Skocz do zawartości
Findek

Polska scena polityczna w Internecie

Rekomendowane odpowiedzi

Tak wynika z nauk Jezusa.

Tu ich analiza

http://www.chlebzycia.pl/index.php/czytelnia/artykuy/197-jezus-nadstawia-policzek

Więc w zadzie ten lewak postępuje tak jak chrześcijaninie uczą by postępować.

Może z tą laską to przesada, ale to by dać drugą szansę (a więc np. nie deportować) to typowe podejście zgodne z Jezusem.

 

Nie zgadzam się w tym momencie z tymi naukami, ani ich nie potępiam.

Irytuje mnie tylko trochę że teoria dotycząca nauk Jezusa często rozmija się z praktyką wśród chrześcijan, a dopiero lewaki mimo że tej teorii nie wyznają są w stanie praktycznie ją próbowac stosować

 

Wow, cóż za dogłębna analiza. Chrześcijanie uczą, że należy wpuszczać do domu ludzi o złych intencjach i jeszcze nadstawiać drugi półdupek, gdy chcą nas wychędożyć...

 

Czytasz czasami własne posty?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow, cóż za dogłębna analiza. Chrześcijanie uczą, że należy wpuszczać do domu ludzi o złych intencjach i jeszcze nadstawiać drugi półdupek, gdy chcą nas wychędożyć...

 

Czytasz czasami własne posty?

 

Chrześcijanie uczą wybaczać i dawać drugie szanse, wciąż i wciąż, na tym w zasadzie polega też spowiedź, że narobiłeś bałaganu a Bóg Ci znów wybacza

Coś się zmieniło w tej sprawie?

Na tym przecież polegały nauki Jezusa, na miłosierdziu i wybaczeniu, a nie karaniu i mordowaniu w odwecie.

A według Ciebie jakie zachowanie wobec tego uchodźcy byłoby zgodne z naukami Jezusa?

 

Lewak mu wybaczył i uznał ze kara jest za wysoka, to wydaje mi się zgodne z naukami opartymi na chrześcijaństwie

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chrześcijanie uczą wybaczać i dawać drugie szanse, wciąż i wciąż, na tym w zasadzie polega też spowiedź, że narobiłeś bałaganu a Bóg Ci znów wybacza

Coś się zmieniło w tej sprawie?

Na tym przecież polegały nauki Jezusa, na miłosierdziu i wybaczeniu, a nie karaniu i mordowaniu w odwecie.

A według Ciebie jakie zachowanie wobec tego uchodźcy byłoby zgodne z naukami Jezusa?

 

Masz bardzo wąskie wyobrażenie o chrześcijaństwie, a ja ograniczony czas i brak chęci do ewangelizowania innych na forach koszykarskich, więc napiszę w skrócie - poszukaj w Biblii tekstów o tym, co się dzieje gdy do stada wpuszczasz wilka, albo konsekwencjach sytuacji, gdy ludzie sami stanowią sobie prawa sprzeczne z naturą i słuchają się czarodziejów ze Wschodu. Bycie chrześcijaninem nie oznacza, że przy każdym przejawie zła z zewnątrz należy położyć się na ziemi i nic nie robić. Dlatego masz obronę konieczną albo wojnę sprawiedliwą.

 

Mamy szanować imigrantów („Nie krzywdźcie wdowy i sieroty, cudzoziemca i biednego! Nie żywcie w sercach waszych złości względem bliźniego!” - Zach. 7,10 ), ale uczyć ich naszych praw („Zbierz cały naród: mężczyzn, kobiety i dzieci, i cudzoziemców, którzy są w twoich murach, aby słuchając uczyli się bać Pana, Boga waszego, i przestrzegać pilnie wszystkich słów tego Prawa” - V Moj. 31,12). Innymi słowy, nie mamy się upodabniać do nich w naszym własnym domu, tylko oni mają się dostosować do nas.

