Skocz do zawartości
Findek

Polska scena polityczna w Internecie

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, Artlan napisał:

Ale my wybraliśmy model zachodni polegający na niezależności trzeciej władzy od dwóch pozostałych. Model ten ma swoje wady, ale jednak jego zalety przeważają. A przede wszystkim model ten jest zapisany w konstytucji i żadna Partia nie ma prawa go zmienić tylnymi drzwiami czyli bez zgromadzenia większości konstytucyjnej.

Ja nic nie wybierałem. A na pewno nie modelu niezależności trzeciej władzy od obywateli.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Artlan napisał:

Czyli chcesz leczyć grypę nowotworem?

Popatrz na swoich kolesi:

- łapówka 40 mln w Komisji Nadzoru Finansowego
- w NIK siedzi Banaś
- CBA gubi 15 mln złotych
- mafia VAT w pisowskim ministerstwie xD
- wyznania agenta Tomka
- w TK Piotrowicz, Pawłowicz i miernota jako prezes

I mogę na tych kolesi zagłosować, albo nie. Mam wybór. Każdy obywatel ma. Na sędziego nie mamy żadnego wpływu.

6 minut temu, Artlan napisał:

 

Przed chwilą stwierdziłeś, że rząd powinien łamać konstytucję, olewać wyroki sądowe oraz ignorować sankcje UE. Pytam zatem jakie jeszcze rozwiązania byś chętnie poparł jeżeli wymagałby tego twój wymarzony cel.

Problem polega na tym, że w tej sprawie są różne opinie. Nie jest ona tak czarno-biała, jakbyś chciał, żeby była. A "łamać konstytucję" to opinia, a nie fakt w ścisłym znaczeniu tego słowa.

7 minut temu, Artlan napisał:

Ale my wybraliśmy model zachodni polegający na niezależności trzeciej władzy od dwóch pozostałych. Model ten ma swoje wady, ale jednak jego zalety przeważają. A przede wszystkim model ten jest zapisany w konstytucji i żadna Partia nie ma prawa go zmienić tylnymi drzwiami czyli bez zgromadzenia większości konstytucyjnej.

Kto to jest my? Ja się nie wypowiadam w imieniu "my". Ja się wypowiadam tylko w swoim imieniu. Inni popierają niezależność trzeciej władzy od dwóch pozostałych, a ja nie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, RappaR napisał:

Nie mają. 

Biegli budowlani decydują o sprawach budowlanych innych budowlańcòw. 

Ja bym chciał po prostu wykluczenia w jurysdykcji lekarze każdego kto nie jest lekarzem, podobnie jak sędziowie nie są osadzani przez kogokolwiek kto nie jest sędzią. 

Ale nasza Konstytucja nie przewiduje czegoś takiego jak sąd bez sędziego zawodowego w składzie (możliwy jest natomiast model 1 sędzia + 2 ławników). Nie podoba się? To zgromadźcie większość konstytucyjną. :)

26 minut temu, RappaR napisał:

Ja nic nie wybierałem. A na pewno nie modelu niezależności trzeciej władzy od obywateli.

Kodeksu karnego też ,,nie wybierałeś". Czy to znaczy, że joseph mógłby bezkarnie dać ci po mordzie?

30 minut temu, Sebastian napisał:

Ha ha ha.. Dobre to jest..

Co napisałem nieprawdziwego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, fluber napisał:

 

Problem polega na tym, że w tej sprawie są różne opinie.

dokładnie dwie : PIS  i całej reszty świata

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
41 minut temu, fluber napisał:

Kto to jest my? Ja się nie wypowiadam w imieniu "my". Ja się wypowiadam tylko w swoim imieniu. Inni popierają niezależność trzeciej władzy od dwóch pozostałych, a ja nie. 

xD

Szczerze mówiąc to tego typu wpisu bardziej spodziewałem się po Sebie albo Delcie, a nie po tobie. :)

Zasada odrębności władzy sądowniczej od  pozostałych władz to nie jest wymysł jakichś publicystów czy politologów tylko obowiązujące w Polsce prawo. 

