Skocz do zawartości
Tasma

[West 2st Round] Golden State Warriors - Portland Trail Blazers

  

46 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Warriors - PTB

    • Warriors - PTB 4:0
    • Warriors - PTB 4:1
    • Warriors - PTB 4:2
    • Warriors - PTB 4:3
      0
    • Warriors - PTB 3:4
    • Warriors - PTB 2:4
      0
    • Warriors - PTB 1:4


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Ścisłej czołówki mówisz? Chodzi Ci o fakt, że są w drugiej rundzie w sporej mierze dzięki temu, że Clippers się połamali, czy jak? 

Ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha!

Blazers są w drugiej rundzie bo połamali się CP3, Griffin, Exum, Gallinari, Gordon, Evans, Holiday, Bledoe, Conley, Gasol, Kobe, Lawson się rozpił, Dirk jest stary, Deron i Felton grubi, Brodacz nie broni a Howard jest głupi, w Sacramento nie potrafią wybierać w drafcie, a Timberwolves to Timberwolves.

Gdyby nie to, ten szrot szorowałby dno ;-)

 

 

Fak, zapomniałem o wpływie kardaszianek

Edytowane przez jack

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ironizuj proszę, sa w 2 drugiej rundzie przez to, ze laf Cipi3 sie połamał 

Jack, inaczej Cippers by nas zamkneli  w 6, może 7 meczach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha!

Blazers są w drugiej rundzie bo połamali się CP3, Griffin, Exum, Gallinari, Gordon, Evans, Holiday, Bledoe, Conley, Gasol, Kobe, Lawson się rozpił, Dirk jest stary, Deron i Felton grubi, Brodacz nie broni a Howard jest głupi, w Sacramento nie potrafią wybierać w drafcie, a Timberwolves to Timberwolves.

Gdyby nie to, ten szrot szorowałby dno ;-)

 

 

Fak, zapomniałem o wpływie kardaszianek

 

Fajnie, że się starasz, ale Blazers w dalszym ciągu nie są w ścisłej czołówce zachodu, nieważne ile miłości dasz Lillardowi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnoszę wrażenie, że fani PTB na tym forum pod są najmniej obiektywni jeśli chodzi o ocenę swojego zespołu. Naprawdę ciężko wierzyć w to, że ze zdrowym CP3 odprawiliby Clippers. Mocne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blazers nie są w czołówce zachodu to fakt. Ale fakt, że Lillard jest przekozackim graczem i jak najbardziej jest na czym budować. Przydałby się ktoś z FA na 4 i jedziem!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Odnoszę wrażenie, że fani PTB na tym forum pod są najmniej obiektywni jeśli chodzi o ocenę swojego zespołu. Naprawdę ciężko wierzyć w to, że ze zdrowym CP3 odprawiliby Clippers. Mocne. 

wypraszam sobie 

edit: po dłuższym namyśleniu napisałbym to inaczej. To znaczy lubie Moe, Aminu czy tam Plumlee (davisa nie lubie) ale to siurki, takie mikro siurki. Do takich miekki siurków w pełnym skladzie z CP3 czy Ry  Ry Ryżym nie maja startu.Do tego dochodzi Jordan nie z bulls i byśmy sie nie podniesli. Troszke pokory, bez flamastra w reku. Tylko czysta kalkulacja Na papierze i pod wzgledem skilla bylismy slabsijszyyyy whui.

Przeszło, to przeszło - ok. 

Jak mi slowianski bog parzingod swiadkiem, zycze im kolejnego winu w Rose Garden :D  ale team bez Currywy dam nam rade, dojebią nam Boys i tutaj nie chodzi sentymenty. Warriors wygrajo- bez dwóch zdan. Czekajmy na udane lato i kąski z FA. 

Ciepło pozdrawiam.

Edytowane przez tegotamtego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnoszę wrażenie, że fani PTB na tym forum pod są najmniej obiektywni jeśli chodzi o ocenę swojego zespołu.

 

Już, któryś raz czytam taki tekst nie mający żadnego związku z rzeczywistością. Ponawiam więc swoją prośbę.

 

Przejrzyj proszę wątki dotyczące PTB, były 3 i to dość krótkie. Poszukaj pyszałkowatych wypowiedzi kibiców Blazers na temat awansu do PO, o mianowaniu Lillarda MVP, porównań Lillarda do Kury, o pewnym przejściu Clippersów i może jeszcze Warriors. Ja nie kojarzę żadnego. LAFowi się nie udało, może tobie się uda coś wykopać.

Za to pamiętam wypowiedzi kibiców innych drużyn przed sezonem co powoduje, że obecny ból tyłka co niektórych dodatkowo mnie bawi.