 

A moim zdaniem? Wywalić dziada z kraju.

 

EDIT

 

Jeśli mod mógłby przerzucić te kilka postów do stosownego tematu, to byłoby miło.

Edytowane przez Jinks
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz bardzo wąskie wyobrażenie o chrześcijaństwie, a ja ograniczony czas i brak chęci do ewangelizowania innych na forach koszykarskich, więc napiszę w skrócie - poszukaj w Biblii tekstów o tym, co się dzieje gdy do stada wpuszczasz wilka, albo konsekwencjach sytuacji, gdy ludzie sami stanowią sobie prawa sprzeczne z naturą i słuchają się czarodziejów ze Wschodu. Bycie chrześcijaninem nie oznacza, że przy każdym przejawie zła z zewnątrz należy położyć się na ziemi i nic nie robić. Dlatego masz obronę konieczną albo wojnę sprawiedliwą.

Jakie ja mam zdanie o tej sytuacji to dałem temu wyraz w pierwszym poście w pierwszym zdaniu który odnośnie norwega napisałem.

Zreflektowałem się tylko że w zasadzie nabijanie się z tego "lewaka" że on przebaczył gościowi ma mało wspólnego z chrześcijaństwem, bo wiele wspólnego miałoby uznanie lewaka za kogoś wartościowego. Nie da się bo to przecież lewak.

Nabijanie się z kogoś że komuś wybaczył jest po prostu antychrześcijańskie, bo nawet jeśli my nie mamy zamiaru wybaczać to nie powinniśmy się dziwić, a tym bardziej nabijac z tych którzy wybaczają

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie ja mam zdanie o tej sytuacji to dałem temu wyraz w pierwszym poście który odnośnie norwega napisałem.

Zreflektowałem się tylko że w zasadzie nabijanie się z tego "lewaka" że on przebaczył gościowi ma mało wspólnego z chrześcijaństwem, bo wiele wspólnego miałoby uznanie lewaka za kogoś wartościowego. Nie da się bo to przecież lewak.

Nabijanie się z kogoś że komuś wybaczył jest po prostu antychrześcijańskie, bo nawet jeśli my nie mamy zamiaru wybaczać to nie powinniśmy się dziwić, a tym bardziej nabijac z tych którzy wybaczają

 

Jesteśmy tylko ludźmi, co nie? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie ja mam zdanie o tej sytuacji to dałem temu wyraz w pierwszym poście który odnośnie norwega napisałem.

Zreflektowałem się tylko że w zasadzie nabijanie się z tego "lewaka" że on przebaczył gościowi ma mało wspólnego z chrześcijaństwem, bo wiele wspólnego miałoby uznanie lewaka za kogoś wartościowego. Nie da się bo to przecież lewak.

Nabijanie się z kogoś że komuś wybaczył jest po prostu antychrześcijańskie, bo nawet jeśli my nie mamy zamiaru wybaczać to nie powinniśmy się dziwić, a tym bardziej nabijac z tych którzy wybaczają

Jeszcze rozumiem wybaczyć, ale chcieć go trzymać w kraju by dalej gwałcił?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gwałt nie jest taki zły.

 

 

....

 

 

Jak robi to piękna Kobieta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gwałt nie jest taki zły. ....Jak robi to piękna Kobieta

Albo trzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żarty na bok, poważne rzeczy dzieją się w tv. Przed chwilą Wałęsa ogłosił, że w stosownym momencie wejdzie na barykadę i odsunie PiS od władzy. Mówił coś jeszcze, ale nie usłyszałem - woda sodowa tryskająca z jego głowy zalała mi telewizor.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wynika z nauk Jezusa.

Tu ich analiza

http://www.chlebzycia.pl/index.php/czytelnia/artykuy/197-jezus-nadstawia-policzek

Więc w zasadzie ten lewak postępuje tak jak chrześcijaninie uczą by postępować.

