Skocz do zawartości
Vice-kontorezerwowe

Shit storm - dla niektórych z naciskiem na shit a dla niektórych na strom

Rekomendowane odpowiedzi

45 minut temu, josephnba napisał:

Lebron przegrał w pizdu finałów ale i tak jest zajebisty bo Nike wmówili dzieciarni że oglądają króla a ja pi****le LeBrona i każdego innego all-stara z tego sezonu który nie gra jutro meczu

 

Grubo.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, BMF napisał:

Chris Bosh w playoffach robił te swoje 11ppg, a do tego obaj regularnie w playoffach byli kontuzjowani

Nie wiem skąd Ty te dane bierzesz, bo taki Bosh robił w PO w MIA nawet i 18 PPG (średnio 15) i zagrał w 78 meczach (po 35MPG) - dla porównania LBJ zagrał w 87. Faktycznie regularne kontuzje.... https://www.basketball-reference.com/players/b/boshch01.html

To i tak znacznie więcej jako 3 opcja w mistrzowskiej ekipie, niż jakiś Marion u Dirka, Odom u Bryanta, Horry u The Dreama czy Walker u Wade;a. To statystycznie porównywalny wkład co Duncana w ost. mistrzowski tytuł SAS. Zresztą podobna sytuacja była z Lovem. 

Wszyscy piszą jak tu nie wygrywać kiedy twoją 3 opcją jest Klay, ale mało kto pamięta, że 3 opcją Celtów był prime Ray Allen, który wcześniej potrafił w PO z Seattle robić 26/4/4/1 na 60% TS, a 4 Rondo... Zresztą można się nabijać z 4 opcji LBJa, że dziadek czy narkotykowiec (sam go chciał), ale warto pamiętać, że ten dziadek Allen uratował mu dupę, a JR to była 2 opcja w PO teamach (DEN/NYK) i 6th roku. 

Oczywistym jest, że GSW w pełni składu to najlepsza ekipa w lidze i nikt nie twierdzi, że Durant nie poszedł na gotowe. Ale te deprecjonowanie supportu LBJ w mistrzowskich super teamach, plus usprawiedliwianie sobie hejtu na Durexa to już zaczyna być nudne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, dannygd napisał:

Nie wiem skąd Ty te dane bierzesz, bo taki Bosh robił w PO w MIA nawet i 18 PPG (średnio 15) i zagrał w 78 meczach (po 35MPG) - dla porównania LBJ zagrał w 87. Faktycznie regularne kontuzje.... https://www.basketball-reference.com/players/b/boshch01.html

Chris Bosh wypadł z powodu kontuzji na serię z Pacers i de facto opuścił pięć meczów serii z Celtics w 2012 roku, przez co prawie odpadli w ECF, bo Wade grał w tamtej serii słabo. Rok później Wade całe playoffy grał z kontuzją kolana przez co robił jakieś 15ppg na 50%ts (piszę z głowy, nie chce mi się sprawdzać). W okresie b2b big3 zagrało jedną poważną serię zdrowe, ale żeby zrobić ją (finały '12) LeBron musiał zrobić 18/25 w G6 w TD Garden i 30pts w pierwszej połowie. Te 11ppg to serie z Pacers i Spurs z 2013 roku, gdzie Wade był kontuzjowany i miał słabiutkie playoffy (patrz wyżej), a Bosh był gwałcony przez Roya Hibberta i robił 0/7FG z foul trouble w G7 finałów. Bosh był ogólnie zajebisty, ale dla Heat ogromnym problemem było jego znikanie w ataku w PO.

Kiedyś napisałem bardzo długiego posta o tym wszystkim, a i temat zły, więc w sumie nie chce mi się jeszcze raz o tych rozmawiać. W każdym razie - LeBrona można (w sumie nawet należy) krytykować za samą 2010 decyzję, ale b2b z Heat zrobił w ot co mocnym teamie, który miał bardzo dużo problemów i wygrywał, bo LeBron był najlepszy, dlatego ludzie po jakimś czasie patrzą na to z dystansem. Durant zrobił coś gorszego (poszedł z lepszej ekipy do lepszej ekipy z którą wypuścił 3-1 prowadzenie) i z perspektywy kibica miało to dużo większe konsekwencje, więc jest dużo bardziej krytykowany. Not even close generalnie.

Edytowane przez BMF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, julekstep napisał:

Nom. Powalczyli :D

https://www.basketball-reference.com/boxscores/201004200BOS.html

Powalczyli z C's jak (+/-) Netsi z 76ers w tym roku.

