Skocz do zawartości
fluber

Rozważania o wierze o Bogu i KK

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, darkonza napisał:

 

choć oczywiście można powiedzieć ze nasza logika jest niczym przy boskiej.

nawet trzeba. spojrz na twierdzenie godla o niedowodliwosci niesprzecznosci. jakakolwiek proba logicznego dowodzenia czegokolwiek w odniesieniu do Boga jest absurdalna bo probujesz za pomoca narzedzi wezszego systemu majstrowac przy systemie z zalozenia szerszym. 

ale, jak wspominalem, nie chce tu wchodzic w tego typu zagadnienia i bawic sie w apologete, bo to sie mija z celem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, fluber napisał:

nawet trzeba. spojrz na twierdzenie godla o niedowodliwosci niesprzecznosci. jakakolwiek proba logicznego dowodzenia czegokolwiek w odniesieniu do Boga jest absurdalna bo probujesz za pomoca narzedzi wezszego systemu majstrowac przy systemie z zalozenia szerszym.

Ok, ale ocena tego czy jesst dla nas dobry jest już możliwa, bo to jest nasza ocena a nie jego. Jeśli cierpimy nie jest dla nas dobry bez wzgledu na to co mówi o tym jego logika. W tym miejscu liczy sie tylko i wyłacznie nasza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, darkonza napisał:

Skazał Cie na choroby, starzenie się i śmierć za to ze Adam bardzo dawno temu zjadł jabłko. 

lol:) eot:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 minuty temu, fluber napisał:

lol:) eot:)

Nie no przedstaw swoją wersję. Na tym polega dyskusja. Znaczy ja używa "jabłko" dla uproszczenia tego ze zrobili coś czego nie wolno było. Bo to szczegół co zrobili w stosunku do tego ze Ty i ja musimy poniesc konsekwencje.

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, julekstep napisał:

juz ci napisalem -> nie mam obsesji na jego punkcie, wiec:

- nie prowadze rozkmin na jego temat

- tym bardziej nie bede analizowal historycznie jego postow liczac ile razy uzyl jakiego slowka i do kogo lol

w tym konkretnym przypadku po prostu wskazalem na trigger point 'pyskowki' bo jest swiezy i raptem 2 podstrony temu a Ty niczym najwiekszy pisowski beton 6 lat temu sprowadzasz wszystko wszedzie do winy Tus....Rappara!

Troszke chore tbh

szkoda 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, darkonza napisał:

Ok, ale ocena tego czy jesst dla nas dobry jest już możliwa, bo to jest nasza ocena a nie jego. Jeśli cierpimy nie jest dla nas dobry bez wzgledu na to co mówi o tym jego logika. W tym miejscu liczy sie tylko i wyłacznie nasza.

zdefiniuj "dobry". po drugie, czy np. w przypadku dwuletniego dziecka też powiesz, że liczy się bardziej jego logika, a nie rodziców?

PS

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 minut temu, lorak napisał:

zdefiniuj "dobry". po drugie, czy np. w przypadku dwuletniego dziecka też powiesz, że liczy się bardziej jego logika, a nie rodziców?

Z punktu widzenia dziecka gdy je szczepimy dla niego to jest złe, ale robimy to gdyż w rzeczywistosci długoterminowo jest dobre, wiec Twój argument wydaje sie prawidłowy. Tyle ze szczepienie poprawia nasze niedoskonałości. Jeśli bóg stworzył nas niedoskonałymi a teraz poprzez cierpienie prowadzi nas ku wiekszej doskonałosci (jak szczepienie) to jest to złe, bo mógł nas od razu doskonalszymi uczynic a nie udoskonalać cierpieniem.

My ze szczepionkami nie mamy wyboru.

