Skocz do zawartości
Tomek9248

beGM - Regular Season 2018/19 [opisy + głosowanie] + Playoffs 2019 [wyniki zbiorcze]

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

UTAH JAZZ

 

Depth Chart kiedy grają wszyscy:

PG: CP3 (32 min), Seth (12 min), Devin Harris (4 min)

SG: Hayward (27 min), Holiday (21 min)

SF: T.Harris (16 min), Finney-Smith (18 min), Sefolosha (14 min)

PF: Vonleh (25 min), T.Harris (18 min), Finney-Smith (7 min)

C: Ayton (28 min), Davis (16 min), Bell (4 min)

 

Depth Cart Bez CP3:

PG: Seth (24 min), Devin Harris (24 min)

SG: Hayward (27 min), Holiday (21 min)

SF: T.Harris (16 min), Finney-Smith (18 min), Sefolosha (14 min)

PF: Vonleh (25 min), T.Harris (18 min), Finney-Smith (7 min)

C: Ayton (28 min), Davis (16 min), Bell (4 min)

 

Opis gry drużyny w trymestrze 2:

 

Przed Utah trudny trymestr, wiele meczy bez jednego z liderów drużyny Chrisa Paula da się we znaki. Ogólny zamysł jest taki, że kiedy nie ma głównego kreatora i rozgrywającego, głównym zamysłem jest ciągły ruch piłki i zawodników, atakowanie kosza przez Tobiasa Harrisa i szukanie łatwych punktów z pod kosza dla Aytona. Tobias rozgrywa świetny trymestr notując genialne procenty za 3 punkty, w moich Jazz ma dużo swobody szczególnie kiedy nie ma CP3, natomiast kiedy Paul się pojawia, Tobias gra sporo off-ball. DeAndre Ayton rozgrywający bardzo dobry rookie season – rozwija się w obronie a do tego ma sporo miejsca bliżej kosza dzięki posiadaniu wielu niezłych strzelców za 3 w s5 co ułatwia mu dominowanie pomalowanego. Kiedy go nie ma (6 spotkań) jego minuty głównie przejmuje Ed Davis i po części Bell.

W drugim unicie grę prowadzi Gordon Hayward, natomiast z podstawowym lineupem więcej gra Holiday. Choć w crunch time oczywiście gra Gordon.

 

Terminarz:

 

Miami Heat

Orlando Magic

Houston Rockets

Golden State Warriors

Portland Trail Blazers

Oklahoma City Thunder

Portland Trail Blazers

Philadelphia 76ers

New York Knicks

Toronto Raptors

Cleveland Cavaliers

Detroit Pistons

Milwaukee Bucks

Orlando Magic

Los Angeles Lakers

Chicago Bulls

Detroit Pistons

Los Angeles Clippers

Cleveland Cavaliers

Portland Trail Blazers

Denver Nuggets

Minnesota Timberwolves

Minnesota Timberwolves

Portland Trail Blazers

Atlanta Hawks

Houston Rockets

Phoenix Suns

 

Plusy:

 

-T. Harris – grający przełomowy sezon w karierze. Flirtuje cały sezon ze średnią punktów ok. 20 i przez długi czas w RL NBA był liderem Clippers.

- Ayton – w nienajlepszych RL Suns jest jasnym punktem, w obronie może jeszcze nie jest anchorem, ale notuje lepszy sezon niż można było się spodziewać.

 

Minusy:

- kontuzja CP3: stracone 18 spotkań to sporo

-Gordon Hayward – bardzo powoli łapie rytm i tylko miewa przebłyski starego Gordona, co jest trochę za mało

 

Proponowany bilans:

Przed Utah dosyć trudny terminarz w 2gim trymestrze, szczególnie dokładając kontuzję CP3. Około 12-13 winów jest jednak osiągalnym wynikiem dla drużyny.

 

Nie uwzgledniając terminarza to team spokojnie na 50+% zwycięstw w trymestrze.

Edytowane przez TuPalnik
  • Like 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Milwaukee Bucks

 

Podobnie jak poprzednicy jeśli chodzi o styl grania oraz opis poszczególnych zawodników to odsyłam do mojego poprzedniego opisu. Jeśli chodzi o zawodników to poziom ich gry raczej się nie zmienił więc nie muszę opisywać ich na nowo, wrzucę tylko statsy z drugiego trymestru oraz napiszę coś o nowych graczach oraz tych, którzy ze względu na poprawę gry dostali większe minuty i ważniejsze miejsce w rotacji. 

 

Depth Chart (przed powrotem Cousinsa)

 

PG: Walker 34/McConnell 14

SG: Green 32/Belinelli 10/Lee 6

SF: Middleton 34/Belinelli 12/Lee 2

PF: Giannis 36/Hezonja 8/Kleber 4

C: Lopez 32/Kleber 16

 

Po powrocie Cousinsa:

 

PG: Walker 32/McConnell 16

SG: Green 32/Belinelli 12/Lee 4

SF: Middleton 32/Belinelli 10/Hezonja 6

PF: Giannis 32/Kleber 16

C: Cousins 20/Lopez 28

 

Kemba Walker: 24,8 ppg, 4,2 rpg, 4,9 apg, 1,1 spg, 0,6 bpg, 38% za 3, 53% efg

 

Danny Green: (2 opuszczone mecze) 10,2 ppg, 4,3 rpg, 1,4 apg, 0,8 spg, 0,7 bpg, 40% za 3, 57% efg

 

Jeden z nowych graczy, generalnie ma rolę identyczną jak w Raptors czyli 3andD, oddałem za niego dużo, ale gość jest jednym z lepszych (może najlepszym?) rolesem w lidze. To jest zawodnik, który w każdym teamie jest były idealnym fitem. Nie potrzebuję piłki, trafia trójki, jest obrońcą na najlepszych obwodowych rywali i generalnie odwala całą czarną robotę. Nie muszę już chyba wspominać, że w różnych RAPM czy on/off gość jest w TOP10 ligi, bo każdy chyba o tym wie. :)

 

Khris Middleton: (1 opuszczony mecz) 16,9 ppg, 5,7 rpg, 4,6 apg, 1,0 spg, 0,1 bpg, 36% za 3, 52% efg

Giannis Antetokounmpo: (2 opuszczone mecze) 27,5 ppg, 12,0 rpg, 5,7 apg, 1,5 spg, 1,6 bpg, 31% za 3, 60% efg

Brook Lopez: 12,2 ppg, 4,2 rpg, 1,1 apg, 0,6 spg, 2,4 bpg, 38% za 3, 61% efg

T.J McConnell: 7,5 ppg, 2,7 rpg, 4,6 apg, 1,4 spg, 0,3 bpg, 33% za 3, 57% efg

Marco Belinelli: (1 opuszczony mecz) 12,6 ppg, 2,7 rpg, 2,0 apg, 0,4 spg, 0,1 bpg, 44% za 3, 62% efg

Mario Hezonja: (7 opuszczonych meczów) 8,1 ppg, 4,1 rpg, 0,9 apg, 1,2 spg, 0,1 bpg, 27% za 3, 47% efg

 

Courtney Lee: (16 opuszczonych meczów) 3,7 ppg, 1,6 rpg, 0,9 apg, 0,7 spg, 0,2 bpg, 25 % za 3, 56% efg

 

Kolejny nowy zawodnik, praktycznie przez cały trymestr był zdrowy, ale przez wiadomo jaką sytuację w Knicks za dużo sobie nie pograł, teraz w Mavs gra już regularnie, co prawda dostaję jakieś śmieszne minuty, ale liczę na to że wreszcie zacznie grać jakieś normalne minuty, tym bardziej że w obronie wygląda całkiem ok biorąc pod uwagę to jak długą miał przerwę. Za 3 jeszcze słabo, ale nie miał nawet kiedy się 'wstrzelić'. Liczę na to, że się poprawi i w PO da mi solidne 15 minut. Uważam, że grając u mnie regularnie trochę większe minuty w drużynie, która w każdym meczu gra o coś może sobie zdecydowanie lepiej radzić. 

 

Maxi Kleber: (2 opuszczone mecze) 6,6 ppg, 4,5 rpg, 0,8 apg, 0,5 spg, 1,2 bpg, 38% za 3, 57% efg

 

Kleber fenomenalnie wygląda we wszystkich adv stats, aż tak dobry jak mówią to adv stats może nie jest, ale generalnie jest bardzo dobrym rezerwowym, który daje solidną trójkę i dobrą defensywę. Dodatkowo nie potrzebuję possesions więc jest wymarzonym rolesem i backupem.

 

DeMarcus Cousins: (17 opuszczonych meczów) 13,9 ppg, 6,8 rpg, 3,7 apg, 1,3 spg, 1,1 bpg, 29% za 3, 46% efg

 

Niby stary, a jednak nowy zawodnik :) wreszcie wrócił, oczywiście po takiej kontuzji wrócił zardzewiały i póki co % z gry trochę kuleją, ale robi 13/7/4 i gra całkiem nieźle w obronie. Ma powoli i spokojnie dochodzić do formy na PO. 

 

Tak jak wspominałem są małe zmiany w rotacji tj. wyleciał z niej słaby w drugim trymestrze Mack, a większe minuty dostał McConnell, który w Sixers grał spore minuty i zaliczył całkiem solidny trymestr będąc w tym okresie niezłym backupem na PG. Dodatkowo w drugim trymestrze odpalił Belinelli, który odnalazł trójkę (44%!!) i dzięki temu zaczął grać dużo lepiej co wiąże się oczywiście z większą rolą w mojej drużynie. 

 

Ogólnie głównym zarzutem co do mojej ekipy w poprzednim trymestrze była słaba ławka, w tym trymestrze wygląda to dużo lepiej. DMC jest starterem ze względu na jego ego;), ale większość minut gra z ławką gdzie może sobie trochę więcej pograć na post i generalnie grając z rezerwowymi otrzymuję więcej posessions. Powoduję to, że w praktyce na ławce mam świetnego Belinelliego, dobrego Klebera oraz solidnych DMC i McConnella. Trochę więcej obiecywałem sobie po Lee, ale u mnie o czym wspominałem może grać trochę lepiej. Dodatkowo pojedyncze niezłe mecze rozgrywał Hezonja. 

  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam,

 

odcinek 362

 

 

Więcej lepiej taniej weselej - 362
Pewnego dnia prezes Kozłowski odwiedza Ferdka, aby poinformować go, że będzie kandydować w nadchodzących wyborach. Prosi go o pomoc w znalezieniu hasła wyborczego. Ferdek angażuje się w przygotowanie kampanii wyborczej. 

 

T2 to swoiste: Więcej lepiej taniej weselej

 

tylko to nie ściema....

 

 

SAN ANTONIO SPURS

Bilans T1: 16-12

Po serii urazów z T1 postanowiłem w znacznym stopniu poszerzyć rotację, aby mimo kolejnych drobnych urazów graczy moc w sezonie mieć zawsze do dyspozycji 8-9 mocnych graczy z podstawowej rotacji NBA.

W składzie brak na dziś martwych nazwisk poza rookie Musa & Metu w których spurs zainwestują czas i pieniądze.

Gram pozostałą 12

 

PLUSY:

 

znaczny postęp gry lidera LMA 24,4/8,1/3,0/1,1 +5,1 57,1% FG 87,7 %FT  +5,1

dalszy rozwój Jamala Murraya 20,1/4,3/5,3 (2,7 z 6,1 za trzy)  43,4%3, 81,7 FT  +0,8

doskonałe trafione transfery Terrence Ross, Garret Temple, N'Moore oraz gra powyżej oczekiwań Alexa Lena oraz Rose'a

pozyskanie na ławkę WCS któremu z lawki dużo łatwiej przebić odpowiednika - przeciwnika

najlepszy zestaw strzelców za trzy w lidze

najlepsza ławka rezerwowych w lidze

 

MINUSY:

 

strata Danny Greena

zmiany w składzie w trakcie sezonu, znaczna rotacja graczy poprzez wprowadzenie do S5 nowych aż 2 zawodników ( Temple Ross) ale proszę pamiętajcie, że oddałem kontuzjowanych - do dziś nie grających Dragic/Henson/Lee więc zamiast czekać bezczynnie pozyskałem 3 graczy z S5 zespołów z realNBA

urazy na szczęście nie groźne bo poniżej 2 tygodni:  Millsapa, Templa, N'Moore, Rose'a

 

 

SPURS 2019

 

center piece zespołu: La Marcus Aldridge & Murray:

Mogę spokojnie napisać, że to najbardziej niedoceniany lider zespołu wszystkich zespołów w beGM:

 

T2 ( od 13.12 -4.02 - brak 1 gry)

 

 

LMA: 

 

24,4/8,1/3,0/1,1 +5,1 57,1% FG 87,7 %FT  +5,1

 

oraz

 

Jamal Murray:

 

T2:

 

20,1/4,3/5,3 (2,7 z 6,1 za trzy)  43,4%3, 81,7 FT  +0,8

 

 

Z powodu kontuzji Millsapa w T1 ( opuścił też pierwsze 5 spotkań T2 16.12-28.12) na te mecze do S5 doszedł WCS podwyższając skład:

wejście WCS do S5 nie obniża jakości ławki bo jest tam Alex Len grający rewelacyjny T2 (później o nim):

 

WCS

(wszystkie mecze T2 w tym 5 w S5):

 

11,3/8,5/2,8/1,2 st !!! 53,5%FG  +0,4

 

po powrocie z kontuzji ( 1 stycznia 2019) mniejsze minuty ale powrót do S5 Paul Millsap 

 

Millsap:

 

10/5,8/1,8 46,4%FG  +5,7

 

S5 uzupełnia ofensywny kicker nowo pozyskany:

 

Terrence Ross:

wszystkie mecze

 

15,5/4,0/1,3/0,9 z 2,8 na 7,3 za trzy 37,9%3

 

oraz nowo pozyskany defensywny człowiek do czarnej roboty:

 

Garrett Temple :

 

( 7 spotkań opuszczonych)

 

8,3/2,9/1,3 na 1,5 z 4,3 i 34% za trzy 

 

W obliczu kontuzji gracza i jego także shot down przed wymianą w real NBA na 7 spotkań ( od 26.01 - 7.02) do S5 nie wchodzi pierwszy rezerwowy spurs N'Moore bo kontuzja zbiegła się w tym samym czasie co Temple tylko Delli aby nie zaburzać pracy ławki rezerwowej

 

Delli w T2 ( wszystkie mecze) 7 w S5:

 

7,5/1,7/3,8 ( za 3 1,2-3,8)  34,9 % za trzy 

 

Taki zabieg pozwolił mi utrzymać stabilność ławki rezerwowych która gra stałym zestawem poza wyjątkiem kontuzji Millsapa i Temple.

 

ławka rezerwowych - najsilniejsza w lidze:

 

Derick Rose + Dellavedova + E'Twaun Moore + Davis Bertans+ WCS ( plus Stanley Johnson + Alex Len)= 12 osób w rotacji +3 aktywnych rookie będących w składach realNBA

 

szeroka ławka pozwala przy:

 

kontuzji Murraya grać z ławki: Delli+Moore+Johnson+Bertans+WCS

kontuzji Millsapa:  Rose+Delli+Moore+Bertans+Len

kontuzji Moore i Temple równocześnie: Rose+Musa lub Milton+Stanley+Bertans+WCS

 

liderem z ławki:

 

Derick Rose:                          18,3/2,4/5,3 45,7FG% 87,5%FT - w rozmowie o 6th man

Davis Bertans:                       9,2/4,2/1,5 48,9%FG 2,4-4,8 za trzy 49,3 %3

E'Twaun Moore:                     9,8/2,6/1,7 1,3-3,2 za trzy 41,7%3

wspomniany WCS:                11,3/8,5/2,8/1,2 st !!! 53,5%FG  +0,4

Alex Len                                  10,8/6,3/1,1/1blok 48%FG

 

oraz z głębokiej ławki rookies

 

Musa Milton Metu plus Stanley Johnson

 

mocne strony:

 

wiem, że to nie jest fantasy ale taki zestaw który ma w swoim składzie graczy z real NBA nawet regularnie S5 ( każdy gracz zagrał S5 co najmniej 5 razy a 2 to regularni starterzy) i produkcja łączna jest imponująca:

60 punktów+25 zbiórek+12 asyst to overkill

 

Główny atut SPURS rzuty za trzy:

 

mam tu najmocniejszy w lidze nieobliczalny dla przeciwnika  ale regularny zestaw:

 

lider Ligi

 

Bertans                       49,3% z 2,4 trafionych

Murray                        43,4 z 2,7

N'Moore                      41,7 z 1,3

Ross                            37,9 z 2,8

Delli                             35 z 1,2

Temple                         34 z 1,5

 

a przecież za trzy trafiają także LMA (33%) Len (32) i Millsap 

 

pomijając WCS to potrafię mieć na parkiecie zestaw 5 graczy rzucających za trzy

proszę zwrócić uwagę w T2 na wynik Jamala Murraya 43,7%

 

MINUTY:

 

przy 12 osobowej rotacji mam dowolność dysponowania minutami na parkiecie:

 

Murray 30               Rose 18

Temple 25               N/Moore 10 Rose 2 Delli 9 Milton 2

Ross 25                  N'Moore 12 Stanley 3 Musa 5 Milton 3

Millsap 22               Bertans 20 Len 4 Metu 2

LMA 28                   WCS 15 Len 5

 

 

 

Murray 30

LMA 28

Ross 25

Temple 25

N'Moore 22

Millsap 22

Rose 20

Bertans 20

WCS 15

Len 9

Delli 9

Musa 5

Milton 5

Johnson 3 

Metu 2 

 

reasumując postęp gry liderów z zamienionymi kontuzjowanymi graczami na dobrych regularnych zawodników z nastawionym ofensywnie i za 3 szerokim 15 osobowym (12) składem z najsilniejszą ławką w lidze mimo urazów 4 graczy (nie dłużej niż 2 tygodnie każdy) sprawia że staram się wygrywać mecze zarówno postawą S5 jak i przede wszystkim ławką rezerwowych

 

UWAGA UWAGA

edit:

 

bardzo słusznie w tym opisie znaleziono jeden element pominięty przeze mnie wcześniej:

 

kontuzje PGs:

 

Murray w datach 26.01 - 4.02 pauzował podczas gdy

Derrick Rose mający urazy pauzował: 30.12-8.01 + 25.01-30.01+ 5.02 - 8.02 

 

Robi mi to w terminie 26.01 do 30.01 okres gry bez obu PG.

 

Wtedy w 3 meczach zmuszony jestem grać wyjątkowo Delavedova  w S5 ale mogę skorzystać wtedy także ze zdrowego Shake Milton który był dostępny w składzie ( i u mnie automatycznie musi grać z ławki)

Milton najlepszy mecz sezonu zrobił 27.01 robiąc 11 punktów 4/7 i 3/5 za trzy

oraz 26.01 zagrał jednak N'Moore.( vs real SPURS)

 

wygrane wysoko w realu mecze spurs zbiegły się z doskonałą grą lidera LMA (staty poniżej):

 

27.01 N.O    28/12/2as 12/20 4/4FT

 

28.01 WIZ   30/9/6 asyst 12/21 6/6FT

30.01 Suns  29/14/4 asyst 10/15 6/6FT

 

równocześnie w tym okresie Dellavedova zagrał 2 dobre mecze w sezonie:

 

27.01 16/4/5 5/9 2 trójki

29.01 10/2/3 3/6 3/5 trójki

 

oraz też Bertans:

 

27.01 najlepszy mecz 21/3/2 5/8 za trzy

29.01 18/5/4 5/12 za trzy

 

wiem, że w naszej zabawie nie bawimy się aż w taki detal ale te 2 mecze KRYZYSOWE 27.01 i 29.01 zbiegły się z doskonałym meczem LMA, najlepszymi meczami po urodzeniu dziecka Bertansa ( w obu 5 trójek) lepszym niż zwykle występie Delli.

 

 

wobec kalendarza bardzo liczę, że w obliczu gry liderów mimo kontuzji niektórych graczy kręcę się w okolicach 19-20 wygranych 

 

18-19

edit 2:

 

Dodatkowo pragnę przedstawić moich najlepszych w RAPM plusowych graczy:

 

RPM:

Murray +0,11

Bertans +2,84 ( #5 na swojej pozycji) #33 Ligii

Millsap +3,65 (#4) #22 w lidze

WCS +1,68 (#15) 

LMA +0,79

Edytowane przez ignazz
  • Like 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

DALLAS MAVERICKS

W stosunku do pierwszego trymestru nie zaszła u mnie żadna zmiana, także przede wszystkim przypominam mój poprzedni opis:

http://www.e-nba.pl/topic/6278-begm-regular-season-201819-opisy-głosowanie/?p=640697

Zatem rotacja i sposób gry pozostają w zasadzie niezmienione poza kilkoma wyjątkami spowodowanymi przez kontuzję, więc po kolei:

ZDROWIE:

Tutaj było nieźle, bo na dłużej wypadli tylko Prince i DiVincenzo. Odpowiednio 14 i 17 gier. 5 meczów opuścił Anunoby, 1 Tyler Johnson (w arkuszu jest błąd, bo 1 mecz opuścił ze względu na wymianę), 1 Delon Wright. Reszta zdrowa.

ROTACJA:

Tylko kosmetyczne zmiany w stosunku do T1. Gdy nie było Prince'a, to startował Anunoby, a jego zmiennikiem było ustawienie z 3 guardami (np Young, T. Johnson, D. Wright), w zasadzie zaraz po tym jak wrócił Prince, to wypadł Anunoby, więc tutaj było analogicznie i tylko 8 meczów rozegrałem z 2 pełnoprawnymi SF. Nie ma w tym trymestrze w rotacji DiVincenzo, za to więcej gra Lin oraz minuty zaczyna dostawać McCaw.

TERMINARZ:

Wg alogrytmu januarego mam 23-24. najłatwiejszy terminarz w lidze, innymi słowy - mam trudny terminarz ;]

NA PLUS:

Przede wszystkim Trae Young, który po fatalnym starcie zmienił sposób gry przestając pałować głupie rzuty i już teraz jest porządnym starterem. W T2 robił 18-4-8 na 45%FG, 39 %3P i 58%TS. Hawks byli w tym okresie 12-15. Jarrett Allen robi cały czas swoje, tak jak i Zach Collins. Poprawił się też Anunoby, który ostatnio zaczął wracać do skuteczności sprzed roku. W T2 miał 43%FG, 37%3P i 52%TS. Prince po powrocie też się ładnie pokazywał trafiając 47%FG, 41%3P i 60%TS.

