Skocz do zawartości
Eld

beGM - PowerRankingi ,,Mój jest lepszy od Twojego!"

Rekomendowane odpowiedzi

Te 11-71 to chyba w beGM, a nie w RL :P ?  

Ale ogólnie sztooooos :D 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, january napisał:

Te 11-71 to chyba w beGM, a nie w RL :P ?  

Ale ogólnie sztooooos :D 

Napisałem odwrotnie, ale każdy wie, jak powinno być. ;)

Jak widzicie jakies błedy dajcie znać. :)

Jak ktos wie, kto grał w Heat w sezonie jak tankowali też - Parkera zwolnił Tangiers jakoś w marcu. Gdzie grał rok temu Waiters? Został w Heat? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Alonzo napisał:

Mam nadzieje Tangiers, że nie poczułeś się urażony moją oceną  Twoich Heat. Naturalnie życzę Tobie powodzenia, gdyż silni Heat to dla mnie miód na serce.

Niczym mnie nie zaskoczyles. Robisz mi czarny PR od początku FA, ale chocbys nie wiem jaką demagogię uprawiał to nie obronisz fatalnych ruchów Rileya(od odejscia Lebrona) w stosunku do mojego rebuildingu. Jakby Butler nie uparł się na Miami to Heat byliby teamem na poziomie Charlotte Kupchaka, jesli chodzi o poziom ruchów organizacji. Z perspektywy czasu można opowiadac, ze cos dalo sie zrobic lepiej itd., ale na samym koncu najwazniejszy jest wynik. 

Dla jasnego porownania, Miami Heat 2016/2017(sytuacja z pickami byla podobna jak teraz, ale pewnie to ominales):

Dragic/T. Johnson

Waiters/Ellington

McGruder/Richardson;  kontuzjowany Winslow

Babbitt/J. Johnson/ McRoberts/ D. Williams

Whiteside/Reed/ Haslem

Zamienilem ten zespol bez perspektyw na team, ktory ma Luke Doncice, Oladipo i walczy o najlepszych FA na rynku. Co jest smieszniejsze to w trakcie rebuildingu zrobilem 52 winy, do ktorych nie wiadomo czy teraz Riles sie zblizy. No, ale skoro sadzisz ze dalo sie to zrobic lepiej to w porzadku. 

I tak, traktuje to personalnie, bo calkowicie pomijasz podobne ruchy u innych rywali i nagradzasz ich w trakcie glosowania. Zwykla hipokryzja 

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
55 minut temu, Alonzo napisał:

Gdzie grał rok temu Waiters? Został w Heat? 

Podpisał z Lakers, oni wymienili go na Nicka Younga do Bucks a potem był częścią wymiany po Kembe. Skończył w Hornets, które nie podjęło TO i teraz siedzi sobie w Detroit :)

Edytowane przez ozzy110
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, tangiers napisał:

Niczym mnie nie zaskoczyles. Robisz mi czarny PR od początku FA, ale chocbys nie wiem jaką demagogię uprawiał to nie obronisz fatalnych ruchów Rileya(od odejscia Lebrona) w stosunku do mojego rebuildingu. Jakby Butler nie uparł się na Miami to Heat byliby teamem na poziomie Charlotte Kupchaka, jesli chodzi o poziom ruchów organizacji. Z perspektywy czasu można opowiadac, ze cos dalo sie zrobic lepiej itd., ale na samym koncu najwazniejszy jest wynik. 

Dla jasnego porownania, Miami Heat 2016/2017(sytuacja z pickami byla podobna jak teraz, ale pewnie to ominales):

Dragic/T. Johnson

Waiters/Ellington

McGruder/Richardson;  kontuzjowany Winslow

Babbitt/J. Johnson/ McRoberts/ D. Williams

Whiteside/Reed/ Haslem

Zamienilem ten zespol bez perspektyw na team, ktory ma Luke Doncice, Oladipo i walczy o najlepszych FA na rynku. Co jest smieszniejsze to w trakcie rebuildingu zrobilem 52 winy, do ktorych nie wiadomo czy teraz Riles sie zblizy. No, ale skoro sadzisz ze dalo sie to zrobic lepiej to w porzadku. 

