Skocz do zawartości
Findek

Polska scena polityczna w Internecie

Rekomendowane odpowiedzi

6 godzin temu, fluber napisał:

Generalnie większość proboszczów ma raczej schizę na punkcie tego, jak wygląda kościół, którym się opiekuje niż na punkcie tego, żeby brać do kieszenie, bo potem większość i tak trafia do domu księży emerytów bez grosza przy duszy, albo jako rezydenci do swoich ostatnich parafii.

Znam jeden przypadek gdy ksiądz tylko na biednego wyglądał, na szybko w necie znalazłem taki

„Poznański proboszcz jadał obiady w domu pomocy społecznej, jeździł starym autem, rodzinie obiecał drobny spadek. Po jego śmierci otworzono kasę pancerną plebanii – zabłyszczały złote sztaby.”

https://www.ostrow24.tv/news/75068-ksiadz-z-ostrowa-rozdal-miliony.html

To tylko dwa przypadki, ale nie oceniałbym majątku księzy po tym gdzie mieszkaja i jak sie stołują

p.s. Generalnie księza lubią chyba złoto https://natemat.pl/116403,nie-tylko-sztabka-zlota-w-sejfie-ksiedza-pulkownika-roberta-m-znaleziono-takze-pokazna-kwote-pieniedzy

Edytowane przez darkonza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, julekstep napisał:

Ja tez podaje przyklady z zycia - widziales kiedys jak zyja ci 'czarni dorobkiewicze' na emeryturze?

Nie, ale pewnie żyją tak jak odkładają.

Artyści też narzekają na emerytury, podobnie jak osoby, które przez lata trzymają się najniższych umów, koszą grubo na prowizjach, by było więcej do kieszeni, a potem nagle pobudka przed 60, że coś słaba ta emerytura. A ciężko się ludziom przestawić jak przez lata zarabiali 10 tys do ręki, że teraz emerytura będzie 2500zł. Sporo znam takich osób, nawet z najbliższego otoczenia rodzinnego, niestety :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, quevas napisał:

uczęszczanie do kościoła nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem, a praktyka dowodzi, że wręcz jeszcze mniej

oficjalny Kościół jest biblijnym Antychrystem, dokładnym zaprzeczeniem sensu chrześcijaństwa

 

Ciebie powinem przebadać najlepiej jakiś weterynarz

chociaz moim zdaniem tutaj nawet szaman nie pomoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, MarcusCamby napisał:

Nie, ale pewnie żyją tak jak odkładają.

I to ja pisze gowno posty nie majac pojecia o sprawie xD

Mkay

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, darkonza napisał:

Znam jeden przypadek gdy ksiądz tylko na biednego wyglądał, na szybko w necie znalazłem taki

„Poznański proboszcz jadał obiady w domu pomocy społecznej, jeździł starym autem, rodzinie obiecał drobny spadek. Po jego śmierci otworzono kasę pancerną plebanii – zabłyszczały złote sztaby.”

https://www.ostrow24.tv/news/75068-ksiadz-z-ostrowa-rozdal-miliony.html

To tylko dwa przypadki, ale nie oceniałbym majątku księzy po tym gdzie mieszkaja i jak sie stołują

p.s. Generalnie księza lubią chyba złoto https://natemat.pl/116403,nie-tylko-sztabka-zlota-w-sejfie-ksiedza-pulkownika-roberta-m-znaleziono-takze-pokazna-kwote-pieniedzy

Może po prostu gazety nie robią artykułów o tym, że ksiądz umarł i nie zostawił spadku, bo nic nie miał?:)

O Królaku możesz przeczytać bardzo wiele innych artykułów (które pokazuję jego wyjątkową pazerność), a ten drugi dostał po prostu olbrzymią łapówkę. I tym razem to była naprawdę łapówka:)

Edytowane przez fluber

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, julekstep napisał:

I to ja pisze gowno posty nie majac pojecia o sprawie xD

Mkay

To jakie masz doświadczenie z emerytowanymi księżmi? 🧐

Czy ich zarobki podczas pracy plus późniejsza emerytura nie wystarcza na godziwe życie?

Mam doświadczenie ze starszymi ludźmi, więc sytuacja "biednych" księży raczej nie różni się od przeciętnego emeryta.

Swoją drogą słabe, że wyciągasz z moich postów tylko część. Pisałem wcześniej też o cennikach czy zawyżaniu umówionych kwot, a tu już odpowiedzi nie dostałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, MarcusCamby napisał:

 

Mam doświadczenie ze starszymi ludźmi, więc sytuacja "biednych" księży raczej nie różni się od przeciętnego emeryta.

