Skocz do zawartości
LukeMorrison

NBA Draft 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Lub do kolejki po zasiłek.

 

Koleś być może miał ostatnią szansę (i pewność), żeby wyrwać jakieś miliony za dostanie się do ligi, więc każdy inny ruch z jego strony byłby po prostu bezmyślny.

Tutaj masz opis jego kontuzji

 

https://www.google.pl/amp/s/www.sbnation.com/platform/amp/nba/2018/6/15/17362958/michael-porter-jr-nba-draft-stock-pick-back-injury-surgery

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.

Może jednak nie będzie tak źle z Porterem i wróci do poważnego grania jak Embiid. Tego mu w sumie życzę, bo to może być naprawdę klasowy gracz. Jeśli byłby zdrowy i grał na miarę swojego potencjału to Denver z Jokiciem jako liderem wjechało by do czołówki na Zachodzie. Na pełnej.

Edytowane przez eF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet przy Embiidzie tak gigantyczny red flag alert to pojawił się po I sezonie, gdzie przesiedział na ławce, ale w garniaku. Przed draftem to było mówione wprost - może być dosyć kruchy, ale bardziej na zasadzie Beala czy CP3, a nie Odena, czyli co roku złapie jakąś kontuzję na dwa-cztery tygodnie, zawsze coś opuści, ale jest spora szansa, że grać będzie sporo i w najważniejszych momentach będzie można na niego liczyć w większości przypadków. A Porter to idzie w stronę Odena już od kilku tygodni i jest na najlepszej drodze ku niemu. Z tak niskim pickiem można było zaryzykować, ale dla mnie to to większa szansa na busta niż superstara. Low risk, high reward.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raz jeszcze powtórzę dla Denver żadne ryzyko. Mogą go kurować dwa lata, przykład z 76ers pokazuje, że opieka w NBA plus treningi mogą mu dać więcej niż zostanie na uczelni. Porter osunął się stradznie i ze swoim core Denver trzeba pochwalić za ten ruch. Jeżeli nie to niby kogo mieli brać mając Murraya, Garrisa i Jokicia jak potem przeważnie szli pg/sg i centrzy z potencjałem znacznie mniejszym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raz jeszcze powtórzę dla Denver żadne ryzyko. Mogą go kurować dwa lata, przykład z 76ers pokazuje, że opieka w NBA plus treningi mogą mu dać więcej niż zostanie na uczelni. Porter osunął się stradznie i ze swoim core Denver trzeba pochwalić za ten ruch. Jeżeli nie to niby kogo mieli brać mając Murraya, Garrisa i Jokicia jak potem przeważnie szli pg/sg i centrzy z potencjałem znacznie mniejszym.

Mieli brac Zhaire Smitha. Przy Joku przeatletyczny wing z super potencjalem w D zawsze na propsie :)

 

Aczkolwiek i tak postapili raczej slusznie (zreszta watpliwe, czy przy szalonym Mike'u Zhaire by ten swoj potencjal defensywny zrealizowal :D)

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszy fit dla nich to pewnie byłby Huerter ale z drugiej strony potencjał Portera jest wyższy.. Tyle że trochę za dużo mają tych PFów z rzutem w Denver

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

macie jakies ciekawe podcasty po wyborach, ktore podsumowaly w miare rozsadnie ten draft?

obojetnie pl/en

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może już była o tym dyskusja, ale nie wiem. Więc zacznę nową, ale bez nowego tematu. Myślicie, że zmiany procentowych szans w loterii draftu zmieni podejście zespołów do tankowania? Dotąd z najgorszym bilansem miałeś 25% szans na wyrwanie jedynki, z drugim 19,9%, z trzecim 15,6%. Od teraz cała pierwsza trójka będzie miała po równo, bo po 14% na wygranie loterii, potem czwarty 12,5%, a piąty 10,5%, czyli znacznie więcej niż dotychczas(odpowiednio 11,9%, 8,8%). No ale czy to wystarczająca zmiana? Zespoły teraz dalej będą się tłuc o gorszy bilans, tylko jedynie, że teraz będzie im zależało na bycie w TOP3, niekoniecznie TOP1. Oczywiście, zmniejszy się liczba tankujących drużyn na siłę, ale z drugiej strony, czy to zmieni ligę? Czy sprawi to, że dostaniemy jakąś niespodziankę w play-offach? Na Zachodzie pewnie nie, na Wschodzie prędzej, ale tam w sumie poza 4-5 zespołami, to można losować uczestników post-seasonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak,ta zmiana nic nie daje.Właściwie trudno zrobić tak żeby nie opłacało się tankować,jeszcze większe wyrównanie procentowo szans wydaje mi się że za wiele nie zmieni a nawet może pogorszyć sprawę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 drużyna = 1 piłeczka, najlepiej dla wszystkich poza Po + przegranych w I rundzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tankowanie będzie ale nie powinno być absolutnie bezczelnego tankowania a o to Silverowi chodziło. Mniej niż wcześniej opłaca się być 28-30 a bardziej 21-26 co powinno zmniejszyć gotowość do szorowania dna w stylu 76ers Hinkiego. 

Dla mnie idealne byłyby takie procenty

po 10% dla najgorszych 7 zespołów co daje razem 70%
8.33% dla 8 najgorszego i dalej:
6.67%
5%
4%
3%
2%
1% - dla zespołu który był najbliżej playoffs, oddsy spadają żeby nikomu nie przyszło do głowy przytankowanie playoffs

Pierwsze top 5 picków w drafcie losowane i do tego brak szans na top 3 jeśli rok wcześniej byłeś w top 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.

Tankowanie to jest wielki minus tej ligi. Obrzydliwa opcja, która niszczy rywalizację. No ale niestety sami sobie strzelili w kolano. W piłce za podkładanie się są kary i zawieszenia. W NBA nagrody w postaci wielkich talentów. A jakby zrobić tak, że największe szanse na 1 pick miała by ta drużyna z poza PO, która zrobi najlepszy wynik? Jak dla mnie najlepsze wyjście z tej patologicznej sytuacji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idiotyczny pomysł bo:

- drużyny wolałyby top pick zamiast słabego spotu w playoffs I podkładałyby się by zamiast wpierdolu od Warriors dostać Aytona lub Doncicia

- drużyny z dołu miałyby dużo mniejsze szanse na wyjście z c***owej sytuacji

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tankowanie to jest wielki minus tej ligi. Obrzydliwa opcja, która niszczy rywalizację. No ale niestety sami sobie strzelili w kolano. W piłce za podkładanie się są kary i zawieszenia. W NBA nagrody w postaci wielkich talentów. A jakby zrobić tak, że największe szanse na 1 pick miała by ta drużyna z poza PO, która zrobi najlepszy wynik? Jak dla mnie najlepsze wyjście z tej patologicznej sytuacji. 

To by nic nie zmieniło. Po prostu na ostatniej prostej tankowałyby druzyny z pogranicza PO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.
Napisano (edytowane)

Idiotyczny pomysł bo:

 

- drużyny wolałyby top pick zamiast słabego spotu w playoffs I podkładałyby się by zamiast wpierdolu od Warriors dostać Aytona lub Doncicia

 

- drużyny z dołu miałyby dużo mniejsze szanse na wyjście z c***owej sytuacji

 

W sumie racja, nie pomyślałem o tych z pogranicza PO. No tak, lepiej ugrać 1 pick niż jakieś tam PO. Tankowanie to patologia sportu, ehh

Edytowane przez eF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak. Jakby nie patrzeć to gość się trochę ograł w tym roku. Żaden z rookies tyle nie grał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.