Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Embiid z Raptors miał 54,4%TS z Simmonsem i 46,6%TS bez Simmonsa w serii z Raptors.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
10 minut temu, rw30 napisał:

ale wypowiedź do której się odnosisz głównie tyczy się tego, że taka a nie inna gra Simmonsa sprawiła, że miał 6-18 z gry , i że może bez Simmonsa miałby 8-18, +14 i Phila grałaby w ECF? A nie jest jako taka krytyką Embiida. Przynajmniej ja mam wrażenie że tak to odebrałeś.

tak, źle to odebrałem, ogólnie Simmons ma ciekawą trajektorię rozwoju i teraz tak naprawdę potrzeba tam typa w stylu co za rok będzie biegał na Florydzie (teraz biega 60% tego) a tak to muszą rzeźbić i nawet nie wiem po kogo tutaj mają szanse robić wymianę, ZLV może miałby sens, bo w sumie posiada skillset ładnie tutaj pasujący, tylko w PO to będzie dramat

3 minuty temu, BMF napisał:

Embiid z Raptors miał 54,4%TS z Simmonsem i 46,6%TS bez Simmonsa w serii z Raptors.

nie chce mi się sprawdzać, ale ile % minut grali razem ?

Edytowane przez polishllama69

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~80%.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

teraz tak naprawdę potrzeba tam typa w stylu co za rok będzie biegał na Florydzie (teraz biega 60% tego) 

Ty tak serio z tym Fultzem? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, dapunk20 napisał:

Ty tak serio z tym Fultzem? 

nie, ale nostalgam mocno 😕 

ale tego typu gracz, w sumie nie mam pomysłu na co tu można tanio rozmienić JRicha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

a na co mają kogoś rozmieniać?
S5 w ataku gra tak sobie ale w obronie są na tyle mocni że dają rade

Jak Embiid idzie na ławke to oczywiście obrona traci ale wtedy jest bardzo mocny atak

jak Embiid gra z ławką to znów daje elitarną obronę więc nawet przy słabszym ataku nie ma większej różnicy (a pewnie i po tej stronie z biegem czasu zacznie lepiej grać, bo przecież spacing w tych lineupach bez Ala/Simmonsa ma zawsze bardzo dobry, )

czyli tak naprawdę wszystkie lineupy w tym sezonie są dosyć mocne co różni poprzednie sezony gdzie bez Joela na parkiecie było kopanie się po czole po obu stronach parkietu

w sumie to te 6 spotkań które przegrali to tylko w jednym dostali bęcki (b2b w Orlando bez Joela) a tak były mocne close games w którym albo jakiś Jokic rzucił GW albo Embiid zagrał najgorszy mecz w karierze, więc chyba nie ma póki co na co narzekać szczególnie

więc nie ma co szukać problemów tam gdzie ich nie ma. W dodatku Thybulle jeszcze ostatnio zaczął coś tam trafiać i faulować mniej niż co  2 posiadanie :)

 

 

 

 

Edytowane przez dapunk20
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogolnie brak rzutu Simmonsa wkurwia wszystkich - łącznie ze mną, ale zastanawiam się, czy jakby gość napierdalał co mecz ekstra 1/4 czy 2/5 z półdychy czy za 3 to jest takie coś co my bardzo chcemy oglądać? I mean... co jak co koszykarskie IQ Simmons ma całkiem wyjebane - widzi parkiet, potrafi czytać grę w obronie, także gdzieś tam obstawiam że ten rzut na tyle ujowo mu siedzi,  że bardziej wartościowe jest odpuszczenie tego aspektu/ podanie komuś kto jest lepszy. 

Natomiast nagonka na gościa jest jakby nieco niewspółmierna i robi się z niego cancera Sixers, tymczasem on jest 1-3 najlepszym graczem allnight i powodem dla którego jesteśmy w ogole wymieniani jako contenderzy...nawet jeśli na dziś dzień rozpierdala nieco nasze championship aspirations.

Jego obrona jest z roku na rok lepsza i bardziej all-around, mało kto chyba pamięta, że na Kwahim to własnie on robił najlepszą robotę. No i mimo wszystko w tym roku ofensywnie Sixers z nim całkiem spoko wyglądają, tylko nie do końca z Joelem. Kolo jest szalony rocznik 96, także ma dopiero 23 lata generalnie myślę że z czasem powinien tracić mniej piłek, jeszcze lepiej czytac grę po obu stronach i korzystac ze swoich atutów. Jeśli świeżo po podpisaniu kontraktu w RS jeszcze coś tam chce mu się grać w D to też rokuje spoko, czy uda mu się wypracować rzut? Cyferki FT% optymizmem nie napawają kolejny rok z zrzędu, ale kto wie? Może ten wypracowany rzut trzyma na playoffy? 😎

In plus fakt, że nie zajeżdżamy ludzi póki co, rok temu o tej porze Joel to pewnie ze 2x tyle grał i bez niego była makabra, dzisiaj powoli formują się te 2 style gry 1 i drugo lineupowe. Jeżeli chemia w D będzie się dalej rozwiajać to w PO powinno byc zajebiście, kiedy dojdzie odrobina więcej fizyczności z tym sizem i mindsetem powinniśmy mieć coś w rodzaju handicapu.

