Skocz do zawartości
Borys

Dieta, siłownia, zdrowie

Rekomendowane odpowiedzi

ale miałem bezsenność po rhodioli, ja pierdolę i jeszcze te sny. w ciągu dnia działa fajnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bodymax mi pomaga , właśnie na niedobór witamin i senność. Używam od ponad roku i czuję różnicę.

Na pewno lepsze niż jakieś centrum.

 

Ale właśnie chcę mieć coś, czym bym urozmaicił, bo bodymaxa nie można dłużej niż 80 dni.

Z regularnoscia nie mam problemów, bo biorę witaminy od dawna.

 

A szukam czegoś żeby wzmocnić regenerację po treningach, tym bardziej że za chwilę zacznę mocno nadrabiać po przerwie na rower. Plan jest 5x w tyg. 3x siłownia plus 2x interwaly/basen

No i oczywiście rower kiedy tylko będę mógł ;)

 

 

Jakie stężenie jest odpowiednie?

https://sklep.kfd.pl/ashwagandha-forte-kfd-90-tabletek--p-6549.html?gclid=Cj0KCQiA7dHSBRDEARIsAJhAHwiNISxzDKoX6obZxntsov3to6U0FDGEngSvwPlkf11epc_An1xnDlUaAjZiEALw_wcB

 

22 zł za 90 tabletek. Cena atrakcyjna ale czy warto?

Joseph, Ahswaganda Ci nie zastąpi witamin, bo to nie witamina, a zioło jak melisa czy rumianek. Więc jeśli chcesz zastąpić body maxa (czyli zakładam że masz lub możesz mieć jakieś niedobory witamin choćby że względu na preferencje żywieniowe) to nie jest to substytut. Kup sobie od treca czy olimpu witaminy, a ashwagande jeśli chcesz to możesz dodatkowo brać jeśli patrzysz tak jakościowo na Centrum no to produkt kfd będzie podobnej, niskiej jakości niestety.

 

W ogóle przepotężne witaminy wycofali z rynku jak musiałem akurat przerwać moją przygodę z siłownia. Stężenie solidne, dodatki piękne (kolostrum, joint flex) ale coś im się nie podobało w jakiejś dziadowskiej instytucji :<

ale miałem bezsenność po rhodioli, ja pierdolę i jeszcze te sny. w ciągu dnia działa fajnie.

Wątpię żebyś miał bezsenność od takiego ziółka. Nie wiem w ogóle czy to możliwe xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

google rhodiola insomnia, co za problem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedobory witamin niestety w dzisiejszych czasach to norma. Warzywa czy owoce mają icj teraz znacznie mniej niż kiedyś. Może gdyblym miał swoje, albo kupował że sprawdzonych ekologicznych sadów, wówczas byłoby lepiej, niestety ja "kocham niskie ceny" z Biedronki

 

W tym co piszą o tym ziolku przekonuje mnie wpływ na regenerację zarówno fizycznie jak i psychicznie. Za chwilę wrócę do pracy i na nowo poziom stresu wzrośnie niebezpiecznie. Kłopotów ze snem nie mam, ale taki dodatkowy zastrzyk energii po odstawieniu body maxa się przyda. Wiem i rozumiem ze to nie są witaminy. Szukam czegoś co pozwoli mi utrzymać energię w ciągu dnia i Wspomoże regenerację organizmu

 

Macie jakieś sprawdzone firmy? Chcę porównać kilka różnych i wybrać najlepszą opcję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z takich fajnych bajerów mi wątrobę na nowo złożył NAC od firmy Now więc ich zawsze polecę i staram się używać, choć niestety się cenią. Swanson cieszy się dobra renomą i ich produktów też używałem. Raczej nic im do zarzucenia nie mam. Szeroki wybór mają bardzo. Zajrzyj sobie na sklep muscle zone też, tam są dobrej jakości rzeczy, bo oni targetuja ludzi, którzy w te siłownię bawią się trochę poważniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o firmy to na pewno solidny jest Olimp. Produkują też leki, a w farmacji to wygląda zupełnie inaczej niż przy produkcji tylko białeczka czy bcaa u małych firm. Dodatkowo wiem, że robią testy wysiłkowe swoich suplementów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://blog.muscle-zone.pl/top-produkty-ashwagandha/

 

Trafiłem na takie porównanie.

