Skocz do zawartości
mycek

Chicago Bulls 2016/17

Rekomendowane odpowiedzi

The Bulls are among 3 teams that have shown interest in free agent guard Kevin Martin, per Sam Amico.

After signing Isaiah Canaan, the Bulls are likely to waive Spender Dinwiddie to create space for another free agent.

 

 

To ja poprosze jeden

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

The Bulls are among 3 teams that have shown interest in free agent guard Kevin Martin, per Sam Amico.

After signing Isaiah Canaan, the Bulls are likely to waive Spender Dinwiddie to create space for another free agent.

 

 

To ja poprosze jeden

co z Kirkiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

póki co nikt nie jest zainteresowany a bulls ew mogą go podpisać po 18 lutym 2017

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kirk powinien wrócić do Bulls i to jak najszybciej!

Nie znaczy to, że chce znów go oglądać z koszulce na boisku, raczej jako asystenta, bo papiery na bycie niezłym coachem chłopak ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kirk powinien wrócić do Bulls i to jak najszybciej!

Nie znaczy to, że chce znów go oglądać z koszulce na boisku, raczej jako asystenta, bo papiery na bycie niezłym coachem chłopak ma.

na jakiej podstawie tak twierdzisz?

czy kazdy niezly rozgrywajek, ktory byl pass first ma papiery na bycie dobrym trenerem?

chyba ze o czyms nie wiem to mnie popraw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewności nie mam, ale to od zawsze był koleś z ponadprzecietnym boiskowym IQ i jego jako jednego z pierwszych widziałbym jako asystenta z obecnie grających

Thibs też go zawsze chwalił i bardzo cenił

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

The Bulls are among 3 teams that have shown interest in free agent guard Kevin Martin, per Sam Amico.

After signing Isaiah Canaan, the Bulls are likely to waive Spender Dinwiddie to create space for another free agent.

 

 

To ja poprosze jeden

Rudy Gay też przewija się w plotkach jako potencjalne wzmocnienie Byków. 

 

    

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radzon Rondo->rudy Gej->dmc

 

ForPax dobrze kombinują

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedno jest pewne CHI>MIA

 

jakis tam progres napewno jest : )

 

Bulls zdecydowanie kandydat na czarnego konia wschodu.

 

niby lapu capu ale jakas tam moc/talent jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie w Chicago są takie "elementy układanki" że ciężko stwierdzić czy to wypali czy zakończy się fiaskiem. Ja osobiście chciałbym żeby to wypaliło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym troche obronic zarzut, ze Bulls beda miec problem z tym, ze "piłka jest jedna" i "beda mecze kiedy beda 3/19 za 3" a obecność "rakotwórczych" osobowosci sprawi ze projekt Chicago Bulls 2016/17 okaze sie katastrofa. Oczywiscie bedzie jeszcze czas na glebsze analizy, ale dzis chcialbym napisac cos o wlasnie rozciaganiu gry.

 

Bulls stracili duzo w osobach moore i dunlevego jesli chodzi o rozciaganie gry i nie mam zamiaru sobie wmawiać, ze dostatecznie zalatali te dziury. Chce tylko zebyscie zauważyli kilka faktów.

Rajon Rondo - 21, 26, 31. 21, 23, 24, 23, 29, 31, 25, 35, 37 - to sa jego kolejne % za 3 w kolejnych sezonach spedzonych w NBA. Tylko 2 razy mial powyzej 0.5 trojki na mecz per36 - w ostatnim sezonie prawie 1 na mecz. Wiem to sa smieszne liczby, co to jest jedna trojka na mecz - w dodatku per36. Ale nie mozna tez lekceważyć tych statystyk. Rondo z roku na rok, minimalnie, ale jednak, poprawia swoj rzut z dystansu. Podkreslił to Karl - Rondo pracuje nad rzutem. Warto też dodać, że co trzecia trójka Rondo była z rogu - a trafiał je stamtad na poziomie ...45%. Oczywiscie nie spodziewam sie i tym bardziej nie zapowiadam, że nagle zacznie masowo trafiać - chodzi o to, że może okazać się, że nie będzie wolno zostawiać w rogu Rondo samego, gdy piłkę bedzie sobie klepał Wade czy Butler. Poza tym, Rondo to napewo upgrade w stosunku do Rose (podobna ilosc trafionych na 29%) i Dragica z zeszłego sezonu (ta sama ilość na 31%) - ale zaraz Dragica? co ma Dragic do Bulls?