Bóg miał wybór i wybrał stworzenie niedoskonałe które się "naprawia" poprzez naukę, wysiłek z nią zwiazany, ból i inne cierpienie. Mógł zrobic inaczej. Jeśli będziemy mieli szcepionki które sie podaje w tabletkach bez bólu wynikajacego z zastrzyku, to tak zaczniemy robić. Bóg wybrał igłę (przy optymistycznym załozeniu ze nasze cierpienie ma miec sens)

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, darkonza napisał:

Nie no przedstaw swoją wersję. Na tym polega dyskusja. Znaczy ja używa "jabłko" dla uproszczenia tego ze zrobili coś czego nie wolno było. Bo to szczegół co zrobili w stosunku do tego ze Ty i ja musimy poniesc konsekwencje.

masz zbyt mala wiedze zeby przeprowadzic jakas sensowna dyskusje. nie bierz tego do siebie, sorry:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, darkonza napisał:

Z punktu widzenia dziecka gdy je szczepimy dla niego to jest złe, ale robimy to gdyż w rzeczywistosci długoterminowo jest dobre, wiec Twój argument wydaje sie prawidłowy. Tyle ze szczepienie poprawia nasze niedoskonałości. Jeśli bóg stworzył nas niedoskonałymi a teraz poprzez cierpienie prowadzi nas ku wiekszej doskonałosci (jak szczepienie) to jest to złe, bo mógł nas od razu doskonalszymi uczynic a nie udoskonalać cierpieniem.

My ze szczepionkami nie mamy wyboru.

Bóg miał wybór i wybrał stworzenie niedoskonałe które się "naprawia" poprzez naukę, wysiłek z nią zwiazany, ból i inne cierpienie.

Możliwe, że bycie doskonalszym wymaga poświęcenia, gdyby stworzył nas gotowymi, byliśmy puści?

Nie wiem, tak losowo rzucam, bo zasada jest prosta. Jeśli Bóg faktycznie istnieje - jego działania i motywy są dla nas niemożliwe do zrozumienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, RappaR napisał:

Możliwe, że bycie doskonalszym wymaga poświęcenia, gdyby stworzył nas gotowymi, byliśmy puści?

Bez wątpienia byśmy byli. Problem w tym że on miał nas mozliwośc stworzenia "pełnymi"

Kazdy rodzić gdyby miał taka możliwośc dałby swojemu dziecku wszelkie możliwe doswiadczenia, cnoty itp by nie musiało za pomocą własnych błędów, własnego cierpienia dojść do tego samo. Rodzice tak by zrobili bo nas kochają

2 minuty temu, fluber napisał:

masz zbyt mala wiedze zeby przeprowadzic jakas sensowna dyskusje. nie bierz tego do siebie, sorry:)

Ej tam, no to opowiedz chociaz jak tłumaczysz Boga w ty ze nas skazał za grzechy Adama. Ja staram się czasem tłumaczyć stalinowskie sady, myśle ze można sporówbowac boski (choć moim zdaniem ten boski zdecydowanie okrutniejszy)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, darkonza napisał:

Ok, ale ocena tego czy jesst dla nas dobry jest już możliwa, bo to jest nasza ocena a nie jego. 

jezeli zalozysz ze wiesz lepiej niz Wszechwiedzacy to na pewno:) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weźcie taki koncept starości.

Wszystkim to sie wydaje naturalne i nikt tego nie podważa, ale zanim powstał świat "starość" trzeba było wymyślić. Przeciez równie dobrze można było stworzyć świat w którym organizmy są cały czas młode az w końcu będąc młodymi umieraja bo sie nagle które pokolenie komórek przestaje dzielić, albo inaczej, gdyby entropia zamiast rosnac malała ((przy malejacej entropi wszystko co wymieszane by sie rozdzielało zamiast mieszać) w naszym świecie rodzilibyśmy sie jako ktoś niezdarny a później wraz z upływem życia byli coraz doskonalsi, coraz silniejsi i sprawniejsi, aż w końcu rosnące uporzadkowanie w naszym organiźmie rosło by takiego poziomu ze by nas to zabijało.

