Skocz do zawartości
Findek

Polska scena polityczna w Internecie

Rekomendowane odpowiedzi

10 godzin temu, DeltaCenter napisał:

Jak chcesz brać się za problem alkoholizmu to na celownik weź sobie Warszawę. Szacuje się, że w stolicy prawie 70 tys dzieci wychowuje się w rodzinach, gdzie występuje problem uzależnienia od alkoholu. Ponad 230 tys mieszkańców pije w stopniu ryzykownym, szkodliwym dla zdrowia a wskaźnik zgonów z powodu zatrucia alkoholem jest o wiele wyższy niż w całym kraju. Jest pięknie, profesjonalnie, a wśród millenialsów problem nadużywania alkoholu jest naprawdę duży,

duże miasto.

podeprzyj statystykami, szukałem w GUS-ie ale pusto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Koelner napisał:

duże miasto.

podeprzyj statystykami, szukałem w GUS-ie ale pusto.

Mniej tabelek w necie, więcej życia.

 

  • Haha 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, RappaR napisał:

Mniej tabelek w necie, więcej życia.

 

wymysł coś oryginalnego lub przejedź przez wsie i miasteczka 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Koelner napisał:

wymysł coś oryginalnego lub przejedź przez wsie i miasteczka 

Tam Cię spotkam?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, RappaR napisał:

Tam Cię spotkam?

jeśli Ci zależy to nie jestem w Twojej drużynie i pewnie nie byłbym w Twoim typie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Koelner napisał:

jeśli Ci zależy to nie jestem w Twojej drużynie i pewnie nie byłbym w Twoim typie.

To Ty zapraszałeś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Koelner napisał:

wymysł coś oryginalnego lub przejedź przez wsie i miasteczka 

Jak przejeżdżasz przez te miasteczka i wsie, to zaglądasz do każdego domu, sklepu, na każdy przystanek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Od "Do Rzeczy" nagroda dla Jędraszewskiego za "tęczową zarazę".

liberalne media też powinny dać mu jakąś nagrodę, toż to prawdziwy stachanowiec na odcinku laicyzacji Polski. Gdyby nie istniał,  należałoby go wymyślić.

wprawdzie lekko cuchnie, ale lepiej zatkać nos dla dobra sprawy niż wąchać fiołki w widokach wiecznego katolibanu.

 

Poseł Bosak o Marszu Niepodległości : "Homoseksualiści mogą przyjść"

ja sądzę, że oni od lat mają tam bardzo silną reprezentację, zwłaszcza wśród najbardziej zażartych homofobów i mizoginów, wykonujących desperackie gesty, których zadaniem jest odsunąć od siebie podejrzenia. Ludzie ci żyją bowiem w permanentnej paranoi, sądzą iż wszyscy domyślają się ich prawdziwej orientacji, że widać ją na każdym kroku, że wystarczy chwila nieuwagi, by ich zdemaskowano, że wszyscy się im przyglądają pod tym kątem. Stąd ta agresja i zacietrzewienie. 

Najciemniej jest pod latarnią.

Szkoda, że tak zimno, bo wesoło by było, gdyby nabzydczony marsz srogich narodowców i naziolstwa kryptohomoseksualnego zapowiadała taka frywolna awangarda :

 

264625_1502100569.jpg

 

 

Edytowane przez quevas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, DeltaCenter napisał:

Jak przejeżdżasz przez te miasteczka i wsie, to zaglądasz do każdego domu, sklepu, na każdy przystanek?

Nie trzeba, wystarczy stanąć obok sklepu i zobaczyć jaki tam tłok 

Oczywiście mam małą próbkę bo jeździłem głównie na wieś do dziadków, ale jedną z rzeczy jakie pamiętam to najebane chłopy pijące wińczaka na drewnianej ławce 

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Chytruz Oglądałeś Falling Down? Czy tylko mi fascynacja Vasqueza gołymi klatami i jego homofobia kojarzy się z tamtym nazistą i jego chowaniem się w szafie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, josephnba napisał:

Oczywiście mam małą próbkę bo jeździłem głównie na wieś do dziadków, ale jedną z rzeczy jakie pamiętam to najebane chłopy pijące wińczaka na drewnianej ławce 

I na podstawie tych obserwacji, jak jeździłeś co jakiś czas na wieś do dziadków to co ustaliłeś ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Inna sprawa że teraz wsie wyglądają zupełnie inaczej niż kiedy byłem dzieckiem

Krów na pastwiskach nie ma, kury i kaczki też ciężko zobaczyć, większość albo pracuje za granicą albo w dużych zakładach typu kurniki i tym podobne. 

