Skocz do zawartości
january

Los Angeles Lakers 2018/19

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, jack napisał:

Można gdzieś postawić pieniądze na to, że Lakers nie wejdą do PO? 

 

Nie wiem, ale zakład Pels wyżej niż Lakers może być zajebisty :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, dannygd napisał:

@ely3 @Eld koledzy, zanim zaczniecie kolejny raz kogoś od nieudolnych przedstawiać to skupcie się na tym, że deal idzie 6-go, a Davis na 99% nie weźmie trade kickera i trąbią o tym w każdych uwielbianych przez Was mediach...

A tak na marginesie - nigdy nie pretendowałem tu do bycia znawca CBA, więc nie obrażam się na "korekty", więc nie wiem ely po co te emocje.

OK, ja rozumiem ale jak zobaczyłem wczoraj wieczorem Twoją wypiskę, że mają podpisać kogoś na maxa a później z birdów Bullocka, KCP ze zniżką a prócz tego Ed Davis, Mirotić, Ellington to trochę wiesz.

Oczywiście, że jak zrobią to w określonej kolejności to będzie miejsce na maksa pod warunkiem odpuszczenia trade kickera przez Davisa z czym raczej problemu pewnie będzie. Wtedy im pozostaje podpisywanie wpierw graczy z wyjątków ( MLE ma być ok 10M ) i ludzi przychodzących za minimum.

Jak to widzę? Myślę że McGee nadal jest wstanie grać z min dla veta. KCP mógł mieć obiecane tak: "słuchaj, przez dwa lata dostaniesz duże dolce ale jak przyjdzie co do czego masz wziąć minimum". Bullock już zapowiadał, że chętnie wróci do Detroit. Możliwe też, że Kuzma jeszcze poleci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kemba coś już przebąkiwał, że chciałby zostać w Hornets i jest gotów na pay-cut (mistrz negocjacji). Biorąc pod uwagę jaki jest śmietnik w salary w Charlotte to ten pay cut to tylko by zaoszczędził kasę dla Jordana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, january napisał:

 

-Kawhi, wiadomo, wiadomo też czemu mało realne

Kawhi sie chyba lapie na tego maxa dla 10+ mimo ze nie ma tylu sezonow w nba z tego co kojarze wiec ta opcja odpada automatycznie z powodu kasy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, lorak napisał:

po tylu latach czekania lakers w końcu mają młodego zawodnika, którym naprawdę można się jarać.

Oby tylko ten starszy zawodnik, któremu płacą najwięcej udowodnił, że było warto i były z tego jakieś tytuły. 

Tak swoją drogą tyle farta mieć pod względem będącego przed prime/in prime star power jak Lebron to coś pięknego i to w trzech różnych zespołach Wade/Bosh, Irwing/love i teraz Davis/moja babcia. Miejmy tylko nadzieję, że w Lakers da radę zrobić z tego mistrzostwo jak dla tamtych organizacji. 

Co do samej wymiany cóż Lakers nie mieli wyjścia, zwłaszcza jak Warriors się posypali, ale trochę chyba sami że sobą się licytowali i ja bym upiera się przy zastąpieniu Kuzma jednego z dwójki BI/Lonzo. Nie ma co z drugiej strony narzekać Lakers dodali młodego super stara, do starego, którego już mają ze spora szansa na jeszcze jedna gwiazdę przed sezonem gdzie główny faworyt ma poważne problemy z kontuzjami. 

Ja bym teraz poszedł jednak nie w kierunku jakiegoś Irvinga/Kemby, ale raczej Brogdona tak by kasy na uzupełnienie składu zostało. 

Edytowane przez Van

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Van napisał:

Oby tylko ten starszy zawodnik, któremu płacą najwięcej udowodnił, że było warto i były z tego jakieś tytuły.

On juz to udowodnil. Chociazby tym, ze sprowadzil AD.

Dodatkowo mysle ze przez caly okres konktraktu bedzie tier1 graczem ligi.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, mac napisał:

On juz to udowodnil. Chociazby tym, ze sprowadzil AD.

