Skocz do zawartości
Findek

Miasto moje a w nim...

Rekomendowane odpowiedzi

Osób urodzonych w Warszawie czyli nazwijmy to Warszawiaków jest niewiele ponad 50%, więc to pomstowanie na Warszawę i "rodowitych" to jest właściwie przekrój zachowań całej Polski. Dla mnie to jednak jakiś rodzaj kompleksów, nie żeby samego urodzenia w Warszawie czy życia tam można byłoby zazdrościć, bo sam uciekłem z stolicy do Wołomina, gdzie jest spokój i przyjemniejsze warunki do życia, ale ludzie nienawidzą Warszawy z zasady, chociaż miasto nie oferuje znacznie lepszych warunków niż jakakolwiek większa aglomeracja i wbrew temu co się wydaje nie skupia większej ilości bufonów czy idiotów.

 

Ogólnie problem z słoikami uważam za mocno internetowy, bo nie spotkałem się przez lata z jakąś taką sytuacją, by ktoś szykanował przyjezdnego. Co druga osoba mieszkającą w Warszawie to słoik, nawet jak był wybierany neon Warszawy to wybrano za logo jakieś trzy słoiki. Przyjezdni sami pokazują, że zdominowali to miasto.

 

Większy problem to raczej w ostatnim czasie obcokrajowcy, którzy potrafią zrobić awanturę jak przykładowo kelner czy urzędnik nie zna angielskiego. Wpienia to strasznie, wejdź do francuskiej czy hiszpańskiej knajpy i zrób awanturę, że obsługa nie zna angielskiego to na kopach wylecisz. U Nas to "swój" może skończyć z wilczym biletem. Myślenie mamy niestety kolonialne, ale to się raczej tyczy całej Polski. Może wyjątkiem to góry.

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O szit, ale żenująca dyskusja. Też opowiem swoją historię, mam nadzieję że wam się spodoba.

 

Idę z ziomkiem w centrum Krakowa. Stoi jakiś wylansowany typ lat ok. 25 przy samochodzie, nadchodzi w jego kierunku laska kiedy akurat jestem jakieś 3 metry od niego.

 

Mówi do niej "sorry, ale w tym wieśniackim mieście nie można znaleźć <czegoś tam>". W sensie, że pewnie się spóźnił bo nie mógł znaleźć punktu spotkania I guess.

 

Patrzę na rejestrację - Warszawa.

 

Obracam się do typa, pytam "które miasto jest wieśniackie?"

 

Gość w ćwierć sekundy robi się przezroczysty. Wymamrotał ze sporym wysiłkiem "żadne nie jest" i zaczyna odwrót (Zupełnie mu się nie dziwię, bo czasy to był peak sławy tutejszych szermierzy maczetowych).

 

Mówię "słyszałem co innego".

 

"Źle się wyraziłem" odpowiada spierdalając do samochodu.

 

Nie ciągnę dalej tematu, bo uprzejmy ze mnie kolo.

 

 

Czy po tym spotkaniu pomyślałem sobie cokolwiek niemiłego o ludziach z Warszawy? Nie, bo nie mam 10 lat i wiem, że w 2 milionach ludzi są najróżniejsze przypadki, a debili jest wszędzie pełno. Jak ktoś jest zje***y, to dlatego że jest zje***y, a nie dlatego że urodził się akurat w tym mieście a nie innym.

  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osób urodzonych w Warszawie czyli nazwijmy to Warszawiaków jest niewiele ponad 50%, więc to pomstowanie na Warszawę i "rodowitych" to jest właściwie przekrój zachowań całej Polski. Dla mnie to jednak jakiś rodzaj kompleksów, nie żeby samego urodzenia w Warszawie czy życia tam można byłoby zazdrościć, 

Niechęć społeczeństwa do Warszawiaków ma korzenie w czasach nieboszczki komuny i nie chodzi tu o zazdrość tylko o nienawiść do całego systemu i aparatu ucisku ,który jednoznacznie kojarzono z Warszawą.,Wielu z Was może tych czasów nie pamięta i trudno jest pewne rzeczy zrozumieć ale Warszawa zawsze była lepiej traktowana przez komunę.Nawet kiedy na prowincji w sklepach byly puste haki i przysłowiowa musztarda i ocet to w Warszawie można było kupić wiele artykułów nieosiągalnych dla mieszkancow reszty Polski. Po drugie warto zauważyć ,że kiedy czerwona władza decydowała się strzelać do robotników czy ludzi protestujących na ulicach to nigdy nie strzelała w Warszawie.,Mimo iże rozkaz był wydawany w Warszawie to ofiary zawsze były wybierane na prowincji :Poznań ,Elbląg,Szczecin, Gdańsk, Gdynia,Kopalnia Wujek w Katowicach do Warszawiaków władza nigdy nie strzelała i to także wkur*iało ludzi spoza Warszawy., 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale dyskusje. Znam historie moich starych kolegów, którzy wyjchali z naszego małego miasta na wschodzie i porobili kariery w Warszawie. Na pięciu tylko jeden stał się Sfjatowy, reszta żadnymi korpoludkami, lewakami się nie stała. Pozakładali rodziny, pracują uczciwie, wspaniali ojcowie.