Powalczyli, każdy obstawiał sweepa, a gdyby nie (tu pozwolę sobie na uproszczenie stosowane często na e-nba) winner Pierca na 3-0, to byłoby 2-2.

9 godzin temu, julekstep napisał:

nie chce mi się udowadniać przewagi prime Stefka, Draya i Klaya nad washed up Wadem - serio

Patrząc na kontuzje Stefka i jego grę, to porównanie do Wade'a jak najbardziej aktualne. Rzekłbym washed up Curry. Szkoda, że pomijasz Bosha, który może odgrywał statystycznie mniejszą rolę, ale boiskowo był absolutnie kluczowym ogniwem zarówno ataku, jak i defensywy.

9 godzin temu, julekstep napisał:

KD w swojej karierze w OKC grał z dwoma przyszłymi MVP ligi + b.dobrym Ibaką.

O tym już pisałem wcześniej, w tym samym czasie to byli rookie Ibaka i 3 roczniak Harden, przestań powielać te wizje jakoby Durant grał z graczami na poziomie MVP/DPOY w OKC...  W ten sposób to LBJ z wieloma all-starami i DPOY grał. 

Natomiast nikt nie twierdzi, że Durant nie ma lepszego supportu - ma zajebisty, porównywalny do Celtów 2007-2011, Bulls ery Jordana, czy dawne dream teamy Lakers, Celtics. 

Bardziej mi chodziło o to, żebyś takimi banałami nie usprawiedliwiał forumowego hejtu, którego NIC nie usprawiedliwia. Durant swoją grą udowodnił swoją wielkość, bez jego gry po obu stronach parkietu nie byłoby tych tytułów i za to należy mu się szacunek, a te finały tylko potwierdzają to. To, że komuś się nie podoba, że poszedł na gotowe - to jego problem.

10 minut temu, BMF napisał:

Te 11ppg to serie z Pacers i Spurs z 2013 roku, gdzie Wade był kontuzjowany i miał słabiutkie playoffy (patrz wyżej), a Bosh był gwałcony przez Roya Hibberta i robił 0/7FG z foul trouble w G7 finałów

Takich serii (i kontuzji) nie miały 2-3 opcje w innych mistrzowskich ekipach? Przecież to norma, że prawie NIGDY ekipa nie przechodzi PO w pełnym składzie i w 100% formie. Nic specjalnego tu LBJ nie spotkało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, dannygd napisał:

Patrząc na kontuzje Stefka i jego grę, to porównanie do Wade'a jak najbardziej aktualne. Rzekłbym washed up Curry. Szkoda, że pomijasz Bosha, który może odgrywał statystycznie mniejszą rolę, ale boiskowo był absolutnie kluczowym ogniwem zarówno ataku, jak i defensywy.

No Bosh w tamtych Heat był (zazwyczaj) świetny. Elitarny roles. Historycznie niewielu go w tej kategorii wyprzedza: jakiś Draymond Green, może Klay Thompson....oh wait.

W dyskusję Dwyane Wade 10-14 vs Curry 16-19 nie chcę wchodzić bo uwłacza to mojej godności :) (chyba, że pisząc 'porównanie' miałeś namyśli porównanie z kategorii 'przejście LBJ/KG = przejście KD')

21 minut temu, dannygd napisał:

O tym już pisałem wcześniej, w tym samym czasie to byli rookie Ibaka i 3 roczniak Harden, przestań powielać te wizje jakoby Durant grał z graczami na poziomie MVP/DPOY w OKC...  W ten sposób to LBJ z wieloma all-starami i DPOY grał. 

Moim skromnym zdaniem pre-prime > past-prime (szczególnie jak odnosić to ma się do np 34-letniego Bena Wallace'a)

21 minut temu, dannygd napisał:

Natomiast nikt nie twierdzi, że Durant nie ma lepszego supportu

Clue jest takie, że KD miał o wiele lepszy support od LBJa czy KG PRZED ZMIANĄ klubu. Stąd jego chęć zmiany otoczenia jest 'less justified' (przecież Minny i Cavs to były synonimy c***ozy w zarządzaniu klubem, gdzie Presti dostawał masę propsów).

21 minut temu, dannygd napisał:

Bardziej mi chodziło o to, żebyś takimi banałami nie usprawiedliwiał forumowego hejtu, którego NIC nie usprawiedliwia.

Co jest złego w hejcie jako części sportu? Sport ma z definicji wzbudzać emocje. Emocje bywają skrajne. Idąc Twoim tokiem rozumowania NIC nie usprawiedliwia też uwielbienia dla poszczególnych grajków. Skrajne emocje w sporcie są jak najbardziej zdrowym objawem (ofc mówimy tu o tym, że ktoś po meczu się pozachwyca/pokurwi na gracza x / drużynę y a potem sobie żyje jak żył) i biorą się z samej natury tegoż.

