Skocz do zawartości
matek

Lakers '20

Rekomendowane odpowiedzi

Lakers, Lakers, Lakers ... dla mnie to ich okienko i to co moze z niego wyjsc jest dokladnie takie jak stosunek ludzi do tej ekipy. Nie ma bowiem chyba drugiej takiej druzyny w NBA (a moze i sporcie w ogole - no moze Real Madryt), ktora mialaby takiego spreada pomiedzy bezgraniczna i slepa miloscia, a totalnym znienawidzenem i zyczeniem szybkiej smierci, albo chociaz totalnego zaorania. I tacy wg mnie moga byc Lakers w nowym sezonie. Nie wiem jacy konkretnie beda, ale spread jest pomiedzy mozliwoscia nawet nie wejscia do PO (wiem ze ciezko w to uwierzyc DZIS, ale wg mnie jest to wykonalne), a po prostu rozjechaniem tej ligi jak wkurwiony walec.

Po kolei. Ja nie szedlbym w Leonarda. Po prostu (pomijajac caly cyrk z nim, bo jak ukladalem scenariusze dla nba przed offseasonowe, to nie mialem tej wiedzy). Majac najlepsze moim zdaniem duo potencjalne w lidze, czyli LJ & AD naprawde nie potrzeba kolejnego superstara. Dwoch, trzech bardzo dobrych rolesow i wg mnie impact w c*** wiekszy. Beverley, Bogdanovic, Lebron, Davis, Lopez/Dredmon/Jordan ... k****. Taki sklad mialby wszystko na dzisiejsza lige moim zdaniem. I mogli to miec. No ale LA to niekonieczne zawsze decyzje racjonalne, ale takze te skrojone pod blask fleszy. 

Leonarda nie ma, a w zamian jest co? No to co jest. Wrocili Rondo/McGee/Caruso/KCP (glupi zawsze ma szczescie z takim kontraktem). Ostal sie Kuzma i LJ.

Doszlo duzo nowych z roznych swiatow (choc patrzac na to co zrobili z backcourtem, to chyba po prostu jak na Arke Noego brali po dwojke z kazdego rodzaju.

I zeby bylo jasne. Naprawde sadze, ze taki Cook to fajna okazja (wg mnie naprawde z chlopaka moze cos byc), czy ze Caruso sie rozkreci, no ale ... z czym do ludzi (juz nie mowiac ze Green to fajny grajek, ale nie za taka kase - no ale tutaj byly inne oferty od konkurencji co mogly pojsc wiec mozna rozgrzeszyc troche).

Ogolnie to PG&SG sa troche lepiej obsadzone niz PF&C u Clippers, ale to tez nie taka wielka sztuka, bo tam ogolnie niewiele jest. Poza LA naprawde ci grajkowie w s5 pewnie u 25 druzyn by nie byli. I jakkolwiek liczenie na wystrzal Cooka czy Caruso, to moze i fajna gra, ale kiedy przyjdzie powazne granie trudno na tym sie opierac.

Dla mnie (moge sie mylic) ilosc tego zaciagu, ich kontrakty, wiek oraz poziom, to liczenie na to, ze przy LJ & AD ich cyferki/wartosc skoczy, a potem sie ladnie czesc tego towarzystwa opakuje i pchnie za kogos naprawde konkretnego (pytanie za kogo i kto na to pojdzie?). Zobaczymy.  Takze pomimo tego, ze back court Lakers jest niezbyt imponujacy (delikatnie mowiac), to naprawde trzeba juz naprawde Lakers nie lubic, zeby czepiac sie takiego Rondo za minimum chociazby. Wg mnie to naprawde spoko ruch za te cene.

No ale dobra. Przejdzmy do konkretow, a konkretnie tego spreada molziwosci o ktorym mowilem. LJ & AD i koniec dyskusji. W zdrowiu i zaangazowaniu (a na to licze u Lebrona - ze ma jeszcze troche ognia i ambicji w sobie i ze po tym zagraniu KL sie wkurwi i bedzie chcial mu pokazac) to jest monster duo. Nie widze sily, ktora moglaby to powstrzymac jesli sie rozpedzi. Oczywiscie zdrowie moze niepokoic, ale (zapominajac o milosci lub nienawisci do Lakers) to nie jest to dla mnie az taki concern jak chociazby u rywali zza miedzy. Ok Lebron ma 35 lat niedlugo itd, ale mial duzy odpoczynek i poza jedna pachwina, to jest to nadczlowiek. Spokojnie moze jeszcze ze dwa lata bez wiekszych urazow pociagnac. To juz o Davisa bym sie bardziej martwil w tym  aspekcie.

