Skocz do zawartości
Chytruz

NBA Finals 2019 Toronto Raptors - Golden State Warriors

Raptors vs GSW  

67 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak zakończy się seria o mistrzostwo NBA?



Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, january napisał:

Pobić GS  po ACL Klaya i Duranta oraz kontuzjach wszystkiego co się ruszało mogli tylko Raptors

 

Jakos Golden bez tego Duranta zrobiło 5-0 na Zachodzie . Wygrali w Houston gdzie ci drudzy byli w pełnym składzie, więc ten tego może jednak Golden minus Durant to nie takie ogórki 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, fluber napisał:

@lorak

Jak myslisz? Acl klaya to tez nieszczesliwy zbieg okolicznosci? Bo w taki pech mi jest trudno uwierzyc.

Granie bardzo wąską rotacją, gdzie S5 ma bardzo duże minuty. 5 finał z rzędu w nogach. Dawanie z siebie 100%. Na takim poziomie ryzyko zawsze jest. Te kontuzje to pokłosie rywalizacji na najwyższym poziomie. Kontuzje przeciążeniowe. Organizacja zbyt mocno bazowała na głównym trzonie  drużyny, a zbyt mały udział ławki.
Durant zerwany achilles. Thompson zerwane wiązadła krzyżowe w kolanie. Gorzej nie mogło się potoczyć dla GSW. W przyszłym sezonie prawdopodobnie nie wrócą.. A za dwa sezony i dalej nie wiadomo jaki będą poziom prezentować o ile Durant zostanie. Moim zdaniem tak skończyła się dominacja GSW w lidze.

Gratulacje dla Raptors.

Edytowane przez Rodman91
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, fluber napisał:

To jest trzech graczy, to nie jest żaden przypadek, tylko świadome i celowe działanie

jeśli tak, to polecą za to głowy, nie sądzisz?

11 minut temu, fluber napisał:

Prawdopodobieństwo, że jest to przypadek i nie ma związku między tymi kontuzjami jest praktycznie zerowe.

nie jest zerowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strasznie przykry dzień dla fana Warriors, najgorsze ze wstalem, odpalilem steam a tam na wejsciu Doris mnie informuje, że Klay już nie wróci...
 

Niby człowiek cały sezon patrząc na GSW widział, że to może być ostatni rok tej dynastii, ale tak brutalnego zakończenia jak w dwóch ostatnich meczach nie wyśniłem nawet w najgoszych scenariuszach. Jak na moje przyszły sezon dla Dubs to będzie walka o PO a nie o top4. Smutny dzień, nie wiem co więcej pisać.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutno z powodu kontuzji Klaya i zwłaszcza Duranta. Mam nadzieję, oraz głęboko w to wierzę, że wrócą do pełnej sprawności i świetności.

 

Dla mnie  jako kibica (jakiegokolwiek sportu) to zdecydowanie najlepszy moment sportowy. Wierzyłem że Kawhi to gracz tego kalibru, że to superstar i cieszę się, że dzięki temu wydarzeniu, więcej ludzi będzie sądzić podobnie.

 

Curry klasa. Chyba nikt nigdy nie generował takiego gravity. On i Kawhi przez dwie ostatnie serie byli w każdym meczu przez większość akcji podwajani, co mocno ułatwiło grę kolegom.

Klay podobnie, nadal mi siedzi jedna z trójke w finału, gdzie se wziął piłke na midrangu cofnął za linię za trzy obrócił i rzucił. Jakby to było jakieś playstation.

 

 

 

 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te finały jeszcze bardziej pokazują jakim cyborgiem pod względem fizyczności i odporności na kontuzje jest Lebron James.
8 finałów z rzędu w nogach, gdzie jest nr 1 w zespole przez większość regulara i playoff, a ominęły go poważniejsze kontuzje i
właściwie grał, jeśli mnie pamięć nie myli we wszystkich spotkaniach playoff 2011-2018 w jakich uczestniczyły jego były drużyny Heat i Cavaliers.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, lorak napisał:

jeśli tak, to polecą za to głowy, nie sądzisz?

nie jest zerowe.

Tesknie za czasami kiedy patrzylem na swiat tak jak Ty teraz:)

Przy zalozeniu typowej istotnosci statystycznej jest zerowe.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wielkie gratulacje dla Raptors! Pierwszy tytuł w historii organizacji i jak najbardziej zasłużony. Stanęli na wysokości zadania i przeciwstawili się wielkiemu „Goliatowi” ligi. Brawo!

Tu też rodzi się pytanie. Jak myślicie czy jesteśmy świadkami powolnego wypalania się organizacji Warriors i z roku na rok będzie tylko gorzej? Koniec ery dominacji?

  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, lorak napisał:

jeśli tak, to polecą za to głowy, nie sądzisz?

 

niekoniecznie , bardzo mozliwe ze ryzyko podjal management z ownerami . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Raven2156 napisał:

Wielkie gratulacje dla Raptors! Pierwszy tytuł w historii organizacji i jak najbardziej zasłużony. Stanęli na wysokości zadania i przeciwstawili się wielkiemu „Goliatowi” ligi. Brawo!

Tu też rodzi się pytanie. Jak myślicie czy jesteśmy świadkami powolnego wypalania się organizacji Warriors i z roku na rok będzie tylko gorzej? Koniec ery dominacji?

Powolne wypalanie? Przecież to jest katastrofa na najbliższy sezon a jeżeli GSW zostanie zakładnikiem zachowania się w porządku do zawodników i dania im nowej kasy mimo powolnej i niepewnej rehabilitacji to będziemy świadkiem bezprecedensowej eksplozji od wewnątrz. 

