Skocz do zawartości
andy13

Brooklyn Nets 2015/2016

Rekomendowane odpowiedzi

Joe ma chyba za duży kontakt :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może Evans + Asik + 2 piki za joe + grajek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może Evans + Asik + 2 piki za joe + grajek

 

Nie przesada? To tylko Joe Johnson, a Pelikany szukają wzmocnień, a nie schodzenia z kontraktów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam złe wiadomości dla wszystkich fanów Nets oraz dla Przemka Orlińskiego. Wiele wsazuje na to, że jeden z najlepszych GMów w lidze, bardzo szanowany na tym forum za dobre wymiany i profesjonalizm Billy King prawdopodonie straci pracę po sezonie. Po rozgrywakach kończy mu się kontrakt, a zastąpić go ma Andrey Vatutin prezydent CSKA Moskwa obecnie. Tak bynajmniej podaje jakiś kolo z eurohoops. A tak serio to trzeba było tak długo czekać ze zwolnieniem tego półmózga panie Rusek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie się jednak nie wydaje, żeby to było takie proste, chociaż chciałbym się mylić :)  Facet z CSKA Moskwa może zdecydowanie lepiej ogarniać świat od Kinga ale nie ma niestety kontaktów z agentami NBA. Poza tym, czy to nie byłby pierwszy taki przypadek?

 

O ile dobrze rozumiem ten rynek to właśnie kontakty są dosyć znaczące. Może zostanie jakimś dyrektorem zarządzającym a GM pozostanie Amerykanin znający dobrze ligę, może nawet King, który jednak będzie miał znacznie mniejsze możliwości?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie się jednak nie wydaje, żeby to było takie proste, chociaż chciałbym się mylić :smile:  Facet z CSKA Moskwa może zdecydowanie lepiej ogarniać świat od Kinga ale nie ma niestety kontaktów z agentami NBA. Poza tym, czy to nie byłby pierwszy taki przypadek?

 

O ile dobrze rozumiem ten rynek to właśnie kontakty są dosyć znaczące. Może zostanie jakimś dyrektorem zarządzającym a GM pozostanie Amerykanin znający dobrze ligę, może nawet King, który jednak będzie miał znacznie mniejsze możliwości?

 

A King pracuje w NY, ma znajomości, niby doświadczenie, a jest beznadziejny i tak. Jeżeli tylko ma głowę na karku to braki w znajomościach to żaden problem. Nadrobi to w mig. To akurat najmniejszy problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwaga bronię Nets więc jak ktoś ma na mnie kartotekę na tym forum to ma teraz klejnot koronny :D 

 

Z jednej strony to King oraz chyba Rusek (musiał to zatwierdzić chyba) postawili wszystko na jedną kartę z tym oddaniem picków za sprowadzenie starej gwardii do Nets. Gdyby się udało wejść do finału, lub nawet go wygrać, to sądzę, że wolni agenci by walili drzwiami oknami na ten Bruklin ;) Więc skoro by to się udało, te picki miałby małą wartość i Ainge wyszedłby na frajera.

 

Ale! 

 

Nie wyszło przez co Nets są w dupie. Precz z uchodźcami w NY! 

 

:drunk: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMHO jest dokładnie jak Przemek napisał. Przypomnijcie sobie jeszcze zakład właściciela, że jak w ciągu 5 lat nie będzie majstra to się oświadczy. Jak się okazało ani majstra, ani oświadczyn. A laska pewnie miała nadzieję :P

 

Po Kingu jechać łatwo, ale on sam mówi w wywiadach, że to była wspólna decyzja, każdy tam chciał silny team "na już". A to - piszę jako sympatyk Nets - w sporcie całe szczęście nie zawsze działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Po Kingu jechać łatwo, ale on sam mówi w wywiadach, że to była wspólna decyzja, każdy tam chciał silny team "na już". A to - piszę jako sympatyk Nets - w sporcie całe szczęście nie zawsze działa.

 

Akcja ze sprowadzeniem weteranów to jedno, ale jak w poprzednim sezonie miał okazję by się pozbyć Joe, Derona oraz Lopeza za spadające kontrakty + picki w drafcie to c***a zrobił. 

