Skocz do zawartości
january

Los Angeles Lakers 2018/19

Rekomendowane odpowiedzi

Zajrzałem do przepisów, ale nie jest to jasno wyjaśnione, chociaż może coś przeoczyłem:

 

"A request for a timeout by a player in the game or the head coach shall be granted only when the ball is dead or in control of a player on the team making the request. A request at any other time shall be ignored."

 

https://www.nba.com/media/dleague/1314-nba-rule-book.pdf

 

Nie zagłębiam się w całą dyskusję, ale moja interpretacja tego fragmentu jest taka, że każdy gracz drużyny, która aktualnie ma piłkę, może wziąć czas, jesli takowy jest dostępny. Mówi o tym ten fragment:

 

"only when the ball is dead or in control of a player on the team making the request"

 

a player

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

btw co do dyskusji o czasie, to ja wiem ze przerpis jest taki jak niektorzy z was tu przytaczajo, ale czy ktos kiedys widzial zeby w NBA ktos dostal technika za branie czasu kiedy druzyna juz ich nie ma? Serio pytam. 

 

Wydaje mi sie ze to jest zupelnie martwy przepis (a czy utrzymywanie przy zyciu przepisow ktore sa martwe ma sens czy nie, to juz osobna dyskusja)

Oczywiście, to zostało wyciągnięte dopiero w momencie, w którym pojawiła się w tym wątku narracja, że Lakers zostali skrzywdzeni przez sędziów. Jako przykład, że jest to normalne iż nie wszystko jest w NBA gwizdane i zawsze pojawią się błędy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

btw co do dyskusji o czasie, to ja wiem ze przerpis jest taki jak niektorzy z was tu przytaczajo, ale czy ktos kiedys widzial zeby w NBA ktos dostal technika za branie czasu kiedy druzyna juz ich nie ma? Serio pytam.

 

Wydaje mi sie ze to jest zupelnie martwy przepis (a czy utrzymywanie przy zyciu przepisow ktore sa martwe ma sens czy nie, to juz osobna dyskusja)

Co prawda nie NBA, ale C. Webber w finale NCAA w barwach Michigan. Wiem, dawno :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyjaśniłem kulturalnie

 

 

Nie przekładaj frustracji z dyskusji z innymi użytkownikami i bólu znanej części ciała z powodu bilansu ulubionej drużyny na poziom odpowiedzi.

 

Także co do pozostałej części posta to:

 

HVNBWD5.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

btw co do dyskusji o czasie, to ja wiem ze przerpis jest taki jak niektorzy z was tu przytaczajo, ale czy ktos kiedys widzial zeby w NBA ktos dostal technika za branie czasu kiedy druzyna juz ich nie ma? Serio pytam. 

 

Wydaje mi sie ze to jest zupelnie martwy przepis (a czy utrzymywanie przy zyciu przepisow ktore sa martwe ma sens czy nie, to juz osobna dyskusja)

A czy często widział ktoś, żeby za coś takiego nie było technika? Bo ja kojarzę tylko sytuację z Webberem w NCAA, a innej takiej nie widziałem w żadnym innym meczu.

To jest sytuacja niespotykana przynajmniej dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sądzę, że całej masy takich sytuacji nawet nie widzimy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sądzę, że całej masy takich sytuacji nawet nie widzimy. 

Gdybym był złośliwy to użyłbym Twojego argumentu "zrób filmik i pokaż"

 

Ja oglądam sporo meczów i nigdy czegoś takiego nie widziałem. Bo za końcówki zazwyczaj odpowiada trener, a zawodnicy są świadomi czy mają czas czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Także co do pozostałej części posta to:

 

Eh...

 

Kulturalnie wyjaśniłem to, jak zinterpretowałem Twoje słowa, w moich wcześniejszych pytaniach również nie było cienia chamstwa ani prowokacji.

