Skocz do zawartości
Eld

beGM - PowerRankingi ,,Mój jest lepszy od Twojego!"

Rekomendowane odpowiedzi

ta, Sixers bardzo fajnie grają w D, bez względu na ustawienie, ale u niego widać ten instynkt do wsadzania łap gdzie trzeba (jeszcze 5 deflections chyba było), fajny występ JRicha na PG, całkiem fajnie zbój KOQ, teraz bez konsekwencji, ale Harris musi podnieść poziom, bo jak tak dalej bedzie grał to szybko będzie szambo leciało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matisse.. :( 

Nie wybaczę Tobie tego Lukas 😖

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja go dlugo mialem "u siebie", @polishllama69 moze potwierdzic, balem sie ze trade-up zrobisz :P 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Lucas napisał:

Ja go dlugo mialem "u siebie", @polishllama69 moze potwierdzic, balem sie ze trade-up zrobisz :P 

Miałem jeszcze nawet dzień wcześniej propozycję pozyskać nr przed Tobą, ale myślę sobie.. Nieeeee.. Matissea mi przecież nikt nie podbierze.. 🙄

Pociesza mnie jednak fakt, że Matisse trafił do bardzo dobrej organizacji, która ma świadomość jaki jej się skarb trafił :) 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No generalnie najdluzej zastanawialem sie kogo wygrac z pierwszymi dwoma pickami, bo Thybulle mialem jako pewniaka z moim trzecim, jedynym ryzykiem był Twój trade-up :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja miałem od wczesnej wiosny - Thybulle z #22 i Bazleya z #45, ale sytuacja była dynamiczna i Bazley szedł w górę w mockach, zatem udało mi się pozyskać #33 z którym miałem brać właśnie Bazleya.

Na Granta Williamsa i Chume Okeke nawet nie liczyłem za bardzo w II rundzie. Jak wziąłeś mi sprzed nosa Matissea, to wybór Granta był oczywisty, jak już zacząłem wychodzić z letargu po jakiejś godzinie, czy dwóch. A z Okeke byłem w ciężkim szoku, że mi się ostał do #33.  :)  Jeszcze na PW uciszałem Marcusa, żeby mi nie jątrzył na forum tematu Okeke na przełomie I i II rundy publicznie na forum :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a pomyśleć, że mówiłem o braniu PJ Washingtona zamiast Matisse (lub Bola, nie pamiętam), wtedy pompowałbyś Hornets :P a już poważnie to podobno w Charlotte mają powstać linie lotnicze PJ&Miles a sam PJ bardzo zaskakuje swoją łatwością w dostawaniu się pod kosz, naprawdę inteligentny typ z fajną obroną, jednak nie podoba mi się go używanie jako bigmana, chociaż jak ma się Hernangomeza i Biyombo to trzeba sięgać po ekstremalne rozwiązania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyta sie spoko, choc moim zdaniem @Eld i jego Thunder az tak slabym zespolem nie beda :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, january napisał:

Koncepcja dotycząca przyszłości chyba kilkukrotnie się zmieniła.

Jedyne z czym się nie zgadzam :) no oczywiście poza tak niskim miejscem w rankingu tejże utalentowanej ekipy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@january

Widze ze zaczales od konca czyli bedziesz budowal napiecie przed zagadkowym 1 miejscem?:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, january napisał:

 

28. Thunder
SGA-Batum-Anunoby-Bagley-Nurkić* +Exum*, N.Powell, J.Simmons, Leuer, Kaminsky

GM zdecydował się na pójście w stronę tanku w tym sezonie, oddając m. in. Browna i Sabonisa. Dodatkowo kontuzjowany jest Nurkić i team oparty na duecie SGA-Bagley, obudowany dość kiepskimi graczami będzie tułać się w ogonie ligi. Anonimowe źródła cytują zarządcę Thunder, który powiedzieć miał: "No i na ch* się dziwicie , NCAA se pooglądać w tym roku chciałem, to zebrałem 7 picków w 2020 drafcie!" Pod kątem przyszłości jest szkielet w tercecie SGA-Bagley-Nurkić, do którego dokładane mają być kolejne prospecty. Bo patrząc na umowę choćby Batuma to szykuję się tu dłuższa niż 1 rok przebudowa.

