Skocz do zawartości
january

Los Angeles Lakers 2018/19

Rekomendowane odpowiedzi

Dla mnie podsumowując to kolejny ruch na minus. Nie zdziwię się jak za rok Walton będzie kandydatem do COTY w jakiś Kings, którzy zmuszą go po prostu do zatrudnienia jakiś kompetentych asystentów.

 

Jakby jeszcze na rynku byli rzeczywiście jacyś specjaliści, a tak co Monty Williams, Mark Jackson czy marionetka Lebrona Lue ?? lol

 

W bardzo złym kierunku ta organizacja zmierza, widać kompletny brak pomysłu na to co robić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A co sądzicie o tym gościu co zwolnili go z Kings ?

Całkiem dobrze prowadził tam młodzież i trochę nie rozumiem dlaczego go zwolnili . Może on by był ciekawa opcja dla Lakers.

 

Mogłoby to wyglądać jak wymiana trenerów haha.

 

Luke Walton oficjalnie out i podobno właśnie Kings są nim zainteresowani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i bang!

generalnie dalbym waltonowi 2 szanse. imo to niezly coach. mialem cholernie wysokie oczekiwania odnosnie jego. niestety jezeli ktos odpowiada za to co stalo sie w tym sezonie w jezioranach, walton bylby na podium.

 

ja rozumiem, ze dano mu taki a nie inny roster. ja rozumiem, ze walton nie byl w stanie trafiac kroliczkow za lonzo czy kcp

 

ale problem polega na tym, ze totalnie nie ogarnal rotacji.

szukalem 2 dna ale go nie znalazlem. rok temu nie radzil sobie z randle'm i lopezem.

w tym roku tez masa glupich decyzji. brakowalo mi sytuacji, w ktorych walton wyszedlby przed szereg, podjal jakas fajna decyzje, po ktorej wszyscy by klaskali, zatrzymywanoby ruch w miescie, taksowkarze wychodziliby z aut, klaskali. czas by stal a wnuczek wycieralby babci lzy cieknace po policzkch.

 

tego nie bylo.

byly momenty kiedy az sie prosilo by wagnera wrzucic do rotacji na te 10 minut bo brakowalo wysokiego, ktory rozciagnalby gre i wniosl troche energii. padl lonzo, mozna bylo od rau dac caruso pare minut regularnie. do tego dziwne ustawianie ingrama, kuzma na C.... tych blednych decyzji bylo sporo. generalnie mam wrazenie, ze nawet przy tych kontuzjach mozna bylo wyciagnac wiecej.

 

sam walton to 1. jego asystenci to 2 sprawa.

dlatego nie mam problemu z tym, ze polecial.

 

nie mam tez problemu z tym, ze lue jest przymierzany, bo skoro zdobyl mistrzostwo z bronem to znaczy, ze jest to mozliwe.

juwan howard tez wydaje sie byc fajnym kandydatem choc to wrozenie z fusow.

 

z tym, ze aby bylo dobrze, poza HC potrzeba dobrego sztabu. specjalistow. zarowno tych meczowych od ofensywy, defensywy i innych pomyslow jak i trenerow personalnych.

 

polecial nunez odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne graczy. uznano, ze ilosc kontuzji spada na jego barki. lakers pewnie zatrudnia kogos nowego, kto wprowadzi nowsze metody treningowe (czy bedzie to ktos z otoczenia lebrona?) ale tu tez potrzeba trenerow rzutowych.

 

walton tlumaczyl, ze nie cwiczyli osoistych bo wychodzil z zalozenia, ze ma profesjonalistow i oni beda potrafili to robic. kilka treningow i faktycznie zaczeli lepiej trafiac wolne, bo zaliczyli kilka spotkan z 80%. wiec tu pada pytanie czy walton ma racje, czy jako trener powinien zareagowac w tej kwestii po miesacu rozgrywek a nie w lutym.

 

tak czy siak

2 glownych winowajcow polecialo.

 

ja zastanowilbym sie nad pelinka jeszcze ale pytanie czy maja na to czas? a moze faktycznie to magic podejmowal glupie decyzje a nie rob?

 

nie wiem. czekam z niecierpliwoscia na nowego HC.

nie bede mial zalu jesli caly sztab ustawia pod ludzi z lebrona. co w zasadzie innego im zostalo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kilka tygodni temu zacząłem obserwować LeBrona na insta i mimo że ciągle jestem jego psychofanem, to zaczynam się niepokoić. bo na story to przeważnie albo muzykuje, albo pije.

 

 

w trudnych momentach to normalne, że szuka się nowych zajęć i przyjaciół, często w świecie szeroko pojętej kultury i rozrywki, jako że są to ludzie towarzyscy i kontaktowi. Przez to wszystko co stało się w ostatnim czasie,  LeBron czuje się zagubiony i odrzucony przez swoje środowisko, stąd takie a nie inne zachowania.

 

[proszę innych expertów od 'jaj Gortata' o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Pomóżmy razem LeBronowi, tak jak pomgliśmy Gortiemu!]

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed sezonem byly podśmiec***ki ze "meme team", nope, ta organizacja to jeden wielki mem od kilku lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed sezonem byly podśmiec***ki ze "meme team", nope, ta organizacja to jeden wielki mem od kilku lat.

Ja juz sie zaczynam bac ze w offseason podpisza jabariego parkera albo enesa kantera i przedluza rondo. Mozna sie wszystkiego teraz spodziewac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby jeszcze na rynku byli rzeczywiście jacyś specjaliści, a tak co Monty Williams, Mark Jackson czy marionetka Lebrona Lue ?? lol

Lue okazuje się nie być wcale taką marionetką:

https://www.reddit.com/r/nba/comments/b5ra6a/ty_lue_called_lebron_james_out_for_his_passivity/

https://sports.yahoo.com/news/report-tyronn-lue-told-lebron-191300700.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W bardzo złym kierunku ta organizacja zmierza, widać kompletny brak pomysłu na to co robić...

