Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jak najbardziej jest sens - tylko w odpowiednim terminie. Rok temu wszyscy wesoło sobie pisali w wrześniu, czy tam październiku, nikt się nawet nie obrażał, był fun z tego.

 

Ale wrzucanie tego godziny przed FA? Z atakiem (i to słaaaaabymmmm, opartym na bzdurach) na bezpośredniego konkurenta o LJ.

Serio fluber, nie widzisz tego, że się aż prosisz o kontrę, że to jest prywata?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak najbardziej jest sens - tylko w odpowiednim terminie. Rok temu wszyscy wesoło sobie pisali w wrześniu, czy tam październiku, nikt się nawet nie obrażał, był fun z tego.

 

Ale wrzucanie tego godziny przed FA? Z atakiem (i to słaaaaabymmmm, opartym na bzdurach) na bezpośredniego konkurenta o LJ.

Serio fluber, nie widzisz tego, że się aż prosisz o kontrę, że to jest prywata?

Ale Twoje ruchy nie wplywaja negatywnie na walke o lebrona bo lakers z rl nba tez nie walczyli o playoffs.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale Twoje ruchy nie wplywaja negatywnie na walke o lebrona bo lakers z rl nba tez nie walczyli o playoffs.

 

Niestety dla Ciebie pamiętałem Twój post.

 

 

 

Drużyna w której marc gasol moze pojsc za picki w drafcie, d'angelo russell jest nietykalny, a druzyna odpuszcza walke o playoffs to nie jest miejsce gdzie chce grac 29 letni superstar. Sorry:)

 

O lebronie nie wspominajac:)

Więc nie dziw się, że potraktowałem to jako prywatę.

Zresztą przypomniałeś mi właśnie jakie alternatywy (kiedy wbiłem Ci wtedy do głowy finalnie, że NIE MIAŁEM ASSETÓW) mi przedstawiłeś - oddanie spadających umów za dłuższe kontrakty.

Jakbym to zrobił to faktycznie bym się chyba sam zwolnić musiał...

 

Lakers w RL NBA notabene mieli takie szanse na PO jak ja (zbliżone do zera).

Zrobili to samo co ja (pozyskali capspace i pick).

 

Swój ranking bardzo chętnie późnym latem/ wczesną jesienią przedstawię.

Po 1 jestem ciekaw jak niektórzy swoje capspace wykorzystają.

Po 2 będzie sezon ogórkowy, nic się będzie działo, będzie fajny offtop.

Edytowane przez january

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróćmy do tematu po FA ;) wtedy chętnie się wypowiem o ruchach danych ekip i może jakiś Power Ranking zrobię na ten sezon przy okazji ;)

 

Świetnie Tomek to opisał - z każdym GM-em można kojarzyć naprawdę dobre rzeczy :) choć chyba każdy przyzna, że jako GM popełniał błędy, to jednak fajne rzeczy też były ;)

 

Dzięki wszystkim za to, że jesteście i tworzymy tę grę :) bez Was beGM nie będzie takie samo :P mam nadzieję, że ten skład się utrzyma na dłużej :D

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Niestety dla Ciebie pamiętałem Twój post.

 

 

 

 

Więc nie dziw się, że potraktowałem to jako prywatę.

Zresztą przypomniałeś mi właśnie jakie alternatywy (kiedy wbiłem Ci wtedy do głowy finalnie, że NIE MIAŁEM ASSETÓW) mi przedstawiłeś - oddanie spadających umów za dłuższe kontrakty.

Jakbym to zrobił to faktycznie bym się chyba sam zwolnić musiał...

 

Lakers w RL NBA notabene mieli takie szanse na PO jak ja (zbliżone do zera).

Zrobili to samo co ja (pozyskali capspace i pick).

 

 

Przeciez decyzja lebrona z rl nba zmienia cala perspektywe. Kto w maju mogl przewidziec ze lebron oleje poziom sportowy przyszlej druzyny. Cytowanie czegokolwiek sprzed 2 lipca mija sie z celem.

 

Lakers w rl nba w styczniu byli na ostatnim, 30 miejscu w calutkiej lidze z tego co pamiettam. Ty tutaj w lutym byles na 7 miejscu w konfie. Pisanie ze mieliscie takie same szanse na playoffs to jakies niepirozumienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://www.e-nba.pl/topic/5552-begm-media-room/page-36?do=findComment&comment=537580

 

Mój poprzedni ranking. Jest sporo nowych GMów, więc może ktoś chcę się zapoznać ;)

 

W każdym razie muszę stwierdzić, że January i Karpik okazali się sporymi rozczarowaniami moim zdaniem. Obaj kosili niesamowicie, gdy większość się uczyła i poznawała realia rynku. Za kontraktowe balasty dostawali experingi, picki, wartościowe młode prospekty. Te czasy minęły bezpowrotnie i ich gwiazdy trochę wyblakły.

