Skocz do zawartości
iglo13

Dallas Mavericks 2019/2020

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 29.01.2020 o 01:32, BMF napisał:

Jeżeli ~GOAT pod względem wymuszania fauli ma ~2 próby więcej/100 posiadań, to raczej nie jest tak źle z tym traktowaniem Doncicia, delikatnie ujmując. Jordan miał raz w karierze (gdy robił 37ppg ;]) więcej osobistych pace-adjusted niż Doncić.

Ja generalnie uważam, że Doncic to ten sam potencjał w tym względzie i patrząc na ten sezon, tzn. taki sam usg%, podobna ilość FGA (Luka ok. 1 próba więcej) i większy odsetek akcji bliżej kosza, gdzie o te faule raczej najłatwiej, to ta różnica 2FTA/per100 mała nie jest i z czegoś brać się musi ;)

Do Jordana bym w ogóle go nie porównywał, bo to inny styl gry. Luka ponad 1/4 akcji kończy z pod kosza, praktycznie 1/2 w odległości do 10ft, gdzie MJ katował przede wszystkim mid range, a tam o faule jest trudniej. 

W dniu 29.01.2020 o 01:32, BMF napisał:

Czy LeBron zalicza się do grona największych gwiazd? 

No pisząc o innych gwiazdach akurat nie miałem na myśli LeBrona (powinienem wymienić konkretnych graczy i tyle), bo oglądam większość meczów Lakers i widzę co się dzieje. Rzeczywiście chłop dostaje po dupie od sędziów i zastanawiam się z czego to wynika (akcji do kosza gra nadal dużo).

Czy chodzi o wiek, tzn. związany z tym spadek atletyzmu, dynamiki. LeBron raczej nigdy nie był wielkim mistrzem w wymuszaniu fauli w taki sposób techniczny, tak jak to robią Harden, Luka, tylko szedł jak taran na kosz, wykorzystując swój nieprawdopodobny atletyzm. Teraz te wejścia już nie są aż tak dynamiczne, zdecydowane i w wielu sytuacjach ciężej zdominować przeciwnika. Może sędziowie uważają, że zatrzymać LeBrona nie jest już tak trudno jak wcześniej i przymykają oko na przewinienia. LeBron wtedy jeszcze bardziej się frustruje, co też nie pomaga. Lakers też podobno wysyłali jakieś skargi do władz ligi właśnie w tej sprawie i może NBA nie chce ulec presji ze strony klubu.

To tylko takie dewagacje, ale to Ty, jako fan LBJ'a możesz lepiej przedstawić swój punkt widzenia, czym to może być spowodowane. 

Dobra, ale wracając do tych gwiazd, to miałem na myśli przede wszystkim Hardena (najłatwiej go porównać z Luką), Butlera. Giannis, Kawhi, czy nawet AD, są imo też lepiej traktowani przez sędziów (nie chodzi tylko i wyłącznie o FTA). 

Ten Butler to ciekawy przypadek. Kurde gość jest w ścisłej czołówce pod względem FTA, ale mając zdecydowanie mniejszą ilość FGA i znacznie mniejszy usg% od reszty graczy z czołówki. Piszesz o nim, że to gwiazda bez hype'u, imo trochę przesadzasz. Gość ma już mocno wyrobione nazwisko w tej lidze. Jego boiskowy charakter może się podobać. Przez niektórych (m.in. na tym forum) jest uważany za top5 gracza tego sezonu. Ten hype na niego znacznie wrósł. Sędziowie na boisku mu sprzyjają. 

