Skocz do zawartości
jack

Portland Trail Blazers 2018/19 - w przyczajeniu

Rekomendowane odpowiedzi

Będzie to już siódmy sezon panowania Lillarda w Portland. Kluczowym dla obecnej sytuacji i planów na przyszłość jest fakt, że poza jego debiutanckim sezonem, Blazers za każdym razem meldowali się w PO. Mało tego zwykle awans z gwiazdorskiego zachodu był z całkiem przyzwoitej pozycji (4, 4, 5, 8, 3). Nawet, gdy Blazers poszli w przebudowę i 4/5 pierwszego składu wymienili na rezerwowych i odrzuty z innych drużyn Lillard i tak zaciągnął ich do PO. Jeśli do tego dodamy, że Lillard deklaruje wierność i jest w pełni oddany organizacji to jasnym stanie się dlaczego nikt nie pomyślał nawet by po kolejnym niepowodzeniu w PO przeprowadzić wielką rewolucję kadrową. Blazers starają się budować wizerunek organizacji lojalnej, uczciwej i prozawodniczej więc nie bardzo mogą handlować swoim jedynym zawodnikiem poza Lillardem, który ma jakąś realną wartość czyli McCollumem, który jest bliskim przyjacielem Lillarda. Zresztą handlowanie samym CJ-em niewiele daje i by móc tankować trzeba by się pozbyć również Lillarda. Salary zapchane, nie ma kim handlować, a wielka rewolucja poza stratą wizerunkową nie daje żadnych gwarancji na osiągnięcie czegoś więcej niż teraz. Blazers chyba po prostu doszli do wniosku, że to co mają obecnie jest na ten czas zadowalające. A faktem jest, że to co dla niektórych jest sufitem dla Blazers od wielu lat jest podłogą.

 

To co ciąży Blazers to 3 fatalne kontrakty podpisane latem 2016 w okresie  największej rynkowej gorączki, gdy dziesiątki milionów dolarów wpadały do kieszeni byle miernot. I tak Evan Turner, Mo Harkless i Meyers Leonard przez najbliższe 2 sezony zgarną łącznie 40kk za sezon. Wszystkie 3 kontrakty kończą się po sezonie 2019-20.

 

I tu dostrzegam pewien plan. Plan cichej, spokojnej przebudowy. Już w poprzednim drafcie Blazers postawili na młodego, surowego ale bardzo obiecującego w dłuższym okresie, bardzo sprawnego, walczącego w obronie centra z rzutem z dystansu Zacha Collinsa (20 lat). Do niego dołączył bardzo ciekawy, silny, trochę misiowaty i potrafiący rzucać PF Caleb Swanigan (21) a w trakcie sezonu przechwycili marnującego się w Sacramento Georgiosa Papagiannisa (21). Ostatni draft to obiecujący w przyszłości, kolejny klon Lillarda - Anfernee Simons (19) i Gary Trent Jr. (19).

Collins wygląda na rozsądnego i robiącego stałe postępy inteligentnego zawodnika. Był ostatnim z zawodników wybranych w loterii, który zdobył pierwsze punkty w lidze ale już pod koniec sezonu zdarzało się, że jego wejście zmieniało losy meczu. Gość jest pracowity i zaangażowany więc może wystrzelić jak CJ swego czasu.

 

Wygląda mi to ewidentnie na chęć przeczekania najbliższych 2 sezonów z możliwym zachowaniem statusu drużyny z PO a jednocześnie ogrywanie młodzieży i łowieniem z rynku kolejnych odrzutów za grosze (Curry 2,75kk, Stauskas 1,6kk). Czekają nas 2 sezony ogrywania młodzieży i tradycyjnych wielkich bojów Lillarda, rozpoczynających się w okolicy ASG, o wejście do PO. Kontrakty na sezon 2020-21 mają Lillard (31,6kk), CJ (29,4kk), Collins (5,4kk), Swanigan (3,6kk), Simons (2,3kk) i pewnie Trent  z czego kontrakty 4 pierwszych w tym sezonie się kończą. Nurkić najprawdopodobniej przeczeka za drobne pieniądze kolejny sezon w Blazers a wraz ze wzrostem salary cup podpisze duży kontrakt latem 2019 roku.