 

Dobre, bardzo dobre. Wręcz w punkt poza uwagą, że Powell to 'dość kiepski gracz'. Logiczne, że będę tyły oglądał no ale liczę, że będziesz miał lepsze oceny choćby OG Anunobiego niż że jest kiepski. Ale rozumiem, że chłopaki muszą się sami obronić. 

Picków mogło być nawet 10, ale wolałem je przesunąć na lata kolejne :). 3 pierwsze rundy to świetna sprawa ( i jak się Sylvek spisze to dwie będą lottery ) patrząc jak bolesne będzie uzupełnianie składu z przyszłego FA i ile trzeba będzie przepłacić aby kogoś dostać.

Natomiast co do cap space za rok. I tak będzie i to całkiem nie małe. W zależności od numerów draftu oczywiście ale okolice +20M na spokojnie ( o ile Chinczyki kranu nie zakręcą ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, fluber napisał:

Widze ze zaczales od konca czyli bedziesz budowal napiecie przed zagadkowym 1 miejscem?:)

Mogę zdradzić, że zaczyna się na "L", a kończy na "akers" 😛

3 teamy mam na RS w 1 tierze ;>

2 minuty temu, Eld napisał:

W zależności od numerów draftu oczywiście ale okolice +20M na spokojnie ( o ile Chinczyki kranu nie zakręcą ).

3-4 teamy z bottom mieć będą 60+, także te 20M, to nie jest duże capspace na '20 :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, january napisał:

 

3-4 teamy z bottom mieć będą 60+, także te 20M, to nie jest duże capspace na '20 :D 

UFA

PG:

R. Jackson, Rondo, McConnell, Dragić, Teague, G. Hill, Knight

SG:

Crabbe, Bradley, Lee, Matthews, JJ Redick, Trier, Gordon, Turner, Moore, Clarkson, Forbes

SF:

Bojan Bogdanović, Nader, Bazemore, Harkless, Danuel House Jr., Wilson Chandler, Corwder, Korver, Solomon Hill, Barnes, Parsons, Stanley Johnson

PF:

Faried, Ariza, Portis, Ilyasova, Kleber, Dudley, Diallo, Vonleh, Nene, O’Neale, Patterson, MKG, Tolliver, Dedmon, Al Horford, Bertans

C :

Mahinmi, Dwight Powell, Tyson Chandler, Whiteside, W. Hernangomez, Marjanovic, McGee, Plumlee, O’Quinn, E Davis , Henson, M.Gasol, Biyombo, Noah, DMC, Valanciunas

-------------------------------------------

Do tego raptem paru fajnych RFA ( Siakam, Ingram, Bogdan Bogdanović, Brown, Jamal Murray, Sarić, Malik Beasley ) i kilku fajnych graczy co mogą odstąpić od swojego player option aby wziąć dłuższą gwarantowaną kasę ( Conley, DeRozan, Drummond, A. Davis, Lou Williams, PJ Tucker, Danny Green, Millsap, Hardaway Jr., Wiggins, bracia Lopez ).

I teraz pytanie.

Ilu z nich zasługuje na +20M/rok? Nie ważne czy 40/2 czy 80/4. Pogrubieni czy ktoś jeszcze? 10 mi wychodzi. Może 11 jak ktoś sypnie Barnesowi. 

A ile mamy wolne w przyszłym roku? 400M ? Ten cap space to może być przekleństwo a nie błogosławieństwo. 

Edytowane przez Eld

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już Chiny tak to załatwią, że nie będzie tyle cap space'u ile jest prognozowane

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, january napisał:

"Potrzymaj mi piwo" - tak zareagował GM Blazers, gdy usłyszał, że nie da się zebrać więcej picków niż w swoim czasie słynny obwoźny handlarz z Minnesoty.

XDDD

kiedy przeprowadzasz raptem parę wymian a opinia jest gorsza niż w rzeczywistości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, polishllama69 napisał:

XDDD

kiedy przeprowadzasz raptem parę wymian a opinia jest gorsza niż w rzeczywistości

Polecam przesledzic gre od poczatku :D Qcin nigdy nie kryl sie z tym, ze jest handlarzem ;) 

Btw cieszy mnie ten z tej listy @Eld Valanciunas, nie sadzilem ze jest FA za rok u nas :D Za to wybitna bieda na PG, dobrze ze Spencer ma jeszcze wazna umowe :)

W kwestii lata Magic to moim zdaniem naprawdę udane. Mimo braku Thybulle dwa bardzo solidne wybory, bo Grant powinien mieć pewne minuty w Bostonie, a Okeke generalnie zbierał pozytywne opinie i za rok może być wartościowym zawodnikiem. No i tu to mniejsze ryzyko niż RL Magic, bo wybór z drugiej rundy.

