Skocz do zawartości
Chytruz

NBA Finals 2019 Toronto Raptors - Golden State Warriors

Raptors vs GSW  

67 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak zakończy się seria o mistrzostwo NBA?



Rekomendowane odpowiedzi

Vice to taki Paul Pierce naszego forum.

  • Like 5
  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Maju napisał:

Vice to taki Paul Pierce naszego forum.

 

Aż mnie zaciekawiło, jaki jest odpowiednik naszego forum, posrania się w meczu finałowym, po czym zasymulowanie kontuzji, żeby móc na wózku inwalidzkim ( lub też na rękach kolegów )  dostać się do toalety, do czego to dziś się PP przyznał na antenie przed milionami słuchaczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie widzę tego powrotu Duranta. Ewentualnie zaryzykują jak będzie już bardo źle. A nawet jak wróci to prędzej będzie wyglądał jak Harry Kane w finale LM, niż swoja zdrowa wersja. Wygląda to caraz lepiej dla Raps. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

draymond dzisiaj  mial 3 charges , w tym 2 udane (jedna nie powinna byc zaliczona bo mial nozke w koleczku)i 1 faul.

lowry chyba wogole nie probowal , moze nurse mu zabronil uwazajac ze w finalach to zbyt duzy gambling

vanvleet na currym to jakies nieporozuminie , leonard w obronie znowu jakies nieporozumienie, spozniony , steph ze trzy razy zrobil z niego wiatrak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Curry zagrał jak bóg koszykówki, ale jeden Curry to za mało. Jednak brak Thompsona to o wiele za dużo dla tej drużyny. Widać to po występie chociażby Danny Greena. Widać to po tym jak piłka chodziła (u Raptors), bo jednak Thompson to znakomity obrońca. TOP'ka na swojej pozycji. Bez Thompsona nie mają szans w tej serii, ale że wraca na game4 to nie ma problemu, za to my mamy serię. Szkoda, że przez kontuzje, ale trzeba brać to co los dał. Dlatego Raptors zrobili to co musieli zrobić. Wykorzystali problemy z kontuzjami rywala i trzymali go na dystans właściwie przez cały mecz. Widać, że mentalnie są gotowi aby walczyć jak równy z równym o mistrzostwo. To już nie są osrane gacie, ale wojna na pełnej. Szanuję. Nawet jeśli ostatecznie polegną, to zyskają tyle, że wrócą mocniejsi i nadal będą cholernie groźni w przyszłym sezonie. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stefek przypomniał ze potencjał ofensywny ma na poziomie Hardena a moze lepszy, ale ujawnia go rzadko bo gdy jest Durant to bez żadnego sprzeciwu usuwa się w cień. Gdy jest Klay jest gotów pracowac na jego rekord trójek (tracąc przy tym swój dotychczasowy rekord). NIe ma charakteru zabójcy tylko charakter fajnego dobrego goscia.

Patrząc na to jak ofensywa działa gdy ciągnie ją Durant a jak wygląda gdy ciągnie ją Stefan robiłbym wszystko na miejscu Kerra by to Durant patrzył co Kura robi z piłką a nie odwrotnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właściwie to już powinno być 3;0 dla Toronto ale spieprzyli to trochę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, darkonza napisał:

Stefek przypomniał ze potencjał ofensywny ma na poziomie Hardena a moze lepszy, ale ujawnia go rzadko bo gdy jest Durant to bez żadnego sprzeciwu usuwa się w cień. Gdy jest Klay jest gotów pracowac na jego rekord trójek (tracąc przy tym swój dotychczasowy rekord). NIe ma charakteru zabójcy tylko charakter fajnego dobrego goscia.

Patrząc na to jak ofensywa działa gdy ciągnie ją Durant a jak wygląda gdy ciągnie ją Stefan robiłbym wszystko na miejscu Kerra by to Durant patrzył co Kura robi z piłką a nie odwrotnie.

Tak powinien grać lider. Niekiedy usuwać się w cień gdy kolegom siedzi. Widocznie statsy nie są dla niego najważniejsze. ;)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
23 minuty temu, eF. napisał:

Tak powinien grać lider. Niekiedy usuwać się w cień gdy kolegom siedzi. Widocznie statsy nie są dla niego najważniejsze. ;)

No to MJ nie spełnia tej definicji.