No ale jednak entropia rośnie i świat nas cały czas próbuje zabić a my sie bronimy ale ulegamy starzejac sie i wkońcu umieramy

Wynalazek "starości" to naprawdę diabelski koncept i byle kto by na niego nie wpadł zanim go nie poznał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, darkonza napisał:

Z punktu widzenia dziecka gdy je szczepimy dla niego to jest złe, ale robimy to gdyż w rzeczywistosci długoterminowo jest dobre, wiec Twój argument wydaje sie prawidłowy. Tyle ze szczepienie poprawia nasze niedoskonałości. Jeśli bóg stworzył nas niedoskonałymi a teraz poprzez cierpienie prowadzi nas ku wiekszej doskonałosci (jak szczepienie) to jest to złe, bo mógł nas od razu doskonalszymi uczynic a nie udoskonalać cierpieniem.

niekoniecznie. być może jedyną drogą rozwoju duchowego jest cierpienie, ale nie mam jak ci tego udowodnić. to po prostu jedna z opcji i żeby ją uznać, to konieczny jest już akt wiary ; ]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, RappaR napisał:

 

Nie wiem, tak losowo rzucam, bo zasada jest prosta. Jeśli Bóg faktycznie istnieje - jego działania i motywy są dla nas niemożliwe do zrozumienia

wydaje mi sie, ze to powinno byc dosc logiczne i jest dla mnie troche dziwne ze tak w sumie ogarniety user jak @darkonza dokonuje oceny moralnosci bytu z zalozenia nieskonczenie bardziej moralnego niz on sam.

klasyczny przyklad mylenia zalozenia z teza do udowodnienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lorak napisał:

niekoniecznie. być może jedyną drogą rozwoju duchowego jest cierpienie, ale nie mam jak ci tego udowodnić. to po prostu jedna z opcji i żeby ją uznać, to konieczny jest już akt wiary ; ]

Mógłbyś sie rodzić uduchowiony, żaden to problem dla wszechomocnej istoty bys sie taki urodził, albo akt zbierania duchowosci mógłby polegac na odczuwaniu ciekawych a nie przykrych doznań, albo ból zamiast objawiac sie bólem mógłby sie objawiac migajacym kolorem czerwonym w Twoim polu widzenia.

A tu nie, boli tak ze niektórzy samobójstwa popełniaja z tego nawet niefizycznego cierpienia.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w sumie wiecej sensu miala juz ta gadka o tym kto jak wyglada

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, darkonza napisał:

Mógłbyś sie rodzić uduchowiony, żaden to problem dla wszechomocnej istoty bys sie taki urodził,

żaden problem, ale widocznie gorsza opcja niż faktyczna. jeśli bowiem bóg ma takie atrybuty, jakie przypisuje mu chrześcijaństwo (przede wszystkim wszechmoc oraz wszechwiedza), to stworzył najlepszy możliwy świat. skoro wydaje nam się, że takim nie jest, to bierze się tylko z niedoskonałości naszego aparatu poznawczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, fluber napisał:

dokonuje oceny moralnosci bytu z zalozenia nieskonczenie bardziej moralnego niz on sam.

Zawsze mnie to ciekawiło, że w koncepcji wszechświata, gdzie jest jeden bóg - stwórca wszystkiego, uważa się, że ta istota w ogóle przejmuje się takim aspektem jak moralność, ba uważa się ją za najmoralniejsza istotę ever , gdzie dla przykładu w mitologii rzymskiej czy greckiej wiemy, że mniejsze bóstwa jak Zeus, Hades itd. nie robiły sobie nic z tej koncepcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, julekstep napisał:

nah

standardowo jeden z Waszych 'oswieconych' ziombli wlecial do tematu z inwektywami ('trolle sie zlecialy bla bla bla') i to byl trigger point

tak swoja droga to musisz miec niezle kompleksy wzgledem rapcia, ze wszedzie w nim widzisz 'poczatek' 

damn

czemu nas dzielisz - wasi/nasi  oswieceni/ciemnioki :) , zaprawde powiadam wam : wszyscy jestesmy wielka rodzina e-nba , milujmy sie bracia i siostry.