Ten Sirvydis to raczej tez spoko inwestycja, bo Pistons trochę oddali, zeby go przejąć i powinni inwestować w jego rozwój.

Jeśli chodzi o wymiany to:

Prince <-> Kuzma, Baldwin - cóż nie jestem fanem Kuzmy, ale on ma dużo lepszy PR niz gra, a Prince to moim zdaniem trochę kasztan, chociaz w Nets moze bedzie wygladal lepiej. Nie jestem fanem tego zawodnika i oddając Kuzme szukałbym jakiegoś picku / rookie contract dluzszy niz gracza, któremu juz musiales zaproponowac przedłużenie. Duzo bardziej wolalbym uderzyc po OG-ego (jesli wtedy jeszcze byl w Hornets)

Tak to byl tez mniejszy deal ze mna i kupno picku za 1 mln, w sumie bez znaczenia. 

Z extension/FA to ten Prince moim zdaniem lekko przeplacony, ale to juz kwestia oceny gracza. Podoba mi się sprowadzenie Josepha na bardzo rozsądnej umowie oraz mozliwy dobry deal z Nunnem (zakładam, ze to on zamknie roster). McGruder tez przyjemny dla druzyny deal.

Oubre nie oceniam jakos spektakularnie, ale chociaz go nie przeplaciles, wiec moze tam pasować.

No i na plus kontynuacja, bo Lowry-Donovan-Gordon-KAT to bardzo spoko core i w RS powinno dać HCA. Brak spektakularnych ruchów, ale tu nie bylo takiej koniecznosci.

@Alonzo

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Eld o k****, ale koty na FA.

Od dawna mówię, że za rok to Wall będzie minimum neutralny asset.

Dobrze, że przyszłe FA to nie mój problem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Druga część mojego subiektywnego rankingu zamykająca słabszą (w mojej opinii) połówkę naszej ligi.

 

Tier IV

23. Pelicans
T.Jones-D.Brooks-Mil. Bridges-Griffin-Valanciunas  +C.White, A.Holiday, A.Burks, D.Jones, Bamba

I'm so fuckin* dissapointed. Serio. Pomijam już fakt, że za Davisa Pels mogli mieć gracza, który pod względem talentu wciąga te wszystkie uzyskane bieda prospecty razem wzięte. Pomijam to, że w Nowym Orleanie robili pomiary graczy przed draftem razem z fryzurą i im wyszło, że Coby White to drugi Ben Simmons. Pozbyto się jednakże też lekką ręką Hielda i Mikala Bridgesa, Wall jeździ na wózku i biedny Blake Griffin ma obecnie na obwodzie grupkę młodych rolesów na zasadzie "może ktoś wypali". Defensywy poważniejszych niż tankathon rywali z uśmiechem będą witać Pelicans, gdzie straszyć mają rezerwowi tej ligi. Tyus Jones jako koń pociągowy, nie widzę tego. Przyglądać się będę dalszym ruchom sympatycznego GMa Pels, ale początek przebudowy dość niezrozumiały. Zachód jest tak słaby, że trade po 1 trymestrze po jakiegoś obwodowego kozaka z wschodniej konferencji (ktoś tam odpuści w końcu zabójczą walkę o PO) może uratować awans do ósemki, ale czy zdarzą się 2 z rzędu zdrowe sezony Griffina? Niewątpliwie jednak Blake, liczący wciąż na walkę o najwyższe cele z niepokojem patrzy na to co się wydarzyło w NO podczas offseason i może zacząć w trakcie sezonu przebąkiwać coś o wymianie... Banda bieda-prospectów (pewnie ktoś wypali) i 100 mln rocznie na T.Jonesa-Walla-Griffina. Dokąd pędzi ten pociąg?

