Skocz do zawartości
Chytruz

NBA Finals 2019 Toronto Raptors - Golden State Warriors

Raptors vs GSW  

67 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak zakończy się seria o mistrzostwo NBA?



Rekomendowane odpowiedzi

22 minuty temu, marceli73 napisał:

Wiesz tu chodzi o to że to niesamowicie utalentowany zawodnik który powinien ciągnąć swój team  jeden z kilku superstarów tego pokolenia ALE

jego gównianość, cipowartość, bazjajeczność wynika z tego że jest tchórzem być może leniem idącym na łatwiznę po najmniejszej linii oporu i to się ludziom nie podoba.

Przyjście do 73-win teamu z Carrym i Klayem których nie możesz odpuścić na moment załatwia mu pewność ze nie będzie podwajany to raz i to mu ułatwia i załatwia wszystko. 

ma dwa gówno pierścienie i dwa gówno MVP

mocna kandydatura na gównopost roku

  • Like 5
  • Thanks 2
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest dobry moment by ktoś wrzucił słynną grafikę Chytruza. 

  • Like 2
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, kolek23 napisał:

Polska Rzeczpospolita hejterska, kur** mać. Wyłażą z piwnic po każdym gorszym meczu nielubianego zawodnika, nikt nie jest bezpieczny. Najpierw Durant, bo bez niego Warriors są lepsi, potem Curry, bo c*** a nie lider, nie może wygrać bez Duranta. Zaraz pewnie kolej na Kawhi i Lowryego, jeśli Warriors wyszarpią G5. Ehh...

Dolary przeciw orzechom, że jeśli Kawhi podpisze, to jakieś 1+1.. Niestety, ale okienko Raps na mistrza wydaje się być dosyć krótkie, kontrakty Gasola i Greena już schodzą, a za rok nie będzie Lowryego i Ibaki. Patrząc obiektywnie podpisanie z Toronto na dłużej niż rok nie ma najmniejszego sensu dla Leonarda, bo w 20/21 może zostać z Normem, Pascalem i OG.

Nie mówię, że Kawhi na pewno nie skończy kariery jako Raptor ( :) ), ale dużo bardziej prawdopodobne jest "LeBronowanie", trzymanie managmentu "on their heels".

Nie lekcewaz Ujiriego...wykona kilka telefonów i bedziesz zdziwiony. Tak koledzy wlasnie widzimy narodziny dynastii Toronto Raptors. Masaj z Kałajem moga na kilka lat zdominowac lige..

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minut temu, josephnba napisał:

A gdyby Jokic poszedł do Warriors?

Jako sezonowiec zapewne byś szczekał na żółto 😎

Poza tym co jak to zepsuł?

To był plan długofalowy

Zrobił im dwa tytuły jednocześnie ich ograniczając finansowo i dziś siedzi w szatni i kończy swój szatański projekt pt rozjebac ich od środka i pojechać do ny wypierdalać jabłka 

 

Aj tam.

To wujek Kawhiego uratowal lige :D

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I butler dissujac Wigginsa 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Daretti @ely3

Ujiri powinien mieć miejsce w TOP5 GM'ów All-Time (kto w ogóle robi takie listy🤣). Masai jest królem. Z teamu bez perspektyw na cokolwiek, z miejsca, gdzie nikt nie chciał grać stworzył najpierw ekipę grającą co rok w PO. Sprawił, że All-Starzy nie uciekali, tylko podpisywali kontrakty z Toronto. Nawet jeśli GSW wygra teraz 3 mecze, Kawhi odejdzie, a Masai zakończy karierę to on pierwszy powinien dostać pomnik pod Air Canada Centre.

Po prostu na ten moment pewny jest roll back tego teamu w 19/20. I nic więcej. Jakby Ibaka, Lowry i Gasol byli pod konktratami i o 2-3 lata młodsi, to wieszczyłbym dynastię, a teraz? Kyle może się zestarzeć bardzo szybko, u Ibaki ten proces już jest widoczny, nie mówiąc o Gasolu (hell, on przecież może zrezygnować z PO i szukać gdzieś 40/4 🤣 którego na bank nie dostanie).