21 minut temu, dannygd napisał:

Durant swoją grą udowodnił swoją wielkość

Jeden rabin zachwycony napisze, że udowodnił swoją wielkość, drugi rabin wkurwiony napisze, że jest cipą. Tak na ludzi (kibiców) działa sport. Witaj w świecie.

21 minut temu, dannygd napisał:

To, że komuś się nie podoba, że poszedł na gotowe - to jego problem.

A to, że Tobie się to podoba - to Twój problem :)

Edytowane przez julekstep
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O tym już pisałem wcześniej, w tym samym czasie to byli rookie Ibaka i 3 roczniak Harden, przestań powielać te wizje jakoby Durant grał z graczami na poziomie MVP/DPOY w OKC...  W ten sposób to LBJ z wieloma all-starami i DPOY grał. 

Harden w tym 3 sezonie to była w ofensywie chyba najlepsza 3 opcja ever

ibaka był obrońcą na poziomie all def first team

Ci Thunder bez Duranta w 11-12 robili nawet przecież +8.5 bez niego!! więc Durant w OKC być moze miał lepszy support niż lbj w tym superteamie miami który porównujemy przeciez do GS a nie OKC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, julekstep napisał:

No Bosh w tamtych Heat był (zazwyczaj) świetny. Elitarny roles. Historycznie niewielu go w tej kategorii wyprzedza: jakiś Draymond Green

Bez jaj porównywanie gracza All-NBA do All-D? Uwielbiam Greena, ale on w każdej innej ekipie byłby tylko (i aż) zadaniowcem od defensywy. W każdej innej ekipie jego rola w ofensywie byłaby znacznie ograniczona.

22 minuty temu, julekstep napisał:

Dwyane Wade 10-14 vs Curry 16-19

Raczej 10-13, z 14 poczekajmy na kolejny rok Kury. W 3 lata Curry opuścił 46 meczy RS (Wade 51), zagrał 52 w PO. (Wade 66)... Zdrowie w okolicach 30 i po to słaba strona obu graczy i spadek formy obaj zaliczali.

30 minut temu, julekstep napisał:

Clue jest takie, że KD miał o wiele lepszy support od LBJa czy KG PRZED ZMIANĄ klubu

Nie ma to ŻADNEGO znaczenia. Możesz nie zmianiać nigdy klubu, bo klub da Ci dream team (Lakers Magica, Celtics Pierca, MIA Wade'a czy SAS Duncana), jak Ci tego nie daje masz tylko jedna opcję - zmianę klubu. OKC być może miałoby mistrzowską ekipę, gdyby nie postawili na ślepego konia Westbricka z którym to zadanie jest awykonalne. Ani Durant, ani LBJ, ani Kawhi by tego nie dźwignęli. 

36 minut temu, julekstep napisał:

pre-prime > past-prime

??? To ciekawe czemu te ekipy naładowane talentem młodzieży tytułów (STOP) - playoffów nawet nie osiągają bez vetsów? Być może OKC miało najwięcej talentu w historii ligi, ale zarząd tego nie wykorzystał jak należy. Choć finał to i tak był mega sukces i główna zasługa Durnata.

41 minut temu, julekstep napisał:

Co jest złego w hejcie jako części sportu?

Od kiedy nienawiść to część sportu? Nie myl tego z emocjami, sportową agresją, chęcią wygranej, determinacją czy krytyką (ale konstruktywną).

Chyba, że dla Ciebie kibol i kibic to to samo...

46 minut temu, julekstep napisał:

A to, że Tobie się to podoba - to Twój problem :)

Nigdzie nie pisałem, że mi się podoba - pisałem, że zrobił najlepiej dla siebie w tamtej sytuacji.

Niemniej nawet gdyby mi się podobało, to do innych graczy nie zieję nienawiścią forumową, jaka wylewa się coraz szerszym strumieniem.

Jako aktywnemu użytkownikowi od lat, powinno Ci wręcz zależeć na podnoszeniu jakości dyskusji, a nie promowaniu nienawiści - bezmyślnych tekstów zakompleksionych użytkowników.

31 minut temu, dapunk20 napisał:

Harden w tym 3 sezonie to była w ofensywie chyba najlepsza 3 opcja ever

Ja tamtego Hardena uwielbiałem (szczególnie defensywę) i chętnie zamiast Wesbricka bym go zostawił, ale nie bluźnijmy z tą 3 opcją ever... chyba, że ever tylko w kontekście OKC ;)

42 minuty temu, dapunk20 napisał:

Ci Thunder bez Duranta w 11-12 robili nawet przecież +8.5 bez niego!!

