Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, andy13 napisał:

Dzięki, że to przypomniałeś 🙃 Ciekawe, czy jak KD wróci do gry nawet na 70% samego siebie, to czy będzie w Nowym Jorku lepszy zawodnik :)Jasne, że to jest ryzyko, ale dodatkowe nadzieje daje to, że Durex nie bazuje na sile. W sytuacji słabej ekipy z miejscem na maxa, jak można z tego nie skorzystać? Na co czekać? A jak się nie uda z tym Durexem i już nigdy nie będzie sobą, to co jest do stracenia? Fatamorgana pt. "już za 2 lata znów mamy miejsce w salary"? 

 

pieniadze, andy, pieniadze! to nie sa nasze pieniadze, oczywiscie, wiec 'kto bogatemu zabroni'?! :P ...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.
23 minuty temu, kcp78 napisał:

pieniadze, andy, pieniadze! to nie sa nasze pieniadze, oczywiscie, wiec 'kto bogatemu zabroni'?! :P ...

czy ja wiem, czy stracą pieniądze... z marketingowego punku widzenia to też strzał w dziesiątkę, bo KD jest cholernie popularny :)

Co do Knicks, można żartować, że mają w rosterze 20 PF'ów, ale Morris raczej zagra na SF, więc s5 - Robinson/Randle/Morris/Barrett/Payton + Smith Jr, Knox, Portis, Ntilikina (ciągle wierzę w tego chłopaka), Gibson z ławki nie wygląda najgorzej. Nie jest dobrze, ale nie ma lipy. Ba, jeśli taki Barrett odpali jak niegdyś Mitchell (wątpię, ale why not?), to nagle okaże się, że Knicks powalczą o PO i wszyscy co wieszali na nich psy, będą musieli to odszczekać.Ja tam prywatnie nic do Knicks nie mam, wręcz przeciwnie. Polubiłem ich za sezon 1999, gdzie jako underdog zrobili coś wielkiego i od tamtej pory patrzę na nich z sympatią. Zarządzani są źle, to fakt, ale wybrali Robinsona i chwała im za to. Chłopak ma potencjał, aby być kimś w tej lidze. Trzymam kciuki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, eF. napisał:

czy ja wiem, czy stracą pieniądze... z marketingowego punku widzenia to też strzał w dziesiątkę, bo KD jest cholernie popularny :)

Co do Knicks, można żartować, że mają w rosterze 20 PF'ów, ale Morris raczej zagra na SF, więc s5 - Robinson/Randle/Morris/Barrett/Payton + Smith Jr, Knox, Portis, Ntilikina (ciągle wierzę w tego chłopaka), Gibson z ławki nie wygląda najgorzej. Nie jest dobrze, ale nie ma lipy. Ba, jeśli taki Barrett odpali jak niegdyś Mitchell (wątpię, ale why not?), to nagle okaże się, że Knicks powalczą o PO i wszyscy co wieszali na nich psy, będą musieli to odszczekać.Ja tam prywatnie nic do Knicks nie mam, wręcz przeciwnie. Polubiłem ich za sezon 1999, gdzie jako underdog zrobili coś wielkiego i od tamtej pory patrzę na nich z sympatią. Zarządzani są źle, to fakt, ale wybrali Robinsona i chwała im za to. Chłopak ma potencjał, aby być kimś w tej lidze. Trzymam kciuki.

Kazdy patrzy na Knicks z sympatia od 99. Sympatia na zasadzie 'uposledzony chlopiec gra ze zdrowymi rowiesnikami w pilke' (przykro jest tylko jak uswiadomisz sobie, ze uposledzenie to nie kwestia genow a wynik dzialan toksycznych starych).

Co do sytuacji kadrowej to luz - jak wkurwiony Portis polamie szczeke ktoremus z pozostalych wysokich to rotacja bedzie jeszcze lepsza! 

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I nie rozumiem tego szydzenia z kierownictwa Knicks proszącego kibiców o cierpliwość. Jaki jest główny powód tego, że Knicks są w dupie od prawie 20 lat? Właśnie brak cierpliwości, robienie wszystkiego na teraz, nieprzemyślane, nerwowe ruchy (handlowanie pickami, podpisywanie pseudosuperstarów typu Marbury, Melo czy Stat czy pakowanie się w Bargnanich, Hardawayów, Noahów itp). Ok Mills jest ostatnią osobą, mającą prawo o tym mówić, bo zjebał masę rzeczy, ale może coś zaczyna się zmieniać? Jest przekonany, że jeszcze 5-10 lat temu KP dostałby te 160 baniek i daliby mu do pomocy Harrisa czy innego Vucevicia.

