Skocz do zawartości
matek

Lakers '20

Rekomendowane odpowiedzi

Brak DLO ich pogrzebal na lata. Brak PO do konca kariery LBJ albo i AD.

Tylko chwila. Chyba jednak te cale zaoranie w kupie mulu w koncu daje im chocby cien szansy na walke o cos. Czyli od czasow Kobe (Ile to juz lat?) w koncu cos stworzyli. Lepiej niz wierzyc ze Ball stanie sie SS a Ingram bedzie wygladac jak czlowiek nie tyczka.

Przejebane maja Lakersi. Cokolwiek zrobia to zle.

  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a kim jest DLO zeby byc franchise changerem? przeceniacie go strasznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, dapunk20 napisał:

a kim jest DLO zeby byc franchise changerem? przeceniacie go strasznie

Czlowiekiem co w CY zagral 1.5msc jak powinien od conajmniej dwoch lat?

  • Haha 3
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, january napisał:

Czytasz ze zrozumieniem ;> ? "w tym sezonie" = "w 19/20".

Zrozumialem ze sugerujesz jakas analogie miedzy poprzednim sezonem a tym:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, january napisał:

Dobrze, że w tym sezonie nie są całkowicie oparci na 35 letnim zawodniku i co chwila kontuzjowanym drugim SS.

Bron wydaje min vet na kriokomore. 

Z tych kilkunastu sezonów, sumarycznie z 5 przeleżał zamrożony/podibernowany, więc jest tuż przed 30 i tak jak Ibisz, będzie już tylko młodszy.

 

Ten Bradley, to ten sam z all D ze dwa razy co ma 28 lat (trochę przereklamowany), czy może jakiś inny naciągacz?

Edytowane przez StaryFan
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co pamiętam to LAL nim się połamali to kręcili się w okolicach 3-4 na zachodzie, a tam przecież wcześniej były wykluczenia dla Rondo i Ingrama.

@january Chandler nie trzymał defensywy Lakers bo McGee tego nie robił, On to robił bo nikt inny tego nie robił, kiedy McGee odpoczywał. Zubac wtedy nie dostawał minut, na C grywał np. Kuzma czy bodaj nawet Hart. 

Oprócz kontuzji problemem nie był sam sam roster, a raczej jego wykorzystanie i dziwne pomysły grania small ball, bez graczy do tego systemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
16 minut temu, dawiss napisał:

Z tego co pamiętam to LAL nim się połamali to kręcili się w okolicach 3-4 na zachodzie, a tam przecież wcześniej były wykluczenia dla Rondo i Ingrama.

@january Chandler nie trzymał defensywy Lakers bo McGee tego nie robił, On to robił bo nikt inny tego nie robił, kiedy McGee odpoczywał. Zubac wtedy nie dostawał minut, na C grywał np. Kuzma czy bodaj nawet Hart. 

Oprócz kontuzji problemem nie był sam sam roster, a raczej jego wykorzystanie i dziwne pomysły grania small ball, bez graczy do tego systemu.

Defensywę trzymał Lonzo :) 

Jakbym miał stworzyć listę problemów z zeszłego sezonu poczynając od najbardziej rzutujących na ostateczny wynik to wyglądałaby ona tak:

1. Kontuzje.

2. Walton i sztab szkoleniowy.

3. Memesklad

 

Edytowane przez Milin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na tegoroczny skład to czy była ostatnio drużyna, która w składzie miała aż tylu byłych mistrzów, którzy oczywiście nie zdobyli mistrzostwa z obecną drużyna. U nas jest Lbj, rondo, cook, javali, green

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeciez zdrowi lakers 18/19 spokojnie robia playoffy. moze bez hca ale spokojnie wchodza do playoffs.

natomiast mamy tutaj takich gosci, ktorzy potrafili przewidziec, ze polamie sie pol skladu.

rozumiem, ze kontuzje duranta czy klaya tez przewidzieli przy braku mistrzostwa dla warriors i rozumiem, ze sa w stanie przewidziec jakies urazy, ktore mocno pokrzyzuja plany 2 czy 3 ekipom w sezonie 19/20 bo to sie zawsze zdarza komus...?

rozumiem @julekstep ze jak po 1/4 sezonu jokic zlapie season ending injury a pozniej murray wyleci na pol sezonu i nuggets nie wejda do playoffs, obwiescisz wszystkim, ktorzy widza dzis nuggets poza playoffs, ze sa najwiekszymi znawcami nba?:D

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zadać sobie trzeba proste pytanie kto mimo kontuzji, składu, trenera, nie wiadomo czego do PO i tak wejdzie. 

