniewaz nie robil tego w orlando , a tam mogl sobie zarzyczyc cokolwiek by chcial , oddawal max 13.4 fga . byl tam bezsprzecznym liderem , myslisz ze gdyby poprosil stana o dodatkowe 2-3 fg to by tego nie dostal ?

Cytat

W rzeczywistości miał drugi usage w drużynie i był jej drugim strzelcem. W sumie zdobywał średnio 17 punktów na mecz - to mało? Spośród centrów tylko Brook Lopez rzucał wyraźnie więcej (ponad 19).

usage drwala 22.0 i ts.570 usg  gasola 20.2 niewiele mniej ale na bardzo slabej skutecznisci ts- .511 i uwaga hit artest usg az 17.5 tez na kiepskiej skutecznosci .  

biorac pod uwage jak ta dwojka ceglila drwal powinien bez problemu dostac 2-3 kwadratowe postupy wiecej , ibyloby to bez wiekszej szkody dla lakers bo zabralby czyjes cegly  :) , moze gdyby dostal kilka swoich iso wiecej chetniej gralby pnr ?  zawsze mi sie wydawalo oczywistym ze wysokich z jakimis aspiracjami ofensywnymi  , trzeba dokarmiac aby bardziej sie starali.

sprowadzaajc howarda wiadomym bylo ze gasol zamieni sie w sredniej jakosci jumpschotera grajac z nim w parze.  dwight musial byc ustawiony blisko obreczy . jak atak mialby isc przez gasola ze srednim J? pau gralby iso/byl paserem a drwal by szedl na weak side i warowal na ofensywne zbiorki ?  

 

Cytat

No i na tym polega właśnie problem, że chciał kwadratowe postupy, mimo że był w tym beznadziejny i zespół na tym tracił. 

stawiasz sprawe zero jedynkowo , naprawde uwazasz ze drwal gdyby dostal 2-3 postupy wiecej to zespol na tym by duzo stracil? mialby wtedy 13 fga tyle co w orlando , wiec pewnie by mu to wystarczylo.  ciekawe czy zespol nie tracil na ceglacych pau i artescie? 

Cytat

Dla Ciebie argumentem jest to, że Howard był najlepszym centrem ligi, więc zespół powinien spełniać jego zachcianki, niezależnie od konsekwencji. Dla mnie ważniejsze jest dobro zespołu, zwłaszcza w sytuacji, w jakiej byli wtedy Lakers.

jesli dajc mu 2/3/4 dodatkowe zagrania mialbym zadowolonego najlepszego centra w lidze ktory zostalby na lata to bylby to zaden koszt a same korzysci imo .tym bardziej ze te rzuty bylo komu zabrac wlasciwie bez konsekwencji. odwracajac sytuacje  przez te kilka zagrywek straciliscie najlepszego centra w lidze . 

 

Cytat

Oczywiście, dopuszczam tutaj pewne kompromisy, żeby udobruchać gwiazdę, ale bez przesady (...)

a pozniej

Cytat

Według mnie i tak dostał za dużo (...)

sorry ze tak skrocilem , ale nie moglem sie powstrzymac :)  on dostal  10.7 fga  a dla ciebie to i tak za duzo  .

 

odniose sie do calosci :

Cytat

 

 Oczywiście, dopuszczam tutaj pewne kompromisy, żeby udobruchać gwiazdę, ale bez przesady. Dwight był fatalny na postupach, miał problemy z wykańczaniem akcji, tracił masę piłek (A/TO ratio na poziomie poniżej 0,5 to fatalny wynik), a jeżeli już wypracował sobie dobrą pozycję rzutową, to rywali go zwyczajnie faulowali, bo trafiał osobiste na poziomie niespełna 50%. W dodatku więcej piłek dla Howarda oznaczało mniej dla Gasola, który ofensywnie był lepszym zawodnikiem. 

