Jump to content
eF.

Detroit Pistons 2019/2020

Recommended Posts

32 minuty temu, julekstep napisał:

ale wiesz, że to jest właśnie default w NBA?

wyjątki poza Pistons to Knicks i Kings (czyli ekipy długo jechane za sposób zarządzania) + drużyny ograbione z picków (Nets np) + ewenement Pelicans (ci dostają franchise playerów i ich marnują)

to nie jest 'default'. wiadomo, ze kazdy z poczatkiem sezonu gra o 'misia' [pokaz mi sportowca/menadzera/wlasciciela, ktory dawalby do mediow inna gadke]. tym bardziej w usa, gdzie tak duza wage kladzie sie na budowanie w ogole spolecznosci mentalnosci 'zwyciezcow'. w niczym to jednak nie zmienia faktu, ze - niezaleznie od pragnien/deklaracji - masz swiadomosc potencjalu, z ktorym pracujesz [lub ktorego czesc stanowisz], ergo, twardo stapasz po ziemi [w nadziei, jednakowoz, ze ugrasz 'cos extra']. przykladowo, jak posluchasz konferencji caseya np., to ewidentne jest to, jak duzy szacunek ten gosc ma dla pracy swoich wspolpracownikow i, zarazem, jak duza ma swiadomosc mozliowsci, jakimi dysponuje, a co za tym idzie, jak mocno docenia chocby najmniejszy progres na drodze ku 'doskonalosci'. i to tez jest sola sportu, jak sadze, i to tez jest piekne. powiedzmy sobie szczerze, realnie myslec o misiu, kazdego roku moze 4-6 organizacji, nie wiecej [na szybko wymieniajac: 2 ekipy z la, moze dallas, 'kozly', moze philla, nie wiem...'rakiety' jeszcze?!]. cala reszta gra o swoje pomniejsze skucesy - awans do po, zeby nie odpasc w 1-szej rundzie etc...

Edited by kcp78

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, kcp78 napisał:

to nie jest 'default'. wiadomo, ze kazdy z poczatkiem sezonu gra o 'misia' [pokaz mi sportowca/menadzera/wlasciciela, ktory dawalby do mediow inna gadke]. tym bardziej w usa, gdzie tak duza uwage kladzie sie na budowanie w ogole spolecznosci mentalnosci 'zwyciezcow'. w niczym to jednak nie zmienia faktu, ze - niezaleznie od pragnien/deklaracji - masz swiadomosc potencjalu, z ktorym pracujesz [lub ktorego czesc stanowisz], ergo, twardo stapasz po ziemi [w nadziei, jednakowoz, ze ugrasz 'cos extra']. przykladowo, jak posluchasz konferencji caseya np., to ewidentne jest to, jak duzy szacunek ten gosc ma dla pracy swoich wspolpracownikow i, zarazem, jak duza ma swiadomosc mozliowsci, jakimi dysponuje, a co za tym idzie, jak mocno docenia chocby najmniejszy progres na drodze ku 'doskonalosci'. i to tez jest sola sportu, jak sadze, i to tez jest piekne. powiedzmy sobie szczerze, realnie myslec o misiu, kazdego roku moze 4-6 organizacji, nie wiecej [na szybko wymieniajac: 2 ekipy z la, moze dallas, 'kozly', moze philla, nie wiem...'rakiety' jeszcze?!]. cala reszta gra o swoje pomniejsze skucesy - awans do po, zeby nie odpasc w 1-szej rundzie etc...

Wiadomo, że trenerzy* i zawodnicy zawsze będą grać o 'misia' (a dokładniej mówiąc o potencjalnie większe zarobki). To rola GMa/zarządu żeby - widząc brak perspektyw - wcisnąć czerwony przycisk i odpowiednio 'zbudować' skład.