31 minut temu, dapunk20 napisał:

(a pewnie i po tej stronie z biegem czasu zacznie lepiej grać, bo przecież spacing w tych lineupach bez Ala/Simmonsa ma zawsze bardzo dobry, )

Spacing jest ok, tylko brakuje legitnego ballhandlera bo jednak zmieniamy Simmonsa na Neto/Burke/Milton ewentualnie Richardson, który jest w tym aspekcie kiepski. To jest gdzieś tam mój największy ból dupy ciągle i w jakimś sensie nawet w tym Burkeu widzę prawie że najwięcej tego co bym chciał widzieć. Tzn Neto jest ok i ma swoje momenty, niby to jakis upgrade nad TJ jest, ale cholera no...

na c mamy Biid/Al/Kyle/Bolden/Pelle i generalnie którego nie widzimy to jest całkiem spoko, a jeszcze jest w Dleague ten caly Shayook co nieźle ciepa trójki
na pf Al/Harris/Scott  na sf Harris/Ennis/Thybulle na SG Richardson/Kork/Thybull, a na jedynkę generalnie wybieramy już za Simmonsa spośród 13, 14, 15 gracza w naszym rosterze 
Nie wiem co się dzieje z Zhaire czy znowu nakarmili go orzeszkami? Gość rok temu wyglądał juz chwilami tak, ze myślałem że powalczy o 20mpg, tymczasem wygryzli go z rotacji wspomniani Burke, Milton i Thybull. 

No i w crunchtime gdzieś tam wolałbym miec jakiegoś veta do rozciągania parkietu, a nie Burka, czy Korkmaza , tutaj Brand musi coś zaczarować koneicznie.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Julius

Gdyby Simmons miał rzut to nie dość, że byłby spokojnie w TOP10, to Sixers zapewne rozjebali by tę ligę. A tak są niby wymieniani wśród contenderów, ale nie są też faworytami, bo tacy Bucks czy Raptors wyglądają od nich lepiej. A są jeszcze Celtics, Heat czy Pacers, którzy ze zdrowym Oladipo będą cholernie mocni. Ten sezon może się dla Sixers zakończyć wcześniej niż zakładają, ale gdyby tak Simmons miał rzut... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby Giannis miał rzut byłby lepszy niż ktokolwiek inny już teraz

gdyby Drummond miał rzut Pistons byliby contederem 

Gdyby Fultz miał rzut Magic również byliby contederem

więc to takie gdybanie, ale nawet zakładając że rzucałby teraz 40% z mid i 33% za 3 to nie sprawiłoby od razu że 76ers by mieli +10 ORTG, na to czy się zdobędzie mistrzostwo czy nie wpływa jednak zdecydowanie więcej czynników

 

ale te corner 3s to raczej wcześniej czy później musi zacząć rzucać chyba (?), bo tak naprawdę wszystkie trójki -heaves które rzucał  wyglądały na tyle dobrze że pewnie robiłby z tego przynajmniej taki % co giannis. Tu już chyba po prostu trener musi go zmusić do tego i tyle, bo z pewnością to nie jest kwestia że sobie nie chce FG% popsuć jak Durant skoro nie ma problemów żeby z połowy rzucać

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdyby Smart rzucał jak Thomas w swoim ostatnim sezonie w Celtics to hoho. Tu nie ma co gdybać. "Rzut" Simmonsa zaboli was w PO jak zawsze.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 4.12.2019 o 01:30, dapunk20 napisał:

więc chyba nie ma póki co na co narzekać szczególnie

teraz już można

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

e tam, Wizards to bardzo radosna ekipa i tak naprawdę jak mają dzień to mogą każdego przerzucić

a dziś chyba mieli, przez te 3 kwarty jak nie Bertans (6/6 za 3 do przerwy) to jeszcze Ish Smith chyba życiówka. Jak się uspokoili w 4Q trochę za późno było

chociaż Ennis i Scott to też dziady w obronie straszne są, jak trafiają trójki to jest ok ale gdy nie trafiają to mega szkodniki niestety

 

 

 

Edytowane przez dapunk20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, dapunk20 napisał:

chociaż Ennis i Scott to też dziady w obronie straszne są, jak trafiają trójki to jest ok ale gdy nie trafiają to mega szkodniki niestety

najgorsze jest to, że Brett zdaje się wierzyć, że to są dobrzy obrońcy (niby man D ok, ale jak przychodzi cokolwiek myśleć to się robi problem)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ennis może 1v1 coś kiedyś wybronił, ale Scott to po tej stronie nic nie umie, ani ustać ani się ustawić, w dodatku ostatnio jest jakieś 1/50 za 3, Illyasova wróc :(

ten pierwszy ogółem fajny sezon gra, ale jak ma mecz w którym nawet nie oddał rzutu to można sobie wyobrazić jaki miał wpływ na grę

 

btw Sixers w Waszyngtonie przegrali 10 z rzędu, dosyć śmiesznie biorąc pod uwagę ze nie tankują od 3 sezonów a Wiz to dziady w sumie

 

 

Edytowane przez dapunk20
  • Confused 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy +30 z Cavs u siebie na starcie listopada, a cieszy, jak trójka Kyriego z G7 finałów. 