Krótko mówiąc, nie istniało żadne sportowe uzasadnienie na to, by dać Howardowi rolę, jakiej chciał. Według mnie i tak dostał za dużo, bo Lakers bardziej skorzystaliby na eliminacji izolacji dla Dwighta i grę bardziej przez Gasola

 

 drwal nigdy nie byl passerem , i nikt mu nie dawal rozgrywac wiec wspolczynnik a/to bedzie mial zawsze slaby. 

gdybym gral w nba 2k zrobilbym dokladnie jak mowicie razem z kobe , drwal broni , stawia zaslony i jest finisherem a w ataku wiadomo gala dla pau , zero kompromisow . 

w real nba tak sie traktuje rolesow i sie im przydziela misje  a do was przyszedl 27 letni superstar (byl nim chyba wtedy?)przed swoim prime  po  dobrych/ bardzo dobrych zezonach w orlando i jego rowniez postanowiliscie potraktowac jak rolesa.    sportowe uzasadnienie jest takie ze zostalby z wami najlepszy C ligi na kilka  lat. zabranie tych kilku akcji nieefektywym artestowi czy pau  bylo widac za duzym problemem . pau byl lepszy ofensywnie ale overall howard byl duzo lepszy od niego.  pozatym pau z drwalem w parze co pisalem wczesniej wcale nie musialby byc duzo lepszy , howard ze wzgledu na swoje ograniczenia musial byc w trumnie wiec i tak zabieralby miejsce gasolowi wiec najczesciej zostawalyby mu nieefektywne jumpery.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, mistrzBeatka napisał:

przyszedl 27 letni superstar (byl nim chyba wtedy?)przed swoim prime  po  dobrych/ bardzo dobrych zezonach w orlando

Żeby było jasne, to przyszedł 27-letni superstar po bardzo ciężkiej kontuzji, po której już nigdy nie wszedł na swój dawny poziom, był post prime. 

Nie wiem, jak można myśleć, że 2-3 rzuty więcej sprawiłyby, że Howard poczułby się w Lakers lepiej, albo że może zostałby na dłużej. Tam sprawa wykraczała poza parkiet. Gość pękł i po prostu nie miał zamiaru zostawać w tym zespole. 

A uparcie próbujesz przekonać, że 2-3 iso więcej na mecz, i DH byłby happy, podpisałby nową umowę i rozstawiał innych środkowych po kątach. Jego późniejsza historia pokazuje, że wszędzie szatnia łapała oddech po jego odejściu. Oby obecność Jamesa i Davisa trzymała go na smyczy, a w razie problemów go po prostu wypierdzielą przy tej jego umowie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, matek napisał:

Żeby było jasne, to przyszedł 27-letni superstar po bardzo ciężkiej kontuzji, po której już nigdy nie wszedł na swój dawny poziom, był post prime. 

Nie wiem, jak można myśleć, że 2-3 rzuty więcej sprawiłyby, że Howard poczułby się w Lakers lepiej, albo że może zostałby na dłużej. Tam sprawa wykraczała poza parkiet. Gość pękł i po prostu nie miał zamiaru zostawać w tym zespole. 

A uparcie próbujesz przekonać, że 2-3 iso więcej na mecz, i DH byłby happy, podpisałby nową umowę i rozstawiał innych środkowych po kątach. Jego późniejsza historia pokazuje, że wszędzie szatnia łapała oddech po jego odejściu. Oby obecność Jamesa i Davisa trzymała go na smyczy, a w razie problemów go po prostu wypierdzielą przy tej jego umowie. 

"nadal to byl questionable najlepszy c lidze , w la mimo niesprzyjajacej atmosfery i kontuzji  byl pierwszym zbieracym ligii , czwartym blokujacym , drugim pod wzgledem fg%, notowal b.dobre 3.3 off. rebs.  zbiorki i bloki (2 razy w karierze mial wiecej) swiadcza ze nie utracil duzo ze swojego atletyzmu "

wszystkie wskazniki wslazuja ze nie utracil duzo ze swojego atletyzmu , po bardzo ciezkiej kontuzji jak to przedstawiasz bylby wrakiem  , popelniasz blad logiczny bo oceniadz go z perspektywy 2019  , z jendrasem cofnelismy sie i jestesmy w sezonie 2012-13 ,   w orlando oddawal  max.13.4 fga w la ograniczyli  go do 10. 7 fga i do bycia rolesem , ale nawet te 10.7 fga to bylo dla kilku osob za duzo .wiec te kilka posiadan bylo dosyc istotnych no i oczywiscie  kobe ktory pomylil nba2k z real nba  i chial z niego zrobic wyrobnika (pisalem o tym wielokrotnie , wiec chyba nie doczytales) ,  nashowi sugerowal aby wiecej  rzucal a sam chcial stac sie nashem - mial wtedy najwiecej  asyst (pominalem nastepny sezon bo zagral tylko 13g z powodu kontuzji). 

w orlando nie bylo z nim wiekszych problemow w szatni , byl funny guyem , wiekszosc go lubila ,  mlot  wypowiadal sie o nim b.dobrze.  garnitury mu chyba nawet kupowal LOL , 

"pekl"  gdyby zostal i sie podporzadkowal  podstarzalemu gwiazdorowi  i zaczal grac w niesprzyjajacym dla siebie  systemie ,   nie zrobil tego i postawil na swoim .