Masz wyraźnie zapisane (art. 173 i następne Konstytucji):

Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.

Złożenie sędziego z urzędu, zawieszenie w urzędowaniu, przeniesienie do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie.

41 minut temu, fluber napisał:

I mogę na tych kolesi zagłosować, albo nie. Mam wybór. Każdy obywatel ma. Na sędziego nie mamy żadnego wpływu.

Merytoryczną treść wyroków kontroluje druga instancja oraz w ostateczności Sąd Najwyższy i tutaj nie ma żadnego pola do zmian.

Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów (za kradzieże, wykroczenia drogowe, przewlekłość postępowań itp) to trochę inna sprawa i tutaj jak najbardziej może sobie istnieć jakaś izba ławnicza niezłożona z sędziów zawodowych (byle tylko to nie były partyjne kacyki albo typowe janusze). Problem w tym, że bez zmiany konstytucji nie da się czegoś takiego wprowadzić. Może natomiast istnieć skład orzekający typu 1 sędzia + 2 ławników. Czy takie coś byłoby dla ciebie wystarczające czy chciałbyś tutaj drugiej Białorusi i ostrego trzymania kasty za mordę?

41 minut temu, fluber napisał:

Problem polega na tym, że w tej sprawie są różne opinie. Nie jest ona tak czarno-biała, jakbyś chciał, żeby była. A "łamać konstytucję" to opinia, a nie fakt w ścisłym znaczeniu tego słowa.

Jakie różne opinie? Co ty, za przeproszeniem, pierdolisz? :) Spór był co najwyżej o to, czy można ułaskawić kogoś bez prawomocnego wyroku, bo konstytucja nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Ale w innych przypadkach?

Edytowane przez Artlan
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artlan to taki quevaz na sterydach.

Standardowy przekaz antypis wzbogaca o wygooglowane numerki z Konstytucji.

RiGCz 100%!

Co tam w wielkiej kinematografii zią?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Artlan napisał:

xD

Szczerze mówiąc to tego typu wpisu bardziej spodziewałem się po Sebie albo Delcie, a nie po tobie. :)

Zasada odrębności władzy sądowniczej od  pozostałych władz to nie jest wymysł jakichś publicystów czy politologów tylko obowiązujące w Polsce prawo. 

Masz wyraźnie zapisane (art. 173 i następne Konstytucji):

Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.

Złożenie sędziego z urzędu, zawieszenie w urzędowaniu, przeniesienie do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie.

No ja nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że cały spór jest o to, co można w odniesieniu do sędziów wpisać do ustawy, a co nie.

17 minut temu, Artlan napisał:

 

Merytoryczną treść wyroków kontroluje druga instancja oraz w ostateczności Sąd Najwyższy i tutaj nie ma żadnego pola do zmian.

Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów (za kradzieże, wykroczenia drogowe, przewlekłość postępowań itp) to trochę inna sprawa i tutaj jak najbardziej może sobie istnieć jakaś izba ławnicza niezłożona z sędziów zawodowych (byle tylko to nie były partyjne kacyki albo typowe janusze). Problem w tym, że bez zmiany konstytucji nie da się czegoś takiego wprowadzić. Może natomiast istnieć skład orzekający typu 1 sędzia + 2 ławników. Czy takie coś byłoby dla ciebie wystarczające czy chciałbyś tutaj drugiej Białorusi i ostrego trzymania kasty za mordę?

Jestem zdania, że między istniejącym systemem, a trzymaniem za mordę jak w Białorusi jest jeszcze bardzo szeroko i nie jest to wybór zerojedynkowy.

19 minut temu, Artlan napisał:

 

Jakie różne opinie? Co ty, za przeproszeniem, pierdolisz? :) Spór był co najwyżej o to, czy można ułaskawić kogoś bez prawomocnego wyroku, bo konstytucja nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Ale w innych przypadkach?

No wydaje mi się, że Trybunał Konstytucyjny jest innego zdania, a Sąd Najwyższy innego zdania, chociażby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 minut temu, julekstep napisał:

Artlan to taki quevaz na sterydach.

