Skocz do zawartości
dapunk20

Playoffs 2019 EAST 1st round: (2) Toronto Raptors vs (7) Orlando Magic

Rekomendowane odpowiedzi

Ogólnie śmiesznie byłoby (nie będzie wg mnie) jakby Raps się już tym razem bez DDR klasycznie POsrali, a Pop mając drabinkę marzenie (śmiech na sali tamta połówka zachodu) wciągnąłl SAS do WCF.

 

Grubsze S-Fi, ale byłaby fenomenalna beka ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mecz to prysznic dla tor ale po obejrzeniu jedyne co mnie naszło to 1/10 spotkań w których magic mogli wygrać

Musiało stac się kilka naprawdę niepojętych rzeczy żeby orl ledwo wygrali jeden mecz

 

Nie wrózy im to sukcesu w całej serii ale i tak zrobili coś wielkiego i szacun

 

Hmmm, to już jakby trzeci mecz wygrany przez Magic w tym sezonie z Raps i drugi w Toronto, jeśli mnie pamięć nie myli...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Hmmm, to już jakby trzeci mecz wygrany przez Magic w tym sezonie z Raps i drugi w Toronto, jeśli mnie pamięć nie myli...

rs to rs

Po to po

 

Ale rację masz, trzeba wziąć to pod uwagę

Tak czy inaczej magic plan minimum w po wykonali i piłeczka jest teraz po stronie Raptors

To im będzie wstyd jeśli jakimś cudem Magic wygrają serie, Magicom wstydu przegraną nie przyniesie

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz to Raps mają nóż na żyłach, przegrana w game 2 równa się koniec PO. Z tak grającym Lowrym, który więcej macha rękami i kłoci się z sędziami niż gra nie wróże nam nic dobrego. Kawhi widać się postarał i próbował, ale wsparcie dostał tylko od Siakama, Gasol dobrze się spisał przeciwko Vuc, ale obwód Magic był za mocny. Ciekawe czy dadzą radę to powtórzyć, śmiem wątpić. Teraz przyszła kolej pokazać jakiś pazur. Wszyscy tak wróżą 4-1, ale ja mam obawy niestety :/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gasol dobrze się spisał przeciwko Vuc

Świetnie go bronił 1 on 1, ale to on Wam zawalił końcówkę. 2 ostatnie akcje Magic idą w dużym stopniu na jego konto. Najpierw źle ustawił się do pick'n'rolla nie spodziewając się, że Augustin minie Greena w drugą stronę, przez co zostawił cały środek wolny na wjazd. A tą trójkę Augustina wszyscy pewnie widzieli wielokrotnie i już nawet padały tu stwierdzenia co by było gdyby Gasol był bliżej. Najciekawsze w tym wszystkim, że to co najlepsze w HCO Magic w ostatnich 6 minutach szło od Vuca. 2 wolne, trójka (Gasol znów krok za daleko), 2 bliźniacze switche (no właśnie: czy potrzebne?), gdzie brał na plecy Lowry'ego i Greena, po czym szła pomoc od Siakama i trójki z rogu trafiali Gordon i Isaac. No i 2 ostatnie akcje Augustina, w których też pośrednio brał udział. A Marc dodatkowo przestrzelił też otwartą trójkę przy stanie 101:101.Czasem można zagrać bardzo słaby mecz, ale pomóc drużynie, kiedy tego potrzebuje, a czasem można zostać dobrze zapamiętanym, ale po cichu przyczynić się do przegranej.

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mnie tylko zastanawia jedno. Mecz prócz końcówki 2q cały czas na styku, Anunoby wypadł na długo, ławka nic nie wniosła, Isaac praktycznie nie schodził z parkietu a lider Leonard gra tylko 33min, mniej od Greena i nawet od kiepa Lowryego

Edytowane przez LONGER01

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetnie go bronił 1 on 1, ale to on Wam zawalił końcówkę. 2 ostatnie akcje Magic idą w dużym stopniu na jego konto. Najpierw źle ustawił się do pick'n'rolla nie spodziewając się, że Augustin minie Greena w drugą stronę, przez co zostawił cały środek wolny na wjazd. A tą trójkę Augustina wszyscy pewnie widzieli wielokrotnie i już nawet padały tu stwierdzenia co by było gdyby Gasol był bliżej. Najciekawsze w tym wszystkim, że to co najlepsze w HCO Magic w ostatnich 6 minutach szło od Vuca. 2 wolne, trójka (Gasol znów krok za daleko), 2 bliźniacze switche (no właśnie: czy potrzebne?), gdzie brał na plecy Lowry'ego i Greena, po czym szła pomoc od Siakama i trójki z rogu trafiali Gordon i Isaac. No i 2 ostatnie akcje Augustina, w których też pośrednio brał udział. A Marc dodatkowo przestrzelił też otwartą trójkę przy stanie 101:101.Czasem można zagrać bardzo słaby mecz, ale pomóc drużynie, kiedy tego potrzebuje, a czasem można zostać dobrze zapamiętanym, ale po cichu przyczynić się do przegranej.

Nie analizowałem tego aż tak, ale rzeczywiście wielkie cielsko Gasola migało mi regularnie przed oczyma przy tych kluczowych akcjach gdy punktowali Magic. :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Fun Fact: gdyby nie zeszłoroczna anomalia i wygrana z Wizards w meczu otarcia, to Raptors przegrywali każdy swój mecz otwarcia w PO. 