Ja tam wierzę w Ujiriego i świetlaną przyszłość Toronto, ale jest zbyt wiele zmiennych i niewiadomych, żeby prognozować otwarte okienko na mistrza, kiedy pod kontraktem i w wieku poborowym będzie tylko Pascal :)

Przecież już 1 lipca może być tak, że "dynastię z Toronto" wyrzucimy do kosza, bo Kawhi będzie się przeprowadzał do LA, a Ujiri będzie dzwonił do całej ligi szukając picków ;)

Ale IMHO 1+1 Kawhi'a, a potem Ujiri już się postara, żeby te piękne chwile trwały :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, kolek23 napisał:

Jakby Ibaka, Lowry i Gasol byli pod konktratami i o 2-3 lata młodsi, to wieszczyłbym dynastię, a teraz? Kyle może się zestarzeć bardzo szybko, u Ibaki ten proces już jest widoczny, nie mówiąc o Gasolu (hell, on przecież może zrezygnować z PO i szukać gdzieś 40/4 🤣 którego na bank nie dostanie).

Ale IMHO 1+1 Kawhi'a, a potem Ujiri już się postara, żeby te piękne chwile trwały :) 

No przecież ani Ibaka ani Gasol nie zrezygnują z opcji zawodnika. Lowry tez pod krótkim kontraktem. Jak wygrają i zostanie Leonard na długo lub chociaż 1+1  back to back jak najbardziej możliwe. Oczywiście dynastii to nie da ALE są młodzi perspektywiczni gracze tak jak Anunoby FVV i Siakam. Oni plus Leonard mogą dać coś na wzór SAS. Tzn przez cały okres kontraktu Leonarda (5-lat) Jak tak dalej pójdzie to jeszcze ze 2-3 lata Ibake i Gasola, Lowrego zobaczmy jako rezerwy inni będą zajmować ich miejsce. Oni będą chcieli zakończyć kariery w Toronto (może wezmą mniejsze kontrakty). Toronto jest tez dobrym miejscem dla europejczyków i innych obcokrajowców grających w NBA. Mam nadzieję że Leonard będzie patrzył sportowo przy decyzji. Mam również nadzieje że tak jak do tej pory nie będzie się oglądał czy w zespole w którym gra jest jakiś przepłacony all-star. Lub nie będzie myślał tak jak jedna cipka z GS (ale o to się nie martwie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież te mistrzostwo dla Toronto, to nie może być nic gorszego dla nich na następny sezon. Leonard jak wygra to powie  cos w stylu: My mission is complete, dziękuję za ten rok, za ten sezon,  zostaliśmy mistrzami, mielismy najlepsza publike na świecie, dalem wam to o czym marzyliście, ale spadam do LA Clippers. 

Tak to widze.

  • Downvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Vice-kontorezerwowe napisał:

Przecież te mistrzostwo dla Toronto, to nie może być nic gorszego dla nich na następny sezon. Leonard jak wygra to powie  cos w stylu: My mission is complete, dziękuję za ten rok, za ten sezon,  zostaliśmy mistrzami, mielismy najlepsza publike na świecie, dalem wam to o czym marzyliście, ale spadam do LA Clippers. 

Tak to widze.

Znając go może to zrobic ale an przyszły sezon to najlepszy wizerunkowo, sportowo i marketingowo klub dla niego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, Vice-kontorezerwowe napisał:

Przecież te mistrzostwo dla Toronto, to nie może być nic gorszego dla nich na następny sezon. Leonard jak wygra to powie  cos w stylu: My mission is complete, dziękuję za ten rok, za ten sezon,  zostaliśmy mistrzami, mielismy najlepsza publike na świecie, dalem wam to o czym marzyliście, ale spadam do LA Clippers. 

Tak to widze.

Mistrzostwo to jest CEL. Po tym każdy w Toronto może zrobić drops mic, walks of stage.

Ty już może przestań prognozować cokolwiek po "Raptors nie wygrają już meczu w tej serii".

Godzinę temu, marceli73 napisał:

No przecież ani Ibaka ani Gasol nie zrezygnują z opcji zawodnika. Lowry tez pod krótkim kontraktem.

Przecież dwa zdanie napisałem wcześniej, że pewny jest rollback tego teamu na 19/20.. 

