Skocz do zawartości

Playoffs 2019 WCSF: (2) Denver Nuggets vs (3) Portland Trail Blazers


Lucas

Wynik serii  

43 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jakim wynikiem zakończy się seria Nuggets - Blazers?

    • Denver w 4
      0
    • Denver w 5
    • Denver w 6
    • Denver w 7
    • Blazers w 4
      0
    • Blazers w 5
    • Blazers w 6
    • Blazers w 7


Rekomendowane odpowiedzi

18 minut temu, julekstep napisał:

a moze po prostu czarni czesciej, zeby odniesc sukces w sporcie potrzebuja byc przeatletami bo odstaja na innych polach? :)

jw - może po prostu z defaultu nie radzą sobie tak dobrze w innych aspektach (przykładowo prawie wszyscy 'passing big men' w NBA to byli biali)

Nie wiem co to ma do rzeczy. Szeregowi czarni, którzy nie mają nic wspólnego z zawodowym sportem są dobrze zrobieni. Takie geny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, julekstep napisał:

Otyłość to obecnie choroba, która ma tendencje do dotykania ludzi biednych i słabo wykształconych. 

Teraz sprawdź inne statystyki odnośnie ras i zauważ pewną tendencję :)

Godzinę temu, darkonza napisał:

 

Mówią na to "genetyka"

 

Genetyka w kwestii nadwagi to coś, co się de facto nie powinno nigdy pojawiać, bo zawsze to tworzy więcej złego niż dobrego. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, RappaR napisał:

Otyłość to obecnie choroba, która ma tendencje do dotykania ludzi biednych i słabo wykształconych. 

No nie wiem. Mam odmienne spostrzeżenia.

Zauważyłem raczej że Ci szczupli którzy dorobili się kasy nagle dostają tzw. mordy :)

2 godziny temu, darkonza napisał:

No moim zdaniem czarni sa generalnie mniej pracowici, nie tylko na hali fabrycznej ale też na treningach.

Ciekawe co by na to powiedział Kobe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 6.05.2019 o 15:45, Chytruz napisał:

To raczej social factors (jak podobno wszystko w kwestiach czarnych, hue, hue) + czarni mają tendencje do nabierania większej wagi z wiekiem (eyetest), więc to im pewnie psuje staty, ale w wieku "młodym" (teens) i "sportowym" (20s) to oni z defaultu są dużo lepiej zrobieni niż biali.

damn close, musisz miec niezle oczko zeby wylapac te 0.3% : )

https://www.cdc.gov/obesity/data/childhood.html

23 godziny temu, RappaR napisał:

Otyłość to obecnie choroba, która ma tendencje do dotykania ludzi biednych i słabo wykształconych. 

swiat jest niesprawiedliwy, torba jakiejs zielonej salaty bez kurczaka i sosiwa 2-3$. przeciez to jawny zamach na zdrowie (glod!), jak mozesz za to kupic 2x torbe jakis chipsow i 2L pepsi w promo. /s

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, memento1984 napisał:

swiat jest niesprawiedliwy, torba jakiejs zielonej salaty bez kurczaka i sosiwa 2-3$. przeciez to jawny zamach na zdrowie (glod!), jak mozesz za to kupic 2x torbe jakis chipsow i 2L pepsi w promo. /s

Znaczy w Polsce to jeszcze kwestia niskiej świadomości, bo jedzenie zdrowo w Polsce kosztuje nawet taniej niż śmieciowo, ale czytałem, że w USA czy na zachodzie generalnie jedzenie zdrowo kosztuje z 2 razy więcej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, RappaR napisał:

Znaczy w Polsce to jeszcze kwestia niskiej świadomości, bo jedzenie zdrowo w Polsce kosztuje nawet taniej niż śmieciowo, ale czytałem, że w USA czy na zachodzie generalnie jedzenie zdrowo kosztuje z 2 razy więcej. 

jak siedzisz w medycynie to wytłumacz mi dlaczego ludzie przechodzący na zdrową dietę zaczynają chorować ? nie mam pojęcia jak wyglądają statystyki ale ja czy moi znajomi to zauważyliśmy. nigdy nie chorowałem a zaczęły się pojawiać jakieś dziwne przeziębienia. i bez odpowiedzi w stylu zła dobrana dieta bo człowiek ciągle eksperymentuje tylko bez przesady , nie jesteśmy zwierzętami hodowlanymi i czasami trzeba napić się wódki, walnąć browara z kiełbasą czy zjeść na kaca Maca

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Koelner napisał:

jak siedzisz w medycynie to wytłumacz mi dlaczego ludzie przechodzący na zdrową dietę zaczynają chorować ? nie mam pojęcia jak wyglądają statystyki ale ja czy moi znajomi to zauważyliśmy. nigdy nie chorowałem a zaczęły się pojawiać jakieś dziwne przeziębienia. i bez odpowiedzi w stylu zła dobrana dieta bo człowiek ciągle eksperymentuje tylko bez przesady , nie jesteśmy zwierzętami hodowlanymi i czasami trzeba napić się wódki, walnąć browara z kiełbasą czy zjeść na kaca Maca

Raczej nie ma zależności na pierwszy rzut oka. Raczej nie ma... Do czasu jak sam pomyślę ze znajomy weganin musi lykac więcej pigulek zapobiegawczo niż ktoś z aids (durny przykład ale też wymaga wzmacniania odporności wszelkimi metodami).