 

 

Przed sezonem byly podśmiec***ki ze "meme team", nope, ta organizacja to jeden wielki mem od kilku lat.

 

 

Poprawiłem.

 

 

Widzę, że wszyscy poza wiecznie optymistycznym bb2 się zgadzamy.

Lakers zmierzają prostą drogą do bycia NYK/SAC/MIN/starymiGS/LAC tej ligi, czyli organizacją żałosną.

 

Przykre to dla mnie, przebrnięcie przez ciężkie lata 13-16 było "warte" mimo wnerwiania się na scotty i pasywność kupchaka, bo widziałem "nagrodę" (Russell, Ingram, Randle, Nance, Zubac).

Offseason '16 to był 1 cios, ale dalej było zajebiste młode core + Lakers dostali #2 w drafcie '17

Offseason '17 (trade DLO) już mnie rozwalił po raz pierwszy i wg mnie mocno uderzył w przyszłość Lakers

Offseason '18 i sezon 18/19 to już parodia i ostał się jedynie Ingram, który prawie poleciał, zaraz pewnie poleci za jakiegoś biedagrajka/okropnie przepłacony ostatni rok Davisa.

 

Tam jest taki burdel na górze, że to jest skandal w wartej miliardy organizacji z milionami fanów na świecie. Jednak Jimchak >>>>>> Jeanie. Szkoda, że Joey i Jesse są odsuwani, bo to chyba najlepsze latorośle śp. dr Bussa.

 

Pelinka, Rambisówna, Bussówna. Nie ma tu jaj, są jajniki i to jakieś chore. Magic też wirus pożegnał się jak prowadził Lakers - żałośnie.

 

 

By nie było - nie jestem jakimś Rejtanem w sprawie Waltona. Sam sobie zawalił, biorąc i nie zwalniając beznadziejnych asystentów.

Ale kiedy na górze jest burdel to się takich decyzji dzień później nie podejmuje, tylko daje władzę i pełny wybór nowemu zarządzającemu. Zwłaszcza, że ponoć na rynku szukają trenerów z tylko jednym ważnym kryterium, co z marszu boli, bo skreśla np Joergera. 

 

Okropne to jest i światełka w tunelu nie widać, skoro wstępnie zarządzać ma Pelinka, co jest jakimś kolejnym po Johnsonie chorym pomysłem. Szkoda Ingrama tylko, może jakaś fajna organizacja go wyrwie z tego bagna. To już nie Jeziorany, tylko Bagniany (Bagnony?).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby na to nie spojrzeć to Lakers sobie świetnie radzą.Rodzina właścicieli zarobiła w tym roku śmierdzącą kupę pieniędzy.,Ponad 30 meczy w National TV.Nawet brak PO nie jest w stanie tych sukcesów przesłonić , gdyż teraz jest "Magic Drama" i Lakers są na pierwszych stronach gazet,jako epicentrum wydarzeń i cały świat znowu się kreci wokół Lakers ,a o tych 16 frajerskich teamach ,które wywalczyły awans do PO nawet nikt nie pierdnie bo nie warto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

pod katem przychodu, jaki wygenerowali w tym roku pewnie sa 1/2 ekipa ligi

27. salary w lidze 40baniek mniej od warriors a dojdzie im jeszcze podatek

jesli dobrze pamietam to tylko od telewizji dostaja 50mln$ rocznie

najtansze bilety po 115, jezeli srednia cene przyjmiemy na poziomie 200$ za bilet to na samych biletach zarobili w tym roku 160mln$. (btw srednia cena biletu na lakersow na czarnym rynku to 400 z hakiem:D)

dodac sponsorow, odjac koszty organizacji spotkan, wydatki na pensje itd.... wciaz generuja duuuuuzo przychodu.

Edytowane przez badboys2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jakbym czytał o Dolanie...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zwiazku z powyzszym mysle, ze podpisanie Carmelo idealnie wpisaloby sie w kulture sukcesu tej organizacji :)

 

o - moze jeszcze powrot Mamby z emerytury? (akurat jak MJ po 3 latach)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Knicks tylko 2 razy zdobyli mistrzostwo i to w ubiegłym tysiącleciu za prezydentury Nixona.,Z tych lat psy już wyzdychały, większości fanów nie było na świecie.Lakers wygrali 16 i ten 17 tytuł nie robi aż takiej różnicy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bierzcie Montego. 
Sixersom już wystarczająco 'zaasystował' :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bierzcie Montego. 

Sixersom już wystarczająco 'zaasystował' :grin:

 

Aż tak źle?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są jakieś raporty co do tego czy Pelinka ograniczy się tylko do trójki faworytów, czy też ma w planach chociażby wykonanie telefonu do takiego Joergera przykładowo? Ramona coś pisała chyba, że są plany przesłuchania jeszcze innych coachów, ale to było przed pojawieniem się kandydatury Howarda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no przeciez teraz przesluc***a tylko tych, ktorzy nie sa asystentami w playoffach, dlatego jakies Juwany i Luje sie pojawiaja.


inna sprawa, ze jak patrza jak doswiadczony asystent pokroju Waltona skonczyl, to nie wiem czy az tak sie pala do pracy, tym bardziej, ze nawet nie wiadomo, jak ten roster bedzie wygladal i kto go bedzie skladal (!).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...