Knicks mają w tej chwilę masę picków, kilka niezłych prospectów i ogranych zawodników na krótkich kontraktach. Może nie w tym, ale przyszłym sezonie uda się zrobić ten 8 seed i przynajmniej doprowadzić do sytuacji w której zawodnicy z top 10 zaczną patrzeć na tę organizację poważnie. Taki jest plan na najbliższe 2 lata i jak dla mnie to najlepsze co można było zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powód szydzenia z kierownictwa Knicks proszącego o cierpliwość jest oczywisty.

Oni w żaden sposób nie udowodnili, że z tej cierpliwości, są w stanie coś konstruktywnego stworzyć.

Póki co faktem jest, iż straciliśmy KP na rzecz podpisania jednorocznych umów z kasztanami. 

Super plan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba coś umknęło mi!!!

tak z 9 lat ;) 

 

krytykujecie krytykę i wypominacie ze w końcu knicks idą lepsza droga ale te wtopy to dawno były ;)

a nic się nie zmienia...

Zobaczcie ...

stat i 100.000.000 to był 2010 

Melo to 2011

marburry 2004

i zaskakująco Andrea to 2013  

 

 

To prawie dekadę temu wykonano ruchy a wy robicie do nich odnośniki jakby to było 3-4 lata temu i nauczeni doświadczeniem knicks idą w lepsza stronę. 

Idą inaczej ale w tym samym kierunku 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok czas pokaze czy danie 160/5  zawodnikowi, ktoremu sil starcza na polowe RS, ktory ze swoimi warunkami fizycznymi i stylem gry wrecz prosi sie o zakonczenie kariery kolo 30-tki, mialo sens.

Ja mialem duze watpliwosci zanim zerwal sobie achillesa.

@ignazz

a nowy kontrakt dla Melo, THJ i Noah to bylo ile lat temu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.
47 minut temu, julekstep napisał:

Kazdy patrzy na Knicks z sympatia od 99. Sympatia na zasadzie 'uposledzony chlopiec gra ze zdrowymi rowiesnikami w pilke' (przykro jest tylko jak uswiadomisz sobie, ze uposledzenie to nie kwestia genow a wynik dzialan toksycznych starych).

Co do sytuacji kadrowej to luz - jak wkurwiony Portis polamie szczeke ktoremus z pozostalych wysokich to rotacja bedzie jeszcze lepsza! 

Raz się chłopakowi zdarzyło i już łatka zostanie do końca - łamacz szczęk hehe. W sumie tak to działa, ale myślę, że Portis to gracz na 14p/7r z ławki. Imo niezły grajek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noah to głupia kontynuacja tych ruchów z 2010 i 2011 ale tu masz racje. 

Tylko to przecież nie jest gość KOTWICA 

1 minutę temu, eF. napisał:

Raz się chłopakowi zdarzyło i już łatka zostanie do końca - łamacz szczęk hehe. W sumie tak to działa, ale myślę, że Portis to gracz na 14p/7r z ławki. Imo niezły grajek.

Gracz dobry ale tskich powinno być 2 graczy w rotacji a jest 5. 

Morris na SF może być za wolny choć bardzo go kiedyś lubiłem ( do czasu zmiany decyzji ) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, ignazz napisał:

Morris na SF może być za wolny choć bardzo go kiedyś lubiłem ( do czasu zmiany decyzji ) 

 

Trochę jak startować do jakieś laski, a po odrzuceniu stwierdzić, że jest brzydka i gruba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To był idealny fit do spurs a dodając podatki to finansowo w tym roku niewielki zysk. 

Plusem tego ruchu z nyk jest automatyczny start wyższego kontraktu za rok i to rozumiem ale sportowo to strata dla Morrisa 

w spurs idealnie by pasował vs lakers i clippers i w tych 6/8 spotkaniach dostałby spore minuty 

Stad żal bo straciliśmy Bertansa przez ten ruch 

A Bertans z ta trójka na poziomie zrobi w Wizz fajny użytek. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, camby23 napisał:

I nie rozumiem tego szydzenia z kierownictwa Knicks proszącego kibiców o cierpliwość. Jaki jest główny powód tego, że Knicks są w dupie od prawie 20 lat? Właśnie brak cierpliwości, robienie wszystkiego na teraz, nieprzemyślane, nerwowe ruchy (handlowanie pickami, podpisywanie pseudosuperstarów typu Marbury, Melo czy Stat czy pakowanie się w Bargnanich, Hardawayów, Noahów itp). Ok Mills jest ostatnią osobą, mającą prawo o tym mówić, bo zjebał masę rzeczy, ale może coś zaczyna się zmieniać? Jest przekonany, że jeszcze 5-10 lat temu KP dostałby te 160 baniek i daliby mu do pomocy Harrisa czy innego Vucevicia.