 

Dwyane Wade nie będzie rzucać za 3, ale warto podkreślić że Wade grał w zeszłym sezonie w drużynie, której baaaardzo ciężko było trafiać zza łuku. Ale Heat mimo tego pokazali że rzucanie za 3 nie jest konieczne do zrobienia dobrego bilansu. 14 atak ligi. Nie próbujmy się oszukiwac, Bulls beda miec wzloty i upadki, to bedzie dlugi sezon zasadniczy, po ktorym mam nadzieje powiem "ale to było srednie", ale powiem to z swiadomoscia, ze Chicago wskoczy do PO i tam spróbuje zamieszać tym, o czym moze napisze kiedyś tam. Calkiem nowy team, calkiem nowi ludzie, troche oczekiwać, ale i głód - to jest. Tak jak mowie, beda momenty kiedy wszystko bedzie ze soba "klikać" i beda kiedy nic nie bedzie sie kleić - nie ważne, ważne jest to żeby trzymać sie w okolicach srodka ligi i za wszelka cene wbic do PO. Mozliwie jest to nawet z Rondo i Wadem grajacym razem. Sposrod linepow Heat ktore grały powyżej 50minut, tylko w najlepszym (+13.2pts) było dwóch shooterów Johnson i Richardson, w tych +11 i + 12 był jeden albo 0. Heat pokazali, że można zrobić ok offensywe, mając problemy rzutowe.

 

Następna kwestia to Butler. W sezonie MIP miał 38%, w poprzednim 31%. Skąd ten spadek? W sezonie MIP 92% jego trójek było asystowanych, w poprzednim ... 72%. Nie wiem kogo to wina, ale taki jest fakt. Jimmy jako true spot up shooter jest bardzo efektywny. W tym sezonie licze na wynik taki jak w MIP, co jak co, ale obecność Wade i Rondo będzie otwierała o wiele więcej otwartych rzutów, chociażby z rogu niz w przypadku obecnosci Rose czy Brooksa.

 

To jest "big3" - ludzie mówią, że fatalnie, ja mowie ze OK. Rondo jest w stanie powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu. 36% to jest podstawa, zeby nie odpuszczać zawodnika na obwodzie. Wade nie bedzie rzucać. Butler, jako spot up shooter może wrócić do tego co pokazywał w sezonie MIP.

 

Teraz odetnijmy Rondo, Wade i Butlera, a także Gibsona i Lopeza. Uzupełnijmy rotacje Canaanem, Valentine, McD, Niko i Portisem.

I tak:

- Isiah - crazy shooter - 3.2 trojki per36 na 36% w poprzednim sezonie

- Denzel 4.1 trójki per40 na 44% w poprzednim sezonie z NCAA + NBA range, co pokazał w SL.

- Doug - 2.1 trójki per36 na 43%

- Niko - 3 trójki per36 na 39%

- Portis - 0.5 trójki per36 na 31% - w SL killer (ale SL to słaby wyznacznik)

 

Dalej na ławce jest Grant, który ma stawić się na obóz z poprawionym rzutem - nie spodziewam się tego. Jest Snell, który co jak co ale ma to 36%, jest w końcu ten atletyczny niemiec, który ma piękny rzut i dzięki swoim warunkom fizycznym może znaleźć minuty w NBA.

 

Kevin Martin? ... OK, ale wole dawać minuty młodym. Był okres, kiedy Martin był potrzebny w Bulls jak woda, dziś to gość który zaliczył już swój "uwaga spadaaaam w dół" sezon i nie wiadomo co będzie z nim dalej, ale jako mentor - biore.