Przeciwieństwem jest taki DeRozan. Tzn. z miejsca podkreślam, że nie chcę ich porównywać jako graczy, bo to inna półka i wiemy jaką opinię gość posiada. Chcę nawiązać do sposobu gry, czyli obaj lubią gdzieś tą grę na kontakcie z przeciwnikiem, bardzo często grają do kosza, statystycznie usg% podobny, prób rzutowych nawet DeRozan ok. 4 więcej, a mimo to o kilka mniej FTA. Spurs zbyt często nie oglądam, więc w tym przypadku lepiej będzie zorientowany jakiś fan, ale w meczach, których widziałem, rzeczywiście wizualnie można było dostrzec częściej decyzje na jego niekorzyść. Czytałem też kiedyś artykuł, bodajże o sezonie 17/18, gdzie na podstawie raportów z ostatnich 2min spotkań, ktoś zrobił taką tabelkę, którzy gracze są najbardziej poszkodowani przez sędziów i DeRozan był na pewno w czołówce tego zestawienia (nie pamiętam dokładnie ale możliwe, że LeBron też). 

Kiedyś też ten sędzia hazardzista w swojej książce poruszył ten temat (tu akurat czytałem fragmenty w jakimś artykule, gdzie mówił o forowaniu gwiazd i w sumie chyba nikt tego nie zdementował.

Kończąc... być może ta dyskusja bardziej przesunęła się na Twoją korzyść, jednak ciężko jednoznacznie określić jak duży wpływ ma ten star bonus. Na ile charakter zawodników wpływa na decyzje sędziowskie itd. Najlepszą odpowiedzią mogłyby być raporty z każdego meczu (całego, nie tylko końcowe 2min), dotyczący kontrowersyjnych decyzji sędziów. Wtedy ktoś, by to pozbierał do kupy i policzył, którzy zawodnicy mają najwięcej korzystnych gwizdków, jak wygląda stosunek tych korzystnych do niekorzystnych. Wreszcie, jak to wygląda w grupach, tzn. dzieląc zawodników na te czołowe gwiazdy, później na jakiś all-starów i resztę ligi. Czy rzeczywiście istnieje różnica, jeśli tak to jak znaczna. Ja uważam, że widoczna, by była różnica na korzyść czołowych gwiazd jako grupy, a wśród nich z pewnością największy (pozytywny) odsetek miałby Harden i widziałbym jeszcze kilku grajków zdecydowanie przed Luką. Kurde, ale sobie mogę gdybać, bo pewnie do takiego eksperymentu nigdy nie dojdzie 😅

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porzigis bardzo dobry mecz, kolejnY zresztą kiedy Doncica nie ma. Trochę dziwne ze 3 najlepsze mecze sezonu KP gra podczas kontuzji Luki, konflikt interesow?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawdopodobnie tak, aczkolwiek skala jest przesadzona, bo siedzi mu jumper ostatnio czy z Bucks (a fatalnie rzuca w całym sezonie), no i to raczej źle świadczy o Porzingisie, bo on przy Donciciu dalej ma spory usage.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie takie trójki co on trafił w ostatnim meczu to co mecz rzuca. Bo co mecz ma pare fajnych wolnych pozycji. Po prostu trafia teraz i nagle 2 mecze 30+ punktów sie przytrafiły. Strach pomyśleć co by sie działo jakby tak mu rzut siedział częściej niż raz na 15 gier

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
21 godzin temu, BMF napisał:

Prawdopodobnie tak, aczkolwiek skala jest przesadzona, bo siedzi mu jumper ostatnio czy z Bucks (a fatalnie rzuca w całym sezonie), no i to raczej źle świadczy o Porzingisie, bo on przy Donciciu dalej ma spory usage.

spory nie oznacza, że wystarczający, aby się czuł komfortowo. te 5 punktów procentowych w USG to jak różnica między top 25 a top 65. w touches podobnie, bo w meczach bez Doncica jest w top 40, a z nim top 100. może więc Porzingis jest jednym z tych, którzy potrzebują więcej piłki w rękach żeby grac dobrze - i nie ma w tym żadnej jego winy, po prostu to taki typ zawodnika, jak LeBron czy inny Magic.