 

Niemniej to wszystko co powyzej napisalem, to w wiekszosci wszyscy wiemy. Dla mnie najwiekszym factorem (w obojetnie, ktora strona) moze byc Cousins. Gruby i z problemami z bania nie jest wart minimum dla weterana. Odchudzony, z ogarnietym lbem i nawet grajacy na 70-80% dawnego DMC (a wielu chyba zapomina, ze to gosciu z naprawde sporym skillsetem i nie bazujacy tak na warunkach fizycznych jak by sie po jego wygladzie zdawalo), to po prostu mega steal - wcale nie mniejszy moim zdaniem niz przechwycenie Horforda od Celtcis przez Phily. W konfiguracji Davis/ogarniety DMC, to tez jedyne podkoszowe duo mogace sie postawic w tej lidze zdrowemu Embildowi/Horfordowi. I w DMC widze szanse na potencjalne BIG 3 Lakers (o ile w jakim cudnym trejdzie nie pozyskaja kogos wczesniej). Taki frontcourt z LJ na dokladke plus dwoch strzelcow zza luku (ktorych Lakers przeciez na papierze maja, bo taki Cook czy Green umieja to robic) to po prostu smierc i zniszczenie. No ale ... sa pewne ale.

Reasumujac wiec, nie potrafie za cholere wytypowac Lakers. Bo jesli tam DMC odwali jakis numer z lbem swoim, zaczna sie tam klotnie, animozje (podobno McGee tez  swiety nie jest) to ta druzyna rozleci sie w pizdu szybko, a dokladajac jakis uraz chocby i Davisa, to na kurewsko trudnym zachodzie moze nawet PO nie byc.

Jesli jednak wszystko zatrybi (gdzie zmiennych nie ma wcale tak wiele, a na pewno nie wiecej niz u konkurencji), to ekipa moze byc naprawde konkretna i pierscien jest jak najbardziej w zasiegu. Clippers nie postawia im sie pod koszem i chocby Leonard z PG i lawka krecili konkretne staty na swoim poziomie, to tam na Davisa samego nia ma odpowiedzi, a co dopiero z dobrym DMC w duecie. Ekipy takie jak Jazz czy Spurs bardzo mi sie podobaja, ale w PO liczy sie ten jebany superstar power, a tu nikt Lakersom nie staje moim zdaniem. Zwlaszcza przy 8-9 osobowej rotacji, ktora akurat Lakers moga wystawic na PO. 

 

Nie wiem co bedzie, ale jestem cholernie ciekawy Lakers. Na swoj sposob jak zadnej innej ekipy nawet, moze wlasnie dlatego, ze rostrzal scenariuszy maja moim zdaniem najwiekszy.

 

 

 

Do tego McGee jako center/back up to naprawde dobra i niedoceniana opcja za sensowna gotowke. No

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nba2midnight dużo racji. 

Jednak uważam że tutaj się wszystko rozbija o LBJ-a. Po prostu ze względu na fatalny sezon całego Lakers, dramy z trejdem po Davisa w środku sezonu itd, wiele osób traktuje go jak weterana, który się skończył. A przecież on 2 sezony temu bandę wypalonych leszczy (ok był tam Love, ale Love w Cavs grał średnio) za uszy wciągnął do finałów grając naprawdę w imponującym stylu, fajnie przegrał finały ale kto by jego wygrał przeciwko GSW wtedy ? Co jakby Jordan dostał taki team to miałby szansę chociażby z Celtics Birda ? Nie. 

Lebronowi w PO naprawdę wiele nie potrzeba aby drużyna super grała. Nie wiem czy odpuszczenie Leonarda i pójście w FA by coś dało, po dużo graczy było solidnie przepłaconych. Beverley wcale nie musiał iść do Lakers, musieliby mu więcej kasy sypnąć niż Clippers - 40/3 to nie tak mało, Lakers pewnie musiałoby rzucić 45/3 czy coś. Bogdanovic mniej niż dostał czyli 73/4 by nie wziął. Czyli to byłoby powyżej cały capu Lakers bo obaj teraz zarabiają ponad 30 mln w tym roku(A Beverley musiałby dostać coś extra). Pytanie na ile skład lepszy dało się zbudować wcześniej. Patrząc po ile chodzili tacy gracze moim zdaniem nie wiele. 