22. Mavericks
T.Young-Shamet-Isaac-Zion-J.Allen +D.Wright, Z.Smith, McDermott, Z.Collins, WCS

Mavs pod względem przyszłej dekady wyglądają powoli mocarnie. Young-Isaac-Zion jako trio prowadzące śmiało mogłoby konkurować z alternatywną rzeczywistością i przykładowym duetem Doncić-Porzingis... Niemniej w Dallas jest też duża grupa innych ciekawych prospectów, są własne picki, są ciekawe przyszłe cudze 1st roundery. Jednym słowem buduje się tu contender na lata, który ma trzon, mieć będzie capspace, mieć będzie assety pod wymiany - full package. W obecnym sezonie jednakże chyba jeszcze będą zbyt młodzi. Bez tego cwaniactwa w końcówkach, zimnej krwi i spokoju na boisku. Wygrywający +20 mecz z top5 teamem, a potem dwie z rzędu porażki z tankerami - wiecie o jakim płaceniu frycowego mówię. Zwłaszcza, iż weteranów w szatni, o rotacji nie wspominając tu po prostu brakuje. Przyszłość należeć może do Mavs.

21. Jazz
G.Hill-Mik.Bridges-Hayward-O.Porter-Ayton +I.Smith, Hezonja, Washington, JM Green, T.Bryant

CP3-LaVine-Hayward-Harris-Ayton. Taka piątka na obecnym zachodzie walczyła by spokojnie nie o playoffs, ale o HCA. Bardzo kontrowersyjne wymiany nowego GMa, który więcej dopłacił finalnie niż uzyskał, by stworzyć niewiele bardziej perspektywiczny, a na pewno mający niższy sufit w obecnym sezonie team. Wiele wymian GMów i wiele różnych koncepcji spowodowało, że przyszłość Jazz nie wygląda najlepiej. Zwłaszcza, iż wiemy wiele już o drafcie 2018 i Ayton wybrany z #2 zaczyna nieco uwierać. Walka o playoffs może być ciężka i skończyć się finalnie niepowodzeniem, gdyż trochę brak tu zwykłego poweru w ofensywie, a i obrona oparta na Aytonie i jego zmienniku Bryancie jest dość mocno podejrzana. Nadzieję daje lepiej niż w zeszłym sezonie wyglądający fizycznie Hayward, ale czy wróci do formy sprzed kontuzji? Ciekawa tu będzie obserwacja nie tylko teamu Utah, ale i graczy którzy odeszli: LaVine'a, CP3, T. Harrisa.

20. Spurs
D.Murray-Brogdon-Gay-J.Collins-Aldridge +Mo.Morris, Wiggins, Reddish, Bertans, Len 

 Trochę trwa permanentna rewolucja w Spurs. Trzech graczy rozpoczynających sezon 18/19 zagra w obecnym w SAS, znów odszedł lider obwodu Jamal Murray oraz solidny Millsap. O ile pod koszem zestaw LMA-Collins-Len wygląda dość solidnie, o tyle na obwodzie znaki zapytania są tu duże. Sprowadzeni w trakcie zeszłego sezonu kontuzjowany cały rok Dejounte Murray i postawiony w chyba przerastającej go roli Brogdon. Solidny Gay, a poza tym już na ławce duży problem. Wiara w Wigginsa, Monte Morris bez Jokicia i zawodzący w Duke Reddish?  Nie wygląda to najlepiej w kontekście osiągania wyników, ale pomaga słabość zachodu. Dużo niepewności jak chodzi o awans do PO w sezonie 19/20, w kolejnych latach za to brak kilku swoich picków... Czy John Collins, Dejounte Murray, Cam Reddish, Little, Langford i raczej nie najwyższe picki z draftu 2020 to wystarczające podwaliny na następne sezony? 

19. Bulls
Ball-DeRozan-Ariza-Love-Whiteside + Rivers, NAW, J.Parker, Portis, W. Hernangomez

Dumnie ku bankructwu i hardcapowi w przyszłym sezonie zmierzają w Chicago. Więc obecny sezon walki o PO (brak własnego picku) to taki trochę last dance obecnego składu. Pod przyszłość właściwie tylko Lonzo i Alexander-Walker, więc dość ubogo. Cóż, ciekawe co wymyśli nowy GM, dotychczasowy brak stabilizacji nie działał na korzyść ekipy. W obecnym sezonie ciągnąć team w RS ma duet DeRozan-Love, wsparty mającymi wiele do udowodnienia Hassanem i Lonzo. Na bdb wybór wygląda NAW, nieoczekiwanie ostał się Portis. Wariacja tego teamu jest dość duża, bo znakami zapytania jest właściwie całe s5. Kto wie, czy właśnie GM tego zespołu nie będzie bardzo aktywny podczas przyszłych okienek transferowych, w zależności od tego, w którą stronę będzie zmierzał zespół.