 

no i on cały sezon bez Luki gra świetnie (per 36, 401 minut): 12.6 RPG, 25.8 PPG, 56.7 TS% (39.8 za 3).

Edytowane przez lorak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porzingisa mozna zaczac oceniac od nastepnego sezonu, po ACL trzeba zagrac co najmniej jeden pelny sezon zeby potem znowu byc soba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, lorak napisał:

i nie ma w tym żadnej jego winy, po prostu to taki typ zawodnika, jak LeBron czy inny Magic.

Jak będzie kreować na poziomie LeBrona i Magica, to nawet przyznam rację. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Fun fact który #Nikogo

Porzingis w barwach Mavs miał już trzy spotkania z pięcioma asystami, z czego dwa ostatnie nastąpiły jeden po drugim.

Ilość spotkań z 5 asystami przez cały jego pobyt w patologii Knicks: 0.

Został też jedynym zawodnikiem w historii NBA, który zaliczył linijkę 24 punktów, 10 zbiórek, 5 asysty i 5 bloków trafiając przy tym 4 trójki. Po przerwie spowodowanej kontuzją kolana gra naprawdę dobrze. Zdarzają się mecze z lekką zadyszką, ale ogólnie prezentuje się wyśmienicie. Znalazł swój rytm ofensywny i z 30% za 3 zrobiło się nagle 37% od czasu powrotu. 

Edytowane przez Przemek_Orliński

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porzingis od momentu kontuzji Doncicia - robi 26-10-2-2 na 67%TS przez 9 meczów. Pamiętam, jak napisałem january'emu w czasie 1. meczu z tej serii (z Houston chyba), że niesamowicie irytujący jest KP, który gra dobrze w ataku tylko gdy nie ma Doncicia (wcześniej w trakcie sezonu też tak było), ale Luka wrócił i Porzingis dalej wymiata przez te kilka meczów (tak, relatywnie z łatwymi rywalami), w tych czterech meczach obok Doncicia ma 70%TS. 

Nie lubię przesadnego analizowania takich krótkich serii (KP cały sezon rzucał gruuubo poniżej swojego poziomu, więc musiał przyjść moment sezonu, gdzie sobie to odbije - podobnie jest teraz z Tatumem, który do pewnego momentu miał fatalne statystyki np. rzutów spod obręczy), ale jak generalnie Porzingis będzie w stanie dawać impakt ~allstara do końca sezonu (tzn. jego obrona i ~20ppg na 56%TS+), to Mavs mogą być nr 3 na Zachodzie w kontekście playoffów (i nie chodzi mi o sam seed). Mavs z Donciciem mają 31-16, a w tym okresie albo nie było Porzingisa, albo grał grubo poniżej swoich możliwości w ataku.

Piszę, bo to być może najważniejsza rzecz do śledzenia na Zachodzie w okresie po ASG.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, BMF napisał:

Porzingis od momentu kontuzji Doncicia - robi 26-10-2-2 na 67%TS przez 9 meczów. Pamiętam, jak napisałem january'emu w czasie 1. meczu z tej serii (z Houston chyba), że niesamowicie irytujący jest KP, który gra dobrze w ataku tylko gdy nie ma Doncicia (wcześniej w trakcie sezonu też tak było), ale Luka wrócił i Porzingis dalej wymiata przez te kilka meczów (tak, relatywnie z łatwymi rywalami), w tych czterech meczach obok Doncicia ma 70%TS. 

Nie lubię przesadnego analizowania takich krótkich serii (KP cały sezon rzucał gruuubo poniżej swojego poziomu, więc musiał przyjść moment sezonu, gdzie sobie to odbije - podobnie jest teraz z Tatumem, który do pewnego momentu miał fatalne statystyki np. rzutów spod obręczy), ale jak generalnie Porzingis będzie w stanie dawać impakt ~allstara do końca sezonu (tzn. jego obrona i ~20ppg na 56%TS+), to Mavs mogą być nr 3 na Zachodzie w kontekście playoffów (i nie chodzi mi o sam seed). Mavs z Donciciem mają 31-16, a w tym okresie albo nie było Porzingisa, albo grał grubo poniżej swoich możliwości w ataku.