I tak, traktuje to personalnie, bo calkowicie pomijasz podobne ruchy u innych rywali i nagradzasz ich w trakcie glosowania. Zwykla hipokryzja 

 

Inne teamy też chce opisać, ale jak reakcje mają być takie jak Twoja, to jest to bez sensu. Przecież nie robię tego dla nikogo po złości, żeby sie ludzie na mnie obrażali.

Heat mi jest najłatwiej oceniać, bo mam porównanie z real Miami. Rozumiem Twoją ocenę tego co zrobiłem, bo nie jest ona dla Ciebie zbyt przychylna. Łatwo mi teraz oceniać tradey jakie zrobiłeś z perspektywy czasu, natomiast podsumowanie mojej 2dniowej pracy zwrotem hipokryzja i robienie czarnego PR jest nie fair. To moja subiektywna ocena. Było dość naturalne, że własnie w stosunku do Twojej drużyny będę z oczywistych względów najsurowszy. Poszedłeś w hard tank  - spoko, ale co byś zrobił, jakbyś nie wylosował w drafcie #1 i nie wybrał Doncicia? Co wtedy - Ayton? Bagley? A czy hipokryzją nie jest wywalenie wszystkiego co w jakimkolwiek stopniu związane było z Heat, a później powoływanie się na to, że Butler poszedł do Heat? Może nie powinienem opisywać Heat bo za bardzo sie utożsamiam z tą organizacja jako kibic. Szkoda, że nie zostawiłeś chociaż tego Josha Richardsona i Udonisa jako jakiejś kontynuacji.. Deale z Knicks nie były dla Ciebie zbyt dobre. Sądzę, ze Vucevic z Tobą podpisze, masz cały czas szanse na druga Gwiazdę. 

Oczywiście gratuluje Tobie sukcesu w tym sezonie. Jednak, czy potrafisz mi podać jakieś przykłady, gdzie całkiem nowa drużyna z totalnego dna zrobiła młodym graczem i jednosezonowymi uzupełnieniami taki wynik? Masz realna szanse na powrót 4-5 graczy z Twojego teamu z sezonu 18/19 - Doncic, Oladipo, Vucevic, Satoransky i może Young. 

Może nie jest to dobry okres na takie porównania, drużyn podczas głosowania FA, ale jak gdzieś kłamię, to zacytuj mnie proszę. Napisać 30 takich opisów to dość pracochłonne zajęcie, a chciałbym do jesieni się wyrobić, co nie będzie łatwe. 

Masz bardzo perspektywiczny team z Donciciem, ale jak dla mnie to potrzebna jest tam jakaś stabilizacja. Podałem Tobie celowo nazwiska graczy Heat z poszczególnych okresów, gdzie dochodziło tam do rewolucji kadrowej. Przy innych teamach raczej aż tak drobiazgowy nie będę, bo nie pamiętam co się dokładnie działo w Denver Nuggets w 1998r albo w Indianie Pacers w 2007. Wiem jak wygląda sytuacja z pickami Heat, dlatego sądzę, że część młodych graczy zbyt pochopnie oddałeś. Gdybyś mnie zapytał o Richardsona, Winslowa, czy McGrudera, to przecież odpisałbym Tobie na Priv wtedy zanim ich oddałeś. 

Odnośnie tegorocznego FA - o Butlerze pisałem Tobie od samego początku. Odnośnie innych FA - nie wiem. Zagłosowałem tak, jak sądzę, że postąpiliby gracze wg mnie. Nie chce wchodzić w szczegóły publicznie na forum, jak chcesz, to mogę Tobie na Priv napisać.

Nie robię tego, żeby Ciebie szkalować, ale móc jak najwierniej oceniać w przyszłości poszczególne drużyny i nasze ruchy kadrowe. Mam nadzieję, że jutro rano jak sie obudzisz, nie będziesz już az tak krytycznie patrzył na te moje subiektywne przemyślenia Twoich deali. 

Pozdrawiam i życzę powodzenia przy głosowaniu, gdyż poważnie zakładam w Twoich Heat teraz stabilizacje po takich roszadach. :) 

Edytowane przez Alonzo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Alonzo napisał:

Jednak, czy potrafisz mi podać jakieś przykłady, gdzie całkiem nowa drużyna z totalnego dna zrobiła młodym graczem i jednosezonowymi uzupełnieniami taki wynik?

Masz krótką pamięć Alonzo. Rok temu Sixers zaliczyli podobną historię.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, karpik napisał:

Masz krótką pamięć Alonzo. Rok temu Sixers zaliczyli podobną historię.