Może z tą laską to przesada, ale to by dać drugą szansę (a więc np. nie deportować) to typowe podejście zgodne z Jezusem.

 

Nie zgadzam się w tym momencie z tymi naukami, ani ich nie potępiam.

Irytuje mnie tylko trochę że teoria dotycząca nauk Jezusa często rozmija się z praktyką wśród chrześcijan, a dopiero lewaki mimo że tej teorii nie wyznają są w stanie praktycznie ją próbowac stosować

 

pamiętaj, że większość zakonów np. Franciszkanów na początku chcieli uznać za heretyków :)

 

widzę, że największym problemem Kościoła jest długa historia, jest gruba księga znana jako Biblia, są różne inne prawa katolickie dlatego łatwo jest manipulować tą treścią

 

nie zgadzam się z tym, że Jezus wybaczyłby gwałt tego Somalijczyka,

w Starym Testamencie jest hardkor i jego Jezus uznaje ,jego samego można uznać za rabina

a on naucza jak powinien się zachowywać człowieka  nie jak ma się zachowywać i to jest zasadnicza różnica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie zgadzam się z tym, że Jezus wybaczyłby gwałt tego Somalijczyka,

Skoro wybaczył ukrzyżowanie czy morderstwo, to czemu nie gwałt? 

Mnie dziwi bardziej czemu do cholery chcieć go zostawić w kraju, by gwałcił dalej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro wybaczył ukrzyżowanie czy morderstwo, to czemu nie gwałt? 

Mnie dziwi bardziej czemu do cholery chcieć go zostawić w kraju, by gwałcił dalej. 

 

bo jak zgwałci 100 razy a nie 43 to może większa jest szansa nawrócenia   ? ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kij w mrowisko

 

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,19913819,zandberg-w-polsce-miliony-ludzi-zarabiaja-za-malo-jesli-firmy.html#Czolka3Img

 

Wywiad z prawdziwym lewakiem, ale przeczytajcie albo wcale, albo cały i do końca zamiast splunąc z obrzydzeniem po przeczytaniu tytułu :smile:

Warto przeczytać też komentarze, a wiec co myśla na ten temat ludzie

 

Ok, przeczytałem cały.

 

Szczerze mówiąc nie interesowało mnie zbytnio co ludzie myślą na ten temat (po pierwsze dlatego, że ciężko się spodziewać zróżnicowanych opinii na portalu wyborczej, a po drugie dlatego że socjalizm zawsze był dobrą przynętą na ludzi) bo zdanie ludzi zwykle jest rozbieżne z tym co jest słuszne. 

 

Ale po kolei - cały wywiad to jest, muszę to powiedzieć, kolejny mokry sen lewaka o utopijnym świecie gdzie wszyscy sobie dobrowolnie pomagają, mają do siebie zaufanie, spółkom nie bardzo zależy na zysku, a państwo jak dobry wuj i Robin Hood rozdziela sprawiedliwie bogactwo na całe społeczeństwo. Wszystko okraszone oczywiście moralnym nihilizmem w postaci aborcji na żądanie (argument, że ludzie będą się bać posiadać dzieci bo może się okazać, że nie będą mogli w razie rozmyślenia się go zabić mnie rozwalił), a w przyszłości pewnie eutanazji (wnioskuję z postępowości tej partii i ich zapatrzenie w "dobre" przykłady z zachodu).

 

Oczywiście w komentarzach bardzo dużo opinii w stylu "ale dlaczego mówi się, że to niemożliwe, mieszkam w Danii/Iralndii/wstaw inne europejskie państwo, tam jest pełen socjal i wszystko pięknie działa". Fakt, że działa. Jeszcze działa. I działa tylko dlatego, że te państwa wypracowały olbrzymie bogactwo dzięki wolnemu rynkowi i teraz zwyczajnie to przejadają. A Europa rozwija się najwolniej w historii. But hey, gumki mają za darmo!