Teoretycznie Lebrona nawet w formie z ostatniego roku w Cavs możesz otoczyć 4 shooterami i to będzie grało. Oczywiście tutaj wiele zależy od LBJ-a i jego formy/zdrowia/motywacji. AD to super fit pod Lebrona - potrafi rozciągnąć grę, rzucać, świetny w pomalowanym, dobrze broni. 30/2 dla Greena to może dużo, ale realistycznie to Mavs dawali mu 36/3 , kontrakt lepszy od Beverleygo. Ok rzutowo miał słabsze ostatnie PO, ale bronił nadal świetnie + shooterzy przy LBJ-u jeszcze na parkiecie z AD będą mieli lepiej niż w jakiejkolwiek innej drużynie. 

Ten skład potrzebuje moim zdaniem jeszcze Iggiego + Korvera aby wchodzili z ławki, może w trakcie sezonu uda się to dograć i przydałby się ball-handler na PG z trójką do s5 ale mało który skład w NBA jest optymalny. Tutaj naprawdę jest dużo możliwości żonglowania tym składem. Na ile rozwiną się Cook i Caruso ? Nie wiadomo, ale może będą w stanie jakieś wartościowe minuty dawać. 

Drugie pytanie czy Vogel z sztabę + sam Kuzma poprawi D i spot-up 3 ? Myślę że LA ma dużo opcji line-upów. 

KCP-Green-LBJ-AD-McGee 

Cook-Green-LBJ-Kuzma/Dudley-AD 

Cook-Green-LBJ-AD-DMC 

opcje z ławki też są bo może wychodzić Rondo + shooterzy 

Rondo-KCP-Green-Kuzma-McGee/DMC/AD

Po prostu odpuszczenie Leonarda wcale nie dawało więcej opcji chyba, że walkę o maxa DLO + dołożenie np. Greena chociaż by się to raczej nie spinało finansowo bo Green musiałby wziąć albo jakieś 20/2 albo nie wiem jakiś długi kontrakt w stylu 42/4 - ogólnie mało realne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@nba2midnight Nie wiem, czy z DMC można coś jeszcze wyciągnąć. Ciekawe jak nowy sztab, ale to raczej GSW było zespołem, który z każdego gracza jest w stanie coś wyciągnąć - West, Livingston, a nawet Barnes. O takich tuzach jak Ezeli, czy Speights nie wspominając

Edytowane przez Eliasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dajcie już spokój z tym RPM, Green jest tam pierwszy a Caruso 19, a też narzekacie.

Niestety prawda jest tak, że na sensownych PG nie mieli kasy, zarówno Wright jak i Jones (obaj fajnie by fitowali) podpisali umowy poza zasięgiem Lakers (9 mln w górę za sezon, to więcej niż 3 PG razem wziętych w LAL). Jedynie dziwię się (aczkowiek może chciał za dużo kasy), że nie wzięli tu Treya Burka, który całkiem solidnie wglądał w zeszłym sezonie i moim zdaniem jest lepszym graczem niż Cook.

Co do Rondo, to chyba wzięli i z braku laku i za doświadczenie, bo jednak jak LBJ by dostał kontuzję, to jest spora szansa, że Rondo w lineupie z KCP, Greenem, Kuzmą i Davisem (lub Davisem i McGee) będzie dobrze grę prowadził - co pokazywał już w Pels (po kontuzji DMC) - bardzo dobra gra z Jrue jako SG, Moorem, Davisem i E.Okaforem (lub Davisem i Miroticem)

Z Okaforem: 111,73 ORtg i +5,22 NetRtg (ponad 56% TS)

Z Miroticem: 117,77 ORtg i +18,00 NetRtg (blisko 59% TS)

W LAL poza kilkoma spotkaniami, to nawet trudno oceniać jego (złą) grę, bo grał o nic z bandą no name-ów bo reszta była kontuzjowana. Wiadomo, że starszy i kiepski sezon za nim, ale w w/w konfiguracji (a chyba po to go podpisali) bym go nie skreślał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też bym wolał Burke'a niż Cooka.