Ale oni tankowali pare lat. A jak 2 lata temu Embiid trochę grał, to byli całkiem nieźli. 

No i nazbierali w tym czasie sporo assetów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Alonzo napisał:

Ale oni tankowali pare lat. A jak 2 lata temu Embiid trochę grał, to byli całkiem nieźli. 

No i nazbierali w tym czasie sporo assetów. 

A to nie wiedziałem, że chodziło Ci o analogię 1:1. Niemniej jednak Sixers 2 lata temu szorowali dno, a po dodaniu Simmonsa, zdrowia Embiida, Redicka i kilku innych weteranów stali się w jedno offseason poważną ekipą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Alonzo

Przeczytalem caly tekst i tendencyjnie przedkladasz return za trady, ktore long term nie mialy dla mnie specjalnego znaczenia. 

W celu osigniecia tego co mam musialem zalozyc strategie-plan dlugoterminowy. W celu osiagniecia go musialem wykonac kroki, ktore krotkoterminowo wydawaly sie srednie, ale long term byly oplacalne, zgodnie z pierwotnym zalozeniem. Wynik tej strategii jest w pelni satysfakcjonujacy. Ty skupiasz sie na szumie/kwestiach pobocznych jak Haslem, a nie na celu. Ja mysle jak GM, ty myslisz jak fan, choc tego  tez nie jestem pewny, bo 99% fanow Miami Heat daloby pokroic za taka perspektywa jaka mam w BeGM.

z mojej strony EOT, nie zamierzam juz cytowac tego dziela i sie nakrecac

Edytowane przez tangiers
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, tangiers napisał:

@Alonzo

. Ty skupiasz sie na szumie/kwestiach pobocznych jak Haslem, a nie na celu. Ja mysle jak GM, ty myslisz jak fan, choc tego  tez nie jestem pewny, bo 99% fanow Miami Heat daloby pokroic za taka perspektywa jaka mam w BeGM.

z mojej strony EOT, nie zamierzam juz cytowac tego dziela i sie nakrecac

Całkiem prawdopodobne, że masz rację - Ty myślisz w przypadku Heat jak GM, ja jak fan :) tylko, że dla fanów ważni są gracze ich klubu z którymi utożsamiają drużynę :) m.in. stąd dla mnie Udonis jest tak istotny. :) 

Co nie zmienia faktu, że salary drużyny wyczyściłeś - masz jeden z czołowych młodych prospektów = Doncicia, innego All Stara, który faktycznie pasuje do Heat - Victora Oladipo, raczej pewne pozostanie Nikoli Vucevicia, kontrolujesz losy Tomasa Satoranskyego i masz spore szanse na kogoś z dwójki Kevin Durant/ Khris Middleton. Tak na to patrząc, to zrobiłes kawał dobrej roboty ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten Wasz dialog jest fantastycznym podsumowaniem naszej gry.

dla niej potrzeba pasji wiedzy i przede wszystkich czasu ale każdy z nas stara się jak najbardziej co nie musi spotkać się ze zrozumieniem innych 

i wtedy wchodzą emocje które bardzo mocno ograniczają pole widzenia danego ananasa GM i zamiast chłodnej kalkulacji następuje degrengolada emocjonalna z częsta u nas eksplozja. 

Niech nam to nie przesłoni podstawowej zalety tej gry ze jako jej uczestnicy sami sobie to wszystko „scielimy” gdzie widzę wokół nakład ogromnej pracy. 

Śporej części GM Rady i twórców gry 

mnie trochę martwi coś innego.

Najbardziej aktywni GM cierpią grillowanie  i katusze za czasem nietrafione lub nieopacznie zrozumiane w chaosie komunikacyjnym stwierdzenia podczas gdy są padalce na tym świecie co się przez tygodnie nie odezwa ani słowem lub maja totalnie gdzieś cały temat i sukcesem będzie jak się w maksymalnie bierny sposób pojawia na zestawach obowiązkowych. 

Sprawia to mimo wszystko fajne w grze utrudnienia i dodaje kolorytu. 

Nie chce myśleć co by było jakby wszystkich GM aktywnych było w wymianach kłótniach podpuszczaniach. 

