Skocz do zawartości
RappaR

Kuchnia

Rekomendowane odpowiedzi

Znacie jakieś fajne, proste przepisy albo gotowe produkty?

Ja ze swojej strony się podzielę bardzo prostym przepisem rodzinnym, co jednak jak dałem posmakować kilku kumplom, bardzo się spodobało.

Robimy kanapkę z chlebem, serem i szynką i co tam chcecie wedle uznania, rozbijamy jajko i maczamy z dwóch stron w nim i następnie na patelnię na kilka minut. Wiem, że brzmi banalnie, ale naprawdę smaczne i fajne urozmaicenie w kuchni od czasu do czasu. 

Tutaj też nie szukam czegoś na 3 godziny roboty, bo mieszkam sam i naprawdę jak gotuję tylko dla siebie, to nie chce mi się siedzieć w kuchni. 

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No generalnie gotowanie, jak już przełamiesz takie pierwsze wtf, to jest bardzo łatwa rzecz. Oczywiście mówię tu o takim poziomie, że ma być smaczne i oryginalne, a nie tworzenie od zera jakiś stu smaków świata. Coś prostego na szybko. Zajmie ze 20 minut.

 

Kup piersi z kurczaka, przetnij w sznycle i wrzuć na 10-12 minut do piekarnika na 180 stopni. W tym czasie siekasz cebulę wrzucasz na ogień, najlepiej na maslo rozgrzane. Kroisz grubo pieczarki i dorzucasz do zeszklonej cebuli.

 

Jak się kurczak już zrobi to wyciągasz, wrzucasz na niego pieczarki z cebulą, przykrywasz mozarella i jeszcze na 2-3 minuty to zostawiasz. Dobierz makaron czy ziemniaki wedle uznania i gotowe. Zdejmij fartucha .

 

Ja lubię do tego kupić świeża bagietkę, pokroić wszerz, obsypać czosnkiem i to jeszcze w maśle podsmażyć chwilę.

 

Pamiętaj o soli i pieprzu do mięsa i pieczarek wedle uznania. Daj znać czy kuchnia cała :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No akurat to jest tak podstawy posiłek, że nawet nie chciałem o tym wspominać :P

chociaż ja wolę wszystko najpierw pokroić wymieszać w misce i potem na patelnię razem. Jedynie marchew się dłużej smaży to ją daję pierwszą.

Podobna wersja z karczkiem, chociaż więcej zabawy by najpierw zrobić mięso, a potem warzywa :P

Jeszcze mi się przypomniało "sos curry", czyli do śmietany dodać trochę czosnku i dużo curry i wychodzi też bardzo prosty i bardzo smaczny sos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Nakrać cheleba według uznania.
2. Kupic wuszty, pokrać.

3. Nałożyć pokrojone wuszty na chleb.

 

Jak za trudne to przegryzać jedne drugim. Piwko do smaku i vuala, amaro klęka.

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam kabanosy. Wystarczy wyjac z opakowania i danie gotowe.

  • Like 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Szklanka z wódką. 

 

2. Bierzesz kiełbasę i kroisz jak tam sobie Pan życzy. 

Bierzesz cebulę i kroisz w grube piórka.

Masło/olej + patelnia + kiełbasa. Jak się trochę usmaży to sypiesz jakimiś przyprawami żeby wchłonęły się razem z tłuszczem do kiełbadrona.

Potem dorzucasz cebulę i nakurwiasz, aż zmięknie. 

Sypiesz ostrą paprykę (ważne żeby była sypka) i mieszasz. 

Dolewasz do tego trochę piwa i czekasz aż wyparuje i zrobi razem z papryką fajną glazurę na cebulę i kiełbasę.

Możesz do tego piwa dodać przecieru z chili jak nie masz sypkiej papryki.

Do miski i wpierdalasz!

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ech k**** panowie ale sie glodny zrobilem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1. Nakrać cheleba według uznania.

2. Kupic wuszty, pokrać.

3. Nałożyć pokrojone wuszty na chleb.

 

Jak za trudne to przegryzać jedne drugim. Piwko do smaku i vuala, amaro klęka.

Potwierdzam. Spróbowałem wczoraj i niebo w gębie.

 

Mało tego! Dziś powtórzyłem plan z lekką tylko modyfikacją, zignorowałem punkty 1-3 i ciągle jest w dechę, dzięki Koniu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NIe wiedziałem, który temat wybrać.

 

Czeka mnie szybciutka wizyta w Warszawie. Potrzebuję rady od warszawiaków. Gdzie blisko centrum można tanio i dobrze zjeść (jakiś Bar Mleczny, dobry "chińczyk", jakaś dobra zupa typu Gulasz Węgierski). Wszelkie stołówki w Żłotych Tarasach odpadają.

Z kilka lat temu była fajna wietnamska knajpka przy Placu Konstytucji, z tego co w necie szperałem, to chyba jej nie ma. Jest tam teraz sexy duck.

Jakieś większe sklepy typu : Tesco, Careffour, Leclerc blsko centrum są, czy najbliższe molochy za Dworcem Zachodnim dopiero?

Edytowane przez DeltaCenter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakieś większe sklepy typu : Tesco, Careffour, Leclerc blsko centrum są, czy najbliższe molochy za Dworcem Zachodnim dopiero?

 

Carrefour jest w Złotych Tarasach. Duże Tesco jest na Kabatach, z centralnego to ~25 minut (metrem). Nie wiem gdzie będziesz, ale generalnie google map mówisz masz.

 

Co do jedzenia to nie pomogę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znacie Proper Tasty? Chyba wszyscy znają, problem taki, że oni lubią masło smażyć na maśle i polewać olejem, zna ktoś jakąś alternatywę ale z fit przepisami? Nie musi być nawet bardzo podobne, po prostu jakiś fanpage z przepisami, gdzie podają gramaturę, kaloryczność i pokazują na krótkich filmikach w jakości lepszej niż kręconej kalkulatorem jak to się robi. Omlety zagryzane kurczakiem z ryżem są passe :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za 88 zeta w Lidlu można kupić toster z wymiennymi wkładami na gofry grill i tosty

kupiłem oczyściłem zgodnie z instrukcją i daje radę choć brzydkie to jest z wyglądu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za 88 zeta w Lidlu można kupić toster z wymiennymi wkładami na gofry grill i tosty

kupiłem oczyściłem zgodnie z instrukcją i daje radę choć brzydkie to jest z wyglądu

 

Robiłeś gofry? Pamiętam że rodzicom takie coś kupiłem i o ile grzanki i tosty ogarniał, tak gofry miały konsystencję gdzieś pomiędzy tym co w misce, a tym co powinno być na talerzu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczypta soli i łyżka proszku do pieczenia plus olej reguluje konsystencje.

Ile mleka jajka czy maki znajdziesz w necie

Jakoś mąki decyduje. Weź najlepsza i dopłać te 50 gr ;)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczypta soli i łyżka proszku do pieczenia plus olej reguluje konsystencje.

Ile mleka jajka czy maki znajdziesz w necie

Jakoś mąki decyduje. Weź najlepsza i dopłać te 50 gr ;)))

 

Z tego co pamiętam to raczej chodziło o to, że nawet 20 minut nic nie dało, po prostu moc wystarczała na tosty, ale nie na gofry, a może faktycznie masa była do dupy, nie wiem. Uraz sprzed lat do takich urządzeń pozostał :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...