Skocz do zawartości
Elwood

Jest robota

Rekomendowane odpowiedzi

Wtedy Jengi nie było, a scrabble też uczą cierpliwości ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi

 

- nie żyję tylko na zasadzie praca - dom - sen - praca, co po jakimś czasie zawsze prowadzi do ospałości, zniechęcenia albo nawet depresji

- mam gdzie odreagować ewentualne stresy, nerwy i problemy, jakie mogą mnie w pracy napotkać

- jestem osobą aktywną, a więc tą energię i aktywność powinienem także wprowadzac w pracy

 

... I to naprawde pomagało.

 

Oj jakie to mylne przekonania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj jakie to mylne przekonania :smile:

 

Tak jak pisałem wcześniej - w Polsce pewnie tak, gdzie indziej nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak pisałem wcześniej - w Polsce pewnie tak, gdzie indziej nie.

 

Gdziekolwiek by to nie było to to jest bullshit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Monty

 

mieszkam za inną granicą, nie przypominam sobie takich pytań, ale też już z rok na rozmowie żadnej nie byłem. A może to kwestia tego, że programistów o zainteresowania nie pytają, bo i po co  :onthego:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Monty

 

mieszkam za inną granicą, nie przypominam sobie takich pytań, ale też już z rok na rozmowie żadnej nie byłem. A może to kwestia tego, że programistów o zainteresowania nie pytają, bo i po co  :onthego:

 

Całkiem możliwe. Ja byłem na 7-9 rozmowach i nie zdarzyło się, żeby nie pytali :)

 

@Przem sam jesteś bullshit. Ja mówię na podstawie własnych doświadczeń, a Ty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całkiem możliwe. Ja byłem na 7-9 rozmowach i nie zdarzyło się, żeby nie pytali :smile:

 

@Przem sam jesteś bullshit. Ja mówię na podstawie własnych doświadczeń, a Ty?

 

A ja na hmmmmmmmmmmmmm swoich.

Czyli nadal obstaję przy swoim iż to mylne przekonania. :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja na hmmmmmmmmmmmmm swoich.

Czyli nadal obstaję przy swoim iż to mylne przekonania. :wink:

Ale nadal mówimy o zagranicy?
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Monty

 

mieszkam za inną granicą, nie przypominam sobie takich pytań, ale też już z rok na rozmowie żadnej nie byłem. A może to kwestia tego, że programistów o zainteresowania nie pytają, bo i po co  :onthego:

Programiści nie mają zainteresowań, to całkowicie zdehumanizowane istoty! :D ]:->

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nadal mówimy o zagranicy?

 

Mówimy o ludziach którzy chodzą po tej planecie. To ze ktoś ma takie a nie inne zainteresowania nie ma przekładu na to jak pracuje. Można nie mieć zainteresowań, a być zajebistym praownikiem i na odwrót. Bo skoro ma sporo zainteresowań to wbija w pracę np.

 

Wy patzrycie pod kątem myslenia innych a ja patrzę pod kątem jak stwierdzenia mają się do realiów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówimy o ludziach którzy chodzą po tej planecie. To ze ktoś ma takie a nie inne zainteresowania nie ma przekładu na to jak pracuje. Można nie mieć zainteresowań, a być zajebistym praownikiem i na odwrót. Bo skoro ma sporo zainteresowań to wbija w pracę np.

 

Wy patzrycie pod kątem myslenia innych a ja patrzę pod kątem jak stwierdzenia mają się do realiów

Czyli moja racja jest mojsza niż twojsza.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Programiści nie mają zainteresowań, to całkowicie zdehumanizowane istoty! :grin: ]:->

dzięki :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli moja racja jest mojsza niż twojsza.

 

Jaka racja?

 

Moze zamiast bić sie w ja ma rację a Ty nie mógłbyś spojrzeć na to jak ja odniosłem sie do tematu.