Wieś moich dziadków to teraz trzech gospodarczy mających krowy i żyjących z mleka, z czego tylko jeden pasie krowy na łąkach, pozostali, w tym mój wujek twierdzi że to za duzo roboty

Ziemię oddali w dzierżawę, mają malutkie poletko ziemniaków, trochę zboża i łąk na siano 

Teraz to gówno nie wieś

1 minutę temu, DeltaCenter napisał:

I na podstawie tych obserwacji, jak jeździłeś co jakiś czas na wieś do dziadków to co ustaliłeś ?

 

Że tam w c*** ludzi pije, procentowo na pewno więcej niż w tej wymienionej przez ciebie Warszawie 

Edytowane przez josephnba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, josephnba napisał:

 

Że tam w c*** ludzi pije, procentowo na pewno więcej niż w tej wymienionej przez ciebie Warszawie 

"Obiegowe opinie mówiące, że Polacy piją głównie na wsiach i że średnią zawyżają ludzie niewykształceni, są fałszywe. Największe spożycie jest w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców."

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
21 minut temu, josephnba napisał:

Inna sprawa że teraz wsie wyglądają zupełnie inaczej niż kiedy byłem dzieckiem

Krów na pastwiskach nie ma, kury i kaczki też ciężko zobaczyć, większość albo pracuje za granicą albo w dużych zakładach typu kurniki i tym podobne. 

Wieś moich dziadków to teraz trzech gospodarczy mających krowy i żyjących z mleka, z czego tylko jeden pasie krowy na łąkach, pozostali, w tym mój wujek twierdzi że to za duzo roboty

Ziemię oddali w dzierżawę, mają malutkie poletko ziemniaków, trochę zboża i łąk na siano 

Teraz to gówno nie wieś

Że tam w c*** ludzi pije, procentowo na pewno więcej niż w tej wymienionej przez ciebie Warszawie 

Warszawa jest wysoko pod względem picia alkoholu. Takie są dane ze strony stopuzalenieniom.pl. Piękna, ckliwa opowiastka o zmianach na wsi, ale konkretów brak. Chamy pijo pod sklepami. Koniec, kropka. A ile tego pijo, to nie zaobserwowałeś.

Edytowane przez DeltaCenter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdzie nie napisałem "chamy" więc wąż słowa 

 

 

@fluber podstawowe pytanie o duże miasta

Procentowo czy ilościowo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, RappaR napisał:

@Chytruz Oglądałeś Falling Down? Czy tylko mi fascynacja Vasqueza gołymi klatami i jego homofobia kojarzy się z tamtym nazistą i jego chowaniem się w szafie?

Parę razy, ale ostatnio ze 20 lat temu. No, może 15.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wbrew stereotypom alkoholu nie piją przede wszystkim gorzej wykształceni Polacy. Wśród osób lepiej wykształconych jest więcej pijących (90 proc.) niż wśród osób z wykształceniem średnim (84 proc.) , zawodowym (81 proc.) czy podstawowym (70 proc.) .

 

Tak było w 2013 roku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie alkoholizm w obecnym świecie(Polska powoli do tego też dołącza) to problem ludzi bogatych i wykształconych. HFA to grupa nieproporcjonalnie duża w stosunku do tego z jakiej grupy ludzi się rekrutuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, DeltaCenter napisał:

Wbrew stereotypom alkoholu nie piją przede wszystkim gorzej wykształceni Polacy. Wśród osób lepiej wykształconych jest więcej pijących (90 proc.) niż wśród osób z wykształceniem średnim (84 proc.) , zawodowym (81 proc.) czy podstawowym (70 proc.) .

 

Tak było w 2013 roku. 

ale co to znaczy piją ? raz dziennie ? alkoholików z wszywką jak liczysz? te dane co z fluberen podajesz są dość luźne . jestem w stanie zrozumieć ze np kobiety w miastach więcej piją bo chodzą po pubach i baletach a na wsiach nie maja tych możliwości itp itd te dane są dość rzucane luźno 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co problem masz z tym? Bo narracja nie pasuje? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...