Knicks mają w tej chwilę masę picków, kilka niezłych prospectów i ogranych zawodników na krótkich kontraktach. Może nie w tym, ale przyszłym sezonie uda się zrobić ten 8 seed i przynajmniej doprowadzić do sytuacji w której zawodnicy z top 10 zaczną patrzeć na tę organizację poważnie. Taki jest plan na najbliższe 2 lata i jak dla mnie to najlepsze co można było zrobić.

Jebał ich pies.Proszą kibiców o cierpliwość kiedy sami tej cierpliwości nie mają,to mniej więcej tak jakby lekarz prosił pacjenta o rzucenie palenia odpalając jednego fajka za drugim w gabinecie zadymionym tak ,że siekierę można powiesić, na biurku stoi pełna popielnica a pety walają się po podłodze. Co z tego ,że mają masę picków ?Powiedz ilu wydraftowanych zawodników w ostatnich 15 sezonach przedłużyło kontrakty z NYK? Jeżeli ktoś myśli ,że Knicks są o jeden 8 seed od sytuacji kiedy zawodnicy z top 10 zaczną patrzeć na ten burdel poważnie to jest tak samo naiwny jak Mills&Perry kiedy wysyłali listy do season tickets holders gdzie zapowiadali podpisanie wielkich nazwisk we Free Agency 2019,  każdy wysłany list to 55 centów psu w dupę plus zmarnowany papier ,o zszarganej powadze nawet nie wspomnę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Miałeś, chamie 70 milionów, 

miałeś, chamie, Kristapsowy róg, 

Duranta Brooklyński most niesie 

Kp huka po teksańskim lesie, 

Ostał ci się ino Morris 

Ostał ci się ino Portis "

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, camby23 napisał:

Prawie 70% salary dla dwóch zawodników po zerwaniu achillesa. No tego jeszcze w historii tej ligi nie było.

 

5 godzin temu, camby23 napisał:

Ja mialem duze watpliwosci zanim zerwal sobie achillesa.

 

Doczepię się, ale KP zerwał ACL-a a nie Achillesa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 
 
0
 Advanced issues found
 
 
 
7 godzin temu, andy13 napisał:

Dzięki, że to przypomniałeś 🙃 Ciekawe, czy jak KD wróci do gry nawet na 70% samego siebie, to czy będzie w Nowym Jorku lepszy zawodnik :)

 

jeezu, ale poprzeczka niskoooooo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

#Wódka i #McNulty są obecne w temacie o Knicks od ponad 3 lat. Jak mi ktoś to zmieni, to się pogniewamy. Samo "Knicks" zmieniłem na "New York Knicks" żeby dupka nie piekła.

Swoja drogą @eF. czy tam @DaFlooou niezła konfitura jesteś 🤐

Żeby nie było offtopu: Dżulius Randle gracz #NewYorkKnicks (#Knicks #NYK #SpikeLee) został zaproszony na obóz przygotowawczy kadry USA. Gdzieś czytałem plotkę, że Mitchell Robinson również jest brany pod uwagę. Patrząc na to jak czołowe nazwiska odmawiają występu w zgrupowaniu, to kadrę czeka kompletowanie składu tak, jak to zrobiło #Knicks w czasie lata. Cóż więcej można dodać: #Wizjonerzy #ByliPierwsi #OniWiedzieli #WróżbitaMaciej 

giphy.gif 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.07.2019 o 22:26, camby23 napisał:

No ale niech osoby polemizujące z Kuzynem Kolandzelo napiszą wprost: czy dalibyście 70 baniek Porzingisowi i Durantowi ? Ilu zawodników wróciło do swojego grania po zerwaniu Achillesa? Dodatkowo pierwszy to chodząca kontuzja (nie ma się co dziwić z jego warunkami fizycznymi) której pary na grę starcza do grudnia, a drugi w przyszłym sezonie będzie miał 32 lata.

Przecież tu jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że Knicks skończyliby z salary ujebanym  gorzej niż za czasów Laydena i Thomasa. I to w czasach gdzie mamy nowe przepisy dotyczące draftu i nawet coroczne, ostre tankowanie niekoniecznie przyniosłoby oczekiwane rezultaty.