 

Edytowane przez mistrzBeatka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 godzin temu, mistrzBeatka napisał:

opuscil la najszybciej jak sie dalo , gdyby wczesniej wiedzial o ambitnych planach wzgledem siebie wogole tam by nie gral , bo po co? , to chyba w miare logiczne.  Nigdy nie mial ambicji abu dawac duzo punktow poniewaz nie robil tego w orlando , a tam mogl sobie zarzyczyc cokolwiek by chcial , oddawal max 13.4 fga . byl tam bezsprzecznym liderem , myslisz ze gdyby poprosil stana o dodatkowe 2-3 fg to by tego nie dostal ?

Nie chciał iść do LA w pierwszej kolejności, ale nie był wolnym agentem, więc nie miał za wiele do gadania. Lakers zaryzykowali mimo to. 

btw. czy to przypadkiem nie od tego zaczął się w Orlando konflikt ze Stanem, że Dwight chciał więcej postupów?

Cytat

usage drwala 22.0 i ts.570 usg  gasola 20.2 niewiele mniej ale na bardzo slabej skutecznisci ts- .511 i uwaga hit artest usg az 17.5 tez na kiepskiej skutecznosci .  

Usage MWP to było pokłosie słabości na obwodzie Lakers. Ktoś poza Bryantem musiał oddawać rzuty z dystansu czy czasem poklepać. Gasol powinien mieć większe jako kreator, a Dwight mniejsze jako finisher.

Cytat

biorac pod uwage jak ta dwojka ceglila drwal powinien bez problemu dostac 2-3 kwadratowe postupy wiecej , ibyloby to bez wiekszej szkody dla lakers bo zabralby czyjes cegly  :) ,

2-3 to bardzo dużo, liderzy pod względem ilości takich zagrań na mecz w minionym sezonie mieli po 8-9. 

Każdy być chciał dostawać więcej rzutów, niby dlaczego cały zespół ma się dostosowywać akurat do Howarda? To oczywiste, że przechodząc do zespołu pełnego gwiazd rola zawodnika zostaje ograniczona. Wygrywanie wymaga poświęceń.

A tu nie chodzi tylko o 2-3 rzuty, ale o zabicie flow ofensywy. 

Masz trzech wybitnych kreatorów w skali all-time na swoich pozycjach oraz bardzo dobrego finishera, który z piłką w rękach jest beznadziejny i mimo tego dajesz temu ostatniemu możliwość gry jeden na jeden ile chce? Przecież to absurd i o samym zawodniku też kiepsko świadczy.

Cytat

moze gdyby dostal kilka swoich iso wiecej chetniej gralby pnr ?  zawsze mi sie wydawalo oczywistym ze wysokich z jakimis aspiracjami ofensywnymi  , trzeba dokarmiac aby bardziej sie starali.

Przecież dokarmiali! Poczytaj sobie jakieś artykuły z tamtego okresu, ludzie narzekali, że Lakers pałują ISO Howarda, aż oczy krwawią.

Masz tutaj pierwszy z brzegu fragment:

"But so far this year -- under three different head coaches -- the Lakers are running a lot of their offense through Dwight in the low post, almost treating him like the new Shaq. This is insanity. Catering to Dwight is what stupid teams like the Cavs and Magic do. The Lakers are supposed to be smarter, right?

They have Pau Gasol, as polished a post player as we've seen this decade (and a great passer), and instead they're anchoring the offense around Dwight's robotic post moves, where the most likely scenario is one or two missed foul shots."

https://www.sbnation.com/nba/2012/12/4/3727426/lakers-dwight-howard-problem

Pamiętam też insiderskie źródła z tamtego czasu, które mówiły, że D'Antoni sam chciałby ustawiać zespół inaczej, ale Lakers starają się zadowolić Dwighta.