 

Licząc również sobotnią wpadkę mają 10 przegranych pierwszych meczów na 11 spotkań w 1 rundzie PO :] 

Edytowane przez Przemek_Orliński

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fun Fact: gdyby nie zeszłoroczna anomalia i wygrana z Wizards w meczu otarcia, to Raptors przegrywali każdy swój mecz otarcia w PO. 

 

Licząc również sobotnią wpadkę mają 10 przegranych pierwszych meczów na 11 spotkań w 1 rundzie PO :]

 

To się nazywa szacunek dla tradycji. Stara szkoła. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdyby zamiast lowryego był tam jakiś rubio czy conley...

 

Ten kmiotek może zjebac cały misterny plan Raptorsom

co gorsza jeszcze gdzies przez to Kawhi wyleci w pizdu po rozczarowywujacym post sezonie : /

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będą jaja jak okaże się, że gracze którzy mieli tworzyć contenderów jak Kawhi, PG13, Butler pójdą na ryby w 1rd :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No faktycznie jaja

Jeden gra z lowrym i jest pod stałą restrykcją

Drugi jest oklejony jak centrum Warszawy bilbordami

A trzeci być może dziś straci najlepszego gracza w zespole

 

No śmieszki w c***

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przychodzi Leonard i Gasol, a Toronto w PO gra jak Toronto. Tak zorganizowana w ataku drużyna od razu w pierwszym meczu się spaliła na młokosach z Orlando. Oczywiście ten mecz niczego nie przesądza, bo Magic nie zagrali jakoś wybitnie, ale pokazuje na pewno ile samą wolą walki i podejmowaniem ryzyka można zdziałać. Vucevic wypadł słabo, był często podwajany i widać było, że on aż za bardzo chce. Natomiast inni na większym luzie potrafili grać swoje, świetny mecz DJ, który przejął końcówkę, ale też taki MCW pokazuje, że może być przydatnym rolesem.

 

W Toronto na równym poziomie przez cały mecz zagrał chyba tylko Siakam. Leonard na zrywach z niezła końcówką w której przy remisie powinien sam kończyć akcje(po dwóch wcześniejszych celnych rzutach) zamiast oddawać do Gasola do narożnika. Inna sprawa to Lowry - nie mam pojęcia jak on to zrobił, że Raptors z nim na parkiecie byli plus 11, bo na oko to gość zagrał tragicznie, często znikał, jak miał rzucać to podawał jak miał podawać to pałował rzuty za 3 w ważnych momentach, ale do tego w jego wykonaniu w PO można już przywyknąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fun Fact: gdyby nie zeszłoroczna anomalia i wygrana z Wizards w meczu otarcia, to Raptors przegrywali każdy swój mecz otwarcia w PO. 

 

Licząc również sobotnią wpadkę mają 10 przegranych pierwszych meczów na 11 spotkań w 1 rundzie PO :] 

Fun Fact 2( znalezione na twitterze): Od czasu wymiany Dwighta Howarda, Orlando Magic wygrali więcej meczów w play-offs niż Los Angeles Lakers:)

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bestia Leonard poprowadził do najwyższego w PO zwycięstwa w historii Raptors. #RapsIn5

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to się robi. W końcu to co chciałbym oglądać, dominacja od początku do końca, bez złudzeń. Vucevic 6pkt, Augustin 9pkt. skuteczność Orlando 37% i wszystko jasne. Teraz wjechać na ich terenie i dobić, co by nie nabrali ochoty na walkę. Świetnie dzisiaj Kawhi i obudził się Lowry, pozostali może bez błysku i aż tak mocnego wsparcia, ale swoje zrobili. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyna pozytywna rzecz jaka przychodzi mi po tym meczu jest taka, że kolejny zaczyna się od wyniku 0-0 😁.

 

Lepiej dla Vuca byłoby nie grać w PO. Parę baniek już chyba stracił 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie w tej serii jest przynajmniej troche oldschool basketball  - dużo bardzo dobrej team D, mecze w który bliżej jest 200 pkt niż 300...

Isaac ma mega papiery na granie... mam nadzieje ze zdrowie będzie mu dopisywało i będzie rozwijał się koszykarsko adekawatnie do warunków fizycznych...

 

Po G1 to spotkanie też oglądałem sobie spory kawałek live i przypomniało mi się dlaczego nie chciałem grać z Raptors . 
Praktycznie cały ich roster jest dobry, albo bardzo dobry w obronie - Gasol, Ibaka pod koszem Annunoby, Powell z ławki, Siakam i Leonard, Green na skrzydłach. Całkiem solidny Lowry na PG. Fajnie grają help, mają czym słiczować, mają ogranie... a jakby tego było mało większosć umie rzucać trójki. 


Ujiri zrobił zajebistą robotę, właśnie tak powinien być dzis konstruowany zespół. Wg mnie przejadą się po Sixers masakrycznie jeśli do takiego pojedynku dojdzie... Musielibyśmy mieć zdrowego Embiida, Jimmiego w PO mode, Simmonsa na poiomie TD i Popovicha w słuchawce Bretta żeby z kanadyjczykami wygrać. 

 

Giannisa powinni wyjaśnić na poziomie PO.

Pytanie czy ten spursowy lidership Kwahia przejdzie na nich w tym sezonie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż, tego się obawiałem, żeby Magic w drugim meczu nie dali się złamać. Niestety, ale dali się. Bo jakby przegrali po walce, jak w pierwszym meczu, byłaby inna rozmowa. No cóż, zobaczymy następnej nocy. Jeżeli Magic ulegną u siebie w pierwszym meczu, będzie pewnie pozamiatane, pytanie tylko do ilu. Jeżeli jednak nie, to będzie ciekawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...