 

Najgorszym możliwym scenariuszem podpisania KD jest to ze nie wróciłby do grania i zawalał salary. Teraz zamiast tego nabrali na rok dwa kontrakty ludzi którzy nic im nie dają i jeszcze mogą blokować i ch młodzież. Tak czy siak sukcesu nie będzie a KD jakaś szanse na powrót ma. Czyli high risk high reward vs No risk No reward. Ja chyba wole to pierwsze

W dniu 23.07.2019 o 11:08, eF. napisał:

czy ja wiem, czy stracą pieniądze... z marketingowego punku widzenia to też strzał w dziesiątkę, bo KD jest cholernie popularny :)

Co do Knicks, można żartować, że mają w rosterze 20 PF'ów, ale Morris raczej zagra na SF, więc s5 - Robinson/Randle/Morris/Barrett/Payton + Smith Jr, Knox, Portis, Ntilikina (ciągle wierzę w tego chłopaka), Gibson z ławki nie wygląda najgorzej. Nie jest dobrze, ale nie ma lipy. Ba, jeśli taki Barrett odpali jak niegdyś Mitchell (wątpię, ale why not?), to nagle okaże się, że Knicks powalczą o PO i wszyscy co wieszali na nich psy, będą musieli to odszczekać.Ja tam prywatnie nic do Knicks nie mam, wręcz przeciwnie. Polubiłem ich za sezon 1999, gdzie jako underdog zrobili coś wielkiego i od tamtej pory patrzę na nich z sympatią. Zarządzani są źle, to fakt, ale wybrali Robinsona i chwała im za to. Chłopak ma potencjał, aby być kimś w tej lidze. Trzymam kciuki.

S5 robinson - randle - morris - barrett - payton to dopiero meme squad kompletnie niedostosowany do dzisiejszej koszykówki - i w defensywie i ofensywie. Za wysoki i za słabo rzucający za 3 squad

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, blackmagic napisał:

 

3 godziny temu, blackmagic napisał:

Najgorszym możliwym scenariuszem podpisania KD jest to ze nie wróciłby do grania i zawalał salary. 

 

Przede wszystkim to takiego scenariusza jak podpisanie KD przez Knicks nie było, gdyż Durant nie brał Knicks pod uwagę, co najmniej od momentu wymiany Porzingisa.Tak samo jak cała reszta topowych FA nie bierze na poważnie cyrku Dolana i żadna "gruba ryba " z Knicks nie podpisze teraz ,za rok ,dwa,trzy  itd.Tylko płotki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.
17 godzin temu, blackmagic napisał:

Najgorszym możliwym scenariuszem podpisania KD jest to ze nie wróciłby do grania i zawalał salary. Teraz zamiast tego nabrali na rok dwa kontrakty ludzi którzy nic im nie dają i jeszcze mogą blokować i ch młodzież. Tak czy siak sukcesu nie będzie a KD jakaś szanse na powrót ma. Czyli high risk high reward vs No risk No reward. Ja chyba wole to pierwsze

S5 robinson - randle - morris - barrett - payton to dopiero meme squad kompletnie niedostosowany do dzisiejszej koszykówki - i w defensywie i ofensywie. Za wysoki i za słabo rzucający za 3 squad

Spójrz na ich roster i zrób z tego dopasowany skład. Najlepszym rzucającym w tej drużynie jest Bobby Portis - 39% przy 4 próbach. Następni w kolejce to Marcus Morris i Reggie Bullock, którzy rzucali w tamtym sezonie na 37%, a tuż za nimi jest Randle - 34% za trzy.  Okej, jest jeszcze niejaki Allonzo Trier, który rzucał te 39%, ale on nie ma szans na grę w S5. Natomiast priorytetem powinien być ten , który rzutu nie ma, czyli Mitchell Robinson, więc jego brak w s5 będzie strzałem w stopę. Ten zawodnik musi grać jak najwięcej. Randle to gracz na 23/10 w tej drużynie, pewniak na PF. No chyba, że Robinson ląduje na ławkę, a Fizdale gra duetem Randle/Portis lub Randle/Morris. Tutaj wszystko jest możliwe, ale to rozwój Robinsona powinien być ich priorytetem. Następnie RJ Barrett (pozycja SG/SF). Knicks pokładają w nim spore nadzieje, więc pewnie zacznie sezon jako starter. A jeśli zagra na SF, to do s5 wskoczy zapewne Reggie Bullock. I wówczas wychodzi coś w stylu Randle/Morris/Barrett/Bullock. No i PG - Payton, Smith Jr, Ntilikina, od biedy Trier. Proszę sobie wybrać. :D 

 

Edytowane przez eF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.