 

Reasumując rys ogólny: Blazers spokojnie robią swoje by za 2-3 lata zaatakować .

 

Przed startem sezonu 2018/19 sytuacja kadrowa następująco:

 

Lillard, McCollum, Curry, Simons

Turner, Stauskas, Trent

Harkless, Layman

Aminu,  Swanigan

Nurkic?, Collins, Papagiannis, ………. Leonard

 

Na dzień dzisiejszy Nurkić nie jest jeszcze podpisany ale sądzę, że dla wspólnego dobra zostanie. On jest zresztą ciekawym przypadkiem bo jego przyjście w trakcie sezonu 16/17 zwiastowało nadejście mesjasza. Gruby Nurkić idealnie wpasował się w potrzeby Blazers. Tyle tylko, że był bardzo podatny na kontuzje w związku z czym ciężko przepracował lato 2017 by zrzucić wagę. Faktem jest, że pierwszy raz w trakcie swojej kariery rozegrał pełen sezon bez urazu ale utracił swoją najlepszą cechę – przestał być bestią pod koszem. Na szczęście zaczął trafiać z półdystansu i w dalszym ciągu trzymał w ryzach obronę ale widać było, że nie czuje się dobrze w swoim nowym ciele i często frustruje. Miejmy nadzieję, że mając w perspektywie kolejny sezon walki o duży kontrakt obecne lato spędza na siłowni i odbudowując masę tym razem z mięśni a bestia wróci.

 

Blazers pożegnali się po sezonie z Napierem, Connaughtonem i Edem Davisem. W miejsce 2 pierwszych już znaleźli się godni następcy: Seth Curry, Simons i Stauskas. Curry wraca do gry po tym jak stracił cały poprzedni sezon przez kontuzję  polegającą na złamaniu przeciążeniowym piszczeli. W Dallas grał bardzo przyzwoicie więc nie ma co płakać  po Napierze. Raczej nie ma co liczyć, że talent Stauskasa nagle eksploduje ale na zastępstwo Pata wystarczy. Simons pewnie dużo na początku nie pogra ale on ma czas.  Trudniej będzie zastąpić Davisa, który będąc w ostatnim roku kontraktu walczył o kolejny jak rozszalały niedźwiedź. Mimo swoich braków nadrabiał walecznością, siłą i instynktem a drużyna tylko na tym korzystała. Pałeczkę przejmie pewnie Swanigan, który już się wprawia w walce o czym świadczy złamany na treningu nos Collinsa ;-)

 

Tak naprawdę niewiele się zmieni. Stotts dalej będzie wypuszczał pierwsza piątkę Lillard-CJ-Mo-Aminu-Nurkić, za Mo będzie wchodził Turner, za Nurkicia Collins. W 2 kwarcie zejdzie Lillard i Aminu a wejdzie Curry i Swanigan. Następnie Stauskas, a na ogony Simons. Layman z Leonardem to raczej będą do zdjęć pozować. Od rozwoju wysokich – Nurkicia, Collinsa i Swanigana zależy postawa Blazers w nadchodzącym sezonie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

(...)  Na szczęście zaczął trafiać z półdystansu

 

