Skocz do zawartości
BMF

Pelicans 19/20

Rekomendowane odpowiedzi

Gentry'ego albo zwolnią teraz, albo za 3-4 lata, case Scotta Brooksa albo Bretta Browna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tej erze load managementu i psychozy minut, to trochę im już odpierdala w tej NBA tbh. Zion jest na boisku od 3.5 minuty, team ma runa i odrabia straty w 4Q (jeszcze przeciwko bezpośredniemu rywalowi do PO), a Gentry dosłownie sra pod siebie i z każdą kolejną akcją, która nie przynosi przerwy w grze, starzeje się o 2 lata, że to już granica 4 minut się zbliża matko boska co robić i czy brać czas żeby go zdjąć, bo od tego momentu każdy kolejny krok Ziona grozi eksplozją kolan. Dobrze, że skończyło się na 6:47, nawet nie chcę sobie wyobrażać co mogłoby się stać gdyby musiał zagrać 8 minut. O dwucyfrowej ilości nawet nie wspomnę, bo takie ryzyko zakrawałoby na szaleństwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gentry to blazen. Juz zapomnial jak go katowal w lidze letniej. Juz tylko za to powinien wyleciec na pysk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież to nie była decyzja Gentry'ego, tylko sztabu medycznego. Embiid też to przerabiał. Aczkolwiek mogliby mu dać np. 6-6-6, albo 9-9, a nie 4-4-4-4, bo gość od marca zagrał 5 meczów, ciężko złapać rytm przez 3,5 minuty, jakby zagrał dwa posiadania inaczej w 4q to skończyłby z 2-4 i 5pts. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gentry to Gentry nie ogarnia, NOP wyglądało dobrze tylko jak mieli Rondo na PG.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe, klasyka - pojawia się hype po powrocie Ziona, ''może Pelicans powalczą o playoffy'', ESPN wrzuca mecz Pelicans na antenę, mecz z bezpośrednimi rywalami do playoffów i mocnym teamem u siebie, ładny test. Zion przez te 20 minut daje dosyć wybitny impakt, bo 4-5 mobilny wingman dający świetne kończenie pod obręczą to jest to, czego brakowało Pelicans, już abstrahując od tego kim jest i będzie Zion.

Co robi Ingram? 9/33 i dwa dosyć beznadziejne występy, Holiday jest porównywalnie fatalny i Pelicans przegrywają dwa close games z playoffowymi teamami. 

Uroki grania o coś. 

Szkoda, bo z Zionem dzisiaj Pels mieli chyba +16, a ze Spurs w pojedynkę wyprowadził ich na prowadzenie w 4q, na luzie do wygrania były te mecze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
4 minuty temu, BMF napisał:

Co robi Ingram? 9/33 i dwa dosyć beznadziejne występy, Holiday jest porównywalnie fatalny i Pelicans przegrywają dwa close games z playoffowymi teamami. 

no a co dopiero jak ktoś czyta te pierdy o Ingramie, ogląda NOLA od święta i widzi takie coś, jednak nie wszystko się zgadza 

ogólnie z Zionem póki co mają DRTG 105, ciekawe na przez jaki czas to utrzymają, bo potencjał jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ingram będzie świetny, a to tylko dwa mecze - ale owszem, pojawiła się presja i porażki z Clippers, Spurs i Nuggets z grubsza na własne życzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, BMF napisał:

Ingram będzie świetny, a to tylko dwa mecze - ale owszem, pojawiła się presja i porażki z Clippers, Spurs i Nuggets z grubsza na własne życzenie.

super, tylko u mnie NOLA to tier 30 do oglądania a liczyłem, że zobaczę coś poważnego, albo mam pecha i co go zobaczę to sra pod siebie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, BMF napisał:

Hehe, klasyka - pojawia się hype po powrocie Ziona, ''może Pelicans powalczą o playoffy'', ESPN wrzuca mecz Pelicans na antenę, mecz z bezpośrednimi rywalami do playoffów i mocnym teamem u siebie, ładny test. Zion przez te 20 minut daje dosyć wybitny impakt, bo 4-5 mobilny wingman dający świetne kończenie pod obręczą to jest to, czego brakowało Pelicans, już abstrahując od tego kim jest i będzie Zion.

Co robi Ingram? 9/33 i dwa dosyć beznadziejne występy, Holiday jest porównywalnie fatalny i Pelicans przegrywają dwa close games z playoffowymi teamami. 

Uroki grania o coś. 

Szkoda, bo z Zionem dzisiaj Pels mieli chyba +16, a ze Spurs w pojedynkę wyprowadził ich na prowadzenie w 4q, na luzie do wygrania były te mecze.

