Skocz do zawartości
Mirwir

Playoffs 2019 WCF: (1) Golden State Warriors vs (3) Portland Trail Blazers

Do Finału NBA awansują?  

48 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Do Finału NBA awansują?

    • Warriors 4:0
    • Warriors 4:1
    • Warriors 4:2
    • Warriors 4:3
    • Blazers 4:0
      0
    • Blazers 4:1
      0
    • Blazers 4:2
    • Blazers 4:3


Rekomendowane odpowiedzi

Draymond w tej serii: 9 STL, 11 BLK, 16 deflections (lider w sezonie, George, miał 3.8/G)), 70 contested shots (czyli 20% wszystkich FGA blazers!), 14/32 at rim DFGA (43,8% - najlepsi w RS, jak Gobert czy Embiid, mieli około 53%). piękne to było do oglądania (oprócz G1).

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

60682089_2817713944923778_62741348049171

So fuckin true. Jak KD odejdzie to zatrzymają Klaya. Green może się obijać cały RS ale w PO to jest po prostu koks. Jedynym problemem może być starzejąca się Iguana i truchło Livingstona, ale oni mieli nie mieć ławki a tymczasem jakiś Looney nawet okazuje się mega rolesem, a Alfonzo to nawet nie wiem skąd go wyciągnęli. W Toronto go chyba nie chcieli a u mistrzów się sprawdza.

Przerażające. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Btw, kolejna dobra seria w obronie Curry'ego, a boty na jakichs realgmach, kiedy nie wiedza co powiedziec, beda potwarzac po sobie, ze on nie broni jakby byl jakims Westbrookiem czy innym Irvingiem lmao.

  • Like 4
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brawa dla Blazers. Nie ma wstydu i taki sweep to żadna hańba. Szkoda tych trzech  (?) o ile dobrze pamiętam prowadzeń +17 punktami, bo mogło być jeszcze trochę emocji w tej serii. 

I skoro to już koniec, to mogę już pochwalić Enesa Kantera za dwie pierwsze rundy w tych PO. Nauczył się stawiać zasłony i czasami był przydatny w obronie. Nie nazwę go Szanownym Panem Koszykarzem Enesem Kanterem jakby chciał wujek Chytry, ale biję brawo za serię z OKC i Nuggets.

Ciekawe lato się szykuje w Oregonie. Kasy nie ma, a Hooda, Curry'ego czy nawet tego Kantera wypadałoby przedłużyć. Ciekawe jak to poskładają.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A tak, Kanter rozjebal wszystkich haterow i szmieszkow jak gnoj po polu. Good for him, niech ma chlop cos z zycia.

Gorzej z Lillardem, znowu kolo nie ma zycia na internetach.

5 minut temu, Przemek_Orliński napisał:

Nauczył się stawiać

A jaki mial w Knicks problem z zaslonami? Moze to wynikalo z zalozen trenera?

Edytowane przez Chytruz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Golden bez Durexa to jest prawdziwy zespół. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Chytruz napisał:

Btw, kolejna dobra seria w obronie Curry'ego, a boty na jakichs realgmach, kiedy nie wiedza co powiedziec, beda potwarzac po sobie, ze on nie broni jakby byl jakims Westbrookiem czy innym Irvingiem lmao.

Z Clippers i Rockets bronił fatalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, MarcusCamby napisał:

Z Clippers i Rockets bronił fatalnie.

Zartujesz chyba.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, MarcusCamby napisał:

Z Clippers i Rockets bronił fatalnie.

Nie zgodzę się, bo z Rockets grał naprawdę dobrze w obronie, był jak taki mały pitbull. Ktoś tu chyba jedzie na opinii, że Curry to słaby obrońca, bo tak. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, eF. napisał:

Nie zgodzę się, bo z Rockets grał naprawdę dobrze w obronie, był jak taki mały pitbull. Ktoś tu chyba jedzie na opinii, że Curry to słaby obrońca, bo tak. ;)

Jeśli zaliczysz foul managment jako element obrony, to niestety "naprawde dobrze" tu nie pasuje ;) w przerwach między głupimi faulami radził sobie nieźle, fakt :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Chytruz napisał:

Zartujesz chyba.