 To znaczy kiedy, bo o ile na początku sezonu można było przypuszczać, że gra Nurka się zmieni i będzie odchodził od kosza, to finalnie w tej materii niewiele się zmieniło i z 10-16ft oddaje co 10ty rzut, a z odległości 3-10ft ma gorsze procenty niż w Nuggets. Wszystkie statystyki poleciały mu na łeb, jest jednym z najgorzej zbierających starterów, gorzej podaje. Na PO Stotts wpuszczał go na 23 minuty czyli niewiele mniej od Eda Davisa i to z perspektywy fana Blazers powinno budzić niepokój. Na miejscu PTB srogo bym się zastanowił czy warto mu za rok sypać hajsem, wiadomo, że potencjał ma niesamowity, ale już raczej wiemy, że chudy Nurek w tej lidze nie ma racji bytu, ale czy przybieranie na masie skończy się dla niego dobrze tym razem? W tym sezonie rozegrał przecież 79 spotkań, co jak dla niego jest wynikiem wybitnym, jeśli przypakuje może znowu mieć problemy z urazami i tak to się może kręcić. Nie wiem czy Blazers mają tyle cierpliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 To znaczy kiedy, bo o ile na początku sezonu można było przypuszczać, że gra Nurka się zmieni i będzie odchodził od kosza, to finalnie w tej materii niewiele się zmieniło i z 10-16ft oddaje co 10ty rzut, a z odległości 3-10ft ma gorsze procenty niż w Nuggets. Wszystkie statystyki poleciały mu na łeb, jest jednym z najgorzej zbierających starterów, gorzej podaje. Na PO Stotts wpuszczał go na 23 minuty czyli niewiele mniej od Eda Davisa i to z perspektywy fana Blazers powinno budzić niepokój. Na miejscu PTB srogo bym się zastanowił czy warto mu za rok sypać hajsem, wiadomo, że potencjał ma niesamowity, ale już raczej wiemy, że chudy Nurek w tej lidze nie ma racji bytu, ale czy przybieranie na masie skończy się dla niego dobrze tym razem? W tym sezonie rozegrał przecież 79 spotkań, co jak dla niego jest wynikiem wybitnym, jeśli przypakuje może znowu mieć problemy z urazami i tak to się może kręcić. Nie wiem czy Blazers mają tyle cierpliwości.

No właśnie to jest ciekawe, że w meczach przedsezonowych siekał z daleka i było wielkie wow. Chudy Nurkić przestał wchodzić pod kosz i faktycznie ceglił ale miałem cały czas wrażenie, że on w poprzednich sezonach w ogóle nie rzucał tylko ładował się dupskiem pod kosz stąd wrażenie, że jednak zaczął trafiać.

Ciekawe, że na koniec sezonu miał przebłyski, że zaczął znowu atakować kosz jakby się oszczędzał przez cały sezon by nie złapać kontuzji, ćwiczył sobie rzuty i chciał być gotowy na PO. Ale to tylko przebłyski były. Grał mało bo szybko łapał faule ale faktycznie zdarzyło się nawet, że Stotts kończył mecz Collinsem a Nurek siedział na ławie.

Jedno się potwierdza, że Jusuf ma problemy z głową. I masz rację, jak nie wróci pod kosz i nie zacznie grać tego co początkowo w Portland to przepadnie bo przestanie być w Portland potrzebny. Ma 23 lata, może się jeszcze ogarnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nurkić 2+1 za 45mln?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nurkić 2+1 za 45mln?

A kto mu to da w Portland?

 

Dla mnie wcale nie ma pewności,że Nurk zostanie. Jeśłi już, to weźmie roczny kontrakt, bo w 2019 (jeśli dalej dobrze będzie grał i równiej) to spokojnie będzie oczekiwał 70/4.

 

Bez Nurka i Eda to będzie cios. Nie ma kto bronić kosza i bez nich to będzie mniej niż 40 zwycięstw, bez szans na PO. Co więcej za rok też raczej nikogo nie pozyskają... bo tylko Aminu kontrakt spada.

Ciężkie czasy Blazers na najbliższe 2 sezony. Chyba muszą zacząć myśleć o dealu CJ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nurek zostanie na sezon bo nikt mu nic konkretnego nie da a za rok znowu będą latać kontrakty jak w 2016 więc na coś się załapie. W Portland przynajmniej ma minuty zapewnione by się pokazać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie tak. Na rynku sensownych C praktycznie 3 graczy: Lopez, Nurkic i Capela.

Centrów potrzebują Charlotte, Lakers, Blazers i Rockets. Może Bucks i Clippers.

Kasa wszędzie podobna 5-8 mln za sezon.

 

Kwestia celów - gra pod kontrakt, gra PO, walka o finały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nurkić 48/4 wygląda bardzo dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.