Co do tego dziennikarza - on jak najbardziej w świetle moralności chrześcijańskiej powinien wybaczyć swojemu oprawcy. Ale z uwagi, że uznajemy że kazdy człowiek ma godność to jako społeczeństwo musimy wymierzyć sprawcy karę (brak ponoszenia odpowiedzialności to brak godności). I tą karą co najmniej powinna być deportacja. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście w komentarzach bardzo dużo opinii w stylu "ale dlaczego mówi się, że to niemożliwe, mieszkam w Danii/Iralndii/wstaw inne europejskie państwo, tam jest pełen socjal i wszystko pięknie działa". Fakt, że działa. Jeszcze działa. I działa tylko dlatego, że te państwa wypracowały olbrzymie bogactwo dzięki wolnemu rynkowi i teraz zwyczajnie to przejadają. A Europa rozwija się najwolniej w historii. But hey, gumki mają za darmo!

 

 

to jest trochę korwinistyczne podejście. jestem w stanie Ci udowodnić na podstawie sag i kronik średniowiecznych, że w Skandynawii socjalizm jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. budowanie komun , wspólnot w trudnych ,zimnych , skrajnie nieludzkich warunkach jest u nich czymś naturalnym.

nie mam pojęcie jaka jest zależność klimatu ,ponieważ takich badań nie znam ;]

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to jest trochę korwinistyczne podejście. jestem w stanie Ci udowodnić na podstawie sag i kronik średniowiecznych, że w Skandynawii socjalizm jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. budowanie komun , wspólnot w trudnych ,zimnych , skrajnie nieludzkich warunkach jest u nich czymś naturalnym.

nie mam pojęcie jaka jest zależność klimatu ,ponieważ takich badań nie znam ;]

 

Ale to jest raczej kwestia kooperacji społeczeństwa i dostrzegania wartości we wspólnocie. Ja nigdy nie utożsamiałem kapitalizmu z egoizmem i skrajnym indywidualizmem. Sama idea państwa jest osadzona na koncepcji wspólnoty i realizowania w kupie zadań, których nie można realizować w pojedynkę. Problem pojawia się kiedy to państwo wkracza w dziedziny życia, w które nie powinno. Kiedy zaczyna sterować gospodarką, w ten sposób ograniczając przedsiębiorczość i innowacyjność jednostek (a to skandynawia zaczęła robić dopiero w II połowie XX w.). Jeżeli te jednostki chcą ze sobą współpracować - tylko bym temu przyklasnął. Ale jeżeli ktoś nie chce, a się go do tego zmusza (tzn. państwo go do tego zmusza), to już jest niesłuszna ingerencja w jego sferę wolności.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście w komentarzach bardzo dużo opinii w stylu "ale dlaczego mówi się, że to niemożliwe, mieszkam w Danii/Iralndii/wstaw inne europejskie państwo, tam jest pełen socjal i wszystko pięknie działa". Fakt, że działa. Jeszcze działa. I działa tylko dlatego, że te państwa wypracowały olbrzymie bogactwo dzięki wolnemu rynkowi i teraz zwyczajnie to przejadają.
 
Spójrzmy na fakty i weźmy pod uwagę np, Szwecję - czyli ten socjalistyczny raj, kiedy on wypracował swoje bogactwo
https://www.google.pl/publicdata/explore?ds=d5bncppjof8f9_&met_y=ny_gdp_mktp_cd&idim=country:DNK:FIN:SWE&hl=pl&dl=pl#!ctype=l&strail=false&bcs=d&nselm=h&met_y=ny_gdp_mktp_cd&scale_y=lin&ind_y=false&rdim=region&idim=country:SWE&ifdim=region&hl=pl&dl=pl&ind=false
Jak się okazuje szwedzi przejadają, mają socjalizm, a do tego rozwijają się w tym socjaliźmie w bardzo dobrym tempie.
 