18. Hawks
White-J.Murray-Harkless-Millsap-WCJ + Temple, G.Robinson, Hardaway, Lyles, McGee

Niezmiennie od początku swojej kariery GMa, włodarz Hawks walczy o wynik, za co należą się gratulacje, gdyż takie podejście wypada po prostu szanować. W obecnym sezonie będzie zapewne podobnie, gdyż własnego picku na 2020 rok w Atlancie nie ma. Hawks dość mocno odmienili oblicze swego zespołu, odsyłając Johna Collinsa do Spurs, dzięki czemu nowy elektryzujący fanów backcourt tworzyć mają Murray i White. W połączeniu z Carterem Jr wydaje się, iż jakiś szkielet na przyszłość już tu zbudowano. W kontekście tegorocznej walki o PO cieszyć musi sprowadzenie Millsapa, McGee oraz mającego wiele do udowodnienia własnemu GMowi Garretta Temple'a. Problemem Atlanty tak naprawdę jest siła wschodniej konferencji, więc o awans do PO będzie ciężko. Choć jest potencjał w tej ekipie.

17. Kings
Rubio-J.Harris-Mc Morris-T.Young-Gobert +DSJ, Forbes, Carroll, Saric, Kanter

Chyba nie ma w lidze GMa, który wykazał się mniejszą konsekwencją w swych działaniach na przestrzeni kilkunastu ostatnich miesięcy. Najpierw za wysoką cenę przyspieszono o rok spokojny wcześniej rebuilding. Później oddano wiele za A.Davisa, tylko po to... by chwilę później wysłać go w kiepskiej wymianie do NYK. Cóż, zbudowana została tu dość przeciętna ekipa, która powinna wejść do PO na słabym zachodzie, ale już II runda nie wydaje się być prawdopodobna. Brak tu potencjału wśród swoich graczy, co w kontekście oddania aż 3 własnych unprotected 1st rounderów budzić musi niepokój fanów Kings. Cóż, zobaczymy co w najbliższych dwóch latach zrobi GM Sacramento, gdyż Rudy Gobert w 2021 roku może rozważyć odejście, jeśli nie będzie zadowolony z otoczki w swoim nowym klubie.

16. Suns
Dinwiddie-Bg.Bogdanovic-T.Harris-J.Jackson Jr-Horford +Napier, Monk, Thybulle, H.Barnes, Poirier
 

Mieszane uczucia mam patrząc na ekipę Suns. Z jednej strony połączenie mojego ulubieńca JJJ wraz z Horfordem wygląda świetnie, z drugiej... mam pewne wątpliwości (nawet dość duże) do Spencera oraz Bogdana jako duetu starterów na PG-SG, oni zdecydowanie wyglądają na bardzo fajnych zmienników, ale ich styl gry w NBA dotychczas pokazywał (zwłaszcza u Dinwiddiego), że regularna gra w s5 może być problemem. Dodatkowo na SF grać mają Harris i Barnes, którzy zdecydowanie lepiej radzą sobie jako smallballowe czwórki. Brak tu trochę także prawdziwego gtg (Booker został oddany według mnie zdecydowanie zbyt lekką ręką i zdecydowanie zbyt tanio), no i draft potoczył się za wyjątkiem dobrego wyboru Thybulle raczej naprawdę słabo. Wyglądają na faworyta do wejścia do PO, ale wspomniane wyżej wady ograniczają sufit tej ekipy i na więcej niż wylot w I rundzie się nie zanosi. W kontekście przyszłości samo posiadanie JJJ daje wszelakie podwaliny na przyszłość, w duecie z Thybulle będą postrachem rywali jako obrońcy. Poza tym jednak jak chodzi o młodzież to szału tu delikatnie mówiąc nie ma, więc przyszłe lata będą bardzo ciekawe jak chodzi o decyzje w Suns.

  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...