Dudley swoją drogą też mi średnio pasuje - jeśli miałby przyjść Iggy, to wolałbym mieć w rezerwie jakieś młodsze nogi. Pociesza jednak w jego przypadku to, że  @andy13 go chwalił, więc może będzie jeszcze z niego pociecha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Eliasz napisał:

@nba2midnight Nie wiem, czy z DMC można coś jeszcze wyciągnąć. Ciekawe jak nowy sztab, ale to raczej GSW było zespołem, który z każdego gracza jest w stanie coś wyciągnąć - West, Livingston, a nawet Barnes. O takich tuzach jak Ezeli, czy Speights nie wspominając

Eliasz, a dlaczego nie? Jak pisalem - Wielu ludzi myli DMC z typowymi tych rozmiarow ulanymi worami bez skilla (dodatkowo dochodzi aspekt grania dla Lakers, do ktorych nienawisc wielu ludziom przyslania swiat i chcac zyczyc zle Lakers myla ekipe z jej zawodnikami, w tym wypadku DMC). A DMC to taki (zachowujac odpowiednie proporcje talent i size wise) wlasnie Durant, ktoremu wiele osob przeciez wrozy powrot do dobrego grania, jesli  nie na 100% to chociaz na te 80%, bo przeciez nie bazuje na atletycznosci, tylko na skillu.

W przypadku DMC jest to samo, tylko jego obraz zaburza:

1. Wielkie cielsko

2. Zryty beret (ale ponoc z tym nawet ostatnio troche lepiej)

Poza tym (przypominajac o proporcjach), to podobnie jak Durex, facet ktory naprawde ma dobry skillset i nie musi bazowac na wielkim dupsku, by robic swoje. Przeciez w GSW (jak po takiej kontuzji) to prezentowal sie naprawde solidnie.  Miewal momenty 'duchow' zlej przeszlosci, ale nie bylo zle. 

A co do wyciagania z ludzi roznych rzeczy, to tez nie przecenialbym sztabu GSW, bo tam smrodki zaczynaja wychodzic.

 

Takze ogolnie co do DMC, to moim  zdaniem JESLI (slowo klucz) ogarnie troche glowe, przepracuje solidnie offseason, zrzuci wage i z ekipa wejdzie w komitywe (a dzieki znajomosci, jak widac bardzo dobrej, z AD oraz RR, a dodatkowo 'aura' Lebrona jest to moim zdaniem naprawde mozliwe), to moze byc z niego kawal starego, dobrego Cousinsa. Zauwazylem ze wielu ludzi niedocenia ogolnie aspektu psychologicznego, a niektorzy gracze/ludzie maja tak, ze jak  sie im da szanse, stworzy pole i jeszcze zaklikaja z otoczeniem, to moga sie zmienic nie do poznania (bo talent maja).

 

Oczywiscie, DMC moze tez odjebac tez taka akcje, ze klekajce narody, ale to sobie zobaczymy. Ja sie temu bede chetnie przygladal, jak i ogolnie Lakersom, bo jak powiadam - spread maja unikalny - od wielkiej potencjalnej wtopy do maszyny do rozwalcowywania rywali. I sie nie zdziwie jak w procesie rozwoju druzyny, bedziemy mieli wiele inkonsystencji i bedzie jeden mega mecz ekipy, dwa slabe, jeden sredni, trzy zajebiste, cztery srednie, dwie klapy i cztery blow outy (po dwa w kazda strone).

Jesli jednak to przetrwaja, w miare sie ustabilizuja, zatrybi i do PO dotocza sie w zdrowiu, to tam juz Lebron to na pewno pociagnie. Tego jestem niemal pewny, a wtedy ... sky may be the limit.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy wy ostatnio widzieliście Cuza? Wielkie cielsko? Zalany? Polecam zobaczyć ostatnie PO. Cousins ostatnio tak wyslimowany był chyba w Kentucky. 

Burke fajna opcja w sumie, zapomniałem o nim kompletnie, ale mnie boli kontrakt Greene'a, który mogli dać właśnie Tyusowi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeden ch-uj czy jest ulany czy wyslimowany, chodzi o bronienie niskich penetrujących trumnę a tu Cous jest słaby i na pewnym poziomie przy obecnej koszykówce zawsze to wyjdzie.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kore, troche za bardzo przywiazujesz sie do pozycjonowania z 90s

byc moze zaczna nawet sezon piatka

rondo-green-lebron-davis-cousins ale nalezy sie spodziewac tego, ze polowe minut w meczu zobaczymy s5 bez klasycznego pg, poniewaz za rozgrywanie odpowiedzialny bedzie bron

wtedy

kcp-green-bron-davis-cousins czy kuz-davis na 4/5

bron klepie, gra picki z AD, reszta rozciaga, w obronie kcp ugania sie za pg, co juz robili czesto w poprzednim sezonie, green ugania sie za strzelcami rywali(swoja droga jak wskazniki greena defensywne?) i temat jest zamkniety.

