Skocz do zawartości
RappaR

Gry komputerowe

Rekomendowane odpowiedzi

Jakim cudem nikt nie wymienił Mafii? ;) Dobrze, że chociaż Warcrafta potraficie docenić :tongue:

Bo Mafia jest dla Januszy tasujących się pod Godfathera, a poza tym jest gorszą wersją GTA ;D

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lol soltys jakie to bylo slabe

 

tajemnica statuetki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kategoriami można to dzielić bez liku. Warcraft, starzec 1, Mafia, Diablo, CS 1.6 cuka blyat, Unreal T, Q i Q3A, MechWarriors, Panzer General, Age of Empires, Fallout,Zoo Tycoon,18WoS:PttM, yebane pokemony na emulatorach, cały Pegasus i Amiga, European War, Shadow Company,G-Force,Incoming,Soldier of Fortune,Half Life 1 i 2,CoD,MoH,Battlefield,NFS, Fify i NBA, NHL,Seryjny Sam,THPS2,GTA 1 i 2,Metal Gear Solid pierwszy,prypeć, Red Alert i Kari Wuhrer

shieeet

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

yebane pokemony na emulatorach

Bez kitu, za dzieciaka się spędziło długie godziny na tym emulatorze gejboja.

 

Fify

A tam Fify. PES 6 u mnie wciąż na chodzie, tłucze się z kumplami przy browcach i nawet przez chwilę nie przychodzi pomysł zainstalowanie czegoś nowszego. Patche aktualizujące do tej gierki nieprzypadkowo do dzisiaj ludzie tworzą.

 

Z niewymienionych jeszcze Maksymilian Pejn radę dawał.

 

Bo Mafia jest dla Januszy tasujących się pod Godfathera, a poza tym jest gorszą wersją GTA ;D

13400328424120.jpg

Edytowane przez Kily

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

13400328424120.jpg

A nie ? Jeżeli ktoś lubi klimaty mafijne i gangsterów w kamizelkach Mafia się broni. Poza tym, nie była wybitna w żadnym aspekcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tier 1:
Mafia

The Walking Dead: Season One

 

Tier 2:

NBA 2k

Hitmany

Operation Flashpoint: Cold War Crysis
NFS Underground, U2, MW 1

LA Noire

GTA (Cała seria)

Battlefield (do cz. 3, w nowsze nie grałem)

Wiedźminy

CS 1.6, GO

 

Tier 3:

Mount & Blade: Warband

FIFA

Football Managery

Gothic I, II

 

Sentymentalnie:

Tibia (od ok 5 lat nie gram :smile:)

DSJ 2.1

Edytowane przez Gamejros

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo Mafia jest dla Januszy tasujących się pod Godfathera, a poza tym jest gorszą wersją GTA ;D

 

Umrzyj na syfilis. Serio nie ma litości. Ryba w gazetę i do piachu...

 

Co Wy mnie tu piszecie? Lista jak najbardziej prawdziwa i wstyd się nie zgodzić.

 

Pegazus: no prawie wszystko z tej marnej podróbki wchodziło jak komunia. Bieg na rynek by wymienić kartridże to było coś pięknego obok Kukuryku, oranżady w szklanej, brązowej butelce i Chio Tacos k**** jego mać. 

 

Pierwszy PC: Quake 1 i 2, Unreal Turnament, MAX PAYNE 1 i niestety 2, Age of Empires 2, Soldier of fortune 1 i 2, Half - Life, BALDUR'S GATE 1 + 2 + DODATKI, ICEWIND DALE 1 I 2 + DODATKI, PLANESCAPE TORMENT, DIABLO 1 i 2 I DODATKI GDZIE BYŁ MÓJ UKOCHANY DRUID!, GTA 3, GTA VICE CITY (jebać san adreas jecbać!!!) MAFIA, MEDAL OD OF HONOR: ALLIED ASSALUT, DUNGEON KEEPER 2, MORTAL KOMBAT TRILOGY, TOMB RIDER (do Angel of darknes) i tego wszystkiego w c*** jeszcze i trochę bo wówczas się nie wybrzydzało i jak ktoś pożyczył gierkę to było coś pięknego. A jak jeszcze miała ruski "dubbing" po polsku to już w ogóle malina. Return to Castle: Wolfenstein wygrał na tym polu życie...