Holiday i Ingram są dobrzy, ale nie nadają się na liderów w takich meczach gdzie trzeba pokazać coś w końcówkach. Gentry też nie pomaga grając całą rotacją, zresztą on się do niczego nie nadaje, co wielokrotnie pokazał chociaż akurat dzisiaj to bardziej przegrali przez fatalne osobiste (zresztą nie pierwszy raz). Swoją drogą Griffin chyba zapowiadał, że Zion jest całkiem zdrowy i nie będzie żadnych ograniczeń, ale widocznie nadal jakiś problem jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, polishllama69 napisał:

no a co dopiero jak ktoś czyta te pierdy o Ingramie, ogląda NOLA od święta i widzi takie coś, jednak nie wszystko się zgadza 

ogólnie z Zionem póki co mają DRTG 105, ciekawe na przez jaki czas to utrzymają, bo potencjał jest

Nie chciałem za bardzo się wychylać, jako że próbka zdecydowanie zbyt mała, ale czy Ingram powoli nie zaczyna dobijać się do szufladki pt. "good stats, bad team"? Taki raczkujący casus DLO, ale może to tylko moje mylne wrażenie, więc nie zjedzcie mnie od razu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś palnął z tym good stats bad team jakiś czas temu i teraz wszyscy powtarzają , jeez. Wystarczy pooglądać mecze, gościu ma takiego skilla i ogląda się go z taką przyjemnością, że nie wiem jak można w ogóle coś takiego napisać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Reikai napisał:

Ktoś palnął z tym good stats bad team jakiś czas temu i teraz wszyscy powtarzają , jeez. Wystarczy pooglądać mecze, gościu ma takiego skilla i ogląda się go z taką przyjemnością, że nie wiem jak można w ogóle coś takiego napisać.

Ano, ale z tym allstarem Ingramem to jednak hold your horses.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
8 minut temu, kore napisał:

Nie chciałem za bardzo się wychylać, jako że próbka zdecydowanie zbyt mała, ale czy Ingram powoli nie zaczyna dobijać się do szufladki pt. "good stats, bad team"? Taki raczkujący casus DLO, ale może to tylko moje mylne wrażenie, więc nie zjedzcie mnie od razu ;)

NOLA to nie mój target a co widziałem go kilkukrotnie to nawet tych good stats nie chciał mi potwierdzić, może jestem przeciwieństwem Dillona Brooksa i 20+ pkt ;) ale z rzeczy, które powinno być łatwiej zobaczyć to jego obrona jest dalej passe, chociaż progres jakiś tam jest, wolne ładnie skoczyły, czego nie lubię u niego to mocno rosnący usage vs mocne obrony i drop w PPS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, Reikai napisał:

Ktoś palnął z tym good stats bad team jakiś czas temu i teraz wszyscy powtarzają , jeez. Wystarczy pooglądać mecze, gościu ma takiego skilla i ogląda się go z taką przyjemnością, że nie wiem jak można w ogóle coś takiego napisać.

Ale raczej nikt jego skilla nie neguje, to że nie jest tak dobry jak jego staty (w tym sezonie) to też jest raczej niepodważalny fakt

szkoda trochę tych przegranych, bo w sumie fajnie by było zobaczyć grubcia w PO 

 

8 minut temu, BMF napisał:

Ano, ale z tym allstarem Ingramem to jednak hold your horses.

All-Starem zachodu takim z prawdziwego zdarzenia jeszcze nie jest, ale tam na F jakiegoś scisku nie ma + przy tym że taki George opuszcza spoooro meczów to jakimś skandalem by nie było jakby zrobił

Edytowane przez dapunk20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi chodzi o impakt allstara, nie o samo bycie allstarem, żeby nie było, CP3 miał dwa lata temu impakt superstara, a nie załapał się do ASG.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, BMF napisał:

Mi chodzi o impakt allstara, nie o samo bycie allstarem, żeby nie było, CP3 miał dwa lata temu impakt superstara, a nie załapał się do ASG.

A rok temu butler sie chociazby nie zalapal.

Na zachodzie pewniacy do rezerwowych to lillard, jokic, gobert i westbrook. Zostaja 3 miejsca: paul george, towns, mitchell najprawdopodobniej a sa jeszcze booker, aldridge/derozan, paul, czy nawet morant.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Butler akurat w zeszłym sezonie faktycznie nie zasługiwał, bo w Timberwolves był słaby a po trejdzie przed ASG też nic szczególnego nie grał

Paul raczej też pewniak tam, no więc raczej faktycznie raczej jeden z trójki Towns/Booker/Ingram wejdzie. Chociaż jak to zawsze bywa ktoś się połamie i ostatecznie nawet wszyscy wejdą

 

Edytowane przez dapunk20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
23 minuty temu, dapunk20 napisał:

Ale raczej nikt jego skilla nie neguje, to że nie jest tak dobry jak jego staty (w tym sezonie) to też jest raczej niepodważalny fakt

 

Co twoim zdaniem oznacza  ''nie jest tak dobry jak jego staty w tym sezonie pokazują''?

Edytowane przez Reikai

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, polishllama69 napisał:

ogólnie z Zionem póki co mają DRTG 105, ciekawe na przez jaki czas to utrzymają

giphy.gif

 

Capture.JPG

Edytowane przez Chytruz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.