Z zablokowanymi finansami na lata. 

  • Like 3
  • Haha 1
  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ely3 napisał:

Jakos Golden bez tego Duranta zrobiło 5-0 na Zachodzie . Wygrali w Houston gdzie ci drudzy byli w pełnym składzie, więc ten tego może jednak Golden minus Durant to nie takie ogórki 

 

Dobra dobra, w międzyczasie im kolejni gracze tak wypadali, że w finałach to mieli problem z sklejeniem s5. + sweep z Blazers to nie był wielki wyczyn.

To nie było w finałach Golden minus KD (co w sumie po wylocie top3-top1 gracza ligi już z marszu daje największą gwiazdkę od X czasu/ever przy tytule), to było Golden minus KD, minus większość Klaya, Looneya, z niezdrowymi Iggym i Cousinsem. Epicki fart Raps, jeszcze z trudem wykorzystany, poziom był jaki był.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, eF. napisał:

Mistrzostwo dla Raptors to na pewno nie jest dobra wiadomość dla hejterów GSW. Durant zostanie, wróci pewnie w okolicach stycznia/lutego i Warriors w nowej hali będą cholernie głodni sukcesu. No i nadal będą głównym faworytem do tytułu, na pewno odpuszczą Cousins'a, ale powinni wzmocnić ławkę jakimś konkretnym vetem. Będzie się działo!

Jak będą mieli pod kontraktami Klaya, Currego, Duranta i Greena to reszta grajków będzie taka jaka w tym roku i kontuzje będą się sypały tym bardziej ze Durant i Klay są mocno naruszeni. "This is the and of Warriors and I am happy of that" La la la la

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, BMF napisał:

Gdyby nie ta dzisiejsza kontuzja Klaya, prawdopodobnie byłoby g7, wybitna seria Thompsona btw.  

Tuż przed kontuzja pomyślałem sobie, że jak wygrają 7 mecz to on dostanie MVP...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Daretti napisał:

Po 20 latach czekania mam swoj pierscien. Dynastie Raptors czas zaczac☺

Tylko żeby Leonard został co wcale nie jest takie pewne znając jego psychikę. Ale jak odejdzie nikt jego koszulki palił nie będzie a zawiśnie ona pod sufitem po zakończeniu jego kariery

2 godziny temu, fluber napisał:

@lorak

Jak myslisz? Acl klaya to tez nieszczesliwy zbieg okolicznosci? Bo w taki pech mi jest trudno uwierzyc.

To nałożenie zmęczenia sezonem bez zmienników i marny medical stuff GS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, marceli73 napisał:

Tylko żeby Leonard został co wcale nie jest takie pewne znając jego psychikę. Ale jak odejdzie nikt jego koszulki palił nie będzie a zawiśnie ona pod sufitem po zakończeniu jego kariery

no to akurat byloby bardzo ciekawe

bo chociaz to ich najwiekszy sukces, chociaz Kawhi zagral fenomenalne PO, to nadal tylko 1 sezon

ale patrzac na to jak slaba w sumie maja historie Raptors, to stawialbym raczej na to, ze koszulka Leonarda pod kopula zawisnie niz nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Raven2156 napisał:

Wielkie gratulacje dla Raptors! Pierwszy tytuł w historii organizacji i jak najbardziej zasłużony. Stanęli na wysokości zadania i przeciwstawili się wielkiemu „Goliatowi” ligi. Brawo!

Tu też rodzi się pytanie. Jak myślicie czy jesteśmy świadkami powolnego wypalania się organizacji Warriors i z roku na rok będzie tylko gorzej? Koniec ery dominacji?

Jak najbardziej. Mało realne jest, by powrócili za 2 sezony i dominowali znów przez 2-3 lata. Nawet ciężko im będzie zdobyć na tym samym trzonie choćby jeszcze  jeden tytuł. Wszystko się kiedyś kończy. Statystyka jest przeciw nim :) Natura nie lubi próżni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, eF. napisał:

Thompson wróci do gry gdzieś w Lutym/Marcu, zresztą Durant zapewne też. Innymi słowy, Curry wykręci chore liczby w nowym sezonie, a GSW powalczą o TOP4. :)

W takim składzie którego nie wzmocnią to Curry do tego czasu tez złapie poważną kontuzję. 

1 godzinę temu, fluber napisał:

To jest trzech graczy, to nie jest żaden przypadek, tylko świadome i celowe działanie. Prawdopodobieństwo, że jest to przypadek i nie ma związku między tymi kontuzjami jest praktycznie zerowe. Mogę to próbować wyliczyć, ale sorry, to są pogłębione kontuzje w bezpośrednim sąsiedztwie kontuzjowanych miejsc graczy, którzy byli kontuzjowani. 

 

Może się nauczyli polskiej ksywki "jakoś to będzie" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry fluber ale piszesz takie brednie, że aż oczy bolą. O ile jeszcze można snuć jakieś przypuszczenia o Duranta, że za szybko go wpuścili, zerwany Achilles bez kontaktu w końcu to już przy Klayu jest inna sytuacja. Wejście na kosz, faul obrońcy, niefortunne lądowanie - dopuszczasz w ogóle kontuzję w wyniku wydarzeń boiskowych??? To wygląda na klasyczny jej przykład. No oczywiście, że można się zastanawiać czy kolano by wytrzymał jakby to był pierwszy mecz sezonu ale to tylko gdybanie.  Tak jakby Myers i Staff medyczny GS mieli wpływ na to jak Klay lądował po faulu.

A już kontuzja Looneya (chest injury) to totalna aberracja z Twojej strony. Może mi wytłumaczyć jak Golden State mieli jej uniknąć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...