W Polsce upadł PRL więc wszystko co związane z socjalizmem jest be. To jest stereotyp który wtłacza się Polakom do głowy i on funkcjonuje wbrew faktom. Zandberg urodził się w Danii i tam wychował, wie że oprócz kapitału (w sensie pieniadza) jest też kapitał społeczny.

. A Europa rozwija się najwolniej w historii. But hey, gumki mają za darmo!

 

To też może zdziwić ale w drugiej połowie XX wieku, czyli w czasach "socjalizmu i przejadania" Europa rozwijała się najszybciej w swojej historii

"W latach 1950-1996 Europa nie tylko rozwijała się dużo szybciej niż w latach 1820-1950 ale także dużo szybciej niż USA. Innymi słowy, w drugiej połowie XX wieku Europa znacząco ‘nagoniła’ dystans gospodarczy do USA. Potwierdzają to zmiany efektywności gospodarki."

http://www.trystero.pl/archives/6634

 

Polacy są skrzywieni "prawicowo" w kwestiach gospodarczych.

Po prostu po skrzywieniu lewicowym wskazówka niebezpiecznie wychyliła się w drugą stronę i jak zwykle znów do przesady.

Korwiniści (sam nim byłem jako 20-latek) dawali kiedyś Singapur za przykład kapitalistycznego raju, bo on może i rajem kapitalistycznym jest, ale jak się poczyta o szczegółach to się okaże że z punktu widzenia dzisiejszego Polaka tam panuje komuna

 

http://www.trystero.pl/archives/7952

http://www.konserwatyzm.pl/artykul/3662/singapur---socjalistyczny-liberalizm-z-45-proc-wzrostem-gosp

Jesteśmy tylko ludźmi, co nie? ;)

 

Jesteśmy, ale albo jesteśmy chrześcijanie, albo teoretycy chrześcijanie a naprawde hipokryci, a tak właśnie odbieram nabijanie się z tego lewaka któremu zresztą sam uległem

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jesteśmy, ale albo jesteśmy chrześcijanie, albo teoretycy chrześcijanie a naprawde hipokryci, a tak właśnie odbieram nabijanie się z tego lewaka któremu zresztą sam uległem

 

 

oczywiście, że to jest nabijanie. dobieranie teorii z religii i później wymuszanie lub nauczanie innych aby kierowali się tylko tymi wytycznymi jest dla mnie niezrozumiałe. w samych chrześcijaństwie, w samych katolicyzmie jest wiele różnych nurtów. dla mnie naiwność religijna zawsze śmieszyła, jakby papieża Franciszka zgwałciłby uchodźca , któremu mył nogii to też bym się nabijał. jakby każdy naśladował bez analizy Jezusa to nie miałby żony i dzieci i zmarłby po trzydziestce a jednak nikomu się tego nie zarzuca ;] tak samo jest z tym policzkiem , Jezus mógł sobie na to pozwolić bo żaden uchodźca nie zgwałcił mu córki czy żony ;] a Jezus też się wkurwiał o czym świadczy zadyma pod świątynią

 

 

 

Ale to jest raczej kwestia kooperacji społeczeństwa i dostrzegania wartości we wspólnocie. Ja nigdy nie utożsamiałem kapitalizmu z egoizmem i skrajnym indywidualizmem. Sama idea państwa jest osadzona na koncepcji wspólnoty i realizowania w kupie zadań, których nie można realizować w pojedynkę. Problem pojawia się kiedy to państwo wkracza w dziedziny życia, w które nie powinno. Kiedy zaczyna sterować gospodarką, w ten sposób ograniczając przedsiębiorczość i innowacyjność jednostek (a to skandynawia zaczęła robić dopiero w II połowie XX w.). Jeżeli te jednostki chcą ze sobą współpracować - tylko bym temu przyklasnął. Ale jeżeli ktoś nie chce, a się go do tego zmusza (tzn. państwo go do tego zmusza), to już jest niesłuszna ingerencja w jego sferę wolności.