Na pewno wejdą spurs bo wchodzą 20 lat. Wejdą Golden bo... No bo wejdą :] Wejdzie denver i Portland. Wejdą Houston bo ich harden wciągnie jak co roku sam. To jest 5 która nie podlega dyskusji.

Potem mamy wzmocniona Utah no i mam 2 ekipy z LA. Tak to się powinno skończyć.

No ale z drugiej strony nie mamy pojęcia co będzie np z mavs jak będą zdrowe dwa bialasy. NO kolejna zagadka ale raczej bez PO przy tej konkurencji.

są też jak co sezon sensacje rewelacje w tej lidze i na to też trzeba być przygotowanym że takiej ósemki jak wyżej raczej nie będzie bo coś się wydarzy o czym jeszcze nie wiemy :] 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, badboys2 napisał:

rozumiem @julekstep ze jak po 1/4 sezonu jokic zlapie season ending injury a pozniej murray wyleci na pol sezonu i nuggets nie wejda do playoffs, obwiescisz wszystkim, ktorzy widza dzis nuggets poza playoffs, ze sa najwiekszymi znawcami nba?:D

Nie rozumiem tej wrzutki w kontekscie tego, ze jakos godzine temu w tym temacie pisalem 2 razy o tym, ze prawie kazdy (lacznie ze mna) rok temu obstawial ze LAL wejda do PO.

O co Ci chodzi w takim razie, lol?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, january napisał:

Nom, tylko Szumpi był w stanie dać mocno wartościowe minuty w serii Rox-GS, kiedy odejście Bradleya dało Clippers playoffy. O Cooku i Danielsie nawet nie mówię. Za minimum Shumpert>>>Bradley za dwuletnią umowę za 10 baniek.

Oj najlepszy okres to w pierwszej części sezonu Lakers mieli, kiedy grał w formie Tyson Chandler. Czemu? Bo dawał defensywę na C, której McGee nie daje, chyba że patrzy ktoś na hajlajty i 3 bloki pomijając 5 goaltendów i 10 odpuszczonych akcji. McGee to tak się załamał, że Zubaca kazał wywalić, bo ten grał lepiej od niego i wywalić go miał z rotacji. McGee grał z Lebronem, a lepiej team grał bez niego - LJ potrafi z każdego drewna na C zrobić grajka (Mozgov...).  Za minimum powrót? Spoko. Po co więcej, skoro ważniejsze było co innego na tym rynku w tym offseason do obsadzenia?

Lakers na C powinni grać DMC i Davisem, ile tych minut zostanie na lineup z klasycznym C? A Noel właśnie jako taki da defensywę i o to chodzi na ten sezon Lakers. Noel/WCS/Cauley-Stein/Bell - dużo było opcji za minimum. Dość dowcipne, że u obwodowych (Bradley) patrzysz na jakiś upside, a tu już nie.

Noela, WCS, Bella, Vonleha, Jeffa Greena, W.Chandlera, W.Matthewsa, Riversa, Burksa i wielu innych, których wcześniej podałem. Bo podaję wyłącznie tych co poszli za minimum. 

Wolę done Lina niż Rondo. Tzn nie wiem czy jest gracz, którego nie wolę od Rondo, który już pokazał co miał pokazać.

Shump to jest przynajmniej gotowy od zaraz na jakims poziomie - jego problem to ciagle urazy i zwiazane z tym wahania formy. Shumpert przedewszystkim ma rzut, wiec z LBJ troche lepszy fit. Bradley generalnie sie chyba skonczyl jak odszedl z systemu Celtics (nie on jedyny, zaden mocny zarzut, ot fakt). czy LAL ma system zeby go wykorzystac ? tego nikt nie wie.

LBJ robi z drewna "grajka", ale tylko po atakujacej stronie - McGee to debil. ktory "nie potrafi w obrone", tutaj mu Lebron nie pomoze rozlozonymi i zrezygnowanymi "recyma". chyba Jendras uzywal argumentu chwilke temu na kims innym, "ze to nie przypadek ze ktos nie daje mu wiecej jak minimum od lat". tutaj pasuje jak ulal. jak ktos lubi highlighty co drugie spotkanie 3 bloki to bedzie zadowolony. jego awareness na korcie to koszmar, nic dziwnego ze taki stary, ogarniety Chandler wciagnal ich na chwile dwa poziomy wyzej, poki pary starczylo.