 

PSX: MGS, SILENT HILL, RESIDENT EVIL, LEGACY OF KAIN: SOUL REAVER, TEKKEN 3, TONY HAWK'S i Apocalypse z Brucem Willisem :) 

 

PS3: UNCHARTED 1,2,3, GOD OF WAR (remastery + 3), HEAVY RAIN, RED DEAD REDEMPTION, SERIA BATMAN: ARKHAM, MAX PAYNE 3 (jak ktoś coś po sieci to mogę spuścić wpierdol) Dead Space, NBA2K, Bioshock 1 i 2, Diablo 3, L.A NORIE, MAFIA 2 

 

Z rzeczy w jakie chciałbym zagrać zanim umrę: Uncharted 4, Nowe God of War, Batman: Arkham Knight, GTA 5 i Wiedźmin 3. 

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie ? Jeżeli ktoś lubi klimaty mafijne i gangsterów w kamizelkach Mafia się broni. Poza tym, nie była wybitna w żadnym aspekcie.

Kurde, byłem przekonany, że trollujesz. Mafia jest więcej niż wybitna jeśli chodzi o fabułę (i konstrukcję misji ją prowadzących) oraz klimat. Rozumiem, że na tej samej zasadzie uważasz, iż wymieniana przez Ciebie książka Mario Puzo broni się jeśli ktoś lubi gangsterów? Rozumiem, że nie każdy musi lubić klimaty mafijne, ale just stop it.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde, byłem przekonany, że trollujesz. Mafia jest więcej niż wybitna jeśli chodzi o fabułę (i konstrukcję misji ją prowadzących) oraz klimat. Rozumiem, że na tej samej zasadzie uważasz, iż wymieniana przez Ciebie książka Mario Puzo broni się jeśli ktoś lubi gangsterów? Rozumiem, że nie każdy musi lubić klimaty mafijne, ale just stop it.

Ojciec jest świetnie napisany, Puzo miał talent, ale mnie to po prostu nie ekscytuje. Nie dotrwałem do końca a generalnie, staram się doczytywać książki. Na filmie ziewam a drugiej i trzeciej części nie jestem w stanie obejrzeć na raz.

 

Klimat to kwestia indywidualna - ktoś może lubić jak mu nierzeczywista mumia wyskakuje z ukrytego sarkofagu i z prędkością żółwia morduje 6-osobowy zespół doświadczonych podróżników (to będę ja), a kto inny beznadziejny, męski romantyzm, dramat biednych i niezrozumianych gangsterów i ich niedocenionych małżonek (to nie ja). Ostatnio chciałem nawet wyjechać z rantem w temacie "Filmy" o filmie Heat z Pacinem i Denirem, bo obejrzałem go po latach i za sk****syna nie widzę wybitności tego filmu... tani, męski romantyzm.

 

Nie twierdzę, że Mafia to nie jest dobra gra bo sam trochę grałem ale sposób w jaki zapytałeś sugerował, że wg Ciebie to absolutny top topów gier i każdy powinien ją znać. To ja Ci mówię, że tak nie uważam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój prywatny ranking gier na PS3 w kolejności:

 

Genialne:

brak

 

Bardzo dobre:

brak

 

Naprawdę niezłe:

1.Śródziemie Cień Mordoru

2.Risen 2

3.Skyrim

 

Całkiem spoko:

4.Dragon Age 1

5.Buzz Quiz World

6.Mortal Kombat 9

 

Spodziewałem się więcej, ale nie ma tragedii:

7.Diablo 3

 

Spodziewałem się żenady, ale żenady nie było (co nie znaczy, że było dobrze):

8.Game of Thrones

9.Arcania

 

Inne gry jakoś mi nie podeszły (np. GTA IV, Killzone2, Dragon Age2), inne stoją na półce nadal nawet nie zainstalowane (Dungeon Siege III, GTA V - wiem, dziwny jestem, Sacred 2, Assassin's Creed Brotherhood)

 

+ szczególny bonus dla FIFY, począwszy od 11, do 16 - z uwagi na najwięcej czasu poświęconego na grę w meczach face 2 face (tj. bezpośrednio przeciwko sobie, nie zaś po sieci). Niestety już nie ma tyle czasu co kiedyś i od 2 lat w zasadzie gram jedynie w Buzza lub w kolejne edycje FIFy.

 

Z PC-owskich zdecydowanie na topie Gothic2 NK (ale też pozostałe z serii Gothica), a dalej Might and Magic 6-8, Heroes of Might and Magic 2-3, Diablo2, Morrowind. Do kultowego Baldura miałem kilka podejść i jakoś po 10 minutach odechciewało mi się grać. Pewnie dlatego, że jestem niecierpliwy. Może jeszcze kiedyś podejmę wyzwanie. Z piłkarskich - prehistoryczne: Sensible Soccer, USM2. Championship Managerów nie liczę, bo są jak narkotyk i dlatego znajdują się na mojej czarnej liście (przez jednego z nich w zamierzchłych już czasach zawaliłem egzamin w sesji zimowej). Miło jeszcze wspominam Settlersów 2 Gold Edition.

 

Pewnie były też i inne tytuły, które teraz wyleciały mi z głowy. Może coś się jeszcze przypomni. W każdym razie miło jest poczytać wrażenia innych forumowiczów.

 

PS. Były jeszcze takie quasi-szachy na Atari - Archon. To była gra....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 Do kultowego Baldura miałem kilka podejść i jakoś po 10 minutach odechciewało mi się grać.

Z Baldurem 1 to jest na początku taki problem, że jak się nie zna systemu D&D i zasad w nim panujących, to ciężko zrobić postać, która na tych początkowych etapach nie będzie umierała przy starciu z jednym wilkiem. W zależności od klasy postaci, jak się przebijesz przez kilka początkowych poziomów doświadczenia, to można sobie spokojnie pograć nie robiąc sejva co 3 sekundy i odpoczynku co walkę. Jakby co, to dam Ci kilka prostych wskazówek.

 

Zapomniałem o Mechwarriorze, dobry pick. Oblivion z Elderów najbardziej mi podszedł, ogromny świat tylko mam wrażenie, że jest w nim dużo mało potrzebnych w grze umiejetnosci i przedmiotów, na których rozwój i zbieranie poświęca się dużo czasu. W Skyrima nie grałem, o dziurawym i nie do końca przemyślanym Morrowindzie już swoje ranty wygłaszałem.

 

Orzeł, San Andreas zamiotło wszystkie poprzednie GTA pod dywan wielkością świata, urozmaiceniem misji, możliwości, etc. po prostu bez porównania ;) Czwórka mnie znudziła po 2 godzinach grania, do 5 nie podchodziłem bo po przygodzie z czwórką stwierdzam, że chyba już jestem na GTA za stary.

 

p.s. Baldurs Gate 1 to jeden z bardzo nielicznych przypadków, gdzie idziesz od zera do bohatera. Na początku jesteś totalnym zerem i giniesz od uderzenia patykiem ale pójść możesz w zasadzie gdzie chcesz i odniesienie najmniejszych sukcesów daje gigantyczna satysfakcje. Dzisiejsze gry (nawet Neverwinter Nights 2) to 2 level po pierwszym quescie, 3 level 5 minut później, a z części tutorialowej wychodzi się jako kawał kozaka. Irytuje mnie to niezmiernie, dlatego Dark Souls zrobił mi naprawdę dobrze.

 

Dzisiejsza młodzież nie zna wartości i satysfakcji płynącej z cierpliwego dążenia do celu. Wszystko musi być na już ;) #jestemstary

Edytowane przez Findek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czwórka mnie znudziła po 2 godzinach grania, do 5 nie podchodziłem bo po przygodzie z czwórką stwierdzam, że chyba już jestem na GTA za stary.

 

 

Ja z czwórką miałem bardzo podobne doświadczenie, ale V zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i bardzo przyjemnie się grało. Radzę sprawdzić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale przez atmosferę to się nie da w to grać o ile się wszystkich nie mutuje ;]

 

no w platynie na euw zjeba coś marudzącego (niewpływającego na fun z gry) trafiam jakoś raz na 3 gry, zjeba faktycznie psującego rozgrywkę (piszącego więcej niż grającego, albo trollującego bo zjebał sobie lejna) jakoś z raz na 10 - więc tragedii nie ma (inna sprawa, że głównie rezam topy a to jednak najbardziej 'autystyczny' lejn :) )

 

W aramach też spoko (nie wiem jak tam działa matchmaking - jeśli w ogóle jakiś jest), więc tragedii nie ma

 

generalnie dużo zrobiło przejście z eune na euw parę lat temu (nie ma ruskich! francuzi też ostrzej jebnięci, ale nie aż tak i nie ma ich tylu) no i chyba sam czas też pomógł dojrzeć community (wróciłem do grania po kupnie nowego lapka, po jakimś rok + przerwy i różnica jest odczuwalna)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejsza młodzież nie zna wartości i satysfakcji płynącej z cierpliwego dążenia do celu. Wszystko musi być na już ;) #jestemstary

 

Wpis o San Andreas pominę, bo nie jara mnie latanie ziomkiem z dzielni i robienie miliona innych rzeczy niezwiązanych z fabułą. Natomiast uwielbiam klimat lat 80 tych, Miami Vice, ówczesną muzykę i ten kicz, więc Vice City zawsze i wszędzie jest pierwsze.

 

IV GTA jest specyficzne i podzieliła ludzi. Ja tam kupiłem ją od razu bo po "Joł Madafaka" z SA, "Suka Bladź" weszła bez popity. 

 

A co do #jestestary: pamiętam jak premierę miał Max Payne 3 i bananowe dzieci płakały w internetach: "ja się chowam za murkiem i mi się życie nie odnawia!!! Jak ja mam to przejść na 3 apteczkach?" :D :D :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co ty wiesz o apteczkach

fiolki po piątaku, granat za róg i "orb"(z tym kradziejnym wokalem co to Lykan czytał) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złamałem się na steam sales :(

35 euro zrobiło papa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mafia 1 to coś pięknego, 2 dużo słabsza, a 3 sobie odpuściłem kiedy dowiedziałem się, że głównym bohaterem jest murzyn. normalnie profanacja tego tytułu.

 

soundtrack z city of lost heaven

 

https://www.youtube.com/watch?v=eA8C9SXISHQ

 

ciaryyyy.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie,

wymieniacie wspaniałe tytuły, ale nie mogę pozwolić na pominięcie (chyba nikt nie wymienił)

Arcanum: Przypowieść o Maszynach i Magyi. Pomimo błędów i niedoróbek. Coś świetnego. Jedyny taki klimat ;)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arcanum całkiem spoko (fajnie wyglądały rozmowy z niziutkim intelektem) - ale jednak do falloutów i baldurs gate'ów tego świata to mu trochę brakowało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do #jestestary: pamiętam jak premierę miał Max Payne 3 i bananowe dzieci płakały w internetach: "ja się chowam za murkiem i mi się życie nie odnawia!!! Jak ja mam to przejść na 3 apteczkach?" :grin: :grin: :grin:

Gram teraz w dwójkę z wyprzedaży steama i powiem krótko - można się tylko cieszyć z tego jaki postęp wykonały strzelanki tpp. 

Ten typ gry się zestarzał mniej więcej jak we współczesnej koszykówka obrona - biegniemy za piłką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...