Myślę, że w nowym sezonie Blazers obejdą się smakiem i nie wejdą do PO. 9 lub 10 seed - to chyba ich miejsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Myślę, że w nowym sezonie Blazers obejdą się smakiem i nie wejdą do PO. 9 lub 10 seed - to chyba ich miejsce.

Rok temu też nikt w nich nie wierzył a skończyli na 3.

Dużym atutem jest na pewno zgranie bo co rok mało u nich zmian, s5 wciąż ta sama.

Ja myślę że do top8 się zalapia, ale 1 runda po to max na co ich stać ;)

Edytowane przez Hombre

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rok temu też nikt w nich nie wierzył a skończyli na 3.

 

Say what? Nikt nie wierzył? :)

 

Problem w tym, że za dużo osób uwierzyło i właśnie na tym się przejechało po tym co wydarzyło się w pierwszej rundzie PO.

 

Typer który przeprowadziłem tylko potwierdza tą tezę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Say what? Nikt nie wierzył? :)

 

Problem w tym, że za dużo osób uwierzyło i właśnie na tym się przejechało po tym co wydarzyło się w pierwszej rundzie PO.

 

Typer który przeprowadziłem tylko potwierdza tą tezę.

Nie, nie na początku sezonu nikt nie wierzył, bo zachód się wzmocnił a ptb nie. Dopiero jak w okolicach ASG miał serię to wszyscy zaczęli wierzyć ;)

No i skończyło się jak skończyło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nurkić 48/4 wygląda bardzo dobrze

W beGM nie będzie wyglądało dobrze ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie na początku sezonu nikt nie wierzył, bo zachód się wzmocnił a ptb nie. Dopiero jak w okolicach ASG miał serię to wszyscy zaczęli wierzyć ;)

No i skończyło się jak skończyło

 

Portland rokrocznie pojawiają się w PO więc co miałoby wyjść "nie tak"? To wciąż bardzo silna drużyna oparta niezmiennie na kilku kluczowych zawodnikach.

 

Problemem jedynie jest to, że 2 lata z rzędu dostali łomot 0-4 (nie ważne czy wychodzili z HCA czy nie).

 

Jestem ciekaw jak wypadną w tym roku, bo zachód wzmocnił się jeszcze bardziej i będzie jeszcze ciaśniej. Lubie Blazers i szanuje lojalność niektórych z ich zawodników. Po prostu nie chciałbym by wypadli poza Top 8 nawet jeśli mieliby odpaść już w pierwszej rundzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja bym chciał aby wypadli poza 8. Może ktoś tam wtedy pójdzie po rozum do głowy i po pierwsze zrozumieją, że przepłacanie średniaków to kiepska droga, po drugie rozbiją duo McGollum/Damianek, po trzecie niektórzy może przestaną się ośmieszać z głosowaniem na niego do all nba 1st team.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Portland rokrocznie pojawiają się w PO więc co miałoby wyjść "nie tak"? To wciąż bardzo silna drużyna oparta niezmiennie na kilku kluczowych zawodnikach.

Chodziło mi bardziej że pisano że będą walczyć o 8 miejsce i PO a skończyli na 3 :)

W tym roku w zasadzie znów wydaje się że będzie walka o 8 miejsce, pytanie jak wyjdzie w praniu

Edytowane przez Hombre

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blazers kolejną ekipą z reklamą na koszulkach. Sponsorem został koncern medyczny Performance Health. Na strojach znajdzie się logo jednej z jego marek Biofreeze. wyglada to dość dobrze, raczej nie szpeci całości 

 

https://goo.gl/images/Mu8K3B

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten zielony trochę przeszkadza. Szkoda, że nie jest dopasowany jak na czerwonej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten zielony trochę przeszkadza. Szkoda, że nie jest dopasowany jak na czerwonej.

 

To prawda.. Ten zielony jest obrzydliwie źle dopasowany do tych koszulek.

 

Kto wpadł na pomysł by tylko na 1 wersji jerseys usunąć ten kolor? Prezesi "Biofreeze" doszli do wniosku, że brak zielonego będzie za słabo kojarzył się z marką? Okropieństwo..

Edytowane przez Raven2156

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.