Nie wiem skąd masz te dane, bo za b-r i pbp znacząco różne są wartości od tego co piszesz. Niemniej to był jedyny rok, gdzie tak naprawdę można mówić o tym, że Durant miał support odpowiedni, nawet pomijając wiek tych graczy (22-23 lata i Perkins 27 letni). Potem już było tylko gorzej...  a Durex i tak długo wytrzymał, bo przecież 4 lata liczył na zrobienie contendera z Westbrickami, Perkami i Jacksonami...

Dobra starczy z mojej strony. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, dannygd napisał:

Bez jaj porównywanie gracza All-NBA do All-D? Uwielbiam Greena, ale on w każdej innej ekipie byłby tylko (i aż) zadaniowcem od defensywy. W każdej innej ekipie jego rola w ofensywie byłaby znacznie ograniczona.

No tak. Green to Bosh na sterydach - przecież o tym piszę. Lol nr 1

41 minut temu, dannygd napisał:

Raczej 10-13, z 14 poczekajmy na kolejny rok Kury. W 3 lata Curry opuścił 46 meczy RS (Wade 51), zagrał 52 w PO. (Wade 66)... Zdrowie w okolicach 30 i po to słaba strona obu graczy i spadek formy obaj zaliczali.

Czyli Wade 10-13 to ten poziom co Curry przez ostatnie 3 lata? Przecież piszę, że nie wchodzę w taką dyskusję poniżej wszelkiego poziomu przyzwoitości. Lol nr 2

41 minut temu, dannygd napisał:

Nie ma to ŻADNEGO znaczenia.

Wg Ciebie. Nie jesteś kibicowską wyrocznią. Sorry mate.

41 minut temu, dannygd napisał:

Być może OKC miało najwięcej talentu w historii ligi, ale zarząd tego nie wykorzystał jak należy.

Czyli KD dostał w swoim macierzystym klubie i tak jakieś 7 razy więcej niż LBJ i KG łącznie. Lol nr 3

41 minut temu, dannygd napisał:

Od kiedy nienawiść to część sportu? Nie myl tego z emocjami, sportową agresją, chęcią wygranej, determinacją czy krytyką (ale konstruktywną).

Chyba, że dla Ciebie kibol i kibic to to samo...

Ale rozróżniasz perspektywę sportowca (sportowa agresja, determinacja) od perspektywy kibica (miłość/nienawiść - radość/wkurw)? Czyli rozumiem, że dla Ciebie osoby piszące w internetach, że Durant to cipa to to samo co typy urządzające rozróby 'obok meczów', demolujące mienie itepe (taka tam definicja 'kibola')? Lol nr 4

41 minut temu, dannygd napisał:

Niemniej nawet gdyby mi się podobało, to do innych graczy nie zieję nienawiścią forumową, jaka wylewa się coraz szerszym strumieniem.

Brawo! Jesteś wyśmienity (a już na pewno nie masz kompleksów!) Gratki!

41 minut temu, dannygd napisał:

Jako aktywnemu użytkownikowi od lat, powinno Ci wręcz zależeć na podnoszeniu jakości dyskusji, a nie promowaniu nienawiści - bezmyślnych tekstów zakompleksionych użytkowników.

Wiele wysokiej jakości dzieł powstało w patologicznych okolicznościach. Liczy się efekt - jak ktoś pisze dobre posty 'na wkurwie' to jestem za (nie, nie uważam postów skupionych wokół "Durant to cipa" za dobre, ale nie tylko w takich pojawia się 'krytyka jego dokonań').

Aha i skończ w co drugim poście pisać o zakompleksionych userach, bo to skłania do jednego wniosku :) (abstrahując od tego jak zabawne jest to naprzemienne nawoływanie do zaprzestania hejtu z obrażaniem innych osób wytykając im domniemane kompleksy).

 

EOT z mojej strony w sumie - jutro poniedziałek, więc będę miał takich gówno-wymian z korpo-style-mądralami i newsletterów 'o tym, że trzeba się nawzajem kochać i przytulać' bez liku (ale przynajmniej odpłatnie). Dobrej nocy życzę!

Edytowane przez julekstep
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.06.2019 o 11:07, BMF napisał:

Boston w 2009 roku bez Garnetta odpadli w drugiej rundzie z Magic i powiedzmy, że to była górna granica tego, co może zrobić stacked contender (tamci Celtics byli zdecydowanym faworytem do tytułu)

Nie byli. ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, dapunk20 napisał:

Harden w tym 3 sezonie to była w ofensywie chyba najlepsza 3 opcja ever

Wat?