Osobiście liczyłem na około 35 wygranych, rozwój młodzieży, brak awansu do PO w utrzymanie wyboru w drafcie. Serię z LAC obstawiałem 4-2 bo liczyłem, że Clippers się obsrają albo połamią. Z Warriors obstawiłem 2:4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież to jest jakiś absurd. Nikt nie twierdzi, że Blazers nie zaskoczyli w tym sezonie, ale kretyńskie jest nazywanie ich czołówką zdrowej ligi albo faworytami w serii z Clippers gdyby ci się nie połamali. Po co przeglądać całe tematy po ileś tam stron jak sam kilka postów wyżej w wyrafinowany, ironiczny sposób pokazujesz, że chyba się z tym nie zgadzasz, ale tak w zasadzie to nie wiem o co Ci chodziło, może po prostu chciałeś sobie wymienić nazwiska i źle to wszystko zrozumiałem.

 

Jak pisałem, nie chce mi się sprawdzać tematów, ale nie zdziwię się, jeśli w zeszłorocznym temacie o PTB znajdzie się trochę narzekań na kontuzje i pierdolololo o drugiej rundzie, a tutaj mimo innego kalibru graczy, którzy wypadli takie heheszki w stylu HAHA Z CP3 I GRIFFINEM CLIPPERS PRAWDOPODOBNIE BY PRZESZLI XDD TAAAA JASSSNE, LILLARD KRÓL, SAM NA PIĘCIU JAK ROYAL RUMBLE, WSZYSTKICH OGRA, WSZYSTKICH ZAMKNIE.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dałem plusa 

edit: czekam na odpowiedz Dżaka

Edytowane przez tegotamtego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Clippers z Paulem i Griffinem może by wygrali serię, a może nie. Ktoś ma pewność? A pogdybać to sobie można.

 

Nie ironizuj proszę, sa w 2 drugiej rundzie przez to, ze laf Cipi3 sie połamał 

Jack, inaczej Cippers by nas zamkneli  w 6, może 7 meczach. 

 

Ale gdyby ci wszyscy wymienieni przeze mnie zawodnicy byli zdrowi to by nas pewnie nawet w PO nie było. I co? I nic. Gdyby Paul trafił do Lakers, to Clippers też by nie było. I co? I nic. Czy to jest powód by pisać w temacie Clippers, że gdyby nie interwencja Sterna to by ich w PO nie było?

 

Warto z pokorą podchodzić do swoich szans. Można się wtedy pośmiać i popisać heheszki z tych co przedwcześnie piali z zachwytu. A z tych co nawet po przegranej męczą temat, nawet trzeba. Co robię z przyjemnością.

 

Co do poprzedniego sezonu to nie pamiętam jakiś usprawiedliwień. Ławki nie było, LMA od kilku miesięcy był już głową gdzie indziej a Grizzlies nigdy nam nie leżeli więc porażka chyba nikim nie wstrząsnęła. Na pewno nikt nie pisał w wątku Grizzlies-Warriors, że gdyby nie kontuzja Matthersa to Miśków już by w PO nie było.

 

Blazers są w pierwszej 4 zachodu. To już ścisła czołówka. Czy zasługują? A co to ma za znaczenie? Warriors zasługują na tytuł w tym sezonie, czy to oznacza, że Cavs mają się przed nimi położyć?

Edytowane przez jack

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście nie mówię i nigdzie nie napisałem, że Clippers na 100% wygraliby serię, ale wszystko na to wskazywało. Bo widzisz, o to chodzi w byciu faworytem i nawet jeśli ci czasem przegrywają, to w sytuacji w której musiałbym postawić pieniądze wybrałbym jednak ekipę, która ma większe szanse na wygraną. Nie wiem, mi się to wydaje logiczne. 

 

Natomiast jeśli mowa o logice, to idąc Twoim tokiem myślenia zaraz dojdziemy do punktu, w którym uznamy, że Lakers są topową drużyną ligi, bo jako jedni z nielicznych byli w stanie pokonać Warriors w sezonie zasadniczym i to całkiem śmiałym wynikiem. Albo do tego, że tegoroczni PTB są lepsi od tych z ubiegłego roku, bo przecież zrobili drugą rundę, także strata 4 z 5 starterów nie tylko była wzmocnieniem na teraz, ale pozwala też na lepsze ruchy w przyszłości, więc lepiej być nie mogło. Czasem wnioski wyciągane z boxscore'a są durne, ale to przebija je wszystkie, więc po prostu temat tego, że Blazers nie są w czołówce zachodu odpuszczam. 

 

A co do tego komu należy się mistrzostwo, to nie wiem co odpowiedzieć. Jeśli Cavs zagrają lepiej w finałach, no to im się będzie należało, tak to chyba działa w postseason. Jeśli natomiast będą grali gorzej od przeciwników, ale w trakcie serii połamią się wszyscy kluczowi zawodnicy finalistów zachodu, to pozwól mi się nie zgodzić z tym, która drużyna rzeczywiście jest lepsza. Zwłaszcza (oczywiście zakładając, że przejdą Warriors) jeśli taki przykładowy Varehehe wracając z ustawki będzie w stanie wykręcić 21 / 8 / 6. Zwłaszcza wtedy.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Leicester zasługuje na mistrza Anglii czy nie ?