Może znowu się nie rozumiemy, bo oczekiwania wobec Niego są odmienne niż skala ligi. Może jak na swój "normalny" poziom to uważasz, że bronił dobrze, gdy przykładowo Lou Williams robił z Niego ścierkę.

Chociaż biorąc pod uwagę, że już kiedyś rozmawialiśmy o obronie Stefka i oceniłeś ją na poziomie 6/10 to zaczynam sądzić, że wszystko co robi Stefek patrzysz przez pryzmat różowych okularów. Stefciu dużo hustlował przez co łapał dużo często kompletnie bezsensownych fauli, a gdyby nie pomoc sędziów to części spotkań, by pewnie nawet nie dograł. Ale gdzie tam była jego dobra obrona, nie wiem. Raczej bezsprzecznie najsłabsze ogniwo pierwszej piątki. Z trybun dało się nawet słyszeć "graj na Currego! On jest cienki!" ;)

  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, MarcusCamby napisał:

Z trybun dało się nawet słyszeć "graj na Currego! On jest cienki!" ;)

"Grajcie" a poza tym się zgadza. Okropnie Chytruz tu propsuje Kurę na podstawie serii, która powinna się odbyć nie w WCF, a w 1 rundzie z ekipą, która z trudem wygrała shitpolowke zachodu. Coś jak lorak w 2017 o GOAT Bronie jak wyrwie 1 mecz vs GS, chwilę po tym jak SAS do INJ Kawhiego ich wiezli jak chcieli.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Chytruz napisał:

Z 30 starting PG jest 7-8 lepszych w obronie niz Curry.

Tym bardziej imponujace, ze gosc tak obciazony w ataku i jeszcze targetowany na switchach daje zawsze full effort w obronie, zamiast chillowac jak to robia prawie wszystkie konie pociagowe.

Za to drugie mu chwała na pewno, chociaż sama chęć i energia to czasem za mało, a tutaj mogło by być nawet dwusiecznym mieczem, gdyby spadł za faule czy wcześniej wpadł w foul trouble. Można powiedzieć, że grał ciągle z żółtą kartką i wciąż nie odstawiał nogi.

Co do pierwszego...hmm. Ja bez patrzenia zaryzykuje, że jest raczej w środku stawki. Bledsoe, Jrue, Fox, Lowry, Paul, Simmons. Od Nich w obronie dzieli go przepaść, a sądzę że jeszcze o kilku solidnych rzemieślnikach zapomniałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, MarcusCamby napisał:

Może jak na swój "normalny" poziom to uważasz, że bronił dobrze, gdy przykładowo Lou Williams robił z Niego ścierkę.

Fatalny, robienie scierki, efektownych slow lubisz uzywac widze.

Nic takiego sobie nie przypominam, wiec sprawdzilem szybko wszystkie FGA Lou z tej serii przeciw SC i mial ich cale 6 w 6 meczach (3/6 made), wszystkie dobrze bronione, wiec juz chyba wiem skad wyciagasz te szokujace fakty.

Fatalny Curry glownie campil na srodku, bo Beverley byl czesto ignorowany na trojce, nawet 2 bloki "z pomocy" zaliczyl na Lou, ktorego bronili prawie zawsze Klay i Iguodala.

Edytowane przez Chytruz
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spodziewalem sie, ze portland moze byc najlatwiejszym rywalem warriors do finalow ale nie spodziewalem sie, ze skonczy sie 4-0. 4-1 moze...

to jest ta sytuacja, kiedy 4-0 nie odzwierciedla tego jak wyrownane byly mecze. w zasadzie wszystkie mecze, poza g1, blazers mogli, a niektore powinni, wygrac.

propsy dla nich choc mam wrazenie, ze oni tu potrzebuja dodac jeszcze talentu i nie do konca jestem przekonany o tym, ze sam powrot nurkica zmieni. tu potrzeba jeszcze jakiegos grajka na obwodzie, ktory dorzuci 15ppg i bedzie zagrozeniem. moga ograc wiele ekip bez tego ale na warriors to nie wystarczy i na tym polega pech 29 ekip w tej lidze.