Cytat

sprowadzaajc howarda wiadomym bylo ze gasol zamieni sie w sredniej jakosci jumpschotera grajac z nim w parze.  dwight musial byc ustawiony blisko obreczy . jak atak mialby isc przez gasola ze srednim J? pau gralby iso/byl paserem a drwal by szedl na weak side i warowal na ofensywne zbiorki ?  

Tak, piłkę w rękach powinni mieć Gasol, Kobe i Nash w pierwszej kolejności.

Dwight na weak side lub jako screen setter, roller.

To dość oczywisty układ przy takim skillsecie drużyny, dający największe szanse na sukces. 

Cytat

stawiasz sprawe zero jedynkowo , naprawde uwazasz ze drwal gdyby dostal 2-3 postupy wiecej to zespol na tym by duzo stracil? mialby wtedy 13 fga tyle co w orlando , wiec pewnie by mu to wystarczylo.  ciekawe czy zespol nie tracil na ceglacych pau i artescie? 

Tak, straciłby. Ale poza tym co to za przykład dla reszty drużyny? Zabieramy wszystkim innym, żeby zadowolić primadonnę, mimo że sensu na parkiecie nie ma to żadnego?

A tych cegieł Pau czy MWP być może by nie było, gdyby atak prowadzony był inaczej. 

Cytat

jesli dajc mu 2/3/4 dodatkowe zagrania mialbym zadowolonego najlepszego centra w lidze ktory zostalby na lata to bylby to zaden koszt a same korzysci imo .tym bardziej ze te rzuty bylo komu zabrac wlasciwie bez konsekwencji. odwracajac sytuacje  przez te kilka zagrywek straciliscie najlepszego centra w lidze . 

 I to ja traktuję problem zero-jedynkowo? Skąd założenie, że to zadowoliłoby Howarda? Dwight nie odszedł przez "kilka zagrywek", a w LA nikt za nim nie tęsknił.

Cytat

sorry ze tak skrocilem , ale nie moglem sie powstrzymac :)  on dostal  10.7 fga  a dla ciebie to i tak za duzo  .

Nie. Dla mnie dostał za dużo izolacji, nie za dużo rzutów. 

Cytat

drwal nigdy nie byl passerem , i nikt mu nie dawal rozgrywac wiec wspolczynnik a/to bedzie mial zawsze slaby. 

Gdyby zajął się tym, w czym jest dobry, to i A/TO ratio by miał lepsze. Gość, który jest słabym passerem to z miejsca podejrzana opcja na poscie, a jak jeszcze facet jest kiepski z linii rzutów wolnych i ma problemy z wykańczaniem zagrań jeden na jeden, to już w ogóle odpada. 

Żeby zobrazować, jak słaby w tym elemencie gry jest Dwight (informacje z sezonu w Hornets, danych z czasów Lakers nie znalazłem):

"Of players who average at least 3.0 post-up possessions per game this season, Howard ranks second to last in the NBA in points per possession. His 0.77 PPP ranks only ahead of Jusuf Nurkic (.70). Compare that number to Enes Kanter (1.10), Porzingis (1.06), KAT (1.02), Kevin Love (1.01), Embiid (0.99) and Aldridge (0.95). (NBA.com)

In post-up situations, Dwight has by far the highest turnover rate in the entire league at 27.5%. His score frequency is an abysmal 39.4% which is second to last in the NBA while he ranks in the 2.3 percentile among players who average at least 3.0 post-up possessions per game."

Cytat

w real nba tak sie traktuje rolesow i sie im przydziela misje  a do was przyszedl 27 letni superstar (byl nim chyba wtedy?)przed swoim prime  po  dobrych/ bardzo dobrych zezonach w orlando i jego rowniez postanowiliscie potraktowac jak rolesa.    sportowe uzasadnienie jest takie ze zostalby z wami najlepszy C ligi na kilka  lat. zabranie tych kilku akcji nieefektywym artestowi czy pau  bylo widac za duzym problemem . pau byl lepszy ofensywnie ale overall howard byl duzo lepszy od niego.  pozatym pau z drwalem w parze co pisalem wczesniej wcale nie musialby byc duzo lepszy , howard ze wzgledu na swoje ograniczenia musial byc w trumnie wiec i tak zabieralby miejsce gasolowi wiec najczesciej zostawalyby mu nieefektywne jumpery.

