Skocz do zawartości
january

beGM - Random shit.

Rekomendowane odpowiedzi

9 minut temu, Alonzo napisał:

To jeszcze 7. Na GMów Hornets i Thunder raczej nie ma sensu czekać w tym głosowaniu. 

6 bo do tych 21 głosów trzeba jeszcze doliczyć moje

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, człowiek...morza napisał:

A co byś na jego miejscu zrobił?

Czy czekanie na rozwój Ntilikiny i Jacksona nie było logicznym posunięciem?

Widząc, że Embiid już jest TOP10, Ben Simmons jak na rookie też szybko wszedł w poważne buty do grania i pozyskując Klay Thompsona za darmo mając tonę assetów spakowałbym co się da za atak na mistrzostwo. To co zrobili Raptors w RL NBA, to co zrobiłeś ty w Knicks, to co zrobił SlaKB w Bucks.

Tecu miał od groma assetów, mógł przebić każdego, ale grał ostrożnie. U Nas okienko było mocno otwarte, by wejść do walki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 minuty temu, MarcusCamby napisał:

Widząc, że Embiid już jest TOP10, Ben Simmons jak na rookie też szybko wszedł w poważne buty do grania i pozyskując Klay Thompsona za darmo mając tonę assetów spakowałbym co się da za atak na mistrzostwo. To co zrobili Raptors w RL NBA, to co zrobiłeś ty w Knicks, to co zrobił SlaKB w Bucks.

Tecu miał od groma assetów, mógł przebić każdego, ale grał ostrożnie. U Nas okienko było mocno otwarte, by wejść do walki.

no to sciagnal jamesa johnsona

 

Edytowane przez człowiek...morza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, człowiek...morza napisał:

no to sciagnal jamesa johnsona

i rondo

Czyli w najlepszym przypadku półśrodki. Nawet biorąc pod uwagę, że by wypalili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czyli w skrócie:

 

Sixers nie powinni awansować do II rundy będąc lepszą drużyną, bo nie pozbyli się wszystkich assetów ściągając więcej graczy. I ldatego należy się im porażka.

Ma to sens, zerowy, ale można powiedzieć, że ma w takim razie :D

 

Już abstrahując od tego, że dbając o finanse i zachowując jakiś balans Tecu może liczyć na większy profit niż gdyby tych młodych wywalał teraz, to w 2 rundzie przeciwko Knicks będą mieli taki fjany matchup, że na Kawhia można rzucić Simmonsa, Kyrie będzie mógl dalej myśleć, że jest liderem i się użerać z Klayem, a wszystkim będzie sterował Embiid za nimi. Fajna trójka, masa młodych, których w odpowiednim czasie można będzie wymienić za coś sensownego. Generalnie wzorowe zachowanie i brak paniki Tecu.

 

 

Edytowane przez Tomek9248
  • Thanks 1
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz wysyłam moje głosy. Przepraszam za zwłokę, wyjazdowy byłem.

Przyznaję, że w 3 parach miałem straszny dylemat i przepraszam GMów zespołów, które wg mnie odpadają, ale serio, gdybym mógł to dałbym remis. Zdecydowały u mnie naprawdę drobiazgi, nie wiem nawet czy dałoby się je wytłumaczyć. Strasznie wyrównane pary.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A kto powiedział, że są lepszą drużyną?

Z kontuzjowanym i ograniczonym Embiidem, Ben Simmonsem ze znakami zapytania, odnośnie pociągnięcia serii jako lider i Klay Thompsonem, który dość słabo wypada w wielu statystykach odnośnie rywalizacji z Clippers co może być odbiciem piłki do formy Vucevica i Gallinariego. Przy czym Klay miał łatwe zadanie mając obok Curry i Duranta, a tu musi grać pierwszego volume scorera, a Gallo, a zwłaszcza Vucevic by zyskali przy lepszym supporcie.

Tadek Young wciąż dawał bardzo dobrą obronę w PO. Heat mają ogromną przewagę w rotacji na pozycjach 5-9. Tu jest wiele argumentów za upsetem.

A pasywność Tecu to już inna sprawa, niejako odpadnięcie z Heat byłoby tego konsekwencją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo mają lepszych graczy, bo ich gracze zdecydowanie lepiej wypadli w PO, bo mają kim bronić przeciwnika, bo przeciwnik nie ma odpowiedzi na ich graczy.

 

Marcus, Ty masz jakiś problem w stosunku do mojej osoby. Jeżeli gdzieś nadepnąłem Ci na odcisk, to daj znać o co chodzi i serdecznie przepraszam.

Dziwne jest to, zwłaszcza, że ja się tu już prawie nie udzielam a przysrywki w stosunku do mojego zespołu są dosyć częste, wydaje mi się, że powyżej średniej, choć oczywiście mogę nie być obiektywny.

Chodzi o politykę, nie umiesz oddzielić tych dwóch spraw, czy o co innego? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Tomek9248 napisał:

masa młodych, których w odpowiednim czasie można będzie wymienić za coś sensownego

Problemem Tecu nie jest, że złym pomysłem było zostawienie młodzieży w składzie - a to, że Ntilikina i Jackson mają spore szanse do bycia bustami. Nie mówię, że nimi będą, ale w tym momencie ich trade value i wartość na boisku jest porównywalnie niska. Ale ma na swoje szczęście Robinsona, za niego sam dałbym mu pick w loterii w tym momencie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale skąd pomysł, że to niechęć na tle osobistym?

Zwłaszcza, że w ogóle nie komentowałem tej serii od początku, będąc ciekaw zdania innych i dopiero na zamknięcie wyraziłem swoje zdanie.