 

Natomiast to co zacytowałeś:

 

Nie przekładaj frustracji z dyskusji z innymi użytkownikami i bólu znanej części ciała z powodu bilansu ulubionej drużyny na poziom odpowiedzi.

napisałem w odpowiedzi na to:

nie zawracaj mi dupy.

Zatem nie sądzę, by moja odpowiedź była chamska. Po prostu grzecznie Ci zwróciłem uwagę, żebyś się na mnie nie wyżywał, bo nie napisałem nic, co mogłoby Cię zdenerwować ( poza tym, że się z Tobą nie zgadzam)

 

Rakiem wycofujesz się z dyskusji na temat tej bójki, z powodu braku argumentów. Jeżeli błędy sędziów mają być jakąkolwiek przyczyną naparzania drużyny przeciwnej, no to w takim układzie może nawet lepiej, że dalej nie czytasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdybym był złośliwy to użyłbym Twojego argumentu "zrób filmik i pokaż"

 

Ja oglądam sporo meczów i nigdy czegoś takiego nie widziałem. Bo za końcówki zazwyczaj odpowiada trener, a zawodnicy są świadomi czy mają czas czy nie.

 

Dlatego na początku napisałem "sądzę", a nie mówiłem jakby tak było na pewno. Subtelna różnica. :smile:

 

Wydaje mi się, że widziałem niejedną taką sytuację, ale nie jestem w stanie przytoczyć. 

 

Eh...

 

Kulturalnie wyjaśniłem to, jak zinterpretowałem Twoje słowa, w moich wcześniejszych pytaniach również nie było cienia chamstwa ani prowokacji.

 

Natomiast to co zacytowałeś:

 

napisałem w odpowiedzi na to:

Zatem nie sądzę, by moja odpowiedź była chamska. Po prostu grzecznie Ci zwróciłem uwagę, żebyś się na mnie nie wyżywał, bo nie napisałem nic, co mogłoby Cię zdenerwować ( poza tym, że się z Tobą nie zgadzam)

 

Rakiem wycofujesz się z dyskusji na temat tej bójki, z powodu braku argumentów. Jeżeli błędy sędziów mają być jakąkolwiek przyczyną naparzania drużyny przeciwnej, no to w takim układzie może nawet lepiej, że dalej nie czytasz.

 

http://www.e-nba.pl/topic/6009-los-angeles-lakers-201819/?p=626706

 

Możesz dalej twierdzić, że białe jest czarne, ja nie mam nic więcej do dodania w Twoim kierunku. 

Edytowane przez Jendras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego na początku napisałem "sądzę", a nie mówiłem jakby tak było na pewno. Subtelna różnica. :smile:

 

Wydaje mi się, że widziałem niejedną taką sytuację, ale nie jestem w stanie przytoczyć. 

A ja czegoś takiego nie widziałem, poza sytuacją Webbera w NCAA , gdzie przez to chyba przegrali ten mecz, więc dla mnie to ewidentny błąd sędziów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja czegoś takiego nie widziałem, poza sytuacją Webbera w NCAA , gdzie przez to chyba przegrali ten mecz, więc dla mnie to ewidentny błąd sędziów.

 

Tak ale w przypadku Webbera nie dało się tego nie zauważyć. W przypadku LeBrona, pokazującego timeout przez ułamek sekundy, przed dostaniem piłki? 

 

Co gdyby np. jakiś zawodnik pokazał timeout przez 0,1 s stojąc pod przeciwnym koszem tyłem do parkietu? Ja wiem, że sytuacja kompletnie z dupy, ale chodzi o wytyczenie granicy - w którym momencie przestaje być to błąd sędziów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomimo tego, że jestem wielkim fanem LBJ-a muszę stwierdzić, że to on sam zawalił końcówkę OT ze Spurs. Dał rzucić za 3 Rudemu Gejowi gdzie nawet komentator się darł, żeby tylko nie dali Spurs rzucić trójki a później te nieszczęsne osobiste. No cóż shit happens, nawet najlepszym zdarzają się takie sytuacje. Nie ma za bardzo co się podniecać i przeżywać wyniku 0-3. Myślę, że z Suns powinni coś ugrać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdybym był złośliwy to użyłbym Twojego argumentu "zrób filmik i pokaż"

 

Ja oglądam sporo meczów i nigdy czegoś takiego nie widziałem. Bo za końcówki zazwyczaj odpowiada trener, a zawodnicy są świadomi czy mają czas czy nie.