 

W projekt Karpia już wtedy trochę zaczynałem powątpiewać, a z upływającym czasem stwierdzam, że to wszystko zmierza w przeciętność. To okno jest dla Nich zamknięte, a potem dwa lata zanim zaczną płacić swoim graczom dla których szczytem marzeń jest bycie trzecią opcją. Podczas FA trzeba będzie przekonywać, że właściwie to najlepsi agenci powinni spojrzeć okiem w stronę Teksasu, no bo przecież gra tam wielki...OG Anuoby? Jonathan Isaac? Zach Collins?

 

Jeszcze gorzej wygląda to dla Jaśka. który właściwie mógłby wywiesić tabliczkę "jestem słabym GMem, ale prowadzę wielkie Lakers". Poprzedni numer jeden listy miał wielki plan, a coraz bardziej zagląda w oczy strach, że zakończy się to wielkim fiaskiem. Nagle okazało się, że sumiennie zbierany cap space jest niewiele warty. Paul George został przegrany i zostaje nadzieja na LeBrona Jamesa. Strach pomyśleć co się stanie jak operacja zakończy się fiaskiem. Lakers swój w pełni wartościowy first pick mają na 2024, do tego czasu nie mają sensu tankować, a LAL nie są nawet pewni miejsca w PO. January w drugim okresie zamiast blisko topu to był raczej blisko poziomu Hennigana. "Najpierw ściągam Ibakę, potem oddaje by dostać cokolwiek". Oczywiście nie zabraknie pompowania przeciętniaków i kotów w worku.

 

Myślę, że najlepszy GM to człowiek morza. Szachraj nad szachraje. Czasem myślę, że żyję z BeGM, bo kiedy chcę z Nim pogadać to mówi, że jest zajęty pracą. Potem się okazuje, że negocjuje kolejny wielki deal. Nie mówiąc o tym, że pogadać nie chcę, chyba że akurat sprzedaje mi jakieś bajki, że Kyle Anderson to Andre Miller wśród skrzydłowych, ale jak deal to zawsze ma czas. Wkurza mnie tym i on dobrze o tym wie. To bezwzględny gracz, ale wielki GM.

 

Blisko czołówki jest na pewno też Qcin. Nawet lepszy negocjator niż CM, bardziej subtelny i wyrachowany. Potrafi grać na przeczekanie, grać na emocjach. Nie dziwne, że to właśnie on oskubał swego czasu GM Knicks. Niestety sodówka uderzyła, widać to trochę po komentarzu w stosunku do fulbera. Jak go chwalili to się cieszył, a teraz jak krytyka to nagle komentarze o "łechtaniu ego" Słabe to. Szaleństwo picków go pochłonęły. Trochę się w tym zatracił i nieodpowiednio przewartościował pewne kwestie moim zdaniem.

 

Warty pochwalenia jest Kucio. Wie gdzie szukać okazji, by wzmocnić zespół.

 

Nieźle działa fluber, chociaż DeAndre Jordana przepłacił. Król nawijania makaronu na uszy, ja nie wiem jak ludzie mogą łykać te jego bajki. Czasem odlatuje w orbitę bardziej niż January kiedykolwiek :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

różnice w postrzeganiu GMów są tak duże, że ciśnie się na usta tylko jedno:

 

Wy na pewno w to samo gracie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

różnice w postrzeganiu GMów są tak duże, że ciśnie się na usta tylko jedno:

 

Wy na pewno w to samo gracie?

To jest dobre pytanie, zależy jakie kryteria oceny ktoś przyjmie. Ja przyszedłem tutaj nie po to, żeby grać w 150 fantasy w swoim życiu, tylko mieliśmy się bawić w symulator bycia GM-em. I pod tym kątem oceniam pracę GM-ów, a nie pod kątem prowadzenia drużyny fantasy. Stąd taki, a nie inny ranking.

 

 

 

Nieźle działa fluber, chociaż DeAndre Jordana przepłacił. Król nawijania makaronu na uszy, ja nie wiem jak ludzie mogą łykać te jego bajki. Czasem odlatuje w orbitę bardziej niż January kiedykolwiek :tongue:

Moim celem nie było pozyskanie DeAndre Jordana ( w sensie nie napaliłem się na tego konkretnego gracza), tylko moim celem było jak najlepsze pod kątem sportowym ( tylko na to patrzyłem, bo chciałem zatrzymać LeBrona) oddanie pakietu pick 24 i Gorgui Dieng z jego kontraktem 50/3, który w ogóle u mnie nie grał. Szukałem dość długo, ale nic lepszego nie znalazłem, a pod kątem zatrzymania LeBrona lepiej mieć Jordana niż Dienga z pickiem z trzeciej dziesiątki:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