 

Chłopaki walczą przy najniższym salary w lidze i gdyby nie ta pieprzona 4q w game 2 to wielcy GSW mieliby lekki stresik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście nie mówię i nigdzie nie napisałem, że Clippers na 100% wygraliby serię, ale wszystko na to wskazywało. Bo widzisz, o to chodzi w byciu faworytem i nawet jeśli ci czasem przegrywają, to w sytuacji w której musiałbym postawić pieniądze wybrałbym jednak ekipę, która ma większe szanse na wygraną. Nie wiem, mi się to wydaje logiczne. 

Skoro to takie oczywiste to dlaczego rozmawiamy na temat Clippers w wątku Warriors-Blazers. Faworyt odpadł, pieniądze stracone, wszystko zostało opisane w poprzednim wątku, nie ma o czym gadać. Po co powtarzać co kilka wpisów informację, że gdyby Paul się nie połamał to Blazers by odpadli.

 

Natomiast jeśli mowa o logice, to idąc Twoim tokiem myślenia zaraz dojdziemy do punktu, w którym uznamy, że Lakers są topową drużyną ligi, bo jako jedni z nielicznych byli w stanie pokonać Warriors w sezonie zasadniczym i to całkiem śmiałym wynikiem. Albo do tego, że tegoroczni PTB są lepsi od tych z ubiegłego roku, bo przecież zrobili drugą rundę, także strata 4 z 5 starterów nie tylko była wzmocnieniem na teraz, ale pozwala też na lepsze ruchy w przyszłości, więc lepiej być nie mogło. Czasem wnioski wyciągane z boxscore'a są durne, ale to przebija je wszystkie, więc po prostu temat tego, że Blazers nie są w czołówce zachodu odpuszczam.

Nie zaklinaj rzeczywistości. Blazers zakończyli RS na 5 miejscu a teraz są w pierwszej 4. Czy to się komuś podoba czy nie są w czołówce Zachodu. Gdzie będą w przyszłym sezonie nie wiem i nie ma to żadnego znaczenia. Czy mają potencjał/talent na czołówkę zachodu? Można sobie podyskutować. W Minnesocie mają i niewiele na razie z tego wynika.

W zeszłym sezonie Blazers nie byli w czołówce mimo, że mieli lepszych zawodników. Nie wiesz dlaczego? Dlatego, że poziom zachodu był wyższy. Jeszcze teraz wmów mi, że myślę inaczej :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

Chłopaki walczą przy najniższym salary w lidze i gdyby nie ta pieprzona 4q w game 2 to wielcy GSW mieliby lekki stresik

A gdyby nie ta druga kwarta w game 3 to mali POR mieliby rybki, po co takie pisane?

 

Jest 2-1, szacunek dla Portland za wyrwanie spotkania mistrzom NBA ale juz jutro kolejne spotkanie i trzeba sie na tym skupic. GSW tez przegrali game3 z Houston gdzie lawka zagrala fatalnie po czym w nastepnym spotkaniu zrobili rekord nba w trojkach. PO to gra powtarzalnosci, kto czesciej powtarza dobra dyspozycje ten wygrywa. Moim zdaniem game4 bedzie dla GSW bo oni po prostu maja wieksze rezerwy ale jak bedzie pokaze tylko i wylacznie boisko bo wrozbitow tutaj [chyba?] nie mamy.

Edytowane przez Truth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pełna zgoda aczkolwiek nie porównuj nas do tych śmiesznych w tym sezonie Houston. Nasza ławka się cieszy a raczej szaleje jak coś wpada ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

http://espn.go.com/nba/playoffs/2016/story/_/id/15488789/steve-kerr-says-stephen-curry-improving-doubtful-monday

 

Pora sie zaczac oswajac z mysla, ze Stefan moze nie wrocic. bo nawet jesli wroci to bedzie rusty, to pewniak jak ruchome zaslony Greena.

Widac ze za plecami Greena i Thompsona, naprawde duzo slabiej niz by sie moglo wydawac. Szczegolnie zderzenie z rzeczywistoscia bez lidera, dla Livingstona i Barnesa (duze rozczarowanie, w tej kolejnosci). Bez mocnego Iggyego to beda meczarnie z Blazers

Edytowane przez memento1984

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po sezonie Horford jakny wzmocnil Blazers urosliby do miana kozakow groznych dla kazdego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dodając Durant to fajna paczka do kibicowania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dodając Durant to fajna paczka do kibicowania

Czy jest klub, z którym dotychczas nie próbowano łączyć Duranta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.