8 godzin temu, julekstep napisał:

w sumie wiecej sensu miala juz ta gadka o tym kto jak wyglada

masterBetty sie w pelni zgadza !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, lorak napisał:

żaden problem, ale widocznie gorsza opcja niż faktyczna.

Jeśli istota jest wszechmoca to nie ma gorszych opcji, każda opcja moze być zrobiona jako najlepsza

19 godzin temu, lorak napisał:

jeśli bowiem bóg ma takie atrybuty, jakie przypisuje mu chrześcijaństwo (przede wszystkim wszechmoc oraz wszechwiedza), to stworzył najlepszy możliwy świat. skoro wydaje nam się, że takim nie jest, to bierze się tylko z niedoskonałości naszego aparatu poznawczego.

Ten najlepszy możliwy świat to pomysł z czasów gdy sie wydawało ze jest ziemia, słoneczko jako lampka dzienna, a ksiezyc jako lampka nocna, zaś gwiazdki do ozdoby, wtedy wydawało sie ze żyjemy w takim przygotowanym dla nas terrarium, idealnym, a te choroby, starości śmierć to odstępstwo od ideału jako kara za grzech Adama.

No ale wraz z postępem nauki okazało sie ze terrarium wyglada inaczej, ze jest nieprawdopodobnie duże, ze jest zupełnie wrogie życiu, te wszystkie czarne dziury, supernowe, próżna kosmiczna z jej brakiem powietrza i temperaturą -270C to jest coś zupełnie nie dla nas. Ze oddziela nas od tych warunków tylko cienka warstwa gazu (cienka w skali planety) ze gdyby nagle coś ten gaz zdmuchło znaleźlibyśmy sie w kosmicznej próżni. Nawet ziemia wydaje sie przyjazna bo zyjemy w przyjaznych miejsach, ale są takie jak antarktyda, jak sahara gdzie zyc sie w zasadzie nie da. Czyli nie cała planeta jest dla nas, a poza nią to juz katastrofa.

Z jednej strony mamy "miłe" słoneczko które w rzeczywistosci jest przerazajacym piecem termojądrowym próbującym nas napromieniować

Z drugiej strony nasza planeta jest bardzo gorącym roztopionym żelazem głownie wytwarzajacym pole magnetyczne i przypadkiem przed promieniowaniem chroniącym.

Żyjemy w cienkiej strefie pomiedzy "zywiołami" gotowymi nas zabić, a poza tą cieniutką strefą nie umiemy znaleźć innych podobnych, wszystkie inne obszary i przestrzenie zabija nas od razu. Do tego prawa fizyki pod postacią entropii też nas pchaja w kierunku smierci cały czas w kazdej sekundzie.

Nawet jeśli wszechświat jest najlepszy możliwy to jest totalnie nieprzyjazny życiu, gdyby był przyjazny to  próżnia wypełniona byłaby powietrzem, słońce grzało tylko w podczerwienie i świetle widzialnym, a każda planeta nadawałby sie do zamieszkania. Entropia zaś nie powinna rosnąć, jednak tak nie jest i można powiedzieć ze wszechświat wręcz nienawidzi życia.

Uzasadniony wniosek jest taki ze jesli ktos stworzył wszechświat to nie po to by w nim istniało życie, to dziwny przypadek ze w jednym malutkim miejscuna jakimś zadupiu  zaistniały warunki dla tego zycia, tylko dlatego ze akurat kilka wrogich życiu sił scierajac sie między sobą ustaliło cienką linie rozejmu w której powstały na jakis czas znośne dla życia warunki.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.