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy za 10 lat będę sobie przypominał ten sezon i czytał każdy wątek po trzy razy to ten film przypomni mi ciary jakie czułem przed G5.

 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, kolek23 napisał:

Mistrzostwo to jest CEL. Po tym każdy w Toronto może zrobić drops mic, walks of stage.

Ty już może przestań prognozować cokolwiek po "Raptors nie wygrają już meczu w tej serii".

Przecież dwa zdanie napisałem wcześniej, że pewny jest rollback tego teamu na 19/20.. 

jak pisałem przed seria z Phily ze Kałaj wyjaśni Embida, a potem wyjasni Giannisa to podśmiec***kom nie bylo konca, jednak wyszlo na moje

 

przed sezonem pisalem ze Toronto/Bucks zamelduje sie w finale ,  Bamba bedzie bustem,

 

w grudniu pisałem przed kontuzja LeBrona ze Lakers nie wejda do play offs, to tam malo jeden sie barszczem ze smiechu nie oblal, a jak sie skonczylo wiemy.

 

wiec nie wiem czy tak slabo prognozuje

final zle wytypowalem ale ku mej uciesze bo od poczatku sezonu kibicowalem Raptors a raczej kałajowi, jakbys poczytal moje posty, jednak myslalem ze GSW bedzie nie do przejscia, poki co zdziwilem sie bardzo w druga strone, i jest to bardzo mile zdziwienie.

 

A co do meritum, fajnie ale po co po wygranym finale ma tam zostac? nawet na kontrakt 1+1?  fajna historie może napisać również w Clippers jak obudują mu tam team,  i odwali Toronto z tego sezonu na zachodzie ;) czy znowu uprzykrzy życie Warriorsom bo wprawę  już w tym ma.

 

 

 

 

 

Edytowane przez Vice-kontorezerwowe
  • Like 1
  • Downvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Vice-kontorezerwowe napisał:

Przecież te mistrzostwo dla Toronto, to nie może być nic gorszego dla nich na następny sezon. Leonard jak wygra to powie  cos w stylu: My mission is complete, dziękuję za ten rok, za ten sezon,  zostaliśmy mistrzami, mielismy najlepsza publike na świecie, dalem wam to o czym marzyliście, ale spadam do LA Clippers. 

Tak to widze.

A możesz historycznie pokazać choć jedną gwiazdę która uciekła z mistrzowskiego zespołu do innego bo uznała ,że swoje zrobiła ?

Bo to co widzisz to jest delikatnie mówiąc fantasmagoria w czystej postaci.

7 godzin temu, julekstep napisał:

GarnetMcHale i LBJ tworzyli superteamy.

 

Poprawiłem

Garnett nie był wtedy wolnym agentem więc nie za bardzo mial co tworzyć. Co najwyżej Mc Hale postanowił przywrócić świetność Celtom i oddał swoją gwiazde za Ala Jeffersona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, ely3 napisał:

A możesz historycznie pokazać choć jedną gwiazdę która uciekła z mistrzowskiego zespołu do innego bo uznała ,że swoje zrobiła ?

 

Nie znajde, ale po tym sezonie to może być zarówno on albo  Kevin Durant ;) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

C'mon, kto po wygranym mistrzostwie jako franchise player w swoim pierwszym sezonie w danej ekipie ucieka bo "zrobił swoje"? To brzmi jakby przechodził akurat obok Toronto i Ci by go poprosili o pomoc. On ma tutaj uwielbienie kibiców, dobrą drużynę w której po następnym sezonie zejdą najstarsi i najdrożsi. Do tego genialny menedżer, młoda drugą opcja i dostaje sporo odpoczynku. Nawet kupił tu ostatnio dom i o ile jestem stanie zrozumieć willę w Kalifornii, to w Toronto? Jak dla mnie ma tu bardzo dobre warunki i zdziwię się jak odejdzie jeśli wygrają mistrzostwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przyszłym sezonie główna walka o misia rozegra się na wschodzie...zachód jest słaby jak sik pająka i jeśli uda się awansować do finału po bataliach z 76ers i Bucks to w finale będzie sweep na zachodnich ogórkach które dojdą do finału. Wygląda na to że zachód stracił swoją siłe na długo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

jak zwykle, legacy i inne sracy a najsmieszniejsze że właśnie ze względu na tych kibiców którzy zasypiają wieczorem myśląc o legacy Durant poszedł do GSW, żeby mieć te tytuły a ch-uj nie będę tego ciągnął

jeszcze trochę o G4, bo dzisiaj G5:

* Co do obesrania Curryego, to problem sprowadza się do tego  piątka: Curry / Klej / Iguadola / Green / Cousins ma mega słaby spacing, i dlatego Rapsi mogą sobie trapować Curryego w nieskończoność, i trudno żeby on tu coś wyczarował (tak, przestrzelił też kilka open shotów ale trudno by co wieczór trafiał jak w G3  - swojo drogo to mógł być jeden z najlepszych indywidualnych ever występów w finałach). Dlatego z jednej strony śmieszyło mnie jak w 3. czy 4 kwarcie Green podał piłkę Iguadoli który po zasłonie wychodził na obwód, i od razu Iggy rzucił trójkę... i oczywiście spudłował, a z drugiej strony Warriors zwyczajnie nie mają wyjścia - muszą liczyć że ktoś poza Klejem i Currym będzie trafiał z dystansu, a trudno liczyć, że Cook będzie robił to co wieczór jak w G2 ( a Iggy & Green wystrzelali się w poprzednich seriach - inna sprawa że close-outy Raptors to też ligowy top, nie tam jakieś Hardeny i Paule). Tutaj jakiś Harrison Barnes czy Ariza znacznie by poprawili sytuację, i problemem nawet nie jest to, że 'GSW bez Duranta nie mogo' [choć do tego się to sprowadza, uknowwutimean), tylko że majo c***owo ławkę / rolesów, a akurat Durant jest ich SFem / kolejnym zawodnikiem z zasięgiem 3pt. Powtórzę jeszcze raz: każdy inny sensowny zawodnik z pozycji 2-4 z sensownym rzutem sprawiłby, że ich gra w meczach typu G4 wyglądałaby o niebo lepiej i nie musiałby być na poziomie Duranta. 

*Problemy Warriors - zwłaszcza w ataku, problemami Warriors, ale trzeba oddać że Raps grajo kapitalnie po obu stronach parkietu. Zwłaszcza szacun w ataku, po pierwsze bo rolsi się stawiają jak nie widziałem na tym poziomie chyba od czasu Mavs w 2011, a po drugie mają piekny gameplan, jak np ta akcja gdzie najpierw jest grany pick'n'roll at top of the key, i w zależności co z tego wyjdzie (czy roller może rollować pod kosz z piłką), albo wjazd na kosz albo oddanie na skrzydło gdzie grany jest od razu drugi pick'n'roll. Jak pierwszy nie wychodzi (a często wychodził), to po drugim p'n'r Van Fleet czy kto inny czeka od 5 sek at top of the key niekryty i oddaje open jumpera. Pięknie to wygląda.  Super jest to że Kawhi w przeciwieństwie do niektórych innych top gwiazd (fanom Rockets  szklą się oczy) tak chętnie i skutecznie gra of the ball, bo wtedy trudno jest go jakkolwiek podwoić, zwłaszcza gdy akcją inicjującą jest p'n'r , który z natury rzeczy nawet jeśli nie sciąga trzeciego obrońcy to przynajmniej absorbuje jego uwagę.

*że w obronie Raps grają dobrze to chyba nikogo nie zaskakuje, majo do tego ludzi, majo skilla, a Warriors są osłabieni

*Cousins jest wyjasniany, nie znam go na tyle bo go za bardzo nie oglądałem zanim pojawił się w Golden State, ale niszczą go podkoszowi Raptors strasznie. Tak czy inaczej, to że on coś pogra i / lub to że Iggy & Green zaczną coś trafiać z obwodu to jedyne szanse Warriors zakładając że Durant nie wróci. 

Edytowane przez rw30
  • Like 4
  • Thanks 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bill Russell, Michael Jordan, Scottie Pippen, Kobe Bryant, Shaq O'Neal, Patrick McCaw*

Co może łączyć tych graczy? Po kolejnym wygranym meczu Toronto, Patrick dołączy do zacnego grona graczy z 3-peat.

 

  • Like 4
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...