Mam tutaj swoje argumenty za Miami Heat. Zresztą seria ta też pokażę czy składanka wartościowych graczy z innych teamów ma szanse w ogóle wygrać z tym co się dzieje w RL NBA. Sixers niby biją się o finały konferencje, ale nie mają swojego najlepszego gracza. Heat mają najlepszego gracza Orlando Magic,  Los Angeles Clippers, Dallas Mavericks, drugiego lub pierwszego najlepszego Pacers, do tego Redicka, Millsa, Satoransky. No umówmy się, ale James Johnson i Rajon Rondo to jakieś TOP20 najgorszych graczy tego sezonu, a tu jeden gra startera, a drugi kluczowego rezerwowego. Mitchell Robinson to zupełna niewiadoma, jeśli idzie o wartościowe zastąpienie Embiida.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BMF napisał:

Problemem Tecu nie jest, że złym pomysłem było zostawienie młodzieży w składzie - a to, że Ntilikina i Jackson mają spore szanse do bycia bustami. Nie mówię, że nimi będą, ale w tym momencie ich trade value i wartość na boisku jest porównywalnie niska. Ale ma na swoje szczęście Robinsona, za niego sam dałbym mu pick w loterii w tym momencie.

Zgadzam się jak najbardziej z Tobą. Tylko, że początkowo Tecu w nich wierzył - za co ja osobiście będąc draftowym ignorantem post 3 pick nie mogę go winić - i widział jakaś rolę w zespole w formie uzupełnień zapewne żeby nie skończyć z 4 sensownymi graczami i 11 na minimum. Tym bardziej, że wciąż była kwestia tego czy Embiid będzie mógl zagrać 60 spotkań w sezonie choćby i czy budowanie all in w okół niego ma sens. Jak widać Tecu woli spokojniej podejsć do sprawy i za to też nie mogę go winić.

Natomiast co do bustowości w/w to istotnie jest problemem, tylko w tym momencie chyba wszyscy widzą, że jest spora szansa na to. Więc ruszanie tej młodzieży teraz - o ile nie pojawi się jakaś przepłacona oferta, a skoro dalej są w 76 to raczej się nie pojawiła - też mija się z celem, bo nie dostanie za nich zbyt wiele. Ja widzę działania Teca jako wciąż wybadywanie terenu i niepewność co do swojego lidera, a bez tego ciężko chyba o jednoznaczne decyzje. Zwłaszcza jeśli ma się jakiś handicap i zabezpieczenie, które pozwala jakiś czas jeszcze utrzymywać się na bdb poziomie bez większego ryzyka mogąc przy tym odwlec decyzję, nie musząc przy tym działać w systemie 0-1.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minut temu, BMF napisał:

Ale ma na swoje szczęście Robinsona, za niego sam dałbym mu pick w loterii w tym momencie.

Obecnej :D ?

To nie jest jakieś wyróżnienie :P

@MarcusCamby

O Sixers -budowie sobie wolę kiedyś przy innych tematach porozmawiać.Jest o czym.

Gamechanger serii to Simmons na Donciciu, zdania nie zmieniam. Alle za deal Bev-Rondo bym płazował po gołym tyłku!

Edytowane przez january
  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
34 minuty temu, BMF napisał:

Problemem Tecu nie jest, że złym pomysłem było zostawienie młodzieży w składzie - a to, że Ntilikina i Jackson mają spore szanse do bycia bustami. Nie mówię, że nimi będą, 

 Chyba jednak można pokusić się o stwierdzenie że jednak nimi będą. Ja wiem że organizacje w których się znajdują nie słyną jakoś szczególnie z rozwoju talentów no ale jednak u obydwu nie widać żadnego progresu. 

Frank w drugim sezonie nie poprawił rzutu, nie zaczął lepiej kreować oraz znacząco pogorszył się w defensywie, co przy jego atutach fizycznych jest dużym zdziwieniem. 

Josh w drugim sezonie zaliczył minimalną poprawę, tylko jakoś nie jestem pewien czy będzie w stanie się utrzymać w lidze, słaby rzut za 3, obrońca poniżej przeciętnej, w Suns raczej też się nie zapowiada żeby stawiali na niego z większą wiarą. 

Rozumiem czemu Tecu w nich wierzył, były podstawy do optymizmu jeśli chodzi o ich rozwój, jednak chyba przegapił moment na ich sprzedać po dobrej cenie, przez co może mieć problem jeśli chodzi o walkę o te najwyższe cele. A to powinien być chyba jednak priorytet mistrzostwo za wszelką cenę :P  

Edytowane przez MMM2121

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj problemem nie są nawet Ntilikina czy Jackson - bo zawsze trafią się złe picki, a samo zostawienie młodzieży przy naszych zasadach salary jest logiczne - a fakt, że Tecu miał mnóstwo mniejszych assetów (w tym roku np. #19 i #34 draftu) do pozyskania naprawdę dobrych rolesów, a tego nie zrobił, przez co rotacja Sixers wygląda jak na contendera ... mało poważnie. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Tomek9248 napisał:

@eMeS @SlaKB

wink wink ;)

Juz koncze, sporo lektury wyszlo a i serie ciekawe : )

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ozzy110 napisał:

(3)Houston Rockets 4-2 (6)San Antonio Spurs

4:2 - 11 razy

4:3 - 9 razy

3:4 - 4 razy

4:1 - 2 razy

Mi to wygląda na serie 4:3 dla Rockets.

Nie zawsze najczęściej wskazywany wynik jest tym końcowym

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, MarcusCamby napisał:

Mi to wygląda na serie 4:3 dla Rockets.

Nie zawsze najczęściej wskazywany wynik jest tym końcowym

W sumie jak tak teraz na to patrzę to mogę śmiało się zgodzić i zmieniam to na 7 spotkań ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...