Pewnym bylo, ze przy kilku chetnych na Leonarda beda przegrani - ciekawe poprostu jest to, ze LAL bylo na ostatnim miejscu priorytetow, co ostatnio wyplynelo.

zdobyli gwiazde dla Lebrona i tu jest plus, kwestia srodkow jakie na to wylozyli - do interpretacji, niech sobie kazdy liczy jak chce, przy Lebronie absolutny "must have". wszystkim sie wydawalo, ze Leonard byl w zasiegu, czyli musieli tak tanczyc jak im zagral. nie udalo sie, to zbierali po tych, ktorych nikt nie podpisal i ktorzy chcieli. ten sezon jest bardziej pod znakiem zapytania zdrowia duetu LBJ/AD a nie paru pionkow/wrzodow/headcasow/wrakow. najbardziej dziwi mnie te zauroczenie DMC - facet jest zniszczony fizycznie a ciezko bylo dostrzec jakis pozytyw z jego umiejetnosci nawet w GSW.

dopoki Lebron/AD zdrowi to beda walczyc i widze ich jako 3-8 seed. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

memento, po epizodzie shumperta  w rockets mozna spokojnie napisac, ze sie skonczyl

natomiast po tym, co w grizz pokazal bradley, mozna spokojnie napisac, ze spokojnie moze sie odrodzic

@julekstep w takim razie sorry, utarlo mi sie, ze pisales, ze nie wejda:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, dawiss napisał:

Z tego co pamiętam to LAL nim się połamali to kręcili się w okolicach 3-4 na zachodzie, a tam przecież wcześniej były wykluczenia dla Rondo i Ingrama.

bilans 18-15, latwy terminarz, po jednej wygranej z HOU, DEN, UTA i 2xPOR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, badboys2 napisał:

 

@julekstep w takim razie sorry, utarlo mi sie, ze pisales, ze nie wejda:)

Ja i teraz i rok temu pisze w zasadzie to samo - ze nie wykorzystuja posiadania super podstaw (LBJ rok temu teraz LBJ+AD) i robia meme teamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
28 minut temu, marzec napisał:

Zadać sobie trzeba proste pytanie kto mimo kontuzji, składu, trenera, nie wiadomo czego do PO i tak wejdzie. 

Wejdą Houston bo ich harden wciągnie jak co roku sam.

 

Trochę sobie zaprzeczasz.

W pierwszym zdaniu piszesz o kontuzjach a potem w sumie zakładasz że Harden na pewno kontuzji nie złapie i wciągnie Houston do PO.

Ja tak zakładałem w zeszłym roku z Lebronem.

W Portland jak by się Lillard połamał to też szału nie ma.

Edytowane przez Milin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nieśmiało przypomnę, że Lakers z tak c***owym rosterem jak rok temu zrobiliby PO gdyby na tyle nie wypadł im LBJ. Do jego kontuzji byli jakoś w top 6/7 zachodu o ile dobrze pamiętam.

a tu i teraz z dużo lepszym rosterem wieszczy się im katastrofę. hehe. przecież to zupełnie inny zespół, z wymienionymi klockami na każdym szczeblu, od coaching stuffu po grajków. jaki sens wracać do tego co rok temu jak tu nie ma żadnej bazy do porównań? 

Komentarzy zakładających urazy w ekipie Lakers na sezon 19/20 to w ogóle nie ma co analizować, normalnie wielkie odkrycie, że kontuzje mogą wszystko zmienić. 

Przecież co roku kontuzje ustawiają rywalizację w NBA od wejśćia do play offów po sam finał , a tutaj poruszenie tematem urazów jakby to mogło spotkać tylko koszykarzy z Miasta Aniołów  :)

Edytowane przez wilson44

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, wilson44 napisał:

Nieśmiało przypomnę, że Lakers z tak c***owym rosterem jak rok temu zrobiliby PO gdyby na tyle nie wypadł im LBJ. Do jego kontuzji byli jakoś w top 6/7 zachodu o ile dobrze pamiętam.

a tu i teraz z dużo lepszym rosterem wieszczy się im katastrofę. hehe.
 

Jakby wyjac davisa to sklad bylby ma podobnym poziomie co rok temu. A gdyby nie kontuzja lebrona to pewnie bylyby playoffs.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, memento1984 napisał:

bilans 18-15, latwy terminarz, po jednej wygranej z HOU, DEN, UTA i 2xPOR

chyba 20-14 po swiatecznej wygranej z warriors

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, wilson44 napisał:

Nieśmiało przypomnę, że Lakers z tak c***owym rosterem jak rok temu zrobiliby PO gdyby na tyle nie wypadł im LBJ. Do jego kontuzji byli jakoś w top 6/7 zachodu o ile dobrze pamiętam.

mieli nawet HCA: https://www.basketball-reference.com/boxscores/index.cgi?month=12&day=25&year=2018

uzupełnienia teraz nie powalają, ale i tak to lepszy support niż rok temu. jeśli tylko obydwie gwiazdy zagrają po 70-75 meczów i będą zdrowe na playoffs, to niech reszta ligi się martwi, a nie fani lakers.

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...