To są bardzo rzadkie sytuacje, a jak już się pojawią to jest o nich dość głośno. Ja z ostatnich lat kojarzę tylko to:

 

Znamienne, kto zwykle na tym korzysta:)

Edytowane przez fluber

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak ale w przypadku Webbera nie dało się tego nie zauważyć. W przypadku LeBrona, pokazującego timeout przez ułamek sekundy, przed dostaniem piłki? 

 

Co gdyby np. jakiś zawodnik pokazał timeout przez 0,1 s stojąc pod przeciwnym koszem tyłem do parkietu? Ja wiem, że sytuacja kompletnie z dupy, ale chodzi o wytyczenie granicy - w którym momencie przestaje być to błąd sędziów?

Tutaj też nie dało się tego nie zauważyć. A co do Twojej teoretycznej sytuacji są powtórki, gdzie sędziowie powinni sprawdzić i po kłopocie. Tutaj nie ma sytuacji jak z faulem gdzie często można dowolnie interpretować, czy nawet z ostatnim dotknięciem jak to czasami jest sprawdzane, a i tak nie da się dokładnie zdecydować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znamienne, kto zwykle na tym korzysta:)

 

Nie sądzisz, że "troszeczkę" się zapędziłeś? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie sądzisz, że "troszeczkę" się zapędziłeś? 

Przecież to było pół żartem, pół serio:)

 

W sumie w ostatnich 5 latach to chyba były jedyne 2 takie sytuacje, więc powinienem napisać "zawsze", zamiast "zwykle":)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie w ostatnich 5 latach to chyba były jedyne 2 takie sytuacje, więc powinienem napisać "zawsze", zamiast "zwykle":)

 

What? Przecież takich sytuacji na bank jest mnóstwo co sezon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj też nie dało się tego nie zauważyć. 

 

10 zawodników + 2 trenerów, jeden z nich przez ułamek sekundy układa dłonie w geście timeoutu, serio nie dało się tego przeoczyć?

 

A co do Twojej teoretycznej sytuacji są powtórki, gdzie sędziowie powinni sprawdzić i po kłopocie. Tutaj nie ma sytuacji jak z faulem gdzie często można dowolnie interpretować, czy nawet z ostatnim dotknięciem jak to czasami jest sprawdzane, a i tak nie da się dokładnie zdecydować.

 

Czyli co, mieli przerwać grę i zarządzić powtórkę, żeby sprawdzić, czy przypadkiem ktoś nie chciał wziąć timeoutu, czy zrobić to już po rzucie Jamesa?

 

Czy przepisy w ogóle dopuszczają taką możliwość?

 

Czy w ogóle LeBron sygnalizował ten timeout do sędziego, a nie przypadkiem do McGee?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Była taka sytuacja w NBA gdzie chyba ktoś z suns brał czas celowo na przerwanie akcji bo było brak timeoutu.

 

Wybicie było zza kosza

 

Był technik ale po nim piłka była wybijana z połowy i dzięki temu dali radę wyrównać na dogrywkę rzutem za 3.

 

To bardzo oczywisty przepis i powinien być techniczny.

 

Jeżeli tłumaczymy błędy sedziowskie to rozumiem. Ale ostatnia akcja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

What? Przecież takich sytuacji na bank jest mnóstwo co sezon.

 

Nie wiem, ja nie przypominam sobie ani nie kojarzę takich sytuacji poza tymi z Blattem i z LeBronem w ostatnich latach. Może były, nikt nie jest w stanie obejrzeć wszystkich spotkań. Ty jakieś inne sytuacje tego typu w ostatnich sezonach kojarzysz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.