Już pomijam,ceny.

Bardziej chodzi mi o to czy aż tak ważne jest to ksm 66?

 

Na stronie Swanson znalazłem informację że ksm 66 jest z samego korzenia, natomiast Sensoril jest z korzenia i liści.

Oczywiście od razu ma to wpływ na cenę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miał ktoś styczność z lekami na nadciśnienie? Ze 2 miesiące temu miałem taki epizod 160/100/100 i po wizycie u kardiologa dostałem leki na puls i ciśnienie. O ile faktycznie z tym pulsem coś się porobiło to po tym czasie sobie myślę, że ciśnienia to ja nigdy wysokiego nie miałem i to był mój taki pierwszy epizod w nie takim krótkim już życiu. Teraz z tymi lekami mój maks przy pomiarze to jakieś 107/65 co wiąże się oczywiście ze słabym samopoczuciem, sennością etc. Można taki lek na ciśnienie odstawić? Bo z tego co czytałem to takich blokerów to absolutnie nie, a to?

 

Tak wiem, to nie forum os tego bla bla. Jednak mnie to nurtuje, a prywatnie "mój" kardiolog - do którego oczywiście się wybieram - przyjmuje dopiero w czwartek.

Edytowane przez Tomek9248

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślisz że ciśnienia nie miałeś wysokiego czy badales ciśnienie i zwykle nie miałeś wysokiego?

 

Jak dla mnie to trochę lekarz pojechał po bandzie przepisując leki przy takich wartościach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślisz że ciśnienia nie miałeś wysokiego czy badales ciśnienie i zwykle nie miałeś wysokiego?

 

Jak dla mnie to trochę lekarz pojechał po bandzie przepisując leki przy takich wartościach.

Mierzyłem i przeważnie to było książkowe 120/80 może ciut mniej. Oczywiście nie mierzyłem jak teraz, ale przy jakichś bólach głowy czy "dziwnym" samopoczuciu sprawdzałem ciśnienie i nigdy nic.

 

Też właśnie myślę, że chyba się pospieszyła z tym, ale nie mam żadnego doświadczenia z tego typu lekami więc ciężko mi powiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korzystal ktos z pomocy dietetyka profesjonalnego sportowego , moze ktos polecic kogos?Tylko bez bezglutenowych pierozkow Lewandowskiej poprosze.

 

+trening, generalnie trener personalny.

Edytowane przez Reikai

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie nie wolno rozpoznać nadciśnienie po jednym badaniu. A już na pewno, jeśli nie ma mocnych podejrzeń, że to musi być nadciśnienie(wtedy też niby nie można, chyba że powyżej 180/110, ale robiąc wszystko wedle zaleceń i przepisów to nie pracujemy, ale robimy strajk włoski). 

Jeśli nie masz żadnej historii nadciśnienia, nie jest w wieku starczym, coś tam ćwiczysz i spadło Ci po lekach do tak niskiego poziomu, to generalnie raczej się pośpieszył. Jak idziesz do kardiologa w czwartek, to lepiej poczekać kilka dni, niż korzystać z diagnozy przez forum. Jeśli Ci nie skoryguje leczenia, by Ci to docelowo odstawić, to ja polecam zasięgnąć innej opinii. Zresztą z nadciśnieniem nie trzeba iść do innego kardiologa, starczy lekarz rodzinny. 


Korzystal ktos z pomocy dietetyka profesjonalnego sportowego , moze ktos polecic kogos?Tylko bez bezglutenowych pierozkow Lewandowskiej poprosze.

+trening, generalnie trener personalny.

Kungfubestia pracuje w tym. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korzystal ktos z pomocy dietetyka profesjonalnego sportowego , moze ktos polecic kogos?Tylko bez bezglutenowych pierozkow Lewandowskiej poprosze.