co do cousinsa. ja mysle, ze to moze byz lepszy grajek niz przed rokiem. oczywiscie daleko mu bedzie do tego dmc sprzed kontuzji ale achilles ma to do siebie, ze wraca sie dlugo, czasami nawet 2/3 lata i ja bym go tu nie skresalal jeszcze. tymbardziej, ze z bronem w szatni/na silce moze wyjsc sporo dobrego dla niego.

co do bronienia niskich, owszem jest to problem ale to juz kwestia vogla, by tak dobrac rotacje, by w razie problemu z niskimi na boisku byl mcgee lub davis na C a nie DMC. ten niech ciagnie punktowo 2nd unit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bradley wam dojdzie na 2 lata za 9.7mln. Jak dla mnie to drogo coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorszy gracz Clippers w poprzednim sezonie, Bradley był do tego stopnia beznadziejny, że Clippers nie odczuli oddania Harrisa (który był dobry), bo oddali Avery'ego i wrzucili zamiast niego Shameta. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, nba2midnight napisał:

Eliasz, a dlaczego nie? Jak pisalem - Wielu ludzi myli DMC z typowymi tych rozmiarow ulanymi worami bez skilla (dodatkowo dochodzi aspekt grania dla Lakers, do ktorych nienawisc wielu ludziom przyslania swiat i chcac zyczyc zle Lakers myla ekipe z jej zawodnikami, w tym wypadku DMC). A DMC to taki (zachowujac odpowiednie proporcje talent i size wise) wlasnie Durant, ktoremu wiele osob przeciez wrozy powrot do dobrego grania, jesli  nie na 100% to chociaz na te 80%, bo przeciez nie bazuje na atletycznosci, tylko na skillu.

W przypadku DMC jest to samo, tylko jego obraz zaburza:

1. Wielkie cielsko

2. Zryty beret (ale ponoc z tym nawet ostatnio troche lepiej)

Poza tym (przypominajac o proporcjach), to podobnie jak Durex, facet ktory naprawde ma dobry skillset i nie musi bazowac na wielkim dupsku, by robic swoje. Przeciez w GSW (jak po takiej kontuzji) to prezentowal sie naprawde solidnie.  Miewal momenty 'duchow' zlej przeszlosci, ale nie bylo zle. 

A co do wyciagania z ludzi roznych rzeczy, to tez nie przecenialbym sztabu GSW, bo tam smrodki zaczynaja wychodzic.

 

Takze ogolnie co do DMC, to moim  zdaniem JESLI (slowo klucz) ogarnie troche glowe, przepracuje solidnie offseason, zrzuci wage i z ekipa wejdzie w komitywe (a dzieki znajomosci, jak widac bardzo dobrej, z AD oraz RR, a dodatkowo 'aura' Lebrona jest to moim zdaniem naprawde mozliwe), to moze byc z niego kawal starego, dobrego Cousinsa. Zauwazylem ze wielu ludzi niedocenia ogolnie aspektu psychologicznego, a niektorzy gracze/ludzie maja tak, ze jak  sie im da szanse, stworzy pole i jeszcze zaklikaja z otoczeniem, to moga sie zmienic nie do poznania (bo talent maja).

 

Oczywiscie, DMC moze tez odjebac tez taka akcje, ze klekajce narody, ale to sobie zobaczymy. Ja sie temu bede chetnie przygladal, jak i ogolnie Lakersom, bo jak powiadam - spread maja unikalny - od wielkiej potencjalnej wtopy do maszyny do rozwalcowywania rywali. I sie nie zdziwie jak w procesie rozwoju druzyny, bedziemy mieli wiele inkonsystencji i bedzie jeden mega mecz ekipy, dwa slabe, jeden sredni, trzy zajebiste, cztery srednie, dwie klapy i cztery blow outy (po dwa w kazda strone).

Jesli jednak to przetrwaja, w miare sie ustabilizuja, zatrybi i do PO dotocza sie w zdrowiu, to tam juz Lebron to na pewno pociagnie. Tego jestem niemal pewny, a wtedy ... sky may be the limit.