 

Yep. Na razie jeden z najlepszych wyczynow LeBrona-GMa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Eld napisał:

Bullock już zapowiadał, że chętnie wróci do Detroit.

Chyba w lutym. 

Cholera, o tym Kembie pisałem już w trakcie sezonu, za co byłem lekko jechany, ale chcę kolesia jeszcze bardziej po tej wymianie. Byłby złoty strzał, a i jemu w końcu przydałoby się zagrać z prawdziwym liderem. Mógłby być konkretny run w PO.

Widzę też spokojnie McGee pozostającego za minimum, KCP może za jakiś wyjątek, a jak nie on, to będą chętni. 

Dawać lipiec! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, matek napisał:

a jak nie on, to będą chętni. 

Owszem, w momencie gdy posypali się Warriors, to Lakers byliby chyba pierwszym celem wszystkich ring chaserów i vetsów walczących o ostatni kontrakt w contenderze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Van napisał:

Tak swoją drogą tyle farta mieć pod względem będącego przed prime/in prime star power jak Lebron to coś pięknego i to w trzech różnych zespołach Wade/Bosh, Irwing/love i teraz Davis/moja babcia

przecież ten "fart" to ciężka praca LeGma. nawet w cavs, bo o ile z Irvingiem nie miał nic wspólnego, to Love już idzie na jego konto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już nie da się szczerze mówiąc patrzeć na kolejne pomysły na temat "co komu zrobił Kyle Kuzma, żeby pozostać w tej drużynie".

Najpierw przez rok napieprzacie, że nie dobrano zawodników odpowiednich dla LBJ, a teraz kiedy oddano wszystkich niedopasowanych, na to również narzekacie. Wiadomo, że Ball jest lepszym obrońcą i pewnie będzie kiedyś prowadził swój zespół w PO, wiadomo że Ingram jest bardziej uniwersalny i pewnie będzie kiedyś najlepszy z całej trójki, ale to KK pokazał w tamtym sezonie, że po prostu potrafi zdobywać seryjnie punkty i to w stylu catch&shoot. Jeżeli poprawi parę elementów i dopasuje się do systemu obronnego Vogela, to jest gość na trzecią / czwartą opcję w ataku (zapewne z ławki) i tego się od niego będzie oczekiwać.

Nie można na tę wymianę patrzeć w kontekście przyszłości. Jest tu i teraz.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Davis lubi się połamać, a James niedługo skończy 35 lat. Na razie średnio to wygląda, szczególnie, że nie ma głębi. Natomiast Pelicans będą teraz fun to watch, to na pewno. All-Star Holiday w swoim prime plus młodzi, zdolni. Będę obserwował tę drużynę. I nie można wykluczyć tego, że odpalą i zagrają w PO. Ewentualnie o nie powalczą. Jeszcze się okaże po czasie, że to oni wygrali tę wymianę, a Lakers z Davis nie wiele osiągną. Inna sprawa, że zdrowi GSW wrócą za rok i nadal będą głównym faworytem do tytułu więc przejąć Zachód można teraz albo... kiedy indziej, ale w Lakers nie ma na to czasu, bo LeBron. To zapewne dopiero początek, offseason będzie cholernie ciekawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, eF. napisał:

Davis lubi się połamać, a James niedługo skończy 35 lat. Na razie średnio to wygląda, szczególnie, że nie ma głębi

Star Power > głębia.

Star Power można pokonać w PO tylko mając własny Star Power i więcej głebi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, drax86 napisał:

Już nie da się szczerze mówiąc patrzeć na kolejne pomysły na temat "co komu zrobił Kyle Kuzma, żeby pozostać w tej drużynie".

Najpierw przez rok napieprzacie, że nie dobrano zawodników odpowiednich dla LBJ, a teraz kiedy oddano wszystkich niedopasowanych, na to również narzekacie. Wiadomo, że Ball jest lepszym obrońcą i pewnie będzie kiedyś prowadził swój zespół w PO, wiadomo że Ingram jest bardziej uniwersalny i pewnie będzie kiedyś najlepszy z całej trójki, ale to KK pokazał w tamtym sezonie, że po prostu potrafi zdobywać seryjnie punkty i to w stylu catch&shoot. Jeżeli poprawi parę elementów i dopasuje się do systemu obronnego Vogela, to jest gość na trzecią / czwartą opcję w ataku (zapewne z ławki) i tego się od niego będzie oczekiwać.