I generalnie większosci forum taka definicja lidera się nie spodoba, lider zawsze ostatnią kwartę gra sam a po meczu je gwoździe i popija acetonem

Edytowane przez darkonza
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I co z tego że było by 3:0 nic to nie zmienia.Jaka ma wartość ten tytuł raptors przy takim szpitalu u rywali? nawet jak wróci kd i klay i raptors wygrają tytuł to naprawdę ktoś kto nie kibicuje ani jednej ani drugiej stronie uzna że Toronto jest najlepsza drużyna w lidze i w pełni zasłużyli na ten tytuł? 

Fajna drużyna wiadomo, fajnie zbudowana w ciągu roku, ale bądźmy poważni. Ich ewentualne mistrzostwo w tym sezonie to nic innego jak wynik przypadku. 

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, darkonza napisał:

No to MJ nie spełnia tej definicji.

I generalnie większosci forum taka definicja lidera się nie spodoba, lider zawsze ostatnią kwartę gra sama po meczu je gwoździe i popija acetonem

Akurat MJ jako lider jest poza zasięgiem. Natomiast Curry to inny przykład lidera. Ludziom się ubzdurało, że lider musi zrobić tak jak piszesz by być liderem. 

PS. Słowo LIDER użyte zbyt często w tych dwóch zdaniach, wybacz. :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marzec napisał:

Fajna drużyna wiadomo, fajnie zbudowana w ciągu roku, ale bądźmy poważni. Ich ewentualne mistrzostwo w tym sezonie to nic innego jak wynik przypadku. 

Bez przesady, mamy cały szereg mistrzów, którzy w PO musieli pokonać tylko jeden zespół na topowym poziomie a i w tym czasem im szczęście mocno pomagało. Raptors już klepnęli dwóch legit contenderów.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, darkonza napisał:

No to MJ nie spełnia tej definicji.

spełnia: Paxon, Kerr, Rodman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, marzec napisał:

I co z tego że było by 3:0 nic to nie zmienia.Jaka ma wartość ten tytuł raptors przy takim szpitalu u rywali? nawet jak wróci kd i klay i raptors wygrają tytuł to naprawdę ktoś kto nie kibicuje ani jednej ani drugiej stronie uzna że Toronto jest najlepsza drużyna w lidze i w pełni zasłużyli na ten tytuł? 

wartość ma taką samą jak każdy inny tytuł. Nie ma czegoś takiego jak mistrzostwo z gwiazdką

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minut temu, Chytruz napisał:

 Raptors już klepnęli dwóch legit contenderów.

 

 No ok za rozjebanie wschodu szacun, ale legit contender to nie jest jednak to samo co gsw w pełnym składzie na finały. 

2 minuty temu, iglo13 napisał:

 Nie ma czegoś takiego jak mistrzostwo z gwiazdką

Oczywiście że jest wymyslilismy to sami tu na tych forach te parę dobrych lat temu 😂

Edytowane przez marzec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, marzec napisał:

 No ok na rozjebanie wschodu szacun, ale legit contender to nie jest jednak to samo co gsw w pełnym składzie na finały. 

Ale GSW 2017-2019 to nie jest normalny contender tylko patologia. Raptors mają szczęście, że w GSW jest mega szpital i z nimi w pełnym składzie by pewnie nie wygrali, ale w normalnej lidze pre-2017 nie trzeba było przechodzić przez taki team, żeby zdobyć tytuł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, lorak napisał:

spełnia: Paxon, Kerr, Rodman.

Ale to są pojedyncze akcje, a nie oddanie roli prowadzącego grę lub punktującego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marzec napisał:

 No ok na rozjebanie wschodu szacun, ale legit contender to nie jest jednak to samo co gsw w pełnym składzie na finały. 

Odebrać tytuł LeBronowi, bo wykluczenie Greena było kluczem do końcowego sukcesu Cavs. Odebrać tytuł GSW, bo Cavs grali bez Irvinga i Love'a. Odebrać tytuły Lakers z okresu 2000-2002, bo nie mieli przeciwnika w finale. I przede wszystkim dać Bullsom dwa  kolejne tytuły z tego powodu, że Jordan poszedł grać w baseball, bo z nim zrobili by 8-peat. 

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, marzec napisał:

Jaka ma wartość ten tytuł raptors przy takim szpitalu u rywali?

Idąc tym tokiem rozumowania równie dobrze można postawić gwiazdkę przy poprzednim mistrzostwie (kontuzja CP3) i tym z 2015 (kontuzja Kyriego i Lova).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...