Harden w finałach robił 12ppg na 37.5% FG. 16pts na 45% w PO. Przez jego późniejszą eksplozję zapomina się, że na tamten moment wyglądał jak dobry gracz, może all-star w przyszłości. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, kolek23 napisał:

Wat?

Harden w finałach robił 12ppg na 37.5% FG. 16pts na 45% w PO. Przez jego późniejszą eksplozję zapomina się, że na tamten moment wyglądał jak dobry gracz, może all-star w przyszłości. 

Kolegę wyżej troszkę poniosło, ale Harden rozpierdalał w tamtych PO i zatrzymanie go było priorytetem Heat w finałach (mówił nawet o tym Bosh kilka lat później). Blitzowali go na każdym pick n rollu, a niedoświadczeni Thunder ze Scottem Brooksem u sterów nie byli w stanie na to odpowiedzieć i ich Playoff run się dość gwałtownie wysypał z tamtą chwilą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry offtop Chłopaki. Wchodzę co parę godzin i dajecie radę.

Boshe, Hardeny w OKC. Kurła, kiedy to było! ( wpadnie zaraz rw30 i z "da bum tss" meme wypisze mi roczniki ).

Da się to wydzielić do innego tematu?

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Eld napisał:

Dobry offtop Chłopaki. Wchodzę co parę godzin i dajecie radę.

Boshe, Hardeny w OKC. Kurła, kiedy to było! ( wpadnie zaraz rw30 i z "da bum tss" meme wypisze mi roczniki ).

Da się to wydzielić do innego tematu?

Ja bardzo przepraszam za offtop, ale jak widzę, że ktoś się myli w internetach to rzucam wszystko i pędzę edukować, bo niewyczymię.

🤣 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Jendras napisał:

eee ale wiesz, że Twój link potwierdza moje słowa?

Link gdzie C's sa zdecywanym faworytem (tylko LAL byli blisko) potwierdz slowa, ze C's nie byli zdecydowanym faworytem (+ kontekst wypowiedzi BMF, gdzie clue to odpadniecie z Magic, ktorym dawano kilkukrotnie mniejsze szanse).

Spoko.

(We wszystkich oddsach z tamtych lat, ktore luknalem C's sa faworytem co samo w sobie czyni z nich 'zdecydowanego faworyta' tak btw).

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.06.2019 o 08:39, Dnc napisał:

@Borys da radę coś z tym zrobić?

Napisales w dalszej czesci posta, a tak na serio.... takze, rozumiem, ze nie chciales naprawde usunac postu?

Nie ma opcji usuwnia, bo zrobi sie balagan, obrazalscy beda usuwac swoje poty z przed kilku tygodni, zeby nie bylo sladu i jak ktos bedzie chcial przejzec dyskusje wstecz, to nic nie bedzie kupy sie trzymac :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, julekstep napisał:

Link gdzie C's sa zdecywanym faworytem (tylko LAL byli blisko) potwierdz slowa, ze C's nie byli zdecydowanym faworytem (+ kontekst wypowiedzi BMF, gdzie clue to odpadniecie z Magic, ktorym dawano kilkukrotnie mniejsze szanse).

Spoko.

(We wszystkich oddsach z tamtych lat, ktore luknalem C's sa faworytem co samo w sobie czyni z nich 'zdecydowanego faworyta' tak btw).

aha, czyli że Celtics są nieznacznym faworytem we wszystkich oddsach = Celtics są zdecydowanym faworytem. 

Lubię dowiadywać się czegoś nowego każdego dnia, dzięki. 

PS. Jeżeli Celtics są na +250, Lakers na +325, a następny zespół dopiero +625, to jeśli już możemy mówić o zdecydowanych faworytach, to jest ich dwóch. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Jendras napisał:

aha, czyli że Celtics są nieznacznym faworytem we wszystkich oddsach = Celtics są zdecydowanym faworytem. 

Lubię dowiadywać się czegoś nowego każdego dnia, dzięki. 

PS. Jeżeli Celtics są na +250, Lakers na +325, a następny zespół dopiero +625, to jeśli już możemy mówić o zdecydowanych faworytach, to jest ich dwóch. 

Nom.

+ jesli ci z +250 odpadaja (przez kontuzje) z teamem +1400  to clue wypowowiedzi BMFa zostaje zachowane :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, julekstep napisał:

Green to Bosh na sterydach

Kompletnie różni gracze, ale jeśli zachować porównanie to Green nawet nie jest blisko (overall) Bosha. Szczególnie Chrisa który przechodził do MIA a nie tego co kończył w MIA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.