 

Propsy dla zarządu - naprawde spoko lato. Inne zespoły napaliły się na tą średnią klasę FA, podpisali długie kontrakty, które za kilka lat będą albo juz są problemem, a Bulls zostawili sobie maxa na przyszły sezon i nie mają absolutnie czego się wstydzić. Co więcej. Bardzo dobrze, że wzieli to "nie pasujące klocki" - to będzie doskonały test na sprawdzenie co można osiągnąć z taką hmm konfiguracją. Nie oszukujmy się, za rok nie ma co liczyć na nazwiska w stylu Curry czy Durant. Za to takcy ludzie jak westbrook, griffin czy paul, będą w zasięgu - więcej, będą poważnie spoglądać w kierunku Bulls, gdzie są tacy ludzie jak Wade czy Rondo, czyli albo ich ziomeczkowie, albo ludzie, którzy wzbudzają jakiś respect, a nie ludzie, którzy najwyżej powiedzą Ci, że "nie możemy Ci oddać lidera bo w rookie season rzucałeś 2ppg". I wracając do tych FA's - oni też nie będą rzucać za 3, nie będą rozciągać gry. Chodzi o to, żeby Hoiberg - gość, który ma podobno dryg do układania offensywy - zbudował coś, nowego, a nie drugie heat czy gsw - tylko to jest sposobem, by zacząć być znów traktowanym poważnie w tej lidze. Teraz ma do tego bardzo trudny, ale za to bardzo ciekawy materiał. Ja overall Bulls za to offseason daje przysłowiowe "A".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

podobno to Jimmy zwerbował Wade.. Ciekawe czy Rondo tez? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawa prosta, Wade & Rondo przybyli do Chicago, by pomóc drużynie Butlera w wygrywaniu, co ważne, w innym stylu niż GSW, który nie jest dla każdego. I oczywiście najważniejsza kwestia..."Wade jest ojcem swojego dziecka, nie Curry!"  :highly_amused:


Dinwiddie ponownie w Bykach na 2 lata.

Edytowane przez BullsFaN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo Butler z Wade to kumple od jakiegoś czasu. Brakuje tylko CP3 do kompletu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wadea nikt nie zwerbował. Butler dzwonił do niego i namawiał na grę w Bulls, ale to nie był żaden czynnik decydujący. Dwyane wybrał najlepszą dla siebie opcję po decyzji o odejściu z Heat. Grę w swoim rodzinnym Chicago. Sądzę, że podejdzie do tego ambitnie i jeżeli kontuzja nie pokrzyżuje mu sezonu, ani też nie było jakiegoś dealu pod stołem z cyklu Wade za Lovea do Cavs w połowie sezonu, to Byki powinny być w playoffs.

 

Na ten moment ciężko powiedzieć jak Hoiberg to poskłada. Sezon musi ruszyć i po jakichś 20 meczach coś już będzie można powiedzieć. Wade nie powinien grać więcej niż 30min. Raczej będą zaczynać Rondo/Wade, ale może Wade będzie wędrował po kilku minutach na ławkę i wejdzie ktoś poprawiający spacing, jakiś guard, nie wiem Caanan? albo Butler przejdzie na dwójkę i wchodzi Mirotic, McDermott, czy Portis. Zresztą ktoś z tej trójki powinien być starterem, jako strecht four. 

 

Wschód jest cholernie wyrównany. Wiadomo są Cavs, później przepaść, dalej Celtics i może Raptors, a później inni, a stawkę zamykają Philly i Nets. ESPN na 4 miejscu widzi Pistons, ale równie dobrze mogą to być Bulls. Wschód powinien być jeszcze bardziej zacięty niż przed rokiem. Może być sporo teamów, które bedą miały od 35 do 45 łinów, zatem zadecydują detale. Gdzie w tym wszystkim będą Bulls, to chyba największa niewiadoma w tej konferencji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam przeczucie, że w święta wigilijne Bulls będą mieli wyjazd na Florydę. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.