Tylko czy aby na pewno szukać przyczyn w dietach?

Dieta nie znaczy że wyrzucasz coś. Raczej normalna dieta dazy do bilansu posiłków i bierze pod uwagę zachorowania tendencje i ogolnie.

Jeśli jest dobrze rozpisana sobie samemu to można do woli modyfikować posiłki mając na uwadze zdrowie i nie znaczy że trzeba połowę dań z,Menu wyrzucić.

Z innej strony ktoś napiszę ze i na najbardziej chamskiej (wysokobialkowa) można żyć. Można. Ale samemu to sobie organizm zakwasisz idzie i ma się potem po prostu nieprzyjemności.

A da się uniknąć powyższego nadając wysokobialkowo po prostu wlaczajc odpowiednie substancje dodatkowe.

Bardziej doszukiwalbym się przyczyn nie w żywności samej w sobie co w tym co nas otacza lub jak żywność żywności nierówna (metody produkcji i przechowywania).

Bo tendencja zachorowań na zwykłe przeziębienia rośnie co rok pomimo szczepień wykladniczo do chociażby no nie wiem. Wzrostu alergii. A te zgodnie ze wrostem zanieczyszczeń co postępuje z dnia na dzień.

Sama dieta jeśli jest prowadzona jeszcze przez dietetyka nie ma prawa sama w sobie co było przytoczone w cytacie powodować wzrostu zachorowań. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Millsap nie był dziś Panem Koszykarzem, a zagrał jak Pan Profesor Koszykówki. Wielki występ Sapa i mimo, że w tym całym +/- był dopiero czwarty w zespole to on był ojcem tej wygranej. 

Naprawdę ten zespół potrafi zaskoczyć, niby oglądam ich cały sezon, ale nie sądziłem, że ta wygrana przyjdzie tak łatwo. Dostaliśmy pierwszy słaby mecz tej serii, ponieważ Portland kompletnie nie stawiło się w Pepsi Center. Sporo w tym zasługi świetnej obrony Denver, ale nie ukrywajmy, część rzutów Blazer powinna wpadać, jednak dziś tam nic nie funkcjonowało.

Był też Murray z tą swoją kapitalną drugą kwartą. Jamal ma niesamowitą łatwość zdobywania "dziwnych" i efektownych punktów, w Q3 niesamowicie wyskoczył z putbackiem. Jokić robi swoje 25-19-6 oraz komplet fauli, trochę gorąco było w pewnym momencie i to przy wysokim prowadzeniu, ale niesamowity debiut w Playoffs ma Nikola. Swoją drogą to wcześniej Murray dostał technika za zachęcanie kibiców do dopingu czy coś przegapiłem? To było po tej jego kozackiej trójce obok Lillarda i późniejszych FT chyba Hooda.

Craig jak zwykle hustle i walka na tablicach, jest w tym świetny. Do tego Barton kolejny bardzo dobry występ, niezłe posiadania w obronie, dwie ważne trójki przy budowie runu. Will się przebudził od tego meczu z czterema dogrywkami i bardzo dobrze, bo najlepsza (?) ławka sezonu regularnego na Playoffs trochę nie dojechała.

No i na koniec truskawka na torcie, czyli Harris. Nie ma imponujących linijek, dziś nie dał nic za trzy, ale jest w tej serii świetny. Po tych kontuzjach bałem się o jego grę w RS, ale jest kapitalny w obronie, swoje w ataku też zrobi. Dziś +31, najwięcej w zespole. 

Przed serią wrzucałem jak radzili sobie w RS liderzy obu zespołów i Jokić był świetny przeciwko Blazers, nawet gdy  grał tam Nurkić. Lillard cały sezon męczył się z Denver i teraz jest powtórka z rozrywki, trójka to mu kompletnie nie siedzi.

Dziś było szybko, łatwo i przyjemnie, ale to nie koniec serii. Nie wyobrażam sobie, żeby Blazers zagrali kolejny tak fatalny mecz, zwłaszcza w Rose Garden i niedzielny G7 mnie specjalnie nie zdziwi. Jako fan Denver wolałbym w sześciu, jako fan koszykówki na G7 w Kolorado specjalnie gniewał się nie będę, choć przydałoby się trochę odpoczynku. 

Denver w historii trzykrotnie grało w Finałach Konferencji. Malone, Jokić, Murray, Harris i reszta tych playoffowych debiutantów są o jedną wygraną od wyrównania najlepszego wyniku w historii organizacji. Na nic więcej nie liczyłbym w tym sezonie, ale to już będzie coś wielkiego. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Koelner napisał:

jak siedzisz w medycynie to wytłumacz mi dlaczego ludzie przechodzący na zdrową dietę zaczynają chorować ? 

Gruby się offtop zrobił,ale przyczyna jest dosyć prozaiczna.Ułamek procenta robi badania krwi przed wejściem na dietę i w jej trakcie.Każdy organizm reaguje inaczej na różny rodzaj diety i trzeba być bardzo ostrożnym w manipulowaniu pożywieniem.Tym bardziej,że bez odpowiednich badań robimy to w ciemno i na "czuja" -  nie wystarczy wskoczyć do pociągu "zdrowa dieta" i oczekiwać cudu.Jeżeli ktoś faktycznie chce być zdrowy  to należy  zmusić organizm do bardziej efektywnej pracy w obrębie systemu odpornościowego.Tyle,że to wymaga  determinacji i konsekwencji przy użyciu radykalnych metod,które nie każdemu pasują.

Oprócz tego jest jeszcze kwestia źródła pochodzenia żywności i sposobu w jaki została wyhodowana/wyprodukowana.

Lillard w ostatnich meczach zza łuku 7/32 - przy takiej jego skuteczności to następny mecz może być niestety ostatnim.Mimo wszystko liczę na to,że seria wróci do Denver,bo nie ma nic lepszego niż Game 7 do oglądania :) Przyznać jednak trzeba,że Jokic i spółka przejęli serię w zaskakująco łatwy sposób .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Larry Legend napisał:

Gruby się offtop zrobił,ale przyczyna jest dosyć prozaiczna.Ułamek procenta robi badania krwi przed wejściem na dietę i w jej trakcie.Każdy organizm reaguje inaczej na różny rodzaj diety i trzeba być bardzo ostrożnym w manipulowaniu pożywieniem.Tym bardziej,że bez odpowiednich badań robimy to w ciemno i na "czuja" -  nie wystarczy wskoczyć do pociągu "zdrowa dieta" i oczekiwać cudu.Jeżeli ktoś faktycznie chce być zdrowy  to należy  zmusić organizm do bardziej efektywnej pracy w obrębie systemu odpornościowego.Tyle,że to wymaga  determinacji i konsekwencji przy użyciu radykalnych metod,które nie każdemu pasują.

Oprócz tego jest jeszcze kwestia źródła pochodzenia żywności i sposobu w jaki została wyhodowana/wyprodukowana.

 

robiłem badania krwi. ale o tym wspomniałem , to jest z lekka pojebane jak człowiek zamienia się w zwierzę hodowlane ,lata co miesiąc badać krew, mocz i inne pierdoły żeby mieć dobrą dietę, to już jest paranoja. we fight clubie Edward Norton wytłumaczył dążenie do doskonałości. ;)

 

bardzo jaram się Denver ponieważ po sensacji Trail Blazers dużo już osób widziało ich jako przegranych. dla mnie nuggets jest drużyną , której nie da się nie kibicować. zespół młody ,bez kompleksów, który te pierwsze wrażenie i stres w PO ma za sobą po walce ze Spurs , teraz wie, że obojętnie ile wygra to jest ich i grają z luzem na bani. obawiam się, że jak przejdą rundę to w finale konfy może być kiepsko ale nie wiem czy Jokiv to Boozer a Murrey to Deron aby się spalić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ciekawe czy @badboys2 policzył już wszystkie kalorie, które Jokić spalił od G3, czekamy na kolejną analizę jego sylwetki, Pan Oświecony

Plumlee jest katastrofalny, trzeba to otwarcie przyznać, niby ma momenty, ale to co czasami odwala, to jest poziom dna, smuteczek

dobrze, że Kanter wraca "do siebie"… w Portland może być wojna ale mamy sporą przewagę psychologiczną

Jok z linijką 25/19/6 poraz pierwszy od Lebrona 2k10

tylko gluten!

 

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Było mega blisko bo wygrana w Game 4 by nas chyba przeniosła do finału a tak trzeba powiedzieć obiektywnie iż mamy max 30% szans aby z tego wyjsc

moze 6 uda się wyrwać ale nie zmienia to faktu, iż kolejny wyjazd zapewne znów będzie koszmarem 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, Koelner napisał:

robiłem badania krwi. ale o tym wspomniałem , to jest z lekka pojebane jak człowiek zamienia się w zwierzę hodowlane ,lata co miesiąc badać krew, mocz i inne pierdoły żeby mieć dobrą dietę, to już jest paranoja.

Wystarczy raz na kwartał.Niestety żyjemy w czasach w których większość pożywienia to padlina i odpady,które tylko z założenia przypominają pokarm.To już nie dążenie do doskonałości,a walka o przetrwanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.