Po pierwsze, jak już pisałem, Dwight był post prime.

Po drugie, skojarzenie gry pick and roll z byciem role playerem to już jest problem mentalności zawodnika. W dzisiejszej lidze wysoki specjalizujący się w p&r jest nieporównywalnie bardziej cenny, niż typowy post scorer. 

Howard mógł na ten jeden sezon dostosować się do potrzeb zespołu i wszyscy by go kochali, a on nadal zdobywałby po 20 punktów w meczu, a zespół grałby znacznie płynniejszy atak. Wszyscy by na tym skorzystali. Ale Dwight sobie ubzdurał, że chce być jak Shaq i teraz gra na niegwarantowanym kontrakcie za minimum dla weterana.

I tak, zabranie jeszcze większej ilości rzutów innym zawodnikom było za dużym problemem.

A no i z punktu widzenia spacingu jest duża różnica między ustawianiem się tyłem do kosza i czekaniem na post entry, a stawianiem zasłon na obwodzie i rollowaniem do kosza. Ta druga opcja daje mnóstwo ciekawych możliwości, zwłaszcza z kimś takim jak Pau na high post. Zwyczajnie zmarnowany potencjał.

Cytat

"pekl"  gdyby zostal i sie podporzadkowal  podstarzalemu gwiazdorowi  i zaczal grac w niesprzyjajacym dla siebie  systemie ,   nie zrobil tego i postawil na swoim .

Postawił na swoim i teraz jest jedną nogą poza NBA, a szósta (?) kolejna szatnia otwierała szampana po jego odejściu. :D

Edytowane przez Jendras
  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lakers 12/13

Kobe on Howard on 109,4 off rtg

Kobe on Howard na ławie  111,7 ortg

Howard on Kobe na ławie 101,2 ortg

Tak to rzeczywiście Kobe był problemem

Houston

Raczej też Dwight bez Hardena ma znacząco gorszy ortg

Harden i Howard on 112

Tylko Harden 111

Tylko Howard 105

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Jendras napisał:

Nie chciał iść do LA w pierwszej kolejności, ale nie był wolnym agentem, więc nie miał za wiele do gadania. Lakers zaryzykowali mimo to. 

 

gdyby nie chcial grac w la to by od razu powiedzial ze nie przedlozy z la i lakersi by go pewnie nie brali , od kiedy to superstar nie ma nic do gadania w kwesti swojego transferu ?

Cytat

Usage MWP to było pokłosie słabości na obwodzie Lakers. Ktoś poza Bryantem musiał oddawać rzuty z dystansu czy czasem poklepać. Gasol powinien mieć większe jako kreator, a Dwight mniejsze jako finisher.

co to za wymowka dla ceglarza - bo ktos musial? nie nie musial tyle ceglic mogl oddawac mniej rzutow albo z lepszych pozycji . niebronicy 32 letni gasol byl done w parze z drwalem to oczywiste.  nie bylo dla niego miejsca , i gdyby dostal wiecej touches i tak bylby nieefektywny ze swoim slabym J ,  howard zabieral cale miejsce wpomalowanym a dla pau zostaly J.

gasol na pfie byl chyba najgorzej bronicym forwardem i dodatkowo ceglarzem robiacy ts .512 (fatalny jak na c/pfa) . nalezalo postawic na jednego z nich , sprowadzajac 27 letniego superstara wydawalo sie wybor jest prosty. pau powinien zostac mocno ograniczony , a drwal powinien wiekszosc czasu grac z kims kto bedzie mu dawal spacing , 

Cytat

2-3 to bardzo dużo, liderzy pod względem ilości takich zagrań na mecz w minionym sezonie mieli po 8-9

jak wyzej zabranie 2/3  cegiel podstarzalym ceglarzom i danie 27 letniemu superstarowi to rzeczywiscie bardzo duzo, nie wiem czemu prownujesz to do zeszlego sezonu , w 2012-13 mielismy inny krajobralznp. w la wierzyli np. ze twin towers , jeden kompletnie bez rangeu , drugi ze slabym j , jest w stanie cos ugrac. 