Piszę, bo to być może najważniejsza rzecz do śledzenia na Zachodzie w okresie po ASG.

Łapie rytm po kontuzji, ale w sumie z tego co zauwazylem to tez Doncic go bardziej szuka

i przed ta cala seria to troche tak gral jakby byl przyklejony do linii za 3, teraz graja picki i rolluje do obreczy, scina czasami jak jest bez pilki

beka jak gosc ktory w pewnym momencie byl uwazany za top 5 top 10 w lidze po obu stronach parkietu nagle przez to jak zjebana organizacja sa Knicks watpiono w jakakolwiek jego wartosc po trejdzie

 

wiem ze to first take, ale pelno bylo wszedzie takiej narracji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, BMF napisał:

Porzingis od momentu kontuzji Doncicia - robi 26-10-2-2 na 67%TS przez 9 meczów. Pamiętam, jak napisałem january'emu w czasie 1. meczu z tej serii (z Houston chyba), że niesamowicie irytujący jest KP, który gra dobrze w ataku tylko gdy nie ma Doncicia (wcześniej w trakcie sezonu też tak było), ale Luka wrócił i Porzingis dalej wymiata przez te kilka meczów (tak, relatywnie z łatwymi rywalami), w tych czterech meczach obok Doncicia ma 70%TS. 

Nie lubię przesadnego analizowania takich krótkich serii (KP cały sezon rzucał gruuubo poniżej swojego poziomu, więc musiał przyjść moment sezonu, gdzie sobie to odbije - podobnie jest teraz z Tatumem, który do pewnego momentu miał fatalne statystyki np. rzutów spod obręczy), ale jak generalnie Porzingis będzie w stanie dawać impakt ~allstara do końca sezonu (tzn. jego obrona i ~20ppg na 56%TS+), to Mavs mogą być nr 3 na Zachodzie w kontekście playoffów (i nie chodzi mi o sam seed). Mavs z Donciciem mają 31-16, a w tym okresie albo nie było Porzingisa, albo grał grubo poniżej swoich możliwości w ataku.

Piszę, bo to być może najważniejsza rzecz do śledzenia na Zachodzie w okresie po ASG.

O, moj take rzucony na zlocie do @polishllama69, ze to Mavs beda najtrudniejszym rywalem Denver z zespołów nie z LA  wyglada lepiej ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kubbas napisał:

Łapie rytm po kontuzji, ale w sumie z tego co zauwazylem to tez Doncic go bardziej szuka

i przed ta cala seria to troche tak gral jakby byl przyklejony do linii za 3, teraz graja picki i rolluje do obreczy, scina czasami jak jest bez pilki

beka jak gosc ktory w pewnym momencie byl uwazany za top 5 top 10 w lidze po obu stronach parkietu nagle przez to jak zjebana organizacja sa Knicks watpiono w jakakolwiek jego wartosc po trejdzie

Hmmm...

