Skocz do zawartości
matek

Kolarstwo

Rekomendowane odpowiedzi

Dokładnie, draftowali na potęgę przy tym odjeździe, do tego nawet nie patrzył przed siebie. I kolejny argument przeciwko team radio...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BRAWO MATHIEU! POMŚCIŁ MI JULIANA :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co za odjazd Aerta i VdP! Brawo Mathieu, ale aż żal, że tylko jeden mógł wygrać!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, dannygd napisał:

Co za odjazd Aerta i VdP! Brawo Mathieu, ale aż żal, że tylko jeden mógł wygrać!

Jebać van Aerta, należało mu się ukrócenie za ostatnie chlapanie jęzorem 🙃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie przesadzaj :)

a Bora to się chyba nigdy nie nauczy wyciągać wniosków w GC i cała chmarę dowieźli do ost. podjazdu. Zresztą Trek to samo... a Sunweb jedzie tempem Wilco. Ehhh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, 8 km i Majka leci po top 3 teraz, oby wytrzymał. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, matek napisał:

Dobra, 8 km i Majka leci po top 3 teraz, oby wytrzymał. 

No i cały misterny plan.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Puchnie, ehhh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

k**** ile razy ten Rafał będzie w ogonie jechał, a potem musial ciągnąć tak że mu tlen odcina... ehh. Wilco ma moc i cel, ale zadziwia Almeida.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pchamy, pchamy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, dannygd napisał:

k**** ile razy ten Rafał będzie w ogonie jechał

Też tego nie czaję. Grupa się rozrywa i on zostaje najczęściej w drugiej części, po czym musi szarpać żeby próbować zespawać... no taki styl, czy mentalność, c*** wie. Kwiato nawet jak noga nie jest mocna w klasykach, to trzyma się cały czas z przodu, żeby czegoś nie przegapić lub frajersko nie zostać po podzieleniu grupki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, a ta Bora to o kant dupy ekipa. k**** Konrad ciągnie Nibalego i Bilbao do Rafała, brawo!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz grupka Konrada go łyknie. 

Probosz się podpala ciągle, ale Jaroński dziś go delikatnie gasi w tej majkowej euforii. 

No jestem ciekawy co tam dziś powie Majka po tym etapie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dramatu nie było, choć zyski nie za duże a zmęczenie pewnie wielkie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, dannygd napisał:

Dokładnie, a ta Bora to o kant dupy ekipa. k**** Konrad ciągnie Nibalego i Bilbao do Rafała, brawo!

Daj spokój, Konrad prawie nie dawał zmian, a Majka nie miał nogi, podciągnął go Fabbro jak się grupa rozerwała, a potem to już na jego konto poszło. Przegrać z Almeida w górach, no nic, top5 może.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, polskignom napisał:

Przegrać z Almeida w górach, no nic, top5 może.

To zobacz kto przegrał z Almeidą w górach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, polskignom napisał:

Konrad prawie nie dawał zmian

Nie w tym rzecz, widziałeś żeby Masnada pomógł Majce? To są pryncypia kolarstwa zawodowego. A Rafał noge ma, ale przypłacił dwukrotne gonienie i dług tlenowy odciął go. Tam nie było mega szarpnięcia, tylko czemu on nie trzymał się Wilco jak Tao? Czemu na początku podjazdu był kilkanaście a momentami nawet więcej metrów z tyłu z czubem i musiał od początku "gonić". Nie rozumiem tego i jak on tak ma jeździć bez logiki i bez wsparcia ekipy to nigdy podium nie będzie. 

Największa wadą było to, że nie zamęczyli rywali wcześniej i nie pozwolili całej grupie bez większego zmęczenia dojechać na ost. podjazd, gdyby Sunweb nie pocisnal trochę to w ogóle by Rafał w grupie dojechał 😕

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale czekaj? Za co winisz Bore? Nibali jechał sam i potrafił się znaleźć w peletonie. Mimo, ze ma o wiele gorsza noge od Majki, to stracił do niego pare sekund. 
Nie zamęczyli, bo są słabsi od Sunwebu, peleton dziś jechał w miare mocno od początku. I od początku prowadził Sunweb.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, polskignom napisał:

Za co winisz Bore?

Za zero taktyki - ZERO. Zresztą wypowiedź z tego etapu co Sagan stracił 20 sek że ważniejsza koszulka punktowa niż podium świadczy o tym najlepiej. Masakra team.

8 minut temu, polskignom napisał:

Nibali jechał sam

Może nie zauważyłeś, ale Nibali to niestety stracił Brambille. Tam chyba tylko Mosca został mu do pomocy, a Bora wczoraj nie jechała mocno ITT poza Majka (i powiedzmy Konradem) a dziś w sumie nic nie zrobiła. Przypomina mi się casus Movistar którzy mieli tak zajebiste taktyki na 2-3 liderów, że w efekcie ledwo 1 w 10 dojeżdżał... 

Zresztą nie wiem czy jeździsz na rowerze, ja trochę MTB jeździłem i takie gonienie z odcięciem tlenu to masakra - widać było, że Rafał potrzebował 2-3 km żeby się dotlenić i ost km już jakoś nie tracił do liderów ale ta minuta to poszła szybko.

Moim zdaniem Rafał dziś mialby szansę dojechać z Wilco do mety lub niewiele stracić i skończyć w top 3 klasyfikacji, gdyby na większym zmęczeniu zaczynali ostatni podjazd (czytaj Bora zrobiłaby wcześniej więcej, bo Rafał miałby wtedy większe szanse) i jechaliby potem w czubie.

A tak Sunweb zrobił swoją taktykę perfekcyjnie, reszta się dostosowala i na tych 14% Rafał jak przewidywałem miał kłopot, dlatego trzeba było szybciej cisnąć. No cóż - dziś jedyna opcja na podium, to słabość jakiegoś z rywali w Alpach i tyle. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że kluczowych zawodników dzieli do 3 miejsca jakieś 30 sek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie zrobili, bo nie mieli z czego. I Majka tez nie miał z czego. Ale niech będzie, ze to wina Bory, ze Majka zaczynał na 20-ym miejscu podjazd. A Nibali bez nikogo na kole Keldermana.

28 minut temu, dannygd napisał:

 

Zresztą nie wiem czy jeździsz na rowerze, ja trochę MTB jeździłem i takie gonienie z odcięciem tlenu to masakra - widać było, że Rafał potrzebował 2-3 km żeby się dotlenić i ost km już jakoś nie tracił do liderów ale ta minuta to poszła szybko.

Tracił na każdym kilometrze. Najpierw puścił koło Almeidy i chwile próbował, później spływał i prawie go doszła grupka z tylu. I to nie przez Konrada.

Edytowane przez polskignom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.