Skocz do zawartości
Findek

Polska scena polityczna w Internecie

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
21 minut temu, fluber napisał:

Ale ja nie twierdze ze ktokolwiek zasymulowal klimat w sposob niepodwazalny.w roznych modelach sa ogromne rozbieznosci. Konsensus jest co do globalnego ocieplenia i wspolodpowiedzialnosci czlowieka za to. Do tego sie caly czas odnosilem i odnosze.

Do tego właśnie zmierzam i sam to w sumie napisałeś, że w różnych modelach są ogromne rozbieżności. Więc jeśli są tak ogromne rozbieżności to jak ktoś może stawiać takie jednoznaczne tezy jak:

8 godzin temu, fluber napisał:

powtorze, chodzi mi o stanowisko ze globalbe ocieplenie jest i ze jego przyczyna jest czlowiek)

 

Edytowane przez Kepler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Kepler napisał:

Do tego właśnie zmierzam i sam to w sumie napisałeś, że w różnych modelach są ogromne rozbieżności. Więc jeśli są tak ogromne rozbieżności to jak ktoś może stawiać takie jednoznaczne tezy jak:

 

Normalnie. Modele maja na celu przewidziec jakie beda skutki a to jest o wiele trudniejsze niz mowienie o przyczynach.

31 minut temu, lorak napisał:

 

tylko w jaki sposób? w sensie, czytałeś jakieś opracowania, czy tylko spekulujesz?

W samym web of science jest 200-250 artykulow rocznie ktore wskazuja na glowna przyczyne - dzialalnosc czlowieka. Jest ich w wos aktualnie kilka tysiecy i nie czytalem ich.

W raporcie IPCC o ktorym juz wspominalem a z ktorym zgodzily sie panstwowe akademie naukowe wszystkich najwiekszych krajow plus wszystkie liczace sie stowarzyszenia naukowe mowa o tym ze z minimum 95% prawdopodobienstwem ( czyli typowy przedzial ufnosci) mozna czlowiekowi przypisac odpowiedzialnosc za ponad 50 procent globalnego ocieplenia. Nie znam niestety metodologii tych badan statystycznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, fluber napisał:

W samym web of science jest 200-250 artykulow rocznie ktore wskazuja na glowna przyczyne - dzialalnosc czlowieka. Jest ich w wos aktualnie kilka tysiecy i nie czytalem ich.

W raporcie IPCC o ktorym juz wspominalem a z ktorym zgodzily sie panstwowe akademie naukowe wszystkich najwiekszych krajow plus wszystkie liczace sie stowarzyszenia naukowe mowa o tym ze z minimum 95% prawdopodobienstwem ( czyli typowy przedzial ufnosci) mozna czlowiekowi przypisac odpowiedzialnosc za ponad 50 procent globalnego ocieplenia. Nie znam niestety metodologii tych badan statystycznych.

jak najbardziej pochwalam i sam stosuję "wiarę" w autorytet nauki, bo nie możemy przecież wszystkiego dokładnie poznać. pytałem z czystej ciekawości. anyway, poniekąd znalazłem odpowiedź tutaj: https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/pilaster-i-zmolestowany-model-klimatu-79 (w skrócie: wpływ aktywności słońca widoczny byłby w skali milionów lat, a nie tak jak teraz). no ale potem zacząłem czytać komentarze i Pilaster mi mąci w głowie ; )

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, lorak napisał:

jak najbardziej pochwalam i sam stosuję "wiarę" w autorytet nauki, bo nie możemy przecież wszystkiego dokładnie poznać. pytałem z czystej ciekawości. anyway, poniekąd znalazłem odpowiedź tutaj: https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/pilaster-i-zmolestowany-model-klimatu-79 (w skrócie: wpływ aktywności słońca widoczny byłby w skali milionów lat, a nie tak jak teraz). no ale potem zacząłem czytać komentarze i Pilaster mi mąci w głowie ; )

 

Nie chce mi się czytać, ale Pilaster mąci strasznie i tyle. Nie ma żadnego pojęcia o matematyce i statystyce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@RappaR ma bardzo duże pojęcie o cyferkach, ale jak tą wiedzę wykorzystuje, to już inna sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@lorak nie wiem kto to jest, ale ta argumentacja z 10%, to są albo braki w logicznym rozumowaniu, albo akt rozpaczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, fluber napisał:

To dziwne, bo to akurat dość powszechna wiedza i jest mnóstwo artykułów naukowych, które to potwierdzają ( oczywiście zależnie od regionu)

 

To ja proszę o te artykuły które wykazują cyframi ze bez emisji CO2 na planecie zapanowałby głód i że GW jest jednoznacznie pozytywnym i koniecznym zjawiskiem na obecnym etapie rozwoju ludzkosci bez względu na ilość negatywnych skutków ubocznych :)

Przy tym jak zostajesz profem masz recenzentów którzy oceniają Twój dorobek, jak masz taki właśnie "oszołomski" artykuł w dorobku to istnieje bardzo duża szansa że dostaniesz łatę oszołoma i negatywną ocenę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@darkonza takich artykulów nie ma.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, fluber napisał:

@darkonza takich artykulów nie ma.  

Za jakis czas będzie, tylko wpierw profesura.

Namawiałem go co prawda a zrobienie "artefaktu" który jak zdobędzie rozgłos to da mu przewagę nad największymi magami z uczelni, ale słuzznie uznał ze ryzyko jest zbyt duże bo takie coś trudno będzie przepchnąc gdzieś w liczącym się czasopiśmie.

Co  zabawne obecnie jest (albo był?) jednym z udziałowcóww grancie którego zadaniem jest opracowanie skutecznych metod skąłdowania CO2 pod ziemią co sam uważa za pierwszej wody szaleństwo:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_nad_jeziorem_Nyos

Sytuacja jednak jest taka ze jak jedziesz w kierunku ze GW jest winą człowieka i jest szkodliwe dostajesz granty i łatwo publikujesz.

Jak chcesz jechać w przeciwną stronę robi się kłopot.

Oto przykład:

https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/homo-sapiens-w-swiecie-wysokich-stezen-co2-57

Czyli jak siedziecie w zamkniętym pomieszczeniu to wam IQ spada :P

co jest oczywistą bzdurą bo organizm utrzymuje stałe stężenie CO@ we krwi, jak biegniemy tego CO2 jest wiecej wiec szybciej oddychamy, jak jesteśmy na świezym powietrzu oddychamy wolniej, w zamkniętym pomieszczeniu oddychamy po prostu minimalnie szybciej utrzymując dokłądnie takie Ph krwi jakiego wymga organizm.

No ale ten "artykuł" został napisany i pozytywnie zrecenzowany a następnie publikowany  mimo ze głosi oczywiste bzdury.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, darkonza napisał:

Za jakis czas będzie, tylko wpierw profesura.

Namawiałem go co prawda a zrobienie "artefaktu" który jak zdobędzie rozgłos to da mu przewagę nad największymi magami z uczelni, ale słuzznie uznał ze ryzyko jest zbyt duże bo takie coś trudno będzie przepchnąc gdzieś w liczącym się czasopiśmie.

Jestem niezmiernie ciekawy, bo choć są liczne artykuły, które stwierdzają, że roślinom żyje się zdecydowanie lepiej na półkuli północnej ze względu na wzrost CO2, to tezy, że powinniśmy pozwolić by rosło coraz bardziej bez względu na inne skutki uboczne nie widziałem, przyznaję:)

4 minuty temu, darkonza napisał:

 

Zupełnie nie rozumiem co chcesz przekazać?

Czyż nie wzrósł im poziom dwutlenku węgla we krwi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, darkonza napisał:

Jak ktoś lubi te tematy polecam tą dyskusję:

http://forum.gazeta.pl/forum/w,32,156365178,156365178,Stezenie_tlenu_po_spaleniu_paliw_kopalnych.html#p156491864

można sie naprawdę dużo dowiedzieć

 

A ja polecam to:

https://www.ted.com/talks/naomi_oreskes_why_we_should_believe_in_science

20 minut temu, darkonza napisał:

 

Sytuacja jednak jest taka ze jak jedziesz w kierunku ze GW jest winą człowieka i jest szkodliwe dostajesz granty i łatwo publikujesz.

Jak chcesz jechać w przeciwną stronę robi się kłopot.

 

Sytuacja jest też taka, że jak jesteś płaskoziemcą, to trudno o granty, jak chcesz grant na zaprzeczenie teorii ewolucji, też trudno o grant. 

Ogólnie rzecz biorąc naprawdę trudno dostać jest grant na potwierdzenie teorii, która już została obalona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, fluber napisał:

Ogólnie rzecz biorąc naprawdę trudno dostać jest grant na potwierdzenie teorii, która już została obalona.

O jakiej teorii mówisz?

4 minuty temu, fluber napisał:

W dyskusji do której dałem link rozmawiają właśnie naukowcy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@darkonza dałeś link do forum gazeta.pl, skąd mam wiedzieć kto tam pisze? Czy coś przegapiłem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, fluber napisał:

@darkonza dałeś link do forum gazeta.pl, skąd mam wiedzieć kto tam pisze? Czy coś przegapiłem?

No zdarzają się fora na których pisza nawet profesory z USA, a np. " whiteskies " to chyba dość znany fachowiec klimatolog od GW prowadzący kiedys blog doskonale szare

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, darkonza napisał:

 

Sytuacja jednak jest taka ze jak jedziesz w kierunku ze GW jest winą człowieka dostajesz granty i łatwo publikujesz.

 

O tej teorii, że globalne ocieplenie jest winą człowieka. 

Chociaż akurat jeśli chodzi o artykuły przeciwko globalnemu ociepleniu to można spokojnie znaleźć sponsora badań:

http://www.chronmyklimat.pl/wiadomosci/nauka-o-klimacie/naftowe_lobby_oplaca_sceptykow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 minut temu, fluber napisał:

O tej teorii, że globalne ocieplenie jest winą człowieka.

No bo jest winą człowieka.

Dyskusja idzie o to czy jest pozytywne czy negatywne i np. o tym miał napisac kolega, ze jest pozytywne, ale się boi, bo klimatolodzy którzy odkryli GW wydali wyrok ze to jest negatywne, choc są ignorantami w tej sprawie. Wyrok czy to jest pozytywne zjawisko czy negatywne powinni wydac do spółki, rolnicy/geolodzy/biolodzy/lekarze, a klimatolodzy powinni słuchać.

Jednak jako ze oni zdobyli ogromne granty sławę i władzę to oni będąc ignorantami wydaja werdykt w tej sprawie

Staś Michalkiewicz jest ignorantem mówiac o GW, a klimatolodzy są takimi samymi ignorantami mówiac o wpływie GW na biosferę

Edytowane przez darkonza
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, darkonza napisał:

No bo jest winą człowieka.

Dyskusja idzie o to czy jest pozytywne czy negatywne i np. o tym miał napisac kolega, ze jest pozytywne, ale się boi, bo klimatolodzy którzy odkryli GW wydali wyrok ze to jest negatywne, choc są ignorantami w tej sprawie. Wyrok czy to jest pozytywne zjawisko czy negatywne powinni wydac do spółki, rolnicy/geolodzy/biolodzy/lekarze, a klimatolodzy powinni słuchać.

Jednak jako ze oni zdobyli ogromne granty sławę i władzę to oni będąc ignorantami wydaja werdykt w tej sprawie

Staś Michalkiewicz jest ignorantem mówiac o GW, a klimatolodzy są takimi samymi ignorantami mówiac o wpływie GW na biosferę

Nie rozumiem, o czym miał napisać Twój kolega w takim razie. Jeżeli piszesz o pozytywnym wpływie rosnącego dwutlenku węgla na rolnictwo to takich prac są setki na całym świecie. Nawet w Polsce są i nie ma żadnych problemów z ich publikacją:

http://yadda.icm.edu.pl/baztech/element/bwmeta1.element.baztech-8735e525-7140-4ef7-bc31-b2db3d80df42?printView=true
 

Cytat

 

Gregorczyk A., Stankowski S. 1998. Wskaźnikowa analiza wzrostu roślin pszenicy jarej rosnącej w atmosferze o normalnym i podwojonym stężeniu CO2. Fragmenta Agronomica (XV) Nr 1(57): 53-62

Matysiak B. Nowak J. 1996a. Dokarmianie gerbery dwutlenkiem węgla, uprawa mikrosadzonek gerbery w warunkach szklarniowych.: Owoce-Warzywa-Kwiaty 6: 17-18. 
Matysiak B., Nowak A. 1996b. Wpływ podłoży na wzrost Anthurium x cultorum, Dieffenbachia i Spathiphyllum Ex Vitro w zależności od stężenia CO2 w atmosferze. Zeszyty Problemowe Postępów Nauk Rolniczych z. 429: 241-244. 

Maciorowski R., Stankowski S., Dijkstra P. 1995. Opis wzrostu roślin pszenicy jarej (Triticum aestivum) przy róŜnym stęŜeniu CO2 w powietrzu za pomocą funkcji logistycznej. Hodowla Roślin Aklimatyzacja i Nasiennictwo, t. 39, z.6: 123-131

 

 

I można znaleźć o wiele więcej takich artykułów oczywiście, więc nie rozumiem na czym polega problem z tą publikacją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...