warriors. to co zagrali w tej serii to cos pieknego. tu juz nie chodzi o to, co kto gral(dray fantastyczna seria/playoffs) tylko o to, ze oni pokazali niesamowity charakter, sile i spokoj. praktycznie w kazdym spotkaniu wracali i nie dalo sie odczuc w zadnym momencie, ze traca kontrole nad tym wszystkim.

pippen mial ciekawa rozmowe z pj tuckerem przed meczem. zarzucil rockets, d'antoniemu, ze sa przewidywalni, dlatego nie osiagna sukcesu w ten sposob, w ktory graja. i cos w tym jest. warriors pod nieobecnosc duranta stali sie jeszcze bardziej nieprzewidywalni. kluczem jest ruch pilki, ktory widzielismy w czasach trojkatow w bulls, zespol kerra doprowadzil ruch pilka i ruch zawodnikow bez pilki do perfekcji. swietnie graja sety pomiedzy 2/3 zawodnikami, wiele lat grania daje im mase doswiadczenia i zgrania dzieki czemu czasami w ciemno mozna podac  bo wiadomo, ze partner bedzie w danym miejscu. w takim systemie jest nawet miejsce dla gosci, ktorzy zostali poza rotacja a w playoffs nagle okazuje sie, ze robia robote.z

reasumujac. jestem pod wrazeniem.

wydaje mi sie, ze bez kd w finalach moze byc cholernie ciezko (cousins predzej im popsuje flow niz pomoze jego powrot...)

choc z 2 strony maja taka przewage doswiadczenia nad milwaukee i toronto, ze tamci zanim spuszcza wode w kiblu po kupie, warriors powroca do siebie z minimum 1 wygrana i juz w g3 zacznie sie juz granie pod sciana... ale o tym pogadamy w innym temacie:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, badboys2 napisał:

pippen mial ciekawa rozmowe z pj tuckerem przed meczem. zarzucil rockets, d'antoniemu, ze sa przewidywalni, dlatego nie osiagna sukcesu w ten sposob, w ktory graja

Tylko ze Rockets nie sa na tej samej polce co Warriors pod wzgledem firepoweru, wiec maksymalizuja co maja i dla nich pokonanie GSW to bylby ten moment, kiedy udaloby im sie podkoczyc powyzej dupy.

To sie tak latwo mowi, ja jak sprobuje sil przeciw Pudzianowi, to moge byc najbardziej nieprzewidywalnym czlowiekiem na swiecie, tylko co z tego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ignazz napisał:

Golden bez Durexa to jest prawdziwy zespół. 

Bez gumy odrazu inne wrażenia ;D... z gum fajnie bezpiecznie,ale bez to jest to :P

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

ta seria przypominała Celtics vs Pacers z 1 rundy

Pacers (Blazers) w niemal każdym meczu wyglądali jakby mieli wygrac po czym w pewnym momencie dostawali kompletny zastój i przegrywali 

 

Curry świetna seria, tylko że ze z takimi Blazers to on już sporo takich miał. Ciekawe co pokaże z Bucks/Raptors , bo może się okazać że znów z lepszą D będzie trzeba się skupiać na gravity :)

Edytowane przez dapunk20

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Chytruz napisał:

Z 30 starting PG jest 7-8 lepszych w obronie niz Curry.

 

nie wiem jak to porownales poniewaz curry czesto nie broni swojego matchupu  tak jak inni pg , czarna robote robi kley a curry jest ukrywany , dlaczego thompson praktycznie zawsze broni ballhandlera ???  (matchup curryego) ,   w po wszystich pg - paulow, irvingow, lilardowv broni thompson , a curry odpoczywa na spotupschooterach czy kims innym.

 bardzo dobra strategia kerra zeby ukrywac takie cherlawe cialo , stephen bylby zajechany w obronie przeciez jakby musial bronic ballhandlerow najczesciej , wiekszych i silniejszych po co go meczyc w obronie ? to bez sensu . 

wiec jak na kogos notorycznie ukrywanego w obornie jest calkiem niezlym obronca , zgadzam sie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...