Bo wielu pisze o CV że praciodawcy mogą uwzględniac zainteresowania i wysnuwać wnioski z tychze zainteresowań co dla mnie jest zauwazalne, ale ich własnie wysnuwanie wniosków jest już mylne co napisałem a Ty nie chcesz przyjąć do siebie tylko rozgrywasz dyskusje na 'Ty źle Ja dobrze'.

Starasz sie udowodnić racje ale bazujesz na innym załozeniu wiec chyba z góry do konsensusu nie dojdzie skoro bedziesz stawiał na swoim w swojej bazie i mówił ze nie mam racji nie spoglądajac skad ja wysnuwam stwierdzenia.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaka racja?

 

Moze zamiast bić sie w ja ma rację a Ty nie mógłbyś spojrzeć na to jak ja odniosłem sie do tematu.

Bo wielu pisze o CV że praciodawcy mogą uwzględniac zainteresowania i wysnuwać wnioski z tychze zainteresowań co dla mnie jest zauwazalne, ale ich własnie wysnuwanie wniosków jest już mylne co napisałem a Ty nie chcesz przyjąć do siebie tylko rozgrywasz dyskusje na 'Ty źle Ja dobrze'.

Starasz sie udowodnić racje ale bazujesz na innym załozeniu wiec chyba z góry do konsensusu nie dojdzie skoro bedziesz stawiał na swoim w swojej bazie i mówił ze nie mam racji nie spoglądajac skad ja wysnuwam stwierdzenia.   

Nie całkiem, bo sytuację przedstawił Monty jak to on widzi na podstawie swojego doświadczenia za granicą. Ty się do tego nie odniosłeś, bo doświadczenia takiego nie posiadasz, jedynie zacząłeś snuć teorię jak to jako jedyny jesteś w stanie odnieść się do świata realnego, a my tylko aniołki liczymy na główce szpilki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie całkiem, bo sytuację przedstawił Monty jak to on widzi na podstawie swojego doświadczenia za granicą. Ty się do tego nie odniosłeś, bo doświadczenia takiego nie posiadasz, jedynie zacząłeś snuć teorię jak to jako jedyny jesteś w stanie odnieść się do świata realnego, a my tylko aniołki liczymy na główce szpilki.

 

Nadal nie kapujesz co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko :smile:. Polecam otworzyć własną firmę i zobaczyć jakie ćwoki nie raz CV przesyłają. Ktoś mnie posądza że się w dupie poprzewracało a ja napiszę, że może komuś żal dupę chyba ściska w takim razie?

 

Śmiało. Otwórz firmę, zamieść ogłoszenia, zobacz jacy ludzie przychodzą, czego oczekują, stań po tej drugiej stronie, a dopiero później komentuj. 

 

Wrzuciłem Wam małą dawkę, abyście mogli zobaczyć jak to wygląda, ale każda okazja do przydupczenia się jest dobra. A jak bym napisał, że zaprosiłem Ukrainkę na rozmowę bez doświadczenia ( dużo ostatnio CV od ludzi z Ukrainy, myślę trzeba dać im szansę, wojna jest i uciekają ), a laska nie przyszła, nie dała znać że nie przyjdzie, Po czym wysłała Cv DRUGI RAZ pisząc bezczelnie, że urodziła się dla naszej firmy? To co? Mnie się w dupsku poprzewracało? 

 

Takich przykładów mógł by mnożyć. Ale śmiało. Jazda jeszcze Panowie. Nie żałujcie sobie. Tylko zamiast potraktować co nie co jak dobrą radę, lepiej się poprzyp**alać :smile:.

 

Macie na rozluźnienie pośladów:

 

https://www.facebook.com/videos.poland/videos/749559335115632/

 

 

Ukraiński DeAndre Jordan Ci się po prostu trafił :panda:

Edytowane przez kucio
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ukraiński DeAndre Jordan Ci się po prostu trafił :panda:

 

Dobre dobre :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...