* no chyba, że dostanie wyraźne wytyczne np 'ogrywania młodych' (ale nawet wtedy nie będzie przecież grał, żeby przegrać)

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, eF. napisał:

 

@kcp78

Ano gdybam, bo mi zależy na dobrych wynikach Pistons, a na rynku jest wolny trener, który wydaje się być lepszą opcją jak Casey, który to sprawdza się średnio. Wyniki go nie bronią, no sorry. Btw, w Toronto miał tak dobre wyniki, że go zwolnili, heh.

no bawisz mnie mocno, ef. piszesz jak przedszkolak. urodziles sie 'wczoraj'?! - laskawie przypominam ci, ze dumars zwolnil carlisle'a po tym, jak ten zdobyl coty! [by podpisac coacha z jeszcze wyzszej polki - jak wowczas szacowal; historia pokazala, ze byla to sluszna decyzja]. caseya zwolnili, bo oczekiwali realnej walki i misia rok wczesniej [w moim przekonaniu, z tamtym rosterem, bez szans]...

2 minuty temu, julekstep napisał:

Wiadomo, że trenerzy* i zawodnicy zawsze będą grać o 'misia' (a dokładniej mówiąc o potencjalnie większe zarobki). To rola GMa/zarządu żeby - widząc brak perspektyw - wcisnąć czerwony przycisk i odpowiednio 'zbudować' skład.

* no chyba, że dostanie wyraźne wytyczne np 'ogrywania młodych' (ale nawet wtedy nie będzie przecież grał, żeby przegrać)

gores nigdy nie bedzie tankowac. to nie ten typ czlowieka/wlasciciela...

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, kcp78 napisał:

gores nigdy nie bedzie tankowac. to nie ten typ czlowieka/wlasciciela...

No to jako fani macie przejebane :) (bo na konkretnych FA w Detroit raczej nie ma co liczyć).

(No chyba, że jakiś cudak z dalszym numerem w drafcie się trafi ofc)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, julekstep napisał:

No to jako fani macie przejebane :) (bo na konkretnych FA w Detroit raczej nie ma co liczyć).

(No chyba, że jakiś cudak z dalszym numerem w drafcie się trafi ofc)

eee tam. po to sie kibicuje roznym organizacjom, z roznych dyscyplin, by te radosc z trofeow miec! ;) ...

...legia znowu sieknie jakis puchar czy 'misia'. smutny mocno nie bede! poza tym ciesza mnie male rzeczy. taki chocby rozwoj kennarda [to bedzie zjaebisty grajek (w relacji jakosci do ceny, czyli jako pick z 2-giej dziesiatki draftu)] czy rewitalizacja griffina. to sa swietne historie, jak dla mnie...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rewitalizacja Griffina - to jest jeden z najlepszych tekstow tego forum 😊

Like!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy z Was ma tu trochę racji i otworzyliście (mi) trochę oczy. Bez upadku to się chyba nie może udać. Ta średniawość przejawia się na każdym kroku. 
AD jeszcze ktoś pewnie by łyknął ale czy będą chętni na BG? Kontrakt, historia kontuzji i przeciętność raczej nie napawa.
Musiałby jakiś czas pograć na top i zrobić z nim sell high, tylko czy ktoś się nabierze?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spurs to była chyba najsłabsza drużyna z którą się mierzyliśmy w tym sezonie (sorry @ignazz, ale nie ma co mydlić oczu, heh), co nie zmienia faktu, że 3q była znakomita, i to głównie rezerwowi załatwili sprawę (Mykhailiuk, Rose, Morris, Galloway), a przede wszystkim Christian Wood, który zaliczył 28/10 w 22 minuty na świetnej skuteczności. A pisałem ostatnio, że chłopak ma spory potencjał. Jego średnie z tego sezonu - 9p/4.5r/1b w 15 minut, 61% z gry, 48% za trzy. Dobrze, dobrze. Btw, fajnie że Casey daje szanse Sekou. Po raz kolejny dostał dwie minuty, kiedy mógł zagrać i całą 4q... tak czy siak, chłopak rzucił swoje pierwsze punkty w NBA, brawo!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spurs maja tragiczny sezon a grali dodatkowo bez LMA. Brak Marcusa który nie ma miłości na forum przede wszystkim obnażyło obronę strefy podkoszowej. LMA słabo w tym sezonie zbiera / choć tu tłumacze to dobrym zbieraniem Murraya który jako guard zbiórka rozpoczyna kontry / jednak kręci obecnie 1,8 bloku na mecz latając dziurawe skrzydła ( nominalnie gra DDR na SF ) i broni pomalowane dosyć dobrze mimo tych dziur. Ogólnie spurs opierając się na Forbes DDR i z ławki Mills i Belinelli maja 4 z 10 tragicznych w D graczy w rotacji meczowej. Tylko przypomne ze Wizzards wrzucili nam 139 punktów. Gratulacje za mecz a Wood to bardzo ciekawy prospekt nad którym pare osób na forum zachwycało się kiedyś ( @mac