Cytat

Tak, straciłby. Ale poza tym co to za przykład dla reszty drużyny? Zabieramy wszystkim innym, żeby zadowolić primadonnę, mimo że sensu na parkiecie nie ma to żadnego?

cegly ceglarzy za to mialy zbawienny wplyw na ofensywe  i morale w  la . caly czas stosujesz narracje jakby drwal chcial grac iso all day long a tu raptem chodzi o kilka touches.

Cytat

Każdy być chciał dostawać więcej rzutów, niby dlaczego cały zespół ma się dostosowywać akurat do Howarda? To oczywiste, że przechodząc do zespołu pełnego gwiazd rola zawodnika zostaje ograniczona. Wygrywanie wymaga poświęceń.

naprawde nie rozumiesz czemu rolesi oddaja swoja gre superstarom? .czemu dwoch, podstarzalych (33 i 32 lata) drugorzednych  past prime zawodnikow ma sie dostosowywac  do 27 letniego superstara?  :) . nie wiem .  bede musial pogooglowac.

pelnego gwiazd ? naprawde ?  poza starym kobem ktory jeszcze cos gral , reszta byla mocno past primei drwal byl zdecydowanie 2 najwieksza gwiazda.  wokol kobe i drwala powinno sie wszystko krecic , ale moze wygralo kolesiostwo ?  Banda staruchow potrzebowala aby ktos ich wyreczal w czarnej robocie.  drwal spedzil w magic 8 sezonow , wszyscy wiedzieli co i jak gra , ze lubi sobie pograc swoje kwadratowe postupy ,  mimo kanciastej ofensywy howarda, magic mimo przecietnego rosteru osiagali dobre wyniki , byli nawet w finale,  ale w lakers nikt  o tym nie wiedzial i wszyscy lacznie z fanami okazali wielkie zdziwienie i oburzenie jak to- on chce grac postupy .

a na koniec przyszedl kobe i oznajmil - sluchaj wszyscy jestesmy mocno po 30 mamy juz wolne nogi nia nadazamy/nie chcemy nadazac w obronie wiec bedzisz za nas bronil , oczwiscie w ataku nasze nogi sa nadal szybkie wiec sobie poradzimy , mozesz lapac nasze cegly jesli masz ochote, jestes wielki wiec zaslony tez beda mile widziane, tu masz plakat sowjego nowgo idola tysona chandlera , powies go sobie  nad lozkiem , acha jeszcze jedno - nic w tej lidze nie osiagnales wiec najlepiej jakbys sie do mnie nie odzywal . nara, idziemy z pau na lampke wina. 

Cytat

Gdyby zajął się tym, w czym jest dobry, to i A/TO ratio by miał lepsze. Gość, który jest słabym passerem to z miejsca podejrzana opcja na poscie, a jak jeszcze facet jest kiepski z linii rzutów wolnych i ma problemy z wykańczaniem zagrań jeden na jeden, to już w ogóle odpada.

byl najlepszym zbierajacym ligi i czolowym schotblokerem wiec robil to w czym byl najlepszy  , a wspolczynnik a/to stosuje sie do rozgrywajacych , w orlando mial tyle samo i wiecej strat  , joel ma wiecej strat , garnett tez miewal sezony gdzie mial tych strat  ok 3 (2.8, 2.9....) , 3.0 nie jest dobrym rezultatem ani zadna tragedia jak to starasz sie przedstawic a juz stosowanie a/to ktory sie stosuje dla glownie dla pg/ kreatorow jest dziwne , opisujac obrone guardow bedziesz wspieral sie iloscia blokow?

Cytat

Masz trzech wybitnych kreatorów w skali all-time na swoich pozycjach oraz bardzo dobrego finishera, który z piłką w rękach jest beznadziejny i mimo tego dajesz temu ostatniemu możliwość gry jeden na jeden ile chce? Przecież to absurd i o samym zawodniku też kiepsko świadczy.

jakie "ile chce" , nastepna nadinterpretacja , wielokkrotne pisalem ze drwal nie mial takich ambicji , co bylo widac po 8 sezonach w magic . gdzie nie katowal izolacji caly czas. chodzi o jakikolwiek kompromis ,  kobe chcial go zredukowac do tysona chandlera. bryanta chyba bolala kazda izolacja jaka dostawal drwal bo przeciez ktos inny moglby przyceglic.