A może to też kwestia, że Powell wyleciał i KP został przesunięty na centra? Jak Dwight grał, to zwracało uwagę, że Doncić mnóstwo akcji gra właśnie z nim i albo lobik na niego albo wjazd na obręcz/pull-up albo wycofanie po switchu i czary mary, step back/jakiś counter move. To było takie, wręcz bym powiedział, danie główne ataku Mavs. KP w tym czasie stał za łukiem czekając na piłkę i może raz na dziesięć razy ją dostał. Teraz sporo obowiązków Powella przejmuje KP i to też może mieć znaczenie wpływając pozytywnie na skuteczność, pewność siebie KP, ale także na chemię między nim, a Luką i Słoweniec, być może, nabiera do niego większego zaufania, bo przedtem wydawało mi się jakby niezbyt często dzielił się z nim piłką. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problemem KP na C była (i wciąż jest) jego masa, ale i tak lepiej że względu na wysokość lepiej go mieć pod koszem niż jako switc***acego na obwodzie... Dlatego z Finneyem czy Kleberem wygląda dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fit, fitem - Porzingis w końcu zaczął trafiać jumpery , pisałem jakoś w styczniu, że on rzutowo w porównaniu do czasów Knicks np. z midrange ma -10%FG (do tego z FT -8%, trójka też gorsza), gdy powinno być odwrotnie, bo gra w dużo lepszym teamie. Za te 9-10 meczów to jest 38% za 3, 86% z osobistych i (bez sprawdzania) na pewno ponad 40% z midrange.

Ja tam dalej uważam, że KP jest przereklamowany w ofensywie (pod względem kreowania rzutu i kreowania ofensywy) względem swojego hype'u, ale to wciąż potencjał na świetnego gracza w ataku, jak będzie w stanie wrzucać te >20ppg na 56-58%TS (rzut z Knicks + ponad 70%FG pod obręczą dzięki Donciciowi; wiadomo, że ma potencjał na więcej), to Mavs są zupełnie inną ekipą.

Ale to już zobaczymy w nast. tygodniach, czy to stała tendencja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.02.2020 o 14:11, BMF napisał:

Ja tam dalej uważam, że KP jest przereklamowany w ofensywie (pod względem kreowania rzutu i kreowania ofensywy) względem swojego hype'u, ale to wciąż potencjał na świetnego gracza w ataku, jak będzie w stanie wrzucać te >20ppg na 56-58%TS (rzut z Knicks + ponad 70%FG pod obręczą dzięki Donciciowi; wiadomo, że ma potencjał na więcej), to Mavs są zupełnie inną ekipą.

No ale chyba nikt z niego nie robi konia pociągowego ofensywy? Chyba od zawsze wiadomo, że KP ma sufit w takim KG bardziej - deffensive stud, a w ofensywie to taki raczej jumperkujący wysoki karający niższych (choć jeszcze na razie nad tym musi pracować) z bardziej współczesnym range, perfect druga opcja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.
Napisano (edytowane)

Porzingis wygląda jak Superstar. Fajnie, że wrócił do wysokiej dyspozycji, bo to jest materiał na wielkiego gracza.

Od 1 lutego jest w beast mode i robi 27p/11r/2.5b na blisko 50% z gry, 40% za trzy (przy 10 rzutach). Jest MOC!

 

Dobrze by było, jakby Mavs jeszcze powalczyli o to 4, ewentualnie 5 miejsce, bo tak to czeka ich starcie z Clippers lub Nuggets (stawiam, że utrzymają się w TOP3). I choć nie uważam, że są z góry skazani na porażkę, to jednak nie jest jeszcze ten sezon, w którym można ich stawiać na równi z tymi drużynami. A tak ewentualne starcie z Rockets lub Jazz dało by duże szanse na WCSF. Choć z drugiej strony wyeliminowanie takich Nuggets nie byłoby wielką sensacją, przynajmniej dla mnie. Duet Porzingis/Doncić wspomagany przez dobrych rolesów to nie są żarty. :)

Edytowane przez eF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie to Mavs mogliby posadzić Luke na kilka meczy. Tydzień temu chyba było info ,że cały czas ta kostka mu puchnie teraz kciuk który widać ,że mu przeszkadza w rzucaniu i lekko chory był. Po co ma się męczyć jak mogą mu dać odpocząć ,a lepiej teraz niż na Play-offy by wszedł niedoleczony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaczyna mnie to denerwować ze Mavs mają najlepsza ofensywe w historii NBA, jednocześnie są na 29 miejscu ofensywnie w clutch w tym sezonie. Znowu mecz przegrany w koncówce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.