Nie można na tę wymianę patrzeć w kontekście przyszłości. Jest tu i teraz.

 

Kuzma ma tyle samo wspólnego z grą catch%shoot co i z obroną czyli nic....Obstawiam Butlera jako tego 3...Chociaż patrząc na to jak irytował go Wiggins i Towns szczególnie w obronie to gra Kuzmy zirytuje go chyba zdecydowanie mocniej...Mam nadzieje że Griffin jak jeden z nielicznych nie dał się nabrać na jego ten niby potencjał i po prostu go śmiało odpuścił .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, lorak napisał:

przecież ten "fart" to ciężka praca LeGma. nawet w cavs, bo o ile z Irvingiem nie miał nic wspólnego, to Love już idzie na jego konto.

OK, czyli uznajemy, że coś takiego jak LeGm istnieje i istniało również w trakcie jego pierwszego pobytu w Cleveland i różne ruchy, które przez wyznawców były uznawane za niekompetencje Cavs też idą na konto LeGm?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie do konca jestem pewien czy Kemba ktory byl 3 w tamtym sezonie w FGA w lidze to dobry pomysl, on sie raczej nie zmieni. Jakby nie patrzeciez to to jest ceglarz, zwykly shooter ktory nigdy nie gral z nikim powaznym. Ma 30 lat i zagral w PO 10 razy. Lubi kozłowac , napierdalac samemu, bawic sie piłką, byc głosnym bohaterem.

To sa generalnie ciezkie tematy, bo przyjscie takiego kogos to spore ryzyko a z drugiej strony jednak wymóg tytułu.

Przypomne tez tylko ze Kuzma jak dostanie pilke do reki to juz nie oddaje ;]

Będą im potrzebne ze 3 na parkiecie.

Sprawą najwazniejsza jest tu ciągle Lebron i to ile jeszcze pociagnie. Stac go jeszcze na jakikolwiek defense juz tam pieprzyc RS ale chociaz w PO?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Van napisał:

OK, czyli uznajemy, że coś takiego jak LeGm istnieje i istniało również w trakcie jego pierwszego pobytu w Cleveland i różne ruchy, które przez wyznawców były uznawane za niekompetencje Cavs też idą na konto LeGm?

nie wiemy czy LJ odpowiadał za wszystkie ruchy - i raczej tak nie było skoro np. tak długo czekano ze zwolnieniem Blatta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, kolek23 napisał:

Star Power > głębia.

Star Power można pokonać w PO tylko mając własny Star Power i więcej głebi.

No nie wiem, było już sporo takich drużyn,  że przypomnę Lakers 2004 z O'Nealem, Bryantem Malone i Paytonem czy Rockets 1997 z Olajuwonem, Barkleyem i Drexlerem. Niby star power nie z tej ziemi, ale wyników nie było. Okej, Lakers zagrali w finale, ale zostali zniszczeni przez Pistons, którzy przecież nie mieli takiego Star power jak Lakers. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lorak napisał:

nie wiemy czy LJ odpowiadał za wszystkie ruchy - i raczej tak nie było skoro np. tak długo czekano ze zwolnieniem Blatta.

W książce "Return of King ..." Windhorst opisuje jak to było. Gilbert chciał relatywnie szybko zwolnić Blatta, ale wybronił go Griffin, a potem (w 2016) sam poszedł do Gilberta, że trzeba zwolnić Blatta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, lorak napisał:

nie wiemy czy LJ odpowiadał za wszystkie ruchy - i raczej tak nie było skoro np. tak długo czekano ze zwolnieniem Blatta.

Wiadomo, LBJ odpowiadał tylko za te dobre ruchy, co zlego to nie on. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.