Cytat

Po pierwsze, jak już pisałem, Dwight był post prime.

ja tez pisalem:

"nadal to byl questionable najlepszy c lidze , w la mimo niesprzyjajacej atmosfery i kontuzji  byl pierwszym zbieracym ligii , czwartym blokujacym , drugim pod wzgledem fg%, notowal b.dobre 3.3 off. rebs.  zbiorki i bloki (2 razy w karierze mial wiecej) swiadcza ze nie utracil duzo ze swojego atletyzmu "

zeby kazdy byl w takim past prime ,  nie miales wtedy szklanej kuli wiec w 2012-13 nie wiedziales o tym ze jest past prime  ,  ocena w 2019 jest bez sensu.

Cytat

Po drugie, skojarzenie gry pick and roll z byciem role playerem to już jest problem mentalności zawodnika. W dzisiejszej lidze wysoki specjalizujący się w p&r jest nieporównywalnie bardziej cenny, niż typowy post scorer.

przedstawiasz go jakby wogole nie gral pikow , to nieprawda, gral piki w orlando razem ze swoimi postupami , pretensje mial o to ze w la mial zostac zredukowanu tylko do pikow.

dzisiejsza liga rozni sie od tej  z lat 2012-13  pozatym najlepszym centrem jest  gosc ktory moglby tluc izolacje w kazdej akcji a drugi najlepszy c  tez gra sporo iso.

Cytat

Howard mógł na ten jeden sezon dostosować się do potrzeb zespołu i wszyscy by go kochali, a on nadal zdobywałby po 20 punktów w meczu, a zespół grałby znacznie płynniejszy atak. Wszyscy by na tym skorzystali. Ale Dwight sobie ubzdurał, że chce być jak Shaq i teraz gra na niegwarantowanym kontrakcie za minimum dla weterana.

moze i mogl , ale nie mial ochoty byc pomagierem podstarzalego gwiazdora ze zbyt duzym ego , a moze czul sie oszukany , bo nikt mu nie powiedzial ze po sukcesach w orlando nagle ma byc wyrobnikem pomagajacym staruchom, nie wiem , nie bylem w jego glowie. o co chodzi z tym shaqiem jeden oddawal 19-20 fgs i nie broonil , drugi max 13.4 fga i bronil , po raz ktorys - przebieg kariery drwala nie wskazuje aby chcial  dawac jakies duze ilosci punktow co noc. wstawka o graniu za minimum  - bez sensu - ponownie nie miales wtedy szklanej kuli a ocenianie w kontekscie tej dyskusji post factum jest slabe. mial 8 bardzo dobrych sezonow w orlando.

Cytat

A no i z punktu widzenia spacingu jest duża różnica między ustawianiem się tyłem do kosza i czekaniem na post entry, a stawianiem zasłon na obwodzie i rollowaniem do kosza. Ta druga opcja daje mnóstwo ciekawych możliwości, zwłaszcza z kimś takim jak Pau na high post. Zwyczajnie zmarnowany potencjał.

drwal czesto grywal face upy  ,zaczynajac jakies 3 metry od obreczy o co byly do niego pretensje bo przy takim atletyzmie powinien zajmowac pozyscje glebiej pod koszem  , 

przeciez on stawial zaslony i rolowal , tylko chcial  dostac rowniez  jakies iso a wy chcieliscie tylko zaslon ,jesli howard mial byc nr 1 na c to  pau gasol byl najgorszym mozliwym partnerem dla drwala myslalem ze to oczywiste, nie bronicy pf od ktorego mozna podwajac nie dajacy przestrzeni do gry ,  w orlando dawno to zrozumieli i drwal gral z lewisem ale sentymenty byly wazniejsze w la.  zamiast maxymalizowac swojego mlodego c w la poszli inna droga.

Cytat

Postawił na swoim i teraz jest jedną nogą poza NBA, a szósta (?) kolejna szatnia otwierała szampana po jego odejściu

przypominam ze rozmawiamy o sytuacji z sezonu 2012/13 , po bardzo dobrych 8 sezonach w magic , gdzie nie bylo zadnych problemow w szatni, wiec smieszkowanie w 2019 gdy jego kariera z tych czy innych powodow nie potoczyla sie jak powinna jest dziwne. no chyba ze mieliscie wtedy szklana kule w la - wtedy pelny respect za wygonienie tego szkodnika.

 

 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...