Edited by ignazz

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.12.2019 o 01:28, kolader napisał:

1 niegłupie

Daj spokój, że niby Sota ma oddać swojego jedynego rozgrywającego i 2 (z 3) dostępnych guardow z Diengiem, a więc również 2 spadające kontrakty + picki pierwszorundowe za zwłoki Blejka na 3 letnim maxie i drewno? C'mon!

Nawet ta głupawa maszyna mówi że strony Wolves - No!

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, polishllama69 napisał:

nie ma miłości, bo jest słaby, proste

Słabi to są spurs bez niego. Oczy bolą a Wood na tle rezerw jsk all Star 

twoja niechęć do LMA jest mocno tendencyjna 

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, ignazz napisał:

twoja niechęć do LMA jest mocno tendencyjna

Ja tam nie zauważyłem "niechęci" @polishllama69 do LMA, tylko rzeczowy opis jak "rozwija" sie gra tego zawodnika na przestrzeni sezonu - z czym poniekąd sie zgadzam. To, że LMA jest kluczowym zawodnikiem zarówno po stronie D jak po O Spurs to oczywiste, ale prawda tez jest taka, że to idealna 2 opcja, tylko DDR na 1 się nie nadaje.

Swoja drogą drewniak wygrywa mecz... 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, dannygd napisał:

Ja tam nie zauważyłem "niechęci" @polishllama69 do LMA, tylko rzeczowy opis jak "rozwija" sie gra tego zawodnika na przestrzeni sezonu - z czym poniekąd sie zgadzam. To, że LMA jest kluczowym zawodnikiem zarówno po stronie D jak po O Spurs to oczywiste, ale prawda tez jest taka, że to idealna 2 opcja, tylko DDR na 1 się nie nadaje.

Swoja drogą drewniak wygrywa mecz... 

Bo nie zaglądasz do tematu gier beGM ;)

rzeczowy opis w tym jednozdaniowcu powyżej?

dzis obrona jest tak słaba w spurs ze ciężko podeprzeć się jakimikolwiek statystykami aby wykazać ze ktoś tu jest plusowy. Ja jakoś nie przeceniam kosmicznie LMA ale tak od paru lat mimo ze jako lider ciągnie od kontuzji Leonarda spurs praktycznie niewiele wpisów jest pozytywnych o nim. Za oceanem to ceniony top 25 i regularny uczestnik ASG u nas wafel stad moje reakcje. Co gorsza chciałbym ten sezon aby spurs podtankowali i jego gra w tym znaczeniu szkodzi. A to ze DDR ciężko dać jako lidera którego dyskretnie by wspierał 19/8/3/1,7 na tak 52/54% LMA to inna sprawa. 

On obok Lillarda był lepiej wykorzystywany 

Ale Lillarda nie mamy 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, ignazz napisał:

rzeczowy opis w tym jednozdaniowcu powyżej?

nope, na TT dyskutowaliśmy chwilę  o tym :) a ja pisałem, że w listopadzie zawsze on robi na miękko pod siebie, ale rośnie wraz z sezonem, co w sumie daje mu pewną pozycję jaką ma w społeczności :) 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, ignazz napisał:

Bo nie zaglądasz do tematu gier beGM ;)

Bo z tego tematu to już tylko do "Tworek" można trafić ;)

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, dannygd napisał:

Bo z tego tematu to już tylko do "Tworek" można trafić ;)

myślę, że to i tak zbyt delikatne określenie

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

po bolesnych porazakch z 'szerszeniami' przyszlo zwyciestwo ze spurs. jako fan pistons wielokrotnie w ostatnich sezonach 'przerabialem' scenariusz, gdy druzynie 'odcinalo prad', dlatego podchodze do tego winu z rezerwa. za nami 1/4 sezonu, wciaz sporo niewiadomych przed nami [stefanski na pewno zrobi jakies deale], ale n/t naszej gry co nieco mozna juz powiedziec. casey budujac nasz roster wyznaczyl sobie kilka priorytetow. po pierwsze, rzuty dystansowe [39,3 vs 34,8 w minionym sezonie; odpowiednio - nr 2 w lidze vs nr 23]. po durgie, dzielenie sie pilka - [25,1 vs 22,5 as; odpowiednio - 9 vs 26]. trzecia kwestia - wynikajaca, poniekad, z powyzszego - to team effort. mamy w tym sezonie az 6 grajkow, ktorzy daja druzynie sr. 10+ punktow na mecz. czego najmocniej nam brakuje? nalezaloby napisac, ze wiekszosc naszych problemow dzis [gdy mamy do dyspozycji prawie pelny roster] tkwi w swerze mentalnej. po pierwsze - straty! [15,9 vs 13; odpowiednio - 27 vs 10]. po drugie - brak samca alfa! [takim grajkiem byl andre pod nieobecnosc griffina, i dobrze sie z tej roli wywiazywal]! dzis wszystkie oczy w koncowkach spotkan 'na styku' zwrocone sa na blake'a, ew. rose'a, ktorzy na ten moment, ewidentnie nie sprawdzaja sie w tych 'najwazniejszych' momentach :( blake po powrocie czuje sie mocno niepewny. w koncowkach spotkan zdecydowanie szuka 'rozegrania', miast brac pilke w lapy i wbijac jak dzik w zoledzie! z kolei rose najlepiej wykorzystuje swoje walory w transition offense, a nie grajac przeciw 'ustawionym' defensywom. casey musi to jakos 'poukladac', bo na dzis wyglada to b. slabo [2-5 w spotkaniach, ktorych losy wazyly sie w koncowkach, przy czym te 2 winy ugralismy bez blake'a!]...

btw - sekou sie nikogo nie boi. i to jest jego b. duzy atut. wbija w pomalowane, jak po swoje! i tak to powinno wygladac!...

btw - wood zagral swe najlepsze zawody w karierze. i oby tak dalej!; jak oni tutaj ladnie [casey i krystian] dali do zrozumienia, w czym tkwi zrodlo sukcesu jego dobrej gry :P ...

Edited by kcp78

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, ignazz napisał:

 

Ja jakoś nie przeceniam kosmicznie LMA ale tak od paru lat mimo ze jako lider ciągnie od kontuzji Leonarda spurs praktycznie niewiele wpisów jest pozytywnych o nim. Za oceanem to ceniony top 25 i regularny uczestnik ASG u nas wafel 

przesadzasz , przeciez gdy dwa lata temu wlasciwie w pojedynke zaciagnal  spurs do po byl mocno propsowany

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, dannygd napisał:

Daj spokój, że niby Sota ma oddać swojego jedynego rozgrywającego i 2 (z 3) dostępnych guardow z Diengiem, a więc również 2 spadające kontrakty + picki pierwszorundowe za zwłoki Blejka na 3 letnim maxie i drewno? C'mon!

Nawet ta głupawa maszyna mówi że strony Wolves - No!

Dopowiem. Niegłupie w kontekście takim że w mojej ocenie Griffin pasowałby do Townsa. Czy w takim czy w innym dealu? Szczerze to też wątpie w taki akurat deal. Równie dobrze może być jakiś 3 way deal z Pistons-Spurs-Blazers gdzie LMA wraca do Portland, Griffin do Spurs a Hassan do Pistons (oferta wokół tej 3). Czy korzystna dla każdego? Nie wiem, w mojej ocenie jest ok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.