 

Oby się Wam wiodło, a "oby Wasze pierwsze dziecko było płci męskiej" 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMHO jest dokładnie jak Przemek napisał. Przypomnijcie sobie jeszcze zakład właściciela, że jak w ciągu 5 lat nie będzie majstra to się oświadczy. Jak się okazało ani majstra, ani oświadczyn. A laska pewnie miała nadzieję :P

 

Po Kingu jechać łatwo, ale on sam mówi w wywiadach, że to była wspólna decyzja, każdy tam chciał silny team "na już". A to - piszę jako sympatyk Nets - w sporcie całe szczęście nie zawsze działa.

Nie głupi pomysł ładnej dziewczynie obiecać coś takiego. Anonimowo to i złapać parę można na to. A wyobraźcie sobie 5 lat zabawy i starań Pan że to właśnie będę nią.

 

Mamona. Najlepsze esperanto świata.

 

Zaryzykowal. All in. Ja tam lubię takie bajki.

Pozbyć się to jak przyznać do błędu. Nie da rady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

All in to jedno, a na ile cała operacja miała sens to co innego. Też lubię takie akcje, zawsze to zabawniejsze niż oglądanie jak ktoś tankuje. Ale w tym przypadku oddano zbyt dużo za tercet, który w momencie przeprowadzki miał ponad 100 lat. Cmon, tyle to można oddać za gościa typu Dwight ad 2016, a nie kolesi mających w baku 1-2 sezony.

 

Nawet jeśli Rusek się napalił na taki scenariusz, rolą dobrego GMa powinno być ostudzenie mu główki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kim jest dh 2016?

 

IMO wciąż ligowy superstar, ale z kilkoma czerwonymi flagami (zdrowie, nie młodnieje, wątpliwości co do charakteru).

 

Dwighta użyłem całkowicie od czapy ale mam nadzieję, że wiadomo o co mi chodziło.

 

Podstawowa zasada - nigdy nie oddawał zbyt dużo za vetów 35+, tym bardziej jeśli w poprzednim klubie siedzieli kilka lat.

Edytowane przez Jinks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tych plotek, które czytam, to Prokhorov oczekiwałby od gościa z CSKA Moskwa budowania składu przez dobre wzmocnienia z Europy. Z jednej strony aż chce się powiedzieć, że w obecnej sytuacji jest to jakieś wyjście, w końcu Nets są w dupie. Z drugiej strony, czy zawodnicy z Europy, którzy póki co nie grają z jakiegoś powodu w Ameryce, nie startują w drafcie, mogą zmienić oblicze drużyny NBA?

 

Jeszcze się doczekamy Waczyńskiego i Ponitki na Brooklynie :D (może to wcale nie jest takie nierealne, Adam twierdzi, że "nigdy nie był bliżej NBA").

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMO wciąż ligowy superstar, ale z kilkoma czerwonymi flagami (zdrowie, nie młodnieje, wątpliwości co do charakteru).

 

Dwighta użyłem całkowicie od czapy ale mam nadzieję, że wiadomo o co mi chodziło.

 

Podstawowa zasada - nigdy nie oddawał zbyt dużo za vetów 35+, tym bardziej jeśli w poprzednim klubie siedzieli kilka lat.

 

Superstar? Jemu to bliżej do role playera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Superstar? Jemu to bliżej do role playera

 

W czym? Bo na pewno nie pod względem impactu na parkiecie. Pozytywnego.

Inna sprawa, że superstarem naprawdę nie da się go już nazywać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z  tym superstarem faktycznie przesadziłem, no ale róbmy z niego jakiegoś scruba. Zdrowy Dwight to na swojej pozycji wciąż powiedzmy all-nba caliber.

 

Oddanie swoich pierwszorundowych wyborów w drafcie do 2018 roku (za taki liczę też swap z Bostonem w 2017) za vetów mogących dać max. 2 lata przyzwoitej gry było słabe. Kumam, że nie miał być wynik tu i teraz, a LeBrony tego świata były poza zasięgiem, ale w tym samym czasie np. taki Millsap leciał właśnie w promocyjnej cenie do Atlanty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.