Ale śmiem wątpić, że ktoś tu na forum go uważa za kloca bez skilla, bo raczej wszyscy pamietają jego czas w Sac. Problemem w tym momencie nie jest to, czy zrzuci wagę itd., tylko to czy on wgl jest w stanie grać po kontuzji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, BMF napisał:

Najgorszy gracz Clippers w poprzednim sezonie, Bradley był do tego stopnia beznadziejny, że Clippers nie odczuli oddania Harrisa (który był dobry), bo oddali Avery'ego i wrzucili zamiast niego Shameta. 

No właśnie co sie z nim właściwie stało? Parę lat wstecz był w absolutnym czynię jeśli chodzi o defensorow na obwodzie. Rozumiem jakieś kontuzje miał, ale nie jest jeszcze aż taki stary żeby tak się stoczyć 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest, jest. 

Chyba nikt się nie spodziewał że po Achillesie będzie wymiatał w GSW.

W Lakers już powinno być dużo lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bradley oprócz kontuzji miał jakieś też spore problemy prywatne, chociaż nie pamiętam już czego tyczyły.

No ciekawe, ostatni dzwonek by nawiązać do czasów z Celtics, gdzie był elite rolesem. Kibice Pistons pamiętam skakali ze szczęścia po jego pozyskaniu, gość miał być ich nowym franchise playerem...

Całkiem solidna ta rotacja Lakers jak na tak późne wejście w rynek. W RS powinni mieć sensowne rotacje, na PO brakuje trochę fitu i jakiejkolwiek pewnej trzeciej opcji, gdzieś tam łudzę się jeszcze z matkiem, że może KCP będzie tajną bronią i największym wygranym przetasowań Lakers.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Mar napisał:

Bradley wam dojdzie na 2 lata za 9.7mln. Jak dla mnie to drogo coś.

I to jest dobre podpisanie, calkiem mlody i cos tam potrafil grac w systemie. Lakers potrzebuja i iggiego i korvera, bo ktos sie polamie w czasie rs kampanii.

jak dmc nie wypalil w gsw to o rok starszy raczej nie wypali w LAL. To jest lajza, headcase i jeszcze teraz wrak - jedynie mozna wierzyc, ze lebron da mu szanse i bedzie przydatny, jesli ktos wierzy ze to bedzie ten 3ci w LAL to naprawde jest na pozycji na biegunie, po drugiej stronie od hejterow.

Rondo za takie pieniadze to ok, ale znowu co kto sobie po nim obiecuje.

KCP i Green to przynajmniej takie listki figowe, ze jest shooting. Na KCP ile lat mozna sie nabierac? Green przy Lebronie ma naprawde szanse byc wyrozniajacym sie zawodnikiem.

druzyna zbudowana na tym co bylo dostepne i dwa filary. Patrzac kogo i tak podpisali za minimum trzeba bylo jednak szulac tej 3ciej gwiazdy - Kawhi zalatwil to tak, ze nikt juz nie zostal na talerzu po wyjasnieniu sie jego wyboru. Co ciekawe, Lakers byli dopiero 3cia opcja dla niego. 

Wybral dobrze dla “nas” tj dla reszty ligi, nie zlamal sie pod naporem szumu z mediow. To sie szanuje. Jakby Kawhi teraz wygral z Clippers to powinna sie pojawic lezka w oku Lebrona, ze mogl robic wieksze rzeczy, niz uczenie amatorow na dorobku teraz w Lakers.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem tych ruchow. Green super . Caruso i Dudley ok ale brać dwóch najgorszych obrońców a może i zawodników Golden. Do tego fatalny od 2 lat Bradley.  Picki to nie wiem kto tam będzie bronił 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, memento1984 napisał:

 

jak dmc nie wypalil w gsw to o rok starszy raczej nie wypali w LAL.

 

O rok starszy ale to wciąż zawodnik przed 30-tką. Ile On tam ma, 29 lat dopiero?

Kobe jak zerwał Achillesa miał chyba 35 i jak wrócił to jeszcze całkiem nieźle brykał :)

DMC w GSW nie wypalił bo ledwo co zdążył wrócić po kontuzji gdzie nie grał przez tyle miesięcy. Nie był gotowy i chyba wrócił przede wszystkim za wcześnie.

Teraz powinien już być o wiele lepiej przygotowany do gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bradley to WTF podpis, jeszcze gorszy pomysł, niż ten Green. 

A Jones leżał na rynku tyle dni, to nawet się nie zainteresowali. Będzie szkoda takiej szansy, jeśli Minny nie wyrówna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.