" Jeziorowcy byli totalnym śmietnikiem, ale GM January szybko zaczął sprzątać tą stajnię Augiasza przeprowadzając w jeden rok kilka wymian, które można postawić obok sprowadzenia tu swego czasu Paula Gasola. Lakers zrzucili wszystkie złe kontrakty, zachowali swoje talenty i jeszcze sprowadzili gracza kręcącego się obok TOP10 ligi. Mają mnóstwo kasy i są bardzo atrakcyjnym klubem na przyszły rynek wolnych agentów. Czapki z głów przed mistrzem.  "

 

"Jeszcze gorzej wygląda to dla Jaśka. który właściwie mógłby wywiesić tabliczkę "jestem słabym GMem, ale prowadzę wielkie Lakers". Poprzedni numer jeden listy miał wielki plan, a coraz bardziej zagląda w oczy strach, że zakończy się to wielkim fiaskiem. Nagle okazało się, że sumiennie zbierany cap space jest niewiele warty. Paul George został przegrany i zostaje nadzieja na LeBrona Jamesa"

 

Dalej mam capspace

Dalej mam top10 (+++ po zeszłym sezonie) ligi

Dalej mam te swoje talenty.

 

Ale nagle jestem słabym GMeM, tylko prowadzę wielkie Lakers :D :D

Nie wiem Camby, boli Cię, że LJ poszedł w RL NBA do Lakers czy co :P ? W sensie Lakers mieli w 2018 być atrakcyjni na rynku FA rok temu i była to moja zaleta, a po roku to jest już wada, kiedy okazało się, że NAPRAWDĘ są atrakcyjni dla FA? I capspace ma być już nieważny :P ?

Coś mi tu nie gra^

 

By nie było - swój zeszły sezon oceniam bardzo słabo. Właściwie jedna wymiana (sprowadzenie M.Gasola) na to wpływa. Trudno, każdy popełnia błędy, za swój pluję sobie w brodę i będę jeszcze długo żałował.

Niemniej w okolicach draftu wróciłem już do formy, kombinując na 10ki sposobów finalnie pozyskałem picki, które chciałem, wg mnie wygrywając wymiany. I z picków swoich jestem zadowolony, zwłaszcza patrząc na komentarze zanim zacząłem mieszać ("do Spencera będziesz musiał dopłacić"). Po FA się zobaczy, jaki skład zmontuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro sam mówisz, że oceniasz ten czas bardzo słabo to czemu jesteś zdziwiony mojej ocenie? ;)

 

Od czasu Mozgovów, Dengów i Leuerów raczej słabe deale, nieudana krótkofalowa polityka i właściwie nie poszedłeś od tego czasu, ani o krok do przodu. Raczej ruchy na minus.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro sam mówisz, że oceniasz ten czas bardzo słabo to czemu jesteś zdziwiony mojej ocenie? ;)

 

Od czasu Mozgovów, Dengów i Leuerów raczej słabe deale, nieudana krótkofalowa polityka i właściwie nie poszedłeś od tego czasu, ani o krok do przodu. Raczej ruchy na minus.

Skoro byłem "czapki z głów dla mistrza", to nawet nieudany sezon (właściwie jeden przechu*owy deal), który de facto w mojej sytuacji pod FA'18 nic nie zmienił, raczej nie powoduje, iż jestem nagle "słabym GMem, ale prowadzę wielkie Lakers".

Bo moja sytuacja przed FA'18 i tak jest znaaaacznie lepsza niż RL Lakers z Dengiem na czele.

O to mi chodziło :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro byłem "czapki z głów dla mistrza", to nawet nieudany sezon (właściwie jeden przechu*owy deal), który de facto w mojej sytuacji pod FA'18 nic nie zmienił, raczej nie powoduje, iż jestem nagle "słabym GMem, ale prowadzę wielkie Lakers".

Bo moja sytuacja przed FA'18 i tak jest znaaaacznie lepsza niż RL Lakers z Dengiem na czele.

O to mi chodziło :)

Ale biorac pod uwage od kiedy jestem w grze to chyba rozumiesz dlaczego umiescilem Cie na 3 miejscu od konca?:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale biorac pod uwage od kiedy jestem w grze to chyba rozumiesz dlaczego umiescilem Cie na 3 miejscu od konca? :smile:

Nie było Cię w sumie kiedy handlowałem po M.Gasola, więc nie :P

 

Nie mam problemu z ocenianiem mnie bardzo nisko, jakby np liczyć miał się wyłącznie okres "grudzień '17 - kwiecień '18". Ba, sam bym się w bottom3 bez wahania postawił  :neglected:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Edytowane przez Tecu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

January swój sukces uzależnił od ruchów prawdziwych Lakers. Nie ma elastyczności w wyborze drogi pozbywając się wszystkich picków. 

 

Trudno to uznać za dobre zarządzanie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...