 

Ponieważ zarobki przeciętnego księdza nie różnią się od zarobków przeciętnego pracującego:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, fluber napisał:

Ponieważ zarobki przeciętnego księdza nie różnią się od zarobków przeciętnego pracującego:) 

A ktoś to kwestionuje?

Główny problem emerytur to przeważnie fakt, że schodzisz grubo poniżej kosztów życia do czego ciężko się przestawić mentalnie. Zwłaszcza jak ktoś będąc w swoim prime kombinuje jak najwięcej wyciągnąć, nic przy tym nie inwestując w swoją emeryturę i potem nagle poziom spada mu o 1/4.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, fluber napisał:

Może po prostu gazety nie robią artykułów o tym, że ksiądz umarł i nie zostawił spadku, bo nic nie miał?:)

Pewnie ze tak, ale jeśli ksiądz zostawi po sobie 200tys, albo dwójkę dzieci i kazde ustawione przez niego to tez nie napisza bo tez nie bardzo będzie o czym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, MarcusCamby napisał:

Tylko, że ja daje przykład z życia i nazwisko proboszcza mogę wymienić nawet z imienia i nazwiska, a ty wyśmiewasz, bo Ci nie pasuje do światopoglądu :)

Daj :)

5 minut temu, MarcusCamby napisał:

A ktoś to kwestionuje?

Główny problem emerytur to przeważnie fakt, że schodzisz grubo poniżej kosztów życia do czego ciężko się przestawić mentalnie. Zwłaszcza jak ktoś będąc w swoim prime kombinuje jak najwięcej wyciągnąć, nic przy tym nie inwestując w swoją emeryturę i potem nagle poziom spada mu o 1/4.

No przecież nikt nie pracuje w Mafii by zarabiać średnia krajową, więc raczej kwestionują. Lorak Ci zaraz wyjdzie z adv stats o milionowych zarobkach.

Och wait - statów używa tylko, kiedy wypowiada się na temat, na który ma chociażby minimalne pojęcie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, MarcusCamby napisał:

A ktoś to kwestionuje?

Główny problem emerytur to przeważnie fakt, że schodzisz grubo poniżej kosztów życia do czego ciężko się przestawić mentalnie. Zwłaszcza jak ktoś będąc w swoim prime kombinuje jak najwięcej wyciągnąć, nic przy tym nie inwestując w swoją emeryturę i potem nagle poziom spada mu o 1/4.

Nie wiem od kiedy sledzisz dyskusje ale padaly tu sformulowania w stylu "1500 zlotych za godzine pracy" :)

11 minut temu, darkonza napisał:

Pewnie ze tak, ale jeśli ksiądz zostawi po sobie 200tys, albo dwójkę dzieci i kazde ustawione przez niego to tez nie napisza bo tez nie bardzo będzie o czym.

O takich tez pisza:

https://gazetawroclawska.pl/sad-caly-majatek-ksiedza-irka-dla-jego-syna/ar/11581524

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, RappaR napisał:

Daj

Nie bardzo wiem w sumie co to zmieni w dyskusji i jaki by miało to sens, by upubliczniać dane. Nie jestem nawet pewny czy to zgodne z prawem. Oczywiście jak będzie to konieczne mogę podać na PW.

3 minuty temu, fluber napisał:

Nie wiem od kiedy sledzisz dyskusje ale padaly tu sformulowania w stylu "1500 zlotych za godzine pracy"

Czytałem, że te 1500 to ksiądz rzekomo do kieszeni bierze i wszystko dla Niego. Wiadomo, że się z tym nie zgadzam, bo kościół też ma swoje koszta i potrzebuje ciągłych inwestycji. Na pewno organizacja ślubów, chrztów i pogrzebów niejako wiążę z większą marżą, by od osób, które wpadają tylko od święta wziąć więcej pieniędzy. Kościół to też biznes i musi mieć swoją rentowność. Pod względem biznesowym jest to zrozumiałe, pod względem etycznym i moralnym często problematyczne, zwłaszcza że z księdzem nie sporządzić umowy czy nie poprosisz o fakturę przedwstępną. Znam też sytuacje, gdzie świadek nie miał chrztu i był problem, by pełnił swoją funkcje. Państwo młodzi znaleźli zapis, że jest to zgodne z prawem kościelnym, więc kościół się ugiął, ale za dodatkową opłatą.

Także gryzie się trochę kościół jako przedsiębiorstwo i jako miejsce dla każdego, gdzie teoretycznie ksiądz nie powinien patrzeć na Ciebie jak na klienta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, fluber napisał:

No ale sprawa sądowa przez 4 lata, do tego rektor. Gdyby wszystko odbyło się polubownie nie byłoby o czym pisać. No przyznam, że naprawdę cieżko coś szacowac na pojedynczych przypadkach.