Standardowy przekaz antypis wzbogaca o wygooglowane numerki z Konstytucji.

RiGCz 100%!

Co tam w wielkiej kinematografii zią?

O, jest nasz forumowy bezbek. :)

,,Przekaz antypis" zawiera jakieś argumenty w przeciwieństwie do twoich wypocin. Na całkiem merytoryczny post Tecu sprzed dwóch tygodni zawierający 6 czy 7 argumentów odpowiedziałeś jednym zdaniem. xD

Fluber się ośmieszył sugerując, że model odrębności władz sądowniczych od pozostałych władz to jest po prostu jakaś koncepcja a nie obowiązujące w Polsce prawo. Co w tym złego, że go uświadomiłem?

Natomiast sam Vasquez ostatnio złagodził swój styl, pisze bardziej merytorycznie i przy nim zaczynasz powoli wyglądać jak poseł Suski. :)

Edytowane przez Artlan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Artlan napisał:

O, jest nasz forumowy bezbek. :)

,,Przekaz antypis" zawiera jakieś argumenty w przeciwieństwie do twoich wypocin. Na całkiem merytoryczny post Tecu sprzed dwóch tygodni zawierający 6 czy 7 argumentów odpowiedziałeś jednym zdaniem. xD

Fluber się ośmieszył sugerując, że model odrębności władz sądowniczych od pozostałych władz to jest po prostu jakaś koncepcja a nie obowiązujące w Polsce prawo. Co w tym złego, że go uświadomiłem?

I to wszystko w jednym paragrafie!

Damn!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, fluber napisał:

No ja nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że cały spór jest o to, co można w odniesieniu do sędziów wpisać do ustawy, a co nie.

Między innymi.

Cytat

Jestem zdania, że między istniejącym systemem, a trzymaniem za mordę jak w Białorusi jest jeszcze bardzo szeroko i nie jest to wybór zerojedynkowy.

Coraz mniej tych różnic. :)

Obecnie wielu ludzi wygrywa spory z ZUSem czy Skarbówką. Co natomiast będzie po całkowitym upartyjnieniu sądownictwa?

Cytat

No wydaje mi się, że Trybunał Konstytucyjny jest innego zdania, a Sąd Najwyższy innego zdania, chociażby.

W sprawach łamania konstytucji póki co takiego sporu jeszcze nie było. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, fluber napisał:

Trybunał Konstytucyjny jest innego zdania

tenor.gif

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, julekstep napisał:

I to wszystko w jednym paragrafie!

Damn!

Zaczynam się zastanawiać czy ty naprawdę wierzysz, że jesteś zabawny. :)

Typowa dyskusja z partyjnym betonem:

- podaję 10 argumentów przeciwko działaniom PiS

- hehehe i co z tego ty antypisiorze? xDDD

 

To mi trochę przypomina ten dowcip.

Facet zesrał się teatrze. Widz obok niego to zobaczył i mówi:

- zesrał się pan

- tak, a o co chodzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Artlan napisał:

Zaczynam się zastanawiać czy ty naprawdę wierzysz, że jesteś zabawny. :)

wierze w Ciebie 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dobra, teraz wracamy do aborcji. :)


Odsetek respondentek, które co najmniej raz w życiu przerwały ciążę (w ramach obecnych przepisów prawnych) w procentach:

Lewica - 27
Centrum - 30
Prawica - 36
Trudno powiedzieć - 24

Oczywiście większość tych decyzji jest podejmowana wskutek badań prenatalnych. Co oznacza, że "pro-liferzy" widząc dziecko z downem nie mają problemu z aborcją. :)
Z siódmej strony badania CBOS:
https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2013/K_060_13.PDF

 

Ale to nie koniec pokazu hipokryzji tego środowiska (do którego należą również lekarze). Zacytuję profesora Dębskiego:

Natomiast za komuny jak lekarz zabiegów nie wykonywał, to nie wykonywał naprawdę. Nie tak jak dziś, że wielu państwowo nie robi, ale w prywatnych gabinetach już bardzo chętnie. Jakiś czas temu zostałem zaproszony do telewizji, zrobili prowokację dziennikarską, poproszono mnie, bym skomentował. Otóż dziennikarka tej stacji zadzwoniła na numer jednego z lekarzy, co to ogłaszają się w gazetach, że w prywatnym gabinecie "wywołują miesiączki". Przez telefon bez problemu umówiła się na zabieg. Rozmowę nagrała. Widzom puszczano to nagranie ze zmodyfikowanym głosem lekarza, ale mnie, tam, w studiu, ktoś puścił bez tej przykrywki. Od razu rozpoznałem głos kolegi. Kolega pracował wtedy w szpitalu, którego dyrektorem jest profesor Chazan. Znam też trochę lekarzy, którzy "nawrócili się", przestali przerywać ciąże, jak już "wyskrobali" sobie dwa porządne mieszkania w Warszawie albo piękną willę. Teraz są już bardzo przeciw. O jednym lekarzu, znane nazwisko, przez lata mówiło się nawet "złota łyżka". A teraz jest publicznie przeciw i pierwszy chce rzucać kamieniem. Nie wypada mi lub wręcz nie wolno mi wymieniać nazwisk, zwłaszcza kiedy obowiązuje mnie tajemnica lekarska, ale bardzo drażni mnie ta hipokryzja.Żonie jednego znanego przeciwnika diagnostyki prenatalnej robiłem amniopunkcję, w wielkiej tajemnicy, żonie obrońcy życia terminowałem ciążę z zespołem Downa. Pytałem: jak to jest, przecież jesteście przeciw? A oni mówili: słuchaj, to naprawdę "wyjątkowa sytuacja" Wyjątkowa, bo dotyczyła ich osobiście, a nie ich pacjentek. Bo dla pacjentek zawsze mają żelazne sumienie. Podobne refleksje miałem kiedyś, dyskutując z kobietą, słuchaczką jakiegoś programu, do którego mnie zaproszono. Ona opowiedziała, że miała pięć aborcji, ale teraz zrozumiała, że to grzech, i żąda, aby aborcji całkowicie zakazać. Ale ona do tego wniosku doszła, jak już była w menopauzie. Teraz chce nawracać młode dziewczyny. Czy to ma sens?

Edytowane przez Artlan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 minut temu, fluber napisał:

@Artlan ale o co chodzi??? 

On uwaza ze jestesmy piso-kato-betonem, wiec kochamy Chazana i tym podobnych.

Nie ma znaczenia, ze x razy tutaj Chazan byl przez tych piso-kato-betonow jebany.

Mamy sie tlumaczyc i koniec xD

Generalnie dalszy ciag walki oswieconego Artlana z jego wyobrazeniami o niektorych userach.

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, fluber napisał:

@Artlan ale o co chodzi??? 

O ciebie i twoje środowisko. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Artlan napisał:

O ciebie i twoje środowisko. :)

Nie wiem co to ma ze mna wspolnego:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, julekstep napisał:

On uwaza ze jestesmy piso-kato-betonem, wiec kochamy Chazana i tym podobnych.

Nie ma znaczenia, ze x razy tutaj Chazan byl przez tych piso-kato-betonow jebany.

Mamy sie tlumaczyc i koniec xD

Post nie był kierowany do ciebie. W zasadzie to żaden już nie jest :) ale ten nie jest również z tego powodu, że ty w tej akurat kwestii masz wyjątkowo bardziej umiarkowane poglądy.

1 minutę temu, fluber napisał:

Nie wiem co to ma ze mna wspolnego:)

To już nie jesteś kato betonem? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Artlan napisał:

 

To już nie jesteś kato betonem? :)

Nie wiem, zalezy kto ocenia:)

Niemniej nie rozumiem czemu powinienem sie tlumaczyc z tego ze ktos kto ma w pewnej sprawie takie same poglady jak ja zachowal sie jak hipokryta?:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.