 

ale państwo (król) zawsze sterował gospodarką ,nawet dając przywileje poszczególnym grupom społecznym

Edytowane przez Koelner

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 
Spójrzmy na fakty i weźmy pod uwagę np, Szwecję - czyli ten socjalistyczny raj, kiedy on wypracował swoje bogactwo
https://www.google.pl/publicdata/explore?ds=d5bncppjof8f9_&met_y=ny_gdp_mktp_cd&idim=country:DNK:FIN:SWE&hl=pl&dl=pl#!ctype=l&strail=false&bcs=d&nselm=h&met_y=ny_gdp_mktp_cd&scale_y=lin&ind_y=false&rdim=region&idim=country:SWE&ifdim=region&hl=pl&dl=pl&ind=false
Jak się okazuje szwedzi przejadają, mają socjalizm, a do tego rozwijają się w tym socjaliźmie w bardzo dobrym tempie.
 
W Polsce upadł PRL więc wszystko co związane z socjalizmem jest be. To jest stereotyp który wtłacza się Polakom do głowy i on funkcjonuje wbrew faktom. Zandberg urodził się w Danii i tam wychował, wie że oprócz kapitału (w sensie pieniadza) jest też kapitał społeczny.

 

To też może zdziwić ale w drugiej połowie XX wieku, czyli w czasach "socjalizmu i przejadania" Europa rozwijała się najszybciej w swojej historii

"W latach 1950-1996 Europa nie tylko rozwijała się dużo szybciej niż w latach 1820-1950 ale także dużo szybciej niż USA. Innymi słowy, w drugiej połowie XX wieku Europa znacząco ‘nagoniła’ dystans gospodarczy do USA. Potwierdzają to zmiany efektywności gospodarki."

http://www.trystero.pl/archives/6634

 

Polacy są skrzywieni "prawicowo" w kwestiach gospodarczych.

Po prostu po skrzywieniu lewicowym wskazówka niebezpiecznie wychyliła się w drugą stronę i jak zwykle znów do przesady.

Korwiniści (sam nim byłem jako 20-latek) dawali kiedyś Singapur za przykład kapitalistycznego raju, bo on może i rajem kapitalistycznym jest, ale jak się poczyta o szczegółach to się okaże że z punktu widzenia dzisiejszego Polaka tam panuje komuna

 

http://www.trystero.pl/archives/7952

http://www.konserwatyzm.pl/artykul/3662/singapur---socjalistyczny-liberalizm-z-45-proc-wzrostem-gosp

 

Jesteśmy, ale albo jesteśmy chrześcijanie, albo teoretycy chrześcijanie a naprawde hipokryci, a tak właśnie odbieram nabijanie się z tego lewaka któremu zresztą sam uległem

 

 

Po pierwsze - w krajach socjalistycznych PKB samo w sobie zawsze jest wysokie ze względu na gigantyczne, nieefektywne i idiotyczne wydatki sektora publicznego. Socjalizm in da making zawsze wygląda nieźle pod względem makroekonomicznym (jeżeli chodzi o wskaźniki), ale zawsze kończy się tak samo - kryzysem zadłużenia albo brakiem konkurencyjnej gospodarki. 

 

No i przydałoby się zestawić te wzrosty z innymi państwami i odnieść PKB na głowę mieszkańca (a najlepiej jeszcze z parytetem siły nabywczej). Przed wprowadzeniem socjalizmu w Szwecji ich PKB per capita było 2 na świecie, teraz jest gdzieś pod koniec 2 dziesiątki.

 

W Polsce kocha się socjalizm. Jakieś 80% wyborców głosuje na partie bardziej lub mniej socjalne. Dlatego nie możemy się rozwijac tak jak powinniśmy.