Mimo to uważam ze dzisiejszy kościół to jedna z jego najgorszych odmian (ale nie mówie ze zła). Te lepsze zostały unicestwione, bo instytucje oparte na władzy i kasie zawsze zwyciężą "ideowe dobro". Jeśli coś jest dobre to nie ma władzy i kasy a wiec jest bezbronne.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Arnold_z_Brescii

https://pl.wikipedia.org/wiki/Waldensi

i wielu innych których kościół zdołał wymazać z historii.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, darkonza napisał:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Arnold_z_Brescii

https://pl.wikipedia.org/wiki/Waldensi

i wielu innych których kościół zdołał wymazać z historii.

Cale szczescie, ze anarchisci tego typu zostali zmarginalizowali i kultura zachodu mogla zostac ta dominujaca.

Deus Vult!

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, MarcusCamby napisał:
34 minuty temu, RappaR napisał:

 

Nie bardzo wiem w sumie co to zmieni w dyskusji i jaki by miało to sens, by upubliczniać dane. Nie jestem nawet pewny czy to zgodne z prawem. Oczywiście jak będzie to konieczne mogę podać na PW.

Mów mi Tomasz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, MarcusCamby napisał:

To jakie masz doświadczenie z emerytowanymi księżmi? 🧐

Czy ich zarobki podczas pracy plus późniejsza emerytura nie wystarcza na godziwe życie?

Mam doświadczenie ze starszymi ludźmi, więc sytuacja "biednych" księży raczej nie różni się od przeciętnego emeryta.

Swoją drogą słabe, że wyciągasz z moich postów tylko część. Pisałem wcześniej też o cennikach czy zawyżaniu umówionych kwot, a tu już odpowiedzi nie dostałem.

1 - osobiste, dosc depresyjna kwestia (szczegolnie wspolczuje im z punktu widzenia osoby totalnie niewierzacej)

Co do cennikow. Moje doswiadczenia:

- slub (katedra praska): na naukach przedmalzenskich juz na pierwszych zajeciach proboszcz powiedzial, ze standardowa kwota to (bodajze) 800 zeta* + dogadanie sie z organista, 'ale jak kogos nie stac to zapraszam po zajeciach, cos wymyslimy'

- chrzciny (u mnie na bielanach - ale tu trzeba zaznaczyc, ze zalatwialem u drugiego ksiedza, bo proboszcz pewnie by mnie wyrzucil xD): na moje pytanie 'ile taka przyjemnosc kosztuje' odp 'co laska' i dopiero sam sie musialem dopytac ile jest standardowo bo sie nie znam (2 albo 3 stowy zaspiewal bodajze)

Strzelam, ze sporo tych 'cennikow' to wlasnie taka kwestia bezboznikow mojego pokroju, ktorzy sami dopytuja bo nie czuja sie pewnie na zakrystii :)

* zakladam ze byles tam, wiec zdajesz sobie sprawe ze 'wynajecie' takiego czegos na godzine za taka kase (dekoracja kwiatowa wliczona) to cena mocno ponizej wartosci rynkowej :)

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, julekstep napisał:

Cale szczescie, ze anarchisci tego typu zostali zmarginalizowali i kultura zachodu mogla zostac ta dominujaca.

Deus Vult!

Teraz to chyba pisałeś o katarach:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzy

do czego oni by doprowadzili to nie wiadomo.

Tacy Waldensi nie byli groźni dla kultury zachodu,  najlepszym dowodem ze przetrwali i funkcjonują na swoich zasadach, a dzisiejszy kosciół przynajmniej oficjalnie jest bliższy ich idei niż tej swojej z czasów gdy waldensi byli zwalczani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, darkonza napisał:

Teraz to chyba pisałeś o katarach:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzy

do czego oni by doprowadzili to nie wiadomo.

Tacy Waldensi nie byli groźni dla kultury zachodu,  najlepszym dowodem ze przetrwali i funkcjonują na swoich zasadach, a dzisiejszy kosciół przynajmniej oficjalnie jest bliższy ich idei niż tej swojej z czasów gdy waldensi byli zwalczani.

ale co mnie obchodzi idea kosciola? masz mnie za jakiegos flubera? :P

dla mnie liczy sie to ile dobrego KK zrobil w ramach dzialalnosci swieckiej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, julekstep napisał:

dla mnie liczy sie to ile dobrego KK zrobil w ramach dzialalnosci swieckiej :)

A liczy sie to ile zrobił złego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, darkonza napisał:

A liczy sie to ile zrobił złego?

liczy sie rachunek zyskow i strat :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.