Co do tego wywyższania się to nie jest to problem tylko Warszawy czy Krakowa. W moim rodzinnym mieście też ostatnio zrobiła się moda na wyszukiwanie u siebie w rodzinie rodowitych mieszczuchów i wytykanie palcami tych z typowo robotniczych osiedli powstałych za Gomułki, Gierka czy Jaruzela. Gdyby tak poszukać, to wyjdzie, że ta cała dzisiejsza szlachta latająca po galeriach za Frappe ze Starbusia czy za bluzką z krokodylem, to zawdzięcza swoje mieszczańskie pochodzenie swoim rodzicom, którzy dostali swoje wymarzone m2 - 44 metry kwadratowe bo już za ciasno było mieszkać z rodzicami/teściami na wsi.

Pogoń za kasą i karierą to wcale nie jest domena tylko tych z wielkich miast. Na wioskach to jest dopiero chęc za zyskiem , szopingiem i całym tym konsumpcjonizem. Wszelkie hipermarkety, galerie bez tych obrzeży i wiosek pozdychałyby już dawno.

 

Nigdy nie zapomnę klimatu z lat 90-tych gdy podwórka od poniedziałku do piątku były pełne dzieciaków, a w sobotę pustoszały bo całe te chmary jechały na wieś, babcie i dziadków odwiedzać. :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matek, sprawdź czyje drugie konto ;)

ignazza

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w żadnym przypadku... nigdy nie miałem alt


ani razu na żadnym forum nie używałem dwóch kont


podwójne mam tylko w myNBA konto do gry bo gram na dwa baty


oczekuję oficjalnego przeproszenia...


ignazza

 

Josepha znam osobiście i fakt ostatnio zdziadział we wpisach ale jakbym chciał dowalić to bym dowalił bezpośrednio...


a Płock lubię i widzę wiele podobieństw do Toronto

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Josepha znam osobiście i fakt ostatnio zdziadział we wpisach ale jakbym chciał dowalić to bym dowalił bezpośrednio

Nie zdziadzial we wpisach tylko zwyczajnie zdziadział!

 

A w Toronto zdecydowanie więcej pięknych studentek co jak zapewne pamiętasz w klubie sprawdziłem ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poważnie? :grin:

Przecież się zgrywam. Koleś z nikim się nie pokrywa na ten moment. 

Ale ostrzeżenie już otrzymał na rozgrzewkę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież się zgrywam. Koleś z nikim się nie pokrywa na ten moment. 

Ale ostrzeżenie już otrzymał na rozgrzewkę. 

Tzn ostrzeżenie nie ma sensu, bo to czyjeś trollkonto chyba tylko dla tego posta.

Raczej wątpię, by nowy użytkownik w swoim pierwszym poście 3 minuty po rejestracji wypominał zmianę lokalizacji dokonaną x lat temu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"czujny jak Rappar" :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tzn ostrzeżenie nie ma sensu, bo to czyjeś trollkonto chyba tylko dla tego posta.

Raczej wątpię, by nowy użytkownik w swoim pierwszym poście 3 minuty po rejestracji wypominał zmianę lokalizacji dokonaną x lat temu. 

Ale nie miał tylko tego jednego posta. I to blok na 24h, zobaczymy po zdjęciu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam do czynienie z ludźmi w pracy z całej Polski i chyba z dużych miast najfajniejsi są we Wrocławiu i Gdańsku, Szczecinie oraz ze ściany wschodniej

Edytowane przez Koelner
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam w weekend spotkanie "biznesowe" w Radomiu, czy to tylko plotki czy to rzeczywiście taka dziura? Jest tam gdzie pójść na dobrą szamę i wódkę? Są jakieś kluby? Ktoś coś może zarekomendować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spotkanie "biznesowe" w Radomiu

 

lol

 

jaki banger :D

  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...