 

+trening, generalnie trener personalny.

Teraz trzeba mocno uważać, bo papier trenera to można zrobić na internetowym kursie 40 godzin, więc lekko mówiąc o kant dupy z takimi trenerami. Ja mógłbym ci kogoś z Torunia polecić, i w sumie z wawy, ale ten z Wawy ma chwilowo komplet i raczej nowych nie bierze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, papier trenera można zrobić i online, równie dobrze można nie robić wcale, bo żaden papier nie jest wymagany. Jeśli chcesz iść do trenera po dietę sportową, to wybierz jakiegoś trenera z dobrą renomą, przestrzegam też przed wielkimi stronami internetowymi,.które oferują dietę plus plan treningowy, w większości jest to kopiuj, wklej za ciężką kasę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warszawa ma dwóch bardzo dobrych i cenionych trenerów których osobiście znam

Konrad Topolski i Mariusz Dzięcioł.

Z pierwszym poznałem się przypadkiem na targach. Poszedłem na nie żeby pogadać z Bilczyńskim, z którym mailowalem swego czasu o diecie tłuszczowej. Konrad ijacek to znajomi.

Z kolei Mariusza poznałem przez Konrada.

Polecam ich profile.

 

Zresztą Bilczyński umieścił swego czasu na yt filmik z nazwiskami trenerów których poleca z każdego regionu Polski. Obaj są tam jako przedstawiciele Stolicy. O reszcie z tego filmu się nie wypowiem ale opinia Jacka to wg mnie najlepsza rekomendacja

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pije mleko w czystej postaci tylko na zgagę. Przed treningiem stosuje koktajle białkowe :D

koktajle białkowe w badaniach wcale nie wypadają tak dobrze w porównaniu z białkiem pochodzącym z jedzienia

To mit który dawno obalono. Oczywiście koktajl białkowy pity zaraz po (wtedy najlepiej) treningu jest ok i na pewno nie zaszkodzi,ale też nie ma jakiejś dużej różnicy w piciu koktajlu a zjedzeniu białkowego posiłku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem po pierwszym miesiącu suplementowania Ashwaghandy. Podchodziłem do niej trochę sceptycznie jak do 90% suplementów, ale wydaje mi się, że o wiele lepiej się wysypiałem. Budziłem się sam wcześniej i czułem się wyspany. Nie wiem czy to efekt ashwy czy sam siebie oszukuje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem po pierwszym miesiącu suplementowania Ashwaghandy. Podchodziłem do niej trochę sceptycznie jak do 90% suplementów, ale wydaje mi się, że o wiele lepiej się wysypiałem. Budziłem się sam wcześniej i czułem się wyspany. Nie wiem czy to efekt ashwy czy sam siebie oszukuje ;)

ja z kolei kończę butelkę i szczerze to mam ostatnimi czasy taki zjazd energetyczny że aż sam nie wierzę. Mogę spać non stop. Nie wiem czy to wina przesilenia, osłabienia czy przedwiosennego lenia. Ale ashwa w moim przypadku nie dała więcej niż bodymax

 

Mam swansona ksm-66 250 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszędzie się mówi o tym, że magnez jest ważny dla sportowca. Ktoś mi powie, czy należy suplementować regularnie czy wystarczy co jakiś czas bo magnez siedzi podobno długo jak się go trochę podbije. Tak mi mówił jeden doktor. Mowię oczywiscie o osobie aktywnej. Są tutaj jacyś dietetycy ?

Edytowane przez Adison

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszędzie się mówi o tym, że magnez jest ważny dla sportowca. Ktoś mi powie, czy należy suplementować regularnie czy wystarczy co jakiś czas bo magnez siedzi podobno długo jak się go trochę podbije. Tak mi mówił jeden doktor. Są tutaj jacyś dietetycy ?

Najpewniejszym sposobem byłoby zrobienie badań i sprawdzenie czy masz niedobory. Jak nie, to po co brać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.