Zmian składów i GM by ta gra nie wytrzymała  a tak mamy ciekawa ścieżkę alternatywna „ na spokojnego „  GM 

tylko niestety te padalce co ich w ogóle nie ma martwią mnie  

wracając do głównego odnośnika czyli wymiany zdań powyżej  

swietna robota obu GM ale życzę większej kuloodpornosci nam wszystkim względem krytyki innych bo sam czasem przy jej występowaniu się niepotrzebnie emocjonalnie uniosłem czego żałuje  

to świetna gra i chwała twórca tej zabawy bo to epickie jest jak hmm3 a to mój najwyższej lotów komplement 

gratuluje i życzę dystansu 

opis i wkład pracy świetny  

 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, ignazz napisał:

 

swietna robota obu GM ale życzę większej kuloodpornosci nam wszystkim względem krytyki innych bo sam czasem przy jej występowaniu się niepotrzebnie emocjonalnie uniosłem czego żałuje  

 

Dobrze się składa Ignaś, bo od dziś zabieram się za analizę Twoich Spurs ;)  taki miałem plan - najpierw Heat, później Spurs, dalej planowałem Raptors i Lakers, ale po ostatnich zajściach ostanawiam się nad Kings. No i nie wiem w którym momencie Knicks - niby najlepiej na końcu, ale wtedy pewnie Wam juz się tego nie będzie chciało czytać, zatem  obaczymy - wyjdzie spontanicznie ;)

Odnośnie Spurs wydaje mi się, że Twoja przebudowa po oddaniu Leonarda była nieunikniona - wszystko co miało miejsce później to jej konsekwencje, zupełnie jak w Heat po odejściu Jamesa, dlatego to kolejny powód dla którego u Ciebie aż prosi się o tego Butlera.. Kupuje jednak narracje Jaśka - Jimmy w Lakers jest od półtora roku. Najrówniej by było jakby Butler szedł do Spurs, Leonard do Lakers, Durant do Heat, Davis do Knicks i wtedy mamy bardziej zacięta ligę. Tylko to moja ocena jako kibica i GMa jednej z drużyn, z punktu widzenia gracza punkt widzenia jest zupełnie inny. :) 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chłopaki mnie tak przygrillowali łącznie z odpowiedzialnością za czyny Popa i branie DDR ze twój esej będzie dla mnie niewinna pieszczota oczywiście do czasu gdy dojdziesz do momentu oddania Manu czego się bardzo wstydzę choć może ciut mnie w twoich oczach wytłumaczy miłość do Wade’a w tamtym momencie. 

Jedz bez hamulców jak grill to grill. 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wojna na linii Knicks - Lakers to chyba jedyny plus tego wszystkiego co się dzieje w naszym FA :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, MarcusCamby napisał:

Wojna na linii Knicks - Lakers to chyba jedyny plus tego wszystkiego co się dzieje w naszym FA :)

Jaka wojna? Knicks zgaszą Lakers jak peta, jeśli w ogóle Lakers doczłapią się do finałów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 minutę temu, MarcusCamby napisał:

Wojna na linii Knicks - Lakers to chyba jedyny plus tego wszystkiego co się dzieje w naszym FA :)

jaka wojna?

kolo c***a mi on lata, zadna konkurencja :P

szuka jakis marnych zagrywek w media roomie, bo na nic wiekszego go nie stac :d

Edytowane przez człowiek...morza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pycha kroczy przed upadkiem CM, zobaczymy czy bez Woodena 1R PO w końcu przejdziesz, bo to na ten moment Twoje CV :) 

A co do reszty FA to masz ogólnie przejebane ze względu na dotychczasowe ruchy :D Musisz ostro przepłacić Rubio, Morrisa i Tuckera by zostali w NYK, którzy chwilę po tytule oddają graczy z s5 😉  Rubio jak ktoś mu zaoferuje nawet niższą ofertę ze względu na przyjaźń z Gobertem ucieknie w sekundę. Nikt tam nie chce być podpisany i z marszu za pół roku wymieniony^

A ringchaserów po wywaleniu Cartera w wymianie nie dostaniesz żadnych^

Edytowane przez january

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, fluber napisał:

Jaka wojna? Knicks zgaszą Lakers jak peta, jeśli w ogóle Lakers doczłapią się do finałów...

Tak to wygląda, ale Lakers to chyba jedyna realna konkurencja na przyszły sezon.

Przy założeniu, że LBJ znajdzie się w PO, a młodzi wypalą to może głębia składu pokona starpower Knicks. Innych godnych konkurentów nie widać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...