 

Ale sprawdź proszę kiedy Europa się odwróciła od gospodarki rynkowej (dopiero lata 80 i 90 tak naprawdę). Po drugie, unia europejska była MEEEEEEEEEEEEGA motorem napędowym gospodarki i jedną z niewielu rzeczy która się Europie naprawdę udała. Wolny handel i swobodny przepływ czynników produkcji to jest podstawa ideologii liberalno-prawicowej.

 

USA od FDR i New Deal'u nie jest krajem kapitalistycznym. Były momenty kiedy była bardziej socjalistyczna niż europa (zwłszcza w kwestii podatków). Zresztą USA jest problematycznym krajem pod tym względem bo tam różnie była w różnych stanach. NIektóre sa bardzo wolnorynkowe, niektóre bardzo socjalne. Do tego dochodzi ogromny problem tzw. "corporate america" i "corporate welfare". Kiedyś na ten temat rozmawiałem z kimś na fb i w sumie wtedy miałem trochę inne zdanie niż obecnie (po dokonaniu sporego researchu w tej kwestii). Chodzi ogólnie o to, że politycy są bardzo solidnie wspierani przez korporacje i następnie forsują zmiany niekorzystne dla gospodarki a punktowo skierowane na użytek poszczególnych gałęzi przemysłu/handlu. Szczerze powiedziawszy wcześniej nie zdawałem sobie sprawy ze skali tego problemu, ale on jest ogromny i od dawna (właściwie od II WŚ) rujnuje im gospodarkę. To jest dosłoawnie zaprzeczenie idei liberalnych gdzie to rynek decyduje co jest dobre a co złe, gdzie konkurencja jest swobodna i zdrowa i gdzie kazdy ma równie zasady gry. Z ww. przyczyn myślę, że USA jest jeszcze bardziej zepsuta gospodarczo niż Europa. Wszelkie wolnorynkowe ideały zostały tam wywrócone do góry nogami i teraz to co z wolnego rynku tam pozostało to tylko ogólna koncepcja gospodarcza, która nie ma szans się sprawdzać gdy stosuje się specjalne zasady dla niektórych graczy. 

 

Jak już wspominałem - Polacy są skrzywieni w sprawach gospodarczy na lewo. Komunizm wyprał z Polaków jakiekolwiek dążenia i potrzeby wolnościowe i na bazie tej inercji wciąż zmierzamy w bardzo złym kierunku. 

 

Co do Singapuru - jak autorzy sami przyznali uczciwie, fakty przez nich wybrane są wybiórczo i tendencyjnie. Ale to ich prawo i dobrze że o tym napisali. Tylko musisz wziąć pod uwagę, że wszystko prócz tego co wypisali jest liberalne i wolnorynkowe. Ta specyfika ich gospodarki wynika raczej, tak mi się wydaje, z ich podłoża kulturalnego i podejścia do państwa w kulturze azjatyckiej. Może po prostu efektywny wolny rynek w tamtej kulturze właśnie tak musi wyglądać. Nie ma jednej słusznej drogi w tej kwestii - mi najbardziej odpowiada liberalizm anglosaski, zawsze mi było do niego najbliżej bo najbardziej odpowiada kręgowi kulturowemu w którym się wychowałem i który wydaje mi się optymalny. 

 

I nie twierdzę też, że regulacji nie powinno być w ogóle. Mało tego, zawsze uważałem że ona istnieć powinna, ale tylko w takim zakresie w jakim interes publiczny będący przyczyną jej wprowadzenia jest istotniejszy niż sfera wolności, którą się zawłaszcza. Na przykład - regulacje UE jeszcze na początku lat 90. były racjonalne i pro rozwojowe. Później zaczął się fatalny okres który trwa do dziś i pcha nas w stronę przepaści. 

 

ale państwo (król) zawsze sterował gospodarką ,nawet dając przywileje poszczególnym grupom społecznym

 

Nie twierdzę, że to było czymś pozytywnym. Ludzkość przez swoją niedoskonałą naturę robiła wiele głupich rzeczy w historii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...