A nawet grudnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w sumie jak na takiego rzutowego inwalide to zaskakująco dobrze wygląda te  5 trójek które rzucał "na serio" 

3 z nich wpadły, jedna to okrutny in and out (Lakers) i jedna za mocno (Pelicans)

oby zaczął te trójki rzucać regularnie zamiast fejdałejów bryantowskich (chociaż nawet te dziś wpadały)

swoja drogą Embiid mógłby odpoczywać każdy mecz z under 0.500 teamem, dużo bardziej fun2watch są wtedy sixers :D

 

Edytowane przez dapunk20
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mocny mecz vs Raptors, szkoda wylewu w końcówce bo powinien być blowout

 

Thybulle w momencie gdy większość straciła nadzieje że będzie tak dobry jak przypuszczano przed sezonem zaczyna dawać naprawdę zajebiste minuty.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, dapunk20 napisał:

Mocny mecz vs Raptors, szkoda wylewu w końcówce bo powinien być blowout

 

Thybulle w momencie gdy większość straciła nadzieje że będzie tak dobry jak przypuszczano przed sezonem zaczyna dawać naprawdę zajebiste minuty.

powinien, ale warto grać w ciężkim momencie długo z dwoma C, wprowadzać piłkę Simmonsem i dawać się łapać na trapy z racji braku legit ball handlera

Brown to wspaniały trener, nie zapomnę go nigdy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

k**** jak można wyprowadzać piłkę w końcówce Simmonsem do Horforda/Embiida przy wysokim kryciu. No ma Brett fantazję. Szkoda, że nie przejebaliśmy tej końcówki, ciekawe do kogo mialby wtedy pretensje ;] Swoją drogą nie wiem czy Embiid jest tak niegrywalny w końcówkach, czy Brett wystawia takie lineupy, ale to nie pierwszy raz, kiedy Joel w close game traci piłki na rzecz podwajających niskich (i nie mowie teraz o wyprowadzaniu piłki) 

Z plusów:  tak wyglądający Thybull to miodek na serduszko, jak mu siedzi 3 to w połączeniu z ultimate D jest po prostu kozacki. Ta jego trójka wygląda zresztą bardzo OK mechanicznie, wiele więcej od niego się nie wymaga z przodu... niech doskonali ten aspekt, a będzie tylko lepiej.


Az boje sie to pisać, ale mam chwilowy powrót miłości do Simmonsa - kiedy jest agresywny to jeden z najbardziej fun 2 watch ludzi w lidze. Jest znakomity  w obronie, kapitalnie nakręca pace w ataku i jak jeszcze od czasu do czasu wbije się pod kosz.... To niezwykle unikatowy zawodnik, ale i generalnie dość specyficzna psycha. Pamiętacie jak na uczelni mowilo sie, ze ma wyjebane na D? Dzisiaj gra na poziomie ~DPOTY , z dnia na dzień został PG i jest w tym aspekcie już dzisiaj w elicie ligi, a ogranie będzie działało tylko i wyłącznie na jego korzyść. Ma coś czego nie da się nauczyć - wysokie IQ i warunki fizyczne, co ciekawe gość doskonali ciągle aspekty, których nie maja ochote doskonalić gwiazdy i nie prze specjalnie do scoringu - troche jak bardzej skrajna wersja LeBrona. 

 

Trudno też nie napisać dobrego słowa o Harrisie - wczoraj momentami bardzo fajnie ciągnął mecz. No i ławka. Tu jest zdecydowany upgrade. 
Tylko k.wa co się dzieje z Embiidem? Zdrowie? Psycha? Kiepski fit? Uszła z niego radość, popełnia sporo błędów, cosik jest nie tak.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiele może się zmienić (jedna kontuzja wystarczy...), ale wstępnie to Sixers razem z Cs, Heat i Raptors grają miejsca 2-5 pod RS w EastC.

A wydaje się, że to będzie tu bardzo ważne. Różnica między zdobyciem #2 (pierwsza runda z słabszym przeciwnikiem, druga ewentualna z HCA), a #5 (gra bez HCA w 1r z mocnym przeciwnikiem i przy ewentualnym awansie 2r z Bux) wstępnie będzie gigantyczna, zwłaszcza kiedy widzimy jak u siebie gra czołówka wschodu. A idą wszyscy tu łeb w łeb, to się zapowiada na pasjonujący wyścig.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...