NA MINUS:

Skuteczność z dystansu guardów poza Trae. Tyler trafiał 40%FG i 33%3P na 52%TS, Delon trafiał 44%FG i 27%3P na 52%TS, Lin 44%FG i 23%3P na 55%TS, a McCaw 32%FG i 15%3P na 42%TS.
Drugi minus to na pewno trudny terminarz, a trzeci wąska rotacja na SF ze względu na kontuzje.

OGÓŁEM:

Drużyna zrobiła krok do przodu w stosunku do T1 głównie za sprawą świetnego Younga, nie miałem wielkich problemów z kontuzjami kluczowych graczy, ale z drugiej strony miałem dość ciężki terminarz. Wydaje mi się, że bilans 10-17 jest adekwatny do mojego obecnego poziomu.

Edytowane przez karpik
  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

BOSTON CELTICS

 

No to siup.

 

Nie będę odsyłał do swojego poprzedniego opisu jak to robią Koledzy, bo trochę żal mi się go czyta, a i wtedy nie byłem w najlepszej formie stąd dziękuję wszystkim głosującym za bardzo dobry bilans Bostonu 20-8 za pierwszy trymestr. Był to bilans raptem o jedną wygraną mniej niż liderzy całej ligi: Denver, 76ers i Bucks.

 

Lektura spora ale raz, że czuję się w obowiązku nadrobić opis za T1, a dwa uważam że jest o czym pisać. Kto to całe przeczyta ten MISZCZ! ;) Żartuję. Mam nadzieję, że choć trochę Was wciągnie.

 

Będzie jak w tytule pewnego postu Jendrasa. Opis Boston Celtics za T2 będzie "Długi jak mój dżonson" ;). Dla tych co nie wiedzą o co loco, proszę:

 

http://www.e-nba.pl/topic/5682-offseason-review-season-preview-uwaga-d%C5%82ugie-jak-m%C3%B3j-d%C5%BConson/

 

========================

 

Dobra, jedziemy:

 

 

KLUCZOWE ZMIANY:

 

Padają póki co nieśmiałe zarzuty, że Boston zrobił rewolucję w poprzednim okienku stąd powinien stracić przynajmniej 1 win. Pozwólmy sobie rozebrać te zmiany na części pierwsze, aby mieć lepszy obraz czy były one rzeczywiście aż tak przewrotne. Naturalnie nie mam co wspominać o trzech graczach, którzy to nie znaleźli zatrudnienia w RL NBA czyli o Zellerze, Muhhamadzie i Taylorze. Nie pełnili oni żadnej roli. Skupię się tylko i wyłącznie na liczących się graczach.

 

BOS OUT:

 

Lou Williams, Jusuf Nurkić, Rajon Rondo, Markieff Morris*

 

( * - pogrubione to kluczowi zawodnicy dla rotacji )

 

Rajon Rondo - w T1 zagrał tylko 11 meczy a poza tym był nikim innym jak tylko i wyłącznie rezerwowym, który wchodził na boisko tylko i wyłącznie wtedy, kiedy nie było na nim Russella Westbrooka. Rola weterana, przez kontuzje, rola w zespole i przede wszystkim fakt iż nie był nawet 3 wchodzącym z ławki - marginalna.

 

Jusuf Nurkić - jedyny starter z T1, którego odesłałem i w zasadzie on, jak i Lou Williams powinni być traktowani przez Was jako istotne zmiany, gdyż rzeczywiście grali spore minuty w T1. Tyle, że sam Jusuf Nurkić został zastąpiony przez lepszego Stevena Adamsa, który o wiele lepiej się wpisuje w mój system, ale o tym później.

 

Lou Williams - tu niestety trzeba było korzystać z okazji, jaką był handel z OKC. Wiadomo, szkoda było takiego rezerwowego z ławki, lecz prawdopodobnie nie zagra on w RL playoffs, a co za tym idzie - nie było by odpowiedniego handicapu. Poza tym, co było widać dość mocno w T1 - rola szerokiej ławki rezerwowej nie jest aż tak doceniania przy głosowaniu. Boston tak naprawdę posiadał w składzie dwóch "six man of the year". Jednym był właśnie Lou, drugim Bojan Bogdanović nazwany tak przez Marcusa. O Bojanie szerzej później.

 

Markieff Morris - przy tym jako pierwsi z ławki wstawali Lou i Bojan, rola Morrisa nie mogła być duża. Tym bardziej, że zanotował mocny spadek formy a później kontuzje. Niebagatelny wpływ miał też fakt, że Markieff Morris odrzucił propozycję kontraktu przedstawionego mu przez Boston na poziomie 40/4. Skoro zawodnik nie widział swojej przyszłości w The Garden, to zespół postanowił mu to umożliwić i go oddał. Your wish is our command.

 

Reasumując i patrząc po prawdzie - zmiany w Bostonie wydawały się na pierwszy rzut oka znaczne, ale jeśli się głębiej przyjrzymy to zobaczymy, że odszedł tylko jeden starter i tylko jeden kluczowy rezerwowy. 

 

BOS IN:

 

Steven Adams, Patrick Beverley, Darius Miller, Keneth Faried, Abdel Nader, Hamidou Diallo, Nik Stauskas, Enes Kanter *

 

( * - pogrubione to kluczowi zawodnicy dla rotacji )

 

Nie będę się rozpisywał o każdym z zawodników którzy przyszli z osobna bo uczynię to poniżej. Nie mniej nie trudno zauważyć, że zyskałem naprawdę zacne nazwiska które świetnie uzupełniły Boston.

 

===========================

 

 

ROTACJA:

 

Minuty są elastyczne, w zależności od scenariusza danego meczu. Nie mniej średnio wygląda to tak.

 

Kolor ZIELONY - starter

Kolor FIOLETOWY - key res

Kolor BRĄZOWY - garbage time

 

Pozycja PG: Russell Westbrook ( 32-36 ), Patrick Beverley ( ~16 ), Marcus Smart

Pozycja SG: Marcus Smart ( 34-36 ), Patrick Beverley ( ~8 ), Hamidou Diallo, Nik Stauskas

Pozycja SF: Paul George ( 34-38 ), Bojan Bogdanović ( ~12 ), Abdel Nader

Pozycja PF: Nikola Mirotić ( 24-28 ), Bojan Bogdanović ( ~8 )Larry Nance Jr, ( ~8 ) Darius Miller ( ~8 ), Dante Cunnigham

Pozycja C: Steven Adams ( 32-36 ), Keneth Faried ( ~10 ), Larry Nance Jr ( ~4 ), Enes Kanter

 

Nie podaję minut zawodników jacy grają jako Ci trzeci na danej pozycji, gdyż są to wyjątki i tylko szczególne sytuacje a najczęściej garbage time lub "mecz pod kontrolą", czyli wyniki w II, III i IV kwartach na poziomie +20 pkt.

 

Szczególną uwagę zwracają w Bostonie pozycje SF i PF, gdyż mamy wielu zawodników którzy mogą grać na obu pozycjach w zależności od tego co wymaga przeciwnik. 

 

Być może wyda Wam się trochę podejrzane brak typowego, drugiego kreatora w teamie ale zapewniam że w schematach ofensywnych stosowanych nie było takiej potrzeby. Nie mniej o ile kreowanie przez Russella nie podlega żądnej dyskusji, o tyle przytoczę tutaj fakt, że Patrick Beverley również jest nominalnym PG, notuje 3,5 asysty na mecz a 100% czasu w RL Clippers rozgrywa jako point guard, gdzie Doc przesuwa SGA na dwójkę. Dodatkowo Marcus Smart pod wodzą Stevensa parę minut na każdy mecz również rozgrywa jako nominalny point guard grając tam w tym sezonie 7% czasu. W garbage time swoją szansę jako PG dostaje również uczestnik konkursu wsadów - Hamidou Diallo, który to w RL OKC jak siedzi Russ i Schroeder, a Feltonowi za długo czasu zajmuje zdjęcie dresów - on wchodzi i rozgrywa. Dla tych którzy oglądają mocno RL Oklahomę, polecam ostatni mecz pod kątem rozgrywania...Paula Georga! Tak moi drodzy. W przed ostatnim meczu przeciwko Portland nie grał Schroder i jak siedział Russ on głównie promował Feltona, jak i Denote Burtona. Oczywiście jest to opcja szalenie awaryjna ale to tylko pokazuje, jak wszechstronny jest ten zawodnik w tym sezonie. 

 

Drugą pozycję jaką należy omówić jest pozycja PF, gdzie Nikola Mirotić, starter Boston Celtics wypadł na 19 meczy. Co się działo w tych meczach, gdzie nie było Nikoli? No cóż. Tutaj z pomocą przyszły mi...zimowe ruchy! Doszli, bądź już miałem w składzie wielu zawodników którzy łączą jednoczesną grę przynajmniej na dwóch pozycjach, w tym na PF. Poniżej podam Wam zawodników z mojego składu, prócz kontuzjowanego Nikoli Mirotica - którzy rzeczywiście grali w TYM SEZONIE minuty w RL NBA na pozycji nr 4.

 

Liczby to: minuty ogółem/procent czasu na PF z RL NBA

 

Bojan Bogdanović: 31.8 / 5%**

Darius Miller: 25.4 / 33%

Paul George: 36,3 / 9%

Larry Nance Jr.: 26,2 / 35%*

Dante Cunnigham: 15,9 / 74%

 

* - Larry Nance Jr nie grał w 8 meczach. Dokładnie w meczach od 42 do 49. O ironio i wszyscy święci odpowiedzialni za farta Bostonu w T2, zgadnijcie w których meczach grał Nikola Mirotić? W meczu nr 29 oraz w meczach od...42 do 48! :grin:

 

** - Bojan Bogdanović w tym sezonie gra bardzo skromne minuty na PF, ale jest to spowodowane tylko i wyłącznie faktem, że w RL Pacers dobry sezon na PF rozgrywa Taddeus Young który jest zdrów jak ryba, a i Domantas Sabonis wchodzi u nich na PF na 22% czasu. Nie widzę przeszkód abym ja nie mógł wystawiać Bojana Bogdanovića na PF u siebie, tym bardziej że jeszcze niecałe 2 lata temu grał 55% czasu na tej pozycji. 

 

Reasumując pozycję PF. Obsadzana jest ona bardzo dynamicznie. Jako starter pod nieobecność wychodzi u mnie na PF Larry Nance Jr. Młody, dynamiczny na nogach, skoczny zawodnik, którego obrońcy wcale nie lekceważą na obwodzie gdyż notuje w tym sezonie 37,5% za 3 pkt na bądź co bądź, skromnym wolumenie 1,2 rzutu na mecz. Dodatkowo Nance zapewnia mi elitarną liczbę zbiórek z pozycji PF. Przy pierwszej przerwie na zmiany po kilku/kilkunastu minutach schodzi on albo Adams. Jeśli Adams, Nance przechodzi na 5 a w jego miejsce wchodzi z ławki Bogdanović lub Darius Miller, rzadziej Dante Cunnigham. Podobnie wygląda to w przypadku kiedy Adams zostaje a schodzi Nance. Rotacja na PF jak widzicie jest dynamiczna, z powodu kontuzji Mirotića ale mam czym sprawić aby była dynamiczna, uzupełniona i na bieżąco reagować na to co się dzieje na boisku nie tracąc w żadnym ustawieniu głównego plusu jaki wnosi mi Mirotić - czyli spajsing i rozciągnięcie gry.

 

Meritum tej części. Rotacje:

 

s5: Westbook-Smart-George-Mirotic/Nance-Adams

defensive setup: Beverley-Smart-George-Nance-Adams

small ball setup: Westbrook-Smart-George-Bogdanović-Nance

grabage time: Beverley-Diallo-Nader-Cunnigham-Faried

clutch time - offensive: Westrbook-Smart-George-Miller-Adams

clutch time - defensive: jak w s5

 

Bojan Bogdanović nie wychodzi w ani jednym meczu w T2 jako starter. Jego celem jest nagroda "six mana". Nawet przy kontuzji Mirotića i Nance nie ma takiej potrzeby, gdyż jak już napisałem powyżej, ich playable time się zazębia. Prędzej w s5 wyjdzie Darius Miller niż Bojan Bogdanović. Daje mi niesamowite starpower z ławki na podmęczonego przeciwnika.

 

Pragnę zwrócić Waszą uwagę na potężny, bardzo niewygodny zestaw moich guardów: Beverley-Smart. Połączenie tych dwóch buldogów defensywnych sprawia, że żaden guard w tej lidze, a nawet niektórzy niscy skrzydłowi nie będzie miał łatwego życia. Zresztą o obronę niskich skrzydłowych się kompletnie nie martwię mając w teamie głównego kandydata do DPOTY - Paula George. Ich upierdliwość, ich pasja, ich nieodpuszczanie, czy słynne wchodzenie do głowy przez Beva sprawia, że rywalom miękną kolana i zamiast próbować minąć na pierwszym kroku, piłkę oddają. 

 

====================

 

 

ZAWODNICY I SCHEMATY:

 

( Statystyki podaję za drugi trymestr )

 

 

Starterzy:

 

Russell Westbrook 

 

giphy.gif?cid=3640f6095c670a136875444549

 

Staty: 36,5 mpg / 21,3 ppg / 11,6 trb / 12,1 ast / 2,1 stl / +5,3 w +/- / 105 Drtg / +7,4 on/off

 

Russella albo się kocha, albo nienawidzi. Ja zdecydowanie jestem w tej pierwszej grupie. Nie podlega dyskusji fakt, że ma slump rzutowy ( choć wczoraj vs NOP miał FGA na 60% ). Oglądam na tyle dużo RL OKC, żeby widzieć iż zmienia swój styl gry. Jego indywidualne statystyki defensywne są najlepszymi w karierze. Dodatkowo o czym już pisałem w temacie OKC, oddaje mniej rzutów niż w zeszłych sezonach, widząc jak idzie Paulowi George. Dla poparcia tej tezy. W meczach 29-55 poprzedniego sezonu, mimo posiadania obok iso Melo, miał 22,7 FGA. W tym sezonie, bez Melo, w meczach 29-55 jego FGA to 19,9. Może mniejsze minuty? Nope: 2017-35,9, 2018-36,5. Śmiem twierdzić, że w mojej drużynie która zwana jest "OKC na sterydach" oddawał by tych rzutów jeszcze mniej mając obok siebie jeszcze lepszych strzelców, niż ma RL Oklahoma. PDR Russella ( Perimeter Defense Rating ) to pierwsza trzydziestka ligi z + 1,9, będąc lepszym np od Aminu, Josha Richardsona, PJ Tuckera czy Bena Simmonsa.

 

Moje prywatne one man army. Triple-dobule machine.

 

EDYCJA:

 

Ponieważ skleroza nie boli udało mi się w tym podsumowaniu jednak zapomnieć o jednej rzeczy, czyli o procentach rzutowych Russella Westbrooka.

 

W zeszłym tygodniu, RL trener Russella, nie jaki Donovan powiedział:

 

“when I say I don’t worry about it, I don’t worry about it.”

 

W tamtym wywiadzie zwracał również uwagę na dwa istotne aspekty. Jeden aspekt to to, że Russell przez to, że musiał się poddać wakacyjnemu "czyszczeniu kolana" praktycznie opuścił cały sezon przygotowawczy. Ma to niewątpliwy wpływ na ciągłość treningów i podtrzymaniu formy. Dodatkowo, wielu ludzi mówi o jego problemie z kolanem, ale zapomina, że Russell zmagał się również w tym sezonie z problemem barku ręki prawej czyli ręki rzucającej.

 

Powyższe można traktować jako wytłumaczenie jego slumpu rzutowego.

 

Poniżej staty dla porównania T1 vs T2

 

Russell w T1:

 

21,1 ppg / 24,8% 3P% na 4,8 prób / FT% 61,6% / TS 49.3% / eFG 46,5%

 

Russell w T2:

 

21,3 ppg / 24,5% 3P% na 4,1 prób / FT 66,5% / TS 46,8% / eFG 42,6%

 

 

c***owo, ale stabilnie jak mawiają klasycy. Widać światełko w tunelu poprzez fakt, że Westbrook w RL NBA ogranicza rzuty za 3 punkty, wolne idą powoli do góry, spadło mu FGA w T2 tego sezonu vs. T2 poprzedniego sezonu ( pisałem już o tym ), za to wzrosła liczba asyst. Nie świadczy to o niczym innym jak o tym, że Russ powoli, bo powoli dojrzewa do tego, że lepiej kreować niż pałować.

 

ISTOTNE:

 

Pisałem już o tym, ale przy okazji uzupełnienia o Westbrooku muszę wspomnieć o tym raz jeszcze. Russ w beGM Boston Celtics jest otoczony o wiele lepszymi strzelcami niż ma to miejsce w RL OKC. Skoro pewien trend obserwujemy w RL, u mnie ten trend nabrał by tylko na sile widząc jakie warunki ma Russ. FGA było by jeszcze mniejsze niż w rzeczywistości, za to z pewnością wzrosła by liczba asyst Russella.

 

Na poparcie mojej tezy podam jeszcze ile kluczowi zawodnicy oddają rzutów za trzy na mecz wraz z ich skutecznością w T2:

 

10,1 - Paul George43,7% )

6,8 - Nikola Mirotić ( 42,6% )

6,2 - Darius Miller ( 38,8% )

5,3 - Marcus Smart  ( 42,3% )

4,9 - Bojan Bogdanović ( 37,6% )

4,1 - Russell Westbrook ( 24,5% )

3,5 - Patrick Beverley ( 46,8% )

 

Westbrook każdorazowo przebywa na boisku przynajmniej z trójką elitarnych strzelców jakich mi się udało zebrać w beGM Boston Celtics. Jego wjazdy nadal są zabójcze dla obrony przeciwnika, często powodują ściągnięcie dodatkowe obrońcy co powoduje, że któryś z trzech graczy rzucający za 3 pkt stoi nie pilnowany na obwodzie. Russ zapewnie rzucał by u mnie jeszcze mniej ale mimo to jest centralną opcją systemów ofensywnych. Jest tylko szóstym zawodnikiem rotacji pod względem liczby oddawanych rzutów za 3 pkt. 

 

 

Rola w beGM Boston Celtics:

 

Kreowanie partnerów. Rozbijanie obrony wjazdami z trzema opcjami. Jeśli zostanie podwojony ( a zwykle bywa bo ściąga wysokiego ) odegranie na obwód do gracza rzucającego za trzy, jeśli obrona delikatnie odpuści - layup/dunk, lub ostatnia - odegranie do Adamsa który wykańcza spod dziury.

 

 

------------------------------------------

 

Paul George

 

giphy.gif?cid=3640f6095c670f4d53395a5855

 

Staty: 37,2 mpg / 32 ppg / 8,1 trb / 3,7 ast / 2,5 stl / +9,7 w +/- / TS 62% / eFG 56% / 43,7% za 3 / +19,6 on/off

 

Król Bostonu. Lider. Człowiek rozgrywający sezon życia po OBU stronach parkietu. Finezja w ruchach, miękki nadgarstek, pewna pierwsza opcja. O wiele lepszy T2 niż T1. Jeden z trzech kandydatów do MVP. Główny kandydat do DPOTY. Trzykrotny "player of the week". PDR - najlepszy w lidze na 7,4! Choć bym nie wiem jakie pieśni pochwalne pisał, recytował czy śpiewał o nim w drugim trymestrze - żadne nie będą przesadzone. Bardzo dobre punktowanie, bardzo dobra selekcja na rewelacyjnych procentach, elitarna obrona. Nie potrafię wskazać słabej strony tego gracza, czego np nie można powiedzieć o pozostałych dwóch kandydatach do MVP. Nikt w lidze nie gra tak kompletnej koszykówki jaką gra Paul George.

 

Rola w beGM Boston Celtics:

 

A niech robi co chce :grin:. I tak mu wszystko wychodzi. Na poważnie - moja pierwsza opcja. Elitarna kotwica defensywna. W meczu RL OKC vs Portland robił wiatrak z Aminu, a we trzech nie potrafili go obronić w pomalowanym. Gracz, który w razie potrzeby może zagrać aż na trzech pozycjach od 2 do 4. Oczywiście u mnie zarezerwowane jest dla niego niskie skrzydło, nie mniej posiadanie takiej opcji w zespole, gdzie Twoja pierwsza opcja może to robić to +100 do zajebistości.

 

Wystarczy już peanów pochwalnych o PG13 bo zaraz ktoś pomyśli że zaciągam ręczny na jego widok ;).

 

-----------------------------

 

Marcus Smart

 

giphy.gif?cid=3640f6095c6713304641454f77

 

Staty: 28,7 mpg / 10,2 ppg / 3,0 trb / 4,0 ast / 1,7 stl / 42,3% za 3pkt. / +4,8 w +/- / TS 60% / eFG 57,1% /PDR 5,2 ( czwarty w lidze )

 

Elitarny obrońca. Buldog. Zagryzie Twojego guarda. Nie ma dla niego straconych piłek. Dodatkowo co piękne, w T2 notuje rewelacyjne procenty za trzy punkty - 42,3% przy aż 5,3 próbach na mecz! Koniec odpuszczania Smarta na obwodzie bo to będzie boleć. I to bardzo. 

 

Rola w beGM Boston Celtics:

 

Obrzydzenie koszykówki guardom przeciwników. Defensywa na lepszym guardzie drużyny przeciwnej. W ofensywie - nic odkrywczego co zresztą możemy obserwować w RL Celtics - czeka na obwodzie na podanie i pali za trzy.

 

-----------------------------------

 

Steven Adams

 

giphy.gif?cid=3640f6095c67150f385a43546b

 

Staty: 34,2 mpg / 14 ppg / 9,7 trb / +5,9 w +/- / TS 63,4% / eFG 63,5% / 6 najlepszy gracz ligii w DFGA - 16,2 

 

Bardzo dobry obrońca pomalowanego i również bardzo dobry rim defensor. W lidze pod względem obrony rzutów poniżej 6ft. zajmuje 6 miejsce. GMowie RL NBA wybrali go nieoficjalnie jako "najtwardszego zawodnika w NBA". Nie chcesz na niego patrzeć. Dodatkowo mój misio wielkolud świetnie sobie radzi w statystyce screen assists będąc na 15 miejscu w lidze. Również jest topowy w statystyce "contested shots" - 14,0 co daje mu szóste miejsce w lidze.

 

Tutaj zatrzymam się na chwilę bo warto nadmienić dlaczego Boston zamienił Jusufa Nurkića na Stevena Adamsa. Jusuf Nurkić w żadnej z wyżej podanych statystyk ważnych dla mojego zespołu nie znajduje się wyżej Adamsa, będąc niejednokrotnie niżej o kilkanaście/kilkadziesiąt pozycji. Dodatkowo plusem Adamsa jest na pewno bardzo wysokie BBIQ co można zaobserwować w niejednym meczu w takich o to sytuacjach ( nie ma pałowania na siłę - szukam lepiej ustawionego kolegi ):

 

jeAEUK8.jpg

 

( w tej akcji Adams mając na sobie czterech obrońców, odegrał na obwód do nie pilnowanego Granta który trafił za 3 pkt. )

 

Rola w beGM Boston Celtics:

 

Rim protection. Heavy paint defense. Stawianie zasłon dla guardów/PG13 i Bojana Bogdanovića. W ofensywie świetnie rozumie się z Russellem Westbrookiem gdzie jeden ze schematów zdobywania punktów przez niego został opisany przy okazji RW0. Russ wjazd -> ściągnięcie wysokiego -> odegranie do Adamsa.

 

-----------------------

 

Nikola Mirotić

 

giphy.gif?cid=3640f6095c671a07314358494d

 

Staty: ( w T2 zagrał 8 meczy ) 22,8 mpg / 12,9 ppg / 4,3 trb / 42,6% za 3 pkt. / TS 60% / eFG 55,8%

 

Jedna z najbardziej pożądanych czwórek z rzutem w lidze. Nie jest na pewno dziurą w obwodzie. Daje to, co mocnemu contenderowi dzisiaj niezbędne - rozciągnięcie gry, wyciągnięcie wysokiego. Niestety trochę trapiony przez kontuzje ale to na szczęście nic poważnego. Sposób jego zastąpienia opisałem powyżej przy okazji omawiania pozycji.

 

Rola w beGM Boston Celtics:

 

Rozciągnięcie gry. Robienie miejsca dla wjazdów Russella Westbrooka. Wyciąganie wysokiego drużyny przeciwnej z pomalowanego.

 

 

Rezerwowi:

 

Bojan Bogdanović

 

giphy.gif?cid=3640f6095c671be84745745a51

 

Staty: 32,3 mpg / 16,8 ppg / 4,2 trb / 2,2 ast / 0,9 stl / +4,3 w +/- / 37,6% za 3 pkt / 57,6% TS / 53,7%

 

"Zszedł Paul George, odpoczniemy trochę" - mówi coach drużyny przeciwnej. Nic z tych rzeczy misiu. Wpuszczam mojego six mana - Bojana Bogdanovića. Gracz, który pod nieobecność Victora Oladipo w RL Pacers robi za pierwszą opcję notując w tym okresie pod jego nieobecność średnio 22,5 punktów, 2,5 zbiórek, 3 asysty i 1,3 przechwytów. Player of the week wschodniej konferencji ostatniego tygodnia ( co ciekawe, player of the week zachodniej konferencji w tym samym tygodniu został Paul George :smile: ). Strzelec wyborowy rzucający ze skutecznością 37,6% za 3 punkty 4,9 próbach. Mój heavy punch z ławki na rezerwy rywala. 

 

Bojan ponad połowę ze swoich rzutów pali z rogów co jest naprawdę niewygodne dla przeciwników. Dodatkowo jest jednym z najlepszych w lidze graczy którzy zdobywają punkty po akcjach pick'n'roll ( 1,17 punktu na posiadanie - najlepszy wśród zawodników, którzy mieli przynajmniej 65 takich akcji ). Dodatkowo, Bogdanović śweitnie wykorzystuje zasłony zdobywając masę punktów z tego elementu. Bojan nie jest też złym obrońcą. Mocno pracuje na nogach.

 

Rola w beGM Boston Celtics:

 

Zdobycie "six man of the year beGM". Rozciąganie gry. Granie akcji dwójkowych z Adamsem/Larry Nance Jr. Uzupełnienie rotacji PF pod nieobecność Mirotića.

 

------------------------------------

 

Patrick Beverley

 

giphy.gif?cid=3640f6095c6720d7424355544d

 

Staty: 29,3 mpg / 8,4 ppg / 5,5 trb / 3,4 ast / 46,8% za 3 pt przy 3,5 próbach / +5,4 w +/- / 63,5% TS / 59,6% eFG

 

Mój drugi buldog defensywny. Koszmar Twoich guardów. Imponuje jego rewelacyjna w tym trymestrze forma rzutowa. Świetny fit do mojego zespołu - o wiele lepszy niż Rajon Rondo ( poza tym już zagrał ponad dwa razy więcej meczy niż Rondo w T1 ). 

 

Rola w beGM Boston Celtics:

 

Wraz z Marcusem Smartem mają być najbardziej niewdzięcznym duo guardów lidze. W ofensywie w zależności od ustawienia, albo czeka grzecznie na obwodzie ( z Westbrookiem na boisku ), albo sam szuka partnera czy to w pomalowanym czy to poprzez rozrzucenie piłki wzdłuż linii za 3 pkt.

 

-----------------------------------

 

Larry Nance Jr.

 

giphy.gif?cid=3640f6095c6722b649506a716b

 

Staty: ( nie grał 8 meczy, ale wtedy grał Nikola Mirotić ) 27,7 mpg / 10,1 ppg / 9,5 trb / 3,5 ast / 1,7 stl / TS 56%

 

PER36 jest to dobule-dobule machine. Świetne uzupełnienie z ławki dla mojej drużyny. Obstawia z powodzeniem dwie pozycje PF i C w zależności od potrzeb drużyny. Coraz śmielej pozwala sobie za 3 pkt. notując 37,5% jeszcze na skromnym wolumenie 1,2 próby na mecz w tym sezonie. Bardzo szybki na nogach, zwinny, skoczny z elitarną zbiórką. Jest w top30 graczy w screen assists, jak i w screen assists pts - elementach istotnych dla mojej drużyny.

 

Rola w beGM Boston Celtics:

 

Żywiołowość z ławki rezerwowych. Zbiórka. Pod nieobecność Nikoli Mirotica - starter przez kilka/kilkanaście pierwszych minut. Zasłony, ścięcia pod kosz, small ballowa piątka.

 

-----------------------

 

Darius Miller

 

Staty: 29,9 mpg / 9,8 ppg / 2,3 trb / 38,8% za 3 pkt. przy 6.2 próbach / TS 56,3% / eFG 54%

 

Rola w beGM Boston Celtics: Czwarty gracz wchodzący z ławki. Pod nieobecność Nikoli Mirotića zwiększone minuty. Zagra na dwóch pozycjach SF i PF acz w Bostonie na SF go jeszcze nie widziano. Ze względu na bardzo dobrą trójkę wykorzystywany do rozciągania gry i wyciągania wysokich spod kosza. 

 

----------------------

 

Keneth Faried:

 

Staty: w T2 zagrał 16 meczy, 27,2 mpg / 14,2 ppg / 9,4 trb / TS 61,3% / eFG 59,5%

 

Rola w beGM Boston Celtics: energizer z ławki. Wystawiany w szczególnych przypadkach. beGM Boston Celtics ma o wiele większy komfort niż RL Houston Rockets w których gra w s5. Dobule-dobule machine przy odpowiednich minutach gra u mnie tylko i wyłącznie na centrze jako odbiorca lobów. Nie gra ani sekundy z Adamsem, sporadycznie pojawi się z Larrym dla funu aby popatrzeć jak obaj skaczą po głowach drużynie przeciwnej. Częściej go zobaczymy z Bojandem Bogdanovićem lub Dariusem Millerem.

 

-----------------------

 

Abdel Nader:

 

Staty: ( zagrał w 24 meczach ) 13,4 mpg / 5,5 ppg / 38,6% za 3 pkt przy 1.8 próbach na mecz

 

Rola w beGM Boston Celtics: dziesiąty, jak nie jedenasty gracz w mojej rotacji. Garbage time player. Trzeci do niskiego skrzydła, czasami widziany jako shooting guard. Doceniam trójkę więc przy kontrolowanym wyniku dostaje swoje szanse. Całkiem przyzwoity obrońca na nogach.

 

----------------------

 

Hamidou Diallo:

 

Rola w beGM Boston Celtics: końcówka ławki, ale to bardzo młody gracz. Dostaje małe, ale regularne minuty. Chory atleta, uczestnik tegorocznego slam dunk contest. Zagrał w 22 meczach. Nie ma jeszcze rzutu za 3 punkty stąd widzimy go tylko wtedy kiedy wynik jest już rozstrzygnięty.

 

----------------------

 

Dante Cunnigham:

 

Rola w beGM Boston Celtics: W odniesieniu do T1 znaczny spadek roli w drużynie. Zagrał w 22 meczach notując chore 55,4% a 3 punkty ale raptem rzucił w tych 22 meczach 9 razy za 3 punkty. Garbage time player

 

----------------------

 

Enes Kanter, Nik Stauskas

 

Pierwszy po umieszczeniu filmiku w sieci jak pożera ogromną ilość hamburgerów został zawieszony przez drużynę i spodziewamy się jego powrotu po all-star brake. Drugi dostanie swoją szansę w innym klubie w T3, gdzie będzie próbował odzyskać niesamowitą formę strzelecką z początku sezonu. W tym trymestrze po prostu brakło dla niego minut.

 

----------------------

 

Jak widzicie, nie mam słabych punktów w rotacji. Każda pozycja jest obstawiona przynajmniej przez trzech graczy którzy mogą swobodnie na niej grać.

 

Po opisie powyższych zawodników widać, że moje ruchy zimowe były jak najbardziej przemyślane i trafione, gdyż fit Rondo i Nurkića był o wiele gorszy niż fit Adamsa, Beverley i Millera. Zyskałem tylko i wyłącznie na plus. 

 

Schematy ofensywne:

 

  • RW0 wjazd na kosz i trzy rzeczy się mogą stać: odegranie na obwód do strzelca za 3 pkt ( w każdym ustawieniu ma ich przynajmniej trzech ), layup/dunk lub dwójkowe akcje ze Stevenem Adamsem które znamy bardzo dobrze z codziennej gry RL OKC
  • PG13 - kreuje sobie rzut swoją niesamowitą pracą nóg. Piwot, zagranie za plecami, wjazd na kosz, lub step back i palona trójka. W przypadku podwojenia - rozrzucenie piłki po obwodzie do niepilnowanego strzelca. 
  • Strzelcy za 3 pkt:

George - 43,7%

Smart - 42,3%

Mirotić - 42,6%

Bogdanović - 37,6%

Beverley - 46,8%

Miller - 38,8%

Nader - 38,6%

Nance - 37,5%

 

Widać wyraźnie, że musiał bym moooocno przekombinować aby w danym momencie nie mieć przynajmniej trzech strzelców za 3 punkty na boisku. Ich kreowanie poprzez wjazdy zajmuje się głównie Westbrook ( stąd kosmiczna liczba asyst ), lub kreują siebie na wzajem rozrzucając piłkę po obwodzie licząc na open look jeśli pójdzie podwojenie do Russella/Georga/Adamsa/kogokolwiek innego stojącego na 7,24.

  • p'n'r z Adamsem/Larry Nance Jr
  • screen assists points od Adamsa i Larrego którzy robią to świetnie jak na warunki klubowe

Niezliczoną liczbę opcji, których nawet nie ma co tutaj wymieniać tworzy sam Paul George. MVP sezon, finezja w jednym.

 

Schematy defensywne:

  • psycho combo guardów Smart-Beverley
  • DPOTY sezon PG13
  • heavy switch D pozycji od 1-3
  • przeciwnik z pozycji 1-3 na kogo by nie zeswitchował, zawsze będzie miał bardzo dobrego obrońcę na sobie
  • bardzo dobra obrona pomalowanego i rim protection
  • bardzo dobra obrona p'n'r dzięki wzajemnej wspólnej grze od dłuższego czasu Smarta i PG13 oparta na zrozumieniu

=============================

 

TERMINARZ:

 

Już od dłuższego czasu się mówi, że Boston w drugim trymestrze ma banalny terminarz a zdecydowanie najłatwiejszy z drużyn które skończyły z +20 poprzedni okres.

 

Na 27 meczy Boston aż 17 gra u siebie. 

 

Z tankerów goszczę: Suns, 2x Hornets, Woves, Dallas, 2x Nets, Raptors, Memphis = razem 9 meczy

Z drużyn ze środka tabeli goszczę ( niżej niż Boston po T1): Pacers, Heat, Cavs, OKC, Lakers = 5 meczy

Z contenderów przyjechali mnie sprawdzić tylko: Bucks, 76ers, GSW = 3 mecze

 

10 wyjazdów to

 

Tankerzy: Pistons, Memphis, Nets = 3 mecze

Drużyny środka tabeli: Houston, Spurs, Heat, Magic, Atlanta, Cavs = 6 meczy

Ja pojechałem sprawdzić contendera: Knicks = 1 mecz

 

Podział swój opierałem jak widzicie głównie na bilansie z T1 oraz na Waszych ruchach w ostatnim okienku. Proszę go traktować jako mój subiektywny podział. Jeśli ktoś sobie życzy rozpisać bezpośredni pojedynek lub któryś mecz ( np vs Lakers u mnie gdzie już grał LeBron ) zrobię to z chęcią ale proszę pamiętać - uśredniamy.

 

Uśredniając więc gram:

 

12 meczy z tankerami

11 meczy z drużynami z szeroko pojętego środka tabeli

4 ( tylko ) mecze z drużynami z topu

 

Terminarz jest naprawdę prosty co przy formie moich zawodników zapowiada bardzo dobry bilans.

 

=================

 

PLUSY I MINUSY

 

PLUSY:

  • Paul George :grin:
  • Świetna forma rzutowa za 3 pkt
  • Bardzo dobra obrona p'n'r. linii za 3, pomalowanego, rim
  • Mnogość opcji i systemów ofensywnych
  • Bardzo prosty terminarz
  • Ściągnięcie lepiej fitujących zawodników ( Adams, Beverley, Miller )

MINUSY:

  • Słaba forma rzutowa Russella Westbrooka ( nie mniej rozwiązana częściowo przez system gry )
  • Kontuzja podstawowego PF
  • W odniesieniu do poziomu defensywnego pozostałej drużyny, tylko przyzwoita obrona pozycji 4. Nie mniej łatwa do zamaskowania przy takich pozostałych obrońcach

==================

 

PROPONOWANY BILANS

 

Z natury staram się być osobą skromną. W poprzednim "średnio udanym" opisie nie pozwoliłem sobie dać więcej niż top3 konfy. Tak się też skończyło bo z bilansem takim samym jak Knicks a tylko 1W straty do Bucks i 76ers.

 

W T1 20-8 dało mi .714. W T2 Boston poprawił grę, procenty. Paul George stał się jeszcze lepszy. Praktycznie wszyscy zaczęli lepiej rzucać za 3 pkt. Stali się jeszcze lepsi w obronie, szczególnie w obronie jakże popularnej w naszej lidze linii za 3 pkt.

 

Zakładając prostą matematykę, że:

 

Z contenderami wychodzę .500, czyli zaliczam dwie wtopy ( 4 mecze łącznie )

Z drużynami ze środka tabeli zaliczam również dwie wtopy

Z tankerami zaliczam jedną wtopę bo akurat jakiś młokos odpalił wroty.

 

Wychodzi mi 22-5, czyli .814.

 

Choć ocenę całego, przerąbanie za długiego opisu zostawiam Wam. Jeśli bym ja zobaczył taki terminarz u kogoś innego, z taką formą graczy, z tak rozpisaną rotacją i schematami a przede wszystkim, z tak grającym Paulem George, mocno bym się zastanowił nad 24-3.

 

Dziękuję za to Czytelniku, jeśli tutaj dotarłeś. Jeśli przynudzałem, przepraszam ale chciałem się poniekąd zrehabilitować za kiepski opis T1.

Edytowane przez Eld
  • Like 9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Chicago Bulls

Depth Chart
Augustin 20 Lonzo Ball 28
Wiggins 25 Forbes 23
DeMar DeRozan 33 Stephenson 8 Iwundu 7
Portis 20 Patterson 13 Tolliver 15
Hassan Whiteside 32 Portis 9 Patterson 5 Tolliver 2


Opuszczone mecze
Bulls
Augustin 1
Ball 8
DeRozan 4
Portis 8
Whiteside 1
Forbes 0
Stephenson 1
Wiggins 0
Patterson 0

Opis Drużyny

Niestety ze względu na trapiące zespół kontuzję Bulls mają mnóstwo mniejszych i większych problemów. Zaczynając od problemów z spacingiem przez posiadanie w składzie Wigginsa, Haasana i Demara, po kontuzję Lova, brak centra na zastępstwo oraz ułomność defensywną ławki rezerwowych. Atak drużyny opiera się na przemiennych izolacjach Demara i Wigginsa, DeRozan próbuję od czasu do czasu odrzucić piłkę na obwód do Portisa (skuteczność za łuku 0,415) lub Augustina (skuteczność za łuku 0,419). Wigggins ts% za ten trymestr to 0,473 natomiast Demara to 0,491 można powiedzieć że trochę mi "rakują :)". Jeśli chodzi o ławkę rezerwowych to tutaj rządzi i dzieli Ball, ma pełne zaufanie i to on prowadzi ławkę rezerwowych, każdy gracz wokół niego dysponuję rzutem co niewątpliwie ułatwia mu grę. Jeśli chodzi o defensywę to mam tylko jednego dobrego obrońcę którym jest Hassan. Wiggins, Demar, Dj i Portis są słabymi/bardzo słabymi obrońcami, dlatego Hassan w szczelności po tej stronie parkietu musi się u mnie napracować. Jeśli chodzi o pozycję rezerwowego centra to tutaj minuty zostały rozdzielone między Portisa, Pattersona i Tollivera, tutaj zaletą panów jest rzut co w szczególności pomaga Lonzo, niestety ich ułomnością jest brak jakikolwiek wiedzy o bronieniu pomalowanego.

Mocne strony
- Bardzo dobra forma rzutowa Portisa
- Dj Augustin rozgrywa jeden z lepszych sezonów w karierze

Słabe strony
- Demar miał fatalny trymestr
- Wiggins jeszcze gorszy
- Kontuzję Lova i Lonzo
- Brak rezerwowego centra

Proponowany bilans
Tutaj szczerze powiedziawszy ciężko mi to ocenić, nie chce nikomu nic narzucać, ani używać taniego chwytu jak heurystyka zakotwiczenia (polecam sobie sprawdzić co to ponieważ to zagranie które stosuje tutaj wielu Gm-ów, BeGM bawi i uczy :>) Postaram się jednak, potem edytować ten post jak przeczytam więcej opisów, i dać jakoś konkretną liczbę.

 

Po przemyśleniu i przeczytaniu opisów innych myślę że bilans 11-16 jest odpowiedni. 


/Opis jeszcze rozbuduję wieczorem albo jutro rano, ale to swojego rodzaju zabezpieczanie gdyby mi nagle coś wyskoczyło :smile:

Edytowane przez MMM2121
  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Brooklyn Nets

 

Bilans w RL: 18-9

 

Skład na 2 trymestr

 

47846250343270161600.jpg

 

Depth Chart

 

Ciężko tworzyć depth chart w sytuacji gdy średnio do dyspozycji ma się 6,19 gracza w meczu. Niestety posiadam 3 graczy, którzy zostali zwolnieni w rl NBA i nie znaleźli zatrudnienia w innych drużynach (MarShon Brooks, Isaiah Taylor, Ron Baker). Posiadam także 2 graczy, którzy przez cały okres leczą kontuzje (Caris LeVert, Justin Patton). Cieszę się, że powoli do gry wchodzi długo kontuzjowany Lonnie Walker. Ryan Anderson nie grywa wcale na co nie mam wpływu, natomiast mam wpływ na to, iż Dragan Bender ma możliwość podpatrywania Ryno na treningach do czego go zachęcam. Reggie Jackson pod koniec 2T zaczyna wyglądać jak starter drużyny NBA, Okogie faluje z formą ale ma przebłyski świetnej defensywy czego mogliśmy być świadkiem w rl NBA. Dwight Powell zapewnie dobrą produkcję z ławki, Tyreke Evans próbuje wrócić do zeszłorocznej formy, ale różnie mu to wychodzi. Lydon łapie kilka minut w rl Nuggets, Mahinmi daje mi doświadczenie z ławki. Dedmon to kolejny jasny punkt mojej drużyny, grający dobre minuty w rl Hawks. Na koniec mój rodzynek w rl Suns, książe Dragan. Z każdym meczem powinno być lepiej i stabilniej, dlatego pokładam w nim spore nadzieje.

 

 

Terminarz

 

  1. @ Philadelphia 76ers
  2. Washington Wizards
  3. Atlanta Hawks
  4. Los Angeles Lakers
  5. @ Chicago Bulls (b2b, 3 mecz w 4 dni)
  6. Indiana Pacers (3 mecz w 4 dni)
  7. Phoenix Suns
  8. Charlotte Hornets
  9. @ Charlotte Hornets
  10. @ Milwaukee Bucks (b2b, 3 mecz w 4 dni)
  11. New Orleans Pelicans
  12. @ Memphis Grizzlies
  13. @ Chicago Bulls
  14. @ Boston Celtics (b2b, 3 mecz w 4 dni)
  15. Atlanta Hawks (3 mecz w 4 dni)
  16. @ Toronto Raptors
  17. Boston Celtics
  18. @ Houston Rockets
  19. @ Orlando Magic
  20. Sacramento Kings
  21. Orlando Magic
  22. New York Knicks
  23. @ Boston Celtics
  24. Chicago Bulls (b2b)
  25. @ San Antonio Spurs (3 mecz w 4 dni)
  26. @ Orlando Magic
  27. Milwaukee Bucks

 

Nie przyglądałem się terminarzom innych drużyn ale mój jest jednym z najcięższych w lidze o ile nie najgorszym. Z drużyn, którym zależy na wysokim picku mam tylko jeden mecz z Grizzlies. Hornets nie mają własnego picku (gram z nimi dwukrotnie), Kings, Raptors oraz Suns mają młodych walecznych zawodników i będą gryźć parkiet. Co mogę powiedzieć. Jestem świadom że moi gracze mogą nieoczekiwanie urwać jeden czy dwa mecze zdecydowanym faworytom.

 

In plus:

- dobra forma Dedmona

- końcówka 2T Jacksona

- przebłyski bardzo dobrej gry defensywnej Okogie

- Bender w końcu dostaje jakieś minuty w rl Suns

- powrót po kontuzji Walkera

- 4 doświadczonych graczy od których młodsze pokolenie ma uczyć się kultury gry

 

In minus:

- kontuzje LeVerta i Pattona

- wąska rotacja

- bardzo ciężki terminarz

 

Obecnie nie posiadam żadnego zawodnika (zdrowego), który grałby w rl Nets, grających dobry, DRUŻYNOWY basket. Bilans ten nie jest dziełem jednego zawodnika lecz kolektywu. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej, że to dzieło pewnego gracza a inni to statyści ;)

Edytowane przez kolader
  • Like 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24l7swl.png

 

Bilans RL Pistons: 12-15

 

Rotacja

 

PG: Dunn 32, Mudiay 16

SG: Hood 13, Waiters 22, Mykhailiuk 13

SF: Knox 15, Jackson 20, Hood 13

PF: Williams 20, Swanigan 13, Knox 15

C: Markkanen 35, Wagner 13

 

Opuszczone spotkania

 

Mecze

 

1x: Timberwolves(A), Hornets(A), Hawks(H), Pacers(A), Grizzlies(A), Spurs(H), Lakers(A), Heat(H), Pelicans(A), Nuggets(H)

2x: Magic(A, H), Bucks(A, H), Jazz(H, A), Kings(A, H), Clippers(A, H), Mavericks(A, H), Knicks(A, H)

3x: Wizards(H, A, H)

 

14 spotkań na wyjeździe, Dodatkowo gra z 12 ekipami walczącymi o playoffy.

 

Statystyki

 

25ro9li.png

 

Pozycje

 

PG: Najsilniej obsadzona pozycja w drużynie. Zdrowy Dunn przez cały trymestr to spore wzmocnienie no i fenomenalny Mudiay wchodzący z ławki. Gdy Emmanuel jest kontuzjowany jego minuty i rolę rozgrywającego przejmuje Dion.

 

SG: Najbardziej utalentowana ofensywnie pozycja w składzie. Rodney po powrocie spada na drugiego strzelca drużyny, ale nadal jest jednym z najważniejszych zawodników w rotacji. Dion za to pełni rolę lidera z ławki wraz z Emmanuelem.

 

SF: Dalej rozwijamy Kevina i Justina. Obaj mieli gorszą drugą połowę trymestru co poskutkowało spadkiem w statystykach. Knox jest naszą trzecią opcją w ataku po Laurim i Rodneyu.

 

PF: Tutaj stawiam na doświadczenie w pierwszej piątce. Marvin to stary wyjadacz tej ligi i pełni w składzie role mentora dla młodych. Wciąż potrafi trafiać trójki na solidnej skuteczności. Rozwijamy Caleba i uczymy Kevina gry na "czwórce".

 

C: Niestety cały trymestr jestem bez nominalnego centra i to Lauri wraz z Mo grają jako moje fałszywe piątki. Fin w ostatnich spotkaniach trymestru pokazał, że jest już gotów robić za lidera tej drużyny i w przyszłym sezonie będzie poważnym kandydatem do gry w meczu all-star. Również rozwinął swoje umiejętności zbierania piłek.

 

Plusy:

- wyjątkowo zdrowy skład

- świetna forma Markkanena

- małe roszady w składzie przed 2 trymestrem, co za tym idzie jest lepsza chemia

 

Minusy:

- brak nominalnego centra

- mała ilość weteranów(Plumlee, Howard, Williams)

- bardzo młody skład

- kontuzje Mudiaya, Waitersa, Hooda

 

Proponowany bilans: Myślę, że pomimo powrotu po kontuzjach podstawowych graczy(Dunn, Markkanen), drużyna ma zbyt mało doświadczenia. Według mnie sufitem dla tego składu jest 10 wygranych

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

New Orleans Pelicans

 

Cały trymestr został przyćmiony w cieniu tragedii John Walla. Byłej gwiazdy Wizards nie opuszcza pech. Zawodnik od początku sezonu narzekał na różne urazy co odbijało się na jego efektywności. W grudniu postanowił poddać się operacji pięty, która wykluczyła go z gry do końca sezonu. To był duży cios dla całego zespołu, który od początku sezonu miał ogromne aspiracje, a świetny pierwszy trymestr tylko rozbudził apetyty. Informacja o dodatkowym straconym roku podczas rehabilitacji i ogólnie plaga kontuzji jakie spadła na Pels może mocno zaważyć na całej przyszłości organizacji. Spójrzmy jednak na całość tego trymestru, bo wciąż zespół ma sporo mocnych stron, które warto przypomnieć:

 

Depth chart:

 

Wall 34/T. Jones 14

Hield 30/Bullock 18

Jones Jr 25/Bullock 11/MKG 12

Griffin 35/MKG 13

Davis 36/Baynes 12

 

Zacny skład, prawda?

 

Ciężko jednak uczciwie stwierdzić ile spotkań ten skład zagrał ze sobą razem w tym trymestrze. Absencji nie oszukujmy się było sporo.

 

Blake Griffin - 1 mecz

Anthony Davis - 10 spotkań ( gdzie przynajmniej jeden trzeba uznać za oficjalny shut down, gdyż AD zapowiedział nie zagra do czasu TD. Reszta jest sprawą otwartą zależną od własnej oceny. )

John Wall - 21 spotkań

Aaron Baynes - 16 spotkań

Michael Beasley - 6 spotkań

Glenn Robinson - 8 spotkań

Reggie Bullock - 1 mecz

Guershon Yabusele - 3 mecze

Tyus Jones - 11 spotkań

Harry Giles - 2 mecze

Derrick Jones Jr. - 8 spotkań

 

Rotacja z uwzlędeniem pozycji:

 

Point guard:

 

Do czasu, kiedy mam zdrowego John Walla rzecz jasna gramy to co było przedstawiane w pierwszym trymestrze. Dwójkowe akcje Wall - Davis miały siać spustoszenie w lidze. Po jego wypadnięciu lejce przejął Tyus Jones i chociaż jego court vision i elite passing jest znakomite to jednak nie miałby, aż tak dużej roli jako główny ball handler i dzielił by się często rolą z bardziej doświadczonym i doskonale dysponowanym Blake Griffinem. Jego zmiennikiem został Quinn Cook. Kiedy i Tyusa zmogła kontuzja do pierwszego składu wskoczył Cook. Tu podobnie jak Warriors pod niebecność Curry wykorzystuje go głównie jako świetnego strzelca na obwodzie.

 

Shooting guard:

 

Buddy Hield cieszy się końskim zdrowiem, a i Bullock opuścił ledwie mecz. Nie ma tu nad czym debatować.

 

Small Forward:

 

Derrick Jones Jr to moje złote dziecko. Szukałem różnych wariantów jako doskonałe uzupełnienie mojej wielkiej czwórki i jestem z siebie dumny, że nieznany prawie nikomu Derrick podbił serca fanów Heat i NBA na całym świecie. Eric Spoelstra jest w trudniejszej sytuacji, bo ma sporą rzeszę zacnych nazwisk, które musi obdarować minutami. Ja Jonesowi śmiało powierzam miejsce w pierwszej piątce. Jego pierwszym zmiennikiem jest Reggie Bullock. Po kontuzji DJJ, gracz Pistons wskakuje do piątki, a z ławki wsparcie daje MKG przywrócy na pozycje na której grał całą swoją wcześniejszą karierę.

 

Power Forward:

 

Blake Griffin wg wielu wygląda najlepiej w swojej karierze i jego doskonałe przygotowanie pozwala mu wciąż mimo ogromnej intensywności i całej gry na jego barkach cieszyć się dobrym zdrowiem. MKG jest jego pierwszym zmiennikiem, ale gdy zmuszony jest grać na innej pozycji ze spokojem sięgam z ławki po Beasleya, który miał udane rozpoczęcie trymestru.

 

Center:

 

Anthony Davis nie myśli o odejściu z Pelicans na już i wciąż liczy, że mimo kontuzji Walla, mając wsparcie od Hielda i Griffina jest w stanie powalczyć o dobry wynik w fazie postseason. Kiedy co bardziej twardsi i mniej przyjemni podkoszowi zaczynają ostrzej przepychać się z Antkiem, trener zawsze może liczyć na Baynesa, który jest żywym dowodem, że twarda koszykówka naszych pięknych młodych lat wciąż ma swoich herosów. Obaj Panowie mieli jednak swoje problemy, więc spore minuty dostanie też Harry Giles. Początek sezonu to było mocne przywalenie w rookie wall co po doskonałym Summer League było lekkim rozczarowaniem. Szczęśliwie drugi trymestr to już dobra gra z obu stron parkietu w duecie z Bagleyem. Giles jest bardzo aktywny, ale wciąż popełnia błędy w obronie co często kończy się łapaniem szybkim fauli. Ponownie będę musiał sięgnąć po doświadczonego MKG, który na centrze grał u mnie już w pierwszym trymestrze. Co bardziej wnikliwy czytelnik pewnie już zauważył, że podkoszowy Hornets został już wymieniony na trzeciej pozycji jako potencjalny backup, więc w najgorszych scenariuszach tamte pozycje łatać będą Glenn Robinson III i Yabusele.

 

Zawodnicy:

 

John Wall - Warto pamiętać przed wszystkim, że jednak trochę pograł, bo w siedmiu spotkaniach tego trymestru był do pełnej dyspozycji trenera. Zwracam też uwagę, że jego najlepszy mecz w tym sezonie również odbył się w tym trymestrze. 40 punktów i 14 asyst przeciwko Lakers powodowało, że nad jego grą cmokali najwięksi jego krytycy, a sam LeBron pewnie nie raz pomyślał, że dobrze by było uruchomić Rich Paula, by sprowadzić go do swojego zespołu. Więc, jeśli zastanawiasz się kto był lepszy w tym trymestrze - Lakers czy Pelicans, wspomnij wielkiego John Walla.

 

19,7 pts - 9,7as - 44,4 FG% - 27,5 3FG%

 

Tyus Jones - "Wielki mały człowiek", którego nie da się nie lubić. Tyus u trudnego trenera, gdzie system nie istnieje, a gracze kłócą się o piłkę on robi co może dla dobra drużyny. I chociaż najlepszy Tyus to ten z piłką, to warto podkreślić też jak czytanie gry wykorzystuje do tego, by świetnie bronić. Kiedy go sprowadzałem, a co poniektórzy GMowie pytali 'kto to jest?" a ja porównywałem go do samego Chrisa Paula. Trzeba przyznać, że BBIQ ma podobnie jak przyszły HOF na elitarnym poziomie. Widać to nie tylko w obronie, mimo niezbyt imponujących warunków, ale też statystyce AS/TO, gdzie Tyus Jones ze swoim ratio 6.30 jest najlepszym graczem w lidze.  Warto pamiętać też, że Tyus już rok temu w moim PO teamie był starterem i jest dużo bardziej dojrzałym graczem niż jego prawdziwa wersja z Wolves.

 

7,9 pts - 5,8as - 43 FG% - 32 3FG%

 

Quinn Cook - Nie powiem, żebym dokładnie przyglądał się jego grze. Jego zakup był potrzebą chwili, a jego najważnieszym plusem była bardzo dobra skuteczność za trzy. Ciężko mi stwierdzić czy gość podoła roli nawet drugiego ball handlera. W Warriors pod nieobecność Curry'ego notował 13,7pts i oddając ponad pięć trójek na mecz rzucał na skuteczności 47%. To była niezła rekomendacja, ale w drugim trymestrze Curry się już nie połamał, a Cook pełnił marginalną rolę w drużynie przez co również jego statystyki mocno poleciały.

 

5,0 pts - 1,4as - 42,2 FG% - 27,1 3FG%

 

Buddy Hield - Pamiętasz jak śmiałeś się z Vivka i Divaca, gdy nazywali go drugim Curry za którego warto było oddać z first pickiem Cousinsa? To teraz idź przed lustro i wyśmiej tego gościa przed sobą. Żyjemy w chorych czasach, gdy analitycy zastanawiają się czy lepiej oddać rzut za trzy z czystej pozycji czy wjechać pod kosz i zdobyć łatwe dwa punkty. Posiadanie, więc drugiego ( a może już nawet pierwszego? ) najlepszego strzelca w lidze jest ogromnym handicapem. Buddy rok temu był najlepszym strzelcem w akcjach catch and shoot w lidze, teraz zajmuje trzecie miejsce tylko jego próbka jest nieporównywalnie większa. Hield to jednak nie tylko jakiś Kyle Korver, potrafi również z odejścia i po step backu zgubić obrońcę, a i z ręką na twarzy jego skuteczność jest świetna. Trójek Currego nie da się bronić, można liczyć tylko, że nie trafi. Buddy Hield w tym elemencie jest już na podobnym poziomie. A jeśli zastanawiasz się czemu dawno nie słyszałeś o czwartych kwartach Jimmy Butlera, wiedz że Hield w tym czasie rzuca na skuteczności 53,8%...za trzy punkty... Ice! Ice! Buddy!

 

21,9 pts - 2,1as - 47,7 FG% - 46,9 3FG% ( przy prawie 9 próbach na mecz! )

 

Reggie Bullock - Kojarzony głównie jako strzelba, ale też niedoceniany jako obrońca na obwodzie. Reggie jednak to już typowy gracz do biegania po obwodzie i szukający sobie wolnego miejsca. Sam sobie pozycji nie wykreuje i pod kosz nie wejdzie. Najważniejszy, że był zdrowy, a to już dużo, by przy solidnej skuteczności mieć miano wartościowego rolesa.

 

13,0 pts - 2,6as - 41,2 FG% - 39,3 3FG% ( 7,6 prób na mecz rzutów dystansowych )

 

Derrick Jones – Pamiętacie ten game winner Jordana ze spotkania przeciwko Monstars? Wydłużająca się ręka i kosz? Derrik udowadnia, że nie trzeba wcale być w krainie z Looney Tunes, by robić niewiele gorsze rzeczy. Jones wyskakuje niemal z linii rzutów wolnych łapiąc piłkę nad dużo wyższymi centrami i notując efektowne wsady. Najlepszy wyskok w lidze? Ksywka Airplane Mode Jones w pełni adekwatna. Oczywiście ten jego efektowny styl gry ma swoje minusy. Ciężko zdarza mu się lądować na mocnej glebie i łapać urazy. DJJ to nie tylko wybitny dunker, ale też świetny obrońca mogący bronić zarówno szybkie dwójki jak i silne czwórki. Chociaż Jones często zaczyna z ławki u Spoelstry, to coraz częściej zdarzają mu się mecze, gdy jest najlepszym graczem Miami z obu stron parkietu. Największy teoretycznie problem to rzut, ale i tu robi regularny progres czego efektem 41,4% za trzy w drugim trymestrze. Ogromny potencjał na elite-rolesa. Jeśli uważasz, że Heat to nudny zespół, to poczekaj tylko na powrót Derrika by samemu przekonać się o jego talencie.

 

8,8 pts – 4,5 zb – 57,1 FG% - 41,4 3FG% (1,5 prób na mecz)

 

Glenn Robinson III – Ogromne rozczarowanie. Przechwycony na FA od Lakers nijak nie wygląda jak ten gracz przed kontuzją, gdy grał jeszcze w Pacers. GRIII miał czas w tym sezonie, kiedy był nawet starterem w Pistons. Obecnie zajmuje jakieś 10-11 miejsce w rotacji, a wybitnych nazwisk to tam nie ma. Zawód. O ile w pierwszych trymestrze jeszcze po niego sięgałem, tak teraz wolę by MKG przejął jego minuty.

 

2,1 pts – 0,5 zb – 35,7 FG% - 33,3 3FG% (0,8 prób na mecz)

 

Michael Kidd-Gilchrist – Jeden z moich ulubieńców. Ciągle mam przed oczami ten 2015 rok, kiedy gość grał DPOY defensywę. Niestety wieczne kontuzje i ten brak rzutu w dzisiejszych czasach zabiły go okrutnie. Ma momenty, kiedy gra elitarną defensywę i chowa do kieszeni Giannisa, ale nowym systemie Hornets ciężko mu się odnaleźć. Pierwszy trymestr miał doskonały, wydawało się, że nowa pozycja odrodzi go na nowo dla NBA, ale potem się posypało. Na plus, że zaczyna się przełamywać i rzucać za trzy. W tym roku trafił już więcej trójek niż przez całą poprzednią karierę. W tym trymestrze będzie wykorzystywany na wielu pozycjach, ale dla Niego to nie problem. Broni od dwójek po piątki na wysokim poziomie.

 

7,2 pts – 3,5 zb – 49,0 FG% - 20,0 3FG% (0,7 prób na mecz)

 

Blake Griffin – Wielu nie dowierzało, kiedy mówiło się, że Blake poradzi sobie bez tego niewiarygodnego atletyzmu i wciąż będzie dawać impast superstara. Jeszcze rok temu kiedy odchodził CP3 grupa wyznawców jego talentu była spora. Zwracano uwagę, że jak na wysokiego jest doskonałym podającym i dorósł do nowej roli - lidera. Jakoś jednak kontuzje i przeprowadzka do Detroit spowodowała, że jego wartość drastycznie spadła. To sprytnie wykorzystałem biorąc go właściwie za darmo. Mało którego gracza analizowano grę jak Blake Griffina w tym sezonie. Blake doskonale sprowadza się jako franchise player organizacji. Świetnie gra tyłem kosza, na koźle, kreuje i wciąż widać potencjał na wybitnego finishera, niestety słabo wykorzystywany przez Reggie Jacksona. Dołożył też niesamowitą trójkę. Wysoki z tak dobrym pull-upem to ogromny problem dla każdej obrony. Gra Blake bardzo przypomina to co przez lata robił LeBron James czy DeMarcus Cousins. Nie brakuje głosów, że Griffin gra najlepszą koszykówkę w swojej karierze. Gość jest niesamowitym hard-workerem i jeśli znowu nie wpadnie mu kontuzja może jeszcze długo być jedną z pierwszoplanowych gwiazd ligi.

 

26,9 pts – 7,0zb – 5,6as 48,9 FG% - 35,9 3FG% (7,4 prób na mecz – drugi najczęściej rzucający wysoki w lidze po Miroticu)

 

Michael Beasley – Zapowiadał się piękny trymestr. Beasley chciał wykorzystać nieobecność Kuzmy i miał wielkie momenty w barwach Lakers. Wydawało się, że Walton zacznie dawać mu więcej szans. Niestety jego forma nie utrzymała się długo. Walton go odstawił, co zakończyło się mocną sprzeczką i wylotem z Lakers. Jedni powiedzą cancer, a ja powiem, że każdy klub potrzebuje gracza, który zdobędzie Ci będzie punkty seriami i nie będzie na Niego obrońcy. Beasley ewidentnie się poprawiał, co regularnie w swoich analizach podkreśla Cranjis, ale niestety nie dostał należytego zaufania. U mnie przy problemach kadrowych pewnie będzie miał okazje sprawdzić się jako lider drugiego unitu.

 

8,6 pts – 2,9 zb – 48,3 FG% - 15,4 3FG% (0,8 prób na mecz)

 

Guerschon Yabusele -  Nie mam zdania o Nim. Widziałem go za mało. Ma jakieś tam papiery na solidnego obrońcę z rzutem, ale na ten moment to garbage player.

 

2,0 pts – 1,1 zb – 59,1 FG% - 28,6 3FG% (0,5 prób na mecz)

 

Anthony Davis – Jeśli wierzyć statystykom, to gdyby koszykówka była sportem indywidualnym, a nie drużynowym to Antek biłby się o pierwszy seed i mistrzostwo. Bardzo korzystne on/off i wszelkie zaawansowane stats bardzo go premiują. Na pewno rozwinął się w ofensywie, bo znacznie lepiej podaje i potrafi sam się kreować. Wciąż uważam, że najlepszy Davis to taki wersji finishera. Jego statystyki w pick and roll były zabójcze. W tym sezonie Davis nie był nawet w TOP10 najczęściej efektywnych dwójkowych akcjach tego typu i to uważam za zbrodnie wobec jego potencjału. Teraz tworzyłbym pewnie elaboraty o jego współpracy z Wallem, ale wiadomo jakie czynniki zadecydowały o bezcelowości tego pomysłu. Tyus Jones może jednak stworzyć nie mniej zabójczy duet, częściowo w tym trymestrze, ale później w przyszłości. Kluczowe w ocenie Davisa jest podejście do jego trade reqeust w RL NBA. Tam chce odejść, opuszcza mecze, organizacja też go ogranicza, by się nie połamał. W realiach BeGM wciąż powinien myśleć o mistrzostwie i walce w fazie postseason. Motywacji mu nie powinno zabraknąć. Zwracam uwagę, że jeden mecz został w tym trymestrze oficjalnym shut down, gdy sam Davis powiedział, że nie zagra do końca TD, mimo pełnej dyspozycji. Reszta spotkań jest kwestią otwartą. Ja myślę, że mając wielkie aspiracje odnośnie sportowego sukcesu wróciłby wcześniej, by wypracować sobie jak najlepszą sytuacje przed PO.

 

32,8 pts – 14,6 zb – 51,5 FG% - 33,3 3FG% (3,5 prób na mecz)

 

Aaron Baynes - Davis to fantastyczny zawodnik, ale ma jeden cholernie duży mankament, który najlepiej podsumowuje słynny gif z relacji Kobe Bryant - Dwight Howard. Kiedy na twarzy lidera Pels maluje się "Proszę Pani, a Adams mnie za mocno popycha!" to Baynes tylko czeka, pomasować się z tymi najtwardszymi graczami ligi. To jego żywioł. Australijczyk to świetny obrońca zarówno zespołowy jak i potrafiący jeden na jeden grać przeciwko najlepszym graczom tej ligi. Do tego dokłada solidny rzut półdystansowy i za trzy. Jeśli tylko jest zdrowy to bardzo wartościowy zmiennik.

 

6,4 pts - 4,2 zb - 53,8 FG% - 36,4 3FG% (jedna rzut na mecz)

 

Harry Giles - Jak wspominałem początek sezonu miał trudny. Zdecydowanie odczuł, że gra w Summer League to jednak co innego niż prawdziwa RSowa młócka przeciwko najlepszym tej ligi. Drugi trymestr jednak był już sporą próbką jego ogromnego talentu. Mimo tego co prezentują Fox, Hield czy Bagley to właśnie center Kings uchodzi za najbardziej kompletnego i mającego najlepszą technikę. Porównania z Webberem chodzą za Nim od początku, zwłaszcza ze względu na świetny court vision i passing. Ogrom pracy przed Nim, ale Kings którzy walczą przecież o PO regularnie stawiają teraz na Gilesa w drugim unicie kosztem wartościowego weterana Koufosa.

 

7,6 pts - 4,2 zb - 52,3 FG%

 

Plusy:

 

- Ogromne możliwości pod kątem rozstrzelania ligi za trzy.

- Blake Griffin jako pierwszy kreator drużyny, drugi najlepszy podający wysoki po Jokicu. Sprawdzony z powodzeniem w tej roli w RL NBA

- Ice Buddy w końcówkach.

- Nawet przy sporej ilości absencji kwartet Hield – Bullock – Griffin – Davis jest absolutnie topowy pod kątem talentu w lidze.

 

Minusy:

 

-Duża ilość kontuzji wymuszająca ciągłe rotacje w składzie.

- Po kontuzji Walla żaden z moich obwodowych nie ma warunków na ball handlera i volume scorera.

 

Ocena końcowa:

 

Hield w tym trymestrze ukradł pałeczkę Foxowi najlepszego gracza Kings, więc trio Hield – Griffin – Davis to najlepsi gracze swoich drużyn, gdzie tych dwóch ostatnich już jest lub ociera się o impact superstara. Nie biorę pod uwagę terminarza, więc nawet go nie oceniam pod kątem swojej drużyny. Kontuzje na pewno rozbiły zespół. 17-10 wydaje się być sprawiedliwą oceną.

  • Like 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie krótko, bo mój wolny czas został skradziony przez ważniejszą sprawę dla prrzyszłości Minnesoty ;)

 

Skład:

PG- Goran Dragic ograniczył swój wkład w tym trymestrze do menorowania wschodzącej gwizdy koszykówki- Franka Jacksona. Jackson zadomowił się w s5 rl Pelicans i dobrze rokuje na przyszłość, ale u mnie gra jeszcze lepiej bo otoczony jest graczami skrojonymi pod jego styl, tzw. Kasztanami.

SG- Wielki DeAnthony Melton to idealny fit dla mojego Franka Jacksona- solidna obrona, niezły passing, no rzuca może nie najlepiej, ale od rzucania to mamy innych ludzi. Melton również na stałe wbił się do rotacji Suns i w tym trymestrze rozegrał więcej spotkań niż D. Booker- przyszłość jest jego!

SF- J. Tatum to prawdziwy SuperGigant, Tomba parkietu, u mnie Lider. Prawdziwy Lew, który prowadzi stado Wilczków do PO. Gwiazda, która błyszczy na Zachodzie, dodatkowo zmotywowana działaniami GM-a, któremu obiecał dać z siebie w tym trymestrze 148 procent siebie. Jego entuzjazm wyzwolił dodatkowe pokłady w energii w pozostałych graczach zespołu.

PF- J. Motley posadził na ławce w rl Clips wielkiego Mika Scotta i to jest najlepsza rekomendacja tego dzika. Minutami musi się dzielić bo w swoim peaku jest M.Leonard, ale spokojnie, miejsca na parkiecie starczy dla obu! Nie można też zapomnieć o zabójcy KATa i lękach A.Davisa- wielkim Ivanie Rabbie- ciężko będzie pomieścić tyle talentu na jednym parkiecie, ale nam się uda!

C- Jak Okafor i N.Noel jak za swoich najlepszych lat w Philly- znów razem! Tylko, że u mnie grają lepiej bo są idealnie obudowani #casuslakers #pozdrojasiu

 

Jak gramy? Gramy zajebiście!

 

Cyk, cyk, cyk, piłeczka to do Tatuma, to do Okafora, którzy dziurawią kosz raz za razem, jak kałasznikow, pifpafpifpaf, tak tak, tej lawiny rzutów nikt nie powstrzyma. Obrona też robi swoje- Melton, Noel, Jackson, a także generał Tatum angażujący się w defensywę to jest prawdziwy mur!

 

Jaki bilans? 28:0 byłby idealny, ale inne też jestem w stanie zaakceptować.

 

Minuty:

 

PG- Jackson- 30/ Melton 18

SG- Melton – 20/ Nick Young- 15/ Tatum – 13

SF- Tatum- 30/ Motley- 18

PF- Motley- 10/ Noel- 20/ Rabb lub Leonard po 18

C- Noel- Okafor- 30/ Noel- 18

 

a teraz spadam do roboty, do zobaczenia w przyszłym sezonie!

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Washington Wizards

 

Depth Chart:

 

PG: Jrue Holiday (36) / Jamal Crawford (2) Shaquille Harrison (10)

SG: Bradley Beal (38) / Jamal Crawford (10)

SF: Justise Winslow (25) / Otto Porter (20) / Sam Dekker (3)

PF: Jeff Green (23)/ Sam Dekker (7) / Justise Winslow (7) / Otto Porter (6) / Bam Adebayo 5

C: Marc Gasol (23)/ Mason Plumlee (18) /Bam Adebayo (7) /

 

Suche statystyki moich zawodników:

 

Pierwsza piątka:

 

Jrue Holiday- 36.7 min 20.9/5.8/7.1 54.5 TS % 51.7 EFG%

 

Bradley Beal- 38.4 min 26.9/5.9/6.1 57.3 TS % 53.8 EFG%

 

Justise Winslow -30.6 min 13.8/5.5/4.7 52.1 TS % 50.8 EFG%

 

Jeff Green- 31.0 min 14.8/4.4/2.6 61.0 TS % 55.8 EFG%

 

Marc Gasol- 32.6 min 15.1/8.5/5.4 53.3 TS % 49.1 EFG%

 

Rezerwowi:

 

Otto Porter-28.7 min 14.4/5.5/1.8 53.7 TS % 51.6 EFG%

 

Mason Plumlee- 22.8 min 9.2/6.5/3.2 64.0 TS % 62.7 EFG%

 

Bam Adebayo 23.2 min 7.4/6.2/2.2 61.2 TS % 57.0 EFG%

 

Jeff Green- 31.0 min 14.8/4.4/2.6 61.0 TS % 55.8 EFG%

 

Jamal Crawford 20.3 min 6.5/1.5/4.4 45.7TS % 41.6 EFG%

 

Sam Dekker 17.3 min 7.1/3.6/1.0 54.6 TS % 54.4 EFG%

 

Shaquille Harrison 18.1 min 4.9/2.5/1.7 44.3 TS % 41.0 EFG%

 

 

& Gram podobnie jak w poprzednim trymestrze z jedną zmianą, a mianowicie dużo piłki w rękach w tym trymestrze będzie miał nowy nabytek Justise Winslow, który w jakiejś części odciąży z tych zadań Jrue Holidaya.

 

 

Na plus:

- zdrowie moich kluczowych zawodników (nie licząc Portera)

- bardzo dobra gra Beala, Holidaya

- nowa pozycja dla Winslowa, która pozwoliła mu zdecydowanie rozwinąć skrzydła

- solidna gra Masona Plumleego ( w real Nuggets często grał obok Jokicia w s5)

Na minus:

-kontuzja Otto Portera

-słabsza dyspozycja w tym trymestrze Marca Gasola

 

Absencje :

 

Winslow -1

Porter – 9/10 (nie zagrał w jednym meczu po transferze)

Gasol – 1/2 ( nie zagrał w jednym meczu po transferze)

Crawford - 6

Dekker- 3

 

Edit.

Proponowany bilans: 18-9 / 17-10

Edytowane przez Sylvinho.
  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Orlando Magic – 2 trymestr

 

Bilans po 1 trymestrze: 17-11

 

Odsyłam do Dnc i mojego opisu z 1T.

 

Po 1T największa krytyka Orlando była do:

 

1. Dużej ilości zmian w drużynie przed sezonem7 podstawowych graczy (s5 i 2 kluczowych rezerwowych) pozostali w drużynie, wymienieni zostali gracze z końca rotacji oraz ci, z którymi nie wiązano przyszłości.

 

2. Zbyt głęboka rotacja, która była problememw wyniku wymian wszyscy gracze otrzymują racjonalne minuty.

 

3. Trudny terminarzteraz dla odmiany Magic mieli łatwy terminarz.

 

4. Słaba gra liderówteraz obie młode gwiazdy – KAT i Mitchell grały fantastycznie poprawiając się praktycznie w każdym aspekcie gry.

 

4a Lowry w październiku i listopadzie grał jak MVP co na większości GMów nie zrobiło żadnego wrażeniazatem teraz analogicznie jego brak i nieco słabsza dyspozycja również nie powinny mieć wpływu na ocenę gry Magic.

 

5. Słaba obrona na obwodzie z ławkiściągnięcie Matthewsa i McGrudera, którzy rozwiązują ten problem.

 

Po 1T Orlando Magic mając na uwadze w/w czynniki, zdecydowało się na pewne kroki, w wyniku których znalazło wymiany, dzięki którym Darren Collison i Jeremy Lamb mogli grać w swoich nowych drużynach w pierwszych piątkach, a pozostali gracze – Justin Holiday, Darius Miller, Abdel Nader, Marcin Gortat i Jon Leuer mogą dostawać dużo większe minuty, a ich rola w nowych teamach uległa znacznemu zwiększeniu.

Orlando wzmocniło się JJem Bareą, który dzięki swojemu doświadczeniu był idealnym graczem do prowadzenia rezerwowego unitu młodych graczy Magic w limitowanym czasie 15-20min. jakie klub mógł mu dać. Niestety życie pisze swoje własne scenariusze, o czym poniżej. W roli trzeciego rozgrywającego Magic widzieli Franka Masona III, ale dzięki niespodziewanej szansie, jaka pojawiła się praktycznie w ostatniej chwili, Orlando włączyło gracza w wymianę za Rodneya McGrudera. Właśnie McGruder i doświadczony Wesley Matthews byli najważniejszym wzmocnieniem na obwodzie dla Magic. Są to gracze tzw. 3&D. Matthews w koncepcji klubu, gra głównie jako sg, a McGruder jako sf. Ofensywnie w limitowanych minutach, jakie obaj mogą dostawać zapewniają przede wszystkim spacing, a w defensywie dają Magic znaczny upgrade nad nastawionymi głownie na ofensywę Lambem i Holidayem. Ponadto obaj znakomicie radzą sobie broniąc najlepszych graczy obwodowych przeciwnika. Magic potrzebowali poprawić zwłaszcza obronę na pozycji sf, co dzięki tym wymianom się udało.  Z myślą o kolejnym sezonie Orlando pozyskało też Denzela Valentinea, ale gracz ten nie zagra w tym sezonie z powodu operacji kostki, jaką przeszedł 3 miesiące temu. Kolejnym wzmocnieniem defensywnym na obwodzie był Timothe Luwawu – Cabarrot, ale po pozyskaniu McGrudera, dla Luwawu brakowało niestety minut na boisku. Jako trzeci center, został również pozyskany grecki kolos Kosta Koufos, dla którego niespodziewanie podczas tego trymestru otworzyły się minuty w 16 meczach po kontuzji Codego Zellera.

 

Orlando Magic są zadowoleni z dokonanych zmian w składzie. JJ Barea był szalenie istotnym graczem w pierwszej połowie trymestru, gdy nie grał narzekający na uraz pleców Kyle Lowry, niestety jego bardzo poważna kontuzja zerwania Achillesa przerwała brutalnie sezon Portorykańczykowi, który znakomicie wpasował się od samego początku w zespół. Magic są pod wielkim wrażeniem profesjonalizmu gracza. Matthews i McGruder od samego początku stali się graczami rotacji, a pomoc Koufosa była niezbędna od 9 meczu, gdy gracz znał już doskonale podstawowe zagrywki i taktykę drużyny. Luwawu grał tylko w garbage time, pokazując jednak potencjał, gdy otrzymywał większe minuty, jako doskonale się zapowiadający gracz 3&D. Brak przez cały trymestr jednego z pg i większe minuty Matthewsa, uwolniły tez minuty dla młodego Allonzo Triera na obu pozycjach guarda nie tylko w meczach już rozstrzygniętych. Gracz ten był stopniowo wprowadzany do drużyny od 6 meczu trymestru.

 

Rotacja

 

Depth Chart:

 

pg K. Lowry lub JJ Barea* / D. Mitchell / A. Trier

sg D. Mitchell / W. Matthews / A.Trier lub T. Luwawu

sf K. Oubre / R. McGruder / K. Kuzma

pf A. Gordon / K. Kuzma / K. Oubre

c KAT / C. Zeller lub K. Koufos*

 

* grał podczas meczu prawie zawsze tylko jeden z nich.

 

Daje to rotację 9-10 osobową przez cały trymestr.

Do rotacji od samego początku wchodzą z ławki – Barea, Matthews i McGruder. Po 2 meczach jak wypada nam Lowry, do s5 wchodzi Barea. Od 9 meczu minuty za kontuzjowanego Zellera dostaje Koufos, a od 7 meczu stopniowo zostaje wprowadzany Trier. Moment kontuzji Barei zbiegł się z powrotem Lowrego (obaj grali w tym meczu). Na ostatnie 3 mecze trymestru wraca już Zeller. W 2 meczach nie mamy Gordona, a w 4 Kuzmy – zwiększają się wtedy minuty Oubre i McGrudera. Nieobecności związanych z tradem Oubre, Matthewsa oraz chwilowym wypadnięciem z rotacji McGrudera u nas nie liczymy, gdyż w Magic grali cały czas swoje minuty.

 

Minuty podaję w uśrednieniu (dlatego nie ma tu sumy 48min. na pozycję), bo kontuzje Lowry/Barea i Zeller (wejście do rotacji Koufosa) powodują, że bym musiał  kilka wariantów tu podawać:

 

pg Lowry 32/Barea 26 /Trier 8

sg Mitchell33/Matthews24

sf Oubre 28/McGruder 18

pf Gordon 32/Kuzma 26

c KAT 33/Zeller 20 / Koufos 10

 

Pozycja PG

 

Tylko w dwóch pierwszych meczach 2T, czyli w g29 i g30 oraz w g35 i g42 a więc ostatnim, w którym zagrał Barea, Magic mogli skorzystać z obu swoich rozgrywających (w sumie w 4 meczach). Praktycznie przez pierwszą połowę trymestru podstawowym rozgrywającym był JJ Barea (w sumie w 10 meczach), w g39 przeciwko Charlotte nie grał też Barea i Magic wyszli z backcourtem Mitchell/Matthews. Mecz nr 42 przeciwko Celtics, w którym w połowie 4qw. Barea doznał kontuzji zerwania Achillesa, był meczem w którym Lowry wrócił już do gry jako podstawowy pg i Barea wszedł z ławki. Do końca trymestru Lowry grał już jako podstawowy pg z wyjątkiem g54 na wyjeździe z Oklahoma City Thunder, gdzie Magic znów rozpoczynali duetem Mitchell/Matthews. Przez większość trymestru zatem role rezerwowego pg otrzymał Donovan Mitchell, który u nas grywał od swojego debiutanckiego sezonu małe minuty jako pg (Dnc podkreślał w poprzednim sezonie w opisach, że zawsze Mitchellowi dawał te kilka minut na pozycji rozgrywającego, w tym sezonie w 1T było podobnie). Dodatkowo traf chciał, że w real Jazz kontuzja wyeliminowała z gry przez pewien czas Rubio i Mitchell faktycznie prowadził Jazz, którzy w tym okresie wygrali wszystkie swoje mecze, a Mitchell notował sporo asyst. Od g35 na pojedyncze minuty zaczął wchodzić też Allonzo Trier, który grał też jako rozgrywający po kilka minut na początku 2 i 4 qwarty oraz prowadził grę Magic w końcówkach rozstrzygniętych meczy.

 

Pozycja SG

 

Tu oczywiście rozpoczynał Mitchell, a jego zmiennikiem był Wesley Matthews. Przesunięcie Donovana na pozycje rezerwowego pg zwiększało minuty Matthewsa i dawało też kilka minut na sg McGruderowi, a z czasem minuty trzeciego sg przejął Trier. W blowoutach, gdy grę prowadził Trier, na boisko jako nominalny sg wychodził Luwawu. Matthews nie grał w g 34 i g35. Innych nieobecności mu nie liczymy, ponieważ u nas nie było tego zamieszania z jego tradem do Knicks, zwolnienia i podpisania z Pacers. Mitchell oczywiście nie opuścił żadnego meczu.

 

 Pozycja SF

 

Tu podstawowym sf był bez zmian Oubre, a z ławki grali za nim McGruder i Kuzma, który wchodził z ławki na pf i w trakcie meczu przechodził na pozycję sf. McGruder miał przede wszystkim poprawić obronę gdy na boisku byli tacy gracze, jak Barea, Matthews (który nie zawsze angażował się w pełni w obronę) i Kuzma. Ogólnie, gdy Kuzma grał na sf to na pf grał Gordon, a jak na pf, to na sf McGruder. Kuzma z Oubre prowadzili atak razem na początkach 2 i 4qwarty i w rozstrzygniętych końcówkach. Czasami przy potrzebie switchy w odpowiednich matupach na sf przez kilka minut ustawiany był również Gordon. Dwukrotnie rozpoczynał McGruder, gdy Oubre był przesunięty na pf.

 

Pozycja PF

 

Tu również nie było żadnej zmiany – podstawowym pf był Gordon, a zmieniał go Kuzma. W g46 i g47 pod nieobecność Gordona mecze rozpoczynał Oubre. Kuzma prawie zawsze wchodził na boisko, jako pierwszy zmieniając Gordona i będąc kandydatem do nagrody 6th mana beGM. Pojedyncze minuty na pf dostawał również Oubre. Ponadto Magic zaczęli grać w trakcie meczu przez kilka minut z KATem, jako fałszywym pf i Cody Zellerem wtedy na centrze, ale ich wspólna gra została ograniczona do 11 meczy w tym trymestrze z powodu kontuzji Zellera.

 

Pozycja C

 

Tu bez zmian grał KAT, a w 11 meczach jego zmiennikiem był Cody Zeller. Obaj grali też wspólnie z KATem przesuniętym na pf.  Problem pojawił się pod nieobecność Zellera, gdzie z marszu do rotacji wszedł Kosta Koufos, który do tej pory w pierwszych 8 meczach trymestru pojawiał się tylko w garbage time. Nieobecność Zellera zwiększyła minuty KATa, a w pierwszych połowach 2 i 4 qwarty oraz w momentach, gdy KAT łapał więcej fauli grał wtedy  Koufos.

 

 

Terminarz:

 

Najłatwiejszy lub jeden z najłatwiejszych.

 

13 meczy z drużynami tankującymi lub nie mającymi już szans na playoffs – Phoenix, Toronto, Detroit, b2b @Charlotte, @Minnesota, @Clippers, b2b @Sacramento, @Detroit, Brooklyn, @Atlanta, @Brooklyn, Brooklyn, Minnesota;

7 meczy z drużynami walczącymi o awans do playoffs – Utah, @Chicago, @Chicago, @Utah, Oklahoma, Indiana, @Oklahoma;

3 mecze z drużynami playoffowymi – San Antonio, Miami, Washington;

4 mecze z contenderami – Boston, b2b Houston, b2b Milwaukee, @Houston;

4 mecze b2b - @Charlotte, @Sacramento, Houston, Milwaukee;

 

15 w domu, 12 na wyjeździe (najtrudniejsze – Houston, Oklahoma, Utah, 2x Chicago);

 

Mecze, gdzie jest 50% szans + coś że Magic mogło przegrać są dwa - @Houston i @Oklahoma (gdzie gramy z Mitchellem na pg, ale wrócił już tez Zeller), pozostałych 3 contenderów mamy u siebie, to samo 3 teamy na zbliżonym poziomie do Magic. Drużyny z którymi moglibyśmy  teoretycznie przegrać grają bez ważnych kontuzjowanych graczy – Chicago, Utah, Houston, Miami. Na San Antonio trafiamy od razu po okienku u siebie, po ich licznych tradeach. Z Bostonem to był ten mecz, gdy wrócił Lowry, a my straciliśmy pod koniec meczu rewelacyjnie grającego Bareę.KAT i Mitchell mieli tego dnia dzień konia w realu (ale nie sprawdzałem, czy grali wtedy swoje g42 choć ogólnie w tym okresie grali rewelacyjnie). Mecze z Houston gramy, gdy są zdziesiątkowani bez Capeli z słabo grającym Ericiem Gordonem. Harden nie gra w obronie. Naprawdę Harrell w pojedynkę powstrzymałby KATa? Ariza 48min. na Mitchellu, Kuzmie, Lowry, Oubre, Matthewsie? Taaak?

 

Z kim my tu mamy przegrać? Nie o to chodzi, że się chwalę, ale to zwykły realizm. Magic mają cholernie łatwy trymestr, a do tego przeciwnicy są często kontuzjowani. Praktycznie wszystkie nasze ewentualne porażki, to niespodzianki.

 

Statsy:

 

Donovan Mitchell: 27 meczy śr. 34min. 41,8%FG  34,4% za 3 (2,3x3), 4,6zb  4,7as.  1,4prz. 0,4bl. 2,9str. 23,8pkt. 59.    O 1,34   D 0,46    RPM  1,80   Ortg 101  Drtg 107  Per 16,1  TS 51,8

 

KAT:  27 meczy, śr. 32,8min. 52,0%FG, 36,6% za 3 (1,7x3), 12,4zb. 4as. 1prz. 1,9bl. 2,4str. 3,7f., 24,8pkt. 19.   O 2,43  D 1,39           RPM 3,82    Ortg 118  Drtg 107  Per 25,5  TS 61,3

 

Kyle Lowry: 16 meczy śr. 34,7min. 38,9%FG, 33,1% za 3 (2,4x3), 4,4zb. 7,8as. 1,5prz. 0,6bl. 2,9str. 15,2pkt.  10.* ORPM 3,41   DRPM 1,47     RPM 4,88   Ortg 115    Drtg 108  Per 17,0 TS 55,6

 

 

Aaron Gordon: 25 meczy śr. 34,8min. 44,0%FG, 31,2% za 3 (1,4x3), 7,4zb. 4,3as. 0,6prz. 0,6bl. 15,8pkt. 100.  O 0,41    D  0,43   RPM 0,84   Ortg 106  Drtg 109  Per 15,2 TS 53,7

 

Kelly Oubre: 25 meczy 27,8min. 43,4%FG, 33,1% za (1,6x3), 4,4zb. 1,4as. 1,1prz. 1,1bl. 14,6pkt. 396.  O -0,41   D -2,05  RPM  -2,46  Ortg 105  Drtg 113  Per 14,5  TS 54,6

 

Kyle Kuzma: 23 mecze 33,4min. 44,2% FG, 30,5% za 3 (2,0x3), 5,7zb. 2,7as. 0,7prz. 0,1bl. 19,5pkt. 164.  O 0,38  D -0,66  RPM  -0,28  Ortg 106  Drtg 111  Per 14,7  TS 55,5

 

Wesley Matthews: 23 mecze 28,5min. 37,3%FG, 35,3% za 3 (2,0x3), 2,3zb. 2,2as. 0,6prz. 0,3bl. 10,6pkt. 149.  O 0,28   D -0,34    RPM -0,06   Ortg 108   Drtg 113   Per 11,1   TS 54,7

 

Rodney McGruder: 22 mecze 17,7min. 31,4%FG, 26,5% za 3 (0,8x3), 2,6zb. 1,2as. 0,1prz. 0,2bl. 4,5pkt. 378.  O -1,44  D -0,83  RPM -2,27   Ortg 103  Drtg 111   Per 9,1  TS 50,9

 

Cody Zeller: 11 meczy 23,6min.  46,9%FG, 20,0% za 3 (0,1x3), 8,4zb. 2,5as. 0,5prz. 1,0bl. 7,7pkt. 102.  O -0,81    D 1,54  RPM 0,73   Ortg 123  Drtg 109   Per 16,9  TS 62,0

 

JJ Barea: 13 meczy 20,5min. 37,2%FG, 28,0% za 3 (1,1x3), 2,7zb. 5,8as. 0,5prz. 9,9pkt. 225.  O 0,30  D -1,28   RPM -0,98   Ortg 105  Drtg 111   Per 16,5  TS 49,5

 

Kosta Koufos: 16 meczy 10,4min. 48,3%FG, 4,1zb. 0,6as. 0,2prz. 0,4bl. 3,8pkt. 293.   O -2,59  D 1,0  RPM  -1,59    Ortg 102  Drtg 107  Per 12,5   TS 48,1

 

Allonzo Trier: 21 meczy, 20,7min. 40,5%FG, 34,2% za 3 (0,6x3), 2,9zb. 2,0as. 0,5prz. 0,2bl. 8,3pkt. 479.   O -2,15  D -2,90   RPM  -5,05  Ortg 102  Drtg 116   Per 11,9  TS 55,5

 

Timothe Luwawu-Cabarrot: 10 meczy 7,6min. 31,3%FG, 33,3% za 3 (0,6x3), 1,6zb. 3,1pkt. 457.   O -3,22  D -0,33  RPM -3,55  Ortg 85  Drtg 109  Per 4,8 TS 41,1

 

* miejsce wg RPM ESPN na którym wzorowałem się w 1T. Wpisując te dane zaawansowane drużyny miały rozegrane +/- 2 mecze do regulaminowych 55 kończących 2T, więc gdzieś może się minimalnie nie zgadzać.

 

Taktyka:

 

Tu z grubsza gramy to samo. Obaj młodzi liderzy weszli na poziom All Star. Graczem, który dominuje grę jest Mitchell, KAT umiejętnie z nim współpracuje. Tu warto podkreślić, że obaj w duecie by się wspólnie grając idealnie uzupełniali. Wszechstronny Aaron Gordon jako 3 / 4 opcja grałby w poukładanym teamie lepiej niż w real Orlando – jego wszechstronność byłaby bardziej uwypuklona, mógłby bardziej skoncentrować się na obronie i współpracy z KATem, ponadto brak first pass pg przez część meczu (jako że prawie zawsze brakuje albo Lowrego albo Barei) pozwoliłoby mu się bardziej wykazać jako secondary playmakerowi – w tym trymestrze notuje 4,3as. Również KAT ma 4as. i przeciwnik nigdy nie wie, czy Towns będzie grał 1 na 1, czy będzie odgrywał na obwód. Pod nieobecność Rubio także Mitchellowi podniósł się znacząco wskaźnik asyst (przeciwko Minnesocie miał 11). O atak s5 nie musimy się martwić – KAT 24,8pkt. Mitchell 23,8pkt. Gordon 15,8pkt. Lowry 15,2pkt. Oubre 14,6pkt. a z ławki Kuzma jako jeden z najlepszych rezerwowych w lidze – 19,5pkt. Wg mnie to kandydat do 6th mana w beGM. Właśnie został MVP meczu Rising stars podczas ASW. Zeller jest najlepszym w NBA obok Goberta w  generowaniu sreen assist points per game (brakowało go przez ponad połowe trymestru, ale łatwy terminarz to równoważy). Silną stroną z pewnością jest ofensywa i switchowanie, znacznie poprawiła się też defensywa i zgranie.Wszyscy gracze z wyjątkiem Koufosa dają spaceing, co ułatwia grę KATowi i Mitchellowi, który wbija się często pod kosz i może rzucać te swoje floatery. KAT odżył, co doskonale widać po jego statsach po odejściu Butlera. W grze post up gra chyba na najwyższej skuteczności w lidze. Barea był graczem niezbędnym pod nieobecność Lowrego, a jako weteran parkietów, szybo wkomponował się w gre drużyny (na przetarcie 2 pierwsze mecze grał z ławki jako zmiennik Lowrego), również Matthews i McGruder znakomicie się wkomponowali w zespół od samego początku. W dół poleciały ich statsy ofensywne, ale mieli się skupić przede wszystkim na obronie. Szczególnie McGruder jest tu nieocenionym graczem – jego głównym zadaniem jest uprzykrzenie gry najlepszemu obwodowemu przeciwnika.

 

Mocne strony:

 

- najłatwiejszy terminarz w trymestrze;

- gra na bardzo wysokim poziomie młodych liderów – KATa i Mitchella;

- brak większych zmian w pierwszej piątce (Barea grał w 10 meczach za Lowrego w s5, a McGruder 2 na sf, wtedy -> Oubre na pf za Gordona, w 2 meczach pg był Mitchell, a Matthews sg);

- Kuzma z ławki jako siła ofensywna;

- poprawa defensywy;

- brak problemu ze zbyt dużą ilością zawodników, którzy powinni grać, zbilansowana rotacja;

- świetna atmosfera w drużynie;

 

Słabe strony:

 

- uraz pleców Lowrego, który wykluczył go z 11 meczy (zastępowali go jednak znakomicie Barea i Mitchell oraz poniekąd Gordon);

- zmniejszenie siły ławki rezerwowej pod koszem pod nieobecność Zellera w ataku (w obronie Kosta Koufos dawał radę) w 16 meczach;

- słaba skuteczność z gry (ale graliśmy z łatwymi przeciwnikami, więc pewnie chłopaki nie mieli takiej motywacji);

 

Proponowany bilans: 22 – 5, choć spokojnie Magic mogą wykręcić 24-3. Jak ktoś ma w tym sezonie mieć passe 15-20 łinuff pod rząd, to właśnie Magic w tym trymestrze. Orlando Magic w sezonie regularnym wcale nie uważają się za drużynę słabszą od pierwszej czwórki na Wschodzie.

Edytowane przez Alonzo
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 

MIAMI HEAT

 

Depth Chart

 

PG: Oladipo 30/Satoransky 10/ Mills 8/F.Mason

SG: Redick 27/D.Wade 19/Mills 2

SF: Doncic 32/Gallinari 8/Satoransky 8/Ojeleye

PF: Young 26/D.Gallinari 22/J.Dudley

C:  Vucevic 30/McGee 18

 

Komentarz:

 

W nawiązaniu do poprzedniego opisu zaznaczam, że pozycje są tutaj dość umowne, szczególnie na obwodzie. Poza tym nie dokonuje hokejowych zmian, więc dosyć często będę grał Gallinarim (w miejsce Younga) ze starterami, co więcej lubię zestawić wspólnie na obwodzie Satoranskiego i Oladipo w bardziej defensywnych setach. Podstawowe rotacje na obwodzie wyglądają tak:

1) Dipo/Redick/Doncic

2) Satoransky/Redick/Doncic

3) Dipo/Redick/Satoransky   

4) Dipo/ Wade/ Doncic

5) Satoransky/Wade/Gallinari

 

Zalozenie jest takie, zeby na parkiecie na kazdym razem był Satoransky lub Oladipo. To moi najlepsi defensorzy, którzy biorą na siebie najgorsze matchupy. Staram się jak najczęściej zestawiać Doncica z Redickiem, którego funkcje może w tych schematach wypelniac Mills. 

 

Dobra, teraz przedstawię krajobraz po kontuzji Oladipo i absencji Gallo(nie grali w wspólnie w 8 (meczach):

 

PG: Satoransky 22/ Mills 20/ Wade 6 

SG: Redick 30/ Wade 18

SF: Doncic 32/ Satoransky 8/ Ojeleye 8

 

Na szczęście Gallinari wrócił już z listy kontuzjowanych i uspokoi rotacje na skrzydle. Trochę się bałem medialnych raportów na temach stanu zdrowia Dipo i w tym celu w poprzednim okienku został sprowadzony Mills, który jako doswiadczony vet, powinien szybko się wpasować w zespoł. 

 

 

Absencje:

 

Oladipo 8

Gallinari 10

McGee 7

Redick 4

Wade 2

Doncic 1

Vucevic 1

 

Optymistyczne jest to, że nawet w skrajnych sytuacjach wszechstronność i głębią składu pozwala mi na granie dosyć zwyczajnych minut podstawowymi graczami. W real NBA część z nich gra na jeszcze większych obciążeniach i to bez szczególnych problemów z rotacją w zespołach. 

Ponadto liczba opuszczonych meczów przez podstawowych graczy w naszej zabawie wynosiła średnio 41 spotkań, u mnie jest to łącznie 33. Znajduję się więc znacznie poniżej sredniej ligowej, co pewnie będę w stanie wykorzystać grając naprzeciwko podmęczonych rywali z krótkimi ławkami. 

 

Plusy:

ogromny progres u Doncica, glownie pod kątemn ball handlingu, część z was pewnie kojarzy ElGee z forum realGM, ostatnio poza featami w podcastach zaczął też tworzyć filmy:

 


 

- jasno z tego wynika jaki progres notuje Luka, nawet u nowego ulubieńca forum Goldsteina wyraznie się poprawil.

 

Dane z synergy (sprzed 6 dni):

 

wapxr7.png

 

Gra w jeszcze większym stopniu będzie przechodziła przez Golden Boya, na czym najbardziej pewnie zyska Redick (41% 3P% w tym semestrze). Może przy tym korzystać fenomenalnych cross passów Słoweńca i swietnych zaslon od Vuca (czolowy screen setter w lidze). 

 

- Vucevic dalej utrzymuje niesamowita forme, pod kazdym wzgledem wyglada w tym roku jak all star, kiepskie personalnie Orlando z nim na centrze maja 9 defensywe w lidze, co troche obala mity z poprzednich lat. Moze funkcjonowac na poziomie PO teamu jako rim protector. Dodal jeszcze rzut za 3 i spisuje się bardzo dobrze jako roler (za synergy).

- Gallinari dalej gra zyciowy sezon i z racji przeladowania w S5 jest liderem drugiej piątki, choć w czwartych kwartach to on będzie konczył spotkania za Younga, w naszej zabawie to kandydat do 6th mana, a pod wzgledem impactu borderline all star.

 - co do samego Tadka, to ten trymestr ma zdecydowanie lepszy niż poprzedni, dalej jest elitarnym defensorem na switchu (co jest szczegolne istotne jak ktos targetuje Luke czy Redicka na picku)  i w ataku odwdzieczyl się bardzo skuteczna grą: 14 pts., 43%3P,

- niezawodni rolsi jak Wade, Mills, Satoransky, 

- wszyscy maja three point range poza McGee

- closerzy. W ostatnich akcjach meczów mogę zaryzykowac i wypuscic zestaw: Dipo, Redick, Wade, Doncic/Gallo. 

 

Generalnie, uwazam ze posiadam dosyć kompletny zespół. Nie brakuje mi kreatorów, shooterów, rebounderów czy glue guyów jak Young czy Satoransky. Co więcej to jest bardzo doswiadczony sklad, więc dluzsze czy krotsze absencje to jest coś z czym spotykali się już przez lata. Wiekszosc z nich jest w  contract year i ma swietnie warunki do tego zeby zarobić na duży kontrakt. 

 

Minusy:

 

- slaba forma Oladipo, jako shooter wyglada rewelacyjnie, calkiem dobrze jako pick'n'roll ball handler, ale niestety w pozostalych aspektach jest slabo tj.: tranzycja, izolacja. Zalezalo mi na tym mocno, zwłaszcza podczas budowania składu. Tego mi właśnie brakuje, zeby ktos przelamal linie obrony i skonczyl driva. Luka sprawdza się w tym połowicznie.

- atletyzm oraz brak prawdziwego stopera na obwodzie

- slabsza forma McGee

- help defense wysokich

 

Terminarz:

 

1. @NOP

2. HOU

3. MIL

4. @ORL

5. TOR

6. CLE

7. MIN

8. @CLE

9. WAS

10. @ATL

11. DEN

12. BOS

13. MEM

14. @MIL

15. @DET

16. @CHI

17. BOS

18. LAC

19. @CLE

20. @NYK

21. CHI

22. OKC

23. IND

24. @PTB

25. @SAC

26. @GSW

27. @DEN

 

 

Podsumowując, w real NBA Luka może tylko pomarzyć o takim supporcie jak naszej zabawie, z bandą scrubów i przeciętnych starterów kręci się blisko .500. Tutaj ma zespol dopasowany pod swoje mozliwości co powinno zaowocować dobrym bilansem. Widzę u siebie braki, które mogą wyjść w PO, ale szerokość składu, doswiadczenie i contract year wielu gracz powinno się przelozyc na dobry wynik w RS.

 

Proponowany bilans:

 

17:10

 

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Charlotte Hornets:

 

Przybyli:

Marquese Chriss

Shabazz Muhammad

2nd round PHX 2020

Ubyli:

Royce O’Neale

Trey Burke

 

Rotacja:

 

PG: Dennis Schroder / Jawun Ewans

SG: Luke Kennard / Allan Crabbe

SF: Evan Fournier / Allan Crabbe / Jarred Vanderbilt

PF: RHJ / Marquese Chriss / Amir Johnson

C: Robin Lopez / Joakim Noah / Amir Johnson

 

Opuszczone spotkania.

RHJ – 7 spotkań opuszczonych.

Allan Crabbe – cały trymestr (zagrał jedno spotkanie)

Jarred Vanderbilt – zagrał w 2 spotkaniach

Zhaire Smith – opuścił cały trymestr.

Amir Johnson – zagrał w 11 spotkaniach reszta DNP.
Chriss – 20 spotkań poza rotacją.

Jawun Ewans - poza rotacją suns

Noah – 6 spotkań

 

Plusy:

- logo

- lepsza skuteczność za trzy (Fournier, Kennard, Schroder)

- debiut J. Vanderbilta

Minusy:

- wąska rotacja na pozycjach 1-3

- duża liczba opuszczonych spotkań przez RHJ

- bardzo słaba ławka rezerwowych

- brak chociażby namiastki pierwszej opcji w ataku.

 

Jest gorzej niż ostatnio :(. Bez Crabbe rotacja na pozycji 2-3 nie istnieje, Jawun Ewans to jest PRAWIE najlepszy rezerwowy PG ligi. Fournier. Kennard i Dennis poprawili skuteczność z dystansu. Kontuzja RHJ to kolejny cios dla całego Charlotte, została osłabiona przez to pozycja nr 4. Przybyły do klubu Chriss grał ogony, albo wcale w Rockets potem został karnie zesłany do Cleveland gdzie dostaje więcej minut. Z dobrych wiadomości Shabazz w Chinach umie robić coś takiego https://www.youtube.com/watch?v=v9Py1uvNmik. Spadliśmy na dno, ale niedługo będziemy równać do najlepszych.

 

Bilans:

3-5 zwycięstw

 

 

Krótko, ale wypadło mi parę spraw głosowanie oczywiście będzie wrzucone. Pozdrawiam!

 

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Los Angeles Lakers  

1 Trymestr :19-9

 

Mało zmian, nikt z rotacji nie odszedł, doszli mniej znaczący rolesi Shumpert i McLemore.

Największa zmiana to oczywiście wylot na 2/3 trym. LJ i na niecały 1/3 trym. Butlera. Więc taktycznie większą rolę dostanie przede wszystkim Russell i w przeciwieństwie do RL NBA, gdzie się chowa Butler.

Dodatkowo rolę 4 ballhandlera (czyli drugiego w niektórych lineupach) przejmie zgodnie z RL Huerter.

 

 

 

Absencje

Russell 1

Brown 0

Butler 7

Shumpert 7

Huerter 3

McLemore 0

Ingram 3

Hutchison 7

McDermott 4

LeBron 18

Favors 0

Olynyk 0

 

 

Zawodnicy, statystyki (trójek nie podaję, mam na to osobne zestawienie)

 

name mpg ppg rpg apg ts% other

D'Angelo Russell 30.1 21.3 3.5 7.0 56.5 2.33 a/to

Jimmy Butler 33.1 18.5 4.7 4.4 58.6  3.14 a/to

Brandon Ingram 35.6 18.4 5.5 3.8 54.3  1.47 a/to

LeBron James 34.2 22.7 11.4 8.7 55.6  2.36 a/to

Derrick Favors 23.0 11.3 7.0 1.1 59.5  2.4 OREB 45.0% dfg (-17.1%) less than 6ft

Kelly Olynyk 20.2 7.9 4.5 1.2 56.8  55.6% dfg (-6.1%) less than 6ft

Kevin Huerter 32.9 12.0 3.4 3.5 53.3 1.75 a/to

Doug McDermott 17.6 5.9 1.2 0.8 53.3

Iman Shumpert 26.5 8.2 3.1 2.4 44.2

Bruce Brown 21.6 5.2 3.0 1.6 44.4

Chandler Hutchison 23.4 6.4 4.5 0.8 53.4

Ben McLemore 10.6 5.5 1.4 0.2 60.7

 

Per36 – ponownie statystyki Favorsa podaję, gdy gra jako C (bez Gobert), statystyki Olynyka, gdy gra bez nie pasującego mu Hassana.

name pts reb ast other

D'Angelo Russell 25.5 4.2 8.4

Jimmy Butler 20.1 5.1 4.8

Brandon Ingram 18.6 5.6 3.8

LeBron James 23.9 12.0 9.2

Derrick Favors 22.2 13.4 2.1 5.4 OREB 65.1 ts%

Kelly Olynyk 16.8 8.7 1.7 62,5ts%

Kevin Huerter 13.1 3.7 3.8

Doug McDermott 12.1 2.5 1.6

Iman Shumpert 11.1 4.2 3.1

Bruce Brown 8.7 5.0 2.7

Chandler Hutchison 9.8 6.9 1.2

Ben McLemore 18.7 4.8 0.7

 

Spacing – team dzieli u mnie się na tych, którzy mniej lub więcej grają z piłką (ballhandlers), na tych którzy mają właśnie w ofensywie jedynie rzucać catch&shoot (floor spacers) i pozostałe trio – nierzucającego Fava, oraz rzucających jedynie jakieś wideopen Browna i Hutchisona.

 

ballhandlers 3pt% 3ptA (per 36)

D'Angelo Russell 38.7 9.2

Jimmy Butler 32.2 3.3 [uwaga – 38.9 za 3 open i wide open]

Brandon Ingram 26.2 1.2 

LeBron James 29.8 5.5

Kevin Huerter 38.2 6.5

 

floor spacers catch and shoot 3pt%, catch and shoot 3ptA (per 36)

Iman Shumpert 38.8 4.8

Ben McLemore 42.9 8.5

Doug McDermott 37.5 4.9

Kelly Olynyk 36.2 4.5

 

Rest catch and shoot 3pt%, catch and shoot 3ptA (per 36)

Chandler Hutchison 32.0 2.0

Bruce Brown 30.8 2.3[uwaga – 40% za 3 wide open]

Derrick Favors jako center nie rzuca u mnie za 3

 

Jak widać pogorszyło się, ale spacing dla ballhandlerów dalej jest spoko, jak ktoś zamierza odpuszczać moich floor spacerów, Huertera, Butlera i Russella to zapraszam ;-)

 

 

Rotacja

 

Russell 33, ButleroBron 6, Brown 9

ButleroBron 18, Huerter 26, Shumpert 4

Ingram 36, Shumpert 12

Olynyk 6, McDermott 22, Hutchison 9, ButleroBron 11

Favors 30, Olynyk 18

 

Ze względu na absencje ciężko mi to dokładnie opisać. Z marszu dałem „butlerobrona”, bo mój tercet najlepszych graczy wypadł na 26 gier, niech tam będzie moja strata (dołożę tam absencję jedną BI). Tylko Butler gra u mnie na obwodzie, a LJ jako PF...

 

Pozostałe replacements [bI 2, Huerter 3, McD 4, Shumpert 7, Hutchison 7) :

1)nieco zwiększone minuty dla kilku graczy (McD, Huerter, Shumpert, może i w przypadku kumulacji Olynyk, Russell, ButleroBron)

2)McLemore wchodzi do rotacji by dawać spacing

3)jak coś tam się kumuluje to dodatkowe mpg dla Hutcha/Browna (przy wylocie Hutcha dla Browna).

 

Standardowo na boisku poza optymalnym zestawieniem s5, którego właściwie nie uświadczono chcę mieć max 2 nierzucających legit graczy, czyli Brown, Hutchison+Ingram/LeBron jak coś są w 2 razem jedynie z Olynykiem jako C.

 

Jedna rzecz chyba jest za mało podkreślona – Lakers mają naprawdę zajebistą defensywę. Arguable najgorszy mój defensor (po powrocie te 3 gry w D bardzo źle wyglądał) LJ opuszcza 2/3 trymestru, poza nim mam dobrych obrońców i kilku wręcz świetnych defensorów (Ingram, Butler oraz wymiatający jako rimprotector :45%dfg pod koszem, -17.1%! Favors). Ba, Brown i Hutchison grali wyłącznie ze względu na dobry D. Nie muszę nikogo chować i wybijam rywalom z głowy grę ostrą defensywą.

 

Terminarz

Według mojego niezawodnego (hehe) algorytmu mam 3 najłatwiejszy terminarz w tym trymestrze i tu układ gier dla Lakers jest naprawdę łatwy. Dokładniej wygląda to tak :

vs T1 7 @GSW, NYK, @HOU, GSW, @GSW, @BOS, PHI

vs T2 2 @WAS, NOP

vs T3 6 OKC, @UTA, CLE, CHI, @OKC, IND

vs T4 12  @CHA, @BKN, MEM,  @SAC, LAC, SAC, @MIN, @DAL,  DET, MIN, PHX, @LAC

 

12 spotkań (!!!!) z bottom9 (tankathonem) tej ligi. Kolejnych 6 z średniakami 3tieru. 7 z mocniejszymi rywalami i co dziwne, ledwie 2 z ekipami +- na swoim poziomie.

Tak czy siak tym razem to naprawdę jest mocno spolaryzowany, ale banalny terminarz i działa cholernie na mój plus.

 

 

 

Plusy i minusy:

+terminarz, terminarz, terminarz

+D'Angelo Russell podskakujący nagle do +-top15 ligi w tym trymestrze

+szeroka w porównaniu do 1T rotacja, gra aż 12 graczy łącznie poza garbage time

+defensywa

 

-absencje LJ/Butlera – gram właściwie trymestr bez jednej gwiazdy

-pozostałe absencje : dodatkowych kilkanaście absencji wśród rolesów

-pogorszenie z zajebistych w 1T 3pt%

 

Proponowany bilans

Prawda jest taka, że ile nie napiszę i tak (fluber i ignazz) ktoś się czepi.

Nie uwzględniając terminarza byłoby pewnie w widełkach ledwie 15-17W (poziom ekip 2 tieru bez terminarza i uwzględniania ewentualnych rewolucji kadrowych oceniam u nas na około 16W), ale szczęśliwie akurat miałem bardzo, bardzo łatwy terminarz w tym trymestrze, więc coś koło 18-20W.

 

 

 

Muszę to jeszcze edytować ładnie i jakiś jeszcze akapit dorzucić, ale muszę się wyspać, więc wrzucam tylko to co miałem szczęśliwie już przed weekendem gotowe.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie tak na szybko, bo choroba mnie rozłożyła:

 

Sacramento Kings:

 

Depth Chart:

 

PG – Dennis Smith Jr. 30 min, Alec Burks 18 min,

SG – Mikal Bridges 30 min, Troy Daniels 18 min, Álejandro Abrines

SF – Miles Bridges 30 min, Pat Connaughton 18 min

PF – DeMarre Carroll 30 min, Vince Carter 18 min, Zach Randolph, Quincy Acy

C- Mohamed Bamba 30 min, Robert Williams 9 min, Skal Labissiere 9 min

 

Ogólnie Kings stawiają już na rozwój młodzieży, licząc że przyniesie to korzyści na plus. Bida staty w większości wykręcane więc nawet nie będę wrzucał.

 

Plusy:

- po kontuzji Smith Jr najpierw w Dallas a teraz w NYK prezentuje się o niebo lepiej, zobaczymy czy dalsza część sezonu będzie dla niego mimo wszystko tak obiecująca

- Burks po wszystkich zawirowaniach coś tam zaczął w Cavs rzucać i w miarę grać, aktualny transfer do real Kings za dobrze raczej na niego nie wpłynie (ale to już 3 trymestr)

- Mikal i Miles powoli się rozwijają, łapią swoje minuty, może z czasem będą dostawać większe, jak ich ekipy stracą już szanse na PO

- DMC walczy o nowy kontrakt więc miewa swoje wzloty i upadki w tym trymestrze, u mnie dostaje mocne minuty na PF,

- Carter pięknie się starzeje, jeden z tych liderów, który nie wymusza na nikim buyoutów, tylko ciągły profesjonalizm

 

Minusy:

- beznadziejna ławka rezerwowych względem poprzedniego trymestru

- kończąca sezon kontuzja Bamby

- słaba pozycja RW i SL w swoich ekipach, co sprawia, że w Kings po kontuzji Bamby jest wiatr pod koszem,

 

Terminarz:

 

Dallas - L

Minnesota - L

OKC - L

Memphis - W/L

NOP - L

LAC - W/L

LAL - L

LAL - L

PTB - L

Denver - L

Orlando - L

GSW - L

Suns - L

Detroit - L

Hornets - W/L

PTB - L

Hornets - W/L

Detroit - L

Nets - L

Toronto - L

Memphis - W/L

LAC - W/L

Hawks - L

76ers - L

Spurs - L

Rockets - L

Heat - L

 

 

Tank for Zion pełną parą w Kings. Sacto w końcu liczy, że dopisze im szczęście w loterii i wylosują #1. Ruchy kadrowe sprawiły, że poza meczami z LAC (x2), Hornets (x2), Memphis (x2) nie ma spotkań, gdzie widzę szansę na mój win. Nawet wyżej cenię szanse Dallas i Soty w bezpośrednich meczach. Uczciwym będzie jak zaproponuje bilans: 4-23 lub 3-24.

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TORONTO RAPTORS 

Bilans po pierwszym trymestrze : 8-20

 

Zmiany:

 

W porównaniu z pierwszym trymestrem odeszło od nas trzech graczy z S5: Kanter, Carter i Galloway, w zamian za nich klub pozyskał Marcina Gortata oraz podpisał Khema Bircha który grał w Toronto na two-way.

 

Opuszczone mecz:

 

Teodosić - 26

Smith - 22

Clark - 13

Birch - 13

Brown Jr. - 10

Pachulia - 8

Graham - 8

Powell - 5

VanVleet - 2

Gortat - 2

Fox - 1

Siakam - 1

 

Kalendarz:

 

Piętnaście spotkań wyjazdowych, pięć b2b

 

372acb67cf745.jpg

 

Depth chart:

 

PG Fox 30 / VanVleet 18
SG Powell 27 / Clark 21 
SF Bembry 26 / Brown Jr. 22
PF Siakam 32 / Smith 16
C Pachulia 27 / Gortat 21

 

Najlepiej obsadzona jest pozycja PG, mam z nią spokój na lata, myślę że nie jedna ekipa z PO nie ma takiej głębi na PG. Gorzej już z resztą, o ile weterani na centrze dadzą rady pograć na poziomie 5pkt 5zb to rezerwowi na pozycjach SG,SF, PF wyglądają bardzo słabo. Trio Clark-Brown-Smith opuściło łącznie 45 spotkań a nie ma ich kim zastąpić. 

 

Zawodnicy:

 

POINT GUARD:

 

De'Aaron Fox

 

De'Aaron obniżył trochę loty w drugim trymestrze (16,2pkt 6,5as FG% 44% 3PT% 30%), statystyki spadły w każdym elemencie ale to młody zawodnik i takie wahania się wybacza. Mimo chwilowego regresu jestem z niego w tym sezonie bardzo zadowolony

 

Fred VanVleet 

 

Freddy w przeciwieństwie do Foxa miał lepszy trymestr - 11pkt 5as i opuścił tylko dwa spotkania, duże zaufanie ma do niego coach i jest pierwszym wchodzącym. Jak to u niego bywa ma problemy ze skutecznością. Dobry gracz z ławki

 

Devonte Graham

 

Coś tam pograł, słabe % ale jak na trzeciego PG w zupełności wystarczy. 

 

Milos Teodosić 

 

Tylko jeden rozegrany mecz. Kompletna klapa, w zeszłym sezonie ponad 20 spotkań w S5, w tym bez szans na grę i w końcu zwolniony

 

SHOOTING GUARD:

 

Norman Powell

 

Zastąpił Gallowaya i nadspodziewanie dobrze sobie poradził(ponad 9pkt na mecz), najlepszy % ze wszystkich moich obwodowych graczy, drugi obok Foxa ballhandler.

 

Ian Clark

 

Sezon ma stracony, dopiero pod koniec trymestru gdy odsunięty został od składu Davis to wskoczył ponownie do rotacji

 

SMALL FORWARD:

 

DeAndre Bembry

 

8pkt na mecz, zdrowy jak koń - jestem zadowolony. Gdyby tylko poprawiła tą "trójkę"...

 

Troy Brown Jr.

 

Nie mogę przeboleć że w kiepskich Wizards kompletnie nie stawiają na niego, grał średnio 7min w 17 meczach. 2pkt na mecz

 

POWER FORWARD:

 

Pascal Siakam

 

Bez wątpienia mój najlepszy gracz w tej części sezonu z 16pkt na mecz.  Jego post spin jest top w lidze. Szybki, waleczny, dobra obrona. Kandydat do mip

 

Jason Smith 

 

Ciężko coś napisać o kimś kto zwiedził trzy kluby w jednym trymestrze i w żadnym nie pograł. 34 minuty w całym trymestrze

 

CENTER:

 

Zaza Pachulia

 

Daje nam doświadczenie, doznał kontuzji w styczniu i opuścił 8 spotkań. Trzyma wciąż podobny poziom 4,8pkt 4,9zb

 

Marcin Gortat

 

Statystki podobne do Zazy (4,6pkt 5,3zb), niestety Doc nie dawał dużo minut lecz u mnie z sentymentu gra więcej

 

Jakob Poeltl

 

Drugie obok Browna największe rozczarowanie. U Popa niestety nie nawiązuje do obiecującego poprzedniego sezonu

 

Khem Birch

 

Czwarty center u mnie, trzeci w Magic. Brak szans na grę

 

Plusy/Minusy:

 

+ Siakam i jego gra

+ najlepsi Fox i Siakam, Bembry opuścili tylko 2 spotkania

 

- brak zmienników na pozycjach SG, SF, PF

- skuteczność za 3: Fox 30%, Bembry 25%, Powell 37%, Siakam 31%, Brown 20%

- terminarz

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Philadelphia 76ers

 

Po dobrym rozpoczęciu sezonu, doszło do niewielkich zmian. Pożegnaliśmy Pata Beverleya oraz Willie Cauley Steina a przywitaliśmy doświadczonego rozgrywającego Rajona Rondo oraz C/PF Thona Makera. Nie są to wielkie zmiany, raczej lekka korekta stylu. Trzon cały pozostał bez zmian, a dodając to, że reszta składu gra w większości od dawna to wyróżnia mnie to na tle reszty ligi gdzie co i raz przeprowadza się trzęsienie ziemi. 

 

Kontuzje:

Covington - 17 - nie grał w meczach 11-27

Rondo - 17 - nie grał w meczach 3-15

Robinson - 13 nie grał w meczach 1-3, 7-20

Ntilikina - 11 nie grał w meczach 7, 12-14, 21-27

Nowitzki - 5 nie grał w meczach 4,8,11,13,18

Embiid - 3 nie grał w meczach 9,15,22

Richardson - 1 - nie grał w meczu 15

Klay - 1 nie grał w meczu 23

Johnson - 1 nie grał w meczu 7

 

Uczciwie wypisałem wszystkie kontuzje, nie będę tego ukrywał, że czasami muszę łatać dziury w składzie, ale mam dosyć szeroką kadrę i była to okazja by niektórzy gracze mogli pograć więcej i pokazać swoje umiejętności.

Dwie główne kontuzje to pozyskany właśnie Rondo i wypadnięcie RoCo. Dodatkowo młodziaki Robinson, Ntilikina, weteran Dirk oraz pojedyncze braki.

 

W II trymestrze powołuję z odwodu Sterlinga Browna, mojego two way gracza.

 

Depth chart w meczach gdy nie było i Rondo i RoCo. Pojedynczych nieobecności nie uwzględniłem, bo po pierwsze byłoby w takim razie 10 różnych depth charts a poza tym wynikały głównie z odpoczynku co można by jednak przenieść i rozrzucić w czasie.

 

 

PG - Simmons 35, Ntilikina/Thomas 13
SG - Thompson 35, K. Thomas 6, Brown 7, Evans
SF - Richardson 35, Brown 6, Jackson 7
PF - Jackson 23, Johnson 25, Nowitzki/Wood
C   - Embiid 35, Robinson/Maker/Nowitzki 13

 

Depth chart jest dla bardziej wyrównanych meczów, w rozstrzygniętych meczach gram więcej młodzieżą - Frank, Khyri, Sterling, Josh, Thon, Mitchell oraz gracze którzy w realu nie grali przez decyzję klubów, choć spokojnie sobie poradzą w garbage time i nie będę się za nich wstydził - Jacob Evans oraz Christian Wood.

 

Podczas nieobecności Rondo i schodzeniu Simmonsa na odpoczynek, rozgrywa w zależności od sytuacji Richardson, Johnson lub Ntilikina.

 

Gdy zdrowy był Rondo:

 

PG - Simmons 35, Rondo 13, Ntilikina
SG - Thompson 35, Rondo 13, Thomas
SF - Richardson 35, Brown 8, Jackson 5
PF - Jackson 23, Johnson 25, Nowitzki
C   - Embiid 35, Robinson/Maker/Nowitzki 13
 
Depth chart na wyrównane mecze.
W tej sytuacji jest już lepiej. Podczas odpoczynku Embiida wrzucam wstawki gry Simmonsa razem z Rondo gdzie ten drugi rozgrywa a Simmons gra pod koszem. Najczęściem wykorzystuje to ustawienie z Makerem wyciągającym centra na obwód a w obronie grający rim protectora. Możliwe też takie wstawki z Robinsonem lub Nowitzkim.

 

Pozycje graczy umowne, skład który posiadam, pozwala na grę positionless koszykówkę. Czy Simmons jest PG czy PF? Who cares.

 
Minuty starterów nie różnią się zbytnio od tego co grają średnio w NBA a te minuty pokazałem dla zaciętych meczów a patrząc po terminarzu (o tym później) takich wielu nie będzie, dlatego myślę, że nie jest to przeciążenie podstawowych graczy, którzy średnio będą grać dużo mniej niż w realu.
 
 
Starting 5
 
Ben Simmons
 
G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS
27 27 34.6 7.4 13.1 .569 0.0 0.1 .000   3.5 5.9 .601    2.5 7.0       9.5    8.1 1.3   0.7  3.7   2.2 18.4
 
Drugi trymestr jeszcze lepszy niż pierwszy. Zaczął nawet rzucać za 3. Jeszcze tylko nie zaczął trafiać :smile:
Coraz więcej gra post up i tak też będę go wykorzystywał częściej, ale o tym później. Nakręca atak, kontry. Rozgrywa, wchodzi pod kosz, zaczęły się jakieś fada awaye itd. Obrona na wysokim poziomie, daje mi możliwość switchowania wszystkiego.
Lider z piłką, ale nie klepie bezproduktywnie.
 
Klay Thompson
 
G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS
26 26 33.7 8.3 16.8 .495 3.2 7.2 .436   1.6 2.0 .804    0.5   3.4    3.9    2.3 1.3    0.7 1.0    2.3 21.4 
 
Po słabym pierwszym trymestrze, w tym, Klay gra na swoim najlepszym poziomie. Gra po prostu świetnie zarówno w ataku jak i obronie!!!
3,2 trafione trójki na prawie 44%, świetna obrona.
Czy bez Currego, jako główny strzelec, miałby jeszcze lepszy sezon? Wg mnie tak, ale to już Wy oceniacie. Rozrzucenia dokładne po wjazdach od Simmonsa, piłki spod kosza od Embiida, także bardzo dobry ball movement mojego zespołu, inni strzelcy robiący mu miejsce i prawdopodobnie jeszcze więcej świetnych okazji rzutowych.
 
U mnie podstawowy strzelec, prawdopodobnie drugi punktujący w zespole. Doświadczenie i spokój, veteran leadership, gracz, który świetnie się odnajdywał jako drugi, trzeci w zespole. Ball movement, nie przetrzymuje piłki, świetny obrońca. Świetne dopasowanie, czego chcieć więcej? :smile:
 
Josh Richardson
 
G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS
25 25 34.6 5.6 13.1 .430 2.4 6.3 .376    2.9 3.2 .901   0.5   2.8    3.3   4.3   1.0    0.4  1.4  2.4 16.6
 
W miarę stabilny i dobry trymestr Richardsona, bez wielkich wzlotów, ale też upadków. Bardzo plusowy w ataku nawet w tym czasie a o jego obronę i zaangażowanie nie mam się co martwić. Nie ma problemu z rolą w zespole, cichy gracz, który odwala czarną robotę a w tym sezonie pokazał, że potrafi też pociągnąć zespół i wziąć grę na swoje barki a pod nieobecność Dragica także rozgrywać.
 
Robert Covington
 
G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS
10 10 34.5 5.0 11.7 .427 2.5 6.9 .362    2.5 3.5 .714  1.5    3.9    5.4   1.9   1.9   1.1   1.1   4.3 15.0
 
Trymestr RoCo zaczął bardzo dobrze, niestety po 10ciu meczach wypadł.
Gdyby nie ta kontuzja to pewnie byłby jednym z kandydatów do nagrody najlepszego obrońcy w NBA (przynajmniej wg mnie), bloki, stlsy, mądra gra w obronie zespołowej. Do tego bardzo dobry strzelec, który zna swoją rolę i świetnie uzupełnia mój skład. Kolejny gracz, który nie boi się czarnej i ciężkiej roboty i zna swoją rolę w zespole.
 
Joel Embiid
 
G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS
24 24 33.0 9.4 18.8 .500 1.2 4.0 .295   8.3 10.0 .828  2.9   10.9 13.8  3.5   0.7  2.0    4.2   3.3 28.3    
 
Mimo, że I trymestr Embiid miał świetny, to II miał jeszcze lepszy :smile: Mimo obecności Butlera w 76ers, jego rola w ataku się jeszcze zwiększyła. Świetna współpraca z Simmonsem i strzelcami zza łuku. Jeden z najlepszych obrońców, bardzo mobilny.
Lider punktowy jak i duchowy w zespole. Dusza towarzystwa.
 
Kluczowi rezerwowi
 
Josh Jackson
 

G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS

27 9 26.9 4.9 11.3 .430    0.9 3.0 .313   2.0 3.0 .659  1.1    4.0    5.1   2.3   0.9  0.8    2.1  2.8 12.6    

 

Statystyki od początku 2019 roku, czyli wtedy kiedy wypadł RoCo:

 

First Last G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS     2019-01-02 2019-02-04 17 9 28.8 5.8 12.8 .452 1.0 3.4 .298 2.6 3.7 .698 1.2 4.0 5.2 2.5 1.0 0.9 2.2 3.1 15.1    

 

Jackson gra na moje szczęście dużo lepiej niż w I trymestrze. Bardzo dobry w obronie, w ataku zaczyna mieć coraz lepsze mecze w ataku. Rzut wciąż niestabilny, choć wizualnie wygląda coraz lepiej. Wejścia pod kosz, cuty, kontry, atletyzm, szybkość, bloki. Są zadatki na przyszłość, mimo, że większość już go skreśliła.

 
James Johnson
 
G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS
26 22 21.4 3.0 6.9 .441   1.0  2.6 .373  0.7 1.0 .667   0.3   3.0    3.4    2.4   0.7  0.5   1.3   1.9 7.7    
 
Cichy trymestr, ale bardzo mi potrzebny i pasujący mi gracz. Większość z Was nie docenia tego gracza a daje mi sporo. Obrona, hustle, możliwość switchowania, dobra trójka w tym trymestrze i secondary ball handler, który jest mi potrzebny pod nieobecność Rondo. Może być prawdziwym point forwardem, podobna funkcja do Simmonsa, ale rzuca i trafia za 3 :smile:
 
Bardzo dobra obrona. W tym trymestrze gracze przez niego bronieni rzucają średnio o 10,7% gorzej niż normalnie! Trójki broni lepiej o 4,3% a w promieniu 10 ft od kosza rzucają aż o 17% gorzej. 
 
Do tego wspomniane hustle, dobra trójka i secondary ball handler a u mnie czasami, pod nieobecność Rondo i odpoczywającego Simmonsa, ma fragmenty gdy to On rozgrywa, co bardzo lubi i umie całkiem nieźle.

 

Rajon Rondo

 

 

G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS

10 7 31.7 4.1 9.3   .441   1.1  2.7 .407  0.6 0.9 .667    0.6   5.1   5.7   9.2   0.6   0.3   2.6   2.8 9.9    

 

Rondo został sprowadzony bym miał wreszcie, przy zejściu Simmonsa, generała na parkiecie oraz nowe możliwości grania. Doświadczenie, rozegranie, zadziorność, całkiem niezła trójka, niezła obrona to rzeczy które mi daje. Niestety zagrał w tym trymestrze tylko 10 meczów, ale jak grał to grał bardzo dobrze. Ponad 9 asyst na mecz i 1,1 trójki trafionej przy skuteczności prawie 41% to coś co mnie bardzo cieszy. Do tego zbiórki i jaja w końcówkach. Generał na parkiecie, który prowadzi zespół do zwycięstw.
 
Sterling Brown (2wc)
 

G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS

25 0  18.8 2.4 5.3  .447    1.1 2.9 .375   0.4 0.6 .733  0.5    2.7   3.2   1.8    0.6   0.1   0.9   1.4 6.2    

 

Zasłużył i w pełni wykorzystał swoją szansę w NBA. Dobra obrona, ponad trójka w ciągu średnio 19 minut na skuteczności 37,5%. Być może taką grą zasłużył sobie na dłuższy kontrakt.

 

Mitchell Robinson
 
G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS
13 0 17.0   3.4 4.4 .772     0.0 0.0         1.0 2.0 .500    2.2    2.5   4.8   0.4    0.6 2.2    0.3   2.4 7.8    
 
Rozwija się w błyskawicznym tempie. Świetna skuteczność, świetny target do lobów, dobra zbiórka i bardzo dobra obrona okraszona ponad 4 blokami per 36.
Thon Maker
 
G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS
17 0 11.0  1.5  3.2  .481  0.5  1.5 .346   0.5 1.0 .471    0.5   2.1   2.5    0.4   0.4 0.4    0.4   1.8 4.1
   
W realu w Bucks nie grał w niektórych meczach ze względu na prośbę o transfer. W Detroit jego rola się zwiększyła. Gdy grał, dawał przyzwoitą trójkę jak na wysokiego gracza oraz dobrą defensywę, mobilny shot blocker z trójką - przepis na idealnego rezerwowego :smile: Pod koszem rzucają przeciw niemu 5,2% gorzej.
 
Dirk Nowitzki
 
G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS
22 0 11.1  1.6  4.5 .350   1.0   3.0 .328 0.4 0.5 .800   0.0   1.7    1.7    0.3    0.1 0.4     0.3 1.4 4.5
   
Nie ma co ukrywać, że słaby na razie sezon Dirka. Daje bezcenne doświadczenie w szatni, ale na parkiecie pojawia się raczej rzadko. Liczę na jego trójkę, ale na razie rzuca, choć gorzej z trafianiem.
 
Frank Ntilikina
 

G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS

16 2 19.0  2.1  6.6 .314   0.6 2.0   .281 0.4 0.8 .500   0.4   1.9   2.3     3.2    0.8   0.3  1.2  2.1 5.1    

 

Wciąż nie jest dobrze, są momenty bardzo dobrej gry, ale niestety są to tylko momenty. Na szczęście nie będzie musiał dużo grać, tylko w okresie gdy nie ma ani Rondo ani RoCo muszę na nim polegać na te kilkanaście minut. Wciąż wierzę, muszę ogrywać by nie zmarnować jego talentu. W obronie pokazuje dużo więcej.

 

Khyri Thomas

 

G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS

12 0  10.5 1.2 3.1  .378  0.7   1.8 .381  0.4 0.6 .714   0.1   0.5   0.6    0.2    0.4 0.3     0.1 1.1 3.4    

 

Gra w realu jak i u mnie niedużo, choć coraz więcej. Świetna trójka, 0,7 trafionej na nieco ponad 10 minut na 38%, dobra obrona. Poprawia obronę Pistons, nie będąc minusowy w ataku. Bronieni przez niego gracze, rzucają średnio 0 7,2% słabiej niż normalnie. Daje mi kilka minut podczas nieobecności Rondo, gdy Rondo gra, to Khyri gra głównie w blow outach.


 

Pozostali aktywni gracza J. Evans, Ch. Wood grają mało w real NBA, u mnie ogrywają się w rozstrzygniętych meczach.
 
Terminarz
 
Drugi terminarz mam już trudniejszy niż pierwszy:
 
BKN, IND, @CLE b2b, @SAS, NYK, TOR, @BOS, @ UTA, @ PTB, @ LAC, @PHX b2b, DAL, WAS,  @ WAS, ATL, @ NYK b2b, MIN, @IND, OKC b2b, HOU, SAS, @ DEN, @LAL, @ GSW, @SAC, TOR, DEN 
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                               

Z tankerami lub zespołami, które nie walczą o PO - 8 meczów

Z drużynami walczącymi o PO 11 meczów

Z contenderami 8 meczów

 

14 meczów na wyjeździe, 13 u siebie

 

 
Opis gry
(w dużej mierze kopia z zeszłego trymestru)
 
Defensywa
 
Mój wielki atut. Wydaje mi się, że nie pomylę się jak nazwę swój zespół najlepszym w beGM w defensywie. Świetny, mobilny rim protector + 4 graczy w s5 świetnych lub dobrych defensorów. Brak jakiejkolwiek dziury do wykorzystania. Jeżeli mój PG może przejmować większość centrów w NBA to mogę stwierdzić, że mogę switchować wszystko i nie tylko gdy będzie taka potrzeba, ale też by się mniej męczyć w obronie.
Większość rezerwowych swoją lepszą stronę pokazuje po tej stronie parkietu. Na każdego gracza w NBA mam kilka odpowiedzi i kilku graczy, którzy mogą się naprzemiennie nimi zajmować czy to szybki mały gracz czy też mocniejszy.
 
Kontuzja RoCo boli, ale zastępujący go gracze - James Johnson, Josh Jackson pokazują swoje najlepsze strony również po tej stronie parkietu.
 
Help defence - check.
Obrona trójek - wklejałem staty - check.
Rim protection - check
Rezerwowy rim protector (Robinson) - check
Gracze do uprzykrzania gry przeciwnikom - check.
Kandydaci do DPOY - check.
Twardzi obrońcy znający swoją rolę i znaczenie obrony - check
Brak dziur w obronie - check
Switchowanie wszystkim, wszystkich - check
Mobilni wysocy - check
 
Przykładowo o ile gorzej rzucają kryci przez moich graczy przeciwnicy. - oznacza pogorszenie ich zwyczajowych procentów, czyli o tyle gorzej rzucają przy moich graczach.
 
Obrona do overall/<10ft:
Embiid  -2,8/-7,2
Richardson 1/-4,6
Thompson -5,5/-11,5
Simmons -2,3/3,4
 
Johnson -10,7/-17
Jackson -0,5/-5,0
Robinson -7,2/-9,7
Maker -0,1/-5,2
Thomas -7,8/-8,5
 
Pewnie można by wiele pisać i wklejać masę statów, ale wydaje mi się, mimo mojego skromnego i pokornego nastawienia, że nie muszę tego udowadniać poprzez wklejanie masy niepotrzebnych statystyk.
 
Ofensywa
 
Embiid otoczony świetnymi/b.dobrymi strzelcami i Simmons kreujący, napędzający szybki atak oraz wchodzący pod kosz i post upujący. To piękna wizja i chyba bliska realizacji. Wydaje mi się, że w ataku u mnie w s5 wszystko do siebie pasuje i uzupełnia się. Można pisać, że Simmons nie daje spacingu i dubluje się czasami z Embiidem pod koszem, ale to działa w 76ers a u mnie dodatkowo mam więcej strzelców także miejsca jest więcej. Każdy może grać to co lubi.
 
W tym trymestrze dochodzą wejścia pod kosz Jacksona, stabilna trójka Johnsona, Browna, Thomasa.
 
Gdy zdrowy jest Rondo, gdy Embiid idzie na ławkę odpocząć, gram gdy mogę piątką: Rondo, dwóch strzelców (Klay, Rich lub rezerwowi Brown/Thomas) Simmons, Maker. W ataku to Simmons gra pod koszem a Maker wyciąga centra spod kosza a Rondo rozgrywa. W obronie to Maker jest rim protectorem. Umożliwia mi to dawanie większych minut Rondo, nie psucie spacingu, choć Rondo akurat teraz ma coraz lepszą trójkę (ponad 40%).
 
Minusy:
- gorszy terminarz
- kontuzje RoCo i Rondo
 
Plusy:
- zgranie
- dopasowanie graczy
- defensywa s5 i rezerwy
- świetna gra Embiida, Klaya
- dobra/b. dobra forma rezerwowych mogących zastąpić RoCo i dać duże minuty J. Jackson i J. Johnson
 
 
Proponowany bilans
Patrząc na terminarz 17-19 W
Nie patrząc na terminarz 20-22 W
 
Nie mam pojęcia jak wycenicie mój zespół, mam nadzieję, że przedstawiłem w miarę rzetelnie swój zespół, który oprócz wielu zalet ma i swoje wady.
Tyle ode mnie, mam nadzieję, że nie przynudzałem i nie wyciągałem nierealnych wniosków. Przynajmniej starałem się :smile: Ci co bardziej szczegółowo czytają, zauważą, że sporo dałem tekstów z zeszłego trymestru. Zespół się dużo nie zmienił :smile:
 
Zostawiam większość Waszej wyobraźni czy kupicie moją wizję tego zespołu i czy odpowiedni są gracze by to wszystko zatrybiło :smile:
Miłego wyobrażania sobie - Trust The Process - Hans pozdrawia :smile:
Edytowane przez Tecu
  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Golden State Warriors:

 

Depth chart

 

PG: Curry, Livingston, Payton

SG: Joe Harris, Hart

SF: Durant, Crowder, J. Ennis

PF: Draymond, Bjelica

C: Ibaka, Looney, Mejri

 

Stephen Curry - 28 pkt / 5 zb / 5 ast / 1 stl,  48% FG / 42% 3pt (opuszczone gry: 0, mpg: 35)

W sumie wiadomo

 

Joe Harris  - 14 pkt / 3.5 zb / 3 ast,  49% FG / 46% 3pt (opuszczone gry: 2, mpg: 30)

Taki nasz Klay Thompson, tylko skuteczniejszy :) Zadbamy o to żeby miał jeszcze więcej dobrych pozycji do rzutu.

 

Kevin Durant - 26 pkt / 6.5 zb / 6 ast / 1 blk,  51% FG / 38.5% 3pt (opuszczone gry: 0, mpg: 35)

Drugi najlepszy skrzydłowy w lidze nabardziej allaround z graczy Warriors co widać. Widać też zaangażowanie w grę obronną, które poza notowaniem 1 bloku per game przejawia się dfg na poziomie 42%.

 

Draymond Green - 7 pkt / 7.5 zb / 7.5 ast / 1.5 stl / 1 blk, 41% FG / 25% 3pt (opuszczone gry: 1, mpg: 31)

Tak, Draymond nie trafia. Tak, Draymond robi wszystko inne. Nie, jak widać w niczym Warriors nie przeszkadza to, że Draymond nie trafia gdy trafiają Stephen, Joe i Durant - a trafiają. 

 

Serge Ibaka - 16 pkt / 8 zb / 1.5 ast / 1.5 blk, 51% FG / 22% 3pt (opuszczone gry: 3, mpg: 30)

Można powiedzieć, że brakujący element układanki. W Warriors wreszcie zagościł bardzo dobry rim protector i obrońca, w dodatku jak na swoją pozycję mobilny pozwalający w obronie przejmować 5 rywala od Draymonda kiedy ten odpoczywa, a także zwyczajnie je bronić w ataku narzucając swój (nasz) styl gry oparty o dużo ruchu bez piłki i wyciąganie wysokich spod kosza. Niech Was nie zmyli te 22% 3pt (znaczy to fakt i mnie to dziwi bardzo, bo...) bo Serge z long2 trafia ponad 50% rzutów więc o odpuszczaniu nie ma mowy.

 

Key res:

 

Jae Crowder - 12 pkt / 5 zb / 1.5 ast / 1 stl, 50% 2pt / 35% 3pt (opuszczone gry: 1, mpg: 27)

Nic się tu nie zmienia. 3&D, okej zbiórka, możliwość krycia zarówno 3 jak i 4. Podaję 2pt% zamiast FG, bo 7/10 rzutów Crowdera to trójki, które trafia na tych 35%. "zwykłe" rzuty trafia na 50%.

 

Nemanja Bjelica - 8 pkt / 6 zb / 2 ast / 1 blk, 41% FG / 37% 3pt (opuszczone gry: 1, mpg: 23)

Kolejny ważny dodatek, który wypełnił lukę w ekipie jako stretch 4. W dodatku dobrze zbiera (2 ORB) i solidnie blokuje. 

 

Kevon Looney - 7.5 pkt / 6.5 zb / 1.5 ast / 1 stl / 1 blk, 62% FG (opuszczone gry: 0, mpg: 23)

Wiadomo, że jeden z moich ulubionych graczy Warriors i człowiek orkiestra. Undersized center bądź długa 4. Z kryciem mniejszych graczy nie ma dramatu, bo jest szybki na nogach. Agresywny na ofensywnej tablicy.

 

Shaun Livingston - 4 pkt / 2 zb / 1.5 ast, 52% FG (opuszczone gry: 2, mpg: 14)

Już tyle lat jest w lidze, że nikogo nie zaskoczy. Poprowadzi piłkę, zetnie do obręczy, zapewni cm i możliwość switchowania.

 

Josh Hart - 7.5 pkt / 5 zb / 2 ast / 1 stl, 35% FG, 28% 3pt (opuszczone gry: 1, mpg: 28)

Ajj, pierwsza rysa na takich ładnych cyfrach :D No to tak rzutowo okres Harta słabiutki choć ja bardziej liczę na jego hustle w D i uzupełnienie składu na 15 minut, a nie 28 jaką to rolę ma w Lakers podziurawionych. Rzuciłem okiem na te wysokie minut i faktycznie

 

Hart grając 10-19 minut: 45% 3pt,

Hart grając 20-29 minut: 36% 3pt 

 

Powyżej już masakra. Szybki wniosek: gracz na te kilkanaście minut w meczu, które ja mu zapewniam i nic więcej, bo na pozycji 2 może pobiegać też...

 

James Ennis - 6.5 pkt / 3 zb / 1 ast / 1 stl, 51% FG, 41% 3pt (opuszczone gry: 9, mpg: 21)

i również z Jamesa i jego 201 cm będziemy starać się korzystać by utrzymać agresywną defensywę z wysokim składem mogącym switchować większość pozycji.

 

Posiadamy też:

 

Elfrid Payton - 10 pkt / 3 zb / 6 ast / 1stl, 43% FG, 33% 3pt (opuszczone gry: 14, mpg: 28)

Salah Mejri 3 pkt / 2.5 zb w 7!!! minut. Przyjaciel Luki Doncicia, dobry duch drużyny, wielki człowiek (dosłownie) 

Damian Jones - cały trymestr jest kontuzjowany z uwagi na klatkę piersiową, ale dba o to żeby poranny jogging czworonożnych przyjaciół naszych zawodników przebiegał bez zakłóceń.

 

Ogólnie przed tym trymestrem można powiedzieć, że oddałem Dedmona a w zamian za niego dostałem Ibakę i Bjelicę.

W dodatku w tym okresie Curry i Draymond nie opuścili po 14 gier jak w poprzednim - sytuacja zdrowotna jest wręcz rewolucyjna.

I wszyscy prezentowali swój wysoki poziom. Konstrukcja rosteru pozwala na rozciąganie gry i dużo ruchu offball, ale jest też na tyle uniwersalna, że jednocześnie daje możliwość grania większej ilości izolacji czy nawet wrzucenia piłki pod kosz Ibace. Możemy wychodzić wysoko, możemy nisko, mamy warunki by switchować większość pozycji i fake centra w osobie Duranta, który na boisku razem z Ibaką tworzy parę dwóch 7 footerów, tyle że biegających :) 

 

Wobec powyższego moi Warriors powinni podobnie jak rl Warriors po pozbyciu się problemów ze zdrowiem wrzucić wyższy bieg i odzyskać #1 na zachodzie. Także dla mnie w skali gdzie 21-22W to najwyższy wynik pojedynczej drużyny, Warriors robią właśnie 21-22W razem z 2 drużynami ze wschodu.

 

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Panowie, jak na nowego GMa się nie popiszę, ale obowiązki + starsza córa chora, młodsza ząbkuje, a moja Love po nocach robi ilustracje. Dwa razy włączyłem od czwartku komputer, obydwa razy, żeby napisać teksty na 6G i oba robiłem trochę na kolanie przez brak czasu.

Dlatego wersja minimalna, na playoffy będzie lepiej.

 

New York Knicks:

 

Depth Chart:

 

PG – Rubio 24, Bogdanovic 24 min,

SG – Irving 32 min, Dotson 15 min

SF – Leonard 32 min, Hernangomez 12 min

PF – Marcus Morris 28 Saric 24 min, 

C- Gobert 33 min, DJ Wilson 12, Pau 4

 

Problem Knicks to problem urodzaju. Odziedziczyłem po poprzednim GMie szalenie głęboką drużynę, przez co "stała" rotacja, wcale nie jest stała. Gdybym wyliczał średnie minuty z tego trymestru to blisko dwucyfrowych wartości pojawiliby się też CJ Miles, a być może też i Pau Gasol lub Ekpe Udoh. Epizody jako szalona (i fantastyczna w clutch, +20 NetRTG w clutch w tym trymestrze w pieprzonych rl Pistons) strzelba zalicza Langston Galloway. W meczach sezonu regularnego drużyna jest tak głęboka, że nie przejmuje się odpoczynkami Kyriego, Kawhiego czy Rubio. Za każdego gracza natychmiast wskakuje głodny i zasługujący na grę zawodnik.

Drużyna ma dwie tożsamości:

Jedną, pierwszej piątki, z klasycznym centrem, fantastyczną defensywnie i z olbrzymim fire-power.

Drugą, kiedy Gobert siada. W niektórych matchupach gra z klasycznym centrem, ale raczej mobilniejszym Udoh niż Gasolem. Jednak docelowo, schodzi wtedy niżej i zamienia się w switc***ący i mismatc***ący koszmar rywali grając na pozycjach 3-5 Kawhim/Morrisem, Saricem i Wilsonem. Czasem pod rywala w pierwszej piątce wychodzi Saric. Jego rola jako glue guya jest nie do zastąpienia, jak w zeszłorocznych rl Sixers.

 

Co ważne i jak widać wyżej

- minuty Kyrie/Rubio są maksymalnie rozbite, zaczynają razem mecze i czasem kończą ale docelowo to 8-16 min na mecz. Zawsze jeden z nich jest na boisku.

- minuty Kawhiego i Kyriego też są w miarę możliwości rozdzielane, tak aby każdy miał swoje minuty w których jest niekwestionowaną pierwszą opcją

- jako że to tylko sezon regularny - Knicks zdarzają się mecze z rotacją 11-12 graczy, gdzie zawodnicy w stylu RL Toronto z zeszłego sezonu lub RL Bostonu z obecnego, wchodzą na boisku na kilka minut dać chwilę energii i hustle i szybko się zmieniają. Gra przez to jest bardzo dynamiczna a przeciwnik nie ma nawet chwili na orientację i sensowny game plan.

- drużyna mało grała switch w pierwszym trymestrze. Teraz, głównie z ławki jest tego więcej, zwłaszcza na pozycjach 2-4 gdy siada jeden z dwójki Kyrie/Rubio, a nawet 2-5 gdy siedzi jeden z nominalnych PG i Gobert. 

- łatwo zauważyć, że w tej drużynie pozycje są tylko z nazwy, tak naprawdę jedynym graczem twardo przypisanym do pozycji jest Gobert

- Kyrie w obronie jest chowany na najsłabszym graczu rywala z pozycji 1-3

- w crunchtime niezależnie od pozycji, najlepszego gracza rywali bierze na siebie Kawhi (poza C oczywiście) jako że w przeciwieństwie do RL Toronto, tutaj może dzielić niesienie ataku w końcówkach z nieprawdopodobnym w tym aspekcie Irvingiem

 

Po ogólne założenia taktyczne i set plays odsyłam do postu poprzedniego GMa opisującego pierwszy trymestr.

 

Plusy:

- możliwość płynnego zmienienia stylu gry między w miarę klasyczną piątką, grającą konserwatywnie (Jazz style) w obronie, a switc***ącymi z ławki lineupami

- potężna głębia składu, nasz 13-14 gracz, gdzie indziej byłby 9.

- przez pełne 48 min na boisku jest pierwszopiątkowy PG

- przez pełne 48 min na boisku jest top10 ofensywny gracz ligi

- przez pełne 48 min na boisku drużyna ma w składzie co najmniej jednego, a najczęściej dwóch kozackiego obrońcę na pozycjach 2-4

- oczywiście talent

- siła pierwszej piątki jest znana, ale jeszcze raz podkreślę ławkę. To że możemy wystawić PG + Bogdanovic, Hernangomez, Saric, Wilson to zakrawa na żart... zwłaszcza że nigdy nie musimy. Ławki rywali mają przeciwko sobie w takim lineupie zawsze Kawhiego lub Kyriego wspomaganego co najmniej Morrisem/ Saricem i Bogdanovicem

- tak jak pierwsza piątka jest plusowa i kopie tyłki, tak ławka na przełomie kwart robi blowouty

- clutch - jeśli przypadkiem nie ma blowoutu, życzę Ci powodzenia w crunch przeciwko mojej drużynie:

*Marcus Morris ma w tym trymestrze NetRTG +43.9 w clutch (5. w lidze dla min 10 takich sytuacji)

*Kyrie Irving ma w tym trymestrze NetRTG +42.5 w clutch (6. w lidze)

*Rudy Gobert +15.6

*Kawhi Leonard +14.9

*Kyrie Irving zdobywa w clutch 51.7 pkt per36 przy 56% FG i 53% za 3 w ilości punktów jest tylko za Hardenem ale ma od niego o ponad 40 pkt lepszy NetRTG

*zgadnij kto jest trzeci w pkt per36 w clutch? Tak, Kawhi Leonard - 40.8 pkt, przy 48% FG

*obaj moi closerzy są w tym sezonie w clutch łącznie 35/38 z linii

*KNICKS NIE PRZEGRYWAJĄ CRUNCHTIMEÓW. kropka

- rzut za trzy - ścisły top ligi w tym aspekcie

 

Minusy:

- brak ewidentnego backupu na C

- niski wzrost i siła fizyczna startującego backcourtu (dlatego rzadko kończą razem mecze)

- do zgrywającej się drużyny dodano Marcusa Morris, który co prawda jest łatwym do wprowadzenia graczem, ale to zawsze kolejne zamieszanie w składzie

 

Kontuzje

 

Knicks   Irving 7 Rubio 7 Kawhi 8 Saric 0 Gobert 0 Dotson 3 Bog. Bogdanovic 1 Juancho 1 Marcus Morris 4 Pau Gasol     31

 

Terminarz:

 

@Cavaliers

@Hornets

@Pacers

Suns

@Sixers

Hawks

Bucks

@Bucks

@Jazz

@Nuggets

@Lakers

@Blazers

@Warriors

Pacers

Sixers

@Wizards

Thunder

Rockets

@Nets

Heat

@Hornets

Mavericks

Celtics

Grizzlies

Pistons

@Pistons

Raptors

 

Szczerze mówiąc, widzę tu tylko 7 gier w których przeciwnik ma szasnę na nawiązanie walki. Dodajmy tu 3 dowolne mecze przez dekoncentrację. Łącznie 10 spotkań gdzie przeciwnik ma szansę wygrać. Podejrzewam, że z tego 7 crunchtimeów. Knicks nie przegrywają w crunch, mimo to, załóżmy jeden wspaniały mecz jakiejś gwiazdy przeciwnika. To oznacza, że królowie grudnia i stycznia zrobili tu bilans 23-4, jednak przez wrodzoną skromność dam sobie 22-5.

Choć muszę stanowczo podkreślić, że mając mocno przeciętny terminarz i tak dobry i głęboki skład, Knicks raczej dekoncentracja nie grozi w żadnym meczu, bo drużyny z pogranicza playoffów i gorsze są zmiatane blowoutami, w najlepszym stylu Spurs 2011-2017.

Szczerze mówiąc to oznacza, że bilans mógłby być jeszcze lepszy, ale jako nowy GM w tej lidze nie będę się zbytnio chwalił i prężył